II OZ 1250/05

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2005-12-14

Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego powinien zostać uwzględniony, jeśli strona uchybiła terminowi z powodu niedbalstwa, a nie braku winy?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie może przywrócić terminu do uiszczenia wpisu sądowego, jeśli strona uchybiła terminowi z powodu niedbalstwa. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
Stan faktyczny
Skarżąca została wezwana do uiszczenia wpisu sądowego w terminie 7 dni od otrzymania wezwania, pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie doręczono 28 lipca 2005 r., termin upłynął 4 sierpnia 2005 r. Skarżąca uiściła wpis 10 sierpnia 2005 r. Wniosła o przywrócenie terminu, uzasadniając to otrzymaniem dwóch podobnych wezwań i błędnym przekonaniem o pomyłce. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca dopuściła się niedbalstwa. Skarżąca wniosła zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2005 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 września 2005 r., sygn. akt VII SA/Wa 825/05 o odmowie przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego w sprawie ze skargi M. G. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 15 kwietnia 2005 r., znak: [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki domków letniskowych postanawia oddalić zażalenie Jak wskazano w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, pismem z dnia 22 lipca 2005 r. wezwano skarżącą do usunięcia braków formalnych skargi przez uiszczenie wpisu sadowego w terminie 7 dni od daty jego otrzymania pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie do opłaty zostało doręczone skarżącej w dniu 28 lipca 2005 r. zatem wyznaczony termin upłynął z dniem 4 sierpnia 2005 r. Skarżąca uiściła wpis sądowy po upływie określonego terminu tj. w dniu 10 sierpnia 2005 r. Pismem z dnia 8 sierpnia 2005 r. skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do uiszczenia opłaty sądowej. Wniosek uzasadniła tym, iż w jednym dniu otrzymała jednakowe wezwania i uznała, że to pomyłka i opłaciła 100 zł. W wyniku ustaleń faktycznych uzyskała informację, że są dwie sprawy i muszą być uiszczone obydwie opłaty. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając powyższy wniosek postanowieniem z dnia 5 września 2005 r. zważył, iż przy ocenie braku winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można się domagać od strony dbającej o swoje interesy. Nie jest dopuszczalne przywrócenie terminu, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W niniejszej sprawie skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do uzupełnienia braków formalnych nastąpiło bez jej winy. W uznaniu Sądu skarżąca w przypadku wątpliwości do otrzymanych wezwań przy zachowaniu minimum staranności mogła je wyjaśnić i uiścić opłatę w wyznaczonym przez Sąd terminie. Pismem z dnia 20 września 2005 r. M. G. złożyła na powyższe postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zażalenie, w którym wniosła o jego zmianę i przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego. Pełnomocnik skarżącej zarzucił postanowieniu naruszenie przepisów postępowania, a to art. 86 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, które to naruszenie miało ostony wpływ na wydane orzeczenie. Skarżąca zarzuca, iż postanowienie Sądu wydane zostało wbrew dyspozycji art. 86 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zgodnie z powołanym przepisem, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sadowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Zdaniem skarżącej taka okoliczność występuje w niniejszej sprawie. Brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać określonej czynności procesowej stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu. Przepis artykułu 86 § 1 w/w ustawy nie określa według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu sądu. Daje to sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jaki uzna za istotne (por. post. SN z dnia 22 lipca 1999 r., I PKN 273/99, OSNAP 2000/20/757). Podniesiono, iż skarżąca od dnia 6 kwietnia 2005 r. do dnia 31 sierpnia 2005 r., przebywała na zwolnieniu lekarskim z powodu choroby. Występująca u skarżącej jednostka chorobowa wymagała przyjmowania przez nią leków przeciwbólowych, których zażywanie skutkuje znacznym osłabieniem koncentracji oraz przytępieniem pamięci. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), jeżeli strona uchybiła terminowi, jego przywrócenie możliwe jest jedynie wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W orzecznictwie i w literaturze prawniczej już od dawna przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Mając powyższe na uwadze oraz okoliczności niniejszej sprawy należy stwierdzić, iż skarżąca nie uprawdopodobniła w przekonywujący sposób okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego. W szczególności należy wskazać, iż skarżąca nie wykazała się w sprawie niniejszej starannością jakiej można wymagać od strony dbającej o swoje interesy procesowe. Z pisma Sądu z dnia 30 czerwca 2005 r. w którym domagano się od niej sprecyzowania co jest przedmiotem jej skargi – skarżąca mogła się bowiem dowiedzieć, iż Sąd traktuje skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz na postanowienie tego samego organu jako dwie odrębne sprawy. Ponadto skarżąca, która otrzymała dwa wezwania do uiszczenia wpisu była zobowiązana je wykonać, tymczasem podjęła błędne przekonanie o możliwości pomyłki sądowej. Nawet wtedy w razie swoich wątpliwości co do prawidłowości wezwań, skarżąca powinna była starać się je wyjaśnić przez upływem terminu do ich wykonania czy to osobiście w sekretariacie Sądu czy też telefonicznie. Skarżąca zasięgnęła informacji w sekretariacie Sądu jednak uczyniła to już po upływie terminu do uiszczenia wpisów, co przemawia na jej niekorzyść jako niezachowanie należytej staranności procesowej. W okolicznościach niniejszej sprawy nie wydaje się także przekonywujące podniesione w zażaleniu wyjaśnienia skarżącej, iż nieuiszczenie wpisu w terminie nastąpiło w wyniku przyjmowania środków przeciwbólowych skutkujące, jak sama twierdzi, osłabieniem koncentracji i pamięci. Świadczy przeciwko temu to, iż w przedmiotowym wniosku o przywróceniu terminu skarżąca takich argumentów nie podnosiła a także fakt, iż potrafiła mimo jak wskazuje się w zażaleniu zwolnienia lekarskiego skutecznie zasięgnąć informacji telefonicznie w sprawie wysłanych wezwań do wpisu i dokonać wpłaty wpisu , choć zrobiła to po terminie do ich wykonania. Skarżąca zatem w opisanych okolicznościach mimo choroby , która w ocenie Sądu nie uniemożliwiała podejmowania skutecznych czynności procesowych mogła samodzielnie w zakreślonym terminie dokonać wpłaty żądanego wpisu , jak też mogła przecież skorzystać z pomocy dorosłego domownika w tych czynnościach , czego jednakże nie uczyniła z należytą starannością procesową. W takiej sytuacji należy uznać, iż postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 września 2005 r. o odmowie przywrócenia M. G. terminu do uiszczenia wpisu sądowego w sprawie z jej skargi na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego zostało wydane prawidłowo. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 z związku z art. 197 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) postanowił zażalenie oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło