II SA/Op 25/05

WyrokWSA w Opolu2005-12-21

Skład orzekający: Roman Ciąglewicz, Krzysztof Bogusz, Elżbieta Naumowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ inspekcji sanitarnej, po uchyleniu przez sąd administracyjny decyzji odmawiającej stwierdzenia choroby zawodowej, może ponownie odmówić stwierdzenia choroby zawodowej, powołując się na te same argumenty, które zostały już przez sąd odrzucone, w szczególności dotyczące progresji niedosłuchu po ustaniu narażenia na hałas?
Ratio decidendi
Organ administracyjny, rozpatrując ponownie sprawę po uchyleniu jego decyzji przez sąd administracyjny, jest związany oceną prawną i wskazaniami do dalszego postępowania zawartymi w uzasadnieniu orzeczenia sądu. Ponowne odmówienie stwierdzenia choroby zawodowej na podstawie tych samych argumentów, które sąd już odrzucił, stanowi naruszenie art. 153 PPSA i uzasadnia uchylenie kolejnej decyzji organu.
Stan faktyczny
K. K. domagała się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia narządu słuchu, spowodowanego wieloletnią pracą w nadmiernym hałasie. Organy inspekcji sanitarnej dwukrotnie odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, powołując się na orzeczenia lekarskie wskazujące na brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, w tym na progresję niedosłuchu po ustaniu narażenia na hałas. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uchylił poprzednią decyzję, wskazując na naruszenie przepisów dotyczących stwierdzania chorób zawodowych i domniemania związku przyczynowego. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ inspekcji sanitarnej ponownie wydał decyzję odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na tych samych argumentach, które zostały już odrzucone przez sąd.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji oraz orzeka, że zaskarżona decyzja w całości nie może być wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Roman Ciąglewicz - spr. sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędziowie asesor sądowy Elżbieta Naumowicz Protokolant st. sekretarz sądowy Grażyna Stykała po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 grudnia 2005 r. sprawy ze skargi K. K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w O. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej 1) uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego w G., z dnia [...], nr [...], 2) określa, że zaskarżona decyzja w całości nie może być wykonana. Decyzją z dnia 4 czerwca 2001 r., nr [...], Powiatowy Inspektor Sanitarny w G. orzekł, że u K. K. brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - uszkodzenia narządu słuchu, wymienionej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.). Inspektor powołał się na przepis § 10 tegoż rozporządzenia. W uzasadnieniu organ wskazał, że wnioskodawczyni była zatrudniona w A w K., w latach 1966 - 1973 i 1974 - 1992, na stanowisku tkaczki. W trakcie postępowania wyjaśniającego stwierdzono narażenie na nadmierny hałas emitowany przez krosna. Jako zabezpieczenie stosowane były ochronniki słuchu, a wcześniej wata wygłuszająca. Do roku 1990 pacjentka nie zgłaszała problemów związanych z niedosłuchem. Brak przeciwwskazań do pracy na w/w stanowisku potwierdzono ostatnio 30 lipca 1990 r. W podsumowaniu Inspektor stwierdził, że orzekł jak w sentencji, wobec zawartego w orzeczeniu lekarskim Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., stwierdzenia o braku podstaw do rozpoznania przewlekłego urazu akustycznego oraz braku przekroczeń norm higienicznych natężenia hałasu na stanowisku pracy od 1 września 1992 r. W odwołaniu K. K. podniosła, że decyzja jest dla niej krzywdząca. Stwierdziła, iż w hałasie pracowała 27 lat. Od września 1992 r., na podstawie zaświadczenia lekarskiego, z uwagi na stan zdrowia, przeniesiono ją do pracy w Oddziale Pracy Chronionej. Po latach pracy w uciążliwym hałasie utraciła słuch. Lekarz zalecił jej noszenie protezy słuchowej. Decyzją z dnia 30 lipca 2001 r., nr [...], [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy stwierdził, że wnioskodawczyni była zatrudniona, w latach 1965 - 1994, w A w K. Do 1992 r., jako tkaczka była narażona na ponadnormatywny hałas. W 1992 r. została przeniesiona do pracy w Oddziale Pracy Chronionej, z uwagi na schorzenie kręgosłupa. Została poddana badaniu w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w O., z siedzibą w K. Orzeczeniem lekarskim z dnia 17 grudnia 1999 r. stwierdzono brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Również Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., orzeczeniem z dnia 9 marca 2001 r., orzekł o braku podstaw do rozpoznania przewlekłego urazu akustycznego. Uzasadniając orzeczenie Instytut stwierdził, że audiometrycznie określony stan narządu słuchu, dla ucha lepiej słyszącego (ubytek o wielkości 29 dB), nie powoduje upośledzenia funkcji narządu słuchu K. K., a brak przekroczeń norm higienicznych natężenia hałasu w środowisku pracy od 1992 r. nie upoważnia do przyjęcia zawodowej etiologii ubytku. Organ odwoławczy skonstatował, iż organ I instancji nie stwierdził u wnioskodawczyni choroby zawodowej, kierując się orzeczeniem Instytutu. Skoro zaś oceny stanu zdrowia dokonały dwie upoważnione jednostki, które orzekły o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, to należało przyjąć, iż nie ma podstaw do stwierdzenia choroby przez Inspekcję Sanitarną. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego K. K. podtrzymała wywody zawarte w odwołaniu. Zaakcentowała, że zaburzenia słuchu zaczęły się u niej, kiedy jeszcze pracowała jako tkaczka przy krosnach. W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o oddalenie skargi. Wywodził, że brak rozpoznania choroby zawodowej u K. K. uniemożliwia wydanie decyzji stwierdzającej chorobę zawodową. Wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2004 r., sygn. akt II SA/Wr 2275/2001, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uchylił zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcie Sąd wyjaśnił, iż stwierdzenie choroby zawodowej może nastąpić w przypadku łącznego spełnienia przesłanek wskazanych w § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.) tj. wystąpienia w środowisku pracy czynników szkodliwych, rozpoznania u pracownika choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych oraz zaistnienia związku przyczynowego między czynnikami szkodliwymi a rozpoznaną u pracownika chorobą. Zaznaczył przy tym, iż zgodnie z konstrukcją wskazanego przepisu, w przypadku pozytywnego ustalenia, iż rozpoznana u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą, a warunkami narażającymi na jej powstanie. Sąd stwierdził w związku z tym, iż skoro dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że skarżąca będąc zatrudniona jako tkaczka, narażona była na ponadnormatywny hałas, pracowała tym samym w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej narządu słuchu. Podkreślił przy tym, iż inspektorzy sanitarni nie kwestionowali pracy skarżącej do 1992 r., w warunkach narażenia na chorobę zawodową, a uprawnione placówki diagnostyczne rozpoznały u niej uszkodzenie słuchu typu odbiorczego. Skoro zatem, uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu określone jest jako choroba zawodowa, gdyż znajduje się pod poz. 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, odmowa stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej uszkodzenia słuchu, z powodu niewystarczającego poziomu niedosłuchu w uchu prawym, wynoszącego 29 dB (według orzeczenia Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S.), stanowi naruszenie przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. W ocenie Sądu, brak jest bowiem podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia chorób zawodowych uszkodzenia słuchu ze względu na stopień stwierdzonego uszkodzenia, jeżeli wykazano, że uszkodzenie to zostało spowodowane działaniem hałasu. Skład orzekający stwierdził, iż odmienna ocena przyjęta w zaskarżonej decyzji stanowi naruszenie przepisu § 1 ust. 1 w/w rozporządzenia, a naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. Jednocześnie Sąd zaznaczył, iż stanowisko placówek diagnostycznych, o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej z powodu upływu zbyt długiego okresu czasu od ustania narażenia na hałas, jest sprzeczne z § 1 ust. 1 w/w rozporządzenia. Z powodu wyartykułowania w orzeczeniach błędnego poglądu o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, ze względu na ustanie narażenia skarżącej po 1992 r., nie należało akceptować orzeczeń lekarskich. Akceptując je, organy administracyjne naruszyły tym samym przepisy art. 77 § 1, art. 80 i art. 84 K.p.a., które to uchybienie miało wpływ na wynik sprawy. Co do dalszego postępowania Sąd uznał, iż należy ponownie rozpoznać odwołanie skarżącej, w oparciu o ocenę prawną przedstawioną w orzeczeniu. Zaznaczył przy tym jednak, iż dotychczas zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw do odmowy stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. Ponadto, odnosząc się do argumentacji Instytutu, Sąd wskazał, iż niedopuszczalne jest modyfikowanie pojęcia prawnego choroby zawodowej, sformułowanego w poz. 15 wykazu chorób zawodowych. W szczególności zauważył, iż przesłanki tego pojęcia nie nawiązują do pojęcia istotnego zaburzenia funkcji narządu słuchu. Sąd wskazał, iż domniemanie prawne zawarte w § 1 ust. 1 w/w rozporządzenia ma charakter wzruszalny i może być obalone dowodem przeciwnym. Do obalenia domniemania konieczne jednak jest ustalenie, że chociaż praca była wykonywana w warunkach narażających na powstanie choroby zawodowej, to jednak choroba została spowodowana przyczynami niepozostającymi w związku z pracą lub, że czynniki szkodliwe, występujące w środowisku pracy, nie mogły wywołać stwierdzonego u pracownika schorzenia. Decyzją z dnia [...]., nr [...], Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w G. orzekł, iż nie stwierdza u K. K. choroby zawodowej wymienionej w pozycji 15 w wykazie chorób zawodowych. W uzasadnieniu organ stwierdził, iż realizując wyrok Sądu wystąpił do jednostki orzeczniczej o uzupełnienie orzeczenia lekarskiego, poprzez wyjaśnienie, czy rozpoznane u K. K. uszkodzenie słuchu nie może zostać uznane przez Poradnię Chorób Zawodowych za chorobę zawodową. W odpowiedzi uzyskał wyjaśnienie, w którym jednostka orzecznicza wyraźnie zróżnicowała uszkodzenia słuchu wywołane hałasem od uszkodzeń słuchu typu odbiorczego, wywołanego innymi przyczynami. Na poparcie odmowy rozpoznania choroby zawodowej przytoczono argument, iż u pacjentki nastąpiła dalsza progresja niedosłuchu już po ustaniu narażenia na hałas. Dlatego też, opierając się na § 7 pkt 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. (Dz. U. Nr 65, poz. 294) nie rozpoznano u K. K. choroby zawodowej. Inspektor stwierdził, iż nie może zmienić treści rozpoznania, które jest dla niego wiążące, wobec czego bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostaje bezsporny fakt, iż warunki pracy w narażeniu na hałas ponadnormatywny mogły w innym przypadku spowodować uszkodzenie słuchu. W odwołaniu od decyzji K. K. podniosła, iż nie zgadza się z decyzją, która jest dla niej krzywdząca. Powtórzyła, iż przez 27 lat pracowała w ponadnormatywnym hałasie, co doprowadziło do uszkodzenia jej słuchu. Wyjaśniła, iż nigdy nie chorowała na uszy, nie miała żadnych wypadków ani urazów, w rodzinie nikt nie miał niedosłuchu wrodzonego. Jedyną przyczynę uszkodzenia słuchu stanowiła, zdaniem odwołującej się, praca wykonywana przez wiele lat w nadmiernym hałasie. Decyzją z dnia [...], nr [...], Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w O. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy nie kwestionował pracy K. K., w latach 1966 - 1992, w narażeniu na hałas, o poziomie przekraczającym normatyw higieniczny. Dodał, że w 1992 r. skarżąca została przeniesiona do pracy w Oddziale Pracy Chronionej, gdzie na hałas nie była już narażona. Powodem przeniesienia nie były jednak dolegliwości ze strony narządu słuchu lecz inne schorzenie. Organ wskazał, iż analiza dokumentacji lekarskiej, dokonana przez jednostki upoważnione do orzekania w sprawach chorób zawodowych wykazała, że u odwołującej następowała progresja niedosłuchu, pomimo ustania narażenia, co świadczy o tym, że schorzenie narządu słuchu nie jest związane z narażeniem na hałas. W przypadku bowiem uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, ubytek słuchu po ustaniu przyczyny, która go powoduje (tj. hałasu) nie pogłębia się. Organ zaznaczył, iż potwierdzeniem takiego stanu rzeczy jest treść uzupełniającej opinii Poradni Chorób Zawodowych w K., z dnia 6 września 2004 r. Skoro zaś nie rozpoznano u K. K. schorzenia wymienionego w wykazie chorób zawodowych, brak jest podstaw do stwierdzenia u niej choroby zawodowej. Ustalenie, jakie inne przyczyny wywołały schorzenie, nie należy do zadań jednostek organizacyjnych, powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, K. K. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz rozpoznanie sprawy z udziałem biegłego sądowego z zakresu chorób zawodowych, celem ustalenia istnienia choroby zawodowej słuchu. Przywołując argumenty podniesione w odwołaniach i w poprzedniej skardze, skarżąca wskazała także, iż w orzeczeniu lekarskim mowa jest o przeciwwskazaniu pracy na wysokości oraz w hałasie, który to będzie powodował dalszy rozwój jej głuchoty. W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w O. wniósł o oddalenie skargi. Zauważył, iż skarżąca wyczerpała prawem przewidzianą dwuinstancyjną diagnostykę, w jednostkach wskazanych jako biegłe w rozpoznawaniu chorób zawodowych. Obie te jednostki nie rozpoznały jednak uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem ze względu na cechy (charakter i objawy) tego uszkodzenia, a mianowicie uszkodzenie słuchu u skarżącej pogłębia się po ustaniu narażenia na hałas, co oznacza, że przyczyna uszkodzenia słuchu nadal działa na narząd słuchu. W orzeczeniach zawarto opis innych cech ubytku słuchu: jego głębokość po odjęciu poprawki na wiek oraz ocenę społecznej wydolności narządu słuchu. Cechy te: niedosłuch niewielkiego stopnia oraz społeczna wydolność słuchu nie były jednak przyczyną odmowy rozpoznania choroby zawodowej. Obie placówki diagnostyczne nie stwierdziły związku pomiędzy ubytkiem słuchu a narażeniem na hałas, uznając iż przyczyna tego ubytku jest inna. Organ wyjaśnił, iż obydwie placówki diagnostyczne rozpoznały u skarżącej uszkodzenie słuchu typu odbiorczego, które nie jest jednak tym samym co "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu" określane jako choroba zawodowa. Orzeczenia lekarskie nie odmawiały stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej z powodu braku narażenia na hałas po 1992 r., lecz brak narażenia na hałas po 1992 r. stanowi stwierdzenie faktu, który nie miałby wpływu na diagnozę (pod rządami rozporządzenia z 1983 r.), gdyby nie pogłębianie się niedosłuchu po tej dacie. Jednocześnie organ wskazał na przesłanki, przewidziane w przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych których wystąpienie jest konieczne do stwierdzenia choroby zawodowej. Zaznaczył przy tym, iż w przypadku braku rozpoznania choroby z wykazu, wykluczone jest stwierdzenie przez organ Państwowej Inspekcji Sanitarnej choroby zawodowej, co czyni nieistotnym pozostałe dwie przesłanki wymienione w rozporządzeniu. Dowodzenie z kolei związku przyczynowego między czynnikiem, który nie jest znany z patogenności dla rozpoznanej choroby, a rozpoznaną chorobą, ze względu na to, iż wiedza ta pochodzi z literatury fachowej, przekracza możliwości organu administracji państwowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że decyzja ta nie odpowiada wymogom prawa. Z uwagi na to, że w sprawie wydano już orzeczenie sądu administracyjnego, rozważania rozpocząć trzeba od przytoczenia treści przepisu art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), według którego ocena prawna i wskazania do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Zasada związania organu ponownie rozpatrującego sprawę łączy się z pewnymi elementami uzasadnienia orzeczenia sądu administracyjnego. Mimo bowiem użycia w art. 153 określenia "orzeczenie" chodzi w nim nie o sentencję, lecz o uzasadnienie orzeczenia. Ocena prawna rozstrzygnięcia wiąże się bowiem przede wszystkim z wykładnią prawa, a ta może mieścić się jedynie w uzasadnieniu wyroku sądowego (patrz: Tadeusz Woś w: T. Woś, H. Knysiak - Molczyk, M. Romańska "Postępowanie sądowoadministracyjne", Wyd. Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004 r., s. 364). Dodać jeszcze warto, że organ i sąd ponownie rozpatrujący sprawę związane są wyłącznie oceną prawną pozostającą w związku z rozpatrywaną sprawą, a nie wykładnią in abstracto. Wskazania do dalszego postępowania polegają zaś na określeniu sposobu i kierunku uzyskania pełnego materiału faktycznego i dowodowego. Zaakcentowanie kwestii związania oceną prawną i wskazaniami do dalszego postępowania jest konieczne, gdyż naruszenie przez organy administracyjne postanowień art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uzasadnia możliwość powtórnego zaskarżenia aktu na tej podstawie i powoduje uchylenie ponownie wydanego aktu przez sąd administracyjny (por. Andrzej Kabat w: B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka - Medek "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Kantor Wydawniczy Zakamycze, Kraków 2005 r., s. 347). Stanowi to jedną z gwarancji przestrzegania przez organy administracyjne orzeczeń sądu. Przepis art. 153 określa taką relację między organem administracyjnym, a sądem, która sprowadza się do związania organu oceną prawną i wskazaniami do dalszego postępowania. Nie ma tu miejsca na polemikę organu z oceną prawną i wskazaniami do dalszego postępowania. Z unormowania art. 153 nie wynika także możliwość powtórzenia przez organ poprzednio zajętego stanowiska, które zdaniem organu nie zostało poprzednio zrozumiane przez sąd. Orzeczenia sądów administracyjnych podlegają weryfikacji orzeczniczej. Obecnie środkiem służącym stronie, jaką jest organ odwoławczy, do zakwestionowania wyroku sądu administracyjnego, jest skarga kasacyjna, składana w trybie art. 173 i nast. Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Prawomocny wyrok sądu administracyjnego nie podlega natomiast weryfikacji w drodze ponownie wydawanej decyzji, podejmowanej przez organ w postępowaniu po wyeliminowaniu poprzednio wydanej decyzji organu, w tej samej sprawie administracyjnej. Przystępując do badania poddania się organu odwoławczego ocenie prawnej i wskazaniom do dalszego postępowania, wyartykułowanym w wyroku tut. Sądu z dnia 14 kwietnia 2004 r., rozpocząć wypada od spostrzeżenia, iż ponownie rozpatrując sprawę organ administracyjny zastosował przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U Nr 65, poz. 294 ze zm.). Uczynił to zgodnie z oceną wyrażoną w poprzednim orzeczeniu Sądu, opartą o przepis § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115). Z uzasadnienia poprzedniego orzeczenia Sądu wynikały jednak jeszcze dalsze wskazania i ocena prawna, do których organ nie zastosował się. Ponowne krytyczne stanowisko Sądu wobec decyzji organu odwoławczego wynika przede wszystkim z niezastosowania się organu inspekcji sanitarnej do oceny prawnej przedstawionej w uzasadnieniu poprzedniego orzeczenia Sądu. Przepis § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.), będący podstawą prawną zaskarżonej decyzji stanowił, że stwierdzenie choroby zawodowej powinno nastąpić, gdy spełnione są łącznie trzy przesłanki: 1) wystąpienie w środowisku pracy czynników szkodliwych, 2) rozpoznanie u pracownika choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych, 3) zaistnienie związku przyczynowego między czynnikami szkodliwymi a rozpoznaną u pracownika chorobą. Sąd przyjął, że skoro K. K. podczas zatrudnienia była narażona na ponadnormatywny hałas, a więc pracowała w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej narządu słuchu, zaś Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego rozpoznał u niej uszkodzenie słuchu typu odbiorczego, to należało stwierdzić wystąpienie u niej choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, pod warunkiem zaistnienia związku przyczynowego między czynnikami szkodliwymi w środowisku pracy, a rozpoznaną chorobą. W ramach oceny prawnej wyrażonej w poprzednim wyroku wytłumaczono także, iż konstrukcja § 1 ust. 1 rozporządzenia przemawia za tym, że w przypadku pozytywnego ustalenia, iż rozpoznana u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą a warunkami narażającymi na jej powstanie (por. wyrok SN z dnia 11 marca 1999 r., sygn. akt. III RN 128/98, OSNAP 1999/24/771). Sąd poprzednio nie zaakceptował tezy o wykluczeniu związku przyczynowego, z powodu pogorszenia stanu słuchu skarżącej po ustaniu pracy w narażeniu na hałas w 1992 r. Kontynuując wywód Sąd stwierdził, że niewystarczające są sugestie organu lub placówek diagnostycznych o pozazawodowych przyczynach uszkodzenia słuchu skarżącej. Domniemanie prawne zawarte w § 1 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych ma bowiem co prawda charakter wzruszalny, ale może być obalone jedynie dowodem przeciwnym. Takiego dowodu przeciwnego nie przedstawiono zarówno w opinii uzupełniającej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy z dnia 6 września 2004 r., jak i w uzasadnieniach decyzji obu instancji weryfikowanych w niniejszym postępowaniu. Dowodem takim nie jest autorytatywne stwierdzenie zawarte w tejże opinii, że ubytek słuchu skarżącej nie spełniał "jednolitych kryteriów określających upośledzenie słuchu, które upoważnia do uznania go za chorobę zawodową", bez wskazania tych kryteriów. Tak samo należy ocenić wniosek, że choroba została spowodowana przyczynami niepozostającymi w związku z pracą. Do takiego stwierdzenia nie uprawnia zwłaszcza ustalenie progresji niedosłuchu po ustaniu narażenia na hałas w miejscu pracy. Z dokumentacji przedkładanej przez wnioskodawczynię wynika, że uszkodzenie słuchu typu odbiorczego wystąpiło u niej jeszcze podczas pracy na stanowisku związanym z narażeniem na hałas. Przepis § 1 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych z 1983 r. nie wykluczał wystąpienia u pracownika uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu w miejscu pracy i pogarszania się stanu słuchu z powodu jednoczesnego lub późniejszego działania innych czynników zewnętrznych. Okoliczności te mogą mieć znaczenie dla wielkości ewentualnych roszczeń odszkodowawczych, ale nie dla postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej. W tej sytuacji kolejna odmowa stwierdzenia u wnioskodawczyni choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu stanowiła naruszenia art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz § 1 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych z 1983 r. Naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. Zagadnienie związku przyczynowego wymaga jeszcze uzupełnienia wywodu o kilka uwag, koniecznych w świetle argumentacji wyartykułowanej w piśmie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy z dnia 6 września 2004 r., a zaakceptowanej w decyzjach weryfikowanych w niniejszym postępowaniu sądowym. W pierwszym rzędzie zaakcentować trzeba, iż choroba zawodowa jest pojęciem prawnym. Ustalenie jej zaistnienia powinno być zatem rezultatem spełnienia przesłanek wymaganych przez ustawodawcę. Skoro w przepisie § 1 ust. 1 w/w rozporządzenia połączono dwa fakty (narażenie na ponadnormatywny hałas i niedosłuch typu odbiorczego) domniemaniem związku przyczynowego, to łączenie tych faktów nie jest tylko rezultatem "laickiego przekonania" organu rozstrzygającego sprawę, czyli inspektora sanitarnego lub sądu, ale efektem prawidłowego stosowania prawa. Do organów tych, ani do placówki diagnostycznej nie należy ocena poprawności takiej konstrukcji przyjętej przez ustawodawcę, czy też jej spójności z rezultatami osiągnięć nauk przyrodniczych. O możliwości obalenia domniemania wypowiedziano się już wyżej. Teraz co najwyżej powtórzyć można, iż w sprawie o ustalenie choroby zawodowej niedosłuchu odbiorczego K. K. do takiego obalenia domniemania nie doszło. Wbrew zaś konstatacji zawartej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, do zadań inspektora sanitarnego, w ramach art. 77 K.p.a., należy ustalenie, jakie inne przyczyny (poza hałasem na stanowisku pracy), wywołały uszkodzenie słuchu. Ciężar dowodu nie spoczywa w tej sytuacji na wnioskodawcy, powołującym się na domniemanie związku przyczynowego. Warto także zauważyć, że w uzasadnieniu decyzji I instancji zróżnicowano dwa pojęcia: niedosłuch odbiorczy i uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu. Tymczasem nawet w "Wytycznych metodologicznych w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych", opracowanych przez Ministerstwo Zdrowia i Opieki Społecznej, nie antagonizowano tych pojęć. Na marginesie, nawiązując do kryteriów, o których wspomniano w opinii uzupełniającej, nie sposób nie zauważyć, że powtórzenie, niemal in extenso, odpowiedniego fragmentu "Wytycznych (..), zmierzało do zastosowania przez placówkę diagnostyczną, kryterium stopnia niedosłuchu (30 dB) - wydanie PZWL z 1987 r. s. 33 - wielokrotnie zanegowanego w orzecznictwie i piśmiennictwie, na tle przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia z 1983 r. Odnosząc się zaś do rozważań organu odwoławczego zawartych w odpowiedzi na skargę stwierdzić przyjdzie po pierwsze, iż odpowiedź na skargę nie stanowi części decyzji i nie może stanowić uzupełnienia uzasadnienia decyzji. Po wtóre zaś, skoro ustalenie czynnika, innego niż hałas w miejscu pracy, w przypadku skarżącej, przekraczało możliwości organów, to potwierdza się, iż nie doszło do obalenia wielokrotnie wspomnianego domniemania. Cała zresztą konkluzja odpowiedzi na skargę stanowi potwierdzenie stanowiska Sądu: nie zaprzeczono rozpoznaniu niedosłuchu odbiorczego, nie wykluczono narażenia w środowisku pracy i nie ustalono innego, niż hałas ponadnormatywny na stanowisku pracy, czynnika patogennego (nie obalono domniemania). O ile zaś konkretne cechy uszkodzenia słuchu skarżącej (należałoby je wymienić) wykluczają, według wiedzy medycznej, jego związek z typem narażenia, z którym zetknęła się na stanowisku tkaczki, to obowiązkiem placówek diagnostycznych i organów inspekcji sanitarnej jest przytoczenie ustaleń faktycznych w tym zakresie oraz wiedzy medycznej, ze wskazaniem źródeł. Bez takiego powołania się na źródła i bez takich ustaleń, twierdzenia organu o braku związku przyczynowego, czy wręcz o nieistnieniu czynnika patogennego w środowisku pracy, dla uszczerbku słuchu stwierdzonego u skarżącej, wymykają się weryfikacji i naruszają art. 80 K.p.a. Powtórzyć raz jeszcze zatem przyjdzie, że dotychczas zebrany materiał dowodowy nie daje podstaw do odmowy stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. Wobec powyższego należało, na mocy art. 145 § 1 pkt 1a i c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uchylić zaskarżoną decyzję. Uchylenie decyzji I instancji wynika z art. 135, a orzeczenie o niewykonywaniu zaskarżonej decyzji oparto o art. 152 tej ustawy. Wskazania do dalszego postępowania wynikają wprost z powyższych rozważań oraz oceny prawnej i pozostają aktualne, mimo wejścia w życie, z dniem 3 września 2002 r., rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115). Zgodnie bowiem z § 10 tego rozporządzenia, postępowanie w sprawach rozpoznania choroby zawodowej lub jej stwierdzenia, rozpoczęte przed dniem wejścia rozporządzenia w życie, jest prowadzone na podstawie dotychczasowych przepisów.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło