II FSK 991/06
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-09-11
Skład orzekający: Grzegorz Borkowski, Stefan Babiarz, Grażyna Jarmasz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny ma obowiązek doręczać upomnienia i tytuły wykonawcze ustanowionemu pełnomocnikowi strony, nawet jeśli pełnomocnictwo nie zostało złożone do akt postępowania egzekucyjnego, a jedynie do akt postępowania celnego, które było podstawą do wszczęcia postępowania egzekucyjnego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organ egzekucyjny nie miał obowiązku doręczania upomnień i tytułów wykonawczych pełnomocnikowi, ponieważ pełnomocnictwo nie zostało złożone do akt postępowania egzekucyjnego. Złożenie pełnomocnictwa do akt innej, choć powiązanej, sprawy nie wywołuje skutku w postępowaniu egzekucyjnym, które jest odrębnym postępowaniem. Organ egzekucyjny prawidłowo doręczył pisma bezpośrednio stronie, gdyż nie był powiadomiony o ustanowieniu pełnomocnika w tej konkretnej sprawie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej M. S. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na postanowienie Ministra Finansów utrzymujące w mocy postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Szczecinie o oddaleniu skargi na czynność egzekucyjną. Organ egzekucyjny wszczął postępowanie egzekucyjne doręczając tytuły wykonawcze bezpośrednio skarżącemu, mimo że skarżący ustanowił pełnomocnika w postępowaniu celnym, które było podstawą do wszczęcia egzekucji. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów Kpa i ustawy egzekucyjnej poprzez brak doręczenia pism pełnomocnikowi.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Grzegorz Borkowski, Sędziowie NSA Stefan Babiarz, del. NSA Grażyna Jarmasz (sprawozdawca), Protokolant Barbara Mróz, po rozpoznaniu w dniu 11 września 2007 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej M. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 lutego 2006 r. sygn. akt III SA/WA 2462/05 w sprawie ze skargi M. S. na postanowienie Ministra Finansów z dnia [...] nr [...] w przedmiocie oddalenia skargi na czynności egzekucyjne oddala skargę kasacyjną.
1. Wyrokiem z dnia 6 lutego 2006r., sygn. akt III SA/Wa 2462/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M. S., byłego wspólnika spółki cywilnej - M.", na postanowienie Ministra Finansów z [...] numer [...] wydane w przedmiocie oddalenia skargi na czynności egzekucyjne.
2. Z ustaleń faktycznych przyjętych przez Sąd wynika, że zaskarżonym postanowieniem, wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 Kodeksu postępowania administracyjnego - dalej Kpa - oraz art. 17, art. 18 i art. 54 ustawy z 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji /t.jedn. Dz.U. Nr 110 z 2002r., poz. 968 ze zm./ - dalej zwanej ustawą egzekucyjną - Minister Finansów utrzymał w mocy postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Szczecinie z [...] w sprawie oddalenia skargi M. S. na czynność egzekucyjną.
W dniu 13 października 2004r. Dyrektor Izby Celnej w Szczecinie wszczął postępowanie egzekucyjne doręczając skarżącemu odpisy tytułów wykonawczych obejmujących należności z tytułu cła. Pismami z 21 października 2004r. pełnomocnik skarżącego wniósł skargę podnosząc, że pełnomocnikowi nie doręczono upomnień i odpisów tytułów wykonawczych, mimo, że w aktach spraw celnych znajduje się pełnomocnictwo strony do reprezentowania jej we wszystkich sprawach celnych, w tym także w postępowaniu egzekucyjnym.
Przywołując przepisy art. 26 § 5 pkt 1 i art. 32 ustawy egzekucyjnej organy zajęły stanowisko, że pierwsza czynność egzekucyjna powinna być zawsze skierowana bezpośrednio do strony, a możliwość reprezentowania strony przez pełnomocnika dotyczy kolejnych etapów postępowania.
3. Nie zgadzając sie z takim rozstrzygnięciem M. S. wniósł skargę, w której zarzucił naruszenie art. 59 § 3 w związku z art. 59 § 1 pkt 7 ustawy egzekucyjnej poprzez nie umorzenie postępowania egzekucyjnego w sytuacji, gdy zastosowany środek egzekucyjny okazał się niedopuszczalny, jak również art. 26 § 5 pkt 1 w związku z art. 18 ustawy egzekucyjnej, art. 10 i art. 40 § 1 i § 2 Kpa poprzez błędną wykładnię polegająca na przyjęciu, że skutek prawny w postaci wszczęcia postępowania egzekucyjnego następuje przez doręczenie stronie tytułu wykonawczego z pominięciem prawidłowo ustanowionego pełnomocnika umocowanego do występowania na każdym etapie tego postępowania.
4. W odpowiedzi na skargę Minister Finansów podtrzymał stanowisko zawarte w ostatecznym postanowieniu i wniósł o oddalenie skargi.
5. Sąd I instancji - uzasadniając swoje rozstrzygnięcie - w pierwszej kolejności zauważył, że możliwość działania strony przez pełnomocnika w postępowaniu egzekucyjnym przewiduje art. 32 Kpa w związku z art. 18 ustawy egzekucyjnej, zgodnie z którym strona może działać przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania. Zasada ta doznaje jednak ograniczeń, które wynikają z charakteru dokonywanych czynności, który wymaga osobistego działania strony.
Zdaniem Sądu jedną z takich czynności jest wszczęcie postępowania egzekucyjnego, które zgodnie z art. 26 § 5 ustawy egzekucyjnej następuje z chwilą doręczenia zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego lub doręczenia dłużnikowi zajętej wierzytelności zawiadomienia o zajęciu wierzytelności lub innego prawa majątkowego, jeżeli to doręczenie nastąpiło przed doręczeniem zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego. Zaś przepis art. 32 tej ustawy stanowi, że organ egzekucyjny lub egzekutor, przystępując do czynności egzekucyjnych, doręcza zobowiązanemu odpis tytułu wykonawczego, o ile nie został wcześniej doręczony.
Tak więc wszczęcie postępowania egzekucyjnego następuje zawsze bezpośrednio do zobowiązanego, a odpowiednie zastosowanie przepisów Kpa w myśl art. 18 ustawy egzekucyjnej będzie mieć mogło miejsce tylko wtedy, gdy nie będzie niweczyło charakteru postępowania egzekucyjnego. Według Sądu to właśnie specyfika tego postępowania obliguje organ do doręczania wprost zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego, gdyż to na zobowiązanym ciążą określone obowiązki do wykonania i w stosunku do niego mogą być stosowane środki przymusu państwowego służące doprowadzeniu do wykonania obowiązków wynikających ze stosunków administracyjnoprawnych.
Skutkiem doręczenia zobowiązanemu tytułu wykonawczego jest ponadto pouczenie o prawie zgłoszenia zarzutów, stanowiące element treści tytułu zgodnie z art. 27 § 1 pkt 9 ustawy egzekcyjnej, a jest to dla zobowiązanego podstawowy środek ochrony przed niezgodnym z prawem skierowaniem i prowadzeniem do jego majątku egzekucji administracyjnej, tym bardziej, ze ustawodawca ograniczył możliwość jego wniesienia do fazy wszczęcia postępowania egzekucyjnego, co nie wyklucza możliwości zgłoszenia zarzutów przez pełnomocnika.
Za nietrafny uznał Sąd I instancji zarzut naruszenia art. 59 § 3 w związku z art. 59 § 1 pkt 7 ustawy egzekucyjnej, gdyż w toczącym się postępowaniu egzekucyjnym nie zastosowano w stosunku do skarżącego żadnego środka egzekucyjnego. Do środków takich nie można bowiem zaliczyć doręczenia odpisu tytułu wykonawczego.
6. Powyższy wyrok został zaskarżony w całości skargą kasacyjną pełnomocnika M. S., radcę prawnego R. O., który wnosząc o jego uchylenie w całości oraz zasądzenie od Ministra Finansów na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, zarzucił naruszenie:
- prawa procesowego w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002r.- Prawo o ustroju sądów administracyjnych / Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm./ oraz art. 3 § 2 , art. 135, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./ poprzez wadliwe wykonanie przez WSA kontroli decyzji administracyjnej pod względem zgodności z prawem, polegające na nie stwierdzeniu przez ten Sąd naruszenia przez organ przepisów art. 10 § 1, art. 32, art. 40 § 1 i § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 18, art. 26 § 5 pkt 1, art. 32 ustawy egzekucyjnej oraz nie uchyleniu naruszającej prawo decyzji organu administracyjnego.
Naruszenie powyżej wymienionych przepisów przez Sąd I instancji nastąpiło poprzez błędne przyznanie racji organowi administracji, że nakaz doręczania pism pełnomocnikowi ustanowiony w art. 40 § 1 i § 2 Kpa stosuje się jedynie do doręczeń pism procesowych w toku wszczętego już postępowania, jak również, że doręczanie upomnień i tytułów wykonawczych nie wymaga od organów administracji stosowania przepisu art. 32 Kpa stanowiącego, że strona może działać przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania. Konsekwencją powyższych błędów było przeoczenie przez WSA w Warszawie naruszenia prawa przez organ administracji polegającego na pominięciu art. 10 § 1 Kpa tj. zasady wysłuchania stron.
W sprawie prowadzonej przed organami administracji celnej Strona ustanowiła pełnomocnika, a umocowanie to obejmowało czynności związane z "zasadniczym", jak to określono w skardze kasacyjnej, postępowaniem egzekucyjnym. Powołując się na literaturę prawniczą stwierdzono, że osobisty charakter działania strony polega na przykład na złożeniu przez nią osobiście wyjaśnień lub zeznań, natomiast nie można takiego charakteru upatrywać w konieczności osobistego odbioru przez stronę upomnień w postępowaniu przedegzekucyjnym, co uczynił za organami Sąd I instancji.
Zwrócono uwagę na potrzebę chronienia interesów strony, co może zapewnić stronie pełnomocnik, powołując postanowienie z 9 września 1993 r. Sądu Najwyższego, sygn. akt III ARN 45/93) w którym zawarto pogląd, że strona postępowania administracyjnego, ustanawiająca pełnomocnika, chroni się przed skutkami nieznajomości prawa, a jeżeli organ administracji pomija pełnomocnika w toku czynności postępowania administracyjnego, to niweczy skutki staranności strony w dążeniu do ochrony swych praw i interesów oraz otrzymania takiej ochrony prawnej, jaką powinna ona uzyskać w państwie
prawa.
Tak więc WSA nie zauważył, że organ doręczając upomnienie i tytuł wykonawczy tylko zobowiązanemu pozbawił go realizowania swojego prawa do czynnego udziału w postępowaniu w każdym stadium postępowania, jako że strona nie posiadając wiedzy prawniczej nie może skutecznie skorzystać z przysługujących jej środków zaskarżenia. Dlatego zdając sobie z tego sprawę ustanawia profesjonalnego pełnomocnika i sądzi, że od tego momentu jej interesy w sporach prawnych z organami władzy publicznej są zabezpieczone.
Autor skargi dodał także, że praktyka organów administracji potwierdza pogląd strony o konieczności doręczania pism wszczynających postępowania administracyjne zawsze pełnomocnikowi, w przypadku uprzedniego powiadomienia organu administracji o ustanowionym pełnomocniku. Organy administracji doręczają wówczas pisma albo wyłącznie pełnomocnikowi albo równocześnie pełnomocnikowi i Stronie. Do kasacji dołączono postanowienia o wszczęciu postępowania potwierdzające taką praktykę.
Przywołując po raz kolejny argumentację Sądu I instancji, że ze względu na szczególny charakter postępowania egzekucyjnego do doręczania tytułów wykonawczych nie należy stosować art. 40 § 1 i § 2 Kpa, co ma zapewnić skuteczność egzekucji, oceniono ten pogląd jako całkowicie nieuzasadniony i nie znajdujący potwierdzenia w przepisach.
Taka wykładnia przepisów mogłaby prowadzić do sytuacji, w której zarówno upomnienie jak i tytuł w wykonawczy pozostałby w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia, o czym ani strona ani jej pełnomocnik nigdy by się nie dowiedzieli.
Polemizując ze stwierdzeniami WSA w Warszawie za nieprzekonywujący uznano także pogląd tego Sądu o konieczności doręczania tytułu wykonawczego Stronie, gdyż tylko na niej ciążą określone obowiązki, skoro każda decyzja choćby określająca wysokość zobowiązania podatkowego nakłada na stronę bezpośrednio obowiązki.
Podkreślono także, że prawie wszystkie niekorzystne zjawiska, które dostrzegł WSA w doręczeniu tytułu wykonawczego tylko pełnomocnikowi, można wyeliminować doręczając tytuł wykonawczy jednocześnie Stronie i jej pełnomocnikowi.
Za błędne uznano także twierdzenie, że kwestie związane z doręczeniem upomnienia i tytułu wykonawczego zostały w pełni uregulowane w ustawie egzekucyjnej, w związku z czym nie stosuje się delegacji zawartej w art. 18 ustawy egzekucyjnej, skoro ustawa egzekucyjna nie zawiera szczegółowej regulacji w tym zakresie, w szczególności dotyczącej reprezentowania strony przez pełnomocnika. Uznając, że ustawa ta nie zawiera - z jednym wyjątkiem postępowania licytacyjnego - żadnych przepisów dotyczących pełnomocnika, a wszystkie jej przepisy przyznające prawa lub nakładające obowiązki procesowe skierowane są do zobowiązanego, to uznając za prawidłowe stanowisko Sądu I instancji należałoby dojść do wniosku, że udział pełnomocnika w postępowaniu egzekucyjnym został wykluczony.
Zwrócono uwagę, że Sąd I instancji pominął w uzasadnieniu swoich decyzji, że art. 18, art. 26 § 5 pkt 1, art. 32 ustawy egzekucyjnej mają przede wszystkim na celu wyznaczenie chwili wszczęcia egzekucji administracyjnej, a nie stworzenie wyjątku od przepisów o doręczeniach zawartych w Kpa Celem powyższych przepisów jest w istocie wskazanie momentu wszczęcia egzekucji, który najczęściej będzie pokrywać się z doręczeniem tytułu wykonawczego zobowiązanemu, a nie określenie konkretnego podmiotu, któremu ma zostać doręczone upomnienie.
Te przepisy nie mają charakteru regulacji kwestii doręczeń, ani też udziału pełnomocnika w postępowaniu, a w opinii skargi ustawa egzekucyjna nie reguluje w ogóle sposobu reprezentowania strony w tym postępowaniu, a więc w pełni zastosowanie mają przepisy Kpa.
Reasumując stwierdzono, ze strona może w każdym przypadku działać przez pełnomocnika - art. 32 Kpa -, jak również pełnomocnikowi doręcza się wszelkie pisma w sprawie - art. 40 § 2 Kpa, w tym upomnienia i tytuły wykonawcze. Zatem WSA w Warszawie nie stosując środków przewidzianych prawem w celu usunięcia z obrotu prawnego wadliwej decyzji administracyjnej naruszył w/w przepisy ustawy ustrojowej jak i regulującej procedurę sądowoadministracyjną, a istotny wpływ tego naruszenia na wynik postępowania polega na tym, że nie stosując środków przewidzianych w art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 2 , art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w związku z art. 151 P.p.s.a. sąd wydał orzeczenie sprzeczne z prawem.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
7. Zgodnie z przepisem art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej P.p.s.a.- , skargę kasacyjną można oprzeć na wymienionych w tym przepisie podstawach, a to naruszeniu prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie / art. 174 pkt 1/, jak również naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy /art. 174 pkt 2/.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem w myśl art. 183 § 1 P.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił Sąd, uzasadnienia ich naruszenia a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Kasacja nie odpowiadająca tym wymogom uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności.
Mając na uwadze przedstawione na wstępie wywody na temat istoty skargi kasacyjnej w pierwszym rzędzie należało zwrócić uwagę na uchybienia konstrukcyjne obecnie rozpoznawanej skargi kasacyjnej.
W tymże środku zaskarżenia, sporządzonym przez pełnomocnika skarżącego M. S., zgłoszono zarzuty naruszenia przepisów postępowania, których uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, a formułując je, jako pierwszy, wskazano naruszenie przepisu art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm./. W tym zakresie stwierdzić należy, że przepis ten nie może stanowić podstawy kasacyjnej, gdyż jego uregulowania maja charakter ustrojowy, a w/w art. 174 P.p.s.a..nie przewiduje podstawy kasacyjnej w postaci naruszenia przepisów prawa ustrojowego.
Także zarzut naruszenia prawa w postaci przepisu art. 3 § 2 oraz art. 135 P.p.s.a. należy uznać za chybiony. Pierwszy z wymienionych przepisów wskazuje jakie akty administracyjne i czynności, czy bezczynności podlegają kontroli sądów administracyjnych w stosunku do których sądy te stosują środki przewidziane w ustawie, a więc określa zakres przedmiotowy kognicji sądów. Co do sformułowania o stosowaniu środków przewidzianych w ustawie, przepis środków tych nie wymienia. Tak więc zarzut naruszenia tego przepisu. w powiązaniu z dalszymi zarzutami wadliwego wykonania przez WSA kontroli decyzji administracyjnej pod względem zgodności z prawem polegające na nie stwierdzeniu naruszenia przez organ przepisów Kpa oraz ustawy egzekucyjnej oraz nie uchyleniu decyzji naruszającej prawo, w sytuacji, gdy Sąd wydał wyrok rozpoznając skargę strony na postanowienie wydane w postępowaniu egzekucyjnym, na które służy zażalenie i ocenił zaskarżony akt pod kątem jego zgodności z prawem jest więc niezasadny, gdyż Sąd przepisu tego w sposób wskazany przez stronę naruszyć nie mógł.
Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia przepisu art. 135 P.p.s.a postanawiającego, że sąd obowiązany jest stosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów i czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia, należy zauważyć, że skarżący chcąc uzasadnić taki zarzut winien wykazywać, że sąd w danej sprawie w ogóle nie orzekł o aktach lub czynnościach wydanych w postępowaniu. W treści kasacji zarzutu takiego nie wyartykułowano.
Kolejny zarzut został sformułowany także jako naruszenie prawa procesowego w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 151 P.p.s.a poprzez, jak to już wyżej podano, wadliwe wykonanie przez WSA w Warszawie kontroli decyzji administracyjnej pod względem zgodności z prawem polegające na nie stwierdzeniu przez ten Sąd naruszenia przez organ art. 10 § 1, art. 32, art. 40 § 1 i § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 18, art. 26 § 5 pkt 1, art. 32 ustawy egzekucyjnej oraz nie uchyleniu naruszającej prawo decyzji organu administracyjnego.
Z całości uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że zarzucono tym samym Sądowi I instancji niezastosowanie właściwego środka mimo wydania zaskarżonego postanowienia z naruszeniem prawa, a zarzut ten powiązano z zarzutem błędnej wykładni przepisów art. 40 § 1 i 2 oraz art. 32 Kpa w związku z art. 18, art. 26 § 5 pkt 1, art. 32 ustawy egzekucyjnej, co, wobec przyjęcia przez Sąd I instancji stanowiska, że doręczenia upomnień i tytułów wykonawczych w postępowaniu egzekucyjnym dokonuje się zawsze zobowiązanemu, a nie pełnomocnikowi, doprowadziło do braku udziału strony w postępowaniu, udziału zagwarantowanego przepisem art. 10 § 1 Kpa.
Rozpatrując niniejszą sprawę Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że art. 18 w/w ustawy o postępowaniu egzekucyjnym stanowi podstawę do stosowania w postępowaniu egzekucyjnym przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego w zakresie ustanawiania pełnomocnika i doręczania mu pism zgodnie z art. 32 oraz art. 40 § 2 Kpa. Przepis artykułu 18 postanawia, że jeżeli przepisy ustawy egzekucyjnej nie stanowią inaczej, w postępowaniu egzekucyjnym mają odpowiednie zastosowanie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. To posiłkowe stosowanie Kpa w dotychczasowych poglądach doktryny i orzecznictwa w zakresie m.in. ustanawiania pełnomocnika i jego uczestnictwa w tym postępowaniu, czego nie reguluje ustawa egzekucyjna, nie budziło wątpliwości, a więc z przepisów art. 32 i art. 40 § 2 Kpa w związku z art. 18 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji wyprowadzić należy wniosek co do możliwości pełnej reprezentacji zobowiązanego przez pełnomocnika w postępowaniu egzekucyjnym w administracji, w tym również w zakresie doręczenia tytułu wykonawczego.
Tak więc w tym zakresie należy podzielić poglądy wyrażane przez autora skargi kasacyjnej, a zarzut wadliwej wykładni tych przepisów uznać należy za uzasadniony.
Jednakże przesądzającym dla niniejszej sprawy, jest przyjęcie momentu od którego stronie przysługuje uprawnienie do ustanowienia pełnomocnika, a organowi - odpowiadający mu obowiązek doręczania mu pism i powiadamiania o wszelkich czynnościach. Należy przyjąć, że obowiązek doręczania pism dotyczy tylko pełnomocnika ustanowionego w sprawie zgodnie z art. 40 § 2 Kpa mającym zastosowanie w związku z art. 18 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym. Pełnomocnictwo winno być udzielone na piśmie bądź zgłoszone do protokołu, zaś pełnomocnik, w myśl art. 33 § 2 i 3 Kpa zobowiązany jest dołączyć do akt oryginał lub urzędowo poświadczony odpis pełnomocnictwa. Z przepisów tych wynika zatem, iż organ musi zostać zawiadomiony o fakcie ustanowienia pełnomocnika w danej, konkretnej sprawie np. poprzez złożenie dokumentu pełnomocnictwa do akt. Natomiast nie można domniemywać istnienia pełnomocnictwa.
Dopiero od momentu zawiadomienia organ zobligowany jest doręczać pełnomocnikowi wszelkie pisma procesowe i zapewnić udział w postępowaniu taki, jak stronie tego postępowania ( B. Adamiak, J. Borkowski -Polskie postępowanie administracyjne i sądowoadministracyjne", Warszawa 1993r., s. 79, tak też w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 marca 1999r., sygn. akt II SA 1533/98, opublikowanym w Lex pod nr 46787).
Zatem nie można uznać za trafny poglądu autora skargi kasacyjnej, że pełnomocnictwo udzielone do reprezentowania strony w postępowaniu celnym jak i egzekucyjnym, dokument którego został złożony do akt sprawy celnej, nawet wówczas, gdy sprawę prowadzi ten sam organ, wywołuje skutek w każdym postępowaniu toczącym się z udziałem tej strony. Ustanowienie pełnomocnika jest bowiem prawem strony, zatem w każdym postępowaniu winna ona wskazać, czy chce działać przez pełnomocnika. W niniejszej sprawie pozostaje poza sporem, że reprezentujący stronę pełnomocnik nie złożył pełnomocnictwa w postępowaniu. Prawidłowo zatem Dyrektor Izby Celnej doręczył upomnienie oraz odpisy tytułów wykonawczych bezpośrednio stronie, jako że nie był powiadomiony o ustanowieniu pełnomocnika w tej konkretnej sprawie tj. sprawie egzekucyjnej. Okoliczność, iż sprawa ta była konsekwencją zakończonej wcześniej sprawy celnej nie zmienia tej oceny, bowiem postępowanie egzekucyjne jest postępowaniem odrębnym, toczącym się na podstawie regulacji dotyczącej tego postępowania, inny jest również jego cel. W związku z wywodami powyższymi nie doszło także do zarzucanego naruszenia prawa procesowego art. 145 § 1 pkt 1 lit c) jak i art. 151 P.p.s.a. poprzez, jak to ujęto w kasacji, nie stwierdzenie, przez WSA naruszenia przez organ także przepisu art. 26 § 5 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, skoro zostało ono prawidłowo wszczęte, jak również przepisu art. 10 § 1 Kpa, skoro zapewniono stronie czynny udział w prowadzonym postępowaniu.
2 Pomimo błędnego uzasadnienia zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie ostatecznie odpowiada prawu, dlatego Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 powołanej uprzednio ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
O kosztach na rzecz Ministra Finansów nie orzeczono, w myśl art. 204 P.p.s.a., z uwagi na nie podjęcie czynności w postaci udziału w rozprawie przed NSA oraz wniesienia odpowiedzi na skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło