IV SA/Gl 358/04
WyrokWSA w Gliwicach2006-02-09
Skład orzekający: Teresa Kurcyusz-Furmanik, Barbara Rymaszewska, Szczepan Prax
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej jest zasadna, gdy strona powołuje się na zły stan zdrowia i potencjalne fałszerstwo podpisu na decyzji organu I instancji?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, ponieważ przedłożone zaświadczenie lekarskie nie potwierdzało choroby nagłej i nieprzezwyciężalnej, a jedynie długotrwały, zły stan zdrowia. Ponadto, zarzut fałszerstwa podpisu i nieprawidłowego doręczenia decyzji nie miał wpływu na bieg sprawy, a uchybienie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu również nie zostało usprawiedliwione.Stan faktyczny
Strona M. F. złożyła odwołanie od decyzji Kierownika MOPS zmieniającej odpłatność za usługi opiekuńcze, wnosząc jednocześnie o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Jako przyczynę uchybienia terminu podano pogorszenie stanu zdrowia spowodowane rzekomym fałszerstwem podpisu na decyzji organu I instancji i nieprawidłowym doręczeniem. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że przyczyna nie została usprawiedliwiona. WSA w Gliwicach oddalił skargę strony.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik (spr.), Sędziowie del.WSA Barbara Rymaszewska, NSA Szczepan Prax, Protokolant referent Agnieszka Janecka, po rozpoznaniu w dniu 09 lutego 2006 r. na rozprawie sprawy ze skargi M. F. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia środka odwoławczego w sprawie usług opiekuńczych oddala skargę
Decyzją z dnia [...] r. Nr [...] Kierownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w L., działając z upoważnienia Rady Miejskiej w L. zmienił z dniem [...] r. odpłatność za usługi opiekuńcze przyznane M. F. decyzją nr [...] z dnia [...] r.
Decyzja powyższa wydana została na podstawie art. 3, art. 4, art. 17, art. 18 ust. 1, ust. 2 i ust. 3, art. 34, art. 43 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 45 ustawy z dnia 29 listopada
1990 r. o pomocy społecznej ( Dz. U. Nr 64, poz. 414 z 1998 r. z późn. zm.) a nadto na podstawie uchwały Rady Miasta L. Nr [...] z dnia [...] r. w sprawie przyznawania i odpłatności za usługi opiekuńcze i specjalistyczne oraz zasad zwolnienia od opłat i trybu ich pobierania zmienionej uchwałą Nr [...] z dnia [...] r.
Mimo, iż na decyzji tej istniała adnotacja "otrzymałem [...]" zaopatrzona podpisem "F.", doręczona ona została stronie za pośrednictwem pracownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w L. w dniu [...] r.
W dniu [...] r. M. F. nadał w urzędzie pocztowym przesyłkę poleconą zawierającą jego odwołanie od decyzji organu I instancji.
Poza merytoryczną polemiką z treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia, potwierdzając jego odbiór w dniu [...] r. odwołujący zarzucił, iż doręczenie to jednak nastąpiło bez zwrotnego potwierdzenia odbioru i zawarł w odwołaniu wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia.
Wniosek ten uzasadniony został faktem pogorszenia się stanu zdrowia odwołującego co stało się za przyczyną sfałszowania jego podpisu oraz daty odbioru decyzji organu I instancji. Zdaniem bowiem M. F. dopisek na oryginale decyzji "otrzymałem [...]"., a także podpis tam zamieszczony, nie pochodziły z jego ręki. Następstwem stwierdzenia tego fałszerstwa było w opinii odwołującego wzmożenie się jego choroby, silnych bólów [...],[...] z dalszymi niepomyślnymi rokowaniami, jak zostało określone w zaświadczeniu lekarskim z dnia [...] r. a opisany stan zdrowia spowodował, według odwołującego brak możliwości podejmowania jakichkolwiek działań o charakterze prawnym.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. postanowieniem z dnia [...] r. Nr [...] na podstawie art. 58 w związku z art. 59 § 1 i 2 oraz art. 129 § 1 i 2 k.p.a. odmówiło M. F. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W ocenie organu II instancji wniosek o przywrócenie terminu zawarty w odwołaniu strony nie zasługiwał na uwzględnienie. Nadany bowiem został 45 dni po terminie, a wbrew twierdzeniom odwołującego, przyczyna takiego opóźnienia nie została usprawiedliwiona przedstawionym zaświadczeniem lekarskim. Zaświadczenie to bowiem zdaniem organu nie wskazywało, by prze okres 45 dni strona była obłożnie chora i nie mogła opuszczać miejsca zamieszkania.
Oceniając natomiast w aspekcie przyczyn uchybienia terminu do wniesienia odwołania podaną przez M. F. okoliczność przerobienia decyzji organu I instancji poprzez dopisanie odręcznej adnotacji dotyczącej daty jej doręczenia Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, iż zarzut taki może odnieść skutek w postępowaniu wszczętym przed właściwym do rozstrzygania w sprawach fałszerstwa organem, natomiast nie stanowi zdarzenia usprawiedliwiającego uchybienie terminu.
Powołując się na treść art. 39 k.p.a. organ II instancji wskazał, iż zarzut braku dowodu doręczenia stronie zaskarżonej decyzji nie jest słuszny, gdyż w postępowaniu administracyjnym dopuszczalne jest doręczenie orzeczeń za pośrednictwem pracowników organu.
W treści decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego zawarte zostało pouczenie o możliwości złożenia przez stronę wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy w terminie 7 dni od daty doręczenia rozstrzygnięcia. Pouczenie to wskazywało, iż stronie nie przysługuje skarga.
Zgodnie z opisanym pouczeniem M. F. wystąpił z wnioskiem o ponowne rozpoznanie sprawy.
We wniosku tym potwierdzając doręczenie mu zaskarżonej decyzji w dniu [...] r. stwierdził, iż dezinformująca go i nieprawdziwa adnotacja zamieszczona w treści orzeczenia o otrzymaniu tego orzeczenia w dniu [...] r. wpłynęła na niego zniechęcająco i destabilizująco na poczynienie zamierzonych przedsięwzięć do wniesienia odwołania.
Terminu do złożenia odwołania nie mógł dochować przede wszystkim w związku z obłożną chorobą, której przyczynę upatrywał w zdarzeniu mającym miejsce w dniu [...] r. W dniu tym bowiem udał się do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, by zapoznać się z aktami swojej sprawy, czego mu odmówiono. Zarówno jego osobista interwencja w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej jak i fałszywa adnotacja widniejąca w treści zaskarżonej decyzji była zdaniem odwołującego się powodem ostrego stanu chorobowego trwającego od [...] r., a który potwierdzony został badaniem lekarskim odbytym w dniu [...]r.
Postanowieniem z dnia [...] r. Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie, gdyż w opinii organu strona nie wskazała żadnych nowych okoliczności uzasadniających jego zmianę a także nie przedstawiła żadnych dowodów potwierdzających brak możliwości wniesienia odwołania w terminie, w szczególności nie przedstawiła w tym zakresie zaświadczenia lekarskiego.
Na postanowienie to M. F. wniósł skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego domagając się uchylenia zaskarżonego postanowienia. W skardze swojej ponad dotychczasowo prezentowane argumenty podkreślił, iż jest osobą całkowicie niezdolną do pracy z nawracającymi okresami ostrych stanów chorobowych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie motywując swoje stanowisko jak w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 6 czerwca 2003 r. sygn. akt II SA/Ka 1965/01 stwierdził nieważność zaskarżonego postanowienia dopatrzywszy się przy jego wydawaniu kwalifikowanego naruszenia prawa.
Od postanowienia bowiem o odmowie przywrócenia terminu jako zamykającemu postępowanie służyła skarga Naczelnego Sądu Administracyjnego i ponowne rozpoznanie sprawy na skutek złożonego przez stronę wniosku dokonane zostało bez podstawy prawnej. Wyrok ten został doręczony stronie [...] r. a w dniu [...] r. wpłynęła do Naczelnego Sądu Administracyjnego skarga M. F..
Skarga ta zawierająca wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia wobec braku winy w uchybieniu terminu z powodu błędnego pouczenia o przysługujących mu środkach zaskarżenia skierowana została przeciwko postanowieniu z dnia [...] r. Nr [...] o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] r. Nr [...] Kierownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w L. sprawie zmiany odpłatności od usług opiekuńczych a także bezpośrednio przeciwko tej ostatniej decyzji.
Odnosząc się do treści zaskarżonego postanowienia z dnia [...] r. Nr [...], M. F. podniósł, iż nie mógł złożyć odwołania w terminie z powodu obłożnej choroby trwającej ponad półtora miesiąca, a to do dnia [...] r. W tym dniu poddał się kompleksowej specjalistycznej konsultacji lekarskiej połączonej z zabiegami, otrzymał zaświadczenie potwierdzające jego stan zdrowia i był w stanie w ciągu najbliższych 7 dni złożyć odwołanie.
Doręczenie decyzji z dnia [...] r. w dniu [...] r. bez pokwitowania przez niego jej odbioru, stanowiło zdaniem skarżącego naruszenie treści art. 46 § 1 k.p.a. Podnosząc zarzut sfałszowania adnotacji o terminie wcześniejszego doręczenia mu tego rozstrzygnięcia skarżący wskazał, iż takie zachowanie organu unicestwiło "wdrażanie środka odwoławczego" ponieważ dezorientowało zainteresowanego co do terminu "uprawomocnienia się" decyzji.
Konsekwencją przedstawionych zdarzeń było według skarżącego uchybienie terminu do wniesienia odwołania, w czym, jak zauważył, nie można upatrywać żadnej jego winy.
W dalszych natomiast wywodach skargi odnosząc się do decyzji z dnia [...] r. Nr [...] Kierownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w L. w sprawie zmiany odpłatności od usług opiekuńczych skarżący wskazał, iż rozstrzygnięcie to rażąco narusza art. 155 k.p.a., gdyż nie wyraził on zgody na zmianę jej treści, w toku sprawy pozbawiono go możliwości udziału w postępowaniu administracyjnym i nie poinformowano o treści uchwały Rady Miejskiej w L. o zmianie stawek odpłatności za usługi opiekuńcze.
Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 6 października 2003 r. sygn. akt II SA/Ka 1669/03 odrzucił skargę M. F. jako wniesioną z uchybieniem terminu do jej wniesienia.
W następstwie złożenia przez skarżącego pisma potraktowanego jako wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 16 lutego 2004 r. sygn. akt II SA/Ka 1669/03 przywrócił M. F. termin do wniesienia skargi na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] r. Nr [...] wskazując, iż okoliczności sprawy pozwalają na jej ocenę w aspekcie art. 87 § 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ).
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podnosząc, iż strona nie wykazała, by uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło z przyczyn od niej niezależnych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ) – zwanej dalej P.p.s.a. sądy administracyjne wykonują wymiar sprawiedliwości, poddając kontroli decyzje wydawane przez organy administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem, badając czy właściwie zastosowano przepisy prawa materialnego oraz przestrzegano przepisów proceduralnych w postępowaniu administracyjnym. Zdaniem sądu administracyjnego jest przeto kontrola zaskarżonych decyzji pod względem zgodności z przepisami prawa obowiązującymi w czasie ich wydania, a nie orzekanie pod względem merytorycznym. Jeżeli zaskarżona decyzja nie narusza prawa, Sąd obowiązany jest skargę oddalić.
Sytuacja taka ma miejsce w przedmiotowej sprawie. Przede wszystkim należy podkreślić, iż kontroli Sądu podlegało wyłącznie postanowienie z dnia [...] r. Nr [...] o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] r. Mimo bowiem skierowania skargi również przeciwko decyzji z dnia [...] r. Nr [...] Kierownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w L. w sprawie zmiany odpłatności od usług opiekuńczych Wojewódzki Sąd Administracyjny nie był uprawniony do oceny zgodności z prawem orzeczenia organu I instancji, przed prawomocnym rozpoznaniem podstawowej kwestii co do możliwości wyczerpania środków zaskarżenia odnośnie tej decyzji.
Oceniając zatem stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego przedstawione w zaskarżonym postanowieniu Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się uchybień, które mogłyby mieć wpływ na jego treść.
Jedną z okoliczności przywoływanych przez skarżącego na usprawiedliwienie uchybienia terminu było nieprawidłowe doręczenie decyzji organu I instancji, gdyż jak zauważył, nie pokwitował jej odbioru.
Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy zainteresowanego należy zaliczyć między innymi nieprawidłowe doręczenie pisma, a organ rozpoznający ten wniosek obowiązany byłby wniosek ten uwzględnić, gdyby okazało się, że wskazana okoliczność istotnie miała miejsce.
Podnoszony przez skarżącego zarzut naruszenia art. 46 k.p.a. polegający na braku jego pokwitowania odbioru, nie mógł jednak zdaniem Sądu zostać uznany za naruszenie procedury administracyjnej w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c. P.p.s.a. Bez wpływu bowiem na wydane rozstrzygnięcie pozostaje fakt braku pisemnego potwierdzenia jego odbioru przez skarżącego. Istotnie bowiem faktu doręczenia decyzji administracyjnej nie można domniemywać, jednak w sytuacji, gdy fakt ten w sprawie jest niesporny i potwierdzony wielokrotnie przez skarżącego w jego pismach a także na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym nie zachodzi tu domniemanie doręczenia.
W ten sam sposób ocenił Sąd wskazane przez M. F. zdarzenie nazwane przerobieniem decyzji. Jeżeli bowiem istotnie adnotacja taka została sporządzona bez udziału skarżącego, to słusznie zauważył organ, iż kwalifikowało się to do rozważań w postępowaniu przed odpowiednimi organami, do których sądy administracyjne z mocy Konstytucji RP nie należą. Jednocześnie trzeba zauważyć, iż adnotacja ta pozostawała bez wpływu na bieg sprawy. Z terminem widniejącym na decyzji nie związane zostały żadne negatywne skutki dla skarżącego ani też od daty tej nie liczono biegu terminu do wniesienia środków zaskarżenia.
Uwaga Sądu skierowana natomiast została na ocenę prawidłowości stanowiska Samorządowego Kolegium Odwoławczego co do uznania, iż strona nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
Warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie się łącznie trzech przesłanek, a mianowicie : wniesienia przez zainteresowanego prośby o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła mu dochowania terminu, dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, oraz uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego.
Jak wynika z materiału sprawy M. F. zawarł w złożonym przez siebie odwołaniu wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia środka odwoławczego a zatem spełnione zostały dwa warunki niezbędne do przywrócenia uchybionego terminu.
Odnośnie natomiast uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, dokumentując swój zły stan zdrowia uniemożliwiający mu przez 45 dni złożenie środka odwoławczego, skarżący przedstawił zaświadczenie lekarskie. Treść tego zaświadczenia wskazywała, iż cierpi on na zaawansowane zmiany [...] na tle [...] z dolegliwościami [...], a zmiany te mają charakter utrwalony co rokuje niepomyślnie.
Nie budzi też wątpliwości, iż skarżący objęty pomocą społeczną o charakterze usług opiekuńczych nie jest osobą w pełni zdrową lecz cierpi na szereg dolegliwości. Jednak mimo tej sytuacji ocena organu orzekającego, iż skarżący nie uprawdopodobnił braku swojego zawinienia, nie może zostać uznana za dowolną i mieści się w granicach swobodnego uznania.
Utrwalone już orzecznictwo i doktryna nie pozostawiają wątpliwości, iż o braku winy strony w niedopełnieniu w ustawowym terminie określonej czynności procesowej można mówić tylko w przypadku uprawdopodobnienia przez nią, że dopełnienie czynności było niemożliwe z powodu przeszkody nagłej i nie do przezwyciężenia, tj. takiej, której strona nie mogła przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Wymagania bowiem w tym zakresie odpowiadają obowiązkowi strony do zachowania należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych.
Przedłożone przez skarżącego zaświadczenie lekarskie nie stwierdzało choroby obłożnej, a zwłaszcza choroby wymagającej hospitalizacji. Stwierdzone tam bowiem zostało, iż schorzenia skarżącego mają charakter długotrwały, nie rokują poprawy i łączą się z dolegliwościami bólowymi. Nie była to więc choroba nagła, zakłócająca w sposób nieoczekiwany egzystencję skarżącego uniemożliwiając dopełnienie ważnych dla niego czynności lecz raczej permanentny zły stan zdrowia, w którym pozostaje już skarżący od dłuższego okresu czasu.
Zdaniem Sądu głęboko odformalizowana procedura administracyjna dopuszczająca złożenie przez stronę odwołania od decyzji w każdej formie, w tym również ustnie, nie nakładała na skarżącego takich obowiązków, którym nie byłby w stanie podołać nawet w czasie nasilonych dolegliwości bólowych. Reasumując, opisane przez niego przyczyny opóźnienia złożenia środka odwoławczego nie potwierdzają braku jego winy.
Także podniesiona przez skarżącego okoliczność, iż adnotacja zamieszczona na decyzji organu I instancji o doręczeniu jej w dniu [...] r. zdezorientowała go co do terminu wniesienia odwołania, w żadnym wypadku nie może zostać zakwalifikowana jako obiektywna przesłanka uniemożliwiająca wniesienie przez skarżącego odwołania w terminie. Wymóg nadzwyczajnej staranności jakiej oczekuje się od strony postępowania przy dokonywaniu czynności procesowych w takim wypadku wskazywałby na konieczność wyjaśnienia najdrobniejszych nawet wątpliwości co do rodzaju obowiązków strony a nie lekceważenia ich całkowicie.
Niezależnie od powyższego zauważyć także należy, że stosownie do art. 58 § 2 i 3 kpa prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, czego również skarżący nie dochował. Zgodnie bowiem z jego twierdzeniami stan jego zdrowia uległ poprawie już w dniu [...] r. Nie złożył on już wtedy prośby o przywrócenie terminu lecz dokonał tego dopiero w ciągu dalszych 2 tygodni czasu.
Stwierdzić należy zatem, że organ administracji państwowej w sposób należyty wykazał, iż skarżący nie uwiarygodnił stosowną argumentacją swoją staranność w dotrzymaniu terminu a zaskarżone postanowienie oparte zostało na właściwej ocenie stwierdzonych faktów i odpowiedniej interpretacji przepisów procedury administracyjnej w zakresie doręczeń i terminów.
W związku z powyższym orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło