II FSK 1123/06

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-10-10

Skład orzekający: Jan Rudowski, Jerzy Rypina, Anna Maria Świderska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy członek zarządu spółki z o.o. ponosi odpowiedzialność za zobowiązania podatkowe spółki, jeśli wniosek o ogłoszenie upadłości nie został złożony w terminie, mimo że przesłanki do jego złożenia istniały wcześniej, a strona nie miała możliwości przeprowadzenia dowodów na okoliczność istnienia aktywów pozabilansowych?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że członek zarządu ponosi odpowiedzialność za zobowiązania podatkowe spółki, jeśli nie złożył wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie, mimo istnienia przesłanek do jego złożenia. Sąd podkreślił, że skarga kasacyjna nie może opierać się na wadliwych ustaleniach stanu faktycznego, a zarzut naruszenia prawa materialnego powinien odnosić się do bezspornych okoliczności. Brak zarzutów procesowych skutkuje związaniem sądu ustaleniami faktycznymi organów obu instancji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odpowiedzialności M. P. jako członka zarządu spółki G. za zaległości podatkowe spółki z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych. Organ podatkowy orzekł o odpowiedzialności skarżącego, wskazując na bezskuteczność egzekucji i fakt, że wniosek o ogłoszenie upadłości został złożony z uchybieniem terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów. M. P. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i odmowę przeprowadzenia dowodów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną oraz zasądzono od M. P. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w W. kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Jan Rudowski, Sędzia NSA Jerzy Rypina, Sędzia NSA Anna Maria Świderska (spr.), Protokolant Janusz Bielski, po rozpoznaniu w dniu 10 października 2007 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej M. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 14 marca 2006 r. sygn. akt I SA/Wr 179/05 w sprawie ze skargi M. P. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 21 grudnia 2004 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności skarżącego za zobowiązania G. R. A. sp. z o. o. z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od M. P. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w W. kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. II FSK 1123/06 U Z A S A D N I E N I E Wyrokiem z dnia 14 marca 2006 r., sygn. akt I SA/Wr 179/05, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę M.P. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia 21 grudnia 2004 r. nr (...) w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności skarżącego za zobowiązania G. Sp. z o.o. w K. z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych. W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne: Decyzją z dnia 22 września 2004 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w G., orzekł o odpowiedzialności M. P. za zobowiązania G. Sp. z o.o. w K. z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za okres od sierpnia 1999 r. do czerwca 2000 r. (z wyłączeniem września i listopada 1999 r.) wraz z odsetkami za zwłokę. W uzasadnieniu organ ten wskazał, że skarżący w okresie powstania ww. zaległości był członkiem zarządu G. Sp. z o.o., której upadłość ogłosił w dniu 27 listopada 2000 r. Sąd Rejonowy Wydział V Gospodarczy w L. W dniu 13 czerwca 2003 r. Spółka została wykreślona z Krajowego Rejestru Sądowego. Jak wynikało z ustaleń organu podatkowego wniosek o ogłoszenie upadłości został zgłoszony do sądu w dniu 25 września 2000 r., jednakże w ramach postępowania upadłościowego nie zaspokojono zaległości podatkowych objętych niniejszym postępowaniem. Jednocześnie organ podatkowy wskazał, iż zaległości w zaliczkach na podatek dochodowy od wynagrodzeń wypłaconych po złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości zostały umorzone. Spółce doręczono decyzje określające jej odpowiedzialność za niewpłacone zaliczki na podatek za wskazany na wstępie okres. Oceniając przesłanki wyłączające odpowiedzialność członków zarządu, o których stanowi art. 116 Ordynacji podatkowej, organ podatkowy stwierdził, iż zgodnie z obowiązującymi w latach 1999 i 2000 r. (a więc w okresie powstania zaległości podatkowych, za które prowadzone jest postępowanie o orzeczeniu odpowiedzialności) przepisami prawa upadłościowego przedsiębiorca był zobowiązany do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie 2 tygodni od dnia zaprzestania płacenia długów, jak również wówczas, gdy majątek nie wystarcza na zaspokojenie długów. Pierwsza zaległość podatkowa, za którą orzekana jest odpowiedzialność, powstała w dniu 20 września 1999 r., zaś wniosek o upadłość zgłoszono w dniu 25 września 2000 r., Z postanowienia Sądu Gospodarczego orzekającego upadłość wynikało, iż wówczas zadłużenie Spółki wynosiło 6.644.542,56 zł, przy majątku wartym 130.000 zł. Odnosząc się do wniosku strony o przeprowadzenie dowodów z akt postępowania upadłościowego spółki i przesłuchania świadka - dyrektora spółki na okoliczności związane z prowadzeniem postępowania naprawczego organ podatkowy uznał, iż wskazane we wnioskach dowodowych tezy zostały dostatecznie wyjaśnione innymi dowodami. Na skutek odwołania wniesionego przez stronę Dyrektor Izby Skarbowej we W. decyzją z dnia 21 grudnia 2004 r. utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. Podzielił przy tym stanowisko zawarte w orzeczeniu organu I instancji, wskazując na znaczące zadłużenie spółki nie tylko wobec urzędu skarbowego, ale także ZUS, Urzędu Gminy i banku. Tytuły wykonawcze wystawione przez ZUS dotyczyły zaległości z 1998 i 1999 r., zaś sporządzony na dzień 31 lipca 2000 r. spis zobowiązań świadczy o tym, iż Spółka trwale zaprzestała spłaty swoich zobowiązań wobec wierzycieli już w lipcu 2000 r. Z treści postanowienia Sądu Rejonowego w L. wynikało, iż w ramach postępowania zaspokojono jedynie wierzycieli z I grupy i to tylko w stosunku 7,55%, a zatem nie zaspokojono nawet niewielkiej części zobowiązań. W takiej sytuacji zasadnie uznano istnienie przesłanek warunkujących orzeczenie o odpowiedzialności za zobowiązania spółki. Zasadnie także odmówiono przeprowadzenia wnioskowanych dowodów z uwagi na fakt, iż zostały one potwierdzone dostatecznie innymi dokumentami, w tym także z postępowania upadłościowego. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego M. P. zarzucił naruszenie art. 122, art. 123 § 1, art. 187 i art. 188 Ordynacji podatkowej poprzez odmowę przeprowadzenia dowodu z całości akt upadłościowych na okoliczność terminowości złożenia wniosku o upadłość spółki z o.o. oraz odmowę przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadka na okoliczność prowadzonego postępowania naprawczego i ogłoszenia upadłości, jak również naruszenie art. 116 ww. ustawy poprzez przyjęcie istnienia podstaw do orzeczenia o odpowiedzialności strony za zobowiązania spółki. W związku z powyższym wniósł o uchylenie decyzji obu instancji. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Dodatkowo wskazał, iż w dacie wydawania objętych skargą decyzji organy podatkowe dysponowały niepodważalnymi dowodami na to, iż trwałe zaprzestanie płacenia długów i brak możliwości wywiązania się przez spółkę ze zobowiązań wobec wierzycieli miało miejsce przed datą złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Z bilansu spółki sporządzonego na dzień 27.11.2000 r. (otwarcia upadłości) wynikało, iż w dniu 31.12.1999 r. zobowiązania wynosiły łącznie 6.826.356,15 zł., sytuacja ta nie uległa poprawie do dnia ogłoszenia upadłości, przy czym majątek spółki wynosił wówczas 130.000 zł. Skarżący nie wskazał istnienia innych dowodów niż posiadane przez organy podatkowe, a tym bardziej istnienia dowodu na tezę odmienną, nie udowodnił, a nawet nie uprawdopodobnił, iż w aktach postępowania upadłościowego mogą znajdować się jakiekolwiek dokumenty podważające informacje pochodzące z dokumentów tegoż postępowania upadłościowego, na których to oparły się organy podatkowe, wywodząc z ich treści główną przesłankę odmowy uwolnienia skarżącego od odpowiedzialności za zobowiązania podatkowe spółki z o.o. Motywując oddalenie skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu na wstępie wskazał na zasadę prawa podatkowego, zgodnie z którą za zobowiązania podatkowe odpowiada podatnik. Zdaniem Sądu wynika to wprost z przepisów zawierających pojęcia zobowiązania podatkowego, podatku oraz podatnika, jak również zasady odpowiedzialności podatkowej, wyartykułowanych w ustawie z dnia 29 sierpnia. 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. Nr 137, poz. 926 ze zm.). Akt ten przewiduje odstępstwo od ww. zasady dopuszczające możliwość obciążenia zobowiązaniami podatnika także innych podmiotów, określanych w ustawie mianem osób trzecich. Działanie traktowane jest jako wyjątek od powołanej wyżej reguły i podlega ścisłym reglamentacjom prawnym. Po pierwsze przepisy określają zamknięty katalog podmiotów (osób trzecich), odpowiadających za zobowiązania podatnika, po drugie orzeczenie o odpowiedzialności innego podmiotu niż podatnik odbywać musi się według ścisłej procedury przewidzianej w Rozdziale 15 Działu III Ordynacji podatkowej. Takie ukształtowanie odpowiedzialności determinuje także sposób interpretacji przepisów dotyczących orzeczenia o odpowiedzialności osób trzecich, obowiązuje tu ścisła wykładnia literalna wykluczająca jakąkolwiek wykładnię rozszerzającą, czy celowościową. W takim duchu winny być zatem odczytywane normy orzekające o odpowiedzialności osób trzecich za zobowiązania innych podmiotów. Podniósł przy tym, że istotne, z punktu widzenia rozważanej sprawy, jest odniesienie się do zagadnienia ciężaru dowodzenia w postępowaniu podatkowym, w szczególności zaś w postępowaniu dotyczącym odpowiedzialności osób trzecich. W rozpatrywanej sprawie organy podatkowe orzekając o odpowiedzialności skarżącego jako członka zarządu za zobowiązania spółki, jako postawę wskazały przepis art. 116 Ordynacji podatkowej. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu za zobowiązania spółki odpowiedzialność ponoszą członkowie jej zarządu, pod warunkiem bezskuteczności egzekucji, pełnienia funkcji członka zarządu w okresie powstania zaległości oraz niewykazania przez osobę trzecią przyczyn ekskulpujących ją od odpowiedzialności. Ponadto z treści tego przepisu wynika wprost, jak rozłożony jest ciężar dowodzenia powyższych przesłanek. Na organie podatkowym spoczywa obowiązek wykazania bezskuteczności egzekucji oraz faktu pełnienia przez członka zarządu funkcji w czasie powstania zaległości podatkowych, natomiast wykazanie okoliczności wyłączających odpowiedzialność obciąża natomiast stronę. Stanowisko to wynika wprost z przywołanej normy, jednakże znajduje potwierdzenie także w tezach orzecznictwa sądów administracyjnych. "Do orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu spółki z o.o. organ podatkowy jest obowiązany wykazać jedynie okoliczność pełnienia obowiązków członka zarządu w czasie powstania zobowiązania podatkowego, które przerodziło się w dochodzoną zaległość podatkową Spółki oraz bezskuteczność egzekucji przeciwko spółce, bowiem ciężar wykazania którejkolwiek okoliczności uwalniającej od odpowiedzialności spoczywa na członku zarządu" (np. wyrok NSA OZ w Bydgoszczy z dnia 6.03.2003 r. sygn. akt SA/Bd 85/03, POP 2003/4/93). Jednocześnie Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w realiach niniejszej sprawy niesporne są okoliczności, których wykazanie obarcza organ podatkowy. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż skarżący zarządzał spółką G. w dacie powstania spornych zaległości, zaś egzekucja z jej majątku okazała się bezskuteczna. Spór zaistniał wokół okoliczności wyłączających odpowiedzialność za zaległości podatkowe spółki, których wykazanie obarcza stronę. Jak wynika z treści powoływanego już wcześniej art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej, odpowiedzialność członka zarządu zostanie wyłączona, jeżeli wykaże on, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające upadłości (postępowanie układowe) albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z jego winy, bądź też wskaże on mienie, z którego egzekucja jest możliwa. Istotnym z punktu widzenia przywołanych przesłanek staje się zatem ustalenie, jaki czas jest właściwy do zgłoszenia upadłości. W tym względzie konieczne jest odwołanie się do norm prawa upadłościowego, gdyż powołana wyżej kwestia nie jest regulowana na gruncie ustaw podatkowych. Nie ulega wątpliwości, iż dla oceny zaistniałego stanu faktycznego zastosowanie muszą znaleźć przepisy rozporządzenia Prezydenta RP z 24 października 1934 r. Prawo upadłościowe (tj. Dz.U. z 1991 r. Nr 118, poz. 512 ze zm.). Zgodnie z art. 1 powyższego aktu przedsiębiorca, który zaprzestał płacenia długów, będzie uznany za upadłego. Paragraf 2 stanowi zaś, iż upadłość przedsiębiorcy będącego osobą prawną oraz znajdujących się w stanie likwidacji spółki jawnej i spółki komandytowej będzie ogłoszona także wówczas, gdy ich majątek nie wystarcza na zaspokojenie długów. Przepis art. 5 tego. rozporządzenia wskazuje natomiast termin, w jakim winien być zgłoszony wniosek o ogłoszenie upadłości, stwierdzając: przedsiębiorca jest zobowiązany, nie później niż w terminie dwóch tygodni od dnia zaprzestania płacenia długów, zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. Reprezentant przedsiębiorcy, o którym mowa w art. 1 § 2, jest zobowiązany zgłosić wniosek o ogłoszenie upadłości w terminie dwóch tygodni od dnia, w którym majątek nie wystarcza na zaspokojenie długów, chyba że wcześniej rozpoczął się bieg terminu określonego w § 1. Sąd wskazał także, iż jak wynika wprost z przywołanych norm właściwy czas na zgłoszenie wniosku o upadłość określony został na dwa tygodnie od zaprzestania płacenia długów bądź stwierdzenia, że posiadany majątek nie wystarcza na zaspokojenie długów. Przy ocenie istnienia podstaw ogłoszenia upadłości istotne są zatem dwie ww. okoliczności, i to od siebie niezależne. Jak wynika z akt sprawy już w dniu 31 grudnia 1999 r. kwota zobowiązań znacząco przewyższała majątek spółki i sytuacja ta ulegała ciągłemu pogorszeniu. Potwierdza to także sporządzone na dzień 20 lipca 2000 r. sprawozdanie o wyniku finansowym (K-48). Nie ulega zatem wątpliwości, iż już w grudniu 1999 r. zaistniały przesłanki ogłoszenia upadłości. Wniosek w tym względzie został jednakże złożony dopiero w dniu 25 września 2000 r., a zatem z uchybieniem wskazanego terminu. Jak słusznie podniesiono w treści zaskarżonej decyzji, fakt ten potwierdza także zaspokojenie w postępowaniu upadłościowym niewspółmiernie małej części zobowiązań spółki (zaledwie 7,5% zobowiązań i to tylko I kategorii). W dalszych motywach wyroku Sąd pierwszej instancji podniósł, że zgodnie z poglądami judykatury i piśmiennictwa "właściwy czas" do wszczęcia postępowania upadłościowego, który uwolniłby od przeniesienia zobowiązania podatkowego, to czas właściwy ze względu na ochronę wierzycieli. Za taki czas nie może być uznana chwila, w której pasywa przewyższają aktywa i z tej przyczyny dłużnik nie posiada już dostatecznych środków na zaspokojenie wierzycieli." "Właściwy czas" do zgłoszenia upadłości, o jakim mowa w art. 298 § 2 k.h., to czas, w jakim zarząd spółki niebędący w stanie realizować zobowiązań względem wszystkich jej wierzycieli, winien złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości, aby w ten sposób chronić zagrożone interesy wszystkich wierzycieli, którzy po ogłoszeniu upadłości mogą liczyć na równomierne zaspokojenie. Jeżeli zatem zarząd spółki zgłasza wniosek o ogłoszenie upadłości we właściwym czasie, to oznacza, że uczynił ze swej strony wszystko, by nie dopuścić do zaspokojenia niektórych wierzycieli ze szkodą dla innych. Jeżeli natomiast wniosek zgłoszony jest wtedy, gdy majątek spółki nie wystarcza nawet na koszty postępowania upadłościowego, to nie może być mowy o zaspokojeniu jakichkolwiek wierzycieli. Zdaniem Sądu pierwszej instancji z przywołanej tezy wynika, iż zgłoszenie wniosku o upadłość ma na celu ochronę wszystkich wierzycieli, jego zaniedbanie może rodzić po ich stronie roszczenie odszkodowawcze względem podmiotów odpowiadających za działania spółki, co na gruncie rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 27 czerwca 1934 r. Kodeks handlowy (DZ.U. Nr 57, poz. 502 ze zm.) reguluje przepis art. 298. Przy czym szkoda, jako podstawa odpowiedzialności, jest utożsamiana z obniżeniem potencjału majątkowego spółki, a nie z bezpośrednim uszczerbkiem w majątku wierzyciela. W sytuacji zaistnienia przesłanek ogłoszenia upadłości niepodjęcie we właściwym czasie przez osoby zarządzające podmiotem (zarząd spółki) działań mających na celu ochronę interesów wierzycieli rodzi po ich stronie ryzyko odpowiedzialności odszkodowawczej, z którym podmioty te winny się liczyć i które wpisane jest w charakter sprawowanej funkcji. Tożsama instytucja chroniąca interesy Skarbu Państwa powołana została w treści art. 116 Ordynacji podatkowej. W tej sytuacji członek zarządu, powziąwszy wiadomość o zaistnieniu okoliczności, o których mowa w art. 2 Prawa upadłościowego musi zgłosić wniosek o ogłoszenie upadłości, chcąc uniknąć odpowiedzialności "osobistej" za zobowiązania spółki. Nie ulega wątpliwości, iż w rozpatrywanej sprawie przesłanki obligujące zarząd do zgłoszenia upadłości zaistniały już w grudniu 1999 r., niepodjęcie zatem w tym czasie stosownych kroków było ryzykiem skarżącego, za które w świetle powyższych norm ponosi on odpowiedzialność. Mając na uwadze powyższe, Sąd pierwszej instancji wskazał, że słusznie zatem organy podatkowe oceniły zgromadzony w sprawie materiał dowodowy uznając, iż wchodzące w jego skład dokumenty dają dostateczną podstawę do orzekania w trybie art. 116 Ordynacji podatkowej. Za bezzasadne uznał Sąd zarzuty naruszenia art. 122, art. 123 § 1, art. 187 i art. 188 Ordynacji podatkowej, poprzez odmowę przeprowadzenia dowodu z całości akt upadłościowych oraz przesłuchania świadka, na okoliczność podejmowania działań naprawczych. Jak słusznie wskazywały organy podatkowe przepis art. 188 Ordynacji podatkowej stanowi, iż żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem. W ocenie Sądu pierwszej instancji, w rozpatrywanym stanie faktycznym organy podatkowe dysponowały dokumentami pozwalającymi na ustalenie istotnych dla sprawy okoliczności, powoływane przez skarżącego dowody, w postaci sprawozdań syndyka, dokumentów tych nie mogły podważyć. Istotnym dla oceny powyższego zarzutu jest także fakt, iż w toku postępowania upadłościowego nie dokonuje się oceny, czy wniosek o jego wszczęcie został zgłoszony w terminie, zaś podmiotem, który dokonuje tej oceny nie jest syndyk. Postępowanie w tym względzie prowadzone jest bowiem przed właściwym sądem, lub organami orzekającymi w trybie art. 116 Ordynacji podatkowej. Odnosząc się przy tym do drugiego ze zgłaszanych wniosków dowodowych, Sąd pierwszej instancji przyznał rację organom podatkowym, iż fakt podejmowania czynności naprawczych nie mieści się w katalogu przyczyn ekskulpujących stronę od odpowiedzialności za zobowiązania spółki. Z poczynionych powyżej uwag wynika, iż zwłoka w terminowym zgłoszeniu wniosku o upadłość stanowi ryzyko członka zarządu, za które może on ponieść przewidzianą prawem odpowiedzialność. W świetle poczynionych uwag Sąd pierwszej instancji stwierdził, że prowadząc postępowanie podatkowe organy podatkowe nie naruszyły obowiązujących norm prawnych, zaś ocena dowodów jest spójna, logiczna i odpowiadająca wymogom przewidzianym w przepisach prawa i działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wniósł M. P., reprezentowany przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: - naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez uznanie, że skarżący ponosi odpowiedzialność za zobowiązania podatkowe G. Sp. z o.o., w sytuacji gdy stronie odmówiono przeprowadzenia dowodów przeciwnych w celu wykazania przesłanki wyłączającej jej odpowiedzialność oraz przyjęcia za prawidłowe ustaleń organów obu instancji o przekroczeniu terminu do złożenia przez reprezentantów podatnika wniosku o ogłoszenie upadłości. Podnosząc powyższe zarzuty, strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji oraz zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca za nieuprawnione uznała stanowisko Sądu pierwszej instancji i stwierdziła, że Sąd w swym orzeczeniu uznał za prawidłowe ustalenia organów obu instancji, jakoby tzw. nadmierność zadłużenia uzasadniała złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości G. Sp. z o.o. już w grudniu 1999 r. Sąd uznał przy tym, że niezasadne były wnioski dowodowe strony skarżącej o przeprowadzenie dowodu z akt postępowania upadłościowego oraz przesłuchania w charakterze świadka syndyka masy upadłościowej na okoliczność badania przesłanek do ogłoszenia upadłości podatnika oraz jego stanu majątkowego w okresie pomiędzy bilansowym oraz pomiędzy datą bilansu rocznego a datą złożenia wniosku o upadłość. Zdaniem strony skarżącej pogląd, jakoby wystarczającym dla przyjęcia odpowiedzialności z art. 116 § 1 Ordynacji jest ustalenie na podstawie bilansu, że w danym okresie zobowiązania spółki przewyższał) wartość majątku spółki jest nieprawidłowy. Organy obu instancji, a za nimi również Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił, że bilans nie jest pełnym odzwierciedleniem faktycznego stanu majątku spółki i mogły w dacie jego sporządzenia istnieć aktywa pozabilansowe, które w rozumieniu art. 1 § 1 rozporządzenia Prawo upadłościowego winny wpływać na ocenę owej nadmierności zadłużenia. Wykazanie tych okoliczności, jak słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji, ciąży na członku zarządu, który chce uwolnić się od odpowiedzialności z art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej. W tym zakresie strona wykazała inicjatywę dowodową, wskazując jakie dowody zamierza przeprowadzić dla potwierdzenia zgłaszanej argumentacji. W niniejszej sprawie jednak wskutek władczego działania organów podatkowych, aprobowanego zaskarżonym wyrokiem, strona pozbawiona została prawa do przeprowadzenia dowodów, z których wywodziła korzystne dla siebie skutki prawne. Skarżący zaznaczył przy tym, że akta upadłościowe mają w niniejszej sprawie znaczenie szczególne, albowiem ustalenie przesłanek do ogłoszenia upadłości następuje zgodnie z regułami prawa upadłościowego, zaś w trakcie trwającego postępowania mogły i ujawniły się fakty mające wpływ na ekskulpowanie skarżącego. Fakty potwierdzone w ten sposób, mocą dokumentów urzędowych, miałyby najistotniejsze znaczenie dla niniejszej sprawy. Tymczasem organy obu instancji naruszyły prawo strony do prowadzenia postępowania dowodowego z jej inicjatywy, co zupełnie bezpodstawnie zaaprobował Sąd pierwszej instancji. W konkluzji strona skarżąca wskazała, że pogląd wyrażony w uzasadnieniu wyroku jest nieprawidłowy, stąd skarga jest konieczna i uzasadniona Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zasadniczą cechą postępowania kasacyjnego toczącego się przed Naczelnym Sądem Administracyjnym jest związanie sądu drugiej instancji granicami skargi kasacyjnej, o czym stanowi art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm), dalej jako: "p.p.s.a". Oznacza to związanie zarówno wnioskami jak i jej podstawami. W rozpoznawanej sprawie autor skargi kasacyjnej zarzucił wyrokowi Sądu pierwszej instancji jedynie naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej i uznanie odpowiedzialności skarżącego za zobowiązania podatkowe spółki bez uprzedniego przeprowadzenia wnioskowanych przez niego dowodów. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może polegać na wadliwych ustaleniach stanu faktycznego, jak to wywodzi w uzasadnieniu skargi kasacyjnej - jej autor. Zarzut ten powinien być sformułowany w oderwaniu od błędów w ustaleniach faktycznych i odnosić się do bezspornych okoliczności faktycznych sprawy. Brak w skardze kasacyjnej zarzutów procesowych (art. 174 pkt 2 cytowanej ustawy) sprawia, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrując skargę kasacyjną jest związany ustaleniami faktycznymi poczynionymi przez podatkowy organ odwoławczy i zaakceptowanymi przez Sąd pierwszej instancji. W rozpoznawanej sprawie należało zatem przyjąć za bezsporne ustalenie faktyczne, chociaż jak to wynika z treści uzasadnienia skargi, te właśnie ustalenia faktyczne są przez skarżącego kwestionowane. Z dokonanych ustaleń wynika, że M. P., który w okresie powstania zaległości spółki G. pomimo posiadanej wiedzy o okolicznościach uzasadniających zgłoszenie wniosku o upadłości spółki, wniosku takiego nie złożył w terminie określonym w art. 5 rozporządzenia - Prawo upadłościowe, tj. w terminie dwóch tygodni od zaprzestania płacenia długów bądź stwierdzenia, że posiadany majątek nie wystarcza na zaspokojenie długów. Fakt przewyższenia znacząco zobowiązań ponad posiadany przez spółkę majątek znany był skarżącemu już w dniu 31 grudnia 1999 r., a potwierdzony sprawozdaniem o wyniku finansowym z dnia 20 lipca 2000 r., natomiast wniosek o upadłość został zgłoszony w dniu 25 września 2000 r. Niewątpliwie zarzut skargi kasacyjnej nie spełniał wymagań przewidzianych prawem i nie został przedstawiony w sposób prawidłowy, co wskazano powyżej, wobec czego Naczelny Sąd Administracyjny nie mógł podejmować próby dostosowania podstawy skargi kasacyjnej do zawartej w jej uzasadnieniu argumentacji stojącej w sprzeczności ze sformułowaniem zarzutu skargi. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i na mocy art. 184 i art. 204 pkt 1 p.p.s.a orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło