II SA/Gd 25/04

WyrokWSA w Gdańsku2006-03-16

Skład orzekający: Zdzisław Kostka, Wanda Antończyk, Katarzyna Krzysztofowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w sprawie o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, wszczętej przed wejściem w życie ustawy z dnia 23 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a zakończonej uchyleniem decyzji ostatecznej przez sąd administracyjny po tej dacie, należy stosować przepisy dotychczasowe (ustawę z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym) czy przepisy nowej ustawy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że w sprawach wszczętych przed wejściem w życie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, które nie zostały zakończone decyzją ostateczną przed tą datą, stosuje się przepisy dotychczasowe, nawet jeśli decyzja została uchylona przez sąd administracyjny po tej dacie. Wykładnia ta jest zgodna z Konstytucją, chroni interesy w toku i zasadę zaufania do prawa, a także zasadę równego traktowania. W związku z tym, przy ponownym rozpoznaniu sprawy, organy powinny stosować przepisy ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym oraz miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obowiązujący w chwili wszczęcia postępowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla budowy wiatrołapu na granicy działki. Organ pierwszej instancji odmówił, powołując się na sprzeciw sąsiadów i przepisy techniczne. Po uchyleniu tej decyzji przez SKO i ponownym rozpoznaniu sprawy, organ ustalił warunki zabudowy. Sąsiadom sprzeciwiającym się inwestycji, SKO utrzymało decyzję w mocy, argumentując zgodnością z planem miejscowym i możliwością oceny kwestii ochrony interesów osób trzecich na etapie pozwolenia na budowę. Sąsiedzi wnieśli skargę do WSA, kwestionując możliwość budowy na granicy działki.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta G. i orzekł, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Kostka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Wanda Antończyk,, Asesor WSA Katarzyna Krzysztofowicz, Protokolant Katarzyna Gross, po rozpoznaniu w dniu 16 marca 2006 r. na rozprawie sprawy ze skargi D. i J. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] października 2003 Nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu 1/ uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta Miasta G. z dnia [...] sierpnia 2000 r. nr [...] 2/ orzeka, ze zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Wnioskiem z dnia [...] lutego 1999 r. A. G. wystąpił o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na budowie wiatrołapu przy budynku na działkach nr [...] i nr [...] w G. przy ul. C. [...]. Z dołączonej do wniosku mapy wynikało, że wiatrołap miał być zbudowany na granicy z działką sąsiednią położoną przy ul. C. [...]. Rozpoznając ten wniosek Prezydent Miasta G. decyzją z dnia [...] lipca 1999 r. odmówił wydania decyzji o warunkach zabudowy stwierdzając, że właściciele nieruchomości sąsiedniej D. i J. S. sprzeciwili się budowie wiatrołapu na granicy działki, której są właścicielami, co zdaniem organu uniemożliwia realizację tej inwestycji, gdyż zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, sytuowanie obiektów na granicy działki sąsiedniej jest uzależnione od zgody jej właściciela. W efekcie, zdaniem organu administracji publicznej, w razie uwzględnienia wniosku A. G. doszłoby do wydania niewykonalnej decyzji. Rozpoznając odwołanie od tej decyzji A. G. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] maja 2000 r. uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Według organu odwoławczego uzależnienie wydania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu od zgody właścicieli nieruchomości sąsiedniej było bezpodstawne. Od tej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego D. i J. S. wnieśli skargę do sądu administracyjnego. Rozpoznając tą skargę Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Gdańsku wyrokiem z dnia 29 października 2003 r. uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego stwierdzając, że nie było podstaw do uchylenia decyzji organu pierwszej instancji i przekazania mu sprawy do ponownego rozpatrzenia. Rozpoznając sprawę po uchyleniu decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] maja 2000 r. decyzji Prezydenta Miasta G. z dnia [...] lipca 1999 r. organ ten decyzją z dnia [...] sierpnia 2000 r. ustalił warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla wnioskowanej inwestycji. Z decyzji tej wynikało, że jej podstawą prawną były ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego uchwałą z dnia [...] lutego 1988 r. i zmienionego uchwałami z dnia [...] kwietnia 1993 r. oraz [...] listopada 1994 r., opublikowanymi odpowiednio w 1988 r., 1993 r. i 1994 r. Odwołanie od tej decyzji wnieśli skarżący D. i J. S. W odwołaniu wskazali, że wnieśli skargę do sądu administracyjnego na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] maja 2000 r. i ich zdaniem do czasu rozpoznania tej skargi nie powinno mieć miejsca ponowne rozpoznanie sprawy. Ponadto podtrzymali swój sprzeciw wobec budowy wiatrołapu na granicy z ich nieruchomością. Rozpoznając odwołanie skarżących Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] października 2003 r. utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ odwoławczy stwierdził, że podstawą decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu są ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zaś organ pierwszej instancji wykazał, że planowana inwestycja jest zgodna z przepisami prawa i ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W tej sytuacji, zdaniem Kolegium, zgodnie z art. 43 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym nie można odmówić ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Podkreślono przy tym, że skarżący nie kwestionują zgodności inwestycji z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Odnosząc się do argumentów odwołania Kolegium stwierdziło, że zarzuty dotyczące ochrony interesów osób trzecich mogą być ocenione dopiero na podstawie przedstawionego przez inwestora w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę projektu budowlanego. W skardze na tą decyzję skarżący podtrzymali swój sprzeciw przeciwko budowie wiatrołapu na granicy ich nieruchomości. W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie. Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga jest zasadna. W niniejszej sprawie zastosowanie miały przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. nr 15 z 1999 r., poz. 139 ze zm.), mimo że w chwili podjęcia zaskarżonej decyzji ustawa ta nie obowiązywała, gdyż została uchylona z dniem 11 lipca 2003 r. przez ustawę z dnia 23 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. nr 80, poz. 717 ze zm.). Zgodnie bowiem z art. 85 ust. 1 tej ostatniej ustawy do spraw wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Nadto na podstawie art. 87 ust. 3 powołanej ustawy do końca 2003 r. zachowały moc obowiązujące w dniu wejścia w życie ustawy miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego uchwalone przed dniem 1 stycznia 1995 r., czyli właśnie takie, które były podstawą zaskarżonej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu. Zgodnie z art. 43 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym nie można było odmówić ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli zamierzenie jest zgodne z przepisami prawa i ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wobec tego organ administracji publicznej właściwy do wydania decyzji o warunkach zabudowy nie mógł się ograniczyć jedynie do oceny zgodności zamierzonej inwestycji z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ale był też zobowiązany do oceny jej pod kątem zgodności z innymi przepisami, w tym przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75, poz. 690 ze zm.). Skoro z wniosku o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu wynikało, że inwestycja miała być usytuowana na granicy działki sąsiedniej, to z uwagi na wiążący dla organu wydającego decyzję o pozwoleniu na budowę charakter tej decyzji (art. 47 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym), w postępowaniu o jej wydanie należało sprawdzić, czy takie usytuowanie planowanej inwestycji jest zgodne z warunkami technicznymi budynków i ich usytuowania. W chwili podejmowania zaskarżonej decyzji § 12 ust. 6 tego rozporządzenia stanowił, że budynek mógł być usytuowany ścianą zewnętrzną bez otworów bezpośrednio przy granicy działki budowlanej, jeżeli wynikało to z ustaleń decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu albo gdy na sąsiedniej działce istniał już budynek ze ścianą usytuowaną bezpośrednio przy tej granicy, a wznoszony budynek przylegałby do istniejącego całą długością swojej ściany lub miałby w pasie o szerokości 3 m, przyległym do granicy działki, wysokość i wymiar równoległy do tej granicy, nie większe niż w budynku istniejącym na sąsiedniej działce. Z twierdzeń stron oraz akt sprawy wynika, że w niniejszej sprawie nie zachodzi drugi ze wskazanych przypadków (przyleganie do istniejącego całą długością swojej ściany lub posiadanie w pasie o szerokości 3 m, przyległym do granicy działki, wysokości i wymiaru równoległego do tej granicy, nie większych niż w budynku istniejącym na sąsiedniej działce). Zatem usytuowanie inwestycji na granicy działki sąsiedniej byłoby możliwe tylko wtedy, gdyby wynikało to z decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Oznacza to, że w tym stanie prawnym takie usytuowanie byłoby możliwe tylko wtedy, gdyby wynikało ono z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, gdyż podstawą ustaleń zawartych w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu mogły być tylko ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i przepisy szczególne, te ostatnie zaś nie regulowały tej kwestii (za wyjątkiem omawianego § 12 ust. 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, które odsyłały do ustaleń decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu). W konsekwencji należy dojść do wniosku, że w okolicznościach niniejszej sprawy inwestycja mogła być usytuowana bezpośrednio przy granicy nieruchomości sąsiedniej tylko wtedy, gdyby takie usytuowanie wynikało z obowiązującego wówczas miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Orzekające w rozpatrywanej sprawie organy administracji publicznej tej kwestii nie wyjaśniły. Doszło zatem do naruszenia przepisów postępowania, mianowicie art. 7 k.p.a. w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż nie sposób wykluczyć, że usytuowanie inwestycji bezpośrednio przy granicy z działką sąsiednią byłoby w świetle ustaleń obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego niedopuszczalne. W niniejszej sprawie doszło też do naruszenia art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., którego polegało na tym, że Prezydent Miasta G. nie zawiesił postępowania po tym, jak skarżący wnieśli skargę do sądu administracyjnego na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] maja 2000 r. Jak się przyjmuje w doktrynie prawa (J.Zimmermann, glosa do wyroku NSA z dnia 26 czerwca 1997 r. w sprawie II SA/Wr 854/96, OSP zeszyt 6 z 1998 r., poz. 108) skarga do sądu administracyjnego na decyzję kasacyjną otwiera drogę do rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego dla postępowania mającego się toczyć na skutek tej decyzji przed organem pierwszej instancji. Z tych wszystkich względów na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Nadto, wobec uwzględnienia skargi na mocy art. 152 powołanej ustawy orzeczono o wykonalności zaskarżonej decyzji do czasu uprawomocnienia się wyroku Sądu. W wyniku uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji sprawa z wniosku A. G. o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu winna być ponownie rozpatrzona przez Prezydenta Miasta G.. Na potrzeby tego ponownego rozpatrzenia sprawy konieczne jest dokonanie wykładni art. 85 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, który stanowi, że do spraw wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Przepis ten jest jasny, jeżeli chodzi o sprawy wszczęte przed dniem 11 lipca 2003 r. w których nie podjęto przed tym dniem żadnej decyzji albo podjęto decyzję, która w tym samym czasie nie stała się ostateczna. W takich sprawach stosuje się przepisy dotychczasowe. Wątpliwości budzi natomiast stosowanie art. 85 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w sprawach, w których wyrokiem sądu administracyjnego uchylono decyzję ostateczną – decyzję, która stała się ostateczną po dniu 10 lipca 2003 r. Wyrazem tych wątpliwości mogą być poglądy doktryny prawa. Z jednej strony twierdzi się, że przepisy ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym nie będą miały zastosowania do spraw już zakończonych decyzją ostateczną, nawet jeżeli decyzja ta zostałaby wzruszona w postępowaniu sądowym (Z.Niewiadomski, Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Komentarz, Warszawa 2004 r., str. 573) z drugiej zaś, że stosowanie przepisów ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym do spraw niezakończonych decyzją ostateczną pozwala na dochowanie reguł obowiązujących w momencie uruchomienia postępowania (T.Bąkowski, Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Komentarz, Zakamycze 2004 r., str. 247). Rozwiązując ten problem, który ma istotne znaczenie dla sformułowania wskazań, co do dalszego postępowania w rozpoznawanej sprawie, należy dokonać interpretacji art. 85 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zgodzie z Konstytucją. Odwołując się do uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 czerwca 2003 r. w sprawie SK 12/03 (OTK-A nr 6 z 2003 r., poz. 51) można stwierdzić, że w świetle takich zasad konstytucyjnych, jak zasada zaufania do stanowionego przez państwo prawa i zasada ochrony interesów w toku, w razie rozstrzygania konfliktu pomiędzy stosowaniem ustawy nowej i dotychczasowej należy preferować dalsze działania ustawy dawnej. Według Trybunału Konstytucyjnego obiegowo przyjmowana teza, jakoby istniało swoiste "domniemanie" przemawiające za bezpośrednim działaniem prawa nowego jest znacznym konstytucyjnym uproszczeniem. Konflikt nowego prawa z interesami jednostki w toku może być rozwiązany przez wybór zasady bezpośredniego działania prawa nowego tylko o tyle, o ile da się wskazać wyraźny ważny interes publiczny, zmuszający do przejścia do porządku dziennego nad interesem jednostki. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego na wypadek kolizji bezpośredniego działania ustawy nowej i interesu jednostki, można mówić raczej o odwróceniu "domniemania" przemawiającego za zasadą bezpośredniego działania. W świetle orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego kwestię intertemporalną o tyle tylko rozwiązuje się optując za zasadą stosowania ustawy nowej, o ile przemawia za tym konieczność ochrony innych konstytucyjnie uznanych praw, wartości, czy interesów i pod warunkiem zastosowania procedur umożliwiających zainteresowanym dostosowanie się do zaistniałej sytuacji. Mając na uwadze te wskazania, co do konstytucyjnych uwarunkowań wykładni przepisów intertemporalnych, do których art. 85 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym niewątpliwie się zalicza, należy przyjąć, że wyrażona w tym przepisie zasada stosowania przepisów dotychczasowych winna mieć zastosowanie także w tych sprawach, w których decyzję, która stała się ostateczna po dniu 10 lipca 2003 r., uchylono wyrokiem sądu administracyjnego. Nie istnieją bowiem żadne konstytucyjnie uzasadnione racje, aby w tych sprawach stosować prawo nowe. Wręcz przeciwnie, zróżnicowanie podmiotów, odznaczających się taką samą istotną cechą (wszczęcie postępowania administracyjnego przed dniem 11 lipca 2003 r.), z powodu uchylenia decyzji administracyjnej przez sąd administracyjny, a więc dlatego że organ administracji publicznej naruszył prawo, nie może być uznane za zgodne z zasadą równego traktowania wyrażoną w art. 32 ust. 1 Konstytucji. Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy z wniosku A. G. o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu organy administracji przyjmą zatem, że art. 85 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym dotyczy również tych spraw wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem 11 lipca 2003 r., w których decyzja ostateczna została uchylona przez sąd administracyjny. W konsekwencji takiej wykładni do tych spraw zastosowanie będą miały przepisy dotychczasowe. Stosując zaś te przepisy dotychczasowe w sprawie, która dotyczy decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, należy przede wszystkim rozstrzygnąć jakie konkretnie przepisy kryją się pod tym pojęciem. W szczególności, czy chodzi tylko o przepisy ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, czy też także o inne przepisy związane z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w tym miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego? Wstępna uwaga, która się nasuwa, to taka, że ustawodawca nie przesądził pozytywnie o objęciu pojęciem "przepisów dotychczasowych" tylko ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Gdyby tak chciał uczynić, to stwierdził by to wprost poprzez wskazanie jej z nazwy. Inaczej mówiąc wieloznaczność użytego w art. 85 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym pojęcia jest znacząca i zgodnie z założeniem o racjonalności ustawodawcy musi być interpretowana w ten sposób, że nie chodzi w tym przypadku tylko o uchyloną ustawę o zagospodarowaniu przestrzennym. Można twierdzić, że wieloznaczność użytego pojęcia jest uzasadniona tym, iż ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oprócz uchylenia ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym zmieniono też kilka innych ustaw i "przepisy dotychczasowe" to właśnie także te zmienione, ale w brzmieniu sprzed zmiany. Jednakże nie można pominąć znaczenia, jakie dla decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu miały miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, w szczególności tego, że stanowiły podstawę wydania tych decyzji. Skoro plany te stanowiły podstawę wydania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, to były decydującą przesłanką podjęcia przez inwestora decyzji o wszczęciu postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, czyli faktycznego rozpoczęcia procesu inwestycyjnego. Stanowiły one zatem podstawę rozpoczęcia istotnego dla interesów inwestora procesu. Utrzymanie stanu prawnego ukształtowanego miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego istniejącego w chwili wszczęcia postępowania w sprawie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu ma więc istotne znaczenie dla ochrony interesów w toku. Ponadto, skoro miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego stanowiły podstawę podejmowania przez inwestorów istotnych decyzji dotyczących ich interesów, to nie mogą oni być zaskakiwani zmianami stanu prawnego, dotyczącego tych planów w sposób, który uniemożliwia im ułożenie swych interesów. Podejmując określoną decyzję na podstawie obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego działają oni bowiem w zaufaniu do stanowionego przez państwo prawa. Miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego były i są przepisami prawa miejscowego i zgodnie z art. 87 ust. 2 Konstytucji są one źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej na obszarze działania organów, które je ustanowiły, zaś kompetencja organów jednostek samorządu terytorialnego do stanowienia przepisów prawa miejscowego ma swoje umocowanie w Konstytucji (art. 94), tak samo zresztą jak powierzenie samorządowi terytorialnemu części władzy publicznej (art. 163). Z tego względu konstytucyjna zasada zaufania do stanowionego przez państwo prawa winna mieć zastosowanie także do miejscowym planów zagospodarowania przestrzennego. Z tych względów, wykładnia w zgodzie z konstytucją, w szczególności z konstytucyjnymi zasadami ochrony interesów w toku i zasadą zaufania do stanowionego przez państwo prawa, nakazywałaby przyjąć, że użyte w art. 85 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym pojęcie "przepisy dotychczasowe" obejmuje także miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. Jednakże należy zauważyć, że w systemie prawnym od chwili wejścia w życie ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym istniała zasada, że z dniem wejścia w życie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub jego zmiany wygasają wydane uprzednio decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, sprzeczne z ustaleniami tego planu, chyba że wcześniej wydano decyzję o pozwoleniu na budowę (art. 35 ust. 1 i 3 tej ustawy). Inwestor wszczynając postępowanie o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu przed dniem 11 lipca 2003 r. był zatem "przygotowany" na skutki pozytywnej zmiany stanu prawnego w zakresie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w tym także na wpływ tej zmiany na toczące się już postępowanie, które nie zostało zakończone ostateczną decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Było wówczas oczywiste, że skoro w razie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wygasają już wydane decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, to tym bardziej zmiana taka ma wpływ na niezakończone jeszcze postępowanie. Inwestor nie był jednakże przygotowany na to, że niektóre miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego utracą moc i nie będzie obowiązywał w to miejsce żaden miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Taki zaś skutek wynika z art. 87 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, który stanowi, że obowiązujące w dniu wejścia w życie ustawy miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego uchwalone przed dniem 1 stycznia 1995 r. zachowują moc do czasu uchwalenia nowych planów, jednak nie dłużej niż do dnia 31 grudnia 2003 r. Z tych względów właściwa ochrona interesów w toku i zasada zaufania do stanowionego przez państwo prawa powinny zapewniać stosowanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który był brany przez inwestora pod uwagę w chwili wszczęcia przez niego postępowania w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Jedynie wówczas, gdy w miejsce takiego planu obowiązywać będzie inny miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego ochrona ta może doznać ograniczenia, gdyż także pod rządami stanu prawnego obowiązującego w chwili wszczęcia postępowania zmiana miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wpływała na wynik postępowania w sprawie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy z wniosku A. G. o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu organy administracji przyjmą zatem, że użyte w art. 85 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym pojęcie "przepisy dotychczasowe" obejmuje nie tylko przepisy ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, ale także ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obowiązującego w chwili wszczęcia postępowania w sprawie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, nawet tego, który utracił moc na podstawie art. 87 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, chyba że w chwili podejmowania decyzji obowiązuje w jego miejsce inny miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Wówczas bowiem należy stosować ten obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego i przepisy ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. W takim jednak przypadku decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z reguły będzie zbędna, gdyż nie będzie ona wymagana, aby uzyskać pozwolenie na budowę (art. 32 ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane - Dz.U. nr 207 z 2003 r., poz. 2016 ze zm., w zw. z art. 50 ust. 1 i art. 59 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). W związku z tym wyjaśnić jeszcze należy na potrzeby postępowania, które będzie się toczyć na skutek uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, że skoro art. 85 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ma chronić interesy w toku, to nic nie stoi na przeszkodzie temu, aby strony wszczętego przed dniem 11 lipca 2003 r. postępowania w sprawie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, oceniając, iż ich interesy nie ucierpią, jeżeli proces inwestycyjny będzie się toczył według zasad obowiązujących od dnia 11 lipca 2003 r., podjęły stosowne czynności w celu zakończenia dotychczasowego postępowania i wszczęcia nowego. Wobec tego należy wskazać, że dotychczasowe postępowanie może być umorzone, jeżeli wystąpi o to A. G., a skarżący nie sprzeciwią się temu (art. 105 § 2 k.p.a.). Jeżeli zaś, skarżący sprzeciwili by się umorzeniu dotychczasowego postępowania, to jego kontynuacja nie będzie stała na przeszkodzie temu, aby A. G. wystąpił o wydanie pozwolenia na budowę według zasad obowiązujących od dnia 11 lipca 2003 r., czyli bez konieczności uzyskania decyzji o warunkach zabudowy na terenie, na którym obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Jednakże, jeżeli okaże się, że na terenie, którego sprawa dotyczy, nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, to zgodnie z przedstawionymi wskazaniami należy rozpoznać wniosek A. G. o wydanie decyzji w sprawie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu według ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym i na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który obowiązywał w chwili wszczęcia postępowania w sprawie wydania tej decyzji. Ewentualną pozytywną decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu inwestor będzie mógł przedstawić wraz z wnioskiem o pozwolenie na budowę, gdyż jest to decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, o której mowa w art. 33 ust. 2 pkt 3 Prawa budowlanego. Z tych wszystkich względów na mocy powołanych przepisów orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło