III SA/Wr 412/05

WyrokWSA we Wrocławiu2006-04-10

Skład orzekający: Anna Moskała, Krystyna Anna Stec, Jerzy Strzebińczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów prawa, polegające na braku pouczenia strony o konieczności złożenia wniosku o doręczenie odpisu wyroku z uzasadnieniem w celu zachowania możliwości obrony, stanowi podstawę do wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego z powodu pozbawienia strony możności działania?
Ratio decidendi
Skarga o wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego nie zasługuje na uwzględnienie, jeśli nie zostaną spełnione dwie przesłanki: naruszenie przepisów prawa w toku postępowania zakończonego prawomocnym orzeczeniem oraz pozbawienie strony możności działania wskutek tego naruszenia. Brak pouczenia strony o konieczności złożenia wniosku o doręczenie odpisu wyroku z uzasadnieniem, w sytuacji gdy strona była prawidłowo zawiadomiona o terminie rozprawy, a jej niestawiennictwo nie było obowiązkowe, nie stanowi pozbawienia możności działania w rozumieniu art. 271 pkt 2 PPSA, a jedynie utrudnienie obrony, co nie jest podstawą do wznowienia postępowania.
Stan faktyczny
Skarżąca R. S. wniosła o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 10 czerwca 2005 r., który oddalił jej skargę na decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Skarżąca zarzuciła, że została pozbawiona możności działania, ponieważ nie została prawidłowo pouczona o konieczności złożenia wniosku o doręczenie wyroku z uzasadnieniem, co uniemożliwiło jej dalszą obronę. Pełnomocnik skarżącej argumentował, że zawiadomienie o rozprawie wskazywało na nieobowiązkowe stawiennictwo, a rozmowa telefoniczna z pracownicą sekretariatu utwierdziła skarżącą w przekonaniu o braku konieczności stawiennictwa i złożenia wniosku o doręczenie wyroku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę o wznowienie postępowania. Przyznano pełnomocnikowi skarżącej wynagrodzenie za nieopłaconą pomoc prawną.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący - Sędzia NSA Anna Moskała Sędziowie - Sędzia NSA Krystyna Anna Stec - Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk (sprawozdawca) Protokolant - Jolanta Ryndak po rozpoznaniu, na rozprawie, w dniu 10 kwietnia 2006 r. sprawy ze skargi R. S. o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem tutejszego Sądu z dnia 10 czerwca 2005 r., sygn. akt 3 II SA/Wr 2877/03 oddalającym skargę R. S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia 26 listopada 2003 r., Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej, I. oddala skargę; II. przyznaje pełnomocnikowi skarżącej 292,80 zł (dwieście dziewięćdziesiąt dwa złote 80 groszy) tytułem nieopłaconej pomocy prawnej. Wyrokiem z dnia 10 czerwca 2005 r., sygn. akt 3 II SA/Wr 2877/03, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę R. S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia 26 listopada 2003 r., Nr [...], w której organ ten utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w O. z dnia 1 lipca 2003 r., Nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej układu wzrokowego. Wyrok Sądu nie został zaskarżony przez żadną ze stron. Na dzień 29 sierpnia 2005 r. datowana jest osobiście sporządzona przez R. S. skarga o wznowienie postępowania zakończonego wyrokiem z dnia 10 czerwca 2005 r. W skardze tej strona wyraziła zapatrywanie, iż została pozbawiona możliwości działania i obrony swoich praw w zakresie ich dochodzenia przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym. Skargę o wznowienie poparł pełnomocnik R. S. ustanowiony dla niej w ramach udzielonego przez Sąd prawa pomocy, z następującą argumentacją.: Skarżąca została powiadomiona o terminie rozprawy wyznaczonej przez Sąd. Zawiadomienie zawierało wskazanie, iż stawiennictwo skarżącej jest nieobowiązkowe. Brak było jednak pouczenia o skutkach niestawiennictwa skarżącej na rozprawie, w tym, w szczególności, o tak istotnym skutku, jak konieczność złożenia wniosku o doręczenie odpisu wyroku z uzasadnieniem, dla zachowania dalszych możliwości obrony interesów skarżącej. Pełnomocnik wywodził dalej, iż przed terminem rozprawy skarżąca odbyła telefoniczną rozmowę z pracownicą sekretariatu Sądu, która potwierdziła, iż strona nie musi się stawiać na rozprawę, nie podając jednak żadnej informacji o ewentualnej konieczności złożenia wniosku o doręczenie odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem. Wprawdzie z prawnego punktu widzenia pracownik sekretariatu Sądu nie jest zobowiązany do udzielania pouczeń stronom o niezbędnych czynnościach procesowych, jednakże w takim razie uznać należałoby również za nieuprawnione informowanie skarżącej w rozmowie telefonicznej, iż przepisy prawa nie wymagają od skarżącej stawiennictwa na przedmiotowej rozprawie. W okolicznościach sprawy istotne jest bowiem to, że skarżąca - posiadająca zaledwie wykształcenie podstawowe - nie posiada w ogóle rozeznania, nie tylko w skomplikowanych kwestiach prawnych, ale również w znacznie prostszych zagadnieniach (jak chociażby należyte formułowanie żądań, twierdzeń i wniosków w postępowaniu - za skarżącą większość pisemnych twierdzeń i oświadczeń formułowana była przez członków Studenckiego Ośrodka Pomocy Prawnej Klinik Prawa przy Uniwersytecie W.). Zdaniem pełnomocnika skarżącej, przedstawione okoliczności wskazują, iż skarżąca faktycznie została pozbawiona możności działania w sprawie, wskutek naruszenia przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, co stanowi podstawę do wznowienia postępowania, wymienioną w art. 271 pkt 2 tej ustawy. Zgodnie bowiem z przepisem art. 6 tejże ustawy, sąd administracyjny powinien udzielać stronom występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań. W ocenie pełnomocnika R. S., w świetle ostatnio wymienionego przepisu uznać należy, iż w związku z tym, iż na rozprawie mógł zapaść wyrok, w tym wyrok niekorzystny dla skarżącej, wskazówka o konieczności złożenia w terminie 7 dni wniosku o doręczenie odpisu wyroku z uzasadnieniem spełnia warunki potrzebnej wskazówki co do tej czynności procesowej. Tymczasem skarżąca uzyskała faktycznie wskazówkę przeciwną, że nie musi stawiać się na rozprawie a jej niestawiennictwo nie pociągnie żadnych negatywnych następstw. Gdyby skarżąca stawiła się na rozprawie, niewątpliwie uzyskałaby informację o trybie dalszego postępowania w zakresie obrony swoich praw. Z tych względów - wobec okoliczności, iż stawiennictwo skarżącej na rozprawie rzeczywiście w świetle przepisów nie było obowiązkowe - zróżnicowanie jej sytuacji w zakresie dostępu do wskazówek o potrzebnych dalszych czynnościach właśnie z powodu niestawiennictwa, należy uznać na naruszające przepisy prawa pozbawienie możności działania. W końcowym fragmencie wystąpienia, pełnomocnik R. S. dowodził zachowania przez nią ustawowego terminu przewidzianego dla wniesienia skargi o wznowienie. W odpowiedzi strona przeciwna uznała, że skarga o wznowienie postępowania nie zasługuje na uwzględnienie, wnosząc o jej oddalenie. Zdaniem organu, postępowanie sądowe prowadzone w niniejszej sprawie było zgodne z przepisami prawa. Zarzut o niedoinformowaniu strony skarżącej jest niezasadny. Zawiadomienie o rozprawie wysłane do skarżącej spełnia wymogi prawa. Przepisy prawa nie stanowią zasady udzielania porad prawnych dla stron, z wyjątkiem pouczeń, jakich Sąd udziela stronom na rozprawie. W ocenie Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W., skarżąca, nie stawiając się na rozprawie - mimo prawidłowego zawiadomienia - pozbawiła się na własne życzenie prawa do uzyskania pouczenia o trybie zaskarżania rozstrzygnięć sądowych. Próbą przełamania bierności strony skarżącej w niniejszej sprawie było telefoniczne indagowanie pracowników sekretariatu. Zdaniem organu, czynność ta nie może jednak zastąpić obecności i uczestniczenia w rozprawie, a tym samym dostępu strony do uzyskania pouczenia udzielanego stronom przez Sąd na rozprawie. Zarzut, iż wskutek rozmowy telefonicznej skarżąca została niedoinformowana jest wobec tego niezasadny. W ramach repliki na odpowiedź organu na skargę, pełnomocnik R. S. podtrzymał wniosek o wznowienie postępowania. W jego ocenie, twierdzenie Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. jakoby zarzut o niedoinformowaniu strony skarżącej był niezasadny uznać należy za chybione. Nie można bowiem przyjąć stanowiska organu, iż skarżąca na własne niejako życzenie pozbawiła się prawa do uzyskania pouczenia o trybie zaskarżania wydanego rozstrzygnięcia. Zdaniem pełnomocnika strony skarżącej, dołożyła ona należytej staranności, w celu uzyskania informacji, czy brak osobistego stawiennictwa na rozprawie nie wywoła dla niej negatywnych skutków. Ponownie podkreślono, iż skarżąca nie posiada żadnej wiedzy na temat przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi, więc informację uzyskaną w sekretariacie Sądu uznała za wyczerpującą. Nie może więc z tego względu ponosić ujemnych następstw niezachowania terminu do złożenia skargi kasacyjnej. Biorąc pod uwagę te okoliczności należy przyjąć, iż nastąpiło naruszenie wskazane w art. 271 pkt 2 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jako że skarżąca faktycznie została pozbawiona możności działania. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Podkreślenia wymaga przede wszystkim to, iż instytucja wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego jest nadzwyczajnym środkiem weryfikacji prawomocnych orzeczeń sądowych, który może być skutecznie uruchomiony i prowadzić do ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy wyłącznie w przypadkach ściśle określonych w przepisach działu VII ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), powoływanej w dalszych wywodach jako "p.p.s.a." (por. art. 270 tej ustawy). Strona skarżąca powołała w niniejszym przypadku jako podstawę wznowienia postępowania to, że wskutek naruszenia przepisów prawa była pozbawiona możności działania (art. 271 pkt 2 p.p.s.a.). Z brzmienia przytoczonego przepisu - w zakresie, w którym reguluje on przyczynę wskazaną przez R. S. i jej pełnomocnika - wynika, że powinny być spełnione, i to w koniunkcji, dwie następujące przesłanki: 1) w toku rozpoznawania sprawy zakończonej wydaniem prawomocnego orzeczenia nastąpiło naruszenie przepisów prawa; 2) naruszenie to pozbawiło stronę możności działania. W ocenie składu orzekającego Sądu, w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z tych przesłanek. Istnienia pierwszego z ustawowych wymogów wznowienia upatruje pełnomocnik skarżącej w naruszeniu przepisu art. 6 p.p.s.a., po myśli którego "Sąd administracyjny powinien udzielać stronom występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań." Naruszenie cytowanego przepisu miałoby w szczególności polegać na braku poinformowania strony o konieczności złożenia wniosku o doręczenie jej odpisu wyroku (wraz z jego uzasadnieniem), co - zwłaszcza w wypadku ewentualnego podjęcia przez Sąd niepomyślnego dla niej rozstrzygnięcia - umożliwiłoby stronie wywiedzenie skargi kasacyjnej. Pełnomocnik R. S. podkreślił przy tym, że informacji tej nie dołączono ani do zawiadomienia o terminie rozprawy, ani też nie podano jej w trakcie rozmowy telefonicznej, jaką rzekomo przeprowadziła skarżąca z pracownicą sekretariatu. Z zapatrywaniem takim trudno się zgodzić. Z następujących powodów. Po pierwsze, jeśli zważyć, iż przepis art. 6 formułuje jedynie zasadę ogólną, znajdującą rozwinięcie w wielu innych normach, z których - dla potrzeb niniejszej sprawy - najistotniejsze znaczenie wydaje się mieć przepis art. 140 p.p.s.a., z którego wynika, że obligatoryjną powinność sądu doręczenia stronie działającej bez adwokata odpisu wydanego wyroku, wraz z pouczeniem o terminie i sposobie wniesienia środka (zaskarżenia (odwoławczego) przewidział ustawodawca jedynie w dwu sytuacjach: w stosunku do strony, która na skutek pozbawienia wolności nie byłą obecna przy ogłoszeniu wyroku, a także w wypadku wyroku wydanego na posiedzeniu niejawnym. W pozostałych przypadkach obowiązek pouczenia dotyczy jedynie strony "obecnej przy ogłoszeniu wyroku" (art. 140 § 1 p.p.s.a.). Po drugie, dlatego, iż ze sposobu uregulowania art. 6 p.p.s.a., który trzeba interpretować w kontekście innych przepisów tej samej ustawy konkretyzujących obowiązki sądu administracyjnego, nie sposób wywodzić normę, która nakazywałaby w sposób absolutny, nieograniczony szczegółowe instruowanie strony co do wszelkich możliwych jej zachowań oraz ich konsekwencji (por. wyrok SN z dnia 13 lipca 2000 r., II UKN 639/99, OSNAPiUS 2002, Nr 3, poz. 78, który skład orzekający w pełni aprobuje). Pouczenie powinno być jedynie stosowne do tej konkretnej czynności procesowej, której dotyczy. Uwzględniając okoliczności rozpoznawanego przez Sąd przypadku godzi się podkreślić, że zawiadomienie o terminie rozprawy zawierało wszystkie elementy wymagane przepisem art. 93 p.sp.s.a., w tym także stwierdzenie, iż nieobecność strony nie spowoduje wstrzymania rozpoznania sprawy, stosownie do art. 107 p.p.s.a. Jest to ponadto zgodne z art. 91 § 3, z którego wynika, że osobiste stawiennictwo strony (lub jej pełnomocnika) sąd może co prawda zarządzić, ale wówczas tylko, gdy uzna to za celowe dla dokładniejszego wyjaśnienia sprawy. W przypadku skargi R. S. taka potrzeba widocznie nie zachodziła, w ocenie składu orzekającego Sądu, który wydał wyrok z dnia 10 czerwca 2005 r. Po trzecie z tego powodu, iż trudno wymagać od pracowników sekretariatu szczegółowego instruowania stron - w toku rozmów telefonicznych - o wszystkich możliwych wariantach procedowania przez sąd w konkretnej sprawie (np. uprzedzanie o możliwości wnioskowania dodatkowych pisemnych dowodów, które sąd może dopuścić na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., o ewentualności odroczenia całej rozprawy lub samego tylko ogłoszenia wyroku). Pomijając to, że skarżąca i jej pełnomocnik powołują się jedynie gołosłownie na fakt odbycia rozmowy telefonicznej (które to twierdzenie trudno przecież zweryfikować), regułę stanowi, iż w takich przypadkach pracownicy informują jedynie o kwestiach, którymi wykazuje zainteresowanie strona. Z samej skargi o wznowienie postępowania oraz z pism procesowych pełnomocnika skarżącej wynika zaś, iż pytała ona tylko o to, czy jej stawiennictwo na rozprawie jest obowiązkowe. Gdyby nawet przyjąć, że kwestia ewentualnego naruszenia przez sąd art. 6 p.p.s.a. może budzić wątpliwości, z pewnością nie zachodzi druga z wcześniej wymienionych przesłanek, w ramach podstawy powołanej przez stronę skarżącą. Nie można bowiem twierdzić, że brak informacji co do terminu i sposobu zaskarżenia wyroku Sądu, podważanego obecnie w ramach niniejszego postępowania wznowieniowego, pozbawił R. S. możności działania. Zgodnie z podstawowymi regułami wykładni, przepis art. 271 pkt 2 p.p.s.a., jako jeden z wyjątków dopuszczających wznowienie postępowania, musi być interpretowany ściśle, a nie rozszerzająco. Dla jego skutecznego wykorzystania nie wystarczy zatem tylko wykazanie ewentualnego oraniczenia możności działania, a co najwyżej istnienia takiej właśnie sytuacji można byłoby ewentualnie dowodzić w rozpoznawanym przypadku. Niedopuszczalność wykładni rozszerzającej wykluczył zresztą jednoznacznie sam prawodawca, przewidując w dalszej części przywołanego przepisu, iż "nie można (...) jednak żądać wznowienia, jeżeli przed uprawomocnieniem się orzeczenia niemożność działania ustała". Skład orzekający Sądu podziela w każdym razie pogląd dominujący w judykaturze i w doktrynie, zgodnie z którym: "o pozbawieniu strony możności działania można mówić tylko wtedy, gdy nie dano jej w ogóle możności działania (por. uchwałę SN z dnia 14 kwietnia 1980 r., III CZP 19/80, OSN 1980, Nr 11 poz. 250, czy też wyrok SN z dnia 21 czerwca 1961 r., 3 CR 953/60, NP 1963, Nr 1, s. 122 z glosą S. Siedleckiego). W innych przypadkach zachodzi tylko utrudnienie obrony, co nie uzasadnia wznowienia postępowania (tak np. M. Sawczuk, Wznowienie postępowania cywilnego, Warszawa 1970, s. 155). Nie może zaś budzić wątpliwości, że R. S. miała możność działania w sprawie i z możliwości tej skorzystała, choć w specyficzny (bierny - jak trafnie zauważył PWIS w odpowiedzi na skargę o wznowienie) sposób, ograniczając się do zasięgnięcia - jak sama twierdzi - informacji telefonicznych. Na marginesie tej kwestii godzi się jednak zauważyć trudno wytłumaczalny brak konsekwencji w postępowaniu strony skarżącej. Skoro wiedziała o terminie rozprawy, a okazało się, że pracownice sekretariatu udzielają informacji telefonicznych, logiczne i naturalne było ponowne wykorzystanie tej samej drogi i uzyskanie kolejnej informacji telefonicznej o tym, jak sąd załatwił jej sprawę, a w razie stwierdzenia, że rozstrzygnięcie jest niepomyślne, zapytanie o możliwość jego zweryfikowania. Tak w każdym razie postąpiłby każdy zainteresowany, który wykazuje minimum staranności o swoje sprawy. Uwzględniając wszystkie przywołane argumenty, skargę o wznowienie należało oddalić jako niezasadną. Wydając takie rozstrzygnięcie, Sąd kierował się dodatkowo ugruntowanym już w orzecznictwie stanowiskiem, zgodnie z którym rozpoznanie zasadności podstaw skargi o wznowienie postępowania na rozprawie może prowadzić do jej oddalenia, a nie odrzucenia (vide postanowienia SN z dnia 7 listopada 1996 r., I PKN 9/96, OSNAP 1997, Nr 11, poz. 196 i z dnia 21 grudnia 1999 r., I PKN 448/99, OSNAP 2001, Nr 15, poz. 487). O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej orzeczono na podstawie § 19 w związku z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. "c" rozporządzenia MS z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.). Sąd uwzględnił przy tym należne stawki podatku od towarów i usług, zgodnie z § 2 ust. 3 tegoż rozporządzenia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło