II SA/Łd 5/06

WyrokWSA w Łodzi2006-04-11

Skład orzekający: Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek, Asesor WSA Arkadiusz Blewązka, Asesor WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.)

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wspólne zamieszkiwanie i prowadzenie gospodarstwa domowego przez rodziców dziecka, które nie jest zawarte w formalnym związku małżeńskim, wyklucza przyznanie zasiłku rodzinnego i dodatków z tytułu samotnego wychowywania dziecka lub opieki nad dzieckiem w okresie urlopu wychowawczego, poprzez wliczenie dochodu drugiego rodzica do dochodu rodziny?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wspólne zamieszkiwanie i prowadzenie gospodarstwa domowego przez rodziców dziecka, nawet jeśli nie są w formalnym związku małżeńskim, skutkuje wliczeniem dochodu drugiego rodzica do dochodu rodziny. W konsekwencji, przekroczenie kryterium dochodowego uniemożliwia przyznanie zasiłku rodzinnego i dodatków. Sąd podzielił ustalenia organów administracji, że skarżąca wspólnie wychowywała dziecko i prowadziła gospodarstwo domowe z ojcem dziecka, co uzasadniało odmowę przyznania świadczeń.
Stan faktyczny
Skarżąca Z.S. domagała się przyznania zasiłku rodzinnego oraz dodatków z tytułu samotnego wychowywania dziecka i opieki nad dzieckiem w okresie urlopu wychowawczego. Organy administracji odmówiły przyznania świadczeń, uznając, że skarżąca wspólnie z ojcem dziecka, M.W., prowadziła gospodarstwo domowe, co skutkowało przekroczeniem kryterium dochodowego. Skarżąca kwestionowała te ustalenia, twierdząc, że nie prowadziła wspólnego gospodarstwa domowego z M.W. i że jego dochód nie powinien być wliczany do jej dochodu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 11 kwietnia 2006 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek, Sędziowie: Asesor WSA Arkadiusz Blewązka, Asesor WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.), Protokolant: asystent sędziego Marek Pilc, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 kwietnia 2006 roku sprawy ze skargi Z.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku rodzinnego i dodatków oddala skargę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. decyzją z dnia [...] utrzymało w mocy podjętą po przeprowadzeniu wznowionego postępowania decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] nr [...] uchylającą w całości własną ostateczną decyzję z dnia [...] nr [...] orzekającą o przyznaniu Z.S. prawa do zasiłku rodzinnego oraz dodatku z tytułu samotnego wychowywania dziecka P.W., zmienioną decyzją Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] nr [...] orzekającą o przyznaniu stronie zasiłku rodzinnego wraz z dodatkami z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego na dziecko P.W., oraz orzekającą o odmowie przyznania Z.S. zasiłku rodzinnego na dziecko P.W. w okresie od l maja 2004r. do 30 kwietnia 2005r. wraz z dodatkami z tytułu samotnego wychowania dziecka w okresie od l maja 2004r. do 30 kwietnia 2005r. oraz z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego w okresie od 16 sierpnia 2004r. do 30 kwietnia 2005r. i przyznającą Z.S. zasiłek rodzinny na P.W. w okresie od l maja 2005r. do 31 sierpnia 2005r. w wysokości 43 zł wraz z dodatkami z tytułu samotnego wychowania dziecka w okresie od l maja 2005r. do 31 sierpnia 2005 w wysokości 170 zł, z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego w okresie od l maja 2005r. do 31 sierpnia 2005r. w wysokości 400 zł, z tytułu urodzenia dziecka w wysokości 500 zł jednorazowo. W uzasadnieniu decyzji powołało art. 4 ust. l i ust. 2, art. 6 pkt l, art. 5 ust. l i ust. 2, art. 12 ust. l i 3, art. 10 ust. l, art. 56a ustawy z dnia 28 listopada 2003r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2003r., Nr 228, poz. 2255 ze zm.), wywodząc, iż zasiłek rodzinny mający na celu częściowe pokrycie wydatków na utrzymanie dziecka, przysługuje rodzicom, jeśli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę albo dochód osoby uczącej się nie przekracza kwoty 504 zł, a jeśli członkiem rodziny jest dziecko legitymujące się orzeczeniem o niepełnosprawności lub orzeczeniem o umiarkowanym lub znaczącym stopniu niepełnosprawności, zasiłek przysługuje, jeśli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę albo dochód osoby uczącej się nie przekracza kwoty 583 zł. Zasiłek ten, co zauważyło SKO w Ł., przysługuje do ukończenia przez dziecko 18 roku życia albo nauki w szkole, jednak nie dłużej niż do ukończenia 21 roku życia, albo do ukończenia 24 roku życia, jeśli kontynuuje naukę w szkole wyższej lub w szkole wyższej i legitymuje się orzeczeniem o umiarkowanym lub znacznym stopniu niepełnosprawności. Podkreśliło nadto, iż w okresie od l maja 2004r. o 31 sierpnia 2005r. zasiłek rodzinny wynosił na pierwsze i drugie dziecko 43 zł miesięcznie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. zauważyło, iż dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka przysługuje matce lub ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka, jeśli nie zostało zasądzone świadczenie alimentacyjne na rzecz dziecka od drugiego z rodziców, ponieważ drugi z rodziców nie żyje, ojciec dziecka jest nieznany, powództwo o ustalenie świadczenia alimentacyjnego od drugiego z rodziców zostało oddalone. Dodatek z tytułu opieki nad dzieckiem w czasie korzystania z urlopu wychowawczego przysługuje uprawnionym do urlopu wychowawczego matce lub ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka lub opiekunowi prawnemu dziecka, jeśli dziecko pozostaje pod jego faktyczną opieką, nie dłużej jednak niż przez okres 24 miesięcy kalendarzowych; 36 miesięcy kalendarzowych, jeśli sprawuje opiekę nad więcej niż jednym dzieckiem urodzonym podczas jednego porodu; 72 miesięcy kalendarzowych, jeśli sprawuje opiekę nad dzieckiem legitymującym się orzeczeniem o niepełnosprawności albo o znacznym stopniu niepełnosprawności. Dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka z kolei, co podkreślił organ odwoławczy, przysługuje na dziecko urodzone od dnia l kwietnia 2004r. do dnia 30 kwietnia 2004r. w wysokości 500 zł. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. zauważyło, iż samotne wychowywanie dziecka w rozumieniu ustawy o świadczeniach rodzinnych oznacza wychowywanie dziecka przez pannę, kawalera, osobę pozostającą w separacji, orzeczonej prawomocnym wyrokiem sądu, osobę rozwiedzioną, wdowę, wdowca, jeśli wspólnie nie wychowuje dziecka z ojcem lub matką dziecka. Kolegium to ustaliło w oparciu o wywiad środowiskowy z dnia 28 grudnia 2004r., protokół przesłuchania świadka M.W. z dnia 18 lutego 2005r., zeznania Z.S. z dnia 9 czerwca 2005r. oraz oświadczenia L.W., pismo Komendy Powiatowej Policji w Z. z dnia 22 marca 2005r., oświadczenie skarżącej z dnia 16 marca 2005r. oraz wywiad środowiskowy z sierpnia 2005r., iż Z.S. w okresie od l maja 2004r. do 30 kwietnia 2005r. mieszkała i prowadziła wspólne gospodarstwo domowe z ojcem dziecka M.W., co oznacza, że jej oświadczenie o samotnym wychowywaniu dziecka z dnia 26 maja 2004r. było niezgodne z prawdą. Nie dało ono natomiast wiary twierdzeniom strony, iż czas wspólnego zamieszkiwania z M.W. był wymuszony przez M.W., tym bardziej iż nie posiadał on tytułu prawnego do lokalu, ani też nie był w nim zameldowany. Nie podzieliło nadto poglądu skarżącej, wedle którego wspólne zamieszkiwanie i wychowywanie dziecka, a także partycypowanie w kosztach jego utrzymania nie oznaczało rodziny i prowadzenia gospodarstwa domowego w rozumieniu przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych. Organ odwoławczy zwrócił uwagę także na rozbieżności oświadczeń Z.S. dotyczących kwestii jej samotnego wychowywania dziecka i udziału M.W. w utrzymaniu dziecka. W dniu 9 czerwca 2005r. Z.S. wszak potwierdziła fakt wspólnego zamieszkiwania z M.W. od 2003r. do maja 2004r. bez prowadzenia jednakże wspólnego gospodarstwa domowego, w dniu 16 marca 2005r. zaś stwierdziła, iż M.W. w mieszkaniu przebywał regularnie, przychodził po pracy, czasami nocował, a wspólne wydatki związane były wyłącznie z utrzymaniem dziecka, łączyło ich jedynie posiadanie dziecka, wspólnego gospodarstwa domowego nie prowadzili, zaś relacje między rodzicami dziecka nie miały charakteru partnerskiego. Konsekwencją wspólnego prowadzenia gospodarstwa z M.W., co podkreślił organ odwoławczy, jest to, że do dochodu osiąganego przez Z.S. wlicza się dochód M.W. uzyskany za rok 2002, zgodnie bowiem z art. 47 ust. 2 powołanej ustawy, w okresie od l maja 2004r. do 31 sierpnia 2005r. prawo do świadczeń ustala się na podstawie dochodu uzyskanego przez rodzinę w 2002r. zaświadczenie z urzędu skarbowego o wysokości dochodu. Skoro zatem rodzina przekroczyła ustawowo określone kryterium dochodowe wynoszące 504 zł na osobę w rodzinie, uprawniające do otrzymania zasiłku rodzinnego i dodatków, to Kolegium uznało, iż organ pierwszej instancji słusznie orzekł o odmowie świadczeń. Zauważyło nadto, iż normy zawarte w ustawie o świadczeniach rodzinnych są normami bezwzględnie obowiązującymi, ustawodawca wyraźnie określił warunki przyznania świadczeń rodzinnych oraz zasady ich wypłaty, a warunki te muszą być spełnione łącznie. W konkluzji uzasadnienia Kolegium stwierdziło, iż po analizie wniosku i załączonych do niego dokumentów brak jest podstaw do stwierdzenia, iż organ pierwszej instancji nieprawidłowo ocenił stan faktyczny i wydał decyzje z naruszeniem obowiązujących w tym zakresie norm prawnych. W skardze na powyższe rozstrzygnięcie Z.S. wniosła o przeprowadzenie postępowania mediacyjnego, ewentualnie o uchylenie decyzji SKO w Ł. z dnia [...] oraz poprzedzającej ją decyzji pierwszej instancji "w części objętej zaskarżeniem". Swoją skargę oparła na zarzucie naruszenia art. 7 k.p.a. poprzez nie uwzględnienie jej wniosku o ponowne przesłuchanie M.W. co do prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego; naruszenia art. 10 § l k.p.a. poprzez uniemożliwienie jej przed wydaniem decyzji wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań i nie wskazanie przyczyny odstąpienia od tej zasady; naruszenia zasady wnikliwego i szybkiego działania w sprawie poprzez nie odebranie wyjaśnień jej rodziców utrzymujących ją całkowicie lub częściowo przez cały czas w 2004 i 2005r.; naruszenia art. 89 k.p.a. poprzez pominięcie jej wniosku o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej; nie pouczenia jej o tym, jakie dowody i wnioski dowodowe może składać na poparcie swoich twierdzeń oraz naruszenia art. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez przyjęcie, że przekroczone zostało kryterium dochodowe, co skutkowało odebraniem jej zasiłku rodzinnego oraz dodatków z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego za okres od l maja 2004r. do 30 kwietnia 2005r. W uzasadnieniu skargi Z.S. podkreśliła, iż wspólne zamieszkiwanie oznacza prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego, co organy obu instancji pominęły. Według skarżącej, M.W. słowo "wspólne gospodarstwo domowe" zrozumiał jako wspólne zamieszkiwanie, gdyż takich wyjaśnień udzielił mu urzędnik MOPS. Podkreśliła, iż, według jej wiedzy, w ocenie M.W. mieszkanie z dzieckiem i opiekowanie się nim od czasu do czasu jest tożsame ze wspólnym gospodarstwem domowym. Dla niego nie ma znaczenia fakt, iż skarżącą była na utrzymaniu rodziców i nie prowadziła z nim wspólnej kuchni, że nie mieli wspólnych rzeczy, finansów, nie robili wspólnych zakupów i nigdy nie otrzymywała od M.W. "jednej złotówki" na swoje utrzymanie. Z tego względu, zdaniem skarżącej, wysokość zarobków M.W. nie wpływała na jej sytuację oraz dziecka. Oświadczyła nadto, iż od maja 2004r. do chwili obecnej M.W. łoży wyłącznie na utrzymanie dziecka średnio miesięcznie ca 350 zł. Okoliczności te oraz niespójne wyjaśnienia zostały pominięte przez organy obu instancji w toku postępowania, zaś przyjęcie jako prawdziwych niekorzystnych dla strony okoliczności stanowi, zdaniem skarżącej, naruszenie konstytucyjnego wymogu zakazu interpretowania wątpliwości na niekorzyść strony. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wniosło o jej oddalenie, argumentując jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dodatkowo podkreśliło, iż do zarzutów odwołania dotyczących wspólnego zamieszkiwania i wspólnego prowadzenia gospodarstwa domowego z M.W. odniosło się w uzasadnieniu decyzji, podniesione w skardze zarzuty nie wnoszą żadnych nowych nieznanych Kolegium faktów do sprawy, a ich treść jest analogiczna do zarzutów odwołania. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest nieuzasadniona. W myśl art. 3 § l ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może uchylić ją, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § l ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skarga zgodnie z art. 151 ustawy podlega oddaleniu. Kontrolując w tak zakreślonej kognicji zaskarżoną przez Z.S. decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] nr [...] uchylającą po przeprowadzeniu wznowionego postępowania w całości własną ostateczną decyzję z dnia [...] nr [...] w sprawie przyznania zasiłku wraz z dodatkami, Sąd nie dopatrzył się naruszenia ani prawa materialnego, ani prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Podstawę procesową tej decyzji stanowią przepisy art. 145 § l pkt 5, art. 147 zdanie pierwsze, art. 150 i art. 151 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej k.p.a. Stosownie do tychże przepisów wznowienie postępowania następuje z urzędu lub na żądanie strony, gdy w sprawie wyjdą na jaw istotne dla sprawy okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję. Właściwym do wznowienia postępowania jest organ, który wydal w sprawie decyzję w ostatniej instancji. Po przeprowadzeniu wznowionego postępowania organ ten podejmuje jedno z trzech orzeczeń, a mianowicie odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § l pkt 5; uchylą decyzję dotychczasową, gdy stwierdzi istnienie podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § l pkt 5 k.p.a. i wydaje nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy lub stwierdza wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa, jeśli uchylenie decyzji nie może nastąpić z powodu przedawnienia lub gdy w wyniku wznowionego postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swojej istocie decyzji dotychczasowej, oraz wskazuje okoliczności, z powodu których nie uchylił decyzji. Podstawę merytoryczną stanowią z kolei przepisy art. 4 ust. 2, art. 5, art. 6, art. 8 pkt l, 2 i 4, art. 10 ust. 1 i 2 i 3, art. 12, art. 9 i art. 47 oraz art. 3 pkt 17 ustawy z dnia 28 listopada 2003r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. Nr 228, poz. 2255 ze zm. ). Zgodnie z powołanymi przepisami prawo do zasiłku rodzinnego i dodatków do tego zasiłku przysługuje rodzicom, jednemu z rodziców albo opiekunowi prawnemu dziecka; opiekunowi faktycznemu dziecka lub osobie uczącej się, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę albo dochód osoby uczącej się nie przekracza kwoty 504,00 zł, zaś zasiłek rodzinny przysługuje do ukończenia przez dziecko 18 roku życia lub nauki w szkole, jednak nie dłużej niż do ukończenia 21 roku życia, albo 24 roku życia, jeżeli kontynuuje naukę w szkole lub w szkole wyższej i legitymuje się orzeczeniem o umiarkowanym albo znacznym stopniu niepełnosprawności. Wysokość zasiłku rodzinnego wynosi miesięcznie 44,00 zł na dziecko w wieku do ukończenia 5 roku życia; 56,00 zł na dziecko w wieku powyżej 5 roku życia do ukończenia 18 roku życia; 65,00 zł na dziecko w wieku powyżej 18 roku życia do ukończenia 24 roku życia. Do zasiłku rodzinnego przysługują minn. dodatki z tytułu urodzenia dziecka; opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego; samotnego wychowywania dziecka. Dodatek z tytułu urodzenia dziecka przysługuje matce lub ojcu albo opiekunowi prawnemu dziecka jednorazowo w wysokości 500,00 zł. Dodatek z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego w wysokości 400,00 zł miesięcznie zaś przysługuje uprawnionym do urlopu wychowawczego matce lub ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka, jeżeli dziecko pozostaje pod ich faktyczną opieką, nie dłużej jednak niż przez okres 24 miesięcy kalendarzowych. Dodatek przysługujący za niepełne miesiące kalendarzowe wypłaca się w wysokości 1/30 dodatku miesięcznego za każdy dzień, a kwotę dodatku za niepełny miesiąc zaokrągla się do 10 groszy w górę. Dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka przysługuje natomiast samotnie wychowującym dziecko matce lub ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka, jeżeli nie zostało zasądzone świadczenie alimentacyjne na rzecz dziecka od drugiego z rodziców dziecka, ponieważ drugi z rodziców dziecka nie żyje; ojciec dziecka jest nieznany. Dodatek przysługuje w wysokości 170,00 zł miesięcznie na dziecko, nie więcej jednak niż 340,00 zł na wszystkie dzieci. Według art. 3 pkt 17 przez osobę samotnie wychowującą dziecko należy rozumieć pannę, kawalera, osobę pozostającą w separacji orzeczonej prawomocnym wyrokiem sądu, osobę rozwiedzioną, wdowę lub wdowca, jeżeli wspólnie nie wychowuje dziecka z ojcem lub matką dziecka. Zgodnie z przepisem art. 47 ust. l i ust. 2 w okresie od dnia l maja 2004 r. do dnia 31 sierpnia 2006 r. wysokość miesięcznego zasiłku rodzinnego wynosi 43,00 zł na pierwsze i drugie dziecko; 53,00 zł na trzecie dziecko; 66,00 zł na czwarte i kolejne dziecko, przy czym w okresie od dnia l maja 2004 r. do dnia 31 sierpnia 2005 r. prawo do świadczeń rodzinnych ustala się na podstawie dochodu uzyskanego przez rodzinę w roku kalendarzowym 2002. W analizowanej sprawie nie budzi wątpliwości okoliczność, iż Z.S. w dniu 24 kwietnia 2004r. urodziła z nieformalnego związku z M.W. syna P.W. (odpis skróconego aktu urodzenia z dnia [...] nr [...]) i w związku z tym korzysta z urlopu wypoczynkowego od 16 sierpnia 2004r. do 31 października 2005r.(zaświadczenie zakładu pracy z dnia 24 sierpnia 2004r.), a jej dochód w 2002r. wyniósł 75 zł brutto, zaś dochód ojca dziecka M.W. w tym roku wyniósł 38643,76 zł brutto (pismo Naczelnika Urzędu Skarbowego w Z. z dnia 16 czerwca 2005r.). Oczywista jest także okoliczność, iż skarżącą w dniu 10 lipca 2004r. wystąpiła z wnioskiem o ustalenie prawa do zasiłku rodzinnego oraz dodatku do tego zasiłku z tytułu samotnego wychowania dziecka, który w dniu 25 sierpnia 2004r. uzupełniła o żądanie ustalenia dodatku z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego (dowód: wnioski skarżącej z dnia 26 maja 2004r. i z dnia 25 sierpnia 2004r.). Nie budzi również wątpliwości, iż Z.S. zamieszkuje w lokalu nr 21 przy ul. A 10 w Ł., którego głównym najemcą jest EWS i PS, zamieszkujący w Ł. przy ul. B. Sporna jest natomiast okoliczność, czy w okresie od l maja 2004r. do 30 kwietnia 2005r. skarżąca syna wychowała samotnie czy też wspólnie z konkubentem, czy wspólnie z nim prowadziła gospodarstwo domowe i czy dochód konkubenta należy wliczać do dochodu skarżącej dla potrzeb ustalenia zasiłku rodzinnego wraz z dodatkami. W tej spornej kwestii, Sąd rozpoznający niniejszą skargę podzielił pogląd Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł., wedle którego we wskazanym okresie Z.S. wspólnie wychowywała dziecko i wspólnie prowadziła gospodarstwo domowe z ojcem dziecka M.W., co oznacza, iż do jej dochodu należy doliczyć dochód konkubenta za rok 2002. Okoliczność ta znajduje uzasadnienie zarówno w zeznaniach świadków, jak i w rozbieżnych wprawdzie oświadczeniach samej skarżącej. I tak, zauważyć należało, iż w oświadczeniu z dnia 26 maja 2004r. Z.S. stwierdziła, iż wychowuje dziecko jako samotna matka, a ojciec dziecka nie łoży na dziecko, a ona sprawy do sądu o alimenty nie założyła. Z wywiadu środowiskowego z dnia 28 grudnia 2004r.oraz z dnia 18 lutego 2005r.przeprowadzonych z M.W. w lokalu mieszkalnym nr 21 w budynku przy ul. A 10 w Ł. oraz z wywiadu z dnia 4 kwietnia 2005r. przeprowadzonego z matką M.W. - L.W. wynika natomiast, iż zameldowany w Z. przy ul. C 14 m 3 M.W. mieszka od około 2 lat wraz z konkubiną Z.S. oraz synem P.W., którego uznał i któremu nadał swoje nazwisko, wspólnie wychowuje dziecko z jego matką od urodzenia i wspólnie prowadzi z nią gospodarstwo domowe. Według M.W. między nim a synem istnieje więź uczuciowa i emocjonalna a jego związek z Z.S. istnieje od 2000r. i trwa nadal, przy czym w okresie od 2000r. do 2003r. każde z nich mieszkało u swoich rodziców, a od 2003r. zamieszkali razem u rodziców Z.S. w lokalu przy ul. B. W maju 2003r. po wyremontowaniu lokalu przy ul. A zasiedlili ten lokal i zamieszkują w nim do dziś. Z zeznań świadka M.W. wynika nadto,iż partycypuje w kosztach utrzymania rodziny w 50%, jest właścicielem dwóch lokali, które wynajmuje osobom trzecim, a stosunki między rodzicami dziecka są dobre. Z zeznań Z.S. z dnia 16 marca 2005r. i z dnia l sierpnia 2005r. z kolei wynika, iż M.W. przebywał w jej mieszkaniu regularnie, przychodził po pracy, czasami nocował, a ich wspólne wydatki dotyczyły wyłącznie dziecka, nie prowadzili wspólnego gospodarstwa domowego, ojciec dziecka nie zamieszkiwał z nimi, a od 13 maja 2005r. są zasądzone alimenty na syna w kwocie 350 zł, ale M.W. dobrowolnie płaci tylko kwotę 200 zł. Według skarżącej "czas wspólnego zamieszkiwania był wymuszony przez M.W., który nie chciał się wyprowadzić z lokalu". W początkowej części odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] Z.S. stwierdziła, iż organ błędnie przyjął, iż M.W. uczestniczył w wychowywaniu dziecka w okresie od l maja 2004r. do 30 kwietnia 2005r., w dalszej części zaś podała, iż "uczestniczenie ojca w wychowywaniu syna może jedynie rzutować na prawo do dodatku z tytułu samotnego wychowania dziecka - dlatego nie kwestionuje pozbawienia mnie tego dodatku za okres od października 2004 do kwietnia 2005r. Jednkże w żaden sposób nie może się to przekładać na prawo do zasiłku rodzinnego". Ponadto wyraziła pogląd,wedle którego "z uczestniczenia ojca w wychowaniu syna wcale nie wynika, że prowadziliśmy wspólne gospodarstwo domowe i mieliśmy wspólnotę finansową pozwalającą na ustalenie dochodu na członka rodziny". Nadto zauważyła, iż od czerwca do września przebywała w R. na działce u rodziców. Wskazany materiał dowodowy wskazuje wprawdzie na rozbieżności zeznań, co do faktu wspólnego prowadzenia i zamieszkiwania konkubentów, niemniej jednak wiarę dać należało zeznaniom potwierdzającym fakt wspólnego gospodarowania konkubentów. O takiej ocenie materiału dowodowego, zdaniem Sądu, zdecydowała przede wszystkim okoliczność składania przez Z.S. rozbieżnych wyjaśnień wobec konsekwentnych i niezmiennych zeznań M.W. oraz innych dowodów sprawy. Nie bez znaczenia jest również i to, iż taki stan rzeczy zdaje się być wynikiem dążenia skarżącej do pozytywnego rozpoznania jej wniosku, czego wobec osobistego zaangażowania skarżącej w sprawę nie można nie dostrzec. Zauważyć nadto należało, iż podnoszona przez Z.S. okoliczność przebywania wraz z dzieckiem w okresie letnim poza stałym miejscem zamieszkania na działce w R. nie stanowi jeszcze dowodu, iż ojciec dziecka nie uczestniczył w wychowywaniu syna i nie było prowadzone wspólne gospodarstwo domowe. Nadto doświadczenie życiowe Sądu pozwala na wyrażenie poglądu, iż konkubinat jest związkiem dobrowolnym, który w każdej chwili może być zakończony, a jego istotą jest wspólne prowadzenie gospodarstwa domowego. Wspólne zamieszkiwanie, zwłaszcza w związku nieformalnym, dobrowolnym wiąże się, co należy podkreślić, ze wspólnym prowadzeniem spraw życia codziennego. Przyjąć też należy, iż gdyby stosunki między konkubentami były tak złe, jak to twierdzi Z.S., przecząc tym samym zeznaniom chociażby M.W., to konkubenci nie zamieszkiwaliby razem, lecz niezwłocznie rozstaliby się. Trudno także dać wiarę twierdzeniom skarżącej, iż M.W. w mieszkaniu jej rodziców pozostawi wbrew jej woli i że mieszkania tego nie chciał opuścić. Skoro bowiem, co nie budzi żadnych wątpliwości, ustalone zostało w toku postępowania, iż konkubent Z.S. nie był zameldowany w lokalu przy ul. A, to usunięcie go z tegoż lokalu nie stanowiło większej trudności, wystarczyło chociażby zawiadomienie Policji o pozostawaniu intruza w mieszkaniu. Takie działania ze strony skarżącej nie zostały jednakże podjęte, zaś z akt sprawy, w szczególności wywiadu z Z.S., nie wynika by został on usunięty z mieszkania jej rodziców przy użyciu siły. Nie można również nie wspomnieć i o tym, iż skarżąca do sądu o zasądzenie alimentów wystąpiła dopiero w 2005r. Zaniechanie wcześniejszego wystąpienia o zasądzenie tychże alimentów zdaje się dowodzić, iż M.W. wcześniej faktycznie uczestniczył w wychowaniu dziecka, wspólnie mieszkając ze skarżącą. W przeciwnym razie trudno zrozumieć, dlaczego skarżąca nie mająca żadnego źródła utrzymania nie zadbała o zapewnienie środków na życie dla siebie, a przede wszystkim dla dziecka, choć była obowiązana, jeśli nie chciała spotkać się z zarzutem działania na szkodę dziecka. W tym stanie rzeczy skontrolowane przez Sąd obliczenia matematyczne dokonane dla potrzeb obliczenia świadczeń są prawidłowe, zresztą skarżąca nie kwestionuje decyzji w części przyznającej zasiłek rodzinny wraz z dodatkami za okres od maja 2005r. Wyjaśnić nadto należy, iż sprawa zgodnie z wnioskiem skarżącej, wobec sprzeciwu ze strony Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł., nie została rozpoznana w trybie postępowania mediacyjnego. Stosownie bowiem do przepisu art. 115 § l ppsa na wniosek skarżącego lub organu, złożony przed wyznaczeniem rozprawy, może być przeprowadzone postępowanie mediacyjne, którego celem jest wyjaśnienie i rozważenie okoliczności faktycznych i prawnych sprawy oraz przyjęcie przez strony ustaleń co do sposobu jej załatwienia w granicach obowiązującego prawa. Z powołanego przepisu wynika, iż przeprowadzenie tegoż postępowania nie jest obowiązkowe, lecz pozostawione uznaniu Sąd, na co wskazuje zwrot "może być", do przeprowadzenia tegoż postępowania konieczna jest wola obu stron, co wynika ze zwrotu "przyjęcie przez strony uzgodnień". Skoro zatem organ administracji publicznej nie był zainteresowany poczynieniem takowych uzgodnień, to negatywny wynik postępowania mediacyjnego z góry był przesądzony, co znalazło zresztą potwierdzenie w piśmie SKO w Ł. z dnia 2 lutego 2006r. i z dnia 2 marca 2006r. W pismach tych wyrażono stanowisko, iż nie ma podstaw do przeprowadzenia postępowania mediacyjnego z uwagi na poczynione przez organ w toku postępowania ustalenia co do stanu faktycznego. Wniosek skarżącej zawarty w piśmie z dnia 20 lutego 2006r. o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków M.J., A.L. i M.S. nie mógł zostać uwzględniony, stosownie bowiem do przepisu art. 106 § 3 ppsa Sąd może z urzędu lub na wniosek strony przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeśli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużania postępowania. Z treści powołanego przepisu wynika więc, iż w postępowaniu sądowoadministarcyjnym nie jest dopuszczalny jest dowód z świadków. Zarzut skarżącej co do naruszenia wskazanych w skardze przepisów kodeksu postępowania nie znajduje uzasadnienia w załączonych do skargi aktach administracyjnych. W pierwszej kolejności zauważyć należało, iż organ pierwszej instancji w sposób wszechstronny przeprowadził postępowanie wyjaśniające w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy, o czym świadczą wskazane dość licznie wcześniej wywiady środowiskowe i protokoły zeznań świadków. W toku tegoż postępowania czynny udział też brała Z.S., składając chociażby w dniu 9 czerwca 2005r. pismo w sprawie, zawierające jej stanowisko, stawiając się w siedzibie organu w dniu 25 maja 2005r. wraz z ustanowionym pełnomocnikiem celem zapoznania się z aktami sprawy, żądając w dniu 25 maja 2005r. sporządzenia kopii licznych dokumentów z akt sprawy czy wnosząc o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej. W tym stanie rzeczy trudno zgodzić się z zarzutem naruszenia zasady wnikliwego i szybkiego działania w sprawie. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 89 k.p.a. poprzez nie przeprowadzenie rozprawy administracyjnej i nie wyjaśnienie sprawy przy udziale świadków zauważyć z kolei należy, iż stosownie do art. 89 i art. 78 § 2 k.p.a. organ administracji publicznej przeprowadzi rozprawę w każdym przypadku, gdy zapewni to przyśpieszenie lub uproszczenie postępowania bądź osiągnięcie celu wychowawczego, albo gdy wymaga tego przepis prawa, gdy zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron oraz, gdy jest to potrzebne do wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo w drodze oględzin, nadto może on nie uwzględnić żądania przeprowadzenia dowodu, które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeśli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie, wobec przeprowadzenia dość obszernego postępowania dowodowego, nie zachodziła konieczność przedłużania tegoż postępowania poprzez przesłuchanie kolejnych świadków, zwłaszcza, że istotne dla sprawy okoliczności sprawy zostały ustalone, a dokonana przez organy ocena zebranego materiału dowodowego nie jest swobodna, lecz jest zgodna z zasadami logiki, a nadto oparta jest na doświadczeniu życiowym. Wobec rozbieżności w zeznaniach świadków organ administracji publicznej i tak musiał dokonać w świetle art. 80 k.p.a. oceny zgromadzonego materiału dowodowego i wykazać w uzasadnieniu swojej decyzji, którym dowodom daje wiarę, a którym wiary takiej odmawia oraz wskazać przyczyny, dla których pewnym dowodom dał wiarę, a innym odmówił tej wiary. Okoliczności te znalazły swój wyraz w uzasadnieniu obu decyzji, które to uzasadnienia spełniają wymogi określone w art. 107 § l i § 3 k.p.a., t j . wskazują przepisy stanowiące podstawę decyzji wraz z wyjaśnieniem ich treści w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego. Nieuzasadniony jest także zarzut nie poinformowania skarżącej o tym, jakie dowody należało złożyć w sprawie, wszak w toku postępowania skarżąca z własnej inicjatywy składała liczne wnioski dowodowe, na co już Sąd wcześniej zwrócił uwagę, a zgromadzone przez organy dowody wyczerpały możliwości dowodowe w tej sprawie, biorąc pod uwagę specyfikę tej sprawy. Trudno sobie bowiem wyobrazić, jakie jeszcze inne dowody organy winny zgromadzić w tej sprawie, a więc w konsekwencji i pouczyć skarżącą o możliwości złożenia tychże dowodów. Nadto zgromadzone dowody są zgodne z ustawą o świadczeniach rodzinnych. Zgodzić można się jedynie z tym zarzutem skarżącej, wedle którego organ nie wezwał jej przed wydaniem decyzji do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego, skoro w aktach sprawy brak jest zawiadomienia skarżącej o takiej możliwości. Niemniej jednak naruszenie to, w ocenie Sądu, nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy i nie pozbawiło skarżącej udziału w sprawie, w szczególności zaś ustosunkowania się do dowodów w tym do zeznań M.W. Jak bowiem wynika z załączonych akt organ, rozpoznając odwołanie Z.S., orzekał na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez organ pierwszej instancji, a ten materiał dowodowy był skarżącej znany, a nadto przez nią kwestionowany w toku postępowania i odwołaniu. Skoro zatem SKO w Ł. nie przeprowadzało dodatkowego postępowania dowodowego, nie zgromadziło nowych dowodów w sprawie, to jest oczywiste, iż zawiadomienie o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym byłoby tylko i wyłącznie formalnością. Kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd dopatrzył się także naruszenia prawa, polegającego na rozpoznaniu sprawy przez organy poza zakres żądania określonego we wniosku. Nie budzi wszak wątpliwości okoliczność, iż we wniosku o przyznanie zasiłku rodzinnego wraz z dodatkami z dnia 10 lipca 2004r. i z dnia 25 sierpnia 2004r. Z.S. wnosiła o przyznanie zasiłku rodzinnego wraz z dodatkiem z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego i dodatku z tytułu samotnego wychowania dziecka, zaś w rubryce wniosku "z tytułu urodzenia dziecka" w obu wnioskach napisała "nie dotyczy". Tymczasem decyzją z dnia [...] przyznano także dodatek z tytułu urodzenia dziecka, organ orzekł wiec o uprawnieniach strony ponad wniosek strony. Uchylenie decyzji z tego powodu, w ocenie Sądu, stanowiłoby jednak naruszenie wyrażonego w art. 134 § 2 ppsa zakazu orzekania na niekorzyść strony skarżącej. W konsekwencji bowiem takiego orzeczenia Sądu organy administracji publicznej ponownie rozpoznając sprawę nie przyznałyby skarżącej zasiłku z tytułu urodzenia dziecka, a przecież skarżąca tej okoliczności nie kwestionowała ani w odwołaniu ani w skardze. Mając na uwadze fakt, iż zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem, Sąd na podstawie art. 151 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 z póz. zm. ), skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło