II FSK 1228/06
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-10-18
Skład orzekający: Edyta Anyżewska, Stefan Babiarz, Stanisław Bogucki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy jednostka organizacyjna Skarbu Państwa (R.) będąca posiadaczem zależnym gruntów Skarbu Państwa na podstawie umowy o użytkowanie, w sytuacji gdy zarząd nad tymi gruntami nadal sprawują Lasy Państwowe, jest podatnikiem podatku od nieruchomości?Ratio decidendi
Obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości ciąży na faktycznym posiadaczu gruntu, który czerpie z niego korzyści, a niekoniecznie na tym, kto sprawuje nad nim zarząd. Umowa o użytkowanie gruntu Skarbu Państwa zawarta z jednostką organizacyjną MON (R.) przez Lasy Państwowe, nawet jeśli nie wyłącza zarządu Lasów Państwowych, może skutkować powstaniem obowiązku podatkowego po stronie R., jeśli to ona faktycznie włada nieruchomością i czerpie z niej pożytki.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2000 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił decyzję SKO, uznając, że obowiązek podatkowy nie ciąży na R. (jednostce organizacyjnej MON), lecz na Lasach Państwowych, które sprawują zarząd nad gruntami. SKO wniosło skargę kasacyjną, kwestionując to rozstrzygnięcie. Spór dotyczył tego, która z jednostek Skarbu Państwa – R. (posiadacz zależny na podstawie umowy o użytkowanie) czy Lasy Państwowe (zarządca ustawowy) – jest podatnikiem podatku od nieruchomości za grunty Skarbu Państwa przekazane w użytkowanie R. na cele poligonowe.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący – Sędzia NSA Edyta Anyżewska, Sędzia NSA Stefan Babiarz, Sędzia NSA Stanisław Bogucki (sprawozdawca), Protokolant Janusz Bielski, po rozpoznaniu w dniu 18 października 2007 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 17 maja 2006 r. sygn. akt I SA/Ol 103/06 w sprawie ze skargi Skarbu Państwa – R. w O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia 19 grudnia 2005 r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2000 r. 1) uchyla zaskarżony wyrok w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie, 2) zasądza od Skarbu Państwa – R. w O. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. kwotę 4.600 (cztery tysiące sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
1. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 17 maja 2006 r. o sygn. I SA/Ol 103/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie – po rozpoznaniu skargi Skarbu Państwa – R. w O. (dalej: R.) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. (dalej: SKO) z dnia 19 grudnia 2005 r. o nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2000 r. – uchylił zaskarżoną decyzję, zasądzając od SKO na rzecz R. kwotę 5.600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego i określając, że decyzja ta nie podlega wykonaniu. Jako podstawę prawną powołano art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/, art. 200, art. 205 i art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; w skrócie: P.p.s.a.).
2. Uzasadniając wyrok, Sąd I instancji stwierdził, że istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do rozstrzygnięcia dwóch zasadniczych kwestii.
Pierwsza z nich dotyczy zakresu przedmiotowego podatku, a więc udzielenia odpowiedzi na pytanie któremu z podatków, tj. leśnemu, na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 września 1991 r. o lasach (Dz. U. Nr 101, poz. 44 ze zm.), czy też od nieruchomości, uregulowanego w ustawie z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych, podlegały w 2000 r. przekazane w użytkowanie R. grunty Skarbu Państwa o powierzchni 281,59 16 ha.
Rozstrzygnięcia w okolicznościach sprawy wymaga również to, czy na R., będącym państwową jednostką organizacyjną w strukturze Ministerstwa Obrony Narodowej (dalej: MON), w ogóle ciążył obowiązek podatkowy od przedmiotu opodatkowania określonego w decyzji organu I instancji. Należy bowiem, w związku z zarzutem skargi dotyczącym naruszenia przez organ art. 21 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. Nr 137, poz. 926 ze zm.; w skrócie: O.p.), mieć na uwadze, że zobowiązanie powstające w sposób określony w tym przepisie stanowi konkretyzację obowiązku podatkowego i dotyczy podatnika, czyli osoby prawnej, fizycznej bądź jednostki organizacyjnej nie posiadającej osobowości prawnej, która z mocy ustaw podatkowych podlega obowiązkowi podatkowemu. O zobowiązaniu podatkowym danego podmiotu można zaś mówić wówczas, gdy zrealizowany zostanie stosunek prawnopodatkowy we wszystkich elementach konstrukcji podatku, tj. przedmiotu, podmiotu, podstawy opodatkowania stawek, momentu powstania i wykonania obowiązku.
Odnosząc się do pierwszej z wymienionych wyżej kwestii należało - zdaniem Sądu - zgodzić się z prezentowanym przez organy podatkowe stanowiskiem, że również w stanie prawnym sprzed 1 stycznia 2003 r. zasadnicze znaczenie dla wymiaru podatku od nieruchomości od gruntów miały dane wynikające z ewidencji gruntów i budynków, stosownie do art. 21 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2000 r. Nr 100, poz. 1086; dalej: Pr. geod. i kart.). Ewidencja ta, której szczegółowe zasady prowadzenia ewidencji gruntów uregulowane są w rozporządzeniu Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. Nr 38, poz. 454), jest bowiem specjalnie prowadzonym i wywierającym określone skutki prawne zbiorem informacji o gruntach. Natomiast dane w niej zawarte mają walor dokumentu urzędowego, o którym mowa w art. 194 O.p. i zgodnie z tym przepisem stanowią dowód tego, co zostało w nich stwierdzone, a co znajduje potwierdzenie w dotychczasowym orzecznictwie NSA. Z tych też względów organ podatkowy miał podstawy do oparcia ustaleń co do przedmiotu opodatkowania na danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków.
Zdaniem Sądu I instancji, nie budzi również zastrzeżeń, w świetle zebranych dowodów w sprawie, stanowisko organu II instancji, zgodnie z którym grunty inne niż oznaczone w ewidencji gruntów symbolem Ls i oddane w użytkowanie na podstawie zawartych umów, jako niezwiązane z działalnością leśną, nie mogły podlegać opodatkowaniu podatkiem leśnym. Powstały natomiast w niniejszej sprawie uzasadnione wątpliwości co do tego, na której ze stron umowy, w oparciu o którą organy podatkowe obciążyły obowiązkiem podatkowym R., rzeczywiście ten obowiązek ciążył.
Zwrócono uwagę, że na tle art. 2 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. Nr 9, poz. 31 ze zm.; dalej: u.p.o.l.) powstawały wątpliwości co do tego, który posiadacz jest podatnikiem, związane z konkretnymi stanami faktycznymi. Świadczy o tym dotychczasowe orzecznictwo NSA (por. uchwały składu pięciu sędziów: z dnia 25 czerwca 2001 r., sygn. FPK 4/00, ONSA 2001/4/164; z dnia 26 maja 1997 r., sygn. FPK 6/97, Lex nr 44148). Wbrew poglądowi organów podatkowych – wg Sądu I instancji - znajdująca się w aktach sprawy umowa z dnia 20 grudnia 1999 r. między Nadleśniczym Nadleśnictwa D. - działającym z upoważnienia Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych, a R., nie jest umową zawartą z właścicielem. Lasy Państwowe, jako nie mająca osobowości prawnej państwowa jednostka organizacyjna, jest sama posiadaczem zależnym gruntów stanowiących własność Skarbu Państwa. Władztwo Lasów Państwowych nad gruntami Skarbu Państwa wynika zaś z art. 4 ust. 3 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach (Dz. U. z 2000 r. Nr 56, poz. 679), zgodnie z którym Lasy Państwowe w ramach sprawowanego zarządu ustanowionego w art. 4 ust. 1 tej ustawy, prowadzą gospodarkę leśną, gospodarują gruntami i innymi nieruchomościami związanymi z gospodarką leśną. Mają więc tytuł prawny do faktycznego władania nieruchomościami, o którym mowa w art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l., jakim jest zarząd ustanowiony ustawą. Osoby zarządzające jednostkami organizacyjnymi Lasów Państwowych reprezentują Skarb Państwa w stosunkach cywilnoprawnych w zakresie swego działania. Tylko więc w przypadku zawarcia umowy na zewnątrz, tj. z osobą fizyczną, osobą prawną lub jednostką organizacyjną nie posiadającą osobowości prawnej, ale posiadającą zdolność prawną (osobowe spółki handlowe) w zakresie zadysponowania nieruchomością, można mówić o tym, że podmioty te posiadają nieruchomości na podstawie umowy zawartej z właścicielem. Umowy między kierownikami państwowych jednostek organizacyjnych nie posiadających osobowości prawnej, z których każdy w zakresie swojego działania reprezentuje Skarb Państwa, na gruncie prawa cywilnego musiałyby być uznane za umowy właściciela z samym sobą, a więc za nieważne.
Powołując się na pogląd wyrażony w uchwale siedmiu sędziów SN (z dnia 14 października 1994 r., sygn. III CZP 16/04; OSNIC 1995/340) stwierdzono, że specyficzny, uwarunkowany interesem publicznym charakter praw majątkowych przysługujących Skarbowi Państwa powoduje, że szereg ustaw szczególnych reguluje wykonywanie uprawnień Skarbu Państwa w stosunku do określonej kategorii mienia. Ustawy te wskazują zakres uprawnień zarządcy w odniesieniu do wyodrębnionego i powierzonego mu mienia oraz skutki podejmowanych przez zarządcę czynności. Wg uregulowań zawartych w rozdziale 6a ustawy o lasach (w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia przez Lasy Państwowe umowy na podstawie art. 40 ust. 1 pkt 1 tej ustawy), umowne przekazanie w użytkowanie innej jednostce organizacyjnej gruntów i innych nieruchomości (wyłącznie na cele społeczne łub służące wykonywaniu funkcji Państwa) jest inną formą prawną dysponowania mieniem zarządzanym przez Lasy Państwowe od "przeniesienia zarządu" bądź "przekazania w zarząd" innej państwowej jednostce organizacyjnej, o których to formach przeniesienia władztwa nad mieniem mowa w art. 38 c. Ponadto z art. 40 ust. 4 ustawy o lasach wynika możliwość wyłączenia z zarządu Lasów Państwowych określonych lasów i przekazania w zarząd jednostce organizacyjnej podległej MON. Wg powyższych regulacji prawnych, w stosunkach z innymi państwowymi jednostkami organizacyjnymi Lasy Państwowe nie występują z pozycji Skarbu Państwa, a we własnym imieniu. Mogą zatem przenieść na inną państwową jednostkę organizacyjną takie prawo, jakim same dysponują w odniesieniu do mienia Skarbu Państwa. Przekazanie zatem nieruchomości bez zmiany ich przeznaczenia, w drodze umowy zawartej w trybie art. 40 ust. 1 ustawy o lasach nie powoduje przeniesienia zarządu ani wyłączenia nieruchomości spod zarządu Lasów Państwowych.
W ocenie Sądu I instancji, na skutek zawarcia umowy powstaje swoiste współposiadanie nieruchomości Skarbu Państwa przez dwie państwowe jednostki organizacyjne, z których każda na tych samych nieruchomościach realizuje swoje zadania. Potwierdza to stan faktyczny i przebieg postępowania w sprawie. Wszelkie dane, dokumenty i informacje świadczące w szczególności o prowadzeniu gospodarki leśnej przez Nadleśnictwo na obszarach przekazanych do użytkowania RZI organy podatkowe uzyskały od Nadleśnictwa D. Potwierdza to także dokument zatytułowany "Warunki użytkowania lasów, gruntów i innych nieruchomości na potrzeby związane z obronnością i bezpieczeństwem Państwa", stanowiący integralną część umowy. Takie współposiadanie nie powoduje jednak (jak słusznie to stwierdziło SKO) solidarnego obowiązku podatkowego, skoro użyte w u.p.o.l. pojęcia należy wykładać wg reguł prawa cywilnego.
Zauważono, że w uzasadnieniu uchwały z dnia 20 grudnia 1999 r. FPK 6/99 (ONSA 2000/3/98) Naczelny Sąd Administracyjny wyraził stanowisko, iż u.p.o.l. nie definiuje ani "współwłasności" ani "współposiadania". Poszukując znaczenia tych pojęć trzeba zatem sięgnąć do księgi drugiej Kodeksu cywilnego (tj. ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - Dz. U. Nr 16, poz. 93 ze zm.; w skrócie: K.c.), zawierającej zasadniczą część regulacji prawnej odnoszącej się zarówno do współwłasności, jak i współposiadania. Zaakcentowano, że powołując się na poglądy doktryny, NSA sformułował tezę, iż "przez współposiadanie należy rozumieć jedynie taki stan, gdy rzecz znajduje się we wspólnym władztwie kilku osób, które władają nią z wolą wykonywania wspólnie przysługującego im prawa".
Podkreślono, że w stanie faktycznym sprawy prawo "współposiadaczy" nie jest wspólne. Nadleśnictwo D. włada bowiem nieruchomościami na mocy ustanowionego ustawą zarządu, a R. na mocy umowy zawartej z zarządcą. Stwierdzono w związku z tym, że w orzecznictwie SN "trwały zarząd" (prawo dysponowania nieruchomościami przez państwowe i samorządowe jednostki organizacyjne wg ustawy o gospodarce nieruchomościami) został uznany za konkretne prawo majątkowe, z reguły podzielne, którym można dysponować, np. w formie umownego przekazania gruntu do współzarządu w określonym udziale przez państwowe jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej. Mimo możliwości wynikającej z art. 40 ust. 4 ustawy o lasach, lasy i inne nieruchomości nie zostały wyłączone z zarządu Lasów Państwowych i przekazane w zarząd jednostce organizacyjnej podległej MON (tu: R.). Omawiana umowa nie jest też umową o przekazanie gruntów do "współzarządu".
Powołano się raz jeszcze na okoliczność, że ustawy szczególne dopuszczają zawieranie między państwowymi (samorządowymi) jednostkami organizacyjnymi umów, np. użytkowania - użyczenia nieruchomości. W tej sytuacji zarówno państwowa jednostka organizacyjna, której przysługuje zarząd, jak i ta, która na mocy umowy z zarządcą stała się posiadaczem części nieruchomości pozostających w zarządzie mieści się w dyspozycji art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l., gdyż posiada "inny tytuł" do dysponowania nieruchomością niż umowa zawarta z właścicielem.
Zdaniem Sądu I instancji, gdy z mocy ustaw szczególnych za posiadacza mającego tytuł prawny do władania nieruchomością w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. można uznać każdą z dwu jednostek organizacyjnych Skarbu Państwa, posiadaczem na którym ciąży obowiązek podatkowy jest ta jednostka organizacyjna, której przysługuje prawo zarządu. Wynika to przede wszystkim z faktu, że w świetle przepisów ustaw regulujących zasady gospodarowania różnymi rodzajami nieruchomości Skarbu Państwa podstawową formą prawną władztwa państwowych jednostek organizacyjnych nad mieniem Skarbu Państwa jest "zarząd" bądź "trwały zarząd". W rozumieniu art. 336 K.c. jest to zatem posiadanie zależne na podstawie innego prawa, niż wcześniej wskazane w tym przepisie ograniczone prawa rzeczowe oraz najem i dzierżawa. Zawieranie umów między nie posiadającymi osobowości prawnej jednostkami organizacyjnymi Skarbu Państwa zasadniczo nie może być rozpatrywane na gruncie K.c., który wszak reguluje stosunki prawne między osobami fizycznymi i prawnymi, a nie wewnątrz osób prawnych.
Ponadto, dążenie ustawodawcy podatkowego do tego by obowiązek podatkowy obciążał ten podmiot, który faktycznie włada nieruchomościami, wynikające z uwzględnienia ekonomicznej funkcji podatku od posiadania majątku (tj. założenia, że posiadany majątek przynosi korzyści posiadaczowi), nie ma znaczenia w stosunkach między nie posiadającymi osobowości prawnej jednostkami organizacyjnymi Skarbu Państwa (czy gminy, powiatu, województwa). Każda z nich bowiem wyposażana jest w określone składniki majątku celem wykonywania zadań i funkcji Państwa. Każda jednostka może, a nawet powinna wyzbyć się zarządu nad nieruchomością, która stała się zbędna dla jej celów lub ma służyć celom innej jednostki. Natomiast w stanie faktycznym sprawy uwzględnianie ekonomicznej funkcji podatku wręcz przemawia za tym, iż za podatnika należy uznać Nadleśnictwo, a nie R. Nałożenie ustawą o lasach na właścicieli i zarządców lasów zadań w zakresie utrzymania, racjonalnego i zrównoważonego gospodarowania oraz stałego powiększania obszarów leśnych, a także ograniczeń obrotu gruntami leśnymi prowadzi do wniosków, że jedynie zarządca, na podstawie planów urządzenia lasu może czuwać nad prawidłowością zapisów w ewidencji gruntów i budynków (w związku z powiększaniem obszarów zadrzewionych klasyfikacja może się zmieniać nawet w ciągu roku), tylko zarządca może prawidłowo i zgodnie ze stanem faktycznym wywiązywać się zatem z obowiązku podatkowego wobec Gminy. Sąd I instancji uznał więc, że zaskarżona decyzja narusza art. 2 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 2 ust. 3 u.p.o.l.
3. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku, skierowaną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, wniosło SKO (reprezentowane przez pełnomocnika – radcę prawnego), zaskarżając ten wyrok w całości.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: (1) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. w związku z art. 40 ust. 1 pkt 1 ustawy o lasach (w brzmieniu obowiązującym w roku 2000), poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na bezpodstawnym uznaniu, że obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości za grunty oznaczone w ewidencji gruntów jako tereny różne (Tr), oddane w użytkowanie jednostkom organizacyjnym MON na poligon wojskowy, nie ciąży na tych jednostkach, lecz spoczywa na wykonujących prawo zarządu jednostkach Lasów Państwowych, podczas gdy prawidłowa wykładnia powołanych przepisów i ich właściwe zastosowanie prowadzi do wniosków przeciwnych; (2) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ P.p.s.a., poprzez nieuzasadnione przyjęcie, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi albo takież uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadniając skargę kasacyjną stwierdzono, że argumentacja zawarta w zaskarżonym wyroku nie znajduje oparcia w przepisach prawa obowiązującego w 2000 r. oraz stanie faktycznym sprawy. Zaskarżony wyrok jest przede wszystkim sprzeczny z art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. Zakłada on bowiem, że zawarcie umowy użytkowania gruntów nie ma wpływu na zmianę podmiotu odpowiedzialnego za uregulowanie zobowiązania podatkowego. Wprawdzie wszystkie jednostki organizacyjne Skarbu Państwa działają w jego imieniu i na jego rzecz, to jednak dopuszczone są one do obrotu prawnego, posiadają plan finansowy obejmujący przychody i wydatki stanowiące koszty działalności, rachunek wyników itp. Mogą także przekazywać władztwo nad majątkiem, a w tym nad nieruchomościami. W konkretnej sprawie jednostka organizacyjna Lasów Państwowych przekazała w trybie art. 40 ust. 1 ustawy o lasach nieruchomości innej jednostce wchodzącej w skład szeroko rozumianej sfery budżetowej. Strony umowy ustaliły warunki użytkowania, a w tym przewidziały stosowny czynsz. Oczywiste jest, że skutki tej czynności w ostatecznym rozrachunku obciążą de facto Skarb Państwa, to jednak podmiotem odpowiedzialnym za regulowanie zobowiązań podatkowych, składanie deklaracji podatkowych itp., będzie jednostka biorąca grunty w użytkowanie i tylko ona powinna być adresatem decyzji podatkowej. R. jest zatem podatnikiem podatku od nieruchomości jako użytkownik gruntów stanowiących własność Skarbu Państwa na podstawie umowy bądź innego tytułu prawnego, o których mowa w art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. Nie można przecież uznać, że R. nie dysponuje żadnym tytułem umożliwiającym władanie gruntami. Rację ma Sąd I instancji, twierdząc, że na skutek zawarcia umowy na podstawie art. 40 ust. 1 pkt 1 ustawy o lasach powstaje swoiste współposiadanie nieruchomości Skarbu Państwa przez dwie państwowe jednostki organizacyjne. Zakresy posiadania nie mają jednak części wspólnych, a prawa i obowiązki każdej z jednostek są rozbieżne.
Zwrócono uwagę, że w części zaskarżonego wyroku dotyczącej ekonomicznej funkcji podatku od posiadania majątku Sąd I instancji jest niekonsekwentny. Najpierw twierdzi, że funkcja ta nie ma znaczenia w stosunkach między nie posiadającymi osobowości prawnej jednostkami organizacyjnymi Skarbu Państwa, a następnie stara się uzasadnić właśnie ową funkcją tezę, że obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości ciąży na jednostce Lasów Państwowych. Omawiana funkcja ma - zdaniem SKO - walor umożliwiający wskazanie R. jako podatnika podatku od nieruchomości. Oceniając podmiotową stronę sprawy, Sąd w ogóle nie dostrzegł, że grunty przekazane w użytkowanie R. nie są jednolicie kwalifikowane w ewidencji gruntów, a jest to okoliczność niebagatelna i mająca kardynalne znaczenie przy ocenie sprawy. Podkreślono, że poza ramami postępowania podatkowego zakończonego wydaniem zaskarżonej decyzji znalazły się te grunty, które w ewidencji zaliczone zostały do użytków rolnych i użytków leśnych. Zasadniczo przedmiotem opodatkowania podatkiem od nieruchomości uczyniono natomiast grunty oznaczone symbolem Tr, tj. - zgodnie z terminologią geodezyjną - tereny różne. Stanowią one typowe pola robocze poligonów, na których nie są realizowane jakiekolwiek zadania związane z gospodarowaniem lasami. Z wyjaśnień Nadleśniczego Nadleśnictwa D. z dnia 22 października 2004 r. wynika, że tereny te generują tylko koszty związane z gaszeniem pożarów, naprawą dróg, itp. Jedynym zatem podmiotem, któremu użytkowanie tych gruntów przynosi pożytki w szerokim tego słowa znaczeniu jest występująca w sprawie jednostka organizacyjna MON. Z pewnością inaczej rozkłada się pozyskiwanie pożytków z gruntów o charakterze leśnym. Te jednak nie były przedmiotem opodatkowania w niniejszej sprawie, jako że podlegają one podatkowi leśnemu. Podkreślono także, że obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości ciąży na tym, kto osiąga korzyści z nieruchomości, zaś jednostka Lasów Państwowych nie uzyskuje żadnych korzyści z gruntów objętych decyzją podatkową.
Reasumując stwierdzono, że Sąd I instancji na skutek błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania przepisów prawa materialnego uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 1 pkt 1 lit. a/ P.p.s.a. Wskazane powyżej argumenty uzasadniają twierdzenie o braku podstaw do oparcia wyroku o ten przepis. Prawidłowa wykładnia i właściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego nakazywała bowiem oddalenie skargi na podstawie art. 151 P.p.s.a. Także zatem z tego względu wyrok dotknięty jest wadą określoną w art. 174 pkt 2 P.p.s.a.
4. Odpowiadając na skargę kasacyjną, R. (reprezentowane przez pełnomocnika – radcę prawnego) wniosło o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
W piśmie z dnia 6 grudnia 2006 r., uzupełniającym powyższą odpowiedź, wniesiono o odrzucenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadniając zauważono, że skarga kasacyjna została sformułowana w sposób naruszający art. 176 P.p.s.a., poprzez niewłaściwe przytoczenie podstaw kasacyjnych - podnosząc zarzuty naruszenia prawa materialnego w skardze kasacyjnej, poza wywodami dotyczącymi wykładni i zastosowania powołanych przepisów, zakwestionowano bowiem również ustalony w sprawie stan faktyczny, zarzucając Sądowi I instancji, że nie dostrzegł, iż grunty przekazane w użytkowanie R. nie są jednolicie kwalifikowane w ewidencji gruntów, a jest to okoliczność mająca kardynalne znaczenie. Ponadto podkreślono, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania zostały sformułowane w sposób nie precyzyjny.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
5.1. Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. Wbrew żądaniu strony skarżącej wniosek o odrzucenie skargi kasacyjnej nie jest uzasadniony. Spełnia ona bowiem wymogi szczególne, wymienione w art. 176 P.p.s.a. po spójniku "oraz". W szczególności zawiera przytoczenie podstaw kasacyjnych – co oznacza wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub procesowego naruszonych przez Sąd wojewódzki (por. postanowienie NSA z dnia 8 marca 2004 r., sygn. FSK 41/04, ONSAiWSA 2004, nr 1, poz. 9) – a także ich uzasadnienie. Co zaś się tyczy konstrukcji powołanych w niniejszym środku odwoławczym podstaw zaskarżenia, to jej ewentualna wadliwość, co akcentowano w piśmie uzupełniającym odpowiedź na skargę kasacyjną, nie może stanowić podstawy do odrzucenia tego środka odwoławczego. Błędna formuła zarzutów kasacyjnych nie oznacza bowiem tego samego co brak ich przytoczenia. Poprawność konstrukcji podstaw zaskarżenia rzutuje na ich skuteczność. Podlega ona jednak ocenie w toku merytorycznego rozpoznania skargi kasacyjnej i w żadnym wypadku ewentualne uchybienia w tym zakresie nie mogą być traktowane jako nie podlegające konwalidacji braki formalne tej skargi.
5.2. Przechodząc zaś do meritum sporu zauważyć należy, że na etapie postępowania kasacyjnego sprowadza się on do zagadnienia związanego z podmiotową stroną obowiązku w podatku od nieruchomości, tj. czy R. był w badanym okresie podatkowym podatnikiem tego podatku. Jedynym bowiem przepisem u.p.o.l. powołanym w ramach materialnoprawnych podstaw zaskarżenia jest jej art. 2 ust. 1 pkt 3 (wskazany w zw. z art. 40 ust. 1 pkt 1 ustawy o lasach oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ P.p.s.a.), który w brzmieniu obowiązującym w 2000 r. wymieniał podatników podatku od nieruchomości. Stosownie zaś do art. 183 § 1 (zdanie pierwsze) P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania – w przypadkach określonych w § 2 tego artykułu – w niniejszej sprawie nie występującą (por.: wyroki NSA: z dnia 21 kwietnia 2004 r., sygn. FSK 13/04, ONSAiWSA 2004, nr 1, poz. 15; z dnia 22 lipca 2004 r., sygn. akt 356/04, ONSAiWSA 2004, nr 3, poz. 72). Zaznaczyć jednak należy, że związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej nie stoi na przeszkodzie, aby Sąd ten uwzględnił wspomnianą skargę w ramach powołanej podstawy, ale z odmiennym uzasadnieniem (por. postanowienie NSA z dnia 13 grudnia 2005 r., sygn. II FSK 774/05, Lex nr 187561), a zatem dotyczy przede wszystkim samego zarzutu, nie zaś jego motywów. NSA może korygować omyłki i nieścisłości uzasadnienia podstawy kasacyjnej.
5.3. Wychodząc z tych założeń zauważyć kolejno trzeba, że ocena czy podmiot spełniał przesłanki pozwalające na uznanie go za podatnika w rozumieniu w.w. przepisu należy do sfery ustaleń faktycznych sprawy, które można podważać jedynie przy pomocy stosownych zarzutów procesowych (podlegających rozpoznaniu w pierwszej kolejności – por. wyrok NSA z dnia 9 marca 2005 r. sygn. akt FSK 618/04, ONSAiWSA 2005 nr 6, poz. 120). W tym zaś zakresie strona wnosząca skargę kasacyjną nie sformułowała natomiast zarzutu kasacyjnego. W tym kontekście niezrozumiałe jest również twierdzenie R., zawarte w piśmie uzupełniającym odpowiedź na skargę kasacyjną, że w skardze kasacyjnej zakwestionowano ustalony w sprawie stan faktyczny, jak również, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania zostały sformułowane w sposób nieprecyzyjny.
5.4. Odnosząc się bezpośrednio do kwestii statusu R. jako podatnika w świetle art. 2 ust. 1 pkt 3 p.o.l., zauważyć należy, że zgodnie z tym przepisem obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości, z zastrzeżeniem ust. 2, ciąży na osobach fizycznych, osobach prawnych oraz jednostkach organizacyjnych nie mających osobowości prawnej, które są posiadaczami nieruchomości albo obiektów budowlanych nie złączonych trwale z gruntem, stanowiących własność Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego, jeżeli posiadanie wynika z umowy zawartej z właścicielem lub innego tytułu prawnego, a także umowy zawartej z Agencją Własności Rolnej Skarbu Państwa albo z ustanowionego zarządu.
Wg tego przepisu, podatnikiem podatku od nieruchomości może być jednostka organizacyjna nie mająca osobowości prawnej, która jest posiadaczem nieruchomości stanowiących własność Skarbu Państwa, jeżeli posiadanie wynika z umowy zawartej z właścicielem lub innego tytułu prawnego. Należy przy tym podkreślić, że przytoczony przepis nie wymaga aby posiadacz, o którym w nim mowa, był posiadaczem samoistnym w rozumieniu art. 336 K.c. (w przeciwieństwie do art. 2 ust. 1 pkt 1 u.p.o.l.). Mowa jest w nim jedynie o posiadaniu wynikającym z umowy zawartej z właścicielem lub z innego tytułu prawnego, a więc również o posiadaniu zależnym (posiadacz nie włada rzeczą, jak jej właściciel), byleby miało ono oparcie w umowie zawartej z właścicielem lub w innym tytule prawnym. Przy tym uwaga ta, odnosząca się do rozróżnienia pomiędzy posiadaniem samoistnym a zależnym, jest o tyle istotna, że u.p.o.l. - określając podmioty będące podatnikami podatku od nieruchomości (art. 2 ust. 1 ) - posługuje się nazwami instytucji z zakresu prawa rzeczowego. Brak jest racjonalnych przesłanek do tego, aby terminom tym przypisywać inny zakres znaczeniowy aniżeli ten, który wynika z K.c. (por wyrok NSA z dnia 24 maja 2005 r., sygn. FSK 90/04, ONSAiWSA 2004 nr 3, poz. 62).
Analizując ocenę organów administracji podatkowej co do spełnienia przez skarżącego powyższych przesłanek, Sąd I instancji przyznał, że strona jest posiadaczem (zależnym – nie władającym rzeczą tak jak właściciel) oddanych mu w użytkowanie gruntów, legitymującym się innym tytułem prawnym, o którym mowa w art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l., w postaci umowy o przekazaniu nieruchomości w użytkowanie z dnia 20 grudnia 1999 r. (karta nr 16 akt podatkowych). Uznał jednakże, że przedmiotowymi gruntami władało także nadal (również jako posiadacz zależny) na mocy z mocy ustawy o lasach Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe, sprawujące nad nimi zarząd w imieniu Skarbu Państwa (art. 4 ust. 1 ustawy o lasach – to ustawowe upoważnienie również stanowiło inny tytuł prawny). Władztwo (zarząd) Lasów Państwowych nie zostało przekazane wspomnianą umową skarżącej jednostce organizacyjnej MON, nie była to bowiem umowa określona w art. 38c ustawy o lasach. Zarząd ten nie został też wyłączony przez Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych i następnie przekazany skarżącemu na podstawie art. 40 ust. 4 ustawy o lasach. W konsekwencji, w ocenie Sądu I instancji, zarówno jednostka organizacyjna, której przysługuje zarząd (tj. Lasy Państwowe – Nadleśnictwo D.), jak i ta biorąca w użytkowanie na mocy umowy zawartej w trybie art. 40 ust. 1 pkt 1 ustawy o lasach (R.) stały się posiadaczami, o których mowa w art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. (dysponującymi innymi jednakże tytułami prawnymi). Zdaniem Sądu I instancji należało z tego stanu rzeczy wyprowadzić wniosek, że w sytuacji, gdy za posiadacza mającego tytuł prawny do władania nieruchomością w rozumieniu w.w. przepisu można uznać każdą z dwu jednostek organizacyjnych Skarbu Państwa, posiadaczem na którym ciąży obowiązek podatkowy jest ta jednostka organizacyjna, której przysługuje prawo zarządu. Sąd I instancji dopatrzył się w efekcie wadliwego ustalenia stanu faktycznego sprawy, ponieważ organy podatkowe przyjmując, że podatnikiem powinien być R., nie wzięły pod uwagę, iż zarząd nad przedmiotowymi gruntami sprawowały nadal Lasy Państwowe.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, powyższa ocena nie uwzględnia okoliczności, że posiadanie związane jest z faktycznym władztwem nad rzeczą (por. art. 336 K.c. – szerzej E. Gniewek, Kodeks cywilny. Księga druga. Własność i inne prawa rzeczowe. Komentarz, Zakamycze, 2001; J. Ignatowicz, Prawo Rzeczowe, Warszawa 2000). Do tej instytucji prawa rzeczowego – jak już wyżej wyjaśniono – odwołuje się mający zastosowanie w niniejszej sprawie art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. Rodzaj tytułu prawnego do nieruchomości w rozumieniu ostatnio wymienionego przepisu, jakim legitymuje się dany podmiot (tu jednostka organizacyjna Skarbu Państwa), nie przesądza o fakcie rzeczywistego władania rzeczą. W rozpatrywanej sprawie oznacza to, że sam brak niewyłączenia na mocy umowy z dnia 20 grudnia 1999 r. zarządu Lasów Państwowych nad przedmiotowymi nieruchomościami nie był równoznaczny z tym, że Nadleśnictwo D. utrzymało status posiadacza tychże nieruchomości.
Konkluzję tę potwierdza wykładnia art. 2 ust. 2 u.p.o.l., w którym ustawodawca zastrzegł, że obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości, pozostających w zarządzie Lasów Państwowych, nie objętych obowiązkiem podatkowym na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 3, ciąży odpowiednio na nadleśnictwach, faktycznie władających nieruchomościami. W unormowaniu tym prawodawca wyraźnie położył nacisk na okoliczność faktycznego władania nieruchomościami (a więc ich posiadania) przez nadleśnictwa (jednostki organizacyjne Lasów Państwowych), które nie jest tożsame – co wynika wprost z cytowanego przepisu – z zarządem nad nimi. Z treści tej regulacji należy też wyprowadzać wniosek (a contrario), że obowiązek podatkowy nie ciąży na nadleśnictwach, jeżeli nie władają one faktycznie nieruchomościami znajdującymi się w ich zarządzie (nie posiadają ich). Interpretacja ta wskazuje więc na to, że ustawodawca przewidział sytuację, w której mimo zarządu Lasów Państwowych nad określonymi nieruchomościami, obowiązek podatkowy spoczywał będzie na innym podmiocie, np. posiadaczu zależnym gruntów przekazanych w użytkowanie na mocy umowy, o której stanowi art. 40 ust. 1 ustawy o lasach. Należy w tym miejscu podkreślić, że wyrażona wyżej ocena pozostaje w zgodzie z istotą podatku od nieruchomości, który jest podatkiem majątkowym (od posiadania majątku), a więc obciążać powinien tego kto majątkiem faktycznie włada (por. powołaną w skardze kasacyjnej uchwałę TK z dnia 6 września 1995 r., sygn. W 20/94, OTK 1995 nr 1, poz. 6).
Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że Sąd I instancji zdaje się utożsamiać legitymowanie się stosownym tytułem prawnym do nieruchomości z jej posiadaniem, co jest błędem. Pamiętać natomiast należy, że art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l., określając podmiotową stronę podatku od nieruchomości, wymaga m.in. aby dana jednostka organizacyjna nie posiadająca osobowości prawnej była posiadaczem nieruchomości Skarbu Państwa, a więc faktycznie nią władała.
Na zakończenie tej części uzasadnienia przypomnieć należy, że w omówionym wyżej zakresie Naczelny Sąd Administracyjny już się wypowiedział (w analogicznych sprawach stron) w wyrokach z dnia 29 czerwca 2006 r. (sygn. II FSK 842/05 oraz 1505 do 1510/05), prezentując stanowisko w dużej mierze zbieżne z obecnie wyrażonym.
Argumentację wnoszącego skargę kasacyjną, związaną z podleganiem podatkowi od nieruchomości obszarów uwzględnionych przez organy administracji publicznej w podstawie opodatkowania, a więc dotykającą kwestii przedmiotu opodatkowania (zwłaszcza w kontekście art. 3 ust. 1 pkt 3 up.o.l.), należało pozostawić bez komentarza. Sąd I instancji w ogóle się nad tym zagadnieniem nie zajmował (wbrew wywodom odpowiedzi na skargę kasacyjną), a skarżący organ nie zarzucił naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. (względnie art. 141 § 4 tej ustawy), wobec czego NSA nie mógł się do tej kwestii odnieść. Należy tu jednak zaznaczyć, że poprawności zaskarżonego rozstrzygnięcia podatkowego w powyższym zakresie Sąd I instancji nie będzie mógł badać w toku ponownego rozpoznawania sprawy. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez wojewódzki sąd administracyjny, "granice sprawy", o których mowa w art. 134 § 1 i art. 135 P.p.s.a., podlegają bowiem zawężeniu do granic, w jakich rozpoznał skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny i wydał orzeczenie na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a. W związku z tym WSA w Olsztynie, ponownie rozpoznając sprawę, nie może stosować postanowień art. 134 § 1 i art. 135 P.p.s.a. bez uwzględnienia brzmienia art. 168 § 3, art. 183 § 1 oraz art. 190 tej ustawy (por. wyrok NSA z dnia 20 września 2006 r., sygn. II OSK 1117/05, Lex nr 238489).
5.5. Z tych względów – uznając zarzuty i wnioski niniejszej skargi kasacyjnej za uzasadnione – orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto z uwzględnieniem treści art. 209 w zw. z art. 203 pkt 2 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło