II OSK 1231/05

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2006-06-28

Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Krystyna Borkowska, Krystyna Sidor

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na niekompletnym materiale dowodowym, w szczególności na braku dokumentacji medycznej pracownika?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, uznając, że sąd pierwszej instancji nie powinien był uchylać decyzji organu administracji z powodu braku kompletnych akt sprawy, jeśli sam nie podjął działań w celu ich uzupełnienia, np. poprzez dopuszczenie dowodu z dokumentów. Sąd pierwszej instancji powinien był albo wezwać do uzupełnienia akt, albo przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe, zamiast uchylać decyzję z powodu niekompletności materiału dowodowego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła stwierdzenia choroby zawodowej u pracownika (C.W.) z powodu narażenia na hałas. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Gdańsku wydał decyzję stwierdzającą chorobę zawodową, którą utrzymał w mocy decyzją organu odwoławczego. Pracodawca (Spółka Akcyjna P.) odwołał się, zarzucając błędną ocenę narażenia zawodowego i niespójność opinii lekarskiej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił decyzję organu, wskazując na naruszenie przepisów k.p.a. i rozporządzenia dotyczącego chorób zawodowych, w szczególności na brak kompletnej dokumentacji medycznej. Skargę kasacyjną od wyroku WSA wniósł pracownik (C.W.).
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Andrzej Jurkiewicz (spr.) Sędziowie Krystyna Borkowska Krystyna Sidor Protokolant Anna Wieczorek po rozpoznaniu w dniu 28 czerwca 2006 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej C. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 3 sierpnia 2005r., sygn. akt III SA/Gd 456/04 w sprawie ze skargi Spółki Akcyjnej P. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku z dnia [...] czerwca 2004r., nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku 2. zasądza od Spółki Akcyjnej P. na rzecz C. W. kwotę 250 ( słownie: dwieście pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 3 sierpnia 2005 r., sygn. akt III SA/Gd 456/04 po rozpoznaniu skargi P. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku z dnia [...] czerwca 2004 r. Nr [...] w przedmiocie stwierdzenia u C. W. choroby zawodowej, uchylił zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy. Państwowy Inspektor Sanitarny w Gdańsku, decyzją z dnia [...] kwietnia 2004 r Nr [...] opierając się na orzeczeniu lekarskim Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Gdańsku nr [...] z dnia 25 listopada 2003 r. oraz karcie oceny narażenia zawodowego sporządzonej w dniu 28 kwietnia 2004 r., stwierdził u C. W. chorobę zawodową: obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz. Od w/w decyzji P. złożył odwołanie, zarzucając jej błędną ocenę narażenia zawodowego polegającą na stwierdzeniu, że C. W. w latach 1967-1997 narażony był na ponadnormatywny hałas w miejscu pracy. Spółka podniosła również, że skarżący pracując na stanowisku nastawniczego przebywał w pomieszczeniach służbowych, tj. w budynkach posterunków nastawniczych, gdzie przeprowadzone pomiary hałasu wykazały poziom dźwięku 42 dB w przeliczeniu na 8-godzinny dzień pracy. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Gdańsku decyzją z dnia [...] czerwca 2004 r. Nr [...] utrzymał w mocy decyzję Państwowego Granicznego Inspektora Sanitarnego w Gdyni z dnia [...] kwietnia 2004 r. w przedmiocie stwierdzenia u C. W. choroby zawodowej a w motywach tego rozstrzygnięcia wskazał , iż : - karta oceny narażenia zawodowego została sporządzona przez osobę upoważnioną i nie budzi zastrzeżeń: - z karty oceny narażenia zawodowego wynika, że C. W. od 1967 r. do 2001 r. pracował w P. S.A. na stanowiskach: hamulcowy, manewrowy, nastawniczy, starszy nastawniczy. Zainteresowany pracował do 1997 r. w narażeniu na hałas przekraczający dopuszczalne normy; - orzeczenie lekarskie zostało wydane przez jednostkę orzeczniczą uprawnioną do rozpoznawania chorób zawodowych; - w orzeczeniu tym WOMP w Gdańsku rozpoznał u C. W. obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz jako chorobę zawodową. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy oparł się na wynikach badań specjalistycznych oraz ocenie narażenia zawodowego sporządzonej na podstawie danych z Kolejowego Ośrodka Medycyny Pracy w Gdańsku z dnia 29 września 2003 r. W ww. karcie oceny narażenia zawodowego sporządzonej przez lekarza profilaktyka z Kolejowego Ośrodka Medycyny Pracy w Gdańsku znajdują się szczegółowe dane dotyczące czynności zawodowych, jakie wykonywał C. W. na swoich stanowiskach pracy. Czynności te nie były wykonywane w budynku, ale najczęściej w pobliżu przejeżdżających pociągów. Niektóre z nich narażały na szczególnie szkodliwy dla słuchu hałas impulsowy, zatem zarzuty pracodawcy dot. nieprawdziwych danych zawartych w karcie oceny narażenia zawodowego z dnia 28 kwietnia 2004 r. nie znalazły potwierdzenia w zgromadzonej dokumentacji; - z dokumentacji wynika, że niedosłuch postępujący notuje się już od 1985 r. W 1996 r. w związku z orzeczeniem II kat. słuchu pracodawca wystąpił o zastosowanie tzw. ulgi w zatrudnieniu ww., w związku z tym od 1997 r. C. W. wykonując swą pracę nie był narażony na hałas; - pomiary hałasu, które załączył przy odwołaniu pracodawca i na które powołuje się w odwołaniu, wykonane zostały 8 października 2001 r., tj. po przejściu C. W. na świadczenie przedemerytalne. Natomiast brak badań środowiskowych z pracy skarżącego w latach 1967-1997 szczególnie w Stacji w K., kiedy pozostawał w stosunku zatrudnienia; - P. są jedynym pracodawcą, u którego zainteresowany pracował w narażeniu na ponadnormatywne poziomy dźwięku. WOMP w Gdańsku rozpoznał niedosłuch spowodowany działaniem czynnika szkodliwego - hałasu, występującego w środowisku pracy C. W. P. S.A. zaskarżył powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wnosząc o jej uchylenie. Strona skarżąca zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 7, 75, 77 § 1, art. 80 i 107 § 3 k.p.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy. Spółka wskazała, że bezspornym jest, iż u C. W. stwierdzono w czasie badań okresowych II kategorię słuchu. Na tej podstawie pracownik otrzymał ulgę w zatrudnieniu i od roku 1997 wykonywał pracę nie będąc narażonym na hałas. Przeprowadzane cyklicznie okresowe badania lekarskie począwszy od 1967 r. stwierdzają jednoznacznie, iż C. W. słyszy szept zarówno na ucho prawe i lewe z odległości 5m. Nadto strona skarżąca wskazała, że złożone wyjaśnienia charakteryzowały rodzaj wykonywanej przez pracownika pracy i ewentualne narażenie na hałas, przedstawiając dla porównania wykonane w 2001 r. badania pomiaru hałasu na tym samym stanowisku pracy, z których jednoznacznie wynika, iż na tych stanowiskach na których zatrudniony był C. W. nie występują niedopuszczalne normy hałasu. Spółka zarzuciła ponadto, że opinia Kolejowego Ośrodka Medycyny Pracy w Gdańsku, na której oparły się organy administracji wydając decyzje, jest niespójna i niekompletna oraz posiada wiele sprzeczności, a w związku z tym nie mogła stanowić jedynego i wystarczającego dowodu w sprawie. W szczególności strona skarżąca podkreśliła, iż bezzasadnym jest twierdzenie, że niedosłuch postępujący notuje się u C. W. od 1985 r., skoro wykonywane badania okresowe tego nie potwierdzały, a I kategoria słuchu wymagana jest szczególnie u pracowników zatrudnionych na stanowiskach bezpośrednio związanych z ruchem pociągów. Nadto w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ II instancji nie odniósł się do zarzutów podniesionych w odwołaniu, a mianowicie czasokresu, który minął od pracy w środowisku zanieczyszczonym hałasem, a ujawnieniem choroby zawodowej, jak też nie wykluczył, że obniżenie słuchu jest naturalnym procesem życiowym. Skarżąca Spółka, powołując się na § 2 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłoszenia podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115), wskazała, że ocenie muszą zostać poddane warunki pracy i w sposób bezsporny lub z wysokim prawdopodobieństwem winno być ustalone, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Nadto, przy ocenie narażenia zawodowego należy określić rodzaj czynnika wraz z określeniem jego natężenia i okres narażenia zawodowego. W świetle tego przepisu to pracodawca na podstawie przesłanej dokumentacji wykazał z dużym prawdopodobieństwem, iż przy pracy, jaką wykonywał C. W. w okresie od 1967 do 1997 r. nie występowały czynniki szkodliwe dla zdrowia, a tym samym nie zachodziły żadne podstawy do stwierdzenia choroby zawodowej. Zdaniem skarżącej Spółki również bezpodstawne było przyjęcie daty 1997 r., jako daty do której pracownik był narażony na hałas. Z przedłożonych wyjaśnień pracodawcy wynika, iż od 1 listopada 1974 r. do czasu rozwiązania stosunku pracy C. W. był zatrudniony na stanowisku nastawniczego i starszego nastawniczego, a wykonywanie obowiązków odbywało się na posterunkach nastawniczych w pomieszczeniach zamkniętych. Kolejowy Ośrodek Medycyny Pracy wydając swoja opinię nie wziął pod uwagę wyjaśnień udzielnych przez pracodawcę, a nawet się do nich nie ustosunkował, a jedynie uwzględnił wyjaśnienia złożone przez samego poszkodowanego, które nie zostały poparte żadnymi badaniami w zakresie zgłaszanego narażenia na czynniki szkodliwe. Ponadto strona skarżąca zarzuciła wydanie decyzji z naruszeniem powołanego rozporządzenia w związku z poz. 21 wykazu chorób zawodowych, bowiem zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej oraz jej rozpoznanie nie może nastąpić później niż w okresie 2 lat od dnia ustania okresu zatrudnienia w narażeniu zawodowym lub po zakończeniu pracy w takim narażeniu. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Gdańsku w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Nadto organ uznał za bezzasadny zarzut naruszenia § 2 ust. 2 w/w rozporządzenia, bowiem w postępowaniu wyjaśniającym ustalono i udokumentowano już od 1985 r. objawy chorobowe, które świadczą o chorobie zawodowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz.1270 ze zm.), uchylając zaskarżoną decyzję wyjaśnił powołując się na treść § 2 ust. 1 cytowanego rozporządzenia , że decydujące znaczenie dla rozpoznania choroby zawodowej ma poza rozpoznaniem schorzenia wymienionego w wykazie, fakt oddziaływania na pracownika czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Dlatego zgodnie z pkt 1 ust. 3 § 2 cytowanego rozporządzenia przy ocenie narażenia zawodowego uwzględnia się w odniesieniu do czynników chemicznych i fizycznych - rodzaj czynnika, wartość stężeń lub natężeń i okres narażenia zawodowego. W toku postępowania w przedmiocie choroby zawodowej lekarz właściwy do orzekania o rozpoznaniu choroby zawodowej, wydaje orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. W przypadku, gdy zakres informacji zawartych w tej dokumentacji jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego, lekarz występuje o ich uzupełnienie w określonym zakresie do wskazanych przepisem podmiotów (§ 6 ust. 2 cytowanego rozporządzenia). Decyzję w przedmiocie choroby zawodowej wydaje właściwy państwowy inspektor sanitarny na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz oceny narażenia zawodowego. Jeżeli inspektor przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, uzupełnienia orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia materiału dowodowego (§ 8 ust. 1 i 2 cytowanego rozporządzenia). Zatem, prowadząc postępowanie w sprawie choroby zawodowej w ocenie Sadu I instancji należy zgromadzić materiał dowodowy pozwalający na dokonanie ustaleń co do związku między chorobą, a działaniem czynników szkodliwych w środowisku pracy. Skoro właściwy inspektor sanitarny może podjąć czynności niezbędne do uzupełnienia materiału dowodowego to oznacza, iż materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie musi ograniczać się do orzeczeń lekarskich i oceny narażenia zawodowego, lecz powinien być zgromadzony w taki sposób, aby doprowadzić do wyjaśnienia sprawy. Zatem postępowanie przed inspektorem sanitarnym musi być zgodne z art. 7, art. 75 § 1 i art. 77 § 1 k.p.a. Sąd podkreślił ponadto, że orzekając o chorobie zawodowej organ inspekcji sanitarnej winien mieć na względzie, iż orzeczenie uprawnionego lekarza, co do rozpoznania choroby zawodowej jest również środkiem dowodowym w rozumieniu art. 75 k.p.a. w związku z art. 84 k.p.a. Bez tego orzeczenia bądź sprzecznie z nim organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Jednakże nie zwalnia to organu od oceny orzeczenia stosownie do art. 80 k.p.a. Organ ma bowiem kontrolować, czy wydane orzeczenie wyjaśniło istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych. W przypadku, kiedy orzeczenie nie wyjaśnia wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy organ zobowiązany jest wezwać lekarza do uzupełnienia orzeczenia w kierunku przez siebie wskazanym bądź zwrócić się do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację. Natomiast w przedmiotowej sprawie organ przyjął orzeczenie lekarskie, które nie pozwalało na jednoznaczne rozstrzygnięcie sprawy. Orzeczenie stanowiące podstawę rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie odnosi się w wyczerpujący sposób do dokumentacji lekarskiej dotyczącej stanu zdrowia C. W. Jedynie w enigmatyczny sposób wskazano, że z bliżej nieokreślonej dokumentacji lekarskiej wynika, iż niedosłuch dla ucha lepiej słyszącego występował już w 1997 r. Tymczasem orzeczenie lekarskie winno w wyczerpujący sposób odnosić się do pełnej dokumentacji lekarskiej pracownika ze wskazaniem znajdujących się w niej konkretnych zapisów świadczących o występowaniu określonego schorzenia. Dopiero analiza poszczególnych zapisów z dokumentacji lekarskiej w połączeniu z analizą czynników występujących w środowisku pracy będzie stanowiła wyczerpującą treść orzeczenia lekarskiego, które będzie stanowiło jeden z zasadniczych dowodów podczas wydawania decyzji przez organ inspekcji sanitarnej. Sąd zauważył ponadto, że w aktach administracyjnych brak jest dokumentacji lekarskiej C. W., na którą powołuje się organ, twierdząc, że niedosłuch postępujący notuje się już od 1985 r. Dokumentacja lekarska należy do materiału dowodowego, na podstawie którego inspektor sanitarny wydaje decyzję w przedmiocie choroby zawodowej. Wobec tego winna być ona załączona do akt administracyjnych w oryginale lub co najmniej w potwierdzonej za zgodność kserokopii. Tylko wówczas bowiem możliwym jest dokonanie weryfikacji decyzji wydanej przez organ. Również wydane w sprawie orzeczenie lekarskie nic nie mówi na temat postępującego niedosłuchu od 1985 r. u C. W. Zatem organ inspekcji sanitarnej, o ile z dokumentacji lekarskiej wynikała możliwość dokonania takiej oceny, zobowiązany był do pozyskania w tej kwestii co najmniej uzupełnienia orzeczenia lekarskiego, co winno również spowodować rozszerzenie jego treści w wyżej wskazanym zakresie. W konsekwencji, Sąd uznał, że w przedmiotowej sprawie doszło do naruszenia art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. oraz § 2 ust. 1 i ust. 3 pkt 1, § 6 ust. 1 i 2 i § 8 ust. 1 i 2 cytowanego wyżej rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd wskazał ponadto, że organ odwoławczy rozpatrując sprawę ponownie, powinien uzupełnić akta administracyjne o pełną dokumentację lekarską C. W. lub jej potwierdzone za zgodność kserokopie, a następnie uzyskać orzeczenie lekarskie, w sposób wyczerpujący oceniające przedmiotowy przypadek w świetle zapisów znajdujących się w dokumentacji lekarskiej w odniesieniu do czasokresu pracy w narażeniu na hałas. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł pełnomocnik C. W., zaskarżając go w całości. Wyrokowi temu zarzucono naruszenie: 1) art. 62 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez zaniechanie skompletowania dokumentów niezbędnych do rozpoznania sprawy, 2) art. 113 § 1 powołanej ustawy poprzez zamknięcie rozprawy pomimo jednoczesnego ustalenia, że sprawa nie jest dostatecznie wyjaśniona i akta nie zawierają dokumentów, na które powołuje się zaskarżona decyzja, 3) art. 106 § 3 i 5 powołanej ustawy w zw. z art. 233 § 1 i 231 kpc, przez niezastosowanie i dokonanie oceny złożonych w sprawie dowodów z dokumentów w sposób przekraczający granice swobodnej oceny dowodów. Powołując się na powyższe naruszenia prawa, wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku, z uwzględnieniem na rzecz C. W. kosztów postępowania. Skarżący wniósł ponadto o zażądanie od WSSE w Gdańsku jego dokumentacji lekarskiej dotyczącej badania słuchu i przeprowadzenia dowodu z tych dokumentów. W motywach skargi kasacyjnej wskazano, że skoro przyczyną uchylenia decyzji był brak dokumentacji, to Sąd zobowiązany był wezwać strony do nadesłania tej dokumentacji. Skarżący podniósł ponadto, że wyniki jego badań nie zostały właściwie opisane. Zarzucił również Sądowi I instancji niezebranie wszystkich dokumentów i niewłaściwą ocenę dokumentów, które zostały zgromadzone w toku postępowania. W ocenie skarżącego, uchybienia te można wyeliminować przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w trybie art. 193 w zw. z art. 62 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje : Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm. ) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach : 1) naruszenia prawa materialnego przez błędna wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie ; 2) naruszenie przepisów postępowania , jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy . Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej , bowiem według art. 183 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej , biorąc jedynie pod uwagę nieważność postępowania . Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze . Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa , którym zdaniem skarżącego – uchybił Sąd , uzasadnienia ich naruszenia a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wskazania dodatkowo , że wytknięte naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy . Kasacja nie odpowiadająca tym wymogom pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności . Ze względu na to , że skarga kasacyjna jest bardzo sformalizowanym środkiem prawnym jest obwarowana przymusem adwokacko – radcowskim ( art. 175 § 1 –3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ) . Opiera się on na założeniu , że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny . Skarga kasacyjna wniesiona w przedmiotowej sprawie przez pełnomocnika skarżącej Spółki oparta została o zarzut wskazany w art. 174 pkt . 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi tj. naruszenia przepisów postępowania . Jak wynika z utrwalonych poglądów w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut oparty na podstawie art. 174 pkt. 2 cytowanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skierowany musi być przeciwko wyrokowi sądu a nie decyzji organy administracji a także , że nie stanowi wskazania prawidłowej podstawy kasacyjnej naruszenia prawa procesowego powołanie wyłącznie przepisów procedury administracyjnej ( porównaj wyrok z dnia 19 maja 2004 r. sygn. akt FSK 80/04 opublikowany ONSA i WSA Nr 1 z 2004 r. poz. 12 i wyrok NSA z dnia 21 grudnia 2004 r. sygn. akt GSK1149/04 niepublikowany ) . Złożona w rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna odpowiada przedstawionym wymaganiom a podniesione w niej zarzuty w części zasługują na uwzględnienie . Przystępując do rozpatrzenia wniesionej skargi podkreślić należy , iż zgodnie z treścią art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wyrok wydaje się po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy , chyba , że organ nie wykonał obowiązku , o którym mowa w art. 54 § 2 tj. przekazania skargi sądowi wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę w terminie 30 dni od dnia jej wniesienia . Według powyższego przepisu Sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy a więc podstawą orzekania przez Sąd jest materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracji publicznej w toku całego postępowania toczącego się przed wymienionymi organami .Sąd bierze także pod uwagę fakty powszechnie znane ( art. 106 § 4 p.p.s.a.) , a także może w ramach uzupełniającego postępowania dowodowego na podstawie art. 106 § 3 omawianej ustawy procesowej dopuścić niezbędny dowód z dokumentu . Jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje to nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie , zgodnie z art. 106 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi , sąd może z urzędu lub na wniosek stron postępowania przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów , stosując do tego postępowania odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. Celem postępowania dowodowego , o którym mowa w art. 106 § 3 ustawy procesowej jak wynika z utrwalonych poglądów w orzecznictwie Naczelnego Sadu Administracyjnego nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej , lecz ocena , czy organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej a następnie czy prawidłowo zastosowały prawa materialnego do poczynionych ustaleń . Przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego z dokumentu przez Sąd administracyjny będzie dopuszczalne wówczas gdy postulowany bądź dopuszczony z urzędu dowód będzie pozostawał w związku z ocena legalności zaskarżonego aktu ( porównaj wyrok NSA z dnia 6 października 2005 r. sygn. akt IIGSK 164/05 opublikowany ONSA i WSA Nr 2 z 2006 r. poz. 45 ) . Niewątpliwie orzekanie Sądu administracyjnego na podstawie akt sprawy nie oznacza podejmowania rozstrzygnięcia tylko i wyłącznie o przesłane( nadesłane ) przez organ wraz z odpowiedzią na skargę akta lecz wszystkie materiały dowodowe zgromadzone w sprawie . Jeżeli z lektury akt wynika tak jak to miało miejsce w rozpoznawanej sprawie , iż zgromadzony został materiał dowodowy , lecz nie przesłano Sądowi kompletnych akt sprawy to obowiązkiem Sądu jest ich skompletowanie , bowiem tylko kompletne akta sprawy pozwalają uznać sprawę za dostatecznie wyjaśnioną . Zgodnie z art. 113 § 1 omawianej ustawy procesowej , przewodniczący zamyka rozprawę , gdy Sąd uzna sprawę za dostatecznie wyjaśnioną . Natomiast w § 2 wskazanego art. 113 omawianej ustawy procesowej , wskazano ,że można zamknąć rozprawę również w przypadku , gdy ma być przeprowadzony jeszcze uzupełniający dowód z dokumentów znanych stronom , a przeprowadzenie rozprawy co do tego dowodu sąd uzna za zbyteczne . W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w rozpoznawanej sprawie przystępując do wyrokowania Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w istocie nie dysponował kompletem akt administracyjnych do prawidłowej oceny legalności wydanych decyzji administracyjnych - co przyznano również w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku . W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji uznał podobnie jak to uczyniły organy administracji , iż C. W. będąc zatrudniona w P. S.A. od 1967 r. do 2001 r. była narażona na działanie hałasu występującego w środowisku pracy natomiast przyjęte orzeczenie uprawnionej jednostki służby zdrowia stwierdzające chorobę zawodową u w/w w ocenie Sadu I instancji nie pozwalało na jednoznaczne rozstrzygnięcie sprawy . Sąd bowiem uznał ,że nie odniesiono się w tym orzeczeniu lekarskim do dokumentacji lekarskiej dotyczącej stanu zdrowia C. W. lecz jednocześnie Sąd ten stwierdza brak w aktach administracyjnych dokumentacji lekarskiej C. W., która należy do materiału dowodowego sprawy i powinna ona być dołączona do akt sprawy .w oryginale lub co najmniej w potwierdzonej za zgodność kserokopii . Tylko wówczas w ocenie Sądu I instancji możliwe jest dokonanie weryfikacji zaskarżonej decyzji . W istocie zatem jak to trafnie podniesiono w skardze kasacyjnej brak akt administracyjnych spowodował uchylenie zaskarżonej decyzji mimo , że w sprawie nie zaistniał przypadek o jakim mowa w art. 54 § 2 omawianej ustawy procesowej . Skoro dokumentacja lekarska w oparciu , o którą wydano opinię o rozpoznaniu u strony choroby zawodowej pozostawała w dyspozycji organu administracji , lecz nie została przedstawiona Sądowi orzekającemu to zasadnie w skardze kasacyjnej podniesiono zarzut naruszenia art. 106 § 3 i art. 113 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi . Dowód z tych dokumentów należało dopuścić i ocenić je przed wydaniem rozstrzygnięcia w sprawie . Jak wynika z lektury akt sprawy dokumenty te przesłane zostały do Sądu I instancji po wydaniu wyroku w sprawie .Brak zgromadzenia akt administracyjnych na podstawie , których orzekały organy administracji nie pozwala na uchylenie z tego powodu zaskarżonej decyzji a tak postąpiono w rozpoznawanej sprawie . Niezależnie od powyższego zauważyć należy , iż przy ponownym rozpoznawaniu przedmiotowej sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku winien rozważyć czy wnoszący skargę do tego Sądu P. S.A. pomimo ,że został dopuszczony do postępowania administracyjnego oraz postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym ma interes prawny w rozumieniu art. 50 § 1 ustawy procesowej do wniesienia skargi do Sądu administracyjnego . Przypomnieć bowiem należy , iż w poprzednim okresie interes prawny zakładu pracy w uczestniczeniu w postępowaniu administracyjnym prowadzonym w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej wyrażał się w tym , że były one zobowiązane do wypłaty jednorazowych odszkodowań poszkodowanym pracownikom , niezależnie od świadczeń wypłacanych z tego tytułu przez ZUS . Ten system świadczeń ustąpił jednak obecnej regulacji , zgodnie z którą wyłącznie od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przysługuje świadczenie z tytułu choroby zawodowej . Konkludując podkreślić należy , że skarga kasacyjna wniesiona w tej sprawie zawiera usprawiedliwione podstawy pozwalające na eliminację z obrotu prawnego zaskarżonego wyroku dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o przepis art. 185 oraz art. 203 pkt. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U . Nr 153 poz. 1270 ze zm. ) orzekł jak w sentencji wyroku .

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło