II SA/Wr 482/05

WyrokWSA we Wrocławiu2006-07-20

Skład orzekający: Julia Szczygielska, Anna Siedlecka, Olga Białek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, wznawiając postępowanie na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (brak udziału strony bez jej winy), jest zobowiązany do merytorycznego rozpatrzenia sprawy, czy może ograniczyć się do stwierdzenia naruszenia prawa, jeśli uzna, że w wyniku wznowienia mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, wznawiając postępowanie na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., jest zobowiązany do merytorycznego rozpatrzenia sprawy, nawet jeśli uzna, że w wyniku wznowienia mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. W takiej sytuacji organ powinien stwierdzić naruszenie prawa i wskazać okoliczności, z powodu których nie uchylił decyzji dotychczasowej, ale nie może pominąć analizy merytorycznej, zwłaszcza gdy twierdzenia strony nie zostały w pełni rozważone, a materiał dowodowy nie został zebrany w całości. Brak zapewnienia czynnego udziału strony w postępowaniu stanowi istotne naruszenie przepisów prawa procesowego.
Stan faktyczny
H. K. wniosła o wznowienie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę domu jednorodzinnego, twierdząc, że jest stroną postępowania i inwestycja narusza jej interesy prawne (zmniejszenie wartości nieruchomości, zeszpecenie obiektu, zmiany stosunków wodnych, zacienienie). Po wznowieniu postępowania Starosta odmówił uchylenia decyzji, stwierdzając, że H. K. jest stroną, ale decyzja nie mogłaby być inna. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. WSA uchylił decyzje obu instancji, uznając, że organy nie przeprowadziły należytego postępowania wyjaśniającego co do istoty sprawy i naruszyły zasadę czynnego udziału strony.
Rozstrzygnięcie
Uchylił decyzje organów I i II instancji, stwierdził, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana w całości, oraz zasądził od Wojewody D. na rzecz skarżącej H. K. kwotę 200,00 zł tytułem kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia MSA Julia Szczygielska Sędzia WSA Anna Siedlecka /sprawozdawca/ Asesor WSA Olga Białek Protokolant Katarzyna Grott po rozpoznaniu w Wydziale 11 na rozprawie w dniu 10 lipca 2006r. przy udziale sprawy ze skargi H. K. na decyzję Wojewody D. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia, że H. K. przysługuje przymiot strony w postępowaniu i odmowy uchylenia decyzji udzielającej pozwolenia na budowę domu jednorodzinnego I. uchyla decyzję I i II Instancji; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana w całości; III. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej H. K. kwotę 200,00 zł ( słownie: dwieście) tytułem kosztów postępowania sądowo-administracyjnego. Decyzją z dnia [...] r. znak [...] Starosta j. udzielił Państwu I. i R. M. pozwolenia na budowę domu jednorodzinnego na działce nr [...] w S. P. przy ul. [...] L.. Pismem z dnia [...] r. H. K. zam. przy ul. [...] L. [...] w S. P. złożyła odwołanie od powyższej decyzji, a następnie pismem z dnia [...] r. wniosła o potraktowanie tego odwołania jako wniosku o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Strona wskazała w tym piśmie, że decyzja o pozwoleniu na budowę dotyczy interesów właścicielki działki sąsiedniej i z tych względów jest stroną tego postępowania. Zdaniem wnioskodawczyni planowana inwestycja spowoduje zeszpecenie jej obiektu i obniżenie wartości jej nieruchomości. Ponadto podniosła, iż kwestionowaną decyzję wydano bez zgody Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków i bez ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu. Starosta J. decyzją, z dnia [...] r. znak [...] odmówił wznowienia postępowania uznając, że dowody przedstawione przez wnioskodawczynię nie stanowiły przesłanek do jego wznowienia. Wojewoda D., po rozpatrzeniu odwołania H. K. od tej decyzji, decyzją z dnia [...] r. uchylił ją w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Na skutek wznowienia postępowania (postanowieniem z. dnia [...] r.) i po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego Starosta J. decyzją z dnia [...] r. znak [...] odmówił uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę. W wyniku rozpatrzenia odwołania H. K. od tej decyzji, Wojewoda D. decyzją z dnia [...]r. znak [...]utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Na decyzję Wojewody D. H. K. wniosła skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego OZ we Wrocławiu, który wyrokiem z dnia 7 października 2004 r. sygn, akt II SA/Wr 3106/2001 uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą organu I instancji. Sąd nie podzielił poglądu organów obu instancji, iż H. K. nie przysługuje w niniejszej sprawie przymiot strony. W dniu [...]r. Starosta J. wydał na podstawie art. 145 § 1 pkt 4r pkt 6, pkt 8 i art. 151 § 2 w związku z art. 146 § 2 k.p.a. decyzję znak 1 Sygn. akt II SA/Wr 482/05 [...], w osnowie której orzekł, że H. K. przysługuje przymiot strony w postępowaniu zakończonym decyzją Starosty J. z dnia [...]r. znak [...], udzielającą I. i R. M. pozwolenia na budowę domu jednorodzinnego na działce nr [...]przy ul. [...]L. w S. P. oraz odmówił uchylenia decyzji Starosty j. z dnia [...]r. znak [...] albowiem w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ l instancji wskazał, iż stosownie do przepisów art. 147 k.p.a. wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 następuje tylko na żądanie strony. Stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a. jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Pani H. K. jest właścicielką nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością na której ma być wzniesiony dom jednorodzinny. W postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla budowy domu Państwa M. na działce nr [...], H. K. posiadała przymiot strony i uczestniczyła czynnie w tym postępowaniu. Pierwszy etap procesu inwestycyjnego zakończony został decyzją ostateczną ustalającą warunki zabudowy i zagospodarowania terenu, W ten sposób została przesądzona lokalizacja przedmiotowego budynku. Na tym wstępnym etapie procesu inwestycyjnego, jak wskazał organ l instancji, prowadzonym- w oparciu o przepisy ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, kiedy nie jest znane rozwiązanie projektanta oraz ewentualne oddziaływanie na nieruchomości sąsiednie, przyjmuje się, że właściciel sąsiedniej nieruchomości może być stroną postępowania o ustalanie warunków zabudowy i zagospodarowania przestrzennego (uchwała 5 sędziów NSA z dnia 25.09.1995 r., VII SA 13//95). Właściciel nieruchomości sąsiedniej z nieruchomością na której ma być wzniesiony obiekt budowlany jest stroną postępowania administracyjnego tylko w takim zakresie, w jakim budowa może niekorzystnie oddziaływać na jego uzasadnione interesy (wyrok NSA z dnia 06.03,, 1978 r", IV SA 1017/86), Pani H. K. nie była więc stroną w postępowaniu o pozwolenie na budowę dla domu Państwa M.. Zdaniem Starosty j., potwierdzeniem takiego rozumienia pojęcia strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę jest obecne brzmienie art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane w myśl, którego stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na 2 Sygn. akt lI SA/Wr 482/05 budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści i zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu, przy czym przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumie się - co zostało wskazane w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego - teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Z. dokumentacji stanowiącej podstawę do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę w przedmiotowej sprawie wynika, że projektowany obiekt spełnia przepisy rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budyń i ich usytuowanie oraz nie narusza interesów osób trzecich. Tak zlokalizowany dom nie powoduje uciążliwości dla działek sąsiednich i dla takiego obiektu, w myśl przepisów, nie wyznacza się obszaru oddziaływania. W przeprowadzonym wznowionym postępowaniu o pozwolenie na budowę H. K., w ocenie organu 1 instancji, nie przedstawiła żadnych dowodów i argumentów wskazujących na naruszenie jej interesu prawnego. Podnoszone przez wnioskodawczynię argumenty dotyczące obniżenia wartości nieruchomości z powodu lokalizacji domu jednorodzinnego w pobliżu jej obiektu rozpatrywane mogły być na etapie opracowywania planu zagospodarowania przestrzennego i rozstrzygane w trybie art. 36 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Teren działki nr [...], zgodnie z planem ogólnym zagospodarowania przestrzennego miasta S. P., został przeznaczony pod zabudowę mieszkalno-pensjonatową oraz zabudowę mieszkaniową jednorodzinną i lokalizacja budynku mieszkalnego na tej działce nie jest sprzeczna z ustaleniami tego planu. Biorąc pod uwagę wiążący charakter wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia [...]r. przyznano H. K. przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. W wyniku ponownego rozpatrywania sprawy i dokonania oceny zgodności projektu zagospodarowania działki z wymogami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, przepisami techniczno-budowlanymi, kompletności projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń oraz wykonania projektu przez osoby posiadające wymagane uprawnienia, Starosta J. stwierdził, iż przedłożony projekt budowlany spełnia wszystkie wymogi prawa. W myśl przepisu art. 146 § 2 k.p.a. nie uchyla się decyzji, jeżeli w wyniku wznowienia mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. 3 Sygn. akt II SA/Wr 482/05 Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wniosła H. K. domagając się jej uchylenia z uwagi na naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Strona podniosła, iż wznawiając postępowanie organ musi opierać się o przepisy obowiązujące w czasie wydawania pozwolenia na budowę (w tej sprawie jest to [...] r.), a wtedy nie obowiązywało prawo, zgodnie z którym obszar oddziaływania obiektu obejmuje działkę inwestora a teren w otoczeniu obiektu wyznacza się na podstawie przepisów odrębnych. Zdaniem strony, z warunków zabudowy nie wynikało, że inwestor podniesie teren o jedną kondygnację, wręcz przeciwnie - do poprzedniej decyzji o warunkach zabudowy dołączono szkic budynku i zagospodarowania terenu, z którego wynikało, że będzie to niski dom w dole działki. Podniesienie terenu spowodowało zmianę stosunków wodnych i niekorzystne emisje wód opadowych, zniszczenie i podcienienie murów jej domu. Inwestor nadto wypełnił skarpę asfaltem i betonem pozostałym z remontu dróg w mieście. Podniósł tez poziom drogi, co powoduje, że woda z tej drogi, nie mając ujścia w dół, płynie w stronę jej domu, który jest posadowiony na litej skale. jak podniosła H. K., dotychczas nie miała problemów z wilgocią z wyjątkiem niewielkiego cieku wodnego w piwnicy, ale od momentu zasypania skarpy - wilgoć pojawiła się na ścianach parteru. Nowy budynek ma w istocie trzy poziomy i strych a jego cień przesłania słońce od strony południowo-zachodniej, zacieniając słoneczny niegdyś taras widokowy. Obecnie w czasie długich dni pokój dzienny dostaje tylko kilka minut światła słonecznego w ciągu dnia. Nie ma również możliwości przycięcia starych drzew od strony południowej, ponieważ są to ponad- dwustuletnie lipy zakwalifikowane jako pomnik przyrody. Od strony południowo-zachodniej zbudowano tez płot na ponad pół metrowy podmurówce z kamienia, który skutecznie blokuje odpływ wód spod jej budynku i szpeci otoczenie zabytku. Ponadto H. K. nie odpowiada, że większość okien spornej inwestycji wychodzi na jej dom i taras widokowy przez co zupełnie nie ma prywatności. Strona podniosła również, iż przy przewadze wiatrów południowo-zachodnich dym z dwóch kominów wnika w zabytkową substancje zabytku. Żeby naprawić szkody wyrządzone przez inwestycję, należałoby rozebrać jedną kondygnację budynku oraz usunąć skutki zmiany stosunków wodnych i immisji wód opadowych zgodnie z art. 23 ust. 1 Prawa budowlanego oraz tak zaprojektować otoczenie, żeby obie strony miały prywatność. Decyzją z dnia [...]r. Nr [...], wydaną, na podstawie art 138 § 1 pkt 1 k.p.a. i art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2003 r. Nr 207, poz. 2016 ze zm.), Wojewoda D. utrzymał w mocy decyzję 4 Sygn. akt II SA/Wr 482/05 organu I instancji. W uzasadnieniu tej decyzji zaznaczono, iż skoro H. K. jest stroną postępowania zakończonego ostateczną decyzją Starosty J. z dnia [...]r. znak [...], która bez własnej winy nie brała w nim udziału jest to jednoznaczne z wystąpieniem przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i stwierdzenia, że wymieniona decyzja Starosty J. z dnia [...]r. została wydana z naruszeniem prawa. Fakt wydania tej decyzji z naruszeniem prawa potwierdza właściwie przywołana przez organ I instancji podstawa prawna mimo, iż organ ten pominął to stwierdzenie w orzeczeniu decyzji. Przepis art. 151 k.p.a. bowiem enumeratywnie wymienia rodzaje decyzji kończących wznowienie postępowanie. Brak stwierdzenia w orzeczeniu decyzji organu I instancji, iź decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana z naruszeniem prawa, przy prawidłowej podstawie prawnej, nie zobowiązuje tut organu do wydania decyzji kasacyjnej. Analizując zebrane w sprawie dokumenty Wojewoda D. ustalił, że wniosek inwestorów o udzielenie pozwolenia na budowę był kompletny w rozumieniu przepisów art. 33 ust. 2 Prawa budowlanego. Dokonując również badań i sprawdzeń przedłożonej dokumentacji projektowej w zakresie określonym przepisem art. 35 ust. 1 i ust.. 2 Prawa budowlanego, organ II instancji nie stwierdził istnienia podstaw do uchylenia ostatecznej decyzji Starosty j. z dnia [...]r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budową, omawianej inwestycji na podstawie art. 145 § 1 lub art. 145a k.p.a. i wydania nowej decyzji rozstrzygającej o istocie sprawy. Zatwierdzony kwestionowaną decyzją projekt budowlany był kompletny w rozumieniu przepisów art. 34 ustawy - Prawo budowlane, a projektant legitymował się uprawnieniami do pełnienia samodzielnych technicznych w budownictwie, w zakresie wystarczającym do sporządzenia omawianego projektu budowlanego. Inwestor spełnił zatem wszystkie wymogi, aby uzyskać decyzję o pozwoleniu na budowę, dlatego też zgodnie z przepisem art. 35 ust. 4 ustawy - Prawo budowlane organ i instancji zobligowany był do zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W świetle powyższego organ odwoławczy rozpatrując odwołanie H. K. nie uchylił decyzji Starosty J. albowiem uznał, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, W ocenie organu II instancji zarzuty podniesione w odwołaniu nie zasługują na uwzględnienie. Projektowana lokalizacja budynku mieszkalnego jednorodzinnego jest bowiem zgodna zarówno z ostateczną, decyzją Burmistrza Miasta S. P. z dnia [...]r. nr [...]o warunkach zabudowy i 5 Sygn. akt 11 SA/Wr 482/05 zagospodarowania terenu, która dopuszcza półtorej kondygnacji jak i § 12 ust. 44 pkt 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, mówiącym o co najmniej 4m odległości ściany z otworami okiennymi lub drzwiowymi od granicy działki budowlanej. W przedmiotowej sprawie odległość ta wynosi ok. 8m. Przedmiotowy projekt budowlany został, zgodnie z warunkami określonymi w decyzji Burmistrza S. P. z dnia [...]r., a wynikającymi z ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta S. P. uchwalonego uchwałą Rady Miejskiej w S. P. nr [...]z dnia [...] r., uzgodniony w dniu [...]r. przez Wojewódzki Oddział Służby Ochrony Zabytków we W., Oddział Zamiejscowy w J. G.. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego napływu większej ilości niż dotychczas wód gruntowych i wód opadowych na działkę H. K., organ wskazał, iż projektowany budynek zlokalizowany jest poniżej istniejącego budynku sąsiadki. Wobec powyższego nie stwierdzono, iż realizowana inwestycja ma wpływ na podciekanie budynki nr [...] przy ul. [...]L. w S. P., a tym samym nie oddziaływuje i nie powoduje uciążliwości na sąsiedniej działce. Co do kwestii realizacji przedmiotowej inwestycji wskazano, iż ta sprawa nie jest przedmiotem tego postępowania, a Wojewoda D. nie jest organem właściwym do jego przeprowadzenia. Reasumując powyższe Wojewoda D. podzielił stanowisko organu I instancji, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej i dlatego utrzymano decyzję Starosty J. z dnia [...]r. w mocy. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wniosła H. K. domagając się jej uchylenia w całości. Skarżąca podniosła w niej, iż starostwo rozpatrując sprawę ponownie nie odpowiedziało na jej pismo w jakiej sprawie toczy się postępowanie, więc nie mogła zając żadnego stanowiska. Wojewoda D. nie uwzględnił natomiast żadnego z jej argumentów bez podania podstawy prawnej ani wyczerpującego uzasadniania. Nadto strona wskazała, iż faktycznie nie uznano jej za stronę w tym postępowaniu, ponieważ nie uwzględniono merytorycznych zastrzeżeń dotychczasowych projektu budowlanego tj.: lokalizacji szczegółowej budynku, sposobu odprowadzania wód opadowych z podjazdu podniesionej drogi dojazdowej, co spowodowało zalewanie jej budynku, wysokości projektowanego budynku, który w wadliwej lokalizacji uniemożliwia ogląd zabytku z 6 Sygn. akt II SA/Wr 482/05 drogi publicznej - co jest naruszeniem art. 5 pkt 1 ustawy o ochronie dóbr kultury, niezgodności projektu z warunkami zabudowy i zagospodarowania terenu dla planowanej inwestycji. Według warunków zabudowy projekt powinien nawiązywać do zabytku (przysłupowy dom łużycki z 1740 r.) i architektury regionu. W rzeczywistości jest to typowy projekt domu miejskiego z Konina, Projekt został wprawdzie zaakceptowany przez konserwatora zabytków, ale skarżąca nie miała żadnej możliwości odwołania się od jego decyzji niezgodnej z ustawą o ochronie dóbr kultury i wytycznymi zawartymi w decyzji o warunkach zabudowy. Forma dachu i jego pokrycie nie zgadza się z warunkami zabudowy - powinien on być dwuspadowy bez naczółków. W projekcie nie zrealizowano wytycznych dotyczących użytych materiałów budowlanych - naturalne, granitowa podmurówka, inne są też układy balustrad. Nie spełniono również pkt 5 warunków zabudowy - nie uzyskano zgody sąsiadów w sprawie . odprowadzenia wód opadowych. W pkt 3 naruszenie warunków zabudowy polega na braku szczegółowych rozwiązań istotnych dla sąsiedztwa zabytku - detali urbanistycznych i architektonicznych tj. sposób kształtowania terenu i architektura ogrodowa od strony chronionego prawem obiektu, rodzaj odgrodzenia, lokalizacja szpetnych obiektów np. zadaszenie nad śmietnikiem oraz warsztat stolarki zlokalizowany od strony zabytku. Nadto skarżąca podniosła, iż w projekcie brak jest rzędnych terenu przy wjeździe, przed wejściem i od strony zabytku. Nie ma w nim mowy o poważnych robotach ziemnych, które zmieniły geometrię terenu. W rzeczywistości wody opadowe są odprowadzane w kierunku, zabytku. Podniesienie terenu wypełniono asfaltem i betonem, co spowodowało zatrzymanie odpływu wód z jej terenu. Braki w dokumentacji wywołały natomiast nieodwracalne szkody dla zabytku. Wątpliwości budzi również, zdaniem strony skarżącej, ilość kondygnacji - od strony ogrodu jest ich trzy i pół, w decyzji o warunkach zabudowy zaś - jedna i pół. Nowy dom zasłania jedyne słońce jakie dociera do zabytku. Jak wskazała skarżąca, na organie II instancji spoczywa obowiązek rozpatrzenia sprawy ponownie merytorycznie w jej całokształcie zarówno co do przyczyn wznowienia oraz jej rozstrzygnięcia. W przedmiotowej sprawie tego nie zrobiono. Decyzja organu II instancji została ponadto wydana z. naruszeniem obowiązującego prawa, tj. art. 9 k.p.a. oraz art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 3 Konstytucji RP. Wojewoda D. odpowiadając na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. 7 Sygn. akt 11 SA/Wr 482/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W rozpatrywanej sprawie skarga okazała się zasadna, lecz częściowo z innych względów niż w niej wymienione, przy czym nie wszystkie zarzuty skargi są słuszne. Zgodnie z zasadą określoną w art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), sąd administracyjny nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi ani zawartą w skardze argumentacją zobowiązany jest natomiast do oceny praworządności zachowań organów administracji w danej sprawie. Przede wszystkim należy stwierdzić, że wznowienie postępowania jest instytucją. procesową stwarzającą prawną możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie, w którym ona zapadła, było dotknięte kwalifikowaną wadliwością procesową, wyliczoną wyczerpująco w przepisach prawa procesowego, tj. art. 145 § 1 i art. 145a kpa. Trzeba przy tym zaznaczyć, że wznowienie postępowania z powodu braku udziału strony bez jej winy w postępowaniu ( art. 145 § 1 pkt 4 kpa) następuje niezależnie od tego, czy to kwalifikowane naruszenie norm prawa procesowego miało wpływ na treść decyzji, czy też nie. Jednocześnie z art. 151 § 1 kpa ( w związku z art. 149 § 2 kpa) wynika, że w toku wznowionego postępowania organ orzekający ma obowiązek przeprowadzenia postępowania co do przyczyn wznowienia postępowania oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Obowiązek przeprowadzenia we wskazanym zakresie istnieje również w sytuacji objętej dyspozycją art. 146 § 2 kpa. W myśl tego przepisu - mimo istnienia podstaw wznowienia przewidzianych w art. 145 § 1 kpa. nie uchyla się decyzji, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. W takim też przypadku, zgodnie z art. 151 § 2 kpa. Organ administracyjny ogranicza się do stwierdzenia, że wydanie decyzji nastąpiło z naruszeniem prawa oraz do wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił decyzji dotychczasowej. Z akt sprawy wynika, że po wznowieniu postępowania postanowieniem z dnia [...]r. Starosta J.w decyzji z dnia [...]r. odmówił uchylenia swojej decyzji z dnia [...]r. udzielającej I. i R. M. pozwolenia na budowę domu jednorodzinnego na działce nr [...] przy ul. [...] 8 Sygn. akt II SA/Wr 482/05 L. w S. P., albowiem w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. W uzasadnieniu decyzji organ 1 instancji stwierdził, że dokonał ponownej oceny zgodności projektu zagospodarowania działki z wymogami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, przepisami techniczno-budowlanymi, kompletności projektu budowlanego i posiadania wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń oraz wykonanie projektu przez osoby posiadające wymagane uprawnienia. Przedłożony projekt, zdaniem organu , spełnia wszystkie wymogi prawa. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wydanie decyzji z dnia [...]r. nastąpiło - wbrew art. 149 § 2 kpa - bez przeprowadzenia odpowiedniego postępowania wyjaśniającego co do istoty sprawy i z naruszeniem zasady ogólnej postępowania dotyczącej czynnego udziału strony w postępowaniu, a _ więc bez zapewnienia możliwości wypowiedzenia się skarżącej co do zgromadzonych akt, tj. posiadanych dowodów i materiałów oraz bez możliwości zgłoszenia żądań (art. 10 § 1 kpa). Z tej to przyczyny nie można zaakceptować również decyzji Wojewody D. z dnia [...]r. utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji. Według organu odwoławczego zatwierdzony decyzją z dnia [...]r. projekt budowlany był kompletny w rozumieniu przepisów art. 34 ustawy Prawo budowlane, a projektant legitymował się uprawnieniami do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie. Zdaniem organu II instancji, inwestor spełnił wszystkie wymogi aby otrzymać decyzję o pozwoleniu na budowę i zatwierdzeniu projektu budowlanego zgodnie z art. 35 ust. 4 prawa budowlanego. Zatem, również - zdaniem organu odwoławczego, w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Wojewoda wyjaśnił, że projektowana sporna inwestycja jest zgodna zarówno z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia [...]r., która dopuszcza półtorej kondygnacji ( projektant zaprojektował podpiwniczenie budynku wykorzystując spadek terenu w kierunku południowym), jak i zachowuje należytą odległość od granicy działki, która wynosi faktycznie 8 m ( wg przepisów min. 4 m). Również Wojewódzki Oddział Służby Ochrony Zabytków we W. O/J. G. uzgodnił projekt planowanej inwestycji. Sprawy zaś związane z samą realizacją budowy, na które wskazuje odwołująca, nie należą - jak wyjaśnił Wojewoda - do kompetencji organów architektoniczno-budowlanych lecz do nadzoru budowlanego. 9 Sygn. akt II SA/Wr 482/05 Powyższe stanowisko organu odwoławczego w zakresie rozważenia wszystkich zarzutów skarżącej nasuwa poważne zastrzeżenia, gdyż zostało wyrażone bez należytego zbadania sprawy, w szczególności bez rozważenia twierdzeń skarżącej o zacienieniu jej pokoju dziennego,. Skarżąca w odwołaniu podnosi bowiem, ze nowy budynek ma w istocie trzy poziomy oraz strych i jego cień przesłania stonce od strony południowo-zachodniej. W kwestii zacienienia organ odwoławczy nie ustosunkował się do podniesionego zarzutu. Podkreślić należy, że gdyby organ I instancji zapewnił możliwość czynnego udziału skarżącej w prowadzonym postępowaniu wznowieniowym, z pewnością kwestia ta byłaby podniesiona już na etapie pierwszej instancji,. Tak więc powyższe twierdzenia skarżącej nakazywały organom orzekającym przeprowadzenie stosownych dowodów w tym zakresie. W takiej zaś sytuacji nie można wykluczyć, że przeprowadzenie postępowania co do istoty sprawy spowodowałoby wydanie innej decyzji niż decyzja z dnia [...]r. Stosownie do art 146 § 2 kpa, rozstrzygnięcie w nim przewidziane jest dopuszczalne wówczas, gdy wszystkie okoliczności sprawy ustalone na podstawie całokształtu materiału dowodowego przemawiają za tym, że nie ma żadnych podstaw do wydania innej decyzji niż dotychczasowa,, W sytuacji zaś, gdy niektóre twierdzenia strony nie zostały rozważone, co oznacza, że nie został zebrany cały materiał dowodowy w sprawie, nie można zasadnie twierdzić, że nie mogłaby zapaść inna decyzja niż kwestionowana. Takie postępowanie narusza zasady postępowania przed organami administracyjnymi wyrażone w art. 7., 8, 75, 77 i 78 kpa. Naruszenia te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodatkowo wskazać należy, że w myśl art. 151 § 2 kpa, organ administracji publicznej powinien w osnowie (rozstrzygnięciu) decyzji stwierdzić wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa i wskazać okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji. Decyzja stwierdzająca wydanie decyzji z naruszeniem prawa nie eliminuje zaskarżonej decyzji ostatecznej z obrotu prawnego, która nadal kształtuje stosunek prawny. W rozpoznawanej sprawie organ II instancji nie zawarł w osnowie decyzji stwierdzenia o wydaniu jej z naruszeniem prawa. Organ odwoławczy zauważył powyższe uchybienie organu pierwszoinstancyjnego, lecz potraktował je jako nieistotne, wyjaśniając w uzasadnieniu rozstrzygnięcia, iż wystarczające jest wskazanie w podstawie prawnej właściwej normy prawnej traktującej o kwalifikowanym naruszeniu prawa. Takiego stanowiska nie podziela Sąd rozpoznający niniejszą sprawę, uważając 10 Sygn. akt II SA/Wr 482/05 iż sformułowanie o naruszeniu prawa przy wydawaniu kwestionowanej decyzji winno być zamieszczone w rozstrzygnięciu decyzji, a nie dorozumiane. Podsumowując powyższe rozważania należy stwierdzić, że organy orzekające doprowadziły do wydania przez nie decyzji naruszających w sposób istotny przepisy prawa procesowego, Jednocześnie stwierdzić należy, ze zarzuty skarżącej dotyczące uciążliwości realizowanej inwestycji, takie jak budowa obiektu niezgodnie z projektem, sposób odprowadzania wód opadowych z podjazdu podniesionej drogi (itp.), należą do sfery realizacji inwestycji, nie zaś jej projektowania i możliwości uzyskania pozwolenia na jej realizację, co wskazuje, że organ odwoławczy prawidłowo pouczył skarżącą o możliwości kontroli w tym zakresie przez organy nadzoru budowlanego. Z tych więc względów Wojewódzki Sąd Administracyjny uwzględnił skargę i na podstawie art. 145 §1 pkt lit c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylił decyzje obu instancji administracyjnych. Orzeczenie zawarte w pkt II sentencji wyroku znajduje oparcie w przepisie art. 152 tej ustawy, zaś orzeczenie o kosztach oparto na przepisie art. 200 ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło