II GSK 346/06
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-05-17
Skład orzekający: Jan Grabowski, Stanisław Biernat, Janusz Drachal
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja administracyjna wydana przez zastępcę dyrektora oddziału ZUS, działającego na podstawie upoważnienia udzielonego przez dyrektora oddziału, który sam otrzymał upoważnienie od Prezesa ZUS na podstawie statutu ZUS, jest ważna, czy też jest dotknięta wadą nieważności z powodu naruszenia przepisów o właściwości?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że statut ZUS, wydany na podstawie upoważnienia ustawowego, może regulować kwestie udzielania upoważnień do wydawania decyzji administracyjnych w imieniu ZUS, w tym umożliwiać dyrektorom oddziałów udzielanie dalszych upoważnień. Przepis statutu ZUS, który na to zezwala, nie jest sprzeczny z art. 268a k.p.a., ponieważ dyrektor oddziału, działając na podstawie upoważnienia Prezesa ZUS, działa w imieniu Zakładu jako organu, a nie we własnym imieniu. W związku z tym decyzja wydana przez zastępcę dyrektora na podstawie takiego upoważnienia jest ważna.Stan faktyczny
M. P. złożyła wniosek o umorzenie zaległych składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) odmówił umorzenia, wskazując na brak całkowitej nieściągalności składek, gdyż wnioskodawczyni pobierała rentę rodzinną, z której prowadzono skuteczną egzekucję. Decyzję w pierwszej instancji podpisał zastępca dyrektora oddziału ZUS na podstawie upoważnienia dyrektora. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, ZUS utrzymał w mocy wcześniejszą decyzję. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził nieważność obu decyzji, uznając, że zostały wydane przez osoby nieupoważnione, gdyż dyrektor oddziału nie mógł udzielić dalszego upoważnienia zastępcy, a jedynie Prezes ZUS mógłby udzielić takiego upoważnienia bezpośrednio.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Grabowski (spr.) Sędziowie Stanisław Biernat NSA Janusz Drachal Protokolant Anna Fyda po rozpoznaniu w dniu 17 maja 2007 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 sierpnia 2006 r. sygn. akt III SA/Wa 1345/06 w sprawie ze skargi M. P. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 31 stycznia 2006 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 3 sierpnia 2006 r., sygn. akt III SA/Wa 1345/06, uwzględnił skargę M. P. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 31 stycznia 2006 r. nr [...] odmawiającą umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy oraz Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych i stwierdził nieważność tej decyzji, a także poprzedzającej ją decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 21 listopada 2005 r. nr [...].
Sąd oparł się na następującym stanie faktycznym:
Decyzją z dnia 21 listopada 2005 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu wniosku M. P. z dnia 30 września 2005 r., odmówił wnioskodawczyni umorzenia zaległych należności ze składek na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy oraz Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ podał, że wnioskodawczyni nie spełniła zawartych w ustawie z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. Nr 137 poz. 887), dalej jako u.s.u.s., przesłanek warunkujących umorzenie zaległych składek na ubezpieczenie zdrowotne. W ocenie organu nie zachodzi całkowita nieściągalność składek. Podał, że wnioskodawczyni figuruje w bazie emerytalno-rentowej Oddziału ZUS jako osoba uprawniona do pobierania renty rodzinnej i ze świadczenia tego prowadzona jest skuteczne egzekucja.
Decyzję podpisał A. B., zastępca Dyrektora Oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w G. na podstawie upoważnienia udzielonego przez R. Z. - Dyrektora tej placówki.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych, po rozpoznaniu wniosku M. P. o ponowne rozpatrzenie sprawy, wniesionego w trybie art. 83 ust. 4 u.s.u.s., nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosku i decyzją z dnia 31 stycznia 2006 r. utrzymał w mocy wcześniejsze rozstrzygniecie. Decyzję podpisał Dyrektor Oddziału ZUS działając na podstawie upoważnienia udzielonego przez Prezesa ZUS.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie badając skargę na tę ostateczną decyzję ZUS uznał, że obie decyzje zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa, (art. 156 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego) i na tej podstawie stwierdził nieważność obu tych decyzji.
W ocenie Sądu Dyrektor Oddziału ZUS w G. – R. Z., działając na podstawie upoważnienia Prezesa ZUS nie mogła udzielić swojemu zastępcy – A. B. pełnomocnictwa do wydawania decyzji w imieniu Zakładu. Dla skuteczności czynności administracyjnych, w tym decyzji podejmowanych przez zastępcę Dyrektora Oddziału ZUS w imieniu Zakładu, konieczne jest bowiem umocowanie udzielone bezpośrednio przez Prezesa ZUS w trybie art. 268a k.p.a., będącego jedynym podmiotem "personifikującym organ" - Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Wobec braku takiego upoważnienia zastępca Dyrektora Oddziału ZUS nie miał, w ocenie Sądu, kompetencji do wydawania i podpisywania w imieniu Zakładu decyzji odmawiających umorzenia skarżącemu zaległych składek na ubezpieczenie zdrowotne.
Sąd powołał się na treść art. 83 ust. 1 pkt 3 u.s.u.s. z którego wynika, że decyzje indywidualne w kwestii umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne wydaje Zakład, a uprawnionym do reprezentowania Zakładu jest Prezes ZUS. Zatem decyzja administracyjna o umorzeniu lub odmowie umorzenia składek względem ZUS powinna być sygnowana jego podpisem. Ponadto Sąd wskazał, że zgodnie z art. 123 u.s.u.s. w sprawach uregulowanych w cytowanej ustawie stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego z wyjątkiem sytuacji, gdy ustawa stanowi inaczej.
Zgodnie z dyspozycją art. 268a k.p.a. organ administracji publicznej może upoważniać, w formie pisemnej, innych pracowników kierowanej jednostki organizacyjnej do załatwiania spraw w jego imieniu w ustalonym zakresie, w szczególności do wydawania decyzji administracyjnych w imieniu organu, postanowień oraz zaświadczeń. Zatem w celu zagwarantowania prawidłowości i skuteczności działań podejmowanych w imieniu organu, określony pracownik kierujący jednostką (oddziałem) powinien posiadać odpowiednią "legitymację" pochodzącą od organu (osoby pełniącej funkcję organu). Sąd uznał, że takie upoważnienie organu musi posiadać również zastępca osoby kierującej jednostką organizacyjną organu. Jeżeli upoważnienie ma pochodzić bezpośrednio od organu administracji publicznej to udzielenie "subupoważnienia" innej osobie przez pracownika jednostki, który działa jedynie w imieniu organu nie będzie skuteczne. Sąd podkreślił, że zastosowanie w danej sprawie normy art. 268a k.p.a. jest uzasadnione, ponieważ w ustawie o ubezpieczeniach społecznych nie ma innego, odrębnego uregulowania kwestii udzielania upoważnień pracownikom Zakładu przez Prezesa ZUS do działania w imieniu Zakładu.
W ocenie Sądu § 3 ust. 1 i 2 załącznika do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 4 października 1999 r. w sprawie nadania statutu Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Nr 80 poz. 914 ze zm.) pozostaje w sprzeczności z treścią art. 268a k.p.a. Prezes ZUS nie może bowiem upoważniać dyrektorów komórek organizacyjnych do udzielania pełnomocnictwa innym pracownikom oddziału do reprezentowania Zakładu i podejmowania decyzji w jego imieniu, w określonych przez niego sprawach. Zdaniem Sądu, ustawodawca udzielając Ministrowi delegacji do wydania statutu nie przewidział, że organ wykonawczy może w odmienny sposób niż czyni to ustawa, uregulować kwestię udzielania pracownikom upoważnień do działania w imieniu Zakładu. Cytowany przepis statutu stoi w sprzeczności z art. 268a k.p.a.
Na tej podstawie Sąd przyjął, że decyzja Zakładu w I instancji została wydana przez osobę nieupoważnioną i wobec tego jest dotknięta wadą nieważności określoną w art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. Z tego powodu zaskarżona decyzja Prezesa ZUS utrzymująca w mocy wadliwą decyzję jest również nieważna. Dlatego należało stwierdzić nieważność obydwu decyzji Zakładu.
W skardze kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 3 sierpnia 2006 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie Oddział w G. zarzucił wyrokowi naruszenie:
- przepisów prawa materialnego i procesowego w szczególności art. 268a k.p.a. w związku z art. 74 ust. 5 u.s.u.s. oraz § 3 ust. 2 załącznika do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 4 października 1999 r. w sprawie nadania statutu Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych przez błędną ich wykładnię i niewłaściwe zastosowanie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący podkreślił, że statut ZUS wydany na podstawie art. 74 ust. 5 u.s.u.s., w którym Minister upoważnił Prezesa ZUS do udzielenia pełnomocnictwa dyrektorom oddziałów ZUS z możliwością ustanowienia substytucji, nie narusza art. 268a k.p.a.
Strona reprezentuje pogląd, że przepisy u.s.u.s. przewidują możliwość odmiennego uregulowania kwestii udzielania przez Prezesa ZUS upoważnień do wydawania i podpisywania decyzji, również poprzez udzielenie pełnomocnictwa do upoważnienia innych pracowników w tym zakresie. Wskazała, że tryb udzielania dalszych pełnomocnictw przyjęty Uchwałą Zarządu Zakładu w sprawie umarzania, odraczania i rozkładania na raty należności z tytułu składek jest właśnie ograniczony do zastępców dyrektorów.
Z powyższych względów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznawania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził nieważność dwóch decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na tej podstawie, że pierwszą z nich – z dnia 21 listopada 2005 r. podpisała osoba nieupoważniona do wydania decyzji za ten organ, a więc decyzja została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości (art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a.). W konsekwencji druga decyzja również rażąco naruszyła prawo (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Decyzja z dnia 21 listopada 2005 r. została podpisana przez zastępcę Dyrektora Oddziału ZUS działającego na podstawie upoważnienia udzielonego mu przez Dyrektora tego Oddziału. Z kolei Dyrektor Oddziału ZUS uzyskał umocowanie do udzielenia takiego upoważnienia na podstawie upoważnienia Prezesa ZUS wydanego na podstawie § 3 ust. 1 i 2 statutu ZUS. Sąd I instancji odmówił zastosowania w sprawie przepisu § 3 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 4 października 1999 r. w sprawie nadania statutu Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Nr 80, poz. 914 ze zm.). Przepis ten przyznaje Prezesowi Zakładu Ubezpieczeń Społecznych kompetencje do upoważniania osób wymienionych w § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia (statutu ZUS), w tym dyrektorów oddziałów ZUS do udzielania przez nie upoważnień innym pracownikom ZUS do podejmowania decyzji w imieniu ZUS, w określonych sprawach. Zdaniem Sądu I instancji przepis § 3 ust. 2 pkt 2 statutu ZUS jest sprzeczny z art. 268a k.p.a., ponieważ z przepisu art. 268a k.p.a. wynika, że jedynie organ może upoważnić pracowników kierowanej jednostki organizacyjnej do załatwiania spraw w jego imieniu w ustalonym zakresie, w szczególności do wydawania decyzji administracyjnych. Sąd konfrontując § 3 ust. 2 pkt 2 statutu ZUS z treścią art. 268a k.p.a. doszedł do przekonania, że przepis statutowy stanowi niedozwoloną ingerencję w materię ustawową, ponieważ modyfikuje określony w art. 268a k.p.a. zakres kompetencji do udzielania upoważnień do działania w imieniu organu, w tym do wydawania decyzji administracyjnych. W konkluzji Sąd stwierdził, że w tej sprawie podstawą do udzielenia upoważnienia do wydawania decyzji w imieniu ZUS powinien być przepis art. 268a k.p.a., a nie przepis § 3 ust. 2 pkt 2 statutu ZUS, a więc zastępca Dyrektora Oddziału ZUS mógłby podpisać decyzję administracyjną, gdyby miał upoważnienie pochodzące bezpośrednio od Prezesa ZUS.
W skardze kasacyjnej powołano się na pierwszą podstawę skargi kasacyjnej (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) – naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, wskazując przepisy prawne, które – zdaniem ZUS – zostały w ten sposób naruszone. Osią zarzutów naruszenia przez Sąd art. 268a k.p.a. i § 3 ust. 2 pkt 2 statutu ZUS jest stwierdzenie, że Sąd I instancji bezpodstawnie uznał, że pierwsza decyzja ZUS została wydana przez osobę nieupoważnioną, a więc była dotknięta wadą określoną w art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska Sądu I instancji co do tego, że należało odmówić zastosowania w tej sprawie przepisu § 3 ust. 2 pkt 2 statutu ZUS, ponieważ przepis ten jest sprzeczny z art. 268a k.p.a. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji przyjął błędną podstawę do badania legalności § 3 ust. 2 pkt 2 statutu ZUS. Przeprowadził jego ocenę wyłącznie z punktu widzenia zgodności z art. 268a k.p.a. Nie wziął natomiast pod uwagę tego, że statut ZUS mający rangę rozporządzenia, ma umocowanie ustawowe – został wydany na podstawie przepisu art. 74 ust. 5 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej u.s.u.s.). Każdy akt normatywny wykonawczy powinien być oczywiście niesprzeczny ze wszystkimi obowiązującymi aktami ustawodawczymi.
Rozporządzenie, które znajduje bezpośrednio oparcie w ustawie i służy jej wykonaniu jest uzupełnieniem ustawy i może regulować takie same sprawy, które reguluje ustawa. Przepisu art. 268a k.p.a. nie można wobec tego traktować jako jedynego, powszechnie i bezwzględnie obowiązującego wzorca udzielania upoważnień do działania w imieniu organu administracji publicznej. Dopuszczalne są bowiem i istnieją w tym zakresie różne rozwiązania, pozwalające na dekoncentrację wykonywania kompetencji organów, szczególnie potrzebną w rozbudowanych strukturach administracji publicznej. Rzecz więc w tym, aby ta dekoncentracja mniej lub bardziej zinstytucjonalizowana, albo nawet oparta na doraźnych i jednostkowych aktach upoważniających, miała odpowiednie podstawy normatywne. Badając legalność (zgodność z ustawą) upoważnienia określonego w § 3 ust. 2 pkt 2 statutu ZUS należałoby odwołać się do jego relacji z treścią art. 74 ust. 5 u.s.u.s. Przepis art. 74 ust. 5 tej ustawy stanowi, że minister właściwy do spraw zabezpieczenia społecznego nadaje, w drodze rozporządzenia, statut Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych, w którym określa w szczególności:
1) strukturę organizacyjną Zakładu oraz zakres rzeczowy działania centrali i terenowych jednostek organizacyjnych Zakładu,
2) tryb funkcjonowania i kompetencje organów Zakładu.
W przepisie art. 92 ust. 2 Konstytucji RP określono wymagania, jakie powinno spełniać upoważnienie ustawowe: poza określeniem organu właściwego do wydania rozporządzenia i zakresu spraw przekazanych do uregulowania muszą się w nim znaleźć wytyczne dotyczące treści aktu.
W art. 74 ust. 5 u.s.u.s. określono organ właściwy do wydania rozporządzenia i podstawowy zakres spraw przekazanych do uregulowania. Mieści się w nim określenie kompetencji organów Zakładu. Nie określono natomiast wprost wytycznych, wskazujących kierunki merytorycznych rozwiązań wchodzących w zakres aktu wykonawczego. W piśmiennictwie prawniczym, w szczególności zaś w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego nie budzi jednak wątpliwości teza, że ten ostatni element upoważnienia nie musi być zawarty w treści przepisu upoważniającego. Wystarczy, że istnieje możliwość jego zrekonstruowania na podstawie innych przepisów ustawy zawierającej przepis upoważniający do wydania rozporządzenia (np. wyrok TK z dnia 29 listopada 2004 r., K. 7/04, OTK ZU 2004, nr 10 (A), poz. 109). Wytyczne dotyczące treści rozporządzenia nie muszą być też nazbyt szczegółowe. Skoro bowiem rozporządzenie jest funkcjonalnym uzupełnieniem ustawy, to ustawa powinna pozostawić organowi upoważnionemu pewną samodzielność w unormowaniu materii, której rozporządzenie dotyczy. Istotne jest, aby podmiot wydający rozporządzenie potrafił prawidłowo odczytać intencje ustawodawcy (patrz: M. Żabicka – Kłopotek: Wytyczne jako element upoważnienia do wydania rozporządzenia, Przegląd Sejmowy nr 3 (74) z 2006 r., s. 40 – 41).
Z treści przepisów ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, regulujących ustrój, zadania i kompetencje ZUS (art. 66 – 79a) wynika, że jest to jednostka organizacyjna (osoba prawna), która jako całość jest organem administracji publicznej (art. 66 ust. 4). W roli samodzielnych organów administracyjnych nie występują więc jej wewnętrzne organy, ani terenowe jednostki organizacyjne, mające kompetencje do działania w jej imieniu. ZUS wykonuje swoje podstawowe zadania z zakresu ubezpieczeń społecznych za pośrednictwem terenowych jednostek organizacyjnych. W ramach prowadzonej działalności posługuje się środkami prawnymi właściwymi organom administracji publicznej, a więc przede wszystkim wydaje decyzje administracyjne (art. 66 ust. 4). Z przepisów ustawy określających podmiotowość publicznoprawną ZUS – u oraz zakres i sposób wykonywania podstawowych jego zadań wynika konieczność daleko posuniętej, wewnętrznej dekoncentracji kompetencji do działania w charakterze organu administracji publicznej. Jeżeli dodatkowo uwzględni się skalę działania ZUS mierzoną liczbą ubezpieczonych i liczbą pracowników zajmujących się załatwianiem ich spraw, to trudno byłoby uznać za racjonalne takie rozwiązanie, które wymaga aby Prezes ZUS udzielał bezpośrednio każdemu pracownikowi zajmującemu się załatwianiem spraw ubezpieczonych upoważnienia do wydawania decyzji administracyjnych w imieniu Zakładu.
Mając to wszystko na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny wyraża pogląd, że przepis art. 74 ust. 5 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych spełnia wymagania określone w art. 92 ust. 2 Konstytucji RP, a przepis § 3 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 4 października 1999 r., w sprawie nadania statutu Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych został wydany na podstawie i w granicach upoważnienia zawartego w ustawie. Stanowi więc właściwą podstawę prawną do udzielania, w sposób w tym przepisie określony, pracownikom ZUS upoważnienia do wydawania decyzji administracyjnych w imieniu Zakładu.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, przepis § 3 ust. 2 pkt 2 statutu ZUS nie jest też sprzeczny z art. 268a k.p.a. Sąd I instancji dopatrując się takiej sprzeczności wyszedł z błędnego założenia, że jedyną osobą personifikującą ZUS jako organ administracji publicznej jest Prezes ZUS. W konsekwencji, w myśl art. art. 268a k.p.a., tylko Prezes ZUS może upoważnić pracowników do wydawania decyzji administracyjnych w imieniu Zakładu. Prezes ZUS kieruje działalnością Zakładu i reprezentuje Zakład na zewnątrz (art. 73 ust. 1 u.s.u.s.). Z tego przepisu nie wynika jednak, że wyłącznie Prezes może udzielać innym pracownikom upoważnień do działania w imieniu Zakładu, ponieważ ustawa stanowi w art. 75 ust. 5, że kompetencje organów Zakładu określa statut Zakładu. Tym samym dopuszcza możliwość ograniczenia kompetencji Prezesa jako piastuna organu na rzecz innych pracowników Zakładu. Prezes ZUS udzielając Dyrektorowi Oddziału upoważnienia, o którym mowa w § 3 ust. 2 pkt 2 statutu nie upoważnia go do działania w swoim imieniu (imieniu Prezesa) lecz w imieniu Zakładu, jako organu. Nie zezwala więc Dyrektorowi Oddziału na udzielenie "subupoważnienia" niedopuszczalnego w świetle art. 268a k.p.a. Dyrektor Oddziału staje się, na podstawie upoważnienia udzielonego przez Prezesa, podmiotem personifikującym ZUS jako organ, a nie pełnomocnikiem Prezesa ZUS. Upoważnienie do wydawania decyzji administracyjnych w imieniu ZUS udzielone pracownikowi przez Dyrektora Oddziału działającego w imieniu ZUS niewątpliwie nie jest sprzeczne z treścią art. 268a k.p.a.
Już tylko na marginesie należałoby odnieść się do kwestii dotyczącej określenia organu administracyjnego, wydającego decyzję w trybie przewidzianym w art. 83 ust. 4–6 u.s.u.s. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego tym organem jest ZUS, a nie Prezes Zakładu. Zwrot "stronie przysługuje prawo do wniesienia wniosku do Prezesa Zakładu o ponowne rozpatrzenie sprawy" zawiera jedynie wskazanie podmiotu, do którego należy zaadresować wniosek, a nie organu właściwego do wydania rozstrzygnięcia w sprawie tego wniosku. Stanowisko to znajduje wyraźne potwierdzenie w treści art. 66 ust. 4 oraz 83 ust. 4, 6 i 7 ustawy. W szczególności w art. 83 ust. 6 i 7 u.s.u.s. kompetencje do rozpatrzenia "odwołania" czyli wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy przyznano Zakładowi, a nie Prezesowi Zakładu. Wypowiadając się w kwestii organu właściwego do rozpatrzenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, należy zwrócić również uwagę na to, że w art. 83 ust. 4 u.s.u.s. zastosowano taki właśnie środek odwoławczy, a nie odwołanie. Założono więc, że sprawa będzie ponowne rozpatrywana przez ten sam organ – Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Inną natomiast sprawą jest, kto w imieniu Zakładu wydaje tę ponowną decyzję. Z przepisu art. 83 ust. 4 u.s.u.s. wynikałoby, że powinien to być Prezes ZUS. Jednakże również i w tym zakresie dopuszczalna jest dekoncentracja kompetencji decyzyjnych na podstawie omawianego § 3 ust. 2 statutu ZUS.
W konkluzji należy stwierdzić, że z powodów wyżej przedstawionych skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. Dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 w związku z art. 183 § 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło