II SA/Ol 387/06

WyrokWSA w Olsztynie2006-08-09

Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Alicja Jaszczak-Sikora, Irena Szczepkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda, uchylając decyzję Starosty i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia, mógł przesądzać o merytorycznym rozstrzygnięciu sprawy, wskazując na wadliwość projektu budowlanego i interpretując przepisy dotyczące budowy przyłączy?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy, uchylając decyzję organu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., nie może przesądzać o treści rozstrzygnięcia sprawy ani dokonywać oceny przedłożonego projektu budowlanego w sposób wiążący dla organu pierwszej instancji. Jego rolą jest wskazanie wadliwości postępowania i ewentualnych okoliczności do uwzględnienia przy ponownym rozpatrzeniu, a nie udzielanie wskazówek co do merytorycznego rozstrzygnięcia.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego bez przyłączy. Starosta odmówił zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia, wskazując na nieprawidłowości we wniosku i projekcie. Wojewoda uchylił decyzję Starosty i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, uznając, że Starosta błędnie wezwał do uzupełnienia wniosku w trybie art. 64 § 2 K.p.a. zamiast w trybie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego. Wojewoda jednocześnie dokonał oceny projektu budowlanego i przepisów dotyczących przyłączy, co skarżący uznał za przesądzanie o merytorycznym rozstrzygnięciu.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody i orzekł, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Ślusarczyk Sędziowie Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora Asesor WSA Irena Szczepkowska (spr.) Protokolant Karolina Hrymowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 sierpnia 2006 r. sprawy ze skargi R. M. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. WSA/wyr.1 - sentencja wyroku Skarżący R. M. złożył w dniu 6 stycznia 2006 r. wniosek o wydanie pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego bez przyłączy przy ul. M., działka nr "[...]", "[...]", obręb O. Starosta pismem z dnia 6 lutego 2006 r. wezwał skarżącego do usunięcia braków powyższego wniosku żądając dostarczenia projektu budowlanego na przyłącza wodociągowe, kanalizacyjne, elektroenergetycznego, dostarczenia opinii Zespołu Uzgodnień Dokumentacji Projektowej "[...]" uzgadniającej przyłącza wodociągowe, kanalizacyjne, elektroenergetyczne, dostarczenia projektu instalacji elektrycznych, wodno - kanalizacyjnych i centralnego ogrzewania przystosowanego przez osobę posiadającą stosowne uprawnienia budowlane. Jako podstawę prawną swego działania organ wskazał art. 64 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego i poinformował stronę, że nieusunięcie braków w terminie 7 dni spowoduje pozostawienie wniosku bez rozpoznana. Decyzją z dnia "[...]" nr "[...]", wydaną na podstawie art. 5, art. 33 ust. 1 i 2 oraz art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2003 r. Nr 207, poz. 207 z późn. zm.) Starosta odmówił wnioskodawcy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego bez przyłączy przy ul. M., działka nr "[...]", "[...]", obręb O. W lakonicznym uzasadnieniu tej decyzji organ I instancji podał, że w toku prowadzonego postępowania stwierdzono nieprawidłowości w złożonym wniosku o pozwolenie na budowę i że nie spełnia on wymogów określonych w art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Następnie wskazano, iż z tego względu dnia 9 lutego 2006 r. inwestor został zobowiązany do uzupełnienia wniosku i wymieniono dokumenty, których przedłożenia zażądano. W odwołaniu od tej decyzji R. M. zarzucił organowi pierwszej instancji naruszenie art. 6,7,8 i 9 K.p.a. oraz art. 35 Prawa budowlanego podnosząc, że nie zażądano od niego uzupełnienia wniosku w trybie przewidzianym w tym przepisie. Wskazał nadto, iż w przedłożonym projekcie budowlanym oświadczył, że przyłącza wykona w oparciu o art. 29a Prawa budowlanego, zgodnie ze stanowiskiem zaprezentowanym w tej kwestii przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego w piśmie, którego kserokopię zamieścił w swoim projekcie. Wojewoda, po rozpatrzeniu odwołania R. M., decyzją z dnia "[...]" nr "[...]", wydaną na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 1980 r. Nr 9, poz. 26, ze zm.) uchylił zaskarżoną decyzję organu I instancji i przekazał sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że według art. 64 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego organ wzywa stronę do usunięcia braków dotyczących niekompletności wniosku. Wymienione w piśmie z dnia 9 lutego 2006 r. braki w projekcie budowlanym świadczą o wadliwości projektu budowlanego (niekompletności projektu budowlanego), a nie o niekompletności wniosku o wydanie pozwolenie na budowę. Wezwanie do usunięcia nieprawidłowości w projekcie budowlanym nie może wiec następować w trybie określonym w art. 64 § 2 K.p.a, lecz w drodze postanowienia wydanego w oparciu o art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego. Wobec tego stwierdzono, że decyzja będąca przedmiotem odwołania została podjęta z naruszeniem art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego, gdyż odmowa udzielenia pozwolenia na budowę na podstawie tego przepisu może mieć miejsce tylko w przypadku niewywiązania się inwestora z obowiązku usunięcia braków w przedstawionym projekcie budowlanym. W dalszej części uzasadnienia organ II instancji wskazał, że inwestor ubiegając się o wydanie decyzji pozwolenia na budowę składa między innymi kompletny projekt budowlany, który powinien być wykonany zgodnie z podstawowymi prawidłami budowy określonymi w art. 5 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, które stanowią, że obiekt budowlany należy projektować zapewniając warunki użytkowe zgodnie z przeznaczeniem obiektu, w szczególności w zakresie zaopatrzenia w wodę i energię oraz, odpowiednio do potrzeb, w energię cieplną i paliwa, przy założeniu efektywnego wykorzystania tych czynników, usuwania ścieków, wody opadowej i odpadów. Zgodnie z § 26 ust 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2002 r. Nr 75 póz. 690 ze zm.) działka budowlana, przewidziana pod zabudowę budynkami przeznaczonymi na pobyt ludzi, powinna mieć zapewnioną możliwość przyłączenia uzbrojenia działki lub bezpośrednio budynku do sieci wodociągowej, kanalizacyjnej, elektroenergetycznej i ciepłowniczej. Z kolei zgodnie z § 8 ust. 2 pkt 1 oraz ust. 3 pkt 6 i 7 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. (Dz.U. z 2003 Nr 120 póz. 1133) w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego część opisowa projektu zagospodarowania terenu powinna określać projektowane zagospodarowanie działki lub terenu, w tym urządzenia budowlane związane z obiektem budowlanym, sieci uzbrojenia terenu zaś część rysunkowa powinna określać układ sieci i przewodów uzbrojenia terenu, przedstawiony z przyłączami do odpowiednich sieci zewnętrznych i wewnętrznych oraz urządzeń budowlanych w tym wodociągowych, cieplnych, gazowych i kanalizacyjnych oraz układ linii lub przewodów elektrycznych oraz związanych z nim urządzeń technicznych, przedstawiony w powiązaniu z siecią zewnętrzną. Organ odwoławczy stwierdził, iż przedłożony przez inwestora projekt budowlany wprawdzie wskazuje, że zapewniona jest możliwość przyłączenia budynku do sieci wodociągowej, kanalizacyjnej i elektroenergetycznej lecz brak jest rozwiązań technicznych podłączenia budynku do wyżej wymienionych sieci. Zdaniem Wojewody art. 29a prawa budowlanego daje możliwość wykonania przyłączy bez zgłoszenia to jednak nie zwalnia z obowiązku przedłożenia kompletnego projektu budowlanego do pozwolenia na budowę. Stwierdzono nadto, że projekt gotowy winien być przystosowany do warunków miejscowych przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane w specjalności: architektonicznej, konstrukcyjno-budowlanej, instalacyjnej w zakresie sieci, instalacji i urządzeń wodociągowych i kanalizacyjnych (instalacji sanitarnej), elektroenergetycznych. Natomiast osoba przystosowująca przedmiotowy projekt nie spełnia powyższego wymogu. Posiada uprawnienia budowlane do sporządzania projektów w zakresie rozwiązań konstrukcyjno-budowlanych w budownictwie jednorodzinnym, zagrodowym oraz innych budynków o kubaturze do 1000 m sześciennych oraz do sporządzania projektów w zakresie rozwiązań architektonicznych budynków inwentarskich i gospodarczych, adaptacji projektów powtarzalnych innych budynków, nie posiada zaś uprawnień projektowych w zakresie instalacji sanitarnej oraz elektrycznej. Na powyższą decyzję Wojewody R. M. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie podnosząc, iż merytorycznie skarga dotyczy uzasadnienia tej decyzji. W skardze opisał dotychczasowy przebieg sprawy zarzucając, że nie zapewniono mu czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym, czym w jego ocenie naruszono przepis art. 10 K.p.a. Wskazując na lakoniczność i nielogiczność uzasadnienia zaskarżonej decyzji skarżący wywodził między innymi, że nie znalazł przepisu prawa budowlanego zabraniającego zatwierdzenia projektu budowlanego na budowę domu mieszkalnego bez przyłączy, w którym jednoznacznie zapewniano możliwość włączenia przyłączy do występujących w drodze mediów. W ocenie skarżącego oczywistym jest, że budynek mieszkalny celem właściwego użytkowania musi mieć zapewnione włączenie przyłączy do właściwych mediów, lecz jest to kompetencja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, by nie przyjąć zawiadomienia o zakończeniu budowy domu mieszkalnego bez wykonania przyłączy lub innych urządzeń. Dodał, iż odnośnie interpretacji uprawnień budowlanych osób posiadających uprawnienia w ograniczonym zakresie, a które upoważniają do adaptacji projektów powtarzalnych do warunków miejscowych, w załączeniu przesyła stanowisko "[...]", Prezesa Krajowej Rady Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa opublikowane w nr 1/05 "Inżyniera Budownictwa", według którego "prawo do adaptacji nie wymaga prawa do sporządzenia projektu pierwotnego. Jeżeli ustawodawca potraktował adaptacje projektów jako odrębną czynność objętą uprawnieniami, to nie można jej obecnie wiązać czy uzależniać od posiadanego pozostałego zakresu uprawnień budowlanych". Domagając się "skorygowanie uzasadnienia zaskarżonej decyzji" argumentował, iż sprawa zostanie przekazana do ponownego rozpatrzenia i Starosta ponownie nałoży na niego obowiązek dostarczenia projektów przyłączy i obowiązek przystosowania części sanitarnej i elektrycznej jego projektu przez osoby posiadające stosowne uprawnienia. Skarżący wskazał, iż wszystkie opracowania branżowe wykonały osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane bez ograniczeń w odpowiedniej specjalności oraz posiadające wymagane ubezpieczenia i zaświadczenia z Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa aktualne w okresie opracowania projektów, a zaświadczenia powyższe i kserokopie uprawnień załączone zostały do projektu. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Organ II instancji podkreślił, iż decyzja Starosty wydana została z naruszeniem art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowane poprzez błędne wezwanie inwestora do usunięcia nieprawidłowości w projekcie budowlanym w trybie art. 64 § 2 K.p.a., co zostało wyjaśnione w treści uzasadnienia decyzji. Uznając za nieprawdziwy zarzut skarżącego o wydaniu zaskarżonej decyzji przed rozstrzygnięciem skargi złożonej do Wojewody na bezczynność organu w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę wskazano, ze skarżący został powiadomiony pismem z dnia 20 marca 2006 r., że jego skarga na bezczynność Starosty, zgodnie z dyspozycja art. 234 pkt 1 K.p.a., zostanie rozpatrzona w toku postępowania odwoławczego, przy czym taka sama informacja zawarta została w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Wszystkie dokumenty tworzone w trakcie postępowania odwoławczego skarżący otrzymywał do wiadomości, jak też zapoznał się z całością akt sprawy w siedzibie organu, co potwierdza notatka służbowa sporządzona na tę okoliczność w dniu 23 marca 2006r. oraz sam skarżący w ostatnim akapicie skargi. W ocenie organu odwoławczego zarzut dotyczący przekroczenia przez Starostę terminu 65 dni określonych w art. 35 ust. 6 Prawa budowlanego, także nie znajduje potwierdzenia w aktach sprawy, co zostało również wyjaśnione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zaakcentowano jednocześnie, iż faktu błędnego wezwania inwestora do usunięcia braków na podstawie art. 64 § 2 K.p.a., a nie postanowieniem z trybie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego, nie można uznać za bezczynność organu. Odnosząc się do uprawnień projektanta F. K., który adaptował projekt przedmiotowego domu jednorodzinnego do ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i warunków otoczenia, organ II instancji wywodził, iż osoba ta może być projektantem w zakresie rozwiązań konstrukcyjno – budowlanych oraz w zakresie rozwiązań architektonicznych łącznie z projektem zagospodarowania działki, nie posiada jednak uprawnień do sporządzania projektów budowlanych lub adaptacji projektów budowlanych w zakresie rozwiązań instalacji sanitarnych i architektonicznych.. Dodano nadto, iż "projekt gotowy" staje się projektem architektoniczno – budowlanym w rozumieniu art. 34 ust. 3 Prawa budowlanego, dopiero wówczas, gdy zostanie włączony w tym charakterze przez projektanta w skład projektu budowlanego, załączonego do wniosku o pozwolenie na budowę. Projektant dokonujący włączenia "gotowego Projektu" jako projektu architektoniczno – budowlanego, do projektu budowlanego konkretnego obiektu o określonej lokalizacji jest uważany za projektanta tego obiektu w rozumieniu art. 20 Prawa budowlanego, ze wszystkimi wynikającymi z ustawy uprawnieniami i obowiązkami, z odpowiedzialnością za projekt włącznie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), wojewódzki sąd administracyjny właściwy jest do kontroli działalności administracji publicznej w oparciu o kryterium zgodności z prawem. Oznacza to, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zatem zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może ją - zgodnie z dyspozycją art.145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej w dalszej części uzasadnienia "P.p.s.a.". - uchylić w całości lub w części, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w powołanym art. 145 § 1 skarga podlega oddaleniu. Przeprowadzając taką kontrolę Sąd zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Może więc dokonać oceny zaskarżonej decyzji także w innym zakresie niż zakres, w jakim zakwestionowała decyzję strona skarżąca. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w tak zakreślonej kognicji Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, iż decyzja ta nie odpowiada prawu, co musiało skutkować jej uchyleniem. Mając na uwadze, że skarżący we wniesionej skardze na decyzję kasatoryjną Wojewody z dnia "[...]" kwestionuje przede wszystkim jej uzasadnienie i domaga się "skorygowania" go przez Sąd, podnieść w pierwszej kolejności należy, iż w ocenie Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie niemożliwe jest uchylenie samego uzasadnienia zaskarżonej decyzji, które jako element składowy decyzji służy wyjaśnieniu rozstrzygnięcia stanowiącego dyspozytywną część decyzji. Jeśli Sąd uchyliłby wyłącznie uzasadnienie kwestionowanej decyzji, to w obrocie prawnym pozostałoby samo jej rozstrzygnięcie (osnowa) o charakterze kasacyjnym, z którego nie wynikałyby zalecenia i kierunki, w jakich należałoby przeprowadzić postępowanie wyjaśniające przed organem pierwszej instancji. W świetle obowiązujących przepisów P.p.p.s.a. nieuprawniony byłby też pogląd, że w takiej sytuacji uzasadnienie wyroku Sądu zastępuje uzasadnienie decyzji w tej części, w której organ dokonuje niewłaściwej wykładni prawa. Jak to już wcześniej wykazano, sądy administracyjne oceniają zaskarżone decyzje pod kątem ich zgodności z prawem, nie zastępują natomiast w orzekaniu organów administracji publicznej i nie wydają orzeczeń reformatoryjnych. Jako podstawę prawną zaskarżonej decyzji Wojewoda podał art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 1980 r. Nr 9, poz. 26 ze zm.), zwanej w dalszej części uzasadnienia "K.p.a.". Zgodnie z tym przepisem organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części. Przekazując sprawę organ ten może wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Z analizy powyższego przepisu wynika, że w przypadku uchylenia decyzji organu I instancji, organ odwoławczy winien w sposób jasny i nie budzący żadnych wątpliwości określić własne stanowisko w kwestii wadliwości postępowania przed organem I instancji, a następnie wykazać, że zachodzi potrzeba przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części. Nie może natomiast przesądzać o treści rozstrzygnięcia sprawy, bowiem o tym może, w przypadku decyzji kasacyjnej, decydować wyłącznie organ I instancji. Wprawdzie ustawodawca w zdaniu drugim omawianego przepisu wyposażył organ odwoławczy w uprawnienie wskazywania jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrywaniu sprawy przez organ I instancji, jednak nie chodzi tu o udzielanie wskazówek co do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przekazanej organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Decyzja kasacyjna nie może zatem zawierać takich wskazań i sformułowań, które przesądzałyby o treści ponownej decyzji organu I instancji. Zgodzić należy się co do zasady ze stanowiskiem zaprezentowanym w zaskarżonej decyzji, iż nie można odmówić zatwierdzenia pozwolenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę z powodu nieprzedłożenia żądanej dokumentacji, jeśli wydanie decyzji w tym przedmiocie nie zostało poprzedzone procedurą przewidzianą w art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. (tekst jedn. Dz.U. z 2003 r., Nr 207, poz. 2016). Przepis ten daje możliwość nakładania na osobę przedstawiającą projekt, w drodze postanowienia, obowiązku usunięcia w określonym terminie ujawnionych w projekcie i wskazanych przez organ nieprawidłowości, pod rygorem odmowy jego zatwierdzenia i udzielenia pozwolenia na budowę. Przy czym organ administracji architektoniczno - budowlanej wskazując w treści postanowienia nieprawidłowości, które mają być usunięte oraz określając termin (zawity), precyzyjnie i wyczerpująco musi określić jakie normy prawne zostały naruszone w rozpatrywanym przypadku i kierując się zasadami wiedzy technicznej ocenić jaki termin jest niezbędny do dla usunięcia wskazanych nieprawidłowości (tak: T. B. Babiel "Pozwolenie budowlane. Warunki zabudowy. Tryb zaskarżania. Wzory.", Wydawnictwo C.H.Beck, Warszawa 2000, str.138). Na postanowienie o nałożeniu obowiązku usunięcia wskazanych nieprawidłowości nie służy zażalenie, a więc ewentualne zarzuty przeciwko jego treści, w myśl art. 142 K.p.a., strona może zgłaszać dopiero w odwołaniu od decyzji. Powyższe prowadzi do wniosku, iż dopiero w wyniku ponownie przeprowadzonego przez organ I instancji postępowania administracyjnego istnieje możliwość przeanalizowania całego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i wypowiedzenia się przez organ odwoławczy, czy żądanie uzupełnienia projektu budowlanego przez organ pierwszej instancji znajduje oparcie w przepisach prawa. W takich tylko warunkach możliwe jest zrealizowanie uprawnienia strony do dwukrotnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy. Tymczasem organ odwoławczy, mimo że wydał decyzję kasacyjną, dokonał oceny przedłożonego projektu budowlanego wskazując jakie braki ów projekt zawiera, a także dokonał interpretacji przepisów prawa budowlanego dochodząc do konkluzji, że "art. 29a Prawa budowlanego daje możliwość wykonania przyłączy bez zgłoszenia to jednak nie zwalnia z obowiązku przedłożenia kompletnego projektu budowlanego do pozwolenia na budowę". Wobec powyższego Sąd uznał, że organ odwoławczy związał organ I instancji wyrażanymi poglądami i przesądził o treści ponownej decyzji organu I instancji, czym przekroczył uprawnienia wynikające z powołanego jako podstawa prawna art. 138 § 2 K.p.a. W warunkach niniejszej sprawy należy odnieść się także do zaprezentowanego w zaskarżonej decyzji stanowiska Wojewody, z którego zdaje się wynikać, że w przypadku inwestycji objętej wnioskiem skarżącego, która jest inwestycją nową, przyłącza jako część składowa budynku muszą być objęte pozwoleniem na budowę. Aby lepiej zrozumieć istotę omawianego zagadnienia wskazać należy, iż punktem wyjścia do czynionych w tym przedmiocie rozważań jest przepis art. 29 ust. 1 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2003 r., Nr 207, poz.207, z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą Prawo Budowlane", w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 6 ustawy z 28 lipca 2005 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 163, poz. 1346), a obowiązującym od 26 września 2005 r. Zgodnie z tym przepisem pozwolenia na budowę nie wymaga budowa przyłączy: elektroenergetycznych, wodociągowych, kanalizacyjnych, gazowych, cieplnych i telekomunikacyjnych, i to niezależnie od tego czy są związane z jakimś obiektem budowlanym czy prowadzą do niezabudowanych działek. Za takim rozumieniem tego przepisu przemawia fakt, że w poprzednio obwiązującym stanie prawnym tylko budowa przyłączy do budynków nie wymagała pozwolenia na budowę. W stanie prawnym obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji ustawodawca przewidział dwa alternatywne rozwiązania realizacji budowy przyłączy, wymienionych taksatywnie w art. 29 ust. pkt 20 ustawy Prawo budowlane, normując w art. 30 ust. 1 pkt 1a, iż zgłoszenia właściwemu organowi wymaga budowa, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 20 – z zastrzeżeniem art. 29 a. Przepis ten należy rozumieć w ten sposób, że inwestor ma prawo wyboru procedury związanej z budową przyłączy. Spełniając przesłanki z art. 29a ust. 1 i ust. 2 dodanego wskazaną powyżej ustawą nowelizującą, inwestor zwolniony jest z obowiązku dokonania zgłoszenia budowy przyłączy na podstawie art. 30 ust. 1 pkt 1a powołanej ustawy. Decydując się na budowę przyłączy w oparciu o procedurę określoną w art. 29a powołanej ustawy inwestor musi przedstawić plan sytuacyjny sporządzony na kopii aktualnej mapy zasadniczej przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego (ust. 1), a także spełnić inne wymogi przewidziane w przepisach prawa energetycznego, ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (ust. 2). Ponadto we wspomnianej ustawie nowelizującej z dnia 28 lipca 2005 r. ustawodawca dodał do art. 57 punkt 6, stawiając inwestorowi wymóg, aby do zawiadomienia o zakończeniu budowy obiektu budowlanego lub wniosku o udzielenie pozwolenia zgodnie z podstawowymi prawidłami budowy określonymi w art. 5 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego na użytkowanie obiektu załączył potwierdzenie, zgodnie z odrębnymi przepisami, odbioru wykonania przyłączy. Przy tak zbornej i konsekwentnej konstrukcji przepisów dotyczących budowy przyłączy, nie należy mieć obaw, że inwestor wykona przyłącza wbrew sztuce budowlanej, niezgodnie z podstawowymi prawidłami budowy określonymi w art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane. Zaakcentować także należy, iż brak jest wyłączeń ustawowych, z których wynikałoby, iż w przypadku nowych inwestycji przyłącza jako integralna część wznoszonego budynku powinny być objęte pozwoleniem na budowę. Przy czym trudno dopatrzyć się racjonalnych przesłanek, które przemawiałyby za tym, aby inwestor występujący o pozwolenie na budowę nie mógł skorzystać z przewidzianej w art. 29a alternatywnej możliwości zrealizowania budowy przyłączy. Orzekając w tym zakresie organy administracji muszą mieć także na względzie konstytucyjną zasadę równego traktowania stron znajdujących się w takiej samej sytuacji faktycznej i prawnej (art. 32 Konstytucji RP). Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ odwoławczy uwzględni ocenę prawną wyrażoną w niniejszym wyroku. Odnosząc się do zawartego w skardze zarzutu nieustosunkowania się przez Wojewodę do podnoszonego w odwołaniu przekroczenia przez organ I instancji terminu 65 dni określonego w art. 35 ust. 6 ustawy Prawa budowlanego, stwierdzić należy, że jest on chybiony. W zaskarżonej decyzji organ odwoławczy ustosunkował się do tego zarzutu, wykazując w sposób jednoznaczny, że termin ten został zachowany, a odnosząc się do zarzutu bezczynności Starosty w wydaniu decyzji trafnie zauważył, że z faktu błędnego wezwania strony skarżącej do usunięcia braków na podstawie art. 64 par. 2 K.p.a. nie można wywodzić, że organ I instancji pozostawał w bezczynności. Nie znalazł też potwierdzenia w aktach sprawy podnoszony w skardze zarzut naruszenia przez organy administracji art. 10 K.p.a. Biorąc pod uwagę wyżej wykazane wadliwości zaskarżonej decyzji, Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a., orzekł jak w sentencji. Stosownie do art. 152 P.p.s.a. orzeczono w pkt 2 sentencji wyroku, iż zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, przy czym powyższe rozstrzygnięcie obowiązuje jedynie do czasu uprawomocnienia się wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło