I OSK 1932/06

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-01-11

Skład orzekający: Małgorzata Jaśkowska, Marek Stojanowski, Zygmunt Zgierski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył prawo materialne, w szczególności przepisy dotyczące wyceny nieruchomości, poprzez przyjęcie, że dla oceny wartości nieruchomości zajętej pod drogę, przy braku cen transakcyjnych, nie stosuje się cen gruntów o przeznaczeniu budowlanym jako przeważających dla gruntów sąsiednich?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie naruszył prawa materialnego. Operat szacunkowy został sporządzony zgodnie z przepisami, w tym § 36 ust. 2 rozporządzenia w sprawie wyceny nieruchomości, który dopuszcza stosowanie cen gruntów o przeznaczeniu budowlanym przy odpowiednim powiększeniu wartości o 50% w przypadku braku cen transakcyjnych dla gruntów drogowych. Sąd nie stwierdził również naruszenia przepisów postępowania, gdyż zarzuty strony skarżącej nie wykazały istotnego wpływu ewentualnych uchybień na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odszkodowania za nieruchomość przejętą pod drogę gminną. Po wydaniu decyzji przez Prezydenta Miasta G. ustalającej odszkodowanie, Wojewoda P. uchylił ją i umorzył postępowanie, a następnie wyznaczył organ do ponownego rozpatrzenia. Nowa decyzja Prezydenta Miasta G. ustaliła wyższe odszkodowanie, ale została uchylona przez Wojewodę P., który sam orzekł co do istoty sprawy, przyznając odszkodowanie w wysokości ustalonej przez Prezydenta Miasta G. i wskazując sposób jego podziału. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę skarżących na decyzję Wojewody P. Skarżący zarzucali organom niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy i brak prawidłowej oceny dowodów, w tym operatu szacunkowego. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA: Małgorzata Jaśkowska (spr.) Sędziowie NSA Marek Stojanowski Zygmunt Zgierski Protokolant Anna Krakowiecka po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 2008r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej D. K. i innych od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 9 sierpnia 2006 r. sygn. akt II SA/Gd 929/05 w sprawie ze skargi D. K. i innych na decyzję Wojewody P. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odszkodowania za nieruchomość przejętą pod drogę oddala skargę kasacyjną. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 9 sierpnia 2006 roku, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w sprawie oznaczonej sygnaturą akt II SA/Gd 929/05, oddalił skargę D. K. i innych wniesioną od decyzji Wojewody P. z dnia [...], nr [...], którą tenże organ uchylił w całości decyzję Prezydenta Miasta G. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania za nieruchomość przejętą pod drogę i orzekł co do istoty sprawy. Z uzasadnienia wyroku wynika, iż Sąd I instancji ustalił następujący stan faktyczny sprawy. D. K. i innych złożyli do Prezydenta Miasta G. wniosek o ustalenie wysokości i wypłatę odszkodowania za nieruchomość położoną w G. przy ulicy [...], o powierzchni [...] m2, oznaczoną jako działka numer [...], będącą ich współwłasnością, którą z mocy prawa przejęto na własność Miasta G. pod drogę gminną. Decyzją z dnia [...] Prezydent Miasta G. orzekł o ustaleniu odszkodowania w wysokości 73 600 złotych na rzecz byłych współwłaścicieli. Niezadowoleni z wysokości odszkodowania skarżący wnieśli od tejże decyzji odwołanie. Po jego rozpatrzeniu Wojewoda P. decyzją z dnia [...] uchylił zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie przeprowadzone przez organ I instancji, z uwagi na okoliczność wyłączenia organu na podstawie art. 24 § 1 k.p.a. Jednocześnie Wojewoda P. wyznaczył Prezydenta Miasta G., wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej, jako organ właściwy do rozpatrzenia sprawy. Decyzją z dnia [...] Prezydent Miasta G. orzekł o ustaleniu odszkodowania na rzecz skarżących z tytułu przejęcia nieruchomości w wysokości 129 684 złotych. Odwołanie od tej decyzji złożyli zarówno byli współwłaściciele nieruchomości, jak też Prezydent Miasta G.. W ocenie Wojewody P. zaskarżona decyzja podlegała uchyleniu. Organ ten postanowił jednakże, że brak jest podstaw do przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez organ I instancji, czego żądali odwołujący się. Na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. orzekł, co do istoty sprawy w ten sposób, że przyznał skarżącym odszkodowanie w wysokości takiej samej jak organ I instancji (129 684 zł) oraz wskazał jaka część tej kwoty należy się każdemu ze skarżących. Brak wskazania w osnowie zaskarżonej decyzji sposobu podziału orzeczonej kwoty, organ odwoławczy uznał za uchybienie skutkujące uchyleniem decyzji. Z akt sprawy wynikało bowiem, jakie udziały w nieruchomości przysługują każdemu ze skarżących. Na podstawie tychże udziałów Wojewoda P. orzekł o sposobie wypłaty odszkodowania. Ponadto, organ odwoławczy stwierdził niedostateczną analizę materiału dowodowego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutu błędnego oszacowania wartości nieruchomości przez rzeczoznawcę majątkowego K. O., organ odwoławczy, stwierdził że operat szacunkowy jego autorstwa został sporządzony prawidłowo. W ocenie Wojewody P. biegły wycenił sporną nieruchomość w oparciu o obowiązujące przepisy tj. w szczególności art. 157 ust. 1 i 2 ustawy z dnia z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. z 2004 r., Nr 261, poz. 2603 ze zm.) oraz § 36 ust. 1, ust. 2 pkt 2 i § 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U., Nr 207, poz. 2109 ze zm.). Zgodnie z § 36 ust. 5 tego rozporządzenia przepisy ust. 1 i ust. 2 pkt 2 stosuje się odpowiednio do określenia wartości nieruchomości lub ich części dla ustalenia odszkodowania, o którym mowa w art. 73 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną, z tym że stan tych nieruchomości przyjmuje się na dzień 29 października 1998 r., a ceny na dzień wydania decyzji o ustaleniu odszkodowania. Nie uwzględnia się nakładów dokonanych przez osobę uprawnioną po utracie prawa do władania gruntem. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy zaznaczył, że wskazywane przez skarżących wcześniejsze operaty nie mogły być wzięte pod uwagę w sprawie, ponieważ zostały sporządzone w stanie prawnym sprzed wejścia w życie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 roku. Ponadto w świetle art. 156 ust 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami operat szacunkowy może być wykorzystywany do celu, dla którego został sporządzony, przez okres 12 miesięcy od daty jego sporządzenia. Skargę od decyzji Wojewody P. wnieśli D. K. i inni, żądając uchylenia tej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Organom rozpoznającym sprawę zarzucili niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, poprzez nieprzeprowadzenie zawnioskowanych przez nich dowodów i brak prawidłowej oceny zebranych dowodów. W szczególności skarżący wskazali, że organy obu instancji, nie przeprowadziły dowodu ze zbioru transakcji porównawczych. Zdaniem skarżących biegły, którego operat szacunkowy został wykorzystany w sprawie pominął ceny rynkowe nieruchomości przy ustalaniu wysokości odszkodowania, a jego ustalenia są sprzeczne z doświadczeniem życiowym. Wojewoda P. w odpowiedzi na skargę podtrzymał dotychczasową argumentację i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku nie podzielił argumentów skarżących i oddalił skargę. Zdaniem Sądu I instancji, postępowanie przeprowadzone przez organy obu instancji zostało przeprowadzone zgodnie z przepisami prawa. Sąd nie miał zastrzeżeń, co do oceny operatu szacunkowego sporządzonego przez biegłego K. O.. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał ponadto na szczególny charakter dowodowy opinii jaką jest operat szacunkowy. Zdaniem Sądu ma to znaczenie w procesie badania takiej opinii w ramach swobodnej oceny dowodów. Przeprowadzenie tego dowodu jest bowiem obligatoryjne. Ponadto ustawodawca określił szczegółowo m. in. tryb postępowania oraz stosowane metody szacowania nieruchomości. W ocenie Sądu I instancji organy orzekające w tejże sprawie wykazały się należytą wnikliwością przy podejmowaniu decyzji ustalającej wysokość odszkodowania. Operat sporządzony przez K. O. jest bowiem kolejnym operatem złożonym w sprawie. Sąd stanął na stanowisku, że organy prawidłowo rozstrzygnęły rozbieżności wynikające ze wszystkich opinii, biorąc pod uwagę całokształt materiału dowodowego zebranego w sprawie, co znalazło swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Reasumując swoje rozważania Sąd I instancji nie stwierdził naruszenia art. 77 k.p.a. Ponadto wskazał, że podawana przez skarżących cena rynkowa podobnych nieruchomości położonych w sąsiedztwie nieruchomości będącej wcześniej ich współwłasnością dotyczy działek budowlanych, nie może być jednak odnoszona do gruntów przyjętych pod ulice, gdyż te nie są przedmiotem obrotu cywilnoprawnego. Zdaniem WSA w Gdańsku, organy obu instancji prawidłowo ustaliły wysokość odszkodowania za przejętą nieruchomość. Skargę kasacyjną od wyroku WSA w Gdańsku wnieśli D. K. i inni. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucili niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla rozpoznania sprawy poprzez nieprzeprowadzenie dowodów zawnioskowanych przez stronę i brak ich oceny na podstawie wiarygodności i mocy dowodowej opinii rzeczoznawcy majątkowego oraz naruszenie prawa materialnego tj. § 36 ust. 2 w związku z § 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego, poprzez przyjęcie, że dla oceny wartości nieruchomości zajętej pod drogę, przy braku cen transakcyjnych nie zawartych w szczególnych warunkach, nie stosuje się cen gruntów o przeznaczeniu budowlanym, jako przeważających dla gruntów sąsiednich dla spornej nieruchomości. Wnoszący skargę kasacyjną wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych prawem. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej na pierwszym miejscu wskazana została kwestia dotycząca możliwości i zakresu oceny mocy dowodowej opinii rzeczoznawcy majątkowego. Zdaniem pełnomocnika wnoszących skargę kasacyjną przyjęcie przez organy stanowiska polegającego na przyjęciu wiążącego charakteru takiej opinii doprowadziło do nieprzeprowadzenia dowodów zawnioskowanych w piśmie z dnia 14 kwietnia 2005 roku. Zdaniem autora skargi kasacyjnej twierdzenie Sądu I instancji, że operat podlegał ocenie organu administracji publicznej nie znajduje oparcia w materiale dowodowym zebranym w sprawie. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego strona skarżąca wskazała, że zgodnie z § 36 ust. 2 w związku z § 5 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego, wartość nieruchomości budowlanej oraz nieruchomości zajętej pod drogę publiczną powinna być przynajmniej równa. Drogi służą bowiem celom publicznym, zwiększając również wartość sąsiednich nieruchomości, poprzez umożliwienie m.in. dojazdu, czy doprowadzenia mediów. W skardze kasacyjnej wskazano ponadto na sprzeczność art. 157 ustawy o gospodarce nieruchomościami z art.2, art. 21 ust. 2, art. 45 i 77 ust. 2 Konstytucji RP. Autor skargi kasacyjnej wniósł, aby NSA wystąpił do Trybunału Konstytucyjnej z wnioskiem o zbadaniem konstytucyjności tego przepisu. W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik uczestnika postępowania Miasta G. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Uzasadniając swoje stanowisko podał, że zarzuty skargi kasacyjnej są niezasadne i stanowią w istocie jedynie polemikę z opinią rzeczoznawcy majątkowego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie przez pełnomocnika skarżących: D. K. i innych nie jest zasadna. Należy zauważyć, iż stosownie do art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm., zwanej dlaej p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć zarówno na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), jak i na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, o ile uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Dokładne określenie przez autora skargi kasacyjnej granic stawianych orzeczeniu sądu pierwszej instancji zarzutów ma przy tym decydujące znaczenie dla precyzyjnego ustalenia przez Naczelny Sąd Administracyjny zakresu możliwości badania danej sprawy. Zgodnie bowiem z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, która – co należy podkreślić - w niniejszej sprawie nie zachodzi. Zarzuty skargi kasacyjnej odnosić się mogą zarówno do przepisów regulujących postępowanie przed wojewódzkim sądem administracyjnym, jak i do przepisów regulujących postępowanie przed organami administracji publicznej. Wynika to po pierwsze z zasady, iż sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza ocenę zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego zarówno pod względem jego zgodności z prawem materialnym, jak i przepisami postępowania administracyjnego (art. 184 Konstytucji RP i art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz. U. Nr 153, poz. 1269/), a po drugie z zasady, iż wojewódzki sąd administracyjny rozpoznając skargę nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - art. 134 § 1 p.p.s.a. (wyrok w składzie 7 sędziów NSA z dnia 16 stycznia 2006 r., sygn. I OPS 4/05, ONSAiWSA 2006/2/39). Zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej wniesionej w niniejszej sprawie odnoszą się do obu wymienionych powyżej podstaw, wskazując na naruszenie zarówno przepisów postępowania, jak i przepisów prawa materialnego. Naruszenia przez WSA w Gdańsku przepisów postępowania skarżący upatrują w niewyjaśnieniu przez Sąd wszystkich okoliczności sprawy, a to poprzez nieprzeprowadzenie wnioskowanych dowodów i nie ocenienie na ich podstawie wiarygodności i mocy dowodowej opinii rzeczoznawcy majątkowego. Zdaniem skarżących Sąd I instancji błędnie przyjął, iż Prezydent Miasta G., a następnie Wojewoda P. dokonały oceny operatu na podstawie całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego (w rozumieniu art. 77 kpa) w sytuacji, gdy na tenże materiał dowodowy składają się dwa inne operaty szacunkowe zdyskwalifikowane z przyczyn formalnych oraz nieuwzględniony wniosek W. K. z dnia 14 kwietnia 2005 r. (k. 135 akt), w którym domagał się on pogłębienia zgromadzonych dowodów, tj. m.in. uzupełnienia przez rzeczoznawców swoich opinii o dalsze nieruchomości porównawcze. Zdaniem NSA tak sformułowany zarzut nie poddaje się weryfikacji co do jego zasadności. Lakoniczność wywodów zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku w zakresie oceny prawidłowości zgromadzonego przez organy administracji materiału dowodowego sama w sobie nie może być bowiem traktowana jako równoznaczna z uchybieniem procesowym wymogu wnikliwego zbadania sprawy przez Sąd, która miała istotny wpływ na wynik sprawy. Tym bardziej, iż w niniejszej sprawie autor skargi kasacyjnej nie poparł swojego zarzutu (naruszenia prawa procesowego) wskazaniem materialnoprawnego skutku, który miałby wynikać ze wskazanego uchybienia, ani na czym to uchybienie miałoby polegać. Innymi słowy, stawiając zarzut procesowy nie powiązano go ze skutkiem prawnym, a tylko wówczas można byłoby wykazywać, iż lakoniczność wywodów uzasadnienia wyroku WSA w Gdańsku, w zakresie oceny prawidłowości i kompletności zgromadzonego przez organy administracji materiału dowodowego, mogła mieć istotny wpływ na treść rozstrzygniecia. Reasumując, w ocenie NSA konstruując zarzut naruszenia prawa procesowego autor skargi kasacyjnej nie sprostał wymogom art. 174 pkt. 2 p.p.s.a., gdyż nie podał, jaki istotny wpływ mogła mieć wskazana przez niego okoliczność na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia. Uniemożliwia to dokonanie kontroli jurysdykcyjnej przez Sąd II instancji, który – jak już wspomniano – jest związany granicami zarzutów skargi kasacyjnej podanymi przez stronę. Jako niezasadny należy natomiast ocenić zarzut naruszenia przez WSA w Gdańsku prawa materialnego, tj. § 36 ust. 2 w związku z § 5 rozporządzenia w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz.U. Nr 207, poz. 2109, dalej powoływane jako rozporządzenie), poprzez przyjęcie, że dla oceny wartości nieruchomości zajętej pod drogę, przy braku cen transakcyjnych nie zawartych w szczególnych warunkach, nie stosuje się cen gruntów o przeznaczeniu budowlanym, jako przeważających dla gruntów sąsiednich dla spornej nieruchomości. Należy zauważyć, iż operat szacunkowy sporządzony dla potrzeb postępowania odszkodowawczego powinien być zgodny z przepisami wykonawczymi, o których mowa w art. 159 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tj. Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.). Wydanym na tej podstawie aktem prawnym jest wspomniane już rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. Zgodnie z jego § 5 ust. 1 źródłem informacji dla biegłego rzeczoznawcy o cenach transakcyjnych nie mogą być co do zasady informacje o transakcjach, w których wystąpiły szczególne warunki zawarcia transakcji powodujące ustalenie zapłaty w sposób rażąco odbiegający od przeciętnych cen uzyskiwanych na rynku nieruchomości lub sprzedaż w drodze przetargu. Ponadto § 36 ust. 1 rozporządzenia wskazuje, iż przy określaniu wartości rynkowej gruntów przeznaczonych lub zajętych pod drogi publiczne stosuje się podejście porównawcze, przyjmując ceny transakcyjne uzyskiwane przy sprzedaży gruntów na te cele. Natomiast stosownie do § 36 ust. 2 powołanego rozporządzenia, w przypadku braku cen, o których mowa w ust. 1, wartość gruntów określa się w sposób następujący: 1) wartość działek gruntu wydzielonych pod nowe drogi publiczne albo pod poszerzenie dróg istniejących określa się jako iloczyn wartości 1 mkw gruntów, z których wydzielono te działki gruntu, i ich powierzchni, z tym że jeżeli przeznaczenie gruntów, z których wydzielono działki pod nowe drogi publiczne albo pod poszerzenie dróg istniejących, powoduje, że wartość tych gruntów jest niższa niż wartość gruntów przeznaczonych pod drogi, tak określoną wartość powiększa się o 50 %, 2) wartość gruntów zajętych pod drogi publiczne określa się jako iloczyn wartości 1 mkw gruntów o przeznaczeniu przeważającym wśród gruntów przyległych powoduje, że ich wartość jest niższa niż wartość gruntów przeznaczonych pod drogi, tak ustaloną wartość powiększa się o 50 %. Jak wynika z akt sprawy, w tym w szczególności z operatu szacunkowego wyceny nieruchomości, sporządzonego przez biegłego rzeczoznawcę K. O. (na dzień wyceny 6 grudnia 2004 r.), zebrał on w posiadanej przez siebie bazie danych informacje o kilkuset zawartych transakcjach, spośród których do dalszej analizy przyjął te, które dotyczyły dzielnic G. o zbliżonych lokalizacjach. Biegły podał, że z uwagi na fakt, iż na tym terenie nie zanotowano żadnych transakcji dotyczących dróg, zaś te, które zostały zawarte na terenie miasta G., nie miały lokalizacji porównywalnej z nieruchomością wycenianą, przyjął on do dalszej analizy porównawczej nieruchomości nie przeznaczone pod drogę, biorąc pod uwagę takie ich cechy jak: lokalizacja, przeznaczenie w planie zagospodarowania nieruchomości, powierzchnia, otoczenie i sąsiedztwo oraz dojazd i możliwość parkowania. Wartość wycenianej nieruchomości była następnie przez niego szacowana w podejściu porównawczym metodą porównywania parami. Szczegółowy opis procesu wyceny został przedstawiony w treści pisemnej opinii, z którą w toku postępowania administracyjnego skarżący zostali zapoznani. Zauważyć ponadto wypada, iż jak dodatkowo wyjaśnił biegły w swoim piśmie z dnia 30 marca 2005 r., złożonym do akt sprawy (k. 131-133 akt), tylko takie zestawienie wartości wybranych nieruchomości zapewniało tzw. ekstrapolację wartości w stosunku zbliżonym do 1:1 działek drogowych i działek o innym przyznaczeniu (w tym w szczególności działek budowlanych). Innymi słowy – wbrew temu co zostało podniesione w skardze kasacyjnej - w niniejszej sprawie wyceniając, wywłaszczoną pod drogę, nieruchomość biegły zastosował ceny gruntów działek o przeznaczeniu budowlanym. W świetle powyższych uwag nie sposób uznać, aby WSA w Gdańsku, który nie uchylił wydanych decyzji Prezydenta Miasta G. oraz Wojewody P. (opartych na opinii biegłego rzeczoznawcy K. O.), wskazując jedynie na drobne - jego zdaniem - uchybienia, m.in. na brak określenia, w jakiej części każdemu z uprawnionych należy wypłacić odszkodowanie, dopuścił się naruszenia § 36 ust. 2 w związku z § 5 rozporządzenia. Istotnie rację ma autor skargi kasacyjnej, który podaje, iż WSA w Gdańsku nie przeprowadził w tym zakresie wywodu, a nawet jeśli - to nie dał temu należytego wyrazu w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Poprzestając jedynie na ogólnikowych stwierdzeniach, iż opinia biegłego nie budzi zastrzeżeń co do jej wartości dowodowej, WSA w Gdańsku nie naruszył jednak prawa materialnego, albowiem – jak wykazano – opinia biegłego została sporządzona zgodnie z przyjętymi przez ustawodawcę - w stosunku do wyceny nieruchomości zajmowanych pod drogi - wymogami. W szczególności dotyczy to kwestii ekstrapolacji wartości porównywanych działek: wycenianej (zajętej pod drogę) oraz działek o innym przeznaczeniu (w tym budowalanych), która została przyjęta przez biegłego w niniejszej sprawie w stosunku zbliżonym do 1:1. Błędne wskazania w tym zakresie, zawarte w uzasadnieniu wyroku WSA w Gdańsku (który zauważył, iż wielokrotność ustalonej kwoty rynkowej cen nieruchomości, jaką osiągają działki gruntu na K. G. w G. nie może dotyczyć ulic, nie będących przedmiotem obrotu cywilnoprawnego) nie zmieniają tego – obiektywnie istniejącego – faktu. Kwestia ta nie była zresztą podniesiona w skardze kasacyjnej jako zarzut naruszenia przepisów postępowania. Odnosząc się do zawartego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej wniosku o ewentualne zwrócenie się przez Sąd do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym o zbadanie zgodności z art. 2, 21 ust. 2, 45 i 77 ust. 2 Konstytucji RP art. 157 ustawy o gospodarce nieruchomościami, wskazać trzeba, iż przepis ten nie był podstawą wydania przez NSA rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. W sprawie niniejszej nie zachodziła bowiem sytuacja, w której operat szacunkowy, sporządzony przez biegłego rzeczoznawcę majątkowego K. O., byłby oceniany pod kątem prawidłowości przez organizację zawodową rzeczoznawców majątkowych. Należy w tym miejscu przypomnieć również i to, iż przedstawienie Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego (o którym jest mowa w art. 3 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym, Dz. U. Nr 102 poz. 643 ze zm.), od odpowiedzi na które zależy rozstrzygnięcie sprawy sądowo-administracyjnej, może mieć miejsce jedynie wówczas, gdy Sąd, a nie skarżący, poweźmie wątpliwości w tym zakresie. Pomijając fakt, iż - jak wskazano – od zastosowania przepisu art. 157 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie zależało wydanie rozstrzygnięcia w sprawie, to w ocenie Sądu wskazany przepis wątpliwości w zakresie jego zgodności z Konstytucją RP nie wzbudza. W konsekwencji uznać wypada, że skarżący nie ma uprawnienia do skutecznego domagania się przedłożenia w tym zakresie pytania prawnego Trybunałowi Konstytucyjnemu. W tej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny orzekł w sentencji na podstawie art. 184 powoływanej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sąd nie uwzględnił przy tym wniosku Prezydenta Miasta G. o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, gdyż w postępowaniu kasacyjnym podmiot ten występował wyłącznie w charakterze uczestnika, nie zaś strony (organu). Tymczasem art. 204 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stanowi jedynie, iż w przypadku oddalenia skargi kasacyjnej strona ma obowiązek zwrócić niezbędne koszty postępowania kasacyjnego, innej stronie tego postępowania, nie zaś jego uczestnikowi (uczestnikom).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło