II SA/Wr 581/05

WyrokWSA we Wrocławiu2006-08-28

Skład orzekający: Andrzej Cisek, Mieczysław Górkiewicz, Olga Białek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, uznając za konieczne przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia, czy masy ziemne stanowią odpad w rozumieniu ustawy o odpadach?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nieprawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji, opierając się na konieczności przeprowadzenia dodatkowego dowodu z pomiarów w celu ustalenia, czy masy ziemne stanowią odpad. Sąd uznał, że materiał dowodowy był wystarczający, a wątpliwość co do statusu mas ziemnych wynika z przepisów wyłączających stosowanie ustawy o odpadach do mas ziemnych przemieszczanych w związku z realizacją inwestycji, jeśli warunki ich zagospodarowania określają decyzje lokalizacyjne lub pozwolenia na budowę. Zaskarżona decyzja naruszyła art. 138 § 2 k.p.a.
Stan faktyczny
Wójt Gminy wszczął postępowanie w sprawie składowania mas ziemnych pochodzących z przebudowy autostrady A-4 na dzierżawionych przez B. i J. F. działkach. Organ pierwszej instancji nakazał usunięcie odpadów. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję, wskazując na naruszenie zasady czynnego udziału strony i potrzebę wyjaśnienia, czy masy ziemne stanowią odpad. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ pierwszej instancji ponownie nakazał usunięcie odpadów. Kolegium ponownie uchyliło decyzję, uznając za konieczne przeprowadzenie pomiarów przez niezależny organ w celu ustalenia, czy masy ziemne są odpadem. Prokurator Okręgowy zaskarżył tę decyzję Kolegium do WSA.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w całości i stwierdził, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Cisek Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz Asesor WSA Olga Białek /sprawozdawca/ Protokolant Magda Mikus po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 22 sierpnia 2006 r. przy udziale - sprawy ze skargi Prokuratora Okręgowego w L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie nakazu B. i J. F. usunięcia odpadów z terenów dzierżawionych działek nr [...]i [...]w obrębie K. I. uchyla zaskarżoną decyzję w całości; II, stwierdza, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana w całości. WSA/wyr.1 - sentencja wyroku Wójt Gminy L. P., na podstawie informacji przekazywanych przez mieszkańców gminy, w dniu [...]r. wszczął z urzędu postępowanie w sprawie składowania na nieruchomościach oznaczonych geodezyjnie jako działki nr [...]o pow. [...]ha i nr [...]o pow. [...]ha w obrębie wsi K. odpadów (mas ziemnych) pochodzących z przebudowywanej autostrady A-4. W efekcie przeprowadzonego postępowania dowodowego, obejmującego między innymi oględziny nieruchomości, wskazany organ decyzją z dnia [...] r. wydaną na podstawie art. 34 ust 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz.U. Nr 62, poz. 628 z późn.zm) nakazał J. F. -dzierżawcy ww. działek - usunięcie z nich fragmentów cegieł, bloków betonowych oraz gruzu i mas ziemnych, stanowiących odpad w rozumieniu ustawy o odpadach, określając jednocześnie termin i sposób usunięcia tych odpadów. Na skutek odwołania J. F., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. decyzją z dnia [...]r., uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i sprawę przekazało do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Główną przyczyną uchylenia decyzji było naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu przez niezawiadomienie o wszczęciu postępowania i niedopuszczenie do udziału w czynnościach procesowych J. F. oraz niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych sprawy związanych z dzierżawą nieruchomości. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, decyzją z dnia [...]r, /[...]/, Wójt Gminy L. P. powołując się na art. 34 wskazanej wyżej ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach nakazał B. i J. F. - dzierżawiącym działki będące przedmiotem postępowania - usunięcie z nich mas ziemnych, stanowiących odpad w rozumieniu ustawy o odpadach. Jednocześnie organ ustalił, że usunięcie odpadów ma polegać na odbiorze mas ziemnych przez podmiot (podmioty) prowadzący działalność w zakresie odzysku , unieszkodliwiania zbierania lub transportu odpadów, posiadający prawem wymagane zezwolenia na prowadzoną działalność a wykonanie decyzji należy udokumentować przez przekazanie do Urzędu Gminy karty odzysku, o której mowa w art. 4 ust. 2 ustawy o odpadach, wykonanej przez posiadacza, który ten odpad posiada. W uzasadnieniu organ wskazał, że na podstawie czynności wyjaśniających ustalone zostało, że działki oznaczone nr [...]i [...]w obrębie K. Sygn.akt II SA/Wr 581/05 stanowią własność Skarbu Państwa - Agencji Nieruchomości Rolnych Skarbu Państwa i na mocy umowy z dnia 30 marca 1997 r. oddane zostały w dzierżawę B. i J. F.. W dniu [...]r. została natomiast zawarta pomiędzy Dyrektorem O/T we W. A. a firmą .B. SA-Budownictwo Ogólne i Drogowe Oddział w Polsce, umowa o nieodpłatnym oddaniu do wykorzystania na własne potrzeby odpadów powstałych w wyniku realizacji zadania "remont autostrady A-4, odcinek K. -W. W., zgodnie z którą B -jako wytwarzający odpady miał dostarczyć odpady na wskazane wcześniej działki i dokonać ich rozplantowania. WW. pomioty zostały zatem zawiadomione o wszczęciu przedmiotowego postępowania jak też o przeprowadzaniu wizji lokalnej nieruchomości. Dowód ten pozwolił na ustalenie, że na działkach tych zeskładowane są (rozplantowane i wyrównane) masy ziemne pochodzące z budowy autostrady A-4. Nie stwierdzono zaś zeskładowania bloków skalnych, gruzu oraz innych nieczystości - zostały one uprzątnięte przez mieszkańców wsi na cele gospodarcze. Na podstawie ustalonego stanu faktycznego organ uznał, że w sprawie znajduje zastosowanie art. 2 ust. 1 powołanej wyżej ustawy o odpadach, zgodnie z którym, przepisy tej ustawy stosuje się do mas ziemnych lub skalnych, jeżeli są usuwane albo przemieszczane w związku z prowadzeniem inwestycji albo eksploatacją kopalin. Wobec treści art. 34 ust. 1 ustawy, w myśl którego nakaz usunięcia odpadów z miejsc nieprzeznaczonych do ich magazynowania lub składowania kieruje się do posiadacza odpadów, organ uznał, że w niniejszej, sprawie posiadaczami odpadów są B. i J. F.. Według art. 3 ust. 3 pkt 13 ustawy przez posiadacza odpadów rozumie się bowiem każdego, kto faktycznie włada odpadami (wytwórcę odpadów, każdą osobę fizyczną, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną); domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. Potencjalne wątpliwości w kwestii "faktycznie władającego nieruchomością" zdaniem organu rozwiewa w analizowanej sprawie zawarta w k.c. definicja dzierżawy, zgodnie z którą wydzierżawiający zobowiązuje się oddać dzierżawcy rzecz do używania i pobierania pożytków na czas oznaczony lub nie, a dzierżawca zobowiązuje się płacić wydzierżawiającemu umówiony czynsz. Ustalając podmiot zobowiązany do usunięcia odpadów organ oparł się na zdaniu drugim ww. przepisu przyjmującym domniemanie, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. Sygn.akt II SA/Wr 581/05 Zdaniem organu, w sprawie spełnione zostały również pozostałe przesłanki wynikające z przywołanego przepisu. Bezsporne bowiem jest, że firma B składowała na przedmiotowych działkach gruz, elementy betonowe i masy ziemne z remontowanej autostrady A-4, zaś działki te, zgodnie z obowiązującym do końca [...] r. miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego nie były do tego przeznaczone, gdyż zgodnie z ustaleniami planu przewidziano je na cele rolne nieprzewidziane do rekultywacji. Według organu, o miejscu składowania odpadów mogą zaś przesądzić tylko stosowne przepisy planu. Doprecyzowanie tego miejsca ustawodawca zawarł w art. 13 ust. 1 ustawy zgodnie z którym "odzysk lub unieszkodliwiane odpadów może odbywać się tylko w miejscach wyznaczonych w trybie przepisów o zagospodarowaniu przestrzennym". Organ wskazał również, że w art. 13 ust 2 pkt 1 i 2 omawianej ustawy przewidziane są wyjątki, ale jego ocenie nie mają one miejsca w rozpatrywanej sprawie, na poparcie czego przytoczono obszerną argumentację. Od powyższej decyzji odwołanie złożyli B. i J. F. zarzucając jej naruszenie: * art. 2 w związku z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach przez przyjęcie, że masy ziemne, których dotyczy zaskarżona decyzja stanowią odpad w rozumieniu powyższej ustawy; * art. 7, art. 8 i 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 2 powołanej ustawy przez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych sprawy oraz niezebranie całego materiału dowodowego, w sposób który umożliwiałby stwierdzenie, że do mas ziemnych, których dotyczy zaskarżona decyzja, rzeczywiście mają zastosowanie omawiane przepisy; * art. 34 przez przyjęcie, że masy ziemne są przez odwołujących się magazynowane lub składowane; * art. 33 i 34 wskazanej ustawy w związku z art. 3 i 4 ustawy z dnia 4 lipca 2004 r. o swobodzie gospodarczej oraz z przepisami rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 28 maja 2002 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które posiadacz może przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym nie będącym przedsiębiorcami, do wykorzystania na własne potrzeby. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. w wyniku rozpatrzenia powyższego odwołania decyzją z dnia [...]r. ([...]) Sygn.akt II SA/Wr 581/05 uchyliło decyzje organu pierwszej instancji i przekazało temu organowi sprawę do ponownego rozpatrzenia. W motywach swojego rozstrzygnięcia Kolegium stwierdziło, że nie została wyjaśniona podstawowa dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczność, mianowicie czy masy ziemi, które organ pierwszej instancji nakazał usunąć, w istocie stanowią odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 kwietnia 2001 r. o odpadach. Zdaniem Kolegium znajdujący się w aktach sprawy dokument przedstawiony przy odwołaniu: "Program zagospodarowania składowisk odpadów pochodzących z przebudowanej autostrady A-4 na odcinku W. W. – L. – K. w K.", z którego wynika jaki rodzaj odpadów pochodzi z remontowanej autostrady, nie może stanowić dowodu, ponieważ sporządzony został dla innych celów i nie wynika z niego jaki rodzaj odpadu znajduje się na przedmiotowych działkach. W ocenie organu odwoławczego niezbędne jest zatem dokonanie pomiarów przez niezależny organ (WIOŚ), który wypowie się, czy zalegająca obydwie działki masa ziemi stanowi "odpad" w rozumieniu przywoływanej ustawy. Dopiero po wyjaśnieniu tej kwestii możliwe będzie przesądzenie przez organ pierwszej instancji, które przepisy ustawy o odpadach powinny znaleźć w sprawie zastosowanie. Według Kolegium organ pierwszej instancji w sposób nieuzasadniony oparł się na domniemaniu, że władający powierzchnią ziemi dzierżawcy są też posiadaczami odpadów znajdujących się na dzierżawionych przez nich nieruchomościach, gdyż zgromadzone w sprawie dowody jednoznacznie wskazują który podmiot jest "wytwórcą odpadów". Okoliczności te organ pierwszej instancji winien jednak ocenić po uzyskaniu wskazanego wyżej dowodu. Powyższa decyzja została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego przez Prokuratora Okręgowego w L., który zarzucił jej błędną interpretację art. 3 ust. 1, ust. 3 pkt 13 w zw. z art. 34 ustawy o odpadach, wskutek czego Kolegium bezpodstawnie przyjęło, że: * pochodzące z remontu i przebudowy autostrady A-4 odpady same przez się nie stanowią odpadu w rozumieniu tego przepisu, gdyż wymagają uprzedniego przeprowadzania pomiarów przez niezależny organ, podczas, gdy ustawodawca z uwagi na źródło pochodzenia określił katalog odpadów; * władający powierzchnią ziemi dzierżawcy nie mogą być posiadaczami odpadów znajdujących się na nieruchomości i adresatami decyzji; Sygn.akt II SA/Wr 581/05 Ponadto zarzucono naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. przez uznanie za konieczne przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego, dla uzyskania opinii niezależnego organu i dla wyjaśnienia czy zgromadzony na działce materiał stanowi odpad w rozumieniu ustawy, podczas, gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający dla merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Uzasadniając przedstawione zarzuty, Prokurator podniósł, że zalecenie Kolegium, aby organ pierwszej instancji przeprowadził wskazany dowód jest bezpodstawne, gdyż, o tym co jest odpadem, nie decydują wyniki pomiarów lecz sam ustawodawca, który określił katalog odpadów ze względu na źródło pochodzenia substancji. Z mocy ustawy ustalone bowiem zostały listy odpadów w zależności od źródła ich pochodzenia. Substancje pochodzące z budowy, remontów demontażu obiektów budowlanych i infrastruktury drogowej stanowią odpad mieszczący się w grupie "17" rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz.U. Nr 112, poz. 1206). Błędne jest również przyjęte przez Kolegium założenie, że od wyników pomiarów zależeć będzie, który przepis znajdzie w sprawie zastosowanie: art. 33, czy art. 34 ustawy. Przepis art. 34 nakłada bowiem na wójta obowiązek nakazania posiadaczowi odpadów, usunięcia ich z miejsc nieprzeznaczonych do składowania i magazynowania. Bezsporne jest, iż przedmiotowe grunty w planie zagospodarowania przestrzennego obowiązującym do końca 2003 r. miały przeznaczenie rolne i nie było przewidzianej potrzeby ich rekultywacji. Przeznaczenie to jest nadal aktualne w obowiązującym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Teren nie był zatem przeznaczony do składowania jakichkolwiek odpadów. Skarżący podważał również stanowisko Kolegium kwestionujące przyjęcie przez organ pierwszej instancji domniemania, że posiadaczami odpadów są władający powierzchnią ziemi. Wywodził, że domniemanie to jest domniemaniem ustawowym, zaś adresaci decyzji nie podali żadnego argumentu aby powyższe domniemanie uchylić. Wręcz przeciwnie, w odwołaniu dowodzili, że sporne masy ziemne wykorzystane zostały na własne potrzeby, przyznając tym samym, że są posiadaczami odpadów. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumentację i wywody zawarte w kwestionowanej decyzji. Sygn.akt ll SA/Wr 581/05 Odnosząc się do zarzutów skargi Kolegium wskazało, że istotą prowadzonego postępowania jest ustalenie, czy zgromadzony na przedmiotowych działkach materiał powstały z rozbiórki autostrady A-4 stanowi odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach. Według tego przepisu odpadem jest każda substancja lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy , których posiadacz pozbywa się , zamierza się pozbyć lub do ich pozbycia jest obowiązany. Kluczowe pojęcie "pozbywa się" nie jest w ustawie zdefiniowane. Element subiektywnej oceny został jednak w tym ujęciu ograniczony przez postanowienia dodatkowe. Załącznik nr 1 określa kategorie odpadów, substancji i przedmiotów będących odpadami. Nie jest to jednak lista zamknięta, a o tym czy dany materiał będzie odpadem decydujące znaczenie będzie miał element pozbycia się (dobrowolny lub wymuszony normą prawa) tego materiału przez jego wytwórcę. Wskazana lista jest zatem elementem definicji ustawowej, pozwalającym na odróżnienie odpadów od pozostałych substancji lub przedmiotów i nie należy jej mylić z tzw. klasyfikacją (katalogiem) odpadów wprowadzoną powołanym w skardze rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów. Zdaniem Kolegium dla ustalenia podstawowej dla sprawy okoliczności wymagane są wiadomości specjalne, zatem w decyzji kasacyjnej wskazano, kierując się dyspozycją art. 2 ust. 1 pkt 8 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz.U. Nr 112, poz, 982 z późn.zm), Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska - jako organ właściwy do wykonania badań. Wobec negatywnej odpowiedzi Inspektora, zdaniem Kolegium, organ pierwszej instancji powinien powołać biegłego dla wydania opinii na powyższą okoliczność. Odnosząc się natomiast do kwestii prawidłowości ustalenia posiadacza odpadów, Kolegium wyjaśniło, że domniemanie o którym mowa w art. 3 ust. 3 pkt 13 ustawy działa dopiero wówczas, jeżeli nie jest możliwe ustalenie władającego odpadami. Faktycznie zaś odpadami włada przede wszystkim ich wytwórca. Organ pierwszej instancji bezzasadnie zatem oparł się na wskazanym domniemaniu, skoro w aktach sprawy znajduje się umowa z dnia [...]r. z której wynika, że zarówno wytwórcą jak i posiadaczem odpadów jest spółka B. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz.1269 z późn.zm.) kompetencje sądów Sygn.akt ll SA/Wr 581/05 administracyjnych w zakresie kontroli działalności administracji publicznej ograniczone zostały do oceny działalności tych organów pod względem zgodności z prawem. Działając zatem w granicach przyznanych kompetencji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w toku podjętych czynności rozpoznawczych dokonuje oceny prawidłowości zastosowania w postępowaniu administracyjnym przepisów obowiązującego prawa materialnego i procesowego oraz trafności ich wykładni. Dokonując czynności kontrolnych, Sąd zobowiązany jest uwzględnić stan faktyczny i prawny jaki istniał w chwili wydania zaskarżonej decyzji lub postanowienia. Należy też dodać, że w myśl przepisu art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn.zm.) Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, co oznacza, że ma prawo, a nawet obowiązek, wziąć pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze. Działając w graniach tak zakreślonej kognicji Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja podlega wyeliminowaniu z obrotu prawnego, co spowodowane jest koniecznością zastosowania przy orzekaniu art. 145 § 1 pkt 1 lit c przywołanej wyżej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przedmiotem skargi jest decyzja kasacyjna wydana na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. zatem przedmiotem kontroli Sądu jest prawidłowe zastosowanie przez organ odwoławczy wskazanego przepisu. W judykaturze jak również w doktrynie podnosi się, że art. 138 § 2 k.p.a. stanowi w istocie wyłom od kodeksowej konstrukcji postępowania odwoławczego. Istotą postępowania odwoławczego - co wynika z art. 15 k.p.a. oraz art. 138 k.p.a. -jest bowiem ponowne rozpatrzenie i rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej przez organ odwoławczy. Strona postępowania, która korzysta ze środka zaskarżenia, ma więc prawo do merytorycznego załatwienia jej sprawy. Niedopuszczalna jest zatem wykładnia rozszerzająca omawianego przepisu /por. B.Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2000, s. 533 i 541; uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1997 r., III ZP 5/96; uzasadnienie uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 maja 1998 r. FPS 2/98, ONSA 1998 r., Nr 3, poz. 79/. Warto w tym miejscu przytoczyć treść art. 138 § 2 k.p.a., który stanowi, że "organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości lub w części i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez Sygn.akt lI SA/Wr 581/05 organ pierwszej instancji, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części. Przekazując sprawę organ ten może wskazać jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy." Prawidłowa interpretacji zacytowanego przepisu nie może jednak pomijać art. 136 k.p.a,., który wyposaża organ odwoławczy w kompetencję do przeprowadzenia dodatkowego /uzupełniającego/ postępowania. Kompetencja organu odwoławczego do wydania omawianej decyzji jest zatem wyraźnie ograniczona ustawowymi przesłankami określonymi w art. 138 §2 k.p.a. i art. 136 k.p.a. i dotyczy sytuacji w której organ pierwszej instancji albo w ogóle nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego albo przeprowadzone postępowanie wyjaśniające nie jest wystarczające dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy i nie ma podstaw do przeprowadzenia postępowania o którym mowa w art. 136 k.p.a. W orzecznictwie akcentuje się, że żadne inne wady postępowania, ani wady decyzji organu pierwszej instancji nie dają organowi odwoławczemu podstaw do wydania decyzji kasacyjnej tego typu, zwłaszcza jeżeli dotyczy to sytuacji w której postępowanie należy uzupełnić tylko w niewielkim zakresie / por. wyrok NSA z dnia 27 października 1999 r., I S.A. 2127/98, LEX nr 48721/. Co istotne, przyczyny dla których organ odwoławczy uznał za konieczne zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. powinny być wyjaśnione w uzasadnieniu decyzji, które jako jej i integralna cześć poddane jest ocenie Sądu. Zaskarżona decyzja podjęta została w ramach postępowania prowadzonego na podstawie ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach /Dz.U. Nr 62, poz. 628 z późn. zm./ i jest już drugim rozstrzygnięciem kasacyjnym jakie w tej sprawie zapadło. Kolegium uzasadniło je koniecznością przeprowadzenia przez organ pierwszej instancji postępowania wyjaśniającego niezbędnego dla jednoznacznego ustalenia czy sporne masy ziemne w istocie stanowią odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 2 powołanej ustawy. W ocenie organu dla ustalenia jakiego rodzaju odpad znajduje się na działkach 156/6 i 157/4 powinny być dokonane pomiary przez niezależny organ, który miałby się wypowiedzieć, czy zalegające obie działki masy ziemne stanowią odpad w rozumieniu ustawy o odpadach. Dopiero po wyjaśnieniu tej okoliczności możliwe będzie, według organu odwoławczego, dokonanie stosownej analizy, czy w przedmiotowej sprawie istnieją przesłanki do zastosowania art. 2 a następne art. 33 ust. 2 i 3 czy też art. 34 powołanej ustawy. Sygn. akt II SA/Wr 581/05 Sąd nie podziela wyrażonego w zaskarżonej decyzji stanowiska Kolegium co do konieczności przeprowadzania dodatkowego dowodu z pomiarów jako niezbędnego dla ustalenia, czy w rozpoznawanej sprawie mamy do czynienia z odpadem. Z całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że w stanie faktycznym, istniejącym na dzień wydania zaskarżonej decyzji, na działkach nr [...]i nr [...]z obrębu K. znajdowały się masy ziemne, pochodzące z remontowanej autostrady A-4 na odcinku K.-W. W. i K.-L., zwiezione tam przez wykonawcę robót-firmę B. Na powyższe jednoznacznie wskazują przede wszystkim protokoły oględzin, dokonanych z udziałem podmiotu, który umieścił te masy ziemne na nieruchomości dzierżawionej przez B. i J. F. jak i oświadczenia składane przez dzierżawców, którzy nigdy nie kwestionowali pochodzenia nawiezionej ziemi. W ocenie Sądu, wszystkie zgromadzone w sprawie na tę okoliczność dowody są spójne i wiarygodne; nie ma tu zatem potrzeby jakiegokolwiek uzupełniania materiału dowodowego. Brak jest więc konieczności, jak chce tego organ drugiej instancji, dokonania przez "niezależny organ" pomiarów, które dopiero pozwolą ustalić jakiego rodzaju odpad znajduje się na przedmiotowych działkach i czy rzeczywiście zalegające na nich masy ziemne są odpadem w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach. W rozpoznawanej sprawie istotnie występuje wątpliwość czy do nawiezionych na dzierżawione przez B. i J. F. działki mas ziemnych stosuje się przepisy wyżej powołanej ustawy, jednak wątpliwość ta nie wynika z określonego przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze braku w zakresie materiału dowodowego, nie może zatem zostać wyjaśniona we wskazany w zaskarżonej decyzji sposób. Zgodnie z przepisem art. 2 ust.2 pkt 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach, w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania zaskarżonej decyzji, przepisów tej ustawy nie stosuje się do m. in. do mas ziemnych usuwanych aibo przemieszczanych w związku z realizacją inwestycji, jeżeli decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu lub o pozwoleniu na budowę określają warunki i sposób ich zagospodarowania. Obowiązująca w poprzednim stanie prawnym ustawa z dnia 27 maja 1997 r. o odpadach /Dz.U. Nr 95, poz. 592 z późn. zm./, która w tym zakresie może tu mieć zastosowanie z racji odległego w czasie cyklu Sygn.akt ll SA/Wr 581/05 przygotowania inwestycji, o której mowa w niniejszej sprawie, zawierała podobne wyłączenie, z tą różnicą, że warunki i sposób zagospodarowania odpadów musiał określać pian miejscowy albo winny one wynikać z decyzji o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. A zatem, dla pełnego wyjaśnienia okoliczności czy wywiezione na ww. działki masy ziemne stanowią odpad w rozumieniu ustawy wystarczy przeprowadzić dowód z dokumentu - decyzji lokalizacyjnej, jeśli inwestycja była przygotowywana pod rządami poprzedniej ustawy o odpadach lub pozwolenia na budowę, gdy było ono wydane w nowym stanie prawnym w zakresie prawa o odpadach. Całkowicie nieprzydatne byłyby tu natomiast wyniki specjalistycznych badań przeprowadzonych na gruncie. Skoro zatem jedyną przyczyną uchylenia decyzji pierwszoinstacyjnej była wskazana wyżej okoliczność, która zdaniem Sądu nie znajdują dostatecznego wsparcia ani w zebranym materiale dowodowym, ani w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 r. odpadach, zaskarżona decyzja jako naruszająca art. 138 § 2 k.p.a. musiała zostać uchylona. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy Kolegium winno zatem przede wszystkim uzupełnić materiał dowodowy we wskazanym przez Sąd zakresie. Dalsze postępowanie w sprawie uzależnione zaś będzie od wyników uzupełniającego postępowania dowodowego. Znaczny upływ czasu od dokonania ustaleń faktycznych w sprawie może bowiem powodować konieczność przeprowadzenia postępowania w szerszym zakresie /w szczególności dla ustalenia czy masy ziemne mają nadal status odpadu/. Kolegium winno wóczas ocenić, czy ewentualne wyjaśnienie tej kwestii będzie mieściło się w ramach postępowania o którym mowa w art. 136 k.p.a. Biorąc zatem pod uwagę przedstawione wyżej okoliczności faktyczne i prawne, Sąd orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. Klauzula zawarta w pkt II wynika zaś z obowiązku zastosowania przez Sąd art. 152 powołanej wyżej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło