II SA/Ol 522/06
WyrokWSA w Olsztynie2006-09-21
Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Beata Jezielska, Irena Szczepkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ocenił dowody (zeznania świadków, zaświadczenie Agencji Nieruchomości Rolnych) przy ustalaniu okresu zatrudnienia w byłym państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej na potrzeby przyznania świadczenia przedemerytalnego, a także czy prawidłowo zinterpretował wymóg 10-letniego okresu zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji z powodu istotnego naruszenia przepisów postępowania, polegającego na braku dostatecznego rozpoznania sprawy. Organy nie zebrały i nie oceniły wyczerpująco materiału dowodowego, co uniemożliwiło ocenę prawidłowości zastosowania prawa materialnego. W szczególności, należało dokładniej zbadać kwestie związane z rozbieżnościami w zeznaniach świadków, możliwością udowodnienia okresu zatrudnienia w innych zakładach rolnych w ramach wielozakładowego PGR, a także kwestię wynagrodzenia i wymiaru czasu pracy.Stan faktyczny
Z. C. złożyła wniosek o przyznanie świadczenia przedemerytalnego dla pracowników byłych państwowych przedsiębiorstw gospodarki rolnej, twierdząc, że przepracowała 14 lat w sezonie. Organy administracji odmówiły przyznania świadczenia, uznając, że nie spełnia ona warunków co najmniej 20-letniego okresu uprawniającego do emerytury oraz co najmniej 10-letniego okresu zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy w byłym PGR. Odmowa opierała się na ocenie przedłożonych dokumentów, w tym zaświadczenia Agencji Nieruchomości Rolnych i zeznań świadków, które organy uznały za niewiarygodne lub niewystarczające. Skarżąca kwestionowała ocenę dowodów i podnosiła zarzuty naruszenia art. 32 Konstytucji RP.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji; orzeka, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Ślusarczyk Sędziowie Asesor WSA Beata Jezielska Asesor WSA Irena Szczepkowska (spr.) Protokolant Karolina Hrymowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 września 2006 r. sprawy ze skargi Z. C. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie świadczenia przedemerytalnego I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu l instancji; II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. WSA/wyr.1 - sentencja wyroku
Z. C. wystąpiła w dniu 16 lutego 2006 r. z wnioskiem o przyznanie świadczenia przedemerytalnego dla pracowników byłych państwowych przedsiębiorstw gospodarki rolnej podnosząc, iż przepracowała w Państwowym Gospodarstwie Rolnym 14 lat w sezonie. Do podania załączyła świadectwa pracy, oryginał odpisu skróconego aktu urodzenia dziecka, zeznania dwóch świadków z dnia 26 października 1992 r. na okoliczność zatrudnienia w PGR L. Zakład Rolny "[...]" w okresie od 1 marca 1970 r. do 31 października 1984 r., druk kwestionariusza dotyczący okresów składkowych i nieskładkowych. Dostarczyła także organowi I instancji zaświadczenie Agencji Nieruchomości Rolnych z dnia 26 lutego 2006 r., w którym wskazano, że podane informacje zostały sporządzone na podstawie zachowanych list płac byłego PGR L. Zakład Rolny "[...]".
Starosta decyzją z dnia "[...]", nr "[...]", wydaną z powołaniem się na art. 150b ust. 1 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. Nr 99, poz. 1001), odmówił przyznania Z. C. prawa do świadczenia przedemerytalnego dla pracowników byłych ppgr. Organ I instancji stwierdził, iż załączonych do wniosku dokumentów, tj. z zaświadczenia Archiwum Agencji Nieruchomości Rolnych "[...]" z dnia 20 lutego 2006 r. wynika, iż okres pracy wnioskodawczyni w byłych PGR wynosi 3 lata i 7 miesięcy, natomiast dokumentowany przez stronę okres uprawniający do emerytury wynosi 16 lat, 3 miesiące i 27 dni. W związku z tym, pomimo że Z. C. posiada status osoby bezrobotnej od 1 sierpnia 1990 r., ukończyła 50 lat i zamieszkuje na terenie zagrożonym wysokim bezrobociem strukturalnym, nie spełniła wszystkich wymaganych ustawowo warunków koniecznych do uzyskania prawa do świadczenia przedemerytalnego dla pracowników byłych ppgr, które należy spełnić łącznie.
Od powyższej decyzji Z. C. wniosła odwołanie podnosząc, iż organ I instancji nie zaliczył jej okresu pracy dokumentowanego zeznaniami świadków, a Archiwum Agencji Nieruchomości Rolnych nie posiada wszystkich jej dokumentów. Wskazała, iż brakuje dokumentów z lat 1970 – 1978 r. i dlatego chce ten okres udowodnić zeznaniami świadków. Do odwołania załączyła zeznania tych samych świadków co poprzednio, z tym że spisane w dniu 23 marca 2006 r.
Wojewoda, po rozpatrzeniu odwołania Z. C., decyzją z dnia "[...]" nr "[...]" utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W motywach tego rozstrzygnięcia wskazał między innymi, iż zgodnie z przepisem art. 150b ust. 1 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy w celu przyznania świadczenia przedemerytalnego przysługującego byłemu pracownikowi ppgr, warunki określone przepisem art. 37k ust. 9 ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu musiały być spełnione łącznie w jakimkolwiek dniu mieszczącym się w przedziale czasowym zawartym pomiędzy 1 stycznia 2002 r. a 31 lipca 2004 r. Ustawodawca wymagał, aby w dniu spełnienia warunków osoba taka figurowała w ewidencji urzędu pracy jako osoba bezrobotna, tj. musiała być zarejestrowana w urzędzie pracy oraz dodatkowo spełniać wymienione enumeratywnie w przywołanym przepisie 4 warunki, jak: posiadanie odpowiedniego okresu uprawniającego do emerytury, 10-letniego okresu zatrudnienia w ppgr w pełnym wymiarze czasu pracy, odpowiedniego wieku ukończonego w okresie wskazanym przez ustawodawcę, zamieszkiwanie na terenie powiatu uznanego za zagrożony szczególnie wysokim bezrobociem strukturalnym. W ocenie organu odwoławczego, z całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że strona odwołująca się nie spełnia łącznie warunków do świadczenia przedemerytalnego dla pracowników byłych ppgr.
Za niesporne uznano, iż wnioskująca – Z. C., spełniła trzy z pięciu wymaganych artykułem 37k ust. 9 ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu (Dz.U. z 2003 r. Nr 58, poz.514, z poźn. zm.), warunków do nabycia świadczenia przedemerytalnego dla pracowników byłych państwowych przedsiębiorstw gospodarki rolnej, tj. 1/ w dniu "[...]"2003 r. osiągnęła wiek 50 lat, 2/ od dnia 1 sierpnia 1995 r. figuruje w ewidencji urzędu pracy jako osoba bezrobotna, tym samym posiadała status w okresie od 1 stycznia 2002 r. do 31 lipca 2004 r., 3/ zamieszkuje na terenie powiatu (gminy) uznanego za zagrożony wysokim bezrobociem strukturalnym. Natomiast za przedmiot sporu, a jednocześnie powód odmowy przyznania żądanego świadczenia uznano: brak co najmniej 20-letniego okresu uprawniającego do emerytury oraz co najmniej 10-letniego okresu zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy w byłym państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej. Wskazano przy tym, iż do okresu uprawniającego do emerytury zaliczono odwołującej się następujące okresy:
1. okresy zatrudnienia potwierdzone świadectwami pracy, łącznie 5 lat, 11 miesięcy i 15 dni,
2. cały okres pracy jako pracownik dochodzący w PGR L. Zakład Rolny "[...]" (na podstawie zaświadczenie ANR) wynoszący łącznie 43 miesiące, okres liczony od kwietnia 1979 r. do listopada 1984 r., tj. 3 lata, 7 miesięcy,
okresy pobierania zasiłku dla bezrobotnych, tj. 3 lata, 9 miesięcy i 12 dni,
okres niewykonywania pracy spowodowany opieką nad dzieckiem, który zgodnie z dyspozycją art. 5 ust. 2 i art 7 pkt 5 lit "a" ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 1998r. Nr 162, póz. 1118 ze zm.) w przypadku Z. C. wynosi 3 lata.
Po zsumowaniu powyższych okresów organ odwoławczy wyliczył, iż Skarżąca posiada łącznie okres uprawniający do emerytury wynoszący 16 lat, 3 miesiące i 27 dni, który jest krótszy od wymaganego przez ustawodawcę co najmniej 20-letniego okresu uprawniającego do emerytury o 3 lata, 8 miesięcy i 3 dni.
Wojewoda nie zaliczył okresu zatrudnienia Z. C. w PGR L. ZR "[...]" z lat 1970-1978, dokumentowanego zeznaniami świadków wskazując, iż istnieją rozbieżności pomiędzy złożonymi zeznaniami świadków a innymi dowodami, tj. z odpisem skróconym aktu urodzenia syna, a także zaświadczeniem ANR z dnia 20 lutego 2006 r. Organ stwierdził, iż w zeznaniach obu świadków sporządzonych po raz pierwszy w dniu 26 października 1992 r. dotyczących okresu wykonywania pracy przez Skarżącą od 1 marca 1970 r. do 31 października 1984 r. jak i w zeznaniach tych samych świadków złożonych w dniu 23 marca 2006 r. dotyczących już jednak tylko okresu wykonywania pracy w okresie lat 1970-1978 (nie określono ani początku ani końca takiej pracy w danym roku kalendarzowym) obydwaj świadkowie zeznali, iż Pani Z. C. (w obu ww. okresach) pracowała w każdym roku od 1 marca do 31 października, tj. osiem miesięcy w roku oraz że praca ta była pracą sezonową i wykonywana była w pełnym wymiarze czasu pracy. Informacje te są identyczne w obu zeznaniach zarówno z roku 1992 jak i z roku 2006 r. Natomiast już odmiennie zeznali świadkowie w kwestii dotyczącej ubezpieczenia. O ile w zeznaniach z roku 1992 (a więc udzielonych w czasie znacznie bliższym od dokumentowanego okresu) obydwaj zeznali, że fakt taki nie jest im znany, to już w zeznaniach udzielonych w dniu 23 marca 2006 r. (składanych 14 lat po poprzednich) obydwaj zeznali, że Pani Z. C. była ubezpieczona. Ponadto wskazano, iż w zeznaniach z 1992 roku świadkowie zeznali, że Pani Z. C. nie może przedłożyć zaświadczenia z zakładu pracy o zatrudnieniu z powodu ich zniszczenia, a w zeznaniach z roku 2006 zeznali już, iż powodem takim jest zaginięcie akt osobowych i płacowych podczas likwidacji zakładu pracy. Zdaniem organu odwoławczego podawanie tak odmiennych powodów powodujących niemożność przedłożenia dokumentów świadczy o wskazywaniu takich okoliczności, które mają potwierdzić argumentację strony. Ponadto, jak pisze odwołująca się miał miejsce fakt zawalenia się budynku biura to z pewnością, takiego faktu nie zapomnieliby świadkowie, pomimo upływu czasu, jednak o tym nie wspominają. W sytuacji, gdy Agencja Nieruchomości Rolnych wystawia zaświadczenie za pewien okres 1979-1984, świadkowie zmieniają zaznania co do okoliczności braku dokumentów potwierdzających zatrudnienie Z. C., a ponadto wskazują inne daty zatrudnienia.
Jako kolejną okoliczność przemawiającą za nieuwzględnieniem zeznań świadków organ odwoławczy wskazał fakt urodzenia przez Skarżącą dziecka, udokumentowany odpisem aktu urodzenia. Z aktu urodzenia wynika, iż w dniu "[...]"1973 r. Z. C. urodziła dziecko, tym samym za niemożliwe uznano, aby w miesiącu czerwcu (w którym nastąpiło rozwiązanie) i w miesiącu następnym po urodzeniu Z. C. pracowała w pełnym wymiarze czasu pracy 4 tygodnie w miesiącu i 6 dni w tygodniu, a tak zeznali zarówno K. R. jak i R. W. Organ skonkludował, iż jeżeli obydwaj świadkowie znali dobrze Z. C., to tak istotny i nie dający ukryć się fakt jak ciąża, następnie poród i okres poporodowy, nie mógł umknąć ich pamięci, skoro jednocześnie dobrze pamiętają, kiedy następowało rozpoczęcie i zakończenie pracy w danym roku.
Zdaniem organu II instancji za niewiarygodnością zeznań świadków przemawia także to, iż zeznań sporządzonych w dniu 26 października 1992 r. (załączonych do wniosku o przyznanie świadczenia przedemerytalnego) świadkowie w 1992 r. zeznali, iż Z. C. w okresie od 1 marca 1970 r. do 31 października 1984 r., przez osiem miesięcy w roku była zatrudniona jako pracownik polowy produkcji roślinnej. Zdaniem organu, zeznaniom tym przeczy zaświadczenie wydane przez Agencję Nieruchomości Rolnych z 20 lutego 2006 r. Z zaświadczenia tego wywiedziono, że nie w każdym roku kalendarzowym Skarżąca pracowała osiem miesięcy i nie zawsze od marca do października, uznając że złożone w dniu 26 października 1992 r. zeznania świadków rozmijają się znacznie z faktami mającymi potwierdzenie w przekazanych Agencji Nieruchomości Rolnych listami płac po likwidowanym zakładzie pracy PGR L. Zakład Rolny "[...]".
Organ zważył, że skoro świadkowie składając zeznania w roku 1992, a więc po upływie od 15 do 8 lat liczonych od danych wydarzeń, nie pamiętali faktycznych miesięcy rozpoczęcia i zakończenia pracy czy ilości miesięcy wykonywania pracy przez Panią Z. C., to zeznania udzielone w roku 2006 r., a więc po 36 do 28 lat od zdarzeń, tym bardziej są niewiarygodne.
Odnosząc się do warunku 10-letniego okresu zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy w ppgr wskazano, iż organ odwoławczy zaliczył Z. C. jedynie okres wynoszący 2 lata i 3 miesiące zaznaczając, iż na okres ten składają się wszystkie miesiące z okresu zatrudnienia w PGR L. Zakład Rolny "[...]" mające miejsce od 1979 r. do 1984 r., w których osiągnięte z tytułu pracy wynagrodzenie było co najmniej równe obowiązującemu w danym okresie najniższemu wynagrodzeniu za pracę miesięcznie. Organ zważył, że skoro ustawodawca przyznanie świadczenia przedemerytalnego warunkuje posiadaniem odpowiedniego okresu zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy, to w przypadku wykonywania pracy w charakterze pracownika dochodzącego jako kryterium spełnienia warunku pełnego wymiaru czasu pracy (w przypadku niemożności ustalenia dni, godzin) przyjął osiągane w danym miesiącu wynagrodzenie. W przypadku zatem, gdy uzyskane przez Z. C. wynagrodzenie było niższe od najniższego wynagrodzenia za pracę, miesięcy takich nie zaliczono i wskazano szczegółowo, o jakie miesiące chodzi.
Wojewoda nie zaliczył także stronie całego okresu 1970-1978, dokumentowanego zeznaniami świadków, uznając je za niewiarygodne.
Dodano nadto, iż nawet w przypadku gdyby zaliczono wszystkie miesiące z lat 1970-1978 (łącznie z miesiącem, w którym Pani Z. C. urodziła dziecko) to łącznie dałoby to 5 lat, 4 miesiące. Następnie dodając do tego okresu okres wynikający z zaświadczeniu Agencji Nieruchomości Rolnej, w którym osiągała co najmniej najniższe wynagrodzenie za pracę miesięcznie wynoszący 2 lata i 3 miesiące oraz wynoszący 1 rok i 4 miesiące okres niewykonywania pracy z powodu wychowywania dziecka w wieku do 4 lat (przerwy w zatrudnieniu liczone od listopada do lutego w latach 1973-1977), to okres ten wyniósłby łącznie 8 lat i 11 miesięcy, a zatem byłby krótszy niż 10-letni okres zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy w ppgr, który wymaga ustawodawca.
W konkluzji stwierdzono, iż Z. C. nie legitymuje się wymaganym okresem zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy w ppgr oraz okresem uprawniającym do emerytury. Przedłożonym w sprawie dowodom jakim są zeznania świadków organ nie dał wiary z powodu występowania zbyt dużej ilości rozbieżności udzielonych zeznań oraz ich konfrontacji z innymi dowodami w sprawie.
Na powyższą decyzję Z. C. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, uznając ją za krzywdzącą i niezgodną z prawem, między innymi z art. 32 Konstytucji RP.
W uzasadnieniu skargi Skarżąca podniosła, iż nie może udowodnić dokumentami okresu swojego zatrudnienia w byłym państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej, skoro na mocy rozporządzenia Ministra Nauki, Szkolnictwa Wyższego i Techniki z dnia 25 lipca 1984 r. w sprawie zasad klasyfikowania i kwalifikowania dokumentacji oraz zasad i trybu przekazywania materiałów archiwalnych do archiwów państwowych (Dz.U. Nr 41, poz. 216) dopuszczono do brakowania dokumentów już po 12 latach. Wskazała, że organ odwoławczy wyłączył część miesięcy pracy wykazanych w zaświadczeniu Agencji Nieruchomości Rolnych z powodu uzyskania wynagrodzenia niższego od najniższego wynagrodzenia za prace w danym miesiącu, z czym nie zgadza się, a nadto w sposób niezdecydowany i niepełny organ zaliczył okres wychowywania syna. Następnie strona skarżąca wyjaśniła, iż Państwowe Gospodarstwo Rolne L. było gospodarstwem wielozakładowym, a zatrudnieni w nim pracownicy byli zatrudniani w konkretnych Zakładach Rolnych i innych obiektach. Jednak, gdy w którymś z zakładów piętrzyły się prace na tyle, że własnymi siłami nie mógł wykonać zadań, pracownicy innych zakładów, za zgodą dyrektora PGR byli "pożyczani" do tego zakładu, który wówczas miał trudności kadrowe. Skarżąca twierdzi, iż po latach nie jest w stanie przypomnieć sobie, czy wynagrodzenia za taką pracę otrzymywała z innymi pracownikami z jednej czy z dwóch list płac, oraz w jaki sposób Zakłady Rolne wchodzące w skład PGR L. między sobą rozliczały się za "pacę pożyczonych" pracowników. Nie wie również i nie ma możliwości zweryfikować tego, że czy wynagrodzenia ujawnione w zaświadczeniu Agencji obejmują również wynagrodzenia za pracę w sąsiednich Zakładach Rolnych wchodzących w skład PGR L.
W przekonaniu Skarżącej wymóg co najmniej 10 – letniego okresu zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy w byłym państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej jest niezgodny z art. 32 Konstytucji RP, a pracownicy byłych ppgr tym wymogiem zostali potraktowani gorzej jak więźniowie odbywający kary za zbrodnie, bowiem ustawodawca w ustawie z dnia 17 grudnia 1998 r. (Dz. U. Nr 162, poz. 1118 ze zm.) zawarł przepis stwierdzający, że do okresów składkowych, od których zależy prawo i wielkość emerytury zalicza się w art. 6 ust. 2 pkt 4 "okresy pracy wykonywanej w czasie odbywania na obszarze Państwa Polskiego kary pozbawienia wolności, kary aresztu za wykroczenia w wymiarze nie niższym niż połowa wymiaru czasu pracy określonego dla takiej pracy". Skarżąca dodała, iż Konstytucja w art. 32 zakazuje jakiejkolwiek dyskryminacji obywateli. Zatem bezpośrednio z Konstytucji wywodząc swoje prawa, wnosi o przyznanie jej prawa do świadczenia przedemerytalnego dla pracowników byłych ppgr.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji. Ustosunkowując się do podnoszonej w skardze argumentacji niezaliczenia Skarżącej "całego okresu" niewykonywania pracy spowodowanego sprawowaniem opieki nad dzieckiem organ II instancji stwierdził, iż do okresu uprawniającego do emerytury zaliczył cały okres określony w art. art. 5 ust. 2 i art 7 pkt 5 lit "a" ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, który w przypadku Z. C. wynosi 3 lata. Jednocześnie w zaskarżonej decyzji organ wskazał wyraźnie, że gdyby nawet hipotetycznie uznać jako okres zatrudnienia w ppgr w pełnym wymiarze czasu pracy okres od 1970 do 1978 udowadniany jako pracownik dochodzący, zeznaniami świadków, to wówczas do okresu zatrudnienia można byłoby zaliczyć jedynie okresy niewykonywania przez Z. C. pracy, tj. miesięcy od listopada do lutego, mających miejsce w latach 1973 – 1977 (od urodzenia dziecka w 1973 roku do ukończenia przez dziecko 4 lat, co nastąpiło w roku 1977). Ponadto organ podniósł, iż zawarta w skardze argumentacja dotycząca "pożyczania" pracowników pomiędzy poszczególnymi zakładami rolnymi wchodzącymi w skład PGR L., chociaż mogła miejsce, to nie jest dokumentowana żadnym dowodem, przy czym faktu tego Z. C. nie wskazywała wcześniej. Gdyby tak było istotnie było, to jednocześnie należałoby, zdaniem organu, postawić pod znakiem zapytania zeznania świadków, co podanych przez nich faktów.
Odnośnie argumentacji dotyczącej niekonstytucyjności przepisu w zakresie wymogu posiadania co najmniej 10 lat zatrudnienia w ppgr w pełnym wymiarze czasu pracy, organ stwierdził, iż nie jest uprawniony do wypowiadania się w tym zakresie. Przepisy dotyczące nabycia prawa do świadczenia przedemerytalnego dla byłych pracowników ppgr ustawodawca zawarł w przywołanych w zaskarżonej decyzji ustawach, które zgodnie z zasadami demokratycznego państwa prawa są powszechnie obowiązującymi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje.
Skarga Z. C. zasługuje na uwzględnienie jakkolwiek nie ze wszystkich powodów w niej przedstawionych.
Na wstępie wskazać należy, iż zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), Sąd sprawuje wymiar sprawiedliwości przez sądową kontrolę zaskarżonej decyzji pod względem jej zgodności z prawem, ocenia zatem, czy decyzja odpowiada prawu i czy postępowanie prowadzące do jej wydania nie jest obciążone wadami uzasadniającymi uchylenie rozstrzygnięcia. Zatem usunięcie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego może nastąpić tylko w przypadku, gdy postępowanie sądowe dostarczy podstaw do uznania, że przy wydawaniu decyzji organ naruszył prawo w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a." Zgodnie natomiast z art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Z przepisu tego wynika, że Sąd rozpatrując sprawę we wskazanych granicach obowiązany jest zbadać z urzędu, czy wydana decyzja nie narusza prawa i została oparta na obowiązujących przepisach prawnych. Sąd obowiązany jest uchylić zaskarżoną decyzję między innymi w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
W niniejszej sprawie istnieją podstawy do stwierdzenia takiego naruszenia, gdyż zaskarżona decyzja i poprzedzającą decyzja organu I instancji wydane zostały bez dostatecznego rozpoznania sprawy do końcowego rozstrzygnięcia, co nie pozwoliło Sądowi ocenić, czy organy zatrudnienia właściwie zastosowały prawo materialne. Zgodnie z art. 7 i 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego w toku postępowania organy administracji podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a także są zobowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Z zasad tych wynika też dla organu administracji obowiązek określenia z urzędu, jakie dowody są niezbędne dla ustalenia stanu faktycznego sprawy, oraz przeprowadzenie ich w sprawie z urzędu. Obowiązkiem organu jest też dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy, co wynika z art. 80 Kpa. Rezultaty tak przeprowadzonego postępowania przed organem administracji powinny znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu wydanej decyzji, o czym stanowi art. 107 § 3 Kpa.
Organy rozpoznające przedmiotową sprawę tylko częściowo zastosowały się do przytoczonych wyżej obowiązków.
Z uzasadnień decyzji organów zatrudnienia wynika, iż postępowanie w niniejszej sprawie prowadzone było w kierunku ustalenia, czy Skarżąca spełnia warunki do uzyskania prawa do świadczenia przedemerytalnego na podstawie art. 150b ust. 1 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz.U. Nr 99, poz. 1001 ), wprowadzonego ustawą z dnia 28 lipca 2005 r. o zmianie ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 164, poz. 1366). Przepis ten uprawnia do przyznania prawa do świadczenia przedemerytalnego pracownikowi byłych państwowych przedsiębiorstw gospodarki rolnej, jeżeli w okresie od dnia 1 stycznia 2002 r. do dnia 31 lipca 2004 r. spełniał warunki określone w art. 37 k ust. 9 ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, w brzmieniu obowiązującym w dniu 1 stycznia 2002 r., z wyłączeniem wyrazów "w dniu 7 listopada 2001 r.".
Wobec tego art. 37k ust. 9 wskazanej ustawy z wyłączeniem określonych wyżej słów, na dzień 1 stycznia 2002 r. stanowi, iż pracownikowi byłego państwowego przedsiębiorstwa gospodarki rolnej przysługuje świadczenie przedemerytalne, jeżeli posiadał status bezrobotnego oraz spełniał łącznie następujące warunki:
1) osiągnął wiek - co najmniej 50 lat kobieta i 55 lat mężczyzna,
2) posiadał okres uprawniający do emerytury - wynoszący co najmniej 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn,
3) był zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy w państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej przez okres co najmniej 10 lat,
4) zamieszkiwał w powiecie (gminie) uznanym za zagrożony szczególnie wysokim bezrobociem strukturalnym.
Organy orzekające w niniejszej sprawie odmówiły przyznania Skarżącej prawa do świadczenia przedemerytalnego z powodu niespełnienia dwóch ustawowo wymaganych warunków. Według organów skarżąca nie udowodniła, iż posiada okres uprawniający do emerytury wynoszący co najmniej 20 lat, jak również, że była zatrudniona w pełnym wymiarze czasu pracy w państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej przez okres co najmniej 10 lat.
Skarżąca twierdzi, iż przepracowała w Państwowym Gospodarstwie Rolnym 14 lat w sezonie ("[...]"). Nie posiada jednak z tego okresu zatrudnienia świadectwa pracy i dlatego zmierza do udowodnienia tej okoliczności innymi środkami dowodowymi. Na potwierdzenie tego stanu rzeczy Z. C. przedłożyła uzyskane z Agencji Nieruchomości Rolnych zaświadczenie z dnia 20 lutego 2006 r. i zeznania dwóch świadków.
W pierwszej kolejności przeanalizowania wymaga treść przedłożonego przez Skarżącą zaświadczenia. Wynika z niego, iż na podstawie zachowanych list płac byłego PGR L. Zakład Rolny "[...]" ustalono, że Pani Z. C. była zatrudniona w charakterze pracownika dochodzącego w byłym PGR L. w latach 1979 - 1984 , przy czym Agencja wymieniła miesiące z każdego roku pracy Skarżącej oraz wynagrodzenie z zaznaczeniem, iż na listach brak jest liczby godzin przepracowanych w poszczególnych miesiącach. Z analizy wynagrodzenia skarżącej wynika, iż było ono wypłacane w poszczególnych miesiącach w różnej wysokości (od 400 zł do 10 457 zł). Organy nie dążyły jednak do wyjaśnienia, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wyrażoną w art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego, z czego wynikała taka duża rozpiętość w wynagrodzeniu skarżącej. W skardze Z. C. podnosi, iż podczas zatrudnienia w Państwowym Gospodarstwie Rolnym L., które było gospodarstwem wielozakładowym, zdarzały się sytuacje, że była kierowana do innego Zakładu Rolnego wchodzącego w skład PGR L., jednak nie jest w stanie przypomnieć sobie, w jaki sposób Zakłady Rolne wchodzące w skład PGR L. rozliczały się za pracę "pożyczonych" pracowników. W związku z tym należałoby wyjaśnić czy fakt ten miał rzeczywiście miejsce. W tym celu, po wskazaniu przez Skarżącą, w którym z Zakładów Rolnych wielozakładowego PGR w L. świadczyła ona pracę, zasadnym staje się, aby organy ponownie rozpoznając sprawę zwróciły się do Agencji Nieruchomości Rolnych z pytaniem czy zachowała się dokumentacja z tychże Zakładów Rolnych i czy figuruje w niej nazwisko Skarżącej. Jeśliby okazało się, że rzeczywiście było tak jak twierdzi Skarżąca, to wówczas jej wynagrodzenie z innych Zakładów Rolnych należałoby zsumować z wynagrodzeniem osiąganym w Zakładzie Rolnym "[...]" i poddać ponownie ocenie czy odpowiada ono obowiązującemu w tamtym czasie najniższemu wynagrodzeniu.
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy doprecyzowania wymagało także, czy Agencja Nieruchomości Rolnych nie dysponuje dokumentacją sprzed 1979 r. odnośnie wszystkich pracowników PGR L. Zakład Rolny "[...]", czy też dotyczy to tylko braku dokumentacji odnoszącej się do Z. C. Odpowiedź na to pytanie ma istotne znaczenie z punktu widzenia oceny wiarygodności zeznań świadków, którzy twierdzą, iż Skarżąca od 1970 r. pracowała we wskazanym PGR.
Odnosząc się do argumentacji organu II instancji co do rozbieżności w zeznaniach tych samych świadków złożonych w roku 1992 i 2006 (organ I instancji w ogóle nie dokonał oceny zeznań świadków, pomijając je milczeniem) zauważyć należy, iż gdyby świadkowie zostali przesłuchani przez organ zatrudnienia to w prosty sposób można było wyjaśnić wiele istniejących wątpliwości w tej sprawie. Przede wszystkim należało zapytać świadków o przyczyny rozbieżności w ich zeznaniach i dopiero wówczas dokonać prawidłowej oceny wiarygodności ich zeznań. W wyniku przesłuchania świadków organy miałyby także możliwość ustalenia, jakie dowody świadkowie posiadają na potwierdzenie własnego zatrudnienia w PGR L. Zakład Rolny "[...]" oraz na jakich stanowiskach byli tam zatrudnieni i w jakich relacjach służbowych pozostawali ze Skarżącą. Gdyby okazało się, że świadkowie pracowali w PGR L. na takich stanowiskach, jak np. księgowy czy pracownik biurowy, to niewykluczone jest, że mogliby przyczynić się do wyjaśnienia kwestii dotyczących zasad i charakteru pracy Skarżącej. Tego rodzaju wyjaśnienia świadków byłyby z kolei cennym źródłem dowodowym, pomocnym w dążeniu do stworzenia rzeczywistego obrazu sprawy. Przesłuchując świadków organy miałyby też możliwość zadania pytania, czy skarżąca w miesiącach, podczas których świadczyła pracę na rzecz PGR jako "pracownik dochodzący", zobowiązana była pozostawać w gotowości do pracy przez 8 godzin dziennie, czy też praca jej odbywała się na innych zasadach. Gdyby zaś okazało się, że Skarżąca miała obowiązek stawiać się do pracy do pracy codziennie i pozostawać do dyspozycji pracodawcy przez 8 godzin, to istniałyby podstawy do uznania, że była zatrudniona w byłym ppgr w pełnym wymiarze czasu pracy, nawet jeśli nie osiągała w tych miesiącach wynagrodzenia odpowiadającego obowiązującemu w tamtym czasie najniższemu wynagrodzeniu.
Zauważyć nadto należy, iż świadkowie w załączonych do odwołania zeznaniach z 2006 roku nie tyle wskazali inne okresy pracy Z. C. niż w zeznaniach z 1994 roku, co raczej ograniczyli się do wskazania, okresu 1970 – 1978, który nie został objęty zaświadczeniem Agencji Nieruchomości Rolnych i nie był przedmiotem oceny organu I instancji. To, że świadkowie nie wskazali w zeznaniach z 2006 r. na jakie miesiące przypadało owych "8 miesięcy pracy w roku" może świadczyć o braku precyzji w tym zakresie. Nie można też, zdaniem Sądu, przywiązywać nadmiernej wagi do tego, iż wersje świadków i skarżącej co do okoliczności, w jakich doszło do zaginięcia dokumentów (jak podają świadkowie), czy zniszczenia (jak podaje Skarżąca), różnią się miedzy sobą. Fakt ten w istocie ma drugorzędne znaczenie dla oceny zeznań świadków i nie musi wcale świadczyć o braku ich prawdomówności.
Sąd nie podziela natomiast tych wywodów skargi, które kwestionują zasadność badania przez organ odwoławczy przesłanki dotyczącej zatrudnienia pracownika w byłym ppgr w pełnym wymiarze czasu pracy. Należy wskazać Skarżącej, iż zgodnie z art. 6 Kodeksu postępowania administracyjnego organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa. Przyjęta w tym przepisie zasada jest powtórzeniem wynikającej z art. 7 Konstytucji RP zasady praworządności. W niniejszej sprawie przepisem prawa, który uprawniał organy administracji publicznej do badania, czy Skarżąca była zatrudniona w byłym ppgr w pełnym wymiarze czasu pracy jest art. 37 k ust. 9 ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, w brzmieniu obowiązującym w dniu 1 stycznia 2002 r., z wyłączeniem wyrazów "w dniu 7 listopada 2001 r." Nieuprawnionym jest także wywodzenie przez Skarżącą prawa do świadczenia przedemerytalnego dla pracowników byłych ppgr z art. 32 Konstytucji RP. Można tu przywołać wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 2002 r. sygn. akt III RN 141/01 (OSNP 2002/24/584), w którym zaakcentowano, iż "art. 32 Konstytucji, zwierający deklarację równości wszystkich wobec prawa oraz równego traktowania przez władze publiczne, jak też zakaz dyskryminacji w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny, nie stanowi podstawy roszczenia, które mogłoby być skutecznie dochodzone przed powołanym do tego organem". Sąd Najwyższy podkreślił, iż przepis ten zawiera treść normatywną, nie nadającą się do zbudowania podstawy prawnej rozstrzygnięcia sporu o prawo podmiotowe ani nie uniemożliwia oparcia na nim orzeczenia uwzględniającego roszczenie, jest więc raczej źródłem gwarancji aniżeli praw, a tym samym spełnia rolę wzorca konstytucyjnego. Wzorzec ten znajduje materializację w uchwalanych ustawach, w których ustawodawca zwykły konkretyzuje deklarację konstytucyjną, konstruując poszczególne prawa podmiotowe (roszczenia) oraz zapewniając ich egzekucję.
Niezrozumiałe są nadto wywody skargi zmierzające do wykazania, że osoby ubiegające się o przyznanie świadczenia przedemerytalnego dla byłych pracowników ppgr są w sytuacji gorszej niż osoby, które wykonywały pracę podczas pozbawienia wolności, jeśli zważyć, iż to właśnie pracownicy byłych ppgr mają możliwość nabycia prawa do świadczenia przedemerytalnego, po spełnieniu warunków mniej rygorystycznych od warunków przewidzianych w art. 37 k ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu (tekst jedn. Dz.U. z 2003 r. Nr 58, poz.514, z późn. zm.), a odnoszących się do innych grup zawodowych. Poza tym nadmienić należy, iż z uzasadnienia decyzji organu II instancji jasno wynika, iż do okresu uprawniającego do emerytury wynoszącego 20 lat dla kobiet, o którym mowa w art. 37 k ust. 9 powołanej ustawy, zaliczono Skarżącej cały dokumentowany zaświadczeniem Agencji Nieruchomości Rolnych okres zatrudnienia Skarżącej w byłym ppgr, niezależnie od wysokości osiąganego w poszczególnych miesiącach wynagrodzenia.
W tym stanie rzeczy, skoro rozstrzygnięcie sprawy wymaga poczynienia dodatkowych ustaleń oraz ponownej ich oceny, należało na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. orzec jak w sentencji. Rozstrzygnięcie o niewykonywaniu zaskarżonej decyzji do czasu uprawomocnienia się wyroku uzasadnia przepis art. 152 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło