I SA/Wa 950/06

WyrokWSA w Warszawie2006-10-19

Skład orzekający: Anna Łukaszewska-Macioch, Agnieszka Miernik, Przemysław Żmich

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Centralna Komisja do Spraw Stopni i Tytułów prawidłowo odmówiła zatwierdzenia uchwały Rady Wydziału o nadaniu stopnia naukowego doktora habilitowanego, biorąc pod uwagę negatywne opinie recenzentów i specyfikę postępowania przed tym organem?
Ratio decidendi
Centralna Komisja do Spraw Stopni i Tytułów prawidłowo odmówiła zatwierdzenia uchwały Rady Wydziału o nadaniu stopnia naukowego doktora habilitowanego, ponieważ negatywne opinie recenzentów, wskazujące na brak znaczącego wkładu w rozwój nauki i wady warsztatowe rozprawy habilitacyjnej, były podstawą do podjęcia takiej decyzji. Postępowanie przed Centralną Komisją, jako organem kolegialnym podejmującym decyzje w głosowaniu tajnym, ma specyficzny charakter, a kontrola sądu administracyjnego ogranicza się do oceny zgodności z prawem procedury, a nie merytorycznej oceny recenzji.
Stan faktyczny
Centralna Komisja do Spraw Stopni i Tytułów odmówiła zatwierdzenia uchwały Rady Wydziału o nadaniu dr D. L. stopnia doktora habilitowanego nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa, powołując się na negatywne opinie recenzentów dotyczące rozprawy habilitacyjnej i dorobku naukowego. Po wniesieniu przez dr D. L. wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, Centralna Komisja utrzymała w mocy swoją poprzednią decyzję. Dr D. L. zaskarżył decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając m.in. naruszenie przepisów k.p.a., wadliwe uzasadnienie decyzji oraz brak możliwości udziału w postępowaniu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Łukaszewska-Macioch (spr.) Sędziowie asesor WSA Agnieszka Miernik asesor WSA Przemysław Żmich Protokolant Michał Samoraj po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 października 2006 r. sprawy ze skargi D. L. na decyzję Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów z dnia [...] marca 2006 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia uchwały o nadaniu stopnia naukowego doktora habilitowanego oddala skargę. Decyzją z dnia [...] marca 2006 r., nr [...] Centralna Komisja do Spraw Stopni i Tytułów, zwana dalej "Centralną Komisją", utrzymała w mocy własną decyzję z dnia [...] kwietnia 2005 r., nr [...] odmawiającą zatwierdzenia uchwały Rady Wydziału [...] Uniwersytetu [...] z dnia [...] listopada 2004 r. o nadaniu dr D. L. stopnia naukowego doktora habilitowanego nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa. Z akt sprawy wynika, że Rada Wydziału [...] Uniwersytetu [...] uchwałą z dnia [...] kwietnia 2004 r. postanowiła o otwarciu przewodu habilitacyjnego dr D. L. Podstawą wszczęcia przewodu była rozprawa habilitacyjna pt. "[...]". Uchwałą z dnia [...] listopada 2004 r., podjętą w głosowaniu tajnym, większością głosów 17 za, przy 1 głosie przeciwnym i 10 wstrzymujących się, Rada Wydziału nadała dr D. L. stopień naukowy doktora habilitowanego nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa. W celu rozpatrzenia sprawy zatwierdzenia powyższej uchwały Centralna Komisja powołała dwoje recenzentów, którzy przedstawili negatywne opinie. Recenzent "A" odmówił poparcia wniosku Rady Wydziału wskazując w podsumowaniu opinii, iż "nie pozwala na to ani ocena dorobku naukowego, ani ocena książki habilitacyjnej, ani zaprezentowany przez habilitanta warsztat naukowy, ani poziom jego umiejętności interpretacyjnych". Recenzent "B" określił dorobek habilitanta jako ilościowo obfity, jednak wartość tego dorobku uznał za "wątpliwą", co odnosi się przede wszystkim do rozprawy habilitacyjnej, w której stwierdził brak pogłębionych analiz oraz przekonująco uzasadnionych uogólnień i wniosków. Stanowi to, w ocenie autora recenzji, zasadniczą przyczynę odmowy poparcia wniosku o zatwierdzenie uchwały Rady Wydziału. Sekcja Nauk Humanistycznych i Społecznych Centralnej Komisji na posiedzeniu w dniu [...] kwietnia 2005 r., po wysłuchaniu opinii recenzentów, w wyniku tajnego głosowania, opowiedziała się przeciw zatwierdzeniu uchwały Rady Wydziału. Wynik głosowania był następujący: 1 głos oddano za zatwierdzeniem uchwały, 34 głosów przeciw, 1 osoba wstrzymała się od głosu. Na posiedzeniu w dniu [...] kwietnia 2005 r. Prezydium Centralnej Komisji, po zapoznaniu się ze stanowiskiem Sekcji, podjęło decyzję o odmowie zatwierdzenia habilitacji dr D. L. W dyskusji podkreślono, że wyniki postępowania w Sekcji wskazują jednoznacznie, że rozprawa habilitacyjna i pozostały dorobek naukowy dr L. nie spełniają wymogów ustawy. Wynik tajnego głosowania był następujący: 1 głos za zatwierdzeniem uchwały Rady Wydziału, 9 przeciw. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2005 r. Centralna Komisja odmówiła zatwierdzenia uchwały o nadaniu dr D. L. stopnia naukowego doktora habilitowanego nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa. W uzasadnieniu decyzji Centralna Komisja podała, że wynik głosowania w Sekcji wykazał, iż większość jej członków nie znalazła wystarczających podstaw do uznania, że rozprawa habilitacyjna stanowi znaczny wkład w rozwój dyscypliny naukowej, której dotyczy przewód habilitacyjny i że spełnia ona wymagania określone w art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki (Dz. U. Nr 65, poz. 595), zwanej dalej "ustawą". Centralna Komisja stwierdziła, że recenzenci powołani w postępowaniu przed Centralną Komisją przedstawili starannie uzasadnione jednoznacznie negatywne opinie w kwestii zatwierdzenia uchwały o nadaniu dr D. L. stopnia naukowego doktora habilitowanego. Opinie te zostały podzielone niemal jednomyślnie przez członków Sekcji. Z opinii wynika, że rozprawa habilitacyjna nie zawiera treści przyczyniających się w istotny sposób do poszerzenia zasobów wiedzy naukowej. Ponadto rozprawa jest obciążona poważnymi brakami warsztatowymi. Zwrócono uwagę na brak bibliografii w rozumieniu powszechnie przyjętym w środowisku literaturoznawców. Zwraca uwagę płytkość odwołań do literatury przedmiotu, w tym do literatury najnowszej, Autor najczęściej odwołuje się nie do tekstów w oryginale, zaś w przypadku publikacji zagranicznych są to odwołania do ich tłumaczeń na język polski. W rozprawie habilitacyjnej brakuje – jak wskazał jeden z recenzentów - hipotez, argumentacji, uzasadnionych wniosków" czy wedle opinii innego recenzenta – "pogłębionych analiz oraz przekonująco uzasadnionych uogólnień i wniosków". Pozytywnej opinii nie uzyskał również dorobek naukowy habilitanta stanowiący podstawę wszczęcia przewodu habilitacyjnego. Wszystkie prace zwarte wchodzące w skład tego dorobku ukazały się jedynie w lokalnych wydawnictwach naukowych. Wiele swoich tekstów habilitant publikował w czasopismach o charakterze popularnym, regionalnym, studenckim, parafialnym. Jest to dorobek tylko pozornie obszerny, bowiem duża część wymienionych w dokumentacji prac o charakterze artykułów i rozdziałów w książkach była drukowana więcej niż jeden raz, często ze zmienionym tytułem prac wznawianych drukiem. Również 5 tomów wydanych przez habilitanta zawiera teksty już wcześniej ogłoszone drukiem. Także większość rozdziałów rozprawy habilitacyjnej była już wcześniej drukowana. Rada Wydziału nie zwróciła uwagi na zabiegi sztucznie powiększające rozmiary prezentowanego dorobku, jak również na zasadnicze zastrzeżenia zgłoszone przez recenzentów powołanych w przewodzie habilitacyjnym, w którym jeden z recenzentów zwrócił uwagę na powtórzenia, nadmiar słów, zbędne streszczenia wierszy i niepotrzebne dookreślenia oraz to, że oceniany dorobek pozostawia "wrażenie chaosu i wielosłowia nie ujętego w karby wyrazistej konstrukcji". Pismem z dnia [...] sierpnia 2005 r. zatytułowanym "odwołanie" dr D. L. zwrócił się do Centralnej Komisji o ponowne rozpatrzenie sprawy. Jak wynika z uzasadnienia odwołania, decyzję Centralnej Komisji odwołujący się uważa za niesprawiedliwą, podjętą w oparciu o opinie recenzentów, które są manipulacją jego dorobku naukowego i w tendencyjny sposób przedstawiają zarówno kolokwium jak i rozprawę habilitacyjną oraz części składowe dorobku naukowego. Wskazał na pozytywne opinie wyrażone przez recenzentów w toku przewodu habilitacyjnego, a także przez specjalistów oceniających fragmenty powstającej monografii o [...], w których wyraźnie podkreślono, że praca habilitacyjna stanowi oryginalny wkład do stanu badań nad [...], a także, iż jest ona koncepcyjnie zwarta, metodologicznie dopracowana i odpowiedzialnie udokumentowana. Odwołujący się zakwestionował także sposób ustalenia wyniku głosowania nad uchwałą Rady Wydziału przez jednego z recenzentów Centralnej Komisji. W obszernej szczegółowej części uzasadnienia odwołania dr D. L. przedstawił wykaz ponad czterdziestu konferencji naukowych i sympozjów, w tym zagranicznych, w których uczestniczy, a także szczegółowo odniósł się polemicznie do opinii przedstawionych przez recenzentów Centralnej Komisji. W toku ponownego rozpatrzenia sprawy Sekcja Nauk Humanistycznych i Społecznych uzyskała dodatkowe opinie dwóch recenzentów ("C" i "D"), którzy opowiedzieli się przeciwko zmianie uprzedniej decyzji Centralnej Komisji wskazując, że rozprawa habilitacyjna dr D. L. nie spełnia wymogów stawianych pracom naukowym w przewodzie habilitacyjnym. Recenzent "C" stwierdził, że dorobek habilitanta jest ilościowo ogromny, dość wymienić 7 książek, które w bibliografii figurują jako "prace naukowe", a poza nimi kilkaset studiów, artykułów, szkiców, recenzji, antologii i opracowań redakcyjnych z tym jednak, że w ocenie recenzenta jest to dorobek publikacyjny, który z wielkim trudem poddaje się kwalifikacji jako naukowy, choć w tej liczbie znajdują się też prace, których tematyka, pomysły i obserwacje mogłyby stanowić przedmiot zainteresowania specjalistów. Recenzent przyznał, iż dr L. brał udział jako referent w kilkudziesięciu konferencjach (także zagranicznych), ale w swoich publikacjach nie wyszedł raczej poza wydawnictwa lokalne. Odwołanie, zdaniem recenzenta, nie wnosi do sprawy nic nowego, gdyż dr L. nie podejmuje merytorycznej dyskusji ze stanowiskiem recenzentów, natomiast zarzuca im manipulacje jego dorobkiem naukowym, tendencyjne przedstawienie kolokwium oraz rozprawy habilitacyjnej, nierzetelne ustalenie wyników głosowania w Radzie Wydziału, co jego zdaniem wpłynęło niekorzystnie na ostateczny wynik oceny. W polemice z recenzentami Centralnej Komisji odwołujący broniąc swego stanowiska zawsze jednak dyskredytuje opinie krytyków jako mu nieprzyjazne i nad wyraz stronnicze. Argumentów merytorycznych właściwie tu nie ma, jest za to wiele z zacietrzewienia i niezachwianej pewności w słuszność własnych racji. Podobnie recenzent "D" stwierdził, że po zapoznaniu się z całością dokumentacji, dorobkiem habilitanta oraz odwołaniem stwierdził, że negatywna decyzja Centralnej Komisji była w pełni uzasadniona. Zwrócił uwagę, że do podobnej konkluzji doszli członkowie Rady Wydziału [...] Uniwersytetu [...] na posiedzeniu w dniu [...] lipca 2005 r. negatywnie ustosunkowując się do odwołania habilitanta. Rada stwierdziła, że argumenty recenzentów Centralnej Komisji są w pełni przekonujące, według jednego z recenzentów (dr hab. I. J.) ważny problem badawczy został, wskutek podstawowych błędów metodologicznych w znacznej mierze zmarnowany. Wskazano też (dr hab. E. D.), że kolokwium habilitacyjne "obnażyło negatywny obraz kompetencji filologicznych habilitanta, powierzchowność sądów i metodologiczną dezorientację". Naukowy dorobek habilitanta jest rzeczywiście niezwykle pokaźny, jednak jest on zróżnicowany; obok studiów rzetelnie prezentujących wybrane zagadnienia; są też studia chybione, całkowicie dowolne pod względem analizy i stylu interpretacji. Szereg z tych tekstów jest wielokrotnie przedrukowywanych w kolejnych zbiorach autora. W ocenie recenzenta, poważniejszą rysę na naukowym pisarstwie dr L. stanowi mieszanie stylów i gatunków wypowiedzi naukowej, krytycznej i poetyckiej, chaos dyskursu historycznoliterackiego, brak metodologicznej dyscypliny. Dochodzi do tego zawiła, zaciemniająca tok wywodu, składnia długich okresów zdaniowych, kilkustronicowe akapity, liczne błędy interpunkcyjne. Te negatywne cechy najsilniej znalazły wyraz w rozprawie habilitacyjnej. W sumie rozprawę – zdaniem recenzenta – można czytać w najlepszym razie jako dzieło krytycznoliterackie, efekt bardzo swoistej, indywidualnej metody i specyficznego poetyckiego stylu. Rozprawa nie spełnia jednak wymogów stawianych pracom naukowym w przewodzie habilitacyjnym. Sekcja Nauk Humanistycznych i Społecznych zajmowała się sprawą odwołania dr D. L. na posiedzeniu w dniu [...] marca 2006 r. Na posiedzenie zostali zaproszeni także recenzenci Rady Wydziału, którzy jednak z zaproszenia nie skorzystali. Jak wynika z protokołu z posiedzenia, członkowie Sekcji, po zapoznaniu się z odwołaniem i wysłuchaniu opinii recenzentów Centralnej Komisji uznali, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy daje nie budzące wątpliwości informacje wystarczające do zajęcia stanowiska w tajnym głosowaniu. Zwrócono uwagę na brak poparcia odwołania dr L. przez Radę Wydziału. W głosowaniu uczestniczyło 35 członków Sekcji; za zmianą poprzedniej decyzji Centralnej Komisji nie wypowiedział się nikt, przeciw było 35 głosów, nikt też nie wstrzymał się od głosu. Prezydium Centralnej Komisji na posiedzeniu w dniu [...] marca 2006 r., po zapoznaniu się ze stanowiskiem Sekcji i po dyskusji z udziałem recenzentów, w głosowaniu tajnym, jednomyślnie postanowiło utrzymać w mocy poprzednią decyzję z dnia [...] kwietnia 2005 r. Prezydium Centralnej Komisji stwierdziło, że z postępowania przeprowadzonego przez Sekcję wynika jednoznaczny wniosek – ani rozprawa habilitacyjna dr D. L., ani pozostały jego dorobek naukowy nie przyczyniają się znacząco do rozwoju nauki w stopniu określonym wymogami ustawy. Rozprawa obarczona jest licznymi i poważnymi wadami, które uniemożliwiają uznanie jej jako dzieła naukowego wnoszącego znaczny wkład w rozwój literaturoznawstwa. Pozostały dorobek publikacyjny habilitanta pozbawiony jest własnych, oryginalnych oraz twórczych analiz i interpretacji. Z dokumentacji wynika ponadto, że znaczna liczba członków Rady Wydziału także miała poważne wątpliwości co do wagi naukowej rozprawy o dorobku naukowego habilitanta. Decyzją ostateczną z dnia [...] marca 2006 r. Centralna Komisja postanowiła utrzymać w mocy swoją decyzję z dnia [...] kwietnia 2005 r. odmawiającą zatwierdzenia uchwały o nadaniu dr D. L. stopnia naukowego doktora habilitowanego. W uzasadnieniu decyzji wskazano na przeprowadzone dyskusje nad odwołaniem (wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy) oraz na wyniki głosowań Sekcji Nauk Humanistycznych i Społecznych oraz Prezydium Centralnej Komisji, które świadczą, że argumenty podniesione w wystąpieniu o ponowne rozpatrzenie sprawy nie pozwalają nadal na uznanie, iż rozprawa habilitacyjna stanowi znaczny wkład w rozwój dyscypliny prawo kanoniczne, wymagany zgodnie z art. 17 ust. 1 ustawy. Podkreślono, że recenzenci powołani przez Centralną Komisję w ponownym postępowaniu przedstawili, podobnie jak recenzenci powołani poprzednio, jednoznacznie negatywne opinie w kwestii zasadności uchwały o nadaniu dr D. L. stopnia naukowego doktora habilitowanego. Z treści przedstawionych opinii wynika, iż podtrzymać trzeba poprzednie zarzuty wobec rozprawy habilitacyjnej i dorobku naukowego, stanowiących podstawę wszczęcia przewodu habilitacyjnego. Ujawnione w toku postępowania wady rozprawy habilitacyjnej podważają jej wartość jako dzieła naukowego wnoszącego znaczny wkład w rozwój dyscypliny habilitacji, zaś obszerny dorobek publikacyjny habilitanta zawiera niewiele treści powiększających zasoby wiedzy naukowej. Część zastrzeżeń wobec rozprawy habilitacyjnej podniesiona została już w toku postępowania Rady Wydziału, która po zapoznaniu się z decyzją Centralnej Komisji z dnia [...] kwietnia 2005 r. oraz jej uzasadnieniem, a także przedłożonymi wówczas opiniami recenzentów Centralnej Komisji, na posiedzeniu w dniu [...] lipca 2005 r. uznała tę decyzję za uzasadnioną. Na ostateczną decyzję z dnia [...] marca 2006 r. dr D. L. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz uprzedniej decyzji Centralnej Komisji. Przede wszystkim, według skarżącego, zaskarżona decyzja jest obarczona wadą nieważności, bowiem zgodnie z § 8 ust. 1 Statutu Centralnej Komisji uchwały w zakresie ustawowych zadań Centralnej Komisji związanych z nadawaniem stopni naukowych zatwierdza sekcja stała, a nie Prezydium Centralnej Komisji, i ona też prowadzi postępowanie opiniodawcze. Skarżący nie otrzymał żadnej z decyzji Sekcji. Gdyby jednak Sąd nie podzielił tego stanowiska, to - zdaniem skarżącego - decyzja obarczona jest wadami skutkującymi naruszeniem przepisów art. 107 § 3, art. 77 § 1 oraz art. 8, 9 i 10 § 1 kpa. W ocenie skarżącego, Centralna Komisja niedostatecznie uzasadniła swoją decyzję sprowadzając uzasadnienie do zacytowania w sposób ogólnikowy, nienadający się do rzeczowej polemiki, stanowiska recenzentów powołanych przez Centralną Komisję. Brak jest odniesienia się do całokształtu materiału dowodowego. Zdaniem skarżącego, recenzje wydane na zlecenie Centralnej Komisji powinny być integralną częścią zaskarżonej decyzji. Centralna Komisja nie odniosła się do argumentów podniesionych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Oznacza to, że uzasadnienie decyzji nie odpowiada podstawowym wymogom art. 107 § 3 kpa. Z uzasadnienia decyzji wynika, że "wysłuchano opinii recenzentów Centralnej Komisji", zatem de facto Komisja przeprowadziła rozprawę, a skoro tak, to skarżącemu winna zapewnić w niej udział, stosownie do art. 91 § 2 w zw. z art. 8, 9 i 10 § 1 kpa. Tymczasem skarżącemu przed podjęciem decyzji nie udostępniono nawet treści kompletu recenzji i nie poinformowano o wyniku wysłuchania recenzentów. Przy wydaniu zaskarżonej decyzji doszło do naruszenia art. 19 ust. 4 ustawy, bowiem nie zapewniono recenzentom Rady Wydziału uczestnictwa w postępowaniu przed Centralną Komisją. Decyzja została ponadto wydana w czasie o dwa miesiące przekraczającym termin określony ustawą. Do tego na decyzji umieszczono datę "[...] marca 2005", co może być błędem pisarskim, ale nie pozwala się zorientować, kiedy decyzja została rzeczywiście podjęta. Może tu chodzić o ukrycie owego przekroczenia terminu. Ocena Centralnej Komisji, iż książka habilitacyjna nie wnosi znacznego wkładu w rozwój dyscypliny literaturoznawstwo pozostaje w sprzeczności z oceną recenzentów z przewodu habilitacyjnego, którzy podkreślali, że "stanowi ona oryginalny wkład do stanu badań nad [...], a także że temat, jakim skarżący się zajął warto było podjąć, bo [...]w twórczości [...] należy do bezspornie istotnych problemów badawczych i wreszcie, że przedstawiony tekst jest koncepcyjnie zwarty, metodologicznie dopracowany i odpowiedzialnie udokumentowany. Skarżący zarzucił także, iż dobór recenzentów odbywał się "z klucza", gdyż jeden z recenzentów był bliskim współpracownikiem drugiego z recenzentów. Istnieje także dowód na to, że wywierano wpływ na recenzenta. W odczuciu skarżącego decyzja Centralnej Komisji zawiera zwroty zniesławiającego jego dorobek naukowy sugerując, że prace swoje publikował tylko w prasie literackiej i parafialnej, co jest także manipulacją tego dorobku. Nie jest też prawdą, że w opublikowanych artykułach skarżący analizował własne utwory literackie; takie stwierdzenie jest potwarzą dla naukowca. Oparta o wyżej przytoczone i nieprawdziwe stwierdzenia decyzja spowodowała ogromne szkody moralne, a także wymierne szkody finansowe. W odpowiedzi na skargę Centralna Komisja wniosła o jej oddalenie wskazując, iż decyzje w postępowaniu przed tym organem zapadają w wyniku tajnych głosowań, a przepisy kpa mają zastosowanie tylko w przypadku nieuregulowania danej kwestii w ustawie. Chybiony jest zatem zarzut naruszenia art. 77 § 1 kpa jak i innych przepisów kodeksu powołanych przez skarżącego; w szczególności nie ma zastosowania przepis dotyczący udziału strony w postępowaniu administracyjnym. Nietrafny jest także zarzut nieumożliwienia udziału w postępowaniu recenzentom Rady Wydziału, gdyż zwrotki w aktach świadczą, że o posiedzeniu Sekcji byli prawidłowo powiadomieni. Omyłka pisarska w dacie decyzji została sprostowana z urzędu postanowieniem z dnia [...] maja 2006 r. Decyzja Centralnej Komisji została wydana w wyniku głosowania, natomiast poglądy recenzentów prezentowane w opiniach można rozważać jedynie w płaszczyźnie wartościowania naukowego albo subiektywnych odczuć skarżącego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie mogła być uwzględniona z uwagi na to, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sąd administracyjny sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. W ramach sprawowanej kontroli Sąd dokonuje oceny, czy organ administracji przy rozpoznawaniu sprawy nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Stosownie do art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy, co oznacza, że przedmiotem oceny przez sąd nie mogą być okoliczności nie znajdujące potwierdzenia w materiale dokumentacyjnym zgromadzonym w aktach. Z tej przyczyny na rozstrzygnięcie sprawy przez sąd administracyjny nie mogą mieć wpływu zdarzenia pozaprawne (nie znajdujące uregulowania w przepisach prawa) oraz fakty nie mające odzwierciedlenia w dokumentach znajdujących się w aktach sprawy. Z tych względów Sąd rozpoznając niniejszą sprawę nie mógł oceniać zarzutu odnoszącego się do wyboru recenzentów przez Centralną Komisję w sposób - jak to określił skarżący – "z klucza", bowiem nie został on poparty jakimkolwiek dowodem. Na podstawie akt sprawy stwierdzić natomiast należy, że wszyscy recenzenci zostali wybrani w sposób określony w art. 20 ust. 5 ustawy. Za pozbawiony racji należy uznać zarzut odnoszący się do omyłki w oznaczeniu daty zaskarżonej decyzji. Oczywista omyłka została bowiem sprostowana z urzędu postanowieniem Centralnej Komisji z dnia [...] maja 2006 r., nr [...]. Postępowanie w sprawie zatwierdzenia uchwały Rady Wydziału [...] Uniwersytetu [...] o nadaniu dr D. L. tytułu naukowego doktora habilitowanego nauk humanistycznych w dyscyplinie literaturoznawstwo podlegało przepisom powołanej wyżej ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki. Zgodnie z art. 29 ust. 1 w zakresie nieuregulowanym w ustawie stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Oznacza to, że w postępowaniu o zatwierdzenie uchwały o nadaniu stopnia naukowego nie w pełnym zakresie i nie wprost mają być stosowane przepisy kpa. Ponadto do postępowania mają zastosowanie postanowienia statutu Centralnej Komisji, uchwalonego przez nią w oparciu o upoważnienie zawarte w ustawie. Istotną kwestią jest okoliczność, że postępowanie w sprawach o nadanie tytułu naukowego oraz stopni naukowych cechuje odrębność związana ze specyfiką tych spraw. Wynika stąd ograniczony zakres kontroli sądu administracyjnego, który nie jest uprawniony do merytorycznej kontroli recenzji stanowiących podstawę decyzji Centralnej Komisji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 1996 r. sygn. akt III ARN 86/95, OSNAP 1996/21/315). Kontrola sądu administracyjnego ogranicza się do stwierdzenia, czy w postępowaniu przed Centralną Komisją jej organy nie naruszyły norm postępowania wynikających z przepisów ustawy i statutu Centralnej Komisji, a także przepisów kpa mających odpowiednie zastosowanie w zakresie nieuregulowanym ustawą. Tak więc rozpoznając skargę wniesioną w niniejszej sprawie Sąd mógł poddać kontroli dochowanie przez Centralną Komisję norm regulujących postępowanie przed organami Komisji; nie mógł natomiast rozważać tych zarzutów skargi, które dotyczą merytorycznej oceny przez recenzentów Centralnej Komisji rozprawy habilitacyjnej oraz pozostałego dorobku naukowego dr D. L. Nie znajduje jakichkolwiek podstaw twierdzenie skarżącego, jakoby do wydania decyzji w przedmiocie zatwierdzenia uchwały o nadaniu stopnia naukowego uprawniona była właściwa sekcja stała Centralnej Komisji, a nie jej Prezydium. W żaden sposób nie wynika to w z treści § 8 ust. 1 statutu Centralnej Komisji, który dotyczy wyłącznie właściwości sekcji do przeprowadzenia postępowania opiniodawczego. Należy stwierdzić, że Centralna Komisja w zakresie wydawanych przez siebie decyzji pełni funkcje centralnego organu administracji publicznej i działa przez swoje organy, spośród których rolę podstawową pełni Prezydium powołane do zatwierdzania uchwał sekcji w sprawach nadawania stopni naukowych (§ 4 pkt 1 statutu) oraz sekcje, do których należy prowadzenie postępowania opiniodawczego i podejmowanie uchwał w zakresie ustawowych zadań Komisji związanych z nadawaniem stopni naukowych (§ 6 ust. 1 pkt 2). Podstawą wydania opinii przez sekcję jak i decyzji przez Prezydium są opinie przygotowane przez recenzentów powołanych przez Centralną Komisję (por. wyrok NSA z dnia 17 października 2001 r. sygn. akt I SA 633/01 niepublik.). Nie można się zgodzić ze skarżącym, że Centralna Komisja nie uzasadniła we właściwy sposób wydanej przez siebie decyzji. Należy zwrócić uwagę, że decyzje Centralnej Komisji to decyzje organu kolegialnego, które stanowią podsumowanie postępowania mającego charakter niejawny (§ 14 statutu) i zapadają w głosowaniu tajnym (art. 20 ust. 1 ustawy oraz § 7 ust. 2 statutu). Dlatego też brak przedstawienia szczegółowych motywów podjęcia takiej decyzji, z uwagi na specyfikę tego rodzaju rozstrzygnięcia, nie może być uznany za naruszenie prawa dające podstawę do uwzględnienia skargi. W powołanym wcześniej wyroku z dnia z dnia 26 kwietnia 1996 r. sygn. akt III ARN 86/95 Sąd Najwyższy podzielił stanowisko piśmiennictwa, że decyzje podejmowane w tajnym głosowaniu w ogóle nie mogą być merytorycznie uzasadnione (bo przecież niemożliwe jest dotarcie nie tylko do rzeczywistych intencji głosujących, ale przede wszystkim do tego, jak kto głosował, bo właśnie tajność jest tu gwarancją wolności wyrażenia swego stanowiska) i w takich wypadkach wszelka kontrola zewnętrzna (także sądowa) musi ograniczyć się do tego, czy zachowane były podstawowe reguły proceduralne. To stanowisko jest konsekwentnie utrzymywane w dotychczasowym orzecznictwie sądowym. W wyroku z dnia 7 października 1999 r. sygn. akt I SA 813/99, LEX nr 46279 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że ograniczone uzasadnienie decyzji Centralnej Komisji nie stanowi naruszenia prawa, gdyż są to decyzje organu kolegialnego podejmowane w głosowaniu tajnym. Wyników zaś tajnego głosowania nie można przedstawić w formie uzasadnienia, o jakim mowa w art. 107 § 3 kpa. Sąd orzekający w niniejszej sprawie pogląd ten w pełni podziela. W świetle powyższego Centralna Komisja nie miała obowiązku przytoczenia w uzasadnieniu decyzji pełnych treści opinii recenzentów, bądź dołączenia ich do decyzji jako jej integralne treści. Nie ma też miejsca w uzasadnieniu decyzji na rozstrzyganie kwestii polemicznych między recenzentami Centralnej Komisji a habilitantem. Niezasadny jest także zarzut nieodniesienia się w uzasadnieniu decyzji ostatecznej do wszystkich kwestii podniesionych w odwołaniu. W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja nie narusza więc ani art. 77 § 1, ani też art. 107 § 3 kpa. W postępowaniu nie doszło również do naruszenia praw procesowych skarżącego. Należy zwrócić uwagę na to, że przedmiotem postępowania przed Centralną Komisją jest uchwała o nadaniu stopnia naukowego. W postępowaniu tym osoba, której dotyczy uchwała, nie korzysta z praw strony w rozumieniu art. 28 kpa, a tym samym nie mają do niej zastosowania przepisy art. 9 i art. 10 § 1 kpa. Jak już wspomniano, postępowanie Centralnej Komisji do chwili wydania decyzji ma charakter niejawny (§ 14 statutu). Uprawnienia osoby ubiegającej się o nadanie stopnia naukowego w tym postępowaniu z woli ustawodawcy sprowadzają się do prawa złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy przez Centralną Komisję (art. 19 ust. 2 ustawy) i do zaskarżenia ostatecznej decyzji Komisji do sądu administracyjnego (art. 29 ust. 1). Nie ma zatem uzasadnionych podstaw zarzut naruszenia art. 10 § 1 kpa przez niezapewnienie skarżącemu uczestnictwa w postępowaniu opiniodawczym poprzedzającym wydanie decyzji przez Centralną Komisję. W sposób właściwy natomiast, zgodny z art. 19 ust. 4 ustawy, zapewniono udział w postępowaniu przed Komisją recenzentom Rady Wydziału, o czym świadczą kopie przesłanych recenzentom zawiadomień o terminie posiedzenia Sekcji. Wyjaśnić należy, że z brzmienia powołanego przepisu jednoznacznie wynika, że recenzenci powołani w przewodzie habilitacyjnym mogą brać udział jedynie w tym etapie postępowania, którego przedmiotem jest wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Zarzut naruszenia ustawowego terminu rozpatrzenia wniosku Rady Naukowej przez Centralną Komisję, aczkolwiek uzasadniony, nie miał wpływu na wynik sprawy. Z uchybieniem terminów rozpatrywania uchwał przedstawionych Centralnej Komisji do zatwierdzenia ustawa nie wiąże skutku o znaczeniu prawnym. Należy zatem rozumieć, iż jest to termin instrukcyjny. Dokonując oceny zaskarżonej decyzji i poprzedzającego ją postępowania Sąd stwierdził, że ma podstaw do uwzględnienia skargi. W postępowaniu o zatwierdzenie uchwały Rady Wydziału [...] Uniwersytetu [...] z dnia [...] listopada 2004 r. zostały dochowane wymagania, jakie przewidują przepisy ustawy i statutu, nie uchybiono także przepisom kpa. Jak wynika z przedstawionej dokumentacji w prawidłowy sposób powołano recenzentów, którzy przygotowali umotywowane opinie, zachowany został wymagany prawem tryb głosowania nad uchwałami, protokoły z posiedzeń Sekcji oraz Prezydium Centralnej Komisji odzwierciedlają w sposób wyczerpujący przebieg posiedzenia i rezultaty głosowań, a wydane w ich wyniku decyzje zawierają niezbędne elementy, o jakich mowa w art. 107 § 1 kpa. Sąd rozpoznając sprawę nie mógł rozważać tych zarzutów skargi, które odwołują się do poczucia niesprawiedliwego – jak to ocenił skarżący - wyniku postępowania przed Centralną Komisją. Podstawą decyzji odmawiającej zatwierdzenia uchwały Rady Wydziału były negatywne opinie recenzentów powołanych przez Centralną Komisję Negatywny wynik, niewątpliwie trudny do zaakceptowania przez osobę ubiegającą się o nadanie stopnia naukowego, nie jest automatycznie rozstrzygnięciem niesprawiedliwym. Trzeba mieć na względzie, że - jak to trafnie ujął Sąd Najwyższy w uzasadnieniu cyt. wyroku z dnia 26 kwietnia 1996 r. - "ktokolwiek poddaje się jakimkolwiek recenzjom (...) musi się zawsze liczyć z tym, że może spotkać się również z recenzjami, których w najgłębszym przekonaniu nie będzie w stanie osobiście zaakceptować. Nikt bowiem nie przyjmuje chętnie otwartej dyskwalifikacji własnych umiejętności, talentu czy wiedzy.". Z przedstawionych względów Sąd, na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło