I OSK 245/07
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-12-05
Skład orzekający: Joanna Runge- Lissowska, Stanisław Nowakowski, Małgorzata Stahl
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy termin 7 dni na powiadomienie urzędu pracy o uzasadnionej przyczynie niestawiennictwa bezrobotnego w wyznaczonym terminie, liczony od dnia ustania przyczyny niestawiennictwa, jest prawidłową wykładnią art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że termin 7 dni na powiadomienie urzędu pracy o uzasadnionej przyczynie niestawiennictwa bezrobotnego powinien być liczony od dnia, w którym bezrobotny miał się stawić w urzędzie, a nie od dnia ustania przyczyny niestawiennictwa. Niewłaściwa wykładnia tego przepisu przez sąd pierwszej instancji doprowadziła do uchylenia jego wyroku i oddalenia skargi bezrobotnej.Stan faktyczny
Skarżąca, A. K., nie stawiła się w wyznaczonym terminie w urzędzie pracy z powodu pobytu w sanatorium. Urząd pracy pozbawił ją statusu bezrobotnego na okres 3 miesięcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił tę decyzję, uznając, że termin na usprawiedliwienie niestawiennictwa powinien być liczony od ustania przyczyny nieobecności. Wojewoda Ś. zaskarżył wyrok WSA skargą kasacyjną, zarzucając błędną wykładnię przepisu.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach i oddalił skargę A. K. Odstąpił od zasądzenia od A. K. na rzecz Wojewody Ś. kosztów zastępstwa procesowego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Joanna Runge- Lissowska Sędziowie sędzia NSA Stanisław Nowakowski (spr.) sędzia NSA Małgorzata Stahl Protokolant Anna Krakowiecka po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2007 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wojewody Ś. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 20 października 2006 r. sygn. akt II SA/Ke 61/06 w sprawie ze skargi A. K. na decyzję Wojewody Ś. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie utraty statusu bezrobotnego 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę, 2. odstępuje od zasądzenia od A. K. na rzecz Wojewody Ś. kosztów zastępstwa procesowego.
Wyrokiem z dnia 20 października 2006 r. sygn. akt II SA/Ke 61/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uchylił decyzję Wojewody Ś. z dnia [...] nr [...] oraz decyzję Starosty K. z dnia [...].
Opisany wyrok wydano przyjmując następujący stan faktyczny:
Skarżąca A. K. powiadomiona przez organ, że jako bezrobotna ma obowiązek stawić się w dniu 14 listopada 2005 r. jako dniu wyznaczonym przez organ do osobistego stawiennictwa celem potwierdzenia gotowości do podjęcia pracy w dniu tym nie stawiła się. Sąd podniósł, że z akt sprawy wynika, iż skarżąca własnoręcznym podpisem w dniu 18 sierpnia 2005 r. potwierdziła na karcie stawiennictwa w urzędzie wyznaczony termin na dzień 14 listopada.
Sąd pierwszej instancji przyjmuje także, że skarżąca nie stawiła się w wyznaczonym dniu oraz, iż w ciągu 7 dni od dnia niestawienia się w urzędzie nie powiadomiła urzędu (Powiatowy Urząd Pracy), o przyczynie tego niestawiennictwa, co spowodowało wydanie przez organ administracji decyzji o pozbawieniu skarżącej statusu osoby bezrobotnej na okres 3 (trzech) miesięcy. Bezsporne jest także, że skarżąca została pouczona o konsekwencjach niestawiennictwa i nie powiadomienia organu w wyznaczonym terminie oraz o przyczynie niestawiennictwa, gdyż doręczono jej jeden egzemplarz informacji, z którym skarżąca się zapoznała potwierdzając to na piśmie, a nadto zobowiązała się przestrzegać zawartych w niej postanowień.
Skarżąca do odwołania od decyzji dołączyła kartę informacyjną leczenia sanatoryjnego Zespołu Uzdrowisk K. potwierdzającą jej pobyt na leczeniu od 9 listopada 2005 r. do 29 listopada 2005 r. Nadto na rozprawie w sądzie pierwszej instancji skarżąca podała, że zgłosiła się do organu po pobycie w sanatorium ale została poinformowana, że może już tylko odwołanie złożyć od decyzji pozbawiającej ją statusu osoby bezrobotnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął, że w sprawie doszło do naruszenia art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. Nr 99, poz. 1001 ze zm.) jak i art. 7 i 77 k.p.a.
Sąd pierwszej instancji podkreśla, że skoro z przepisu art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy wynika, iż osoba bezrobotna ma obowiązek wykazania swej gotowości do pracy, to zobowiązana jest także do wykonania obowiązku stawienia się w wyznaczonym dniu w urzędzie pracy.
Sąd jednak uznał za błędne stanowisko organów administracyjnych w tym względzie, że liczą one wadliwie początek biegu terminu do powiadomienia organu o przyczynie niestawiennictwa w dniu wyznaczonym. Zdaniem Sądu pierwszej instancji prawidłowa wykładnia art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy nakazuje przyjąć, że termin 7 dniowy do powiadomienia organu o uzasadnionej przyczynie niestawiennictwa w dniu wyznaczonym rozpoczyna swój bieg dopiero od ustania przyczyny powodującej niemożność usprawiedliwienia nieobecności bezrobotnego w miejscu pracy. Zdaniem Sądu przyjęcie odmiennej wykładni skutkuje w każdym przypadku, niezależnie od powodów niestawiennictwa bezrobotnego, utratą statusu bezrobotnego niezależnie od tego kiedy ustała przyczyna powodująca niemożność stawiennictwa.
Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach zaskarżył skargą kasacyjną sporządzoną przez radcę prawnego Wojewoda Ś., w której zarzuca naruszenia art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 o promocji (...) i wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz oddalenie skargi A. K., a także zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W skardze kasacyjnej wskazuje się na wadliwą wykładnię art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy przeprowadzoną przez Sąd pierwszej instancji i podnosi, że termin 7 dniowy liczony od daty ustania przyczyny niestawiennictwa uniemożliwiałby w ogóle wydanie prawomocnej decyzji o pozbawieniu statusu bezrobotnego po upływie 7 dni od dnia niestawienia się w wyznaczonym terminie.
Nadto w skardze kasacyjnej wskazuje się na utrwalone orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego jakie zapadało na podstawie analogicznego przepisu z ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu. W konkluzji podnosi pełnomocnik Wojewody, że można co najwyżej rozważać, czy bezrobotny ma w takim przypadku (gdy nie poda przyczyn niestawiennictwa w wyznaczonym terminie) możliwość domagania się jego przywrócenia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna zasadnie zarzuciła naruszenie przez zaskarżony wyrok prawa materialnego, a mianowicie art. 33 ust. 4 pkt 4 powołanej wyżej ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r.
Powołany przepis ma następujące brzmienie: ".Starosta, z zastrzeżeniem art. 75 ust. 3, pozbawia statusu bezrobotnego, który: (ust.4 pkt. 4) nie stawił się w powiatowym urzędzie pracy w wyznaczonym terminie i nie powiadomił w okresie do 7 dni o uzasadnionej przyczynie tego niestawiennictwa; pozbawienie statusu bezrobotnego następuje na okres 3 miesięcy od dnia niestawienia się w powiatowym urzędzie pracy;". W przepisie tym są zatem dwie przesłanki konieczne do tego by w przypadku niestawiennictwa bezrobotnego pozbawić go statusu bezrobotnego i to pod warunkiem, że obie występują łącznie.
Sąd przyjmuje wykładnię, która pozbawia sensu tej części przepisu, która nakazuje powiadomienie o uzasadnionej przyczynie nieobecności. Skoro bowiem ma to być termin 7 dni liczony od dnia ustania przyczyny powodującej niemożność stawienia się w wyznaczonym dniu, to wystarczyłoby napisać, że bezrobotny winien zgłosić się do urzędu w terminie 7 dni od ustania przyczyn nieobecności w terminie uprzednio wyznaczonym. Niepotrzebne byłoby w ogóle zawiadomienie po ustaniu przyczyny niemożności stawienia się w organie.
Oczywiste jest i w pełni należy podzielić stanowisko wyrażone w skardze kasacyjnej jak i w powołanych tam wyrokach NSA, że aby zaistniały obie podstawy do pozbawienia osoby bezrobotnej statusu z art. 33 ust. 4 pkt 4 to musi taka osoba nie stawić się w wyznaczonym terminie oraz w terminie 7 liczonym od dnia, w którym miała się stawić w organie administracji nie powiadomić o uzasadnionej przyczynie tego niestawiennictwa. Przepis nie nakazuje – jak to wadliwie przyjmuje Sąd pierwszej instancji – usprawiedliwić przyczynę nieobecności w dniu wyznaczonym ale strona ma podać uzasadnioną przyczynę do tej nieobecności. Nie wymaga się więc usprawiedliwienia, co mogłoby wiązać się z zakończeniem np. procesu leczenia szpitalnego a jedynie – co ponownie należy podkreślić - powiadomienia o uzasadnionej przyczynie nieobecności. Inaczej mówiąc skarżąca miała obowiązek powiadomić organ administracji publicznej, do którego miała określonego dnia zgłosić się, o uzasadnionej przyczynie niemożności stawienia się w tym dniu. W takim przypadku wystarczyłoby, gdyby skarżąca osobiście czy przez członka rodziny powiadomiła organ, że otrzymała skierowanie do sanatorium na leczenie, co mogło nastąpić przed dniem wyznaczonym do stawienia się w organie administracji. Termin do podania uzasadnionej przyczyny nieobecności z samej istoty powiązania go z dniem obowiązkowego stawiennictwa w organie administracji, wymaga by był liczony od dnia tej nieobecności. W innym przypadku – jak już wskazano – traciłby swój sens.
Skarżąca natomiast w ogóle nie zainteresowała się tym by sprostać obowiązkowi powiadomienia organu o tym, że w dniu 14 listopada 2005 r. nie stawi się w organie, ponieważ skierowano ją do sanatorium. Skarżąca nie była obłożnie chora a, jak sama podała na rozprawie w dniu 20 października 2006 r., o wyjeździe do sanatorium dowiedziała się tydzień przed terminem wyjazdu i to z uwagi na zwolnienie się miejsca w sanatorium z powodu rezygnacji innej osoby. Nic nie stało zatem na przeszkodzie by w tym czasie powiadomić także organ administracji o przyczynie niestawienia się w dniu wyznaczonym. Nadto z akt sprawy wynika, że skarżąca nie mieszka sama i mogła prosić członka rodziny o podanie uzasadnionej przyczyny niestawiennictwa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjmując wadliwą wykładnię art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. bezpodstawnie uchylił zaskarżoną decyzję a jego wykładnia nie uwzględnia nie tylko ratio legis przepisu ale nadto jest sprzeczna z dotychczasowym utrwalonym już orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, które - aczkolwiek wydane w innym stanie prawnym - to w zakresie omawianego problemu zachowało nadal swój walor. Można oczywiście nie podzielać stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego jednakże w takim przypadku celowe jest ustosunkowanie się do argumentacji podnoszonych w orzecznictwie i wykazanie dlaczego ich się nie podziela.
Z tych więc względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie 188 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) uchylił zaskarżony wyrok i oddalił skargę A. K..
Na podstawie art. 207 § 2 powołanej ustawy Naczelny Sąd Administracyjny uznając, że w sprawie zachodzą szczególnie uzasadnione przypadki (osoba bezrobotna, nie zdająca sobie sprawy z konsekwencji oddalenia skargi i związanych z tym kosztów) odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło