VI SA/Wa 1144/06

WyrokWSA w Warszawie2006-10-24

Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Halina Emilia Święcicka, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sposób wytwarzania szklanych wydmuszek ozdób choinkowych, polegający na nadaniu bańce dodatkowego elementu kształtu w postaci występu odpowietrzającego, który po odprężeniu wydmuszki zostaje otwarty płomieniem palnika, a otwór odciągu głównego zatapia się, spełnia wymóg nieoczywistości wynalazku w rozumieniu art. 10 ustawy o wynalazczości?
Ratio decidendi
Rozwiązanie dotyczące sposobu wytwarzania szklanych wydmuszek ozdób choinkowych, które pozwala na uzyskanie elementu kształtu służącego do umieszczenia zawieszki w jednym etapie procesu technologicznego, eliminując niedogodne operacje dolutowywania lub doklejania zawieszki, stanowi rozwiązanie problemu bezskutecznie podejmowanego przez znawców przedmiotu, pozwala na uzyskanie wyraźnego efektu ekonomicznego i zaspokaja istniejącą potrzebę społeczną. Spełnia to pozytywne przesłanki nieoczywistości, a tym samym nie podlega unieważnieniu.
Stan faktyczny
Skarżący wniósł o unieważnienie patentu na sposób wytwarzania szklanych wydmuszek ozdób choinkowych, zarzucając wadliwe sformułowanie zastrzeżenia patentowego i brak nieoczywistości rozwiązania. Urząd Patentowy RP oddalił wniosek, uznając wynalazek za nowy, przemysłowo stosowalny i nieoczywisty. Skarżący kwestionował ocenę Urzędu, zarzucając wadliwą interpretację materiału dowodowego i prawną, a także naruszenie przepisów procesowych. Sąd rozpoznał skargę, oceniając legalność decyzji Urzędu Patentowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant Anna Błaszczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 października 2006 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] grudnia 2005 r. nr [...] w przedmiocie odmowy unieważnienia patentu na wynalazek oddala skargę Decyzją Urzędu Patentowego RP z dnia [...] grudnia 2005 r., Nr [...], działającego w trybie postępowania spornego, po rozpoznaniu wniosku p. M. K. – M. C. o unieważnienie patentu na wynalazek pn. "Sposób wytwarzania szklanych wydmuszek ozdób choinkowych" nr 171623, udzielonego na rzecz K. A. M. i Wspólnicy Spółka jawna, z siedzibą w C., na podstawie m.in. art. 10 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (Dz. U. z 1993 r. Nr 26, poz. 117, z późn. zm.) w związku z art. 315 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo o wynalazczości (Dz. U. z 2004 r. Nr 33, poz. 286), oddalono wniosek. W uzasadnieniu przypomniano, że wnioskodawca w dniu [...] maja 2003 r. wystąpił do Urzędu Patentowego RP z wnioskiem o unieważnienie określonego wyżej patentu, który został udzielony obecnie uprawnionym z pierwszeństwem określonym datą [...] maja 1994 r. W uzasadnieniu wniosku wnioskodawca poinformował, że został oskarżony przez uprawnionego z patentu o naruszenie prawa do wymienionego patentu, z czego wywodzi interes prawny w żądaniu unieważnienia tego patentu. Wniosek o unieważnienie patentu nr 171623 został uzasadniony tym, że zastrzeżenie patentowe zostało zredagowane wadliwie – sprzecznie z zasadami techniki szklarskiej. W związku z tym na rozprawie w dniu [...] listopada 2004 r. wnioskodawca został zobowiązany do nadesłania skorygowanego wniosku, zgodnie z art. 2551 ust. 3 ustawy – Prawo własności przemysłowej, a w szczególności uwzględniającego pkt 3 i 4 tego ustępu, tj. wskazującego, który z ustawowych warunków zdolności patentowej, zdaniem wnioskodawcy, wynalazek nie spełnia wraz ze stosownymi dowodami. W skorygowanym wniosku wnioskodawca zarzucił, że sposób według patentu nr 171623 nie spełnia warunku nieoczywistości, gdyż nadanie bańce dodatkowego elementu kształtu w postaci występu odpowietrzającego, usytuowanego na jednej z dłuższych jej ścianek, który po odprężeniu wydmuszki zostaje otwarty płomieniem palnika, natomiast otwór odciągu głównego zatapia się, jest konsekwencją procesu technologicznego na wydmuchanie otworu bocznego w rurce albo wydmuszce szklanej, opisanego w literaturze fachowej. Po przeprowadzeniu kolejnych rozpraw, na których zainteresowani przedstawiali swoje stanowiska popierając je stosownymi dowodami, strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska w sprawie, z tym że wnioskodawca uznał, że według patentu nr 171623 można otrzymać ozdoby choinkowe, które można zawiesić na choince w ich naturalnym położeniu oraz podkreślił, iż w przedstawionym opisie patentowym nie ujawniono nowej technologii ani techniki. Jedynym elementem innym niż występujące w stanie techniki jest dmuchanie w formie i gdyby patent dotyczył wyrobu, a nie technologii to nie negowałby tego wynalazku. Natomiast uprawniony wyjaśnił, że ilość materiału wyjściowego stosownie do wielkości wydmuszki dobiera się poprzez dobór szklanej rurki o odpowiedniej średnicy oraz grubość jej ścianki, zaś środek ciężkości gotowego wyrobu ustala się w oparciu o uprzednio wykonany model gipsowy wyrobu, a rodzaj szkła dobiera się stosownie do wielkości i stopnia skomplikowania kształtu wyrobu. Urząd Patentowy RP po rozpoznaniu sprawy, biorąc pod uwagę złożone przez strony pisma procesowe, przedłożone dowody i wyjaśnienia złożone na rozprawach oraz obowiązujące przepisy, praktykę i orzecznictwo stwierdził najpierw, że interes prawny wnioskodawcy w żądaniu unieważnienia patentu nr 171623 nie budzi wątpliwości. Wnioskodawca jest bowiem, podobnie jak uprawniony z patentu, producentem ozdób choinkowych. Patent jako prawo wyłączne z natury rzeczy stanowi ograniczenie swobody działalności osób trzecich, która jest zagwarantowana przepisami ustawy – Prawo działalności gospodarczej (art. 5) oraz art. 20 Konstytucji RP. Wnioskodawca uważa, że patent został udzielony niezgodnie z art. 10 ustawy o wynalazczości, a ponadto został oskarżony rzecz uprawnionego o naruszenie patentu nr 171623. Odwołując się do zastrzeżenia patentowego Urząd stwierdził, że wynalazek odnosi się do sposobu wytwarzania szklanych wydmuszek ozdób choinkowych, polegającego na ukształtowaniu ze szklanego półfabrykatu bańki z odciągiem głównym i podtrzymującym, którą po nagrzaniu umieszcza się w formie i rozdmuchuje, a następnie odpręża się, upala i zatapia odciąg podtrzymujący oraz po umieszczeniu w uchwycie upala się odciąg główny, a całość odpręża, a znamienny jest tym, że podczas rozdmuchiwania nadaje się bańce dodatkowy element kształtu w postaci występu odpowietrzającego, usytuowany na jednej z dłuższych jej ścianek, który po odprężeniu wydmuszki zostaje otwarty płomieniem palnika, natomiast otwór odciągu głównego zatapia się. Wbrew twierdzeniom wnioskodawcy rozwiązanie według spornego patentu jest rozwiązaniem nowym, nadającym się do przemysłowego stosowania i nie jest rozwiązaniem dotyczącym wytworu, lecz rozwiązaniem dotyczącym sposobu otrzymywania określonego wytworu, a dokładniej – sposobu wytwarzania szklanych wydmuszek ozdób choinkowych. Bardzo ogólne określenie sposobu o charakterze technicznym to oddziaływanie na materię w celu jej przetworzenia dla uzyskania określonego rezultatu, zaspokajającego obiektywnie istniejącą potrzebę. Dla określenia sposobu niezbędne jest wskazanie na co się oddziaływuje, czynności jakie należy wykonać (operacje, zabiegi), kolejność wykonywania tych czynności, środki techniczne, za pomocą których czynności są wykonywane i/lub ewentualne warunki wykonywania tych czynności oraz rezultat. W świetle powyższego rozwiązanie według spornego patentu dotyczy sposobu. Przemysłowa stosowalność tego sposobu została potwierdzona w praktyce. Według dotychczasowego stanu techniki do zamocowania zawieszki ozdób choinkowych szklanych wykorzystywano występ odciągu głównego. Dla ozdób choinkowych, których wymiary poprzeczne są znacznie większe od ich wysokości wykorzystywanie występu odciągu głównego do zamocowania zawieszki powodowałoby, że ozdoba po zawieszeniu zajmowałaby nienaturalne położenia. Żeby tego rodzaju ozdoba choinkowa mogła być zawieszona w naturalnej pozycji dolutowywano na gorąco w odpowiednim miejscu szklane haczyki albo zawieszkę doklejano. Ze względu na delikatność i kruchość ozdoby choinkowej operacje te stanowiły znaczną niedogodność przy wytwarzaniu tego rodzaju ozdób choinkowych. Zagadnieniem podlegającym rozwiązaniu było więc opracowanie sposobu, który eliminowałby te niedogodne operacje. Zagadnienie to rozwiązał sposób według spornego patentu. Zgodnie z doktryną i ugruntowaną praktyką orzecznictwa dla wykazania braku nowości rozwiązania trzeba wskazać istnienie w stanie techniki rozwiązania charakteryzującego się w zasadzie takim samym zespołem cech. Tego rodzaju rozwiązania należącego do stanu techniki wnioskodawca nie wskazał. Budowanie zaś zarzutów, że wynalazek nie nadaje się do przemysłowego stosowania lub że nie jest rozwiązaniem, w oparciu o niefortunne określenie użyte w opisie wynalazku i zastrzeżeniu, iż dodatkowy element kształtu ma postać występu odpowietrzającego, jest niezasadne. Na podstawie pełnego zakresu informacji zawartych w opisie fachowiec zrozumie, że dodatkowy element kształtu w postaci występu pełni funkcję odpowietrzającą, ale przede wszystkim służy do zamocowania zawieszki i to dopiero po otwarciu tego występu. Na przykład dwaj rzeczoznawcy, autorzy opinii z dnia [...] czerwca 2000 r., wykonanej na zlecenie Komendy Policji w C. (w związku z postępowaniem karnym przed Sądem Rejonowym w C. Wydział [...] pod sygn. akt [...] przeciwko M. K., właścicielowi M. w C. o przestępstwo z art. 23 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, art. 115 ust. 3 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz art. 123 ust 2 ustawy o wynalazczości, w ramach którego M. K. oskarżony był m.in. o to, że produkował i wprowadzał do obrotu gospodarczego ozdoby choinkowe wyprodukowane metodą opisaną w patencie krajowym nr 171623, naruszając tym samym świadomie prawa wyłączne wynikające z powyższego patentu, przysługujące firmie K.) nie mieli trudności w zrozumieniu istoty wynalazku według spornego patentu. Pozostał zatem do rozważenia zarzut wnioskodawcy, iż wynalazek według spornego patentu nie spełnia warunku nieoczywistości. Przepisy ustawy o wynalazczości ani też przepisy ustawy – Prawo własności przemysłowej nie zwierają definicji warunku nieoczywistości wynalazku. Pewna wskazówka w tym zakresie zawarta jest w § 32 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 września 2001 r. w sprawie dokonywania i rozpatrywania zgłoszeń wynalazków i wzorów użytkowych (Dz. U. Nr 102, po. 1119), według którego Urząd Patentowy uznaje zgłoszony wynalazek odpowiadający kryterium nowości za rozwiązanie nie posiadające poziomu wynalazczego, jeżeli może wskazać dowody określające stan techniki w zakresie uzasadniającym stwierdzenie, że realizacja lub stosowanie wynalazku wynika bezpośrednio z tego stanu, przy uwzględnieniu przeciętnej wiedzy właściwej dla znawcy danej dziedziny techniki. W piśmiennictwie przedmiotu uważa się, że pojęcie nieoczywistości wynalazku odpowiada pojęciu poziomu wynalazczego i ustalenia doktryny dotyczące tzw. pozytywnych poszlak nieoczywistości zachowują aktualność w odniesieniu do pojęcia poziomu wynalazczego (red. U. Promińska, "Prawo własności przemysłowej", Warszawa 2004). Według doktryny dla dokonania oceny poziomu wynalazczego (nieoczywistości) potrzebne może być dokonanie porównania zestawienia cech technicznych wynalazku z najbardziej zbliżonymi rozwiązaniami ze stanu techniki. Kwestionując nieoczywistość rozwiązania chodzi o wykazanie, że znawca znając stan techniki mógłby dojść do takiego samego rezultatu, korzystając z samej dostępnej wiedzy, bez żadnej twórczości wynalazczej (inwencji twórczej). W literaturze wymienia się szereg szczególnych skutków, których wystąpienie przemawia za spełnieniem przez rozwiązanie warunku nieoczywistości. Należą do nich m.in. takie, jak: - rozwiązanie problemu bezskutecznie podejmowanego przez znawców przedmiotu; - uzyskanie wyraźnego efektu ekonomicznego; - zaspokojenie nowej potrzeby społecznej. Zdaniem Urzędu Patentowego RP wskazane przez wnioskodawcę przykłady ze stanu techniki dotyczącego technologii wyrobów szkieł laboratoryjnych oraz gospodarstwa domowego nie wskazują, że rozwiązanie według spornego wynalazku wynika bezpośrednio z tych przykładów, jeżeli weźmie się pod uwagę niewątpliwą specyfikę wytwarzania szklanych ozdób choinkowych (delikatność, kruchość, wysoką cienkościenność). O zasadności takiej oceny świadczą m.in. takie okoliczności sprawy jak to że: - znana firma R. mimo istnienia potrzeby wytwarzania ozdób choinkowych, których wymiary poprzeczne są większe od wysokości, stosowała technologie tradycyjną, bądź też jako zawieszkę stosowała dolutowywanie szklanych haczyków, zamiast technologii prostszej, w której występ do umieszczenia zawieszki uzyskuje się już w operacji wydmuchiwania kształtu ozdoby choinkowej – tak, jak według spornego patentu; - firmy polskie zajmujące się od wielu lat wytwarzaniem szklanych ozdób choinkowych zawarły z uprawnionym ze spornego patentu umowę licencyjną na korzystanie z wynalazku objętego spornym patentem. Skargę na powyższą decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] grudnia 2005 r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnioskodawca – M. K. – M. C. zarzucając jej "naruszenie przepisu art. 77 § 1 K.p.a. w zakresie wadliwej interpretacji zebranego w postępowaniu materiału dowodowego, jak również art. 10 oraz art. 16 ust. 3 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości - zarówno w zakresie wadliwej interpretacji prawnej (wykładni wskazanych przepisów), jak i w zakresie wadliwości wnioskowania wskazanego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w oparciu o wadliwą ocenę zebranego materiału dowodowego; nadto skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów art. 77 § 1 w związku z art. 86 K.p.a. poprzez niczym nieuprawnione całkowicie selektywne uznanie części materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie za wiarygodny przy jednoczesnym pominięciu znakomitej części materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu (przy jednoczesnym pominięciu wysłuchania stron na okoliczność faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku)." W związku z tym strona skarżąca wniosła – na zasadzie art. 138 § 2 K.p.a. - o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Urząd Patentowy RP, albowiem właściwe rozstrzygnięcie wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. W uzasadnieniu stwierdzono, że wniosek o unieważnienie patentu nr 171623 był oparty o jedną z przesłanek koniecznych do uzyskania patentu na wynalazek, wskazaną w art. 10 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości, mianowicie o przesłankę oczywistości ujawnionego w patencie nr 171623 rozwiązania w świetle znanego stanu techniki. Tymczasem Urząd zajął się w zaskarżonej decyzji przesłanką braku nowości rozwiązania, którego to zarzutu skarżący nie podnosił, pouczając przy tym – bez koniecznej potrzeby – stronę skarżącą czego dotyczył sporny patent. Następnie skarżący poddał krytyce użyte w wywodzie Urzędu sformułowanie (którego – jego zdaniem – z pewnością brak w opisie patentowym nr 171623), że "dodatkowy element kształtu w postaci występu pełni funkcję odpowietrzającą" wskazując, iż nie można odpowietrzyć stale zamkniętej formy przestrzennej, jaką jest bańka (wydmuszka) szklana. Można jedynie doprowadzić do wyrównania ciśnień gazu we wnętrzu i na zewnątrz bańki szklanej – ale z odpowietrzeniem jej nie ma to z pewnością nic wspólnego. Nawiązując do wskazania przez Urząd Patentowy, że "dodatkowy element kształtu (...) przede wszystkim służy do zamocowania zawieszki i to dopiero po otwarciu tego występu" skarżący podniósł kwestię, jakie to ma znaczenie technologiczne dla procesu wytwarzania szklanych wydmuszek ozdób choinkowych w zakresie zarzutu oczywistości. Skarżący podniósł, iż w stanie techniki (przynajmniej od stulecia) powszechnie znana była operacja włożenia metalowej zawieszki w otwór upalonego odciągu bańki szklanej. Tyle, że był to odciąg usytuowany w pionowej osi symetrii wydmuchanej bańki szklanej i bombka wisiała na choince w położeniu naturalnym (jej wymiar wzdłużny był większy od poprzecznego) Wedle patentu nr 171623 (wymiar poprzeczny większy od wzdłużnego) jest to również otwór powstały po upaleniu płomieniem palnika jednego z tzw. odciągów; jest to taka sama zawieszka, tyle tylko, że bombka (ozdoba choinkowa) miast wisieć zawieszona w długiej osi symetrii wisi w zgodzie z jej naturalnym kształtem. Nie wyjaśnia to jednak, czy jest to cecha technologii (objętej patentem nr 171623), czy cecha wyrobu (wytworu otrzymanego sposobem według wynalazku), czy wreszcie sposób korzystania z wyrobu (wtedy wynalazek powinien mieć tytuł "Sposób zawieszania ozdób choinkowych"). W konkluzji tego wywodu skarżący stwierdza, że powołany przez Urząd zwrot, że "dodatkowy element kształtu (...) przede wszystkim służy do zamocowania zawieszki i to dopiero po otwarciu tego występu", nie występujący ani w treści zastrzeżenia patentowego, ani w treści samego opisu, jest pogwałceniem art. 16 ust. 3 ustawy o wynalazczości, zgodnie z którym zakres przedmiotowy patentu określają zastrzeżenia patentowe zawarte w opisie patentowym. Następnie skarżący poddał szczegółowej analizie zastrzeżenia patentowe charakteryzujące chroniony patentem nr 171623 "Sposób wytwarzania..." dochodząc w konkluzji do wniosku, iż prócz nie występującej dotychczas cechy wytworu, nazywanej "dodatkowym elementem kształtu" nie wprowadzono nic nowego i/lub nieoczywistego w zakresie znanego od stuleci procesu dmuchania szkła. Wprowadzone przez uprawnionego z patentu zmiany nie mają, zdaniem skarżącego, żadnego znaczenia dla procesu technologicznego produkcji wydmuszek szklanych. W tym kontekście skarżący zarzucił Urzędowi Patentowemu, iż dokonał on rażąco wadliwej interpretacji tak stanu faktycznego, jak i prawnego sprawy, dopuszczając się tym samym naruszenia art. 77 § 1 K.p.a., jak i art. 16 ust. 3 ustawy o wynalazczości. Nadto skarżący zarzucił, iż Urząd Patentowy RP bezkrytycznie i bezzasadnie przyjął, że technologia dmuchania ozdób choinkowych oznacza się jakąś bliżej niedopracowaną specyfiką, a ozdoby choinkowe cechują się delikatnością, kruchością i wysoką cienkościennością, przez co technologia ich wytwarzania jest technologią specyficzną. Odnosząc się do specyfiki wytworów firmy R. oraz zawartych umów licencyjnych skarżący podniósł, iż wybór technologii produkcji – a w konsekwencji forma wyrobu – jest kwestią gustu, a zawarte umowy licencyjne zostały zawarte dla "świętego spokoju" bądź dla pozoru. Zarzucono również Urzędowi Patentowemu RP, że przeszedł do porządku dziennego nad materiałem dowodowym (literatura techniczna z lat 60-tych i 70-tych, o charakterze podstawowym), zgodnie z którym technologia dmuchania szkła w formach była znana już na etapie edukacji uczniów pierwszej klasy szkoły zawodowej; w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Urząd nie poświęcił tym materiałom dowodowym zgromadzonym w postępowaniu ani jednego słowa komentarza. Skarżący zarzucił również Urzędowi, iż nie wziął pod uwagę swojego dorobku orzeczniczego, a w szczególności decyzji Komisji Odwoławczej przy Urzędzie Patentowym RP z dnia [...] listopada 1993 r., nr sprawy [...], w którym stwierdzono, że: "Wynalazek, którego przedmiotem jest użycie znanego środka technicznego zgodnie z jego przeznaczeniem, w obrębie tej samej dziedziny techniki, nie spełnia wymogu nieoczywistości w rozumieniu art. 10 ustawy o wynalazczości i tym samym nie może być opatentowany." W ocenie skarżącego zaskarżona decyzja w sposób rażący odbiega tak od doktryny, jak i od utrwalonej linii orzeczniczej w przedmiotowym zakresie. Uznając, iż w każdym stadium postępowania administracyjnego strona ma prawo wskazywać nowe dowody i wnioskować na ich podstawie skarżący przedstawił reprodukcje ozdób choinkowych dla kolekcjonerów (wydawnictwo w języku angielskim, którego tłumaczenie przedstawiono na rozprawie), wśród których kilka ma zawieszkę metalową umieszczoną w odciągu znajdującym się na krótszej osi wydmuszki. Wynika stąd, zdaniem skarżącego, iż już na wiele lat przed zgłoszeniem patentu nr 171623 były znane i wytwarzane ozdoby choinkowe do powieszenia ich, jak mowa w patencie nr 171623, w "ich naturalnym położeniu", to jest tak, by wymiar poprzeczny ozdoby był większy od jej wysokości, z zawieszeniem metalowym, umieszczonym w tzw. "fałszywym odciągu", wytwarzane technologią niczym nie różniącą się od technologii będącej istotą patentu nr 171623. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie jako niezasadnej, stwierdzając przy tym, że skarga zawiera głównie insynuacje w odniesieniu do Urzędu i różnego rodzaju dywagacje nie znajdujące oparcia w faktach lub nie mające znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Odnosząc się do zarzutu selektywnego uznania części materiału dowodowego za wiarygodny, przy jednoczesnym pominięciu znakomitej części materiału dowodowego oraz nie wysłuchania strony w charakterze świadka Urząd stwierdził, iż nie kwestionował wiarygodności żadnego z przedstawionych dowodów. Kwestia wiarygodności lub jej braku w ogóle w sprawie nie występowała, zaś Urząd dla rozstrzygnięcia sprawy wziął pod uwagę wszystkie dowody przedłożone w sprawie, dając temu wyraz w uzasadnieniu decyzji. Ponadto skarżący nie wskazał, które z przedłożonych dowodów nie zostały wzięte pod uwagę, a miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Strony miały w toku postępowania pełną swobodę w przedkładaniu dowodów i wypowiadania się, z czego skorzystały, zaś Urząd nie widział potrzeby przesłuchiwania wnioskodawcy w charakterze świadka. Odnosząc się do zarzutu rozpatrywania zarzutu braku nowości, jakoby nie podnoszonego przez stronę, Urząd wskazał, że na rozprawie w dniu [...] grudnia 2005 r. została zakwestionowana nowość rozwiązania według przedmiotowego patentu. Gdyby Urząd Patentowy RP nie ustosunkował się do tego zarzutu, zarzucono by mu nieustosunkowanie się do wszystkich zarzutów. Ponadto kwestia ta nie ma wpływu na istotę rozstrzygnięcia. Podobny zarzut uczyniono odnośnie wywodu zawartego w uzasadnieniu decyzji, że przedmiotem patentu jest sposób, a nie wytwór, przy czym w decyzji wyraźnie zaznaczono, w związku z jaką wypowiedzią wnioskodawcy wywód ten został zamieszczony. Poprawność określenia "występ odpowietrzający" użyta w opisie i zastrzeżeniu patentowym budziła wątpliwości i powodowała niejasność co do sensu tego określenia. Urząd Patentowy uznał użycie tego określenia za "niefortunne". W związku z tym na rozprawie w dniu [...] listopada 2004 r. zobowiązał uprawnionego do schematycznego przedstawienia operacji technicznych składających się na wynalazek wraz ze zwięzłym opisem tych operacji w kolejności ich występowania. Po wykonaniu tego zobowiązania stało się jasne, że chodziło o to, że "dodatkowy element kształtu w postaci występu odpowietrzającego służy do umieszczenia zawieszki i pełni funkcję odpowietrzającą, po otwarciu tego elementu, gdyż otwory po odciągu głównym i podtrzymującym podlegają zaślepieniu." W kwestii zarzutu bezkrytycznego przyjęcia, że ozdoby choinkowe cechują się delikatnością, kruchością i wysoką cienkościennością Urząd stwierdził, iż fakt specyfiki sposobu wytwarzania szklanych wydmuszek ozdób choinkowych – w zestawieniu ze sposobami wytwarzania szkieł laboratoryjnych i gospodarstwa domowego – jest powszechnie znany i zgodnie z art. 77 § 4 K.p.a. nie wymaga dowodu. Nadto Urząd Patentowy uznał, że zarzuty dotyczące specyfiki wytwarzania szklanych ozdób choinkowych są nieuprawnione, gdyż to z nich wynikają przesłanki (brak bezpośredniego wynikania ze stanu techniki) przemawiające za spełnieniem przez rozwiązanie warunku nieoczywistości spornego rozwiązania, a nie specyfice wytwarzanych ozdób. Odnosząc się do zarzutu pominięcia materiału dowodowego (literatura techniczna z lat 60-tych i 70-tych, o charakterze podstawowym), zgodnie z którym technologia dmuchania szkła w formach była znana już na etapie edukacji uczniów pierwszej klasy szkoły zawodowej, Urząd stwierdził, że to nie fakt (cecha) sposobu polegająca na dmuchaniu szkła w formach była przedmiotem spornego patentu, co sugerował skarżący, uważając widocznie, że już z tego tytułu przeciwstawiana literatura stanowi dowody oczywistości spornego rozwiązania. Literatura ta nie stanowi jednak, zdaniem Urzędu Patentowego, dowodu na oczywistość spornego rozwiązania nie tylko z tej przyczyny, że dotyczy wytwarzania szkieł laboratoryjnych i gospodarstwa domowego, tj. wyrobów o stosunkowo grubych ściankach w porównaniu ze szklanymi wydmuszkami ozdób choinkowych, ale i dlatego, że istota spornego wynalazku nie wynika bezpośrednio z przeciwstawionej literatury, co zostało wskazane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Ponadto Urząd Patentowy wskazał dodatkowo określone przesłanki doktryny wskazujące, że sporny wynalazek spełnia warunek nieoczywistości. Zdaniem Urzędu Patentowego RP taka metoda wysoce nieostrego kryterium zdolności patentowej jak nieoczywistość rozwiązania jest bardziej adekwatna niż szczegółowa analiza porównawcza cech rozwiązania. Ta ostatnia jest właściwa dla oceny warunku nowości rozwiązania. W konsekwencji Urząd stwierdził, że zarzut pominięcia przedstawionych dowodów jest w tym zakresie niezasadny. Odnosząc się do zarzutu, związanego z przesłanym materiałem w języku angielskim, iż Urząd Patentowy RP nie uczynił nic, co przyczyniłoby się do wnikliwego i wszechstronnego rozstrzygnięcia sporu, Urząd przypomniał, że zgodnie z art. 2551 ust. 3 pkt 5 Prawa własności przemysłowej oraz art. 6 K.c. dowody przedstawia strona postępowania, a nie organ. W związku z tym Urząd Patentowy RP oświadczył, że sprawę rozpoznał zgodnie z jej stanem faktycznym i prawnym, z uwzględnieniem przesłanek reprezentowanych przez doktrynę w zakresie oceny warunku nieoczywistości, a także z uwzględnieniem zasady prawdy obiektywnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] grudnia 2005 r., działającego w trybie postępowania spornego, którą oddalono wniosek p. M. K. – M. C. o unieważnienie patentu na wynalazek pn. "Sposób wytwarzania szklanych wydmuszek ozdób choinkowych" nr 171623, udzielonego na rzecz K. A. M. i Wspólnicy Spółka jawna. Podstawowy problem prawny w rozpatrywanej sprawie jest związany z prawem materialnym, a w szczególności z zawartym w art. 10 ustawy o wynalazczości wymogiem, aby rozwiązanie podlegające opatentowaniu nie wynikało w sposób oczywisty ze stanu techniki. Skarżący, wnosząc o unieważnienie patentu nr 171623 na wynalazek pn. "Sposób wytwarzania szklanych wydmuszek ozdób choinkowych" podniósł jednocześnie, obok zarzutów prawno-materialnych, zarzuty procesowe, dotyczące sposobu przeprowadzenia postępowania dowodowego (zbierania i oceny dowodów), a w szczególności naruszenia przepisów art. 77 § 1 oraz art. 86 K.p.a. Zarzuty te wymagają wyjaśnienia w pierwszej kolejności W odniesieniu do zarzutu rezygnacji z przesłuchania strony (art. 86) Urząd Patentowy RP w odpowiedzi na skargę stwierdził wprost, że uznał stan faktyczny, fakty istotne do wyjaśnienia sprawy za wyjaśnione i związku z tym uznał przesłuchanie strony za zbędne, wskazując przy tym na brak okoliczności, której wyjaśnieniu takie przesłuchanie miałoby służyć. W opracowaniu B. Adamiak i J. Borkowskiego ("Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", C. H. Beck, Warszawa 2000, wyd. 3, str. 369) wyraźnie wynika, że przesłuchanie strony jest środkiem dowodowym posiłkowym, dopuszczalnym w postępowaniu administracyjnym w ostateczności. Dopuszczalność stosowania tego środka dowodowego jest oparta na wystąpieniu łącznie dwóch przesłanek: - wyczerpaniu środków dowodowych lub ich braku w ogóle; przesłuchanie strony jest więc dopuszczalne w świetle tej przesłanki tylko w przypadku, gdy organ orzekający nie ma możliwości ustalenia stanu faktycznego za pomocą innych środków dowodowych, zarówno wymienionych w Kodeksie, jak i "nienazwanych"; - pozostały nie wyjaśnione fakty istotne do rozstrzygnięcia sprawy; zgodnie z tą drugą przesłanką przesłuchanie strony jest dopuszczalne, jeżeli organ orzekający nie ma możliwości wyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności, bez których nie można ustalić stanu faktycznego sprawy zgodnego z rzeczywistością. Urząd Patentowy uznał, że w rozpatrywanej sprawie przedstawione wyżej przesłanki nie zachodzą, wszystkie fakty zostały wyjaśnione i ustalone z wystarczającą starannością, a rozpatrywany problem dotyczy głównie interpretacji prawa, do czego przede wszystkim powołany jest organ prowadzący postępowanie. Sąd uznaje takie stanowisko w rozpatrywanej sprawie z wniosku o stwierdzenie nieważności patentu za uzasadnione – zwłaszcza w świetle poniższej oceny zebrania i rozpatrzenia zebranego w niej materiału dowodowego. Trzeba zauważyć, że "sprawa patentu nr 171623" ma już dość długą historię. Decyzją Urzędu Patentowego RP z dnia [...] kwietnia 2001 r., Nr [...], po rozpoznaniu wniosku p. M. K. – M. C. przeciwko firmie K. w C. o ustalenie, że wytwarzanie przez powoda szklanych wydmuszek ozdób choinkowych, których wymiary poprzeczne są większe od wysokości nie jest objęta polskim patentem nr 171623, na podstawie art. 114 ust. 1 pkt 6 ustawy o wynalazczości oddalono przedmiotowy wniosek. Podstawę tej decyzji stanowiła przywołana wyżej opinia biegłego opracowana na zlecenie organów Policji; w której ustalono, że wskazana produkcja pokrywa się z patentem nr 171623. Jak wskazano, w dniu [...] maja 2003 r. wnioskodawca wystąpił do Urzędu Patentowego RP z wnioskiem o unieważnienie określonego wyżej patentu. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji i akt sprawy, Urząd Patentowy przeprowadził w celu jej należytego wyjaśnienia cztery rozprawy (w dniach: [...] listopada 2004 r., [...] marca 2005 r., [...] sierpnia 2005 r. oraz [...] grudnia 2005 r.), do których zebrano stosowny materiał w formie pism wnioskodawcy, wyjaśnień uczestnika postępowania, opisów patentowych, opinii biegłych rzeczoznawców (w przypadku wnioskodawcy – przeczących sobie), w tym również opinii opracowanych na potrzeby procesu karnego, umowy licencyjne, wyjaśnienia dotyczące przejmowania pracowników i in. Należy zresztą zauważyć, że w petycji skargi, przytoczonej wyżej dosłownie, skarżący nie kwestionuje kompletności czy innych braków związanych z zebraniem materiału dowodowego w sprawie, lecz kwestionuje jedynie jego interpretację ocenę i sposób wnioskowania Urzędu Patentowego, odnoszące się w istocie do art. 10 ustawy o wynalazczości, a w szczególności stawia zarzut oczywistości rozwiązania objętego patentem nr 171623. W literaturze przedmiotu (por. np. St. Sołtysiński, A. Szajkowski, T. Szymanek, "Komentarz do prawa wynalazczego", Wyd. Prawnicze, Warszawa 1990, komentarz do art. 10 powołanej ustawy, czy "Prawo własności przemysłowej" pod red. U. Promińskiej, Difin, Warszawa 2005, wyd. II, str. 61) podkreśla się, że "nieoczywistość" jest pojęciem nieostrym, a jej wyjaśnieniu służy zestawienie pozytywnych i negatywnych jej przesłanek. Jednocześnie stwierdza się, że odmiennie niż przy badaniu nowości, argumentów przeciwko nieoczywistości rozpatrywanego projektu poszukiwać można nie tylko poprzez przeciwstawienie przedmiotowi zgłoszenia konkretnych znanych rozwiązań, lecz przy uwzględnieniu całego stanu techniki (St. Sołtysiński...). Oceniane rozwiązanie może być bowiem nowe, lecz mimo to może wynikać w sposób oczywisty ze stanu techniki. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że metodą zmierzającą do ustalenia, czy wynalazek spełnia kryterium nieoczywistości jest ustalenie najbliższego stanu techniki, jako jednej lub kilku publikacji, na tle których specjalista najłatwiej doszedłby do wynalazku. Następnie formułuje się problem techniczny, poprzez określenie cech zastrzeganego wynalazku, które nie występują w najbliższym stanie techniki. Zabieg ten pozwala na ocenę postępu technicznego wnoszonego przez wynalazek. W rezultacie, w wyniku powyższych ustaleń, udziela się odpowiedzi na pytanie, czy specjalista znający najbliższy stan techniki, przy rozpatrywaniu problemu technicznego zastosowanego w wynalazku miałby możliwość bez dokonań twórczych, w sposób zawodowo rutynowy, dojść do zastrzeganego rozwiązania (wyrok WSA w Warszawie z dnia 26 listopada 2004 r., sygn. akt II SA 4734/03, LEX nr 177405). Jednocześnie wskazuje się, że odmawiając udzielenia patentu na zgłoszony wynalazek ze względu na brak nieoczywistości, Urząd Patentowy nie może poprzestać jedynie na wskazaniu na swoje własne przekonanie. Potrzebne jest powołanie się na odpowiednie dowody - wyniki przeprowadzonego porównania zgłoszonego rozwiązania i stanu techniki - oraz przytoczenie przekonującej argumentacji (wyrok WSA w Warszawie z dnia 10 listopada 2004 r., sygn. akt II SA 2276/03, LEX nr 177403). W związku z tym wskazuje się, że w razie zaistniałego sporu pomiędzy zgłaszającym wynalazek do opatentowania a Urzędem Patentowym, zwłaszcza w kwestii nieoczywistości rozwiązania, odmawiając udzielenia patentu Urząd Patentowy zasadniczo nie może poprzestać jedynie na swoim własnym przekonaniu, co do braku spełnienia przez wynalazek wspomnianego wyżej kryterium. Urząd Patentowy powinien dążyć do zebrania odpowiednich dowodów na poparcie swego stanowiska. Niewątpliwie w takiej sprawie konieczne jest wyznaczenie rozprawy. Ponadto może wchodzić też w grę dopuszczenie dowodu z opinii biegłego specjalisty z danej dziedziny techniki, gdyż zbadanie kwestii nieoczywistości wynalazku wymaga zasadniczo wiadomości specjalnych (art. 84 § 1 k.p.a.). Brak przeprowadzenia przez Urząd Patentowy wszechstronnego postępowania dowodowego w tym zakresie, a oparcie się jedynie na własnym przekonaniu co do niespełnienia przez wynalazek kryterium braku nieoczywistości, co miało miejsce w okolicznościach niniejszej sprawy, uzasadnia zarzut naruszenia w zaskarżonej decyzji art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. ( wyrok WSA w Warszawie z dnia 18 maja 2005 r., sygn. akt VI SA/Wa 2059/04, LEX nr 166084). W rozpatrywanej sprawie Urząd Patentowy RP spełnił wymagania określone w powołanym wyżej orzecznictwie sądowym. Urząd działał bowiem na podstawie kilku opinii biegłych oraz wskazał kryteria podjętego rozstrzygnięcia, odwołując się do określonych przesłanek doktryny, z których wynika, że sporny wynalazek spełnia warunek nieoczywistości; jest to, zdaniem Urzędu Patentowego, metoda bardziej adekwatna niż szczegółowa analiza porównawcza cech badanego (rozpatrywanego) rozwiązania. I tak, jako punkt wyjścia Urząd Patentowy prawidłowo ustalił, że według dotychczasowego stan techniki do zamocowania zawieszki ozdób choinkowych szklanych wykorzystywano występ odciągu głównego. Jednakże dla ozdób choinkowych, których wymiary poprzeczne są znacznie większe od ich wysokości, i które miały być zawieszona w naturalnej pozycji dolutowywano na gorąco w odpowiednim miejscu szklane haczyki albo zawieszkę doklejano. Ze względu na delikatność i kruchość ozdoby choinkowej operacje te stanowiły znaczną niedogodność przy wytwarzaniu tego rodzaju ozdób choinkowych. Na tym tle (potrzeby) prawidłowo ustalono, że zagadnienie podlegającym rozwiązaniu było opracowanie sposobu, który eliminowałby te niedogodne operacje, tzn. pozwolił na wywarzanie ozdób choinkowych charakteryzujących się szczególnymi cechami (wymiar poprzeczny znacznie szerszy od wysokości ozdoby) w jednym etapie procesu technologicznego, bez konieczności późniejszego dorabiania elementu zawieszenia lub służącego zawieszeniu takiej ozdoby. Zagadnienie to rozwiązał sposób według spornego patentu. Jest to jednoznacznie rozwiązanie dotyczące sposobu, gdyż jego celem nie jest uzyskanie przez wydmuszkę szklaną będącą ozdobą choinkową "dodatkowego elementu kształtu w postaci występu odpowietrzającego", ale osiągnięcie – w ramach jednego procesu technologicznego – elementu kształtu służącego do umieszczenia zawieszki ozdoby choinkowej (i – ewentualnie – spełniającego jeszcze inną funkcję technologiczną, tzn. pozwalającego na wyrównanie ciśnień). Przedstawione rozwiązanie jest nowe i, jak wykazała praktyka, nadaje się do przemysłowego stosowania, a ponadto jest rozwiązaniem, które: - stanowi rozwiązanie problemu bezskutecznie podejmowanego przez znawców przedmiotu, - pozwala na uzyskanie wyraźnego efektu ekonomicznego, o czym świadczą m.in. starania wnioskodawcy, - prowadzi do zaspokojenia od dawna istniejącej potrzeby społecznej. Oznacza to, jak stwierdził Urząd Patentowy RP, że przedstawione rozwiązanie spełnia pozytywne poszlaki "nieoczywistości". Sąd podziela przedstawiony sposób wnioskowania Urzędu Patentowego RP, a co za tym idzie – uważa, że zaskarżona decyzja, którą oddalono wniosek o unieważnienie patentu na wynalazek pn. "Sposób wytwarzania szklanych wydmuszek ozdób choinkowych" nr 171623, udzielonego na rzecz K. A. M. i Wspólnicy Spółka jawna, została wydana prawidłowo, bez naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik postępowania. Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 127, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło