II SA/Wa 1411/06

WyrokWSA w Warszawie2006-11-27

Skład orzekający: Bronisław Szydło, Adam Lipiński, Jacek Fronczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przetwarzanie danych osobowych w celu dochodzenia roszczeń przez administratora danych, który jest stroną umowy z osobą, której dane dotyczą, narusza prawa i wolności tej osoby, gdy jednocześnie toczy się postępowanie sądowe o ustalenie istnienia lub nieistnienia długu?
Ratio decidendi
Przetwarzanie danych osobowych w celu dochodzenia roszczeń przez administratora danych, który jest stroną umowy z osobą, której dane dotyczą, jest prawnie usprawiedliwione i nie narusza praw i wolności tej osoby, nawet jeśli toczy się postępowanie sądowe o ustalenie istnienia lub nieistnienia długu. Administrator danych jest uprawniony do przetwarzania danych w celu dochodzenia roszczeń na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych, a powierzenie przetwarzania danych innemu podmiotowi na podstawie pisemnej umowy, która określa cel i zakres przetwarzania, jest zgodne z art. 31 tej ustawy.
Stan faktyczny
Skarżący T. W. domagał się zakazania przetwarzania jego danych osobowych przez A S.A. i U. Sp. z o.o. w związku z prowadzonymi działaniami windykacyjnymi. Twierdził, że przetwarzanie danych narusza jego prawa, zwłaszcza w sytuacji toczącego się postępowania sądowego o ustalenie nieistnienia długu. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych utrzymał w mocy decyzję odmawiającą uwzględnienia wniosku, uznając przetwarzanie danych za legalne. Skarżący zaskarżył decyzję GIODO, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów ustawy o ochronie danych osobowych i prawa telekomunikacyjnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę T. W. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bronisław Szydło (spr.), Sędzia WSA Adam Lipiński, Asesor Jacek Fronczyk, Protokolant Arkadiusz Koziarski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 listopada 2006 r. sprawy ze skargi T. W. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] maja 2006 r. nr [...] w przedmiocie ochrona danych osobowych oddala skargę Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia [...] maja 2006 r. nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 12 pkt 2, art. 23 ust. 1 pkt 3 i 5, art. 31 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jednolity: Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 z późn. zm.), utrzymał w mocy swoją poprzednią decyzję z dnia [...] marca 2006 r. nr [...] wydaną na podstawie art. 104 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 12 pkt 2, art. 22, art. 23 ust. 1 pkt 3 i 5, art. 31 powołanej ustawy o ochronie danych osobowych, którą odmówił T. W. zam. w W. [...] uwzględnienia wniosku i zakazania przetwarzania jego danych osobowych A S.A. z siedzibą w W. [...] oraz U. Sp. z o.o. z siedzibą w W. [...]. W uzasadnieniu takiego rozstrzygnięcia Główny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, podał że T. W. w dniu [...] grudnia 1997 r. zawarł z A S.A. "Umowę [...] ", na podstawie której A S.A. pozyskała jego dane osobowe. A S.A. wskazała, iż nadal jest związana z nim tą umową. W dniu [...] lipca 2005 r. A S.A. oraz Spółka z o.o. U. w W. zawarły "Umowę o obsługę wierzytelności", której przedmiotem jest "obsługa wybranych przez A S.A. wymagalnych wierzytelności z tytułu świadczonych usług [...], w stosunku do [...] osób fizycznych i osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą" – § pkt [...] ww. umowy. Do tej umowy strony dołączyły "Załącznik nr 4 – Zobowiązania U. z zakresu ochrony danych osobowych". W § 5 ww. załącznika Spółka ta zobowiązała się do przetwarzania powierzonych jej danych osobowych zgodnie z postanowieniami ustawy o ochronie danych osobowych, w szczególności do zastosowania środków technicznych i organizacyjnych mających na celu należyte, odpowiednie do zagrożeń oraz kategorii danych, zabezpieczenia danych, a w tym ich zabezpieczenie przed uszkodzeniem, zniszczeniem oraz udostępnieniem osobom nieupoważnionym. W związku z faktem, iż A S.A. uznała T. W. za dłużnika, udostępniła ona tej Spółce jego dane osobowe w celu przeprowadzenia postępowania windykacyjnego. Udostępnione dane obejmowały: imię i nazwisko, adres, numer ewidencyjny, numer stacji, kwotę i numer dokumentu przekazanej zaległości oraz termin płatności zaległej faktury. W trakcie toczącego się postępowania w niniejszej sprawie T. W. wskazał, iż: "W związku z całkowitym odcięciem [...] A poinformowała mnie o całkowitym zbyciu wierzytelności na rzecz U. i że tylko ona będzie ze mną pertraktować." Jednakże nie przedstawił on dowodu na potwierdzenie powyższej okoliczności. Wprawdzie przedstawił pismo A S.A. z dnia [...] października 2005 r. informujące o zbyciu przez A S.A. przysługującej jej wobec T. W. wierzytelności, jednakże z treści tego pisma wynika, iż nabywcą wierzytelności nie jest Spółka, lecz inny podmiot – I. Tym samym nie przedstawił on dowodu na potwierdzenie faktu dokonania przez A S.A. przelewu przysługującej jej wobec T. W. wierzytelności na rzecz Spółki, jednocześnie T. W. nie wskazał, iż oczekuje od Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych przeprowadzenia postępowania w zakresie udostępnienia jego danych podmiotowi I. Odnosząc się do zarzutów podniesionych przez T. W., wskazać należy, iż są one bezzasadne. W kwestii zarzutu niezastosowania art. 101 ust. 5 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. Nr 171 poz. 1800), zwanej dalej Prawem telekomunikacyjnym, wskazać należy na brak właściwości Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Przepis art. 101 ust. 5 Prawa telekomunikacyjnego stanowi, iż w przypadku sporu, co do wysokości należności, odłączenie nie może nastąpić do czasu rozstrzygnięcia sporu, pod warunkiem zapłaty należności bieżących. Wskazać należy, iż Generalny Inspektor nie jest organem władnym do rozstrzygania sporów pomiędzy dostawcami powszechnej usługi telekomunikacyjnej oraz ich abonentami, ani zasadności decyzji o odłączeniu abonenta od sieci danego dostawcy. Organami właściwymi w myśl Prawa telekomunikacyjnego pozostają sądy powszechne albo Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej oraz stałe polubowne sądy konsumenckie w ramach postępowania polubownego. Z akt niniejszej sprawy wynika, iż T. W. oraz A S.A. pozostają w sporze sądowym, którego przedmiotem jest ustalenie, czy on istotnie pozostaje dłużnikiem A S.A. Zatem to przed sądem powinien on podnosić zarzut nieuzasadnionego, w jego opinii, odłączenia od sieci. Okoliczność ta dotyczy prawidłowego wykonywania umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych i z punktu widzenia ochrony danych osobowych pozostaje bez znaczenia. Także jego zarzut, zgodnie z którym przyjęcie przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych stanowiska, iż wykorzystywanie danych osobowych dla działań windykacyjnych w sytuacji, gdy z inicjatywy dłużnika toczy się przed sądem postępowanie sądowe o ustalenie nieistnienia długu objętego działaniami windykacyjnymi, nie stanowi naruszenia praw i wolności osoby, której dane dotyczą oraz poprzez przyjęcie, iż działania windykacyjne mają w tym kontekście faktycznym prawnie usprawiedliwiony cel, uznać należy za chybiony. Nie można tu mówić o naruszeniu jego praw i wolności, ponieważ A S.A. udostępniła jego dane osobowe Spółce na podstawie art. 31 ustawy, a przepis ten nie uzależnia prawnej dopuszczalności powierzenia danych od nienaruszenia praw i wolności osoby, której dane dotyczą. Przepis ten wymaga jedynie, aby powierzenie danych nastąpiło na podstawie zawartej w formie pisemnej umowy wskazującej cel przetwarzania oraz zakres przetwarzanych danych. Samo zaś przetwarzanie danych w celu dochodzenia roszczeń nie może być kwalifikowane jako naruszające prawa i wolności osoby, której dane w tym celu są przetwarzane, tym bardziej, iż sama ustawa w art. 23 ust. 4 pkt 2 wskazuje, iż jest to cel prawnie usprawiedliwiony. Mając powyższe na uwadze, wskazać należy, iż żądanie skarżącego w przedmiocie zakazania A S.A. oraz Spółce przetwarzania jego danych do czasu zakończenia postępowania przed sądem nie może zostać zrealizowane. Powtórzyć bowiem należy, iż brak jest podstaw do nakazania A S.A. zaprzestania przetwarzania danych osobowych skarżącego, z uwagi na fakt, iż skarżący oraz A S.A. nadal pozostają stronami umowy z dnia [...]grudnia 1997 r. A S.A. wskazała bowiem, iż: "A S.A. nie wypowiedziała «Umowy [...]» z dnia [...] grudnia 1997 r. ze skarżącym i na podstawie tej umowy w dalszym ciągu przetwarzane są dane osobowe skarżącego zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie danych osobowych.". W związku z powyższym, brak jest podstaw do kwestionowania prawa A S.A. do przetwarzania danych osobowych skarżącego w oparciu o przesłankę przetwarzania danych osobowych opisaną w art. 23 ust. 1 pkt 3. W odniesieniu natomiast do kwestii udostępnienia przez A S.A. danych osobowych Spółce, wskazać należy, iż w opinii A S.A. T. W. pozostaje jej dłużnikiem. A S.A. jest zatem uprawniona do przetwarzania jego danych osobowych w celu dochodzenia swoich roszczeń na podstawie wskazanego powyżej art. 23 ust. 1 pkt 5 w związku z art. 23 ust. 4 pkt 2 ustawy. A S.A. mogła także, co wynika z art. 31 ust. 1 ustawy, powierzyć przetwarzanie danych osobowych innemu podmiotowi w celu dochodzenia roszczeń, gdyż sama jest uprawniona do przetwarzania danych w tym celu. Jednocześnie fakt, iż toczy się postępowanie sądowe o ustalenie istnienia/nieistnienia po stronie T. W. zadłużenia wobec A S.A. nie oznacza, iż A S.A. traci przesłankę legalności przetwarzania jego danych wynikającą z art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy, a tym samym nie stanowi przeszkody do zlecenia przez A S.A. Spółce przetwarzania danych skarżącego w celach windykacyjnych. Reasumując, okoliczności przedstawione przez T. W. we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy w żaden sposób nie podważają zasadności wydania przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych decyzji administracyjnej z dnia [...] marca 2006 r. (znak: [...]), a w konsekwencji uzasadnione jest utrzymanie jej w mocy. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie T. W. zaskarżył decyzję GIODO nr [...] z dnia [...] maja 2006 r. i zarzucił naruszenie: ─ art. 23 ust. 4 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych (dalej ustawy) w związku z art. 101 ust. 5 Prawa telekomunikacyjnego, poprzez przyjęcie, że wobec toczącego się postępowania sądowego możliwe jest prawnie skuteczne dochodzenie roszczeń ─ art. 23 ust. 1 pkt 5 zd.2 ustawy, poprzez przyjęcie, że dochodzenie roszczeń (dręczenie windykacyjne) nie narusza praw i wolności rzekomego dłużnika w sytuacji toczącego się postępowania sądowego, kiedy istnieje ustawowy zakaz dochodzenia roszczeń (art. 101 ust 5 Prawa telekomunikacyjnego). Na tej podstawie wnosił o uchylenie zaskarżonej decyzji i zobowiązanie organu do uwzględnienia jego żądań, a ponadto domagał się zwrotu kosztów postępowania wg norm przypisanych. W uzasadnieniu podał, iż Główny Inspektor Ochrony Danych Osobowych dokonał błędnej wykładni art. 23 ust. 4 pkt 2 ustawy w związku z art. 101 ust. 5 Prawa telekomunikacyjnego. Prawo telekomunikacyjne zakazuje wyłączania [...] w trakcie sporu w tym sporu sądowego. Skoro spór sądowy implikuje zakaz wyłączania [...] , to tym bardziej implikuje zakaz dochodzenia roszczeń z tym związanych. Skoro tak, to w sytuacji zawisłego sporu sądowego niemożliwym jest powoływanie się przez GIODO na art. 23 ust. 4 pkt 2 ustawy, gdyż dotyczy on jedynie dochodzenia roszczeń wymagalnych, natomiast A S.A. i spółka U przetwarzają dane osobowe skarżącego w związku z roszeniami niewymagalnymi. Również przetwarzanie danych dłużnika w tym stanie faktycznym (art. 23 ust 1 pkt 5 zd.2 ustawy) rażąco narusza interesy skarżącego natrętnym bezlitosnym bombardowaniem skarżącego niechcianą korespondencją i bezprawnymi pogróżkami typu "jak nie zapłacisz, to cię wpiszemy na czarną listę niewypłacalnych dłużników i nie dostaniesz kredytu w żadnym kraju Unii Europejskiej", na koniec skarżący podnosi, iż w chwili podejmowania decyzji przez GIODO ([...] maja 2006 r.) skarżący nie jest już klientem A S.A., gdyż ta z dniem [...] maja 2006 r. wypowiedziała umowę świadczenia usług telekomunikacyjnych. Z tych względów wnoszę jak na wstępie. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, powołując się na ustalony stan faktyczny i prawny, wnosił o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Na wstępie należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej. Innymi słowy, sąd administracyjny nie orzeka co do istoty sprawy w zakresie danego przypadku, lecz jedynie kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w tym postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Rozpatrując skargę T. W. pod tym kątem, Sąd nie stwierdził, aby Główny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, podejmujący zaskarżone decyzje w przedmiocie odmowy uwzględnienia wniosku T. W. o zakresie przetwarzania jego danych osobowych A S.A. oraz U Sp. z o.o. w W., dopuściły się naruszenia prawa materialnego, ewentualnie przepisów postępowania administracyjnego. Podstawę materialnoprawną odmowy uwzględnienia wniosku skarżącego w zakresie przetwarzania jego danych osobowych A S.A. oraz Sp. z o.o. U w W., stanowił przepis art. 23 ust. 1 pkt 3 i 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jednolity: Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 z późn. zm.). Z treści tego przepisu wynika, że ustawa dopuszcza przetwarzanie danych osobowych, gdy jest to konieczne do realizacji umowy, gdy osoba, której dane dotyczą jest jej stroną lub gdy to jest niezbędne do podjęcia działań przed zawarciem umowy na żądanie osoby, której dane dotyczą, a także, gdy jest to niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych. Jeżeli zatem A S.A. uznała skarżącego za dłużnika, to w świetle powołanych przepisów, była uprawniona do przetwarzania jego danych osobowych w celu dochodzenia swoich roszczeń. Fakt, że obecnie toczy się postępowanie sądowe o ustalenie zadłużenia po stronie T. W. na rzecz A S.A. nie oznacza, iż ta strona straciła przesłankę legalności przetwarzania danych skarżącego, wynikającą z art. 23 ust. 1 pkt 5 powołanej ustawy, a zatem nie stanowi to przeszkody do zlecenia przez A S.A. Spółce U przetwarzania danych skarżącego w celach windykacyjnych. Wobec tego, że A S.A. udostępniła dane osobowe skarżącego Spółce U na podstawie art. 31 ustawy, brak podstaw do twierdzenia, że nastąpiło to z naruszeniem praw i wolności skarżącego. Przepis ten bowiem nie uzależnia prawnej dopuszczalności powierzenia danych od nienaruszenia praw i wolności osoby, której dane te dotyczą. A S.A. mogła zatem, co wynika z art. 31 ust. 1 ustawy, powierzyć przetwarzanie danych osobowych innemu podmiotowi w celu dochodzenia roszczeń, gdyż A S.A. jest uprawniona do przetwarzania danych w tym celu. Powierzenie danych skarżącego Spółce U nastąpiło na podstawie zawartej umowy pisemnej, wskazującej cel przetwarzania oraz zakres przetwarzania danych, zatem warunki określone w art. 31 ust. 1 i 2 ustawy zostały spełnione. Okoliczność, że A S.A. z dniem [...] maja 2006 r. wypowiedziała skarżącemu umowę świadczenia usług telekomunikacyjnych nie może stanowić podstawy do zakazania A S.A. oraz Spółce U przetwarzania danych osobowych skarżącego. A S.A. jest bowiem nadal uprawniona do przetwarzania danych osobowych skarżącego w celu dochodzenia od niego roszczeń wynikających z "umowy [...]" z dnia [...] grudnia 1997 r., co znajduje oparcie w powołanym art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych. Dlatego też z przytoczonych powodów należało stwierdzić brak uzasadnionych podstaw do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji i z tych przyczyn Sąd, na podstawie art. 151 w związku z art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło