II SA/Gd 585/05
WyrokWSA w Gdańsku2006-11-29
Skład orzekający: Zdzisław Kostka, Wanda Antończyk, Katarzyna Krzysztofowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Rady Miejskiej odrzucająca zarzuty do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w sytuacji gdy projekt ten nie obejmuje wszystkich nieruchomości właściciela objętych uchwałą o przystąpieniu do sporządzenia planu, jest zgodna z prawem?Ratio decidendi
Sąd stwierdził nieważność uchwały Rady Miejskiej odrzucającej zarzuty do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Uzasadniono to tym, że projekt planu nie obejmował wszystkich nieruchomości skarżącej, które znajdowały się w granicach obszaru określonego w uchwale o przystąpieniu do sporządzenia planu. Pominięcie tych nieruchomości naruszało interes prawny właścicielki, która była uprawniona do wniesienia zarzutu. W związku z tym uchwała odrzucająca zarzut jako protest była wadliwa.Stan faktyczny
Skarżąca M. G. wniosła skargę na uchwałę Rady Miejskiej odrzucającą jej zarzuty do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zarzuty dotyczyły m.in. ograniczenia prawa własności i niezgodności zakresu opracowania projektu z uchwałą o przystąpieniu do sporządzenia planu. Rada Miejska rozdzieliła pismo skarżącej na zarzuty i protest, odrzucając część jako protest i częściowo uwzględniając zarzuty. Skarżąca kwestionowała sposób rozpatrzenia jej zarzutów, wnosząc o stwierdzenie nieważności uchwał.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały nr [...] z dnia 22 grudnia 2004 r. i zasądził od Rady Miejskiej na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Kostka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Wanda Antończyk Asesor WSA Katarzyna Krzysztofowicz Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Katarzyna Gross po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2006 r. na rozprawie sprawy ze skargi M. G. na uchwałę Rady Miejskiej z dnia 22 grudnia 2004 r., nr [...] w przedmiocie zarzutów do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego 1. stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały, 2. zasądza od Rady Miejskiej na rzecz skarżącej M. G. 555 (pięćset pięćdziesiąt pięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Rada Miejska uchwałą z dnia 26 października 2001 r. nr [...] odrzuciła zarzut skarżącej M. G. do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części W., obejmującej obszar ograniczony ulicami [...], [...], [...] oraz przedłużeniem ulicy [...], do opracowania którego przystąpiono na podstawie uchwały nr [...] z dnia 24 sierpnia 1995 r. Uzasadniając uchwałę stwierdzono, że w części dotyczącej działek nr [...], nr [...] oraz części działki nr [...] uznano zarzut za bezprzedmiotowy, gdyż działki te nie znajdują się na terenie objętym projektem planu zagospodarowania przestrzennego. Odnośnie do pozostałych działek stwierdzono m.in., że wyznaczony w projekcie planu plac publiczny stanowi, obok projektowanych ulic, najważniejszy element kompozycji urbanistyczno-architektonicznej przyszłego centrum miasta, która jest efektem konkursu urbanistycznego na koncepcję planistyczną dla obszaru śródmieścia W. zorganizowanego przez Zarząd Miasta we współpracy z Towarzystwem Urbanistów Polskich. Skarżąca od tej uchwały wniosła skargę do sądu administracyjnego, który uwzględniając ją, wyrokiem z dnia 4 grudnia 2003 r. w sprawie II SA/Gd 4195/01 stwierdził nieważność uchwały. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie Sąd stwierdził, że zasadny był zarzut skarżącej naruszenia przez Radę Miasta władztwa planistycznego. Sąd wskazał, że jak wyjaśnił to Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 7 lutego 2001 r. K 27/00, opublikowanym w zbiorze urzędowym OTK nr 2 z 2001 r., poz. 29, "swoboda regulacyjna przysługująca gminom w dziedzinie zagospodarowania przestrzennego nie jest (...) absolutna. Obowiązujące prawo ustanawia trojakiego rodzaju ograniczenia władztwa planistycznego o charakterze materialno-prawnym. Po pierwsze, organy gminy muszą kierować się ogólnymi zasadami określonymi w art. 1 ust. 1 i 2 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Po drugie, miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego muszą być zgodne z innymi ustawami regulującymi określone sprawy szczegółowe z zakresu gospodarki przestrzennej. (...) Po trzecie, miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego muszą być zgodne z konstytucją. Oznacza to w szczególności, że wszelkie ograniczenia własności, ustanowione w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego, muszą być zgodne z normami konstytucyjnymi wyznaczającymi granice ingerencji prawodawczej w prawo własności." Dalej Sąd stwierdził, że granice ingerencji prawodawczej w prawo własności w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wyznacza przede wszystkim art. 31 ust. 3, który stanowi, m.in. że ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. W związku z tym Sąd wywiódł, że Rada Miasta, ograniczając prawo własności skarżącej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, winna wykazać, że jest to uzasadnione ze względu na bezpieczeństwo państwa lub porządek publiczny albo ochronę środowiska, zdrowia, moralności publicznej bądź wolności i praw innych osób. Wywodu takiego - zdaniem Sądu - w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały nie przeprowadzono. Z uzasadnienia tego wynika, że jedynym powodem zaprojektowania takiego a nie innego sposobu zagospodarowania, terenu, którego dotyczy sprawa, był wzgląd na walory urbanistyczno-architektoniczne przyszłego centrum miasta. Taka motywacja nie jest - zdaniem Sądu - usprawiedliwiona z punktu widzenia przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zatem podejmując zaskarżoną uchwałę naruszono wskazany przepis Konstytucji, co w ocenie Sądu uzasadniało uwzględnienie skargi.
Podczas ponownego rozpatrzenia sprawy na skutek wskazanego wyroku Sądu, skarżąca złożyła w dniu 20 września 2004 r. do Urzędu Miasta pismo z dnia 14 września 2004 r., w którym zawarła zarzuty do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wyłożonego do publicznego wglądu w dniach od 16 sierpnia 2004 r. do 6 września 2004 r. W piśmie tym, powołując się na art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym, twierdziła, że ustalenia projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego naruszają jej interes prawny jako właścicielki działek nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...], które znajdują się na obszarze objętym projektem.
W szczególności zarzuciła ograniczenie prawa własności poprzez wpisanie dla części działki nr [...] przeznaczenia "ulica pieszo-jezdna, przestrzeń publiczna" (karta terenu 51.KX), co jest niezgodne z dotychczasowym przeznaczeniem tej działki oraz jej oczekiwaniami wykazanymi we wniosku złożonym przy opracowaniu projektu planu i wniosku o wydanie decyzji o warunki zabudowy złożonym w 2000 r. (punkt 1 pisma z 14 września 2004 r.).
Twierdziła też, że projektowany podział na jednostki urbanistyczne (karta terenu 05.MU) nie uwzględnia granic działek - jest wykreślony skośnie w stosunku do rzeczywistych granic działek nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...], co uniemożliwia ich zabudowę (punkt 2 pisma).
Zarzuciła również, że zakres terytorialny opracowania projektu planu jest niezgodny z treścią uchwały z 24 sierpnia 1995 r. o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego centrum W., w której granice opracowania oznaczono jako obszar ograniczony ulicami [...], [...], [...] i [...]. Twierdziła w związku z tym, że poza zakresem opracowania znalazły się działki nr [...], nr [...] i części działki nr [...], mimo że znajdują się one w obszarze wyznaczonym tymi ulicami (punkt 3 pisma).
Rozpatrując pismo skarżącej z dnia 14 września 2004 r. Rada Miasta w dniu 22 grudnia 2004 r. podjęła dwie uchwały, jedną o numerze [...], drugą o numerze [...].
W uchwale nr [...] wskazano, że dotyczy ona rozpatrzenia i rozstrzygnięcia protestów do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego centrum W. i powołano art. 23 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym, na podstawie którego, w związku z art. 85 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, fragment treści pisma z dnia 14 września 2004 r. zakwalifikowano jako protest do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego centrum W. (§ 1), który następnie odrzucono (§ 2).
Uchwałę tą uzasadniono, stwierdzając na wstępie, że rada gminy jest uprawniona do oceny, czy wniesione pismo jest zarzutem, czy też protestem do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz, że uprawnionym do wniesienia zarzutu jest tylko ten, kto wykaże, że jego interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone przez ustalenia przyjęte w projekcie planu. Dalej stwierdzono, że w rozpoznawanej sprawie istniejące okoliczności wskazują, że fragment treści pisma z 14 września 2004 r., mianowicie punkt 3, jest protestem. Bliżej to wyjaśniając wskazano, że skarżąca jako właścicielka działek nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...] zarzuca w punkcie 3 pisma z 14 września 2004 r. niezgodność zakresu opracowania projektu planu z treścią uchwały z 1995 r. o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego centrum W. W ocenie Rady w przypadku tego fragmentu pisma z 14 września 2004 r. nie można mówić o naruszeniu interesu prawnego lub uprawnienia skarżącej, gdyż ustalona w projekcie planu granica planu została przyjęta zgodnie z § 1 uchwały z dnia 24 sierpnia 1995 r. Wskazano, że fragment tej uchwały odnoszący się do północnej granicy planu w sąsiedztwie działek nr [...], nr [...] i części działki nr [...] stanowił, iż "przystępuje się do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru położonego w centrum miejscowości W. ograniczonego: od północy ulicą [...]." Dalej wywiedziono, że działki nr [...], nr [...] i część działki nr [...], które w ewidencji gruntów są opisane jako drogi, wchodzą w zasięg ulicy [...]. W związku z tym uznano, że skarżąca nie wykazała faktycznego naruszenia swego interesu prawnego lub uprawnienia przez ustalenia projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, co spowodowało, że fragment pisma z dnia 14 września 2004 r. uznano za protest.
Uchwała ta zawierała też pouczenie, iż "zgodnie z art. 24 ust. 4 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym uchwałę o odrzuceniu zarzutu w całości lub w części, wnoszący może zaskarżyć do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, w terminie 30 dni od jej doręczenia".
W uchwale nr [...] wskazano, że dotyczy ona rozpatrzenia i rozstrzygnięcia zarzutów do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego centrum W. i powołano art. 24 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym, na podstawie którego, w związku z art. 85 ust. 2 ustawy z dnia
27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, fragment pisma z dnia 14 września 2004 r. zakwalifikowano jako zarzuty do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta W. (§ 1), które w całości uwzględniono (§ 2).
Uzasadniając tą uchwałę, podobnie jak w uzasadnieniu poprzedniej uchwały, wskazano, że rada gminy jest uprawniona do oceny, czy wniesione pismo jest zarzutem, czy też protestem do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i następnie uzasadniono dlaczego punkt 3 pisma z 14 września 2004 r. uznano za protest.
Ustosunkowując się do argumentów wskazanych w punktach 1 i 2 pisma z 14 września 2004 r. wskazano, że zostały one uwzględnione.
Od obu przedstawionych uchwał skarżąca wniosła jedną skargę do sądu administracyjnego. W skardze tej, powołując się na art. 24 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym, wnosiła o stwierdzenie nieważności uchwał.
Z uzasadnienia skargi wynika, że skarżąca kwestionuje nieobjęcie zakresem opracowania projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego działek nr [...], nr [...] i nr [...]. Podniosła, że z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który obowiązywał do końca 2003 r. nie wynika, aby działki te były przeznaczone na ulicę [...]. Zwróciła też uwagę na to, że po utracie w dniu 1 stycznia 2004 r. mocy obowiązującej przez dotychczasowy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego i ewentualnym wejściu w życie kwestionowanego projektu będzie pozbawiona możliwości korzystania z tych działek, gdyż nie będzie do nich dojazdu od ulicy [...]. Zdaniem skarżącej projekt planu winien być opracowany do granicy ulicy [...], gdyż taka jest wykładnia językowa uchwały z 24 sierpnia 1995 r.
Skarga skarżącej została wniesiona w dniu 19 maja 2005 r. bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, wobec czego na podstawie art. 98 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1271 ze zm.) została przekazana organowi, przy czym stosownie do art. 57 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) z uwagi na to, iż dotyczyła dwóch aktów, została rozdzielona na dwie skargi.
Zwracając już rozdzielone skargi, w jednobrzmiących odpowiedziach na skargę, powtarzając dotychczasową argumentację, wniesiono o oddalenie skarg.
W toku postępowania, twierdząc, że uchwałą nr [...] z dnia 1 marca 2006 r. Rada Miasta uchyliła uchwałę nr [...] z dnia 24 sierpnia 1995 r., wniesiono o umorzenie postępowania.
Skarżąca na rozprawie w dniu 29 listopada 2006 r. podtrzymała skargę i podniosła, iż nie wiadomo czy na skutek uwzględnienia jej zarzutu dokonano zmian w projekcie planu, gdyż nie wyłożono ponownie projektu planu. Ponadto przedłożyła kopię pisma zarządu dróg powiatowych z 21 marca 2006 r., w którym stwierdza się, iż działki nr [...], nr [...] i nr [...] nie są zajęte pod drogę.
Mimo wezwania Rada Miasta nie nadesłała projektu planu wyłożonego w dniach od 16 sierpnia 2004 r. do 6 września 2004 r. oraz projektu planu, który uwzględniałby zarzut skarżącej zawarty w piśmie z dnia 14 września 2004 r.
Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności należy rozważyć żądanie umorzenia postępowania z powodu uchylenia uchwałą nr [...] z dnia 1 marca 2006 r. uchwały nr [...] z dnia 24 sierpnia 1995 r. Ta ostatnia uchwała rozstrzygała o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i rozpoczęła procedurę, w ramach której opracowano projekt planu, który następnie był kwestionowany przez skarżącą poprzez wnoszenie zarzutów. Zatem wydawałoby się, że uchylenie tej uchwały przez Radę Gminy jednoznacznie świadczy o woli gminy zaniechania uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w granicach i ramach określonych w uchwale o przystąpieniu do sporządzania planu. Jednakże, jak wynika z dokumentów opublikowanych w Biuletynie Informacji Publicznej Gminy Miasta, w dniu 1 marca 2006 r. podjęto poza uchwałą nr [...] także uchwałę nr [...], którą już w oparciu o przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. nr 80, poz. 717 ze zm.) przystąpiono do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w takich samych granicach, jak określono to w uchwale z dnia 24 sierpnia 1995 r. i o podobnym programie, w tym, co istotne, w celu lokalizacji centralnego placu miejskiego (rynku). W świetle tej uchwały oraz art. 85 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym uchylenie uchwały z dnia 24 sierpnia 1995 r. jawi się jako czynność dokonana nie w celu rezygnacji z dotychczasowych zamierzeń planistycznych, ale jako czynność zmierzająca do realizacji tych zamierzeń w ramach procedury, która nie przewiduje wnoszenia zarzutów i protestów. Nie oceniając zgodności z prawem tego zabiegu (ocena taka mogła by mieć miejsce jedynie w odrębnych sprawach ze skarg na uchwały z 1 marca 2006 r. nr [...] oraz nr [...], należy stwierdzić, że jednak mimo wszystko w jego wyniku procedura uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w trybie przewidzianym w ustawie z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. nr 15 z 1999 r., poz. 139 ze zm.) została skutecznie przerwana, co jednak nie wpływa na możliwość umorzenia postępowania przed sądem administracyjnym ze skargi na uchwałę o odrzuceniu zarzutów albo protestów. Należy bowiem mieć na uwadze, że kontrola zgodności z prawem działalności administracji publicznej, wykonywana przez sąd administracyjny, jest dokonywana nie tylko na potrzeby postępowania, które ta administracja prowadzi, ale też w celu uzyskania odszkodowania z powodu szkody wywołanej podjęciem wadliwego aktu. Wynika to chociażby z takich przepisów, jak art. 287 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z tych względów, mimo że w ocenie Sądu uchylenie uchwały z dnia 24 sierpnia 1995 r. oznacza, iż dalsze postępowanie w sprawie uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego rozpoczęte na podstawie tej uchwały nie będzie się toczyć, to postępowania ze skargi na uchwały o odrzuceniu zarzutów lub protestów podjęte w ramach tego postępowania, nie są bezprzedmiotowe, co powoduje, że nie mogą być umorzone.
Oceniając zgodność z prawem uchwał podjętych w sprawie skarżącej należy przede wszystkim wskazać na to, że błędnie przyjęto, iż działki nr [...], nr [...] i część działki nr [...], których właścicielem jest skarżąca, znajdują się poza granicami obszaru objętego planem, określonymi w uchwale z dnia 24 sierpnia 1995 r. o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie z tą uchwałą północną granicę opracowania stanowi ulica [...]. Z kolei ze znajdujących się w nadesłanych aktach administracyjnych map wynika, że trzy wskazane działki graniczą od północy z działką, która stanowi ulicę [...]. Zatem można by uznać, że działki te są poza granicami opracowania tylko wtedy, gdyby przyjąć, że wchodzą one w skład ulicy [...]. Tak też przyjmuje Rada Miasta, gdyż stwierdza w uzasadnieniu obu uchwał, że działki te wchodzą w zasięg ulicy [...]. Teza taka jest jednak sprzeczna z innymi ustaleniami Rady Miasta, w szczególności z tym, że działki, o których mowa, są własnością skarżącej. Gdyby bowiem wchodziły one w skład ulicy [...], to stanowiłyby własność Skarbu Państwa lub którejś z jednostek samorządu terytorialnego, a nie skarżącej. Jest tak dlatego, że zgodnie z art. 2a ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. nr 204 z 2004 r., poz. 2086 ze zm.) drogi krajowe stanowią własność Skarbu Państwa, zaś drogi wojewódzkie, powiatowe i gminne stanowią własność właściwego samorządu województwa, powiatu lub gminy. W związku z tym, skoro Rada Miasta przyjęła, że działki nr [...], nr [...] i część działki nr [...] stanowią własność skarżącej, to nie można było przyjąć, że wchodzą one w skład ulicy [...]. Zaznaczyć przy tym należy, że twierdzenie Rady Miasta, iż działki te stanowią własność skarżącej znajduje potwierdzenie w piśmie zarządu drogi z dnia 21 marca 2006 r., które złożono na rozprawie. Z pisma tego wynika, iż jest ono odpowiedzią na żądanie skarżącej zapłaty odszkodowania za działki zajęte pod drogę publiczną - odpowiedzią negatywną, opartą na ustaleniu, że działki te nie są zajęte pod drogę. Ustalenie to zaś potwierdza, iż skarżąca jest nadal ich właścicielką, gdyż w takiej sytuacji nie utraciła ich własności na podstawie art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. nr 133, poz. 872 ze zm.). Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że wbrew odmiennym wywodom Rady Miasta działki nr [...], nr [...] i część działki nr [...], stanowiące własność skarżącej, znajdowały się w granicach obszaru objętego projektowanym planem, określonych w uchwale z dnia 24 sierpnia 1995 r. o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Skoro działki nr [...], nr [...] i część działki nr [...], stanowiące własność skarżącej, znajdowały się w granicach obszaru objętego projektowanym planem, określonych w uchwale z dnia 24 sierpnia 1995 r. o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, to przygotowanie projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego pomijającego te działki narusza jej interes prawny. Uchwała o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego stwarza bowiem nową sytuację prawną dla właścicieli nieruchomości znajdujących się w granicach obszaru, dla którego przewiduje się sporządzenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ta nowa sytuacja prawna polega na tym, że właściciel nieruchomości może oczekiwać, iż w sposób wiążący zostanie określone zagospodarowanie jego nieruchomości. Przy czym skoro w uchwale o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego określa się też przedmiot ustaleń tego planu, to może oczekiwać konkretnych rozwiązań urbanistycznych. Ta nowa sytuacja prawna przejawia się także w tym, że właściciel nieruchomości objętych obszarem określonym w uchwale o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zostaje włączony w procedurę uchwalenia tego planu, gdyż nie bez przyczyny ustawodawca połączył obowiązek ogłoszenia o podjęciu takiej uchwały z ogłoszeniem o możliwości składania wniosków do planu (art. 18 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym).
Z powyższego wynika, że błędnie Rada Miasta uznała, iż część pisma skarżącej z dnia 14 września 2004 r., mianowicie jego punkt 3, była protestem w rozumieniu art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym. Skoro projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie obejmował wszystkich nieruchomości skarżącej objętych obszarem określonym w uchwale o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, to projekt tego planu naruszał jej interes prawny. W tej sytuacji skarżąca była zaś uprawniona do wniesienia zarzutu, gdyż zgodnie z art. 24 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym taki środek prawny mógł wnieść każdy, którego interes prawny został naruszony przez ustalenia projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zatem uchwała nr [...] została podjęta z naruszeniem art. 23 ust. 1 i art. 24 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym.
Powyższe stwierdzenie przesądza też o niezgodności z prawem (art. 23 ust. 1 i art. 24 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym) uchwały nr [...]. Uchwała ta zawiera bowiem też rozstrzygnięcie o uznaniu fragmentu pisma z dnia 14 września 2004 r. za protest tyle, że w ujęciu negatywnym, gdyż przy dychotomicznym podziale środków prawnych służących kwestionowaniu projektu planu na protesty i zarzuty uznanie części pisma kwestionującego projekt planu za zarzut oznacza uznanie pozostałej jego części za protest. Wyrazem tego jest fakt, iż w uzasadnieniach obu uchwał wyjaśnia się przyczyny uznania części pisma z 14 września 2004 r. za protest. Powoduje to, że obie uchwały muszą być rozpatrywane łącznie, co z kolei sprawia, że mimo iż uchwałą nr [...], literalnie ją rozumiejąc, uwzględniono w całości zarzut skarżącej (co mogłoby przemawiać za tym, że nie podlega ona zaskarżeniu do sądu administracyjnego, gdyż skarga, stosownie do treści art. 24 ust. 4 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, służy tylko na uchwały o odrzuceniu zarzutu w całości lub w części), może ona być zaskarżona. Uchwała ta może być zaskarżona, gdyż, jak powiedziano, wraz z uchwałą nr [...] rozstrzyga, iż część pisma z 14 września 2004 r. jest protestem, przy czym rozstrzygnięcie to jest wadliwie, co w efekcie prowadzi do nierozpoznania zarzutu skarżącej. Nieprawdziwe jest w związku z tym zawarte w uchwale nr [...] stwierdzenie, według którego uwzględnia się zarzuty skarżącej w całości (§ 2). W konsekwencji uznać należy, że również uchwała nr [...] narusza art. 23 ust. 1 i art. 24 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym.
Odnośnie do uchwały nr [...] należy jeszcze wskazać, że nie sposób zweryfikować prawidłowości jej rozstrzygnięcia o uwzględnieniu zarzutów wskazanych w punktach 1 i 2 pisma z 14 września 2004 r. Skarżąca na rozprawie przed sądem administracyjnym stwierdziła, że nie wie czy dokonano zmian w projekcie planu w wyniku uwzględnienia jej zarzutów, gdyż nie została powiadomiona o ponownym wyłożeniu projektu planu. Obowiązek takiego ponownego wyłożenia wynikał z art. 25 ustawy o zagospodarowania przestrzennego. Rada Miasta mimo wezwania nie nadesłała zaś projektu planu, który uwzględniałby te zarzuty.
Z tych wszystkich względów Sąd na mocy art. 147 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stwierdził nieważność uchwały
nr [...]. (O nieważności uchwały nr [...] orzeczono w sprawie II SA/Gd 665/05.)
Wobec uwzględnienia skargi i złożonego wniosku, na podstawie art. 200 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zasądzono od organu, którego akt był zaskarżony, na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.
Jak już wskazano, wobec uchylenia uchwałą z dnia 1 marca 2006 r. nr [...] uchwały z dnia 24 sierpnia 1995 r. o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały nie powoduje potrzeby ponownego rozpatrywania sprawy skarżącej, gdyż postępowanie zainicjowane tą ostatnią uchwałą zostało skutecznie przerwane. Należy jednak wyraźnie zaznaczyć, że w razie wyeliminowania z obrotu prawnego uchwały z dnia 1 marca 2006 r. postępowanie to będzie się toczyć dalej i konieczne będzie, o ile nie zmienią się inne istotne okoliczności sprawy, rozpatrzenie zarzutu skarżącej zawartego w piśmie z dnia 14 września 2004 r. z uwzględnieniem oceny prawnej zawartej w niniejszym uzasadnieniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło