II GSK 199/06

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2006-12-14

Skład orzekający: Cezary Pryca, Edward Kierejczyk, Jacek Chlebny

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy ASPI jest podobny do znaku ASPIRIN w stopniu mogącym wprowadzić w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów, a tym samym czy jego rejestracja jest dopuszczalna w świetle przepisów ustawy o znakach towarowych?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż znak towarowy ASPI jest podobny do znaku ASPIRIN w stopniu mogącym wprowadzić w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Podobieństwo wizualne i fonetyczne, wspólny człon "ASPI", a także renoma znaku ASPIRIN, używanego od ponad 100 lat, uzasadniają unieważnienie prawa ochronnego na znak ASPI na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy ASPI. Skarżąca spółka B. zarzuciła WSA naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, kwestionując ocenę podobieństwa znaków ASPI i ASPIRIN oraz możliwość wprowadzenia w błąd odbiorców. Spółka podnosiła, że ocena podobieństwa była niepełna, nie uwzględniono różnic graficznych i brzmieniowych, a także charakteru odbiorców leków. Uczestnik postępowania, firma B., wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej z powodu braków formalnych i bezzasadności zarzutów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca, Sędziowie NSA Edward Kierejczyk (spr.), Jacek Chlebny, Protokolant Katarzyna Warchoł, po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2006 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej B. w A., H. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 marca 2006 r. sygn. akt VI SA/Wa 2050/05 w sprawie ze skargi B. w A., H. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 23 czerwca 2005 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę B. z siedzibą w A. (H.) na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia 23 czerwca 2005 r. Nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy ASPI -134587. W uzasadnieniu wyroku Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż rozstrzygnięcie organu jest prawidłowe i nie narusza prawa. Sporny znak został zgłoszony do rejestracji w dniu 25 listopada 1998 r., zatem na podstawie art. 315 § 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117), zwanej dalej p.w.p., w sprawie tej mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz.U. Nr 5, poz. 17 ze zm.), zwanej dalej u.z.t. Sąd zgodził się z twierdzeniem organu, że rejestracja spornego znaku nastąpiła z naruszeniem art. 9 ust. 1 pkt 1 i art. 8 pkt 1 u.z.t. z uwagi na mylące podobieństwo i wykorzystanie wysokiej renomy znaku towarowego słownego ASPIRIN R – 41042 firmy B. z siedzibą w L. (N.) (ponad 100-letnie istnienie na rynkach światowych, jak również wysoka jakość i skuteczność, niezbyt wysoka cena, a także intensywna reklama w środkach masowego przekazu). Zdaniem Sądu jednorodzajowość towarów nie budzi wątpliwości - służą one do oznaczania produktów farmaceutycznych. Za nietrafne uznał zarzuty naruszenia przepisów postępowania, ponieważ organ swoje stanowisko uzasadnił zgodnie z regułami zawartymi w art. 107 § 3 k.p.a. Sąd I instancji odniósł się do zarzutu naruszenia art. 80 k.p.a., który uznał za bezzasadny, ponieważ rejestracja międzynarodowa nie dotyczy Polski, a rejestracja innych znaków ze słowem ASPI nie była przedmiotem oceny w tej sprawie. Nie odbiera też renomy znakowi używanie go w obrocie razem z innym elementem, zwłaszcza gdy stanowi go nazwa firmy BAYER. W skardze kasacyjnej B. z siedzibą w A. (H.) zarzuciła wyrokowi WSA w Warszawie: 1) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 133 § 1 i 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.),zwanej dalej: p.p.s.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przez przyjęcie, że: – sporny znak towarowy ASPI mógłby wprowadzać odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów oznaczonych tym znakiem, – odbiorcy towarów oznaczonych znakiem ASPI oraz znakiem ASPIRIN nie będą mieli możliwości bezpośredniego porównania towarów przy ich zakupie z uwagi na powszechnie znany charakter przeciwstawionego znaku ASPIRIN, – uprawniony ze spornego znaku zamierzał wykorzystać renomę znaku ASPIRIN, – fakt dopuszczenia leku ASPI do obrotu nie ma znaczenia w sprawie, – rejestracja znaku towarowego w państwach Beneluxu i Wielkiej Brytanii nie ma znaczenia w sprawie, – rejestracja innych znaków towarowych w Polsce zawierających człon ASPI nie jest istotna w sprawie. W ramach tej podstawy kasacyjnej wnoszący skargę kasacyjną zarzucił również Sądowi I instancji pominięcie okoliczności, że uprawniony z rejestracji znaku ASPIRIN nie wykazał używania znaku towarowego w obrocie. 2) naruszenie przepisów prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. oraz art. 8 pkt 1 u.z.t. Wskazując na powyższe, spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi co do istoty oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca podkreśliła, że dokonana przez Sąd ocena podobieństwa znaków ASPI i ASPIRIN była niepełna. Sąd nie uwzględnił innych elementów mających w opinii skarżącej istotny wpływ na ocenę zdolności odróżniającej znaków towarowych w sprawie, w szczególności nie ustalono czy opakowania, w których oferowane są produkty są do siebie podobne pod względem koloru, kształtu czy elementów dekoracyjnych i czy znak ASPIRIN zawiera dodatkowe oznaczenie BAYER ASPIRIN. Skarżący podniósł argument, że Sąd nie uwzględnił przy ocenie znaku istotnych różnic dotyczących formy graficznej znaku oraz jego brzmienia (różnic fonetycznych i sylabicznych). Co więcej, Sąd błędnie zdefiniował kategorie odbiorcy produktu oznaczonego spornym znakiem towarowym, ponieważ zdaniem strony skarżącej jego nabywcą jest osoba dobrze poinformowana, roztropna i rozsądna. Znak ASPI i ASPIRIN nie służą do oznaczania typowych produktów konsumpcyjnych lecz do oznaczenia leków, zatem oczekuje się od nabywców tych produktów, że decyzja o ich zakupie będzie przemyślana. Ponadto na taki charakter odbiorców wskazuje specjalnie wyodrębnione miejsce dystrybuowania produktów opatrzonych znakiem ASPI i ASPIRIN. W ocenie strony skarżącej ryzyko konfuzji znaków towarowych ASPI i ASPIRIN jest znikome, ponieważ zazwyczaj w ich sprzedaży pośredniczy osoba posiadająca specjalistyczną wiedzę farmaceutyczną. Ponadto ryzyko wprowadzenia w błąd przez znak towarowy ASPI praktycznie nie występuje, ponieważ sformułowanie ASPIRIN ma charakter rodzajowy i jest identyfikowane przez odbiorców jako synonim leku przeciwbólowego w ogólności, a nie wyłącznie jako oznaczenie produktu B. Z tego względu porównanie dwóch znaków przez konsumentów nie rodzi żadnych trudności. W dalszej części uzasadnienia skarżący podniósł, że zamiar wykorzystania przez niego renomy znaku nie został udowodniony w postępowaniu przed Sądem I instancji. Rejestracja leku ASPI została przeprowadzona w postępowaniu przed Komisją Rejestracji Środków Farmaceutycznych i Materiałów Medycznych wg ściśle sformalizowanych reguł postępowania określonych w ustawie o środkach farmaceutycznych. Skarżąca podkreśliła, iż w tym postępowaniu Komisja badała m.in. ryzyko ewentualnej kolizji z innymi podobnymi oznaczeniami znajdującymi się w obrocie. Okoliczność ta nie została jednak uwzględniona przez Sąd I instancji. Fakt zarejestrowania w Polsce licznych znaków towarowych podobnych do znaku towarowego ASPI stawia pod znakiem zapytania wiarygodność oceny postępowania wyjaśniającego przed Urzędem Patentowym co do prawdopodobieństwa konfuzji spornego znaku towarowego ze znakiem ASPIRIN. Uzasadniając naruszenie przepisów prawa materialnego skarżąca stwierdziła, że w wyniku dokonania niewłaściwej oceny ustaleń faktycznych Sąd doszedł do błędnego przekonania, że znak ASPI jest podobny do znaku ASPIRIN. W odpowiedzi na skargę kasacyjną, uczestnik postępowania, B., wniósł o jej oddalenie na podstawie art. 183 § 1 i art. 184 p.p.s.a. z powodu braków formalnych skargi w zakresie podstaw kasacyjnych. W uzasadnieniu stwierdził, że związanie NSA granicami skargi wymaga ich prawidłowego określenia ze wskazaniem konkretnego przepisu p.p.s.a. określającego podstawy kasacyjne, tj. art. 174 § 1 pkt 1 lub 2 p.p.s.a. Nieprzytoczenie tych podstaw oznacza, zdaniem uczestnika postępowania, że skarżący opiera skargę kasacyjną na obydwu podstawach wymienionych w art. 174 p.p.s.a. Jako brak formalny podniesiono niewskazanie w skardze kasacyjnej art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., co w konsekwencji uniemożliwia rozpoznanie w granicach skargi zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania stosowanych przez organ administracji. Natomiast gdyby Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna sporządzona została prawidłowo B. podtrzymał stanowisko, że jest ona bezzasadna z powodu braku naruszenia przez Sąd I instancji zarzucanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania, tj. art. 133 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz przepisów ustawy o znakach towarowych, tj. art. 9 ust. 1 pkt 1 oraz art. 8 pkt 1 u.z.t. Zdaniem uczestnika postępowania wadliwej oceny materiału dowodowego nie można kwestionować, gdyż przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. nie obejmuje swoją dyspozycją tego zagadnienia. Nie jest również uzasadniony zarzut naruszenia art. 134 p.p.s.a., zgodnie z którym Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Oznacza to, że granice skargi kasacyjnej wyznaczają kierunek i zakres kontroli legalności zaskarżonego wyroku sądu I instancji, poza które NSA wyjść nie może, chyba że ujawni z urzędu istnienie przynajmniej jednej przesłanki nieważności postępowania sądowego spośród określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. W rozpoznawanej skardze wykorzystano obie podstawy wymienione w art. 174 p.p.s.a., eksponując w pierwszej kolejności naruszenie przepisów postępowania, które – co do zasady – łączą się z ustaleniem stanu faktycznego sprawy, odnoszonego następnie do norm prawa materialnego. Należy więc do wskazanych art. 133 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a. odnieść zarzuty naruszenia przepisów postępowania z dokonaniem oceny możliwości ich istotnego wpływu na wynik sprawy. Wg nich w podanej kolejności sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2 (tj. nie przekazał skargi sądowi wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę w terminie trzydziestu dni od jej wniesienia) i rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Jednocześnie trzeba dodać, że stosownie do art. 176 p.p.s.a. jednym z podstawowych wymogów skargi kasacyjnej jest "przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie", a więc nie tylko wskazanie naruszonych przepisów, lecz także przedstawienie argumentacji potwierdzającej takie zarzuty. Mając na uwadze przypomniane unormowania należy stwierdzić, że zaskarżony wyrok został wydany po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy i w granicach sprawy wcześniej określonych decyzją Urzędu Patentowego z dnia 23 czerwca 2005 r. o unieważnieniu spornego prawa ochronnego. Brak związania WSA granicami skargi nie dawał mu jednak możliwości przeprowadzenia innych dowodów uzupełniających niż z dokumentów (art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a.). W rezultacie przytoczone w skardze kasacyjnej uzasadnienie naruszenia wymienionych przepisów postępowania może być łączone jedynie ze sposobem dokonanej przez Sąd oceny dowodów znajdujących się w aktach sprawy z dnia wydania decyzji Urzędu Patentowego zaskarżonej do WSA. Pozostając przy tym założeniu trzeba przypomnieć, że określone w art. 9 ustawy z dnia 10 października 1991 r. o środkach farmaceutycznych, materiałach medycznych, aptekach, hurtowniach i Inspekcji Farmaceutycznej (Dz.U. Nr 105, poz. 452 ze zm.), obowiązującej w dacie zgłoszenia do rejestracji spornego znaku towarowego, zadania Komisji Rejestracji Środków Farmaceutycznych i Materiałów Medycznych nie pokrywały się z uprawnieniami Urzędu Patentowego w zakresie rejestracji znaków towarowych. Również wpisywana do świadectwa rejestracji nazwa środka farmaceutycznego lub materiału medycznego, o której mowa w art. 14 ust. 1 pkt 2 tej ustawy, nie była wiążąca dla Urzędu Patentowego przy orzekaniu o unieważnieniu prawa z rejestracji znaku towarowego na takie środki lub materiały, jeżeli nie były spełnione ustawowe warunki wymagane do rejestracji (art. 29 u.z.t.). Urząd Patentowy mógł zatem samodzielnie oceniać, czy w rozpoznawanej sprawie nie były spełnione tego rodzaju warunki określone w art. 9 ust. 1 pkt 2 i art. 8 pkt 1 u.z.t. Sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut pomijał te kwestie i nie mógł być uwzględniony. Podobnie należy również ocenić zarzut, że uprawniony z rejestracji znaku towarowego ASPIRIN nie wykazał jego używania w obrocie. Brak używania znaku towarowego w okresie trzech lub pięciu lat (art. 28 u.z.t. i art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p.) jest przesłanką wygaśnięcia, a nie unieważnienia - prawa z rejestracji znaku towarowego lub prawa ochronnego na znak towarowy. W części uzasadnienia zaskarżonego wyroku poświęconej własnym ocenom skargi WSA nawiązał do argumentacji zamieszczonej w decyzji Urzędu Patentowego z dnia 23 czerwca 2005 r., z którą w pełni się zgodził. Uwzględniając tę konwencję, brak jest podstaw do kwestionowania sposobu dokonanej przez WSA oceny zebranych w sprawie dowodów. Przeciwstawione znaki towarowe są przeznaczone do oznaczania produktów farmaceutycznych, ściślej – leków o takim samym składzie, działaniu i dawce, sprzedawanych bez recepty także w ogólnodostępnej sieci handlowej poza aptekami, a ich nabywcami jest nieograniczony krąg osób. Są one znakami słownymi o fantazyjnym charakterze, podobne do siebie wizualnie i fonetycznie przez to, że nawet przy mniejszej liczbie sylab i wspólnym członie ASPI nabywca oznaczonych nimi towarów zwraca mniejszą uwagę na końcowe fragmenty słów. Postrzega on znak towarowy jako całość, bez oceny jego różnych elementów, zwłaszcza gdy nie ma możliwości bezpośredniego porównywania takich znaków. Podobieństwo między obu znakami stwarza niebezpieczeństwo mylenia ich przez nabywców oznaczonych nimi leków, że pochodzą one z przedsiębiorstwa uprawnionego z rejestracji znaku ASPIRIN, który jest używany od ponad 100 lat na rynkach światowych i uzyskał wysoką renomę dzięki intensywnej reklamie i wysokiej jakości towarów, co zostało potwierdzone załączonymi do akt sprawy dowodami. WSA również trafnie za Urzędem Patentowym przyjął brak istnienia wiążących dla tej sprawy skutków prawa z międzynarodowej rejestracji znaku towarowego ASPI, która obejmowała terytoria innych państwa, bez Polski. Ponadto wyłącznie od uprawnionego z rejestracji znaku ASPIRIN zależy, czy i kiedy wystąpi o unieważnienie takich znaków towarowych, jak ASPIK, ASPIRE, ASPICARE, ASPINO czy ASPICUM, a brak jego stosownej inicjatywy nie może być oceniany jako dowód przemawiający na korzyść skarżącego w tej sprawie. Po wykazaniu istnienia mylącego podobieństwa ocenianych znaków towarowych z przypomnianych w zarysie powodów, które zostały pełniej ukazane w decyzji Urzędu Patentowego z dnia 23 czerwca 2005 r., powołanie się w niej zwłaszcza na art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. było wystarczające do unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy ASPI i nie budziło wątpliwości. Jest on bowiem podobny do znaku towarowego ASPIRIN uczestnika postępowania w takim stopniu, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzić w błąd odbiorców co do pochodzenia oznaczanych nim towarów. Powyższe zastrzeżenie należy wiązać z art. 8 pkt 1 u.z.t. także powołanym w tej decyzji. Stanowi on, że niedopuszczalna jest rejestracja znaku, który jest sprzeczny z obowiązującym prawem lub zasadami współżycia społecznego. Na podstawie tego przepisu można więc, zgodnie z jego brzmieniem, oceniać samą treść znaku towarowego kolidującą z prawem lub zasadami współżycia społecznego. W literaturze i orzecznictwie dopuszcza się możliwość unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego na tej właśnie podstawie, ale w sytuacjach szczególnego nasilenia złej woli podmiotu ubiegającego się o to prawo w warunkach oczywistej, nieuczciwej konkurencji, kosztem podmiotu uprawnionego z wcześniejszej rejestracji znaku. Udokumentowaniu istnienia tej przesłanki zbyt mało uwagi poświęcono w decyzji Urzędu Patentowego i wyroku WSA, co jednak z uwagi na trafne zastosowanie art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. nie miało wpływu na wynik sprawy. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło