II OSK 668/07
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-06-18
Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Małgorzata Stahl, Jolanta Sikorska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów postępowania przed sądem administracyjnym, polegające na niedoręczeniu stronie odpisu skargi lub pisma procesowego, miało istotny wpływ na wynik sprawy, jeśli strona mimo to brała udział w postępowaniu i złożyła własne pisma?Ratio decidendi
Naruszenie przepisów postępowania, takie jak niedoręczenie odpisu skargi lub pisma procesowego, nie zawsze prowadzi do uchylenia wyroku, jeśli mimo tego naruszenia strona miała możliwość obrony swoich praw, brała udział w postępowaniu i złożyła własne pisma. Kluczowe jest, czy naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy. W tym przypadku, mimo braku doręczenia niektórych dokumentów, uczestnik postępowania złożył własne pisma i nie stawił się na rozprawie, co osłabia argument o istotnym wpływie naruszenia na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej W.P. od wyroku WSA we Wrocławiu, który uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. stwierdzającą nieważność aktu nadania gospodarstwa rolnego J. K. W.P. twierdził, że akt nadania narusza jego prawo własności, ponieważ gospodarstwo zostało pierwotnie nadane jego ojcu. WSA uchylił decyzję SKO, uznając, że organ nie wykazał rażącego naruszenia prawa przy wydawaniu aktu nadania i błędnie przyznał W.P. status strony. W skardze kasacyjnej W.P. zarzucił naruszenie przepisów PPSA, w tym niedoręczenie mu odpisu skargi i pisma procesowego.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędziowie sędzia NSA Małgorzata Stahl (spr.) sędzia NSA Jolanta Sikorska Protokolant Renata Sapieha po rozpoznaniu w dniu 18 czerwca 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej W.P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 2 stycznia 2007 r. sygn. akt II SA/Wr 588/06 w sprawie ze skargi J. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności aktu nadania nr. [...] z dnia [...] oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 2 stycznia 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną przez J. K. decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...], nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności aktu nadania nr [...] z dnia [...].
W uzasadnieniu tego wyroku Sąd wskazał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] stwierdziło nieważność aktu nadania nr [...] z dnia [...] wydanego przez Powiatową Komisję Ziemską w D., którym nadano na własność J. K. gospodarstwo rolne w P. nr [...], składające się z 0, 5 ha użytków, ½ części domu, ½ części chlewu oraz ½ części szopy. Postępowanie to toczyło się na wniosek W. P., który twierdził, że na mocy dekretu z dnia 6 września 1946 r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i byłego Wolnego Miasta Gdańska, aktem nadania nr [...] z dnia [...] gospodarstwo powyżej wymienione w całości zostało nadane jego ojcu J. P., zatem akt nadania nr [...] z dnia [...] rażąco narusza jego prawo własności. Wnioskodawca zbył gospodarstwo rolne umową z dnia [...] na rzecz A. P., ale na nieruchomości tej ustanowione zostało na jego rzecz prawo dożywocia, co przesądza o jego udziale w sprawie. Uzasadniając rozstrzygnięcie Kolegium stwierdziło, że w dniu 7 września 1951 r. wszedł w życie dekret z dnia 6 września 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych, zgodnie z którym "osoby, które posiadają gospodarstwo rolne i prowadzą je osobiście lub przez członków rodziny, żyjących z nimi we wspólności gospodarczej, a do dnia wejścia w życie dekretu nie nabyły ich własności, stają się z mocy prawa właścicielami tych gospodarstw. W sprawie tej J. K. nie wykazał, że spełnił przesłanki z pow. dekretu, bowiem brak jest jakichkolwiek dowodów na potwierdzenie posiadania i prowadzenia przez niego tego gospodarstwa na dzień 7 września 1951 r. jedynym właścicielem gospodarstwa mógł stać się więc J. P., który otrzymał je na podstawie aktu nadania nr [...] z dnia [...]. Dodatkowo Kolegium wskazało, że w postępowaniu cywilnym w sprawie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym (wyrok Sądu Rejonowego w D. z dnia [...], sygn. akt [...] utrzymany w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w Ś. z dnia [...], sygn. akt [...] akt nadania z dnia [...] został uznany za rażąco naruszający prawo własności poprzednika prawnego W. P. J. K. wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej powyższa decyzją.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] utrzymało w mocy decyzję własną z dnia [...]. W uzasadnieniu tej decyzji wskazano, że orzeczeniem z dnia [...] Powiatowa Komisja Osadnictwa Rolnego w D. postanowiła sprostować akt nadania z dnia [...] w ten sposób, że "obszar wynosi około 1 ha oraz ½ domu mieszkalnego, ½ chlewu, ½ szopy, siedlisko wspólnota", a następnie Komisja ta wydała akt nadania nr [...] na rzecz J. K. Decyzją z dnia [...] nr [...] Wojewoda D. stwierdził nieważność orzeczenia Komisji z dnia [...], a decyzja Wojewody została utrzymana w mocy przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...], nr [...]. Z powyższego wynika zatem, że w dacie wydawania aktu nadania nr [...] na rzecz J. K., Komisja rozdysponowała własnością J. P.
Skargę do sądu administracyjnego wniósł J. K. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylając zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą stwierdził, iż organ kontrolujący decyzję na podstawie art. 156 § 1 kpa, nie podjął żadnych czynności ani nie dokonał ustaleń, czy akt nadania Nr [...] został wydany bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa, ograniczając się do stwierdzenia, że J. K. nie spełnił warunków wymaganych dla uzyskania aktu nadania, przekraczając w ten sposób ustawowe uprawnienia przysługujące organowi w sprawie o stwierdzenie nieważności. Organ nie przedstawił żadnych ustaleń prowadzących do uznania wadliwości stanowiącej rażące naruszenie prawa, uprawniającej do stwierdzenia nieważności, ani nie wyjaśnił, który przepis prawa został w sposób rażący naruszony. W świetle art. 31 dekretu z dnia 6 września 1951 r. dopiero orzeczenie o wykonaniu aktu nadania (w niniejszej sprawie orzeczenie Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w D. z dnia [...] i decyzja z tej samej daty o jego wykonaniu) przenosiło prawo własności. Orzeczenie i decyzja o wykonaniu aktu nadania pozostają zaś w obrocie prawnym. W świetle powołanych wyżej orzeczeń nie ma znaczenia decyzja Wojewody D. z dnia [...] stwierdzająca nieważność decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w D. z dnia [...] o sprostowaniu aktu nadania z dnia [...]. Z uzasadnienia tej decyzji wynika zresztą jednoznacznie brak zależności tego orzeczenia i orzeczenia, w odniesieniu do którego je podjęto i stanu prawnego gospodarstwa nadanego skarżącemu oraz J. P. Zdaniem Sądu rozstrzygnięcia w sprawie nie mogą także determinować wyroki sądu powszechnego wydane w postępowaniu wieczystoksięgowym. Ponadto Sąd stwierdził, że organ w zbyt dowolny sposób przyznał W. P. status strony, istnienia interesu prawnego nie można wywodzić tylko z następstwa prawnego w stosunku do J. P. ani ustanowienia dożywocia przy przekazywaniu gospodarstwa rolnego. Interes prawny musi być uwzględniony w konkretnym przepisie prawa materialnego, na podstawie którego można żądać od organu administracji określonych czynności. Wskazywany przez W. P. argument dotyczący żądań odszkodowawczych J. K. może stanowić interes faktyczny, nie uprawnia jednak do przyznania statusu strony postępowania w rozumieniu art. 28 kpa. Z tych przyczyn Sąd I instancji uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą.
W skardze kasacyjnej od tego wyroku W. P. zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
– art. 33 § 1 oraz art. 47 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) w związku z art. 12 tej ustawy poprzez niedoręczenie mu odpisu skargi J. K. wniesionej w sprawie oraz jego pisma przygotowawczego wraz z załącznikami, przez co utrudniona została w sposób istotny możliwość obrony praw w postępowaniu sądowym i tym samym ograniczone prawo uczestniczenia w postępowaniu,
- art. 49 § 1 i art. 58 § 1 pkt 3 powołanej ustawy poprzez zaniechanie wezwania skarżącego J. K. do uzupełnienia w terminie 7 dni braków formalnych skargi poprzez dołączenie odpisów skargi, odpisów załączników dla stron i zaniechania w ten sposób oceny wymogów formalnych skargi, co do możliwości jej odrzucenia, co w efekcie doprowadziło do uwzględnienia skargi, mimo iż jako niespełniająca wymogów określonych w art. 47 § 1, 49 § 1 i 57 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi powinna być odrzucona,
- art. 33 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 108 tej ustawy poprzez nieprzedstawienie na rozprawie w dniu 19 grudnia 2006 r. wniosków, twierdzeń i dowodów podniesionych przez uczestnika postępowania W. P., a tym samym ograniczenie jego prawa uczestnictwa w postępowaniu,
- art. 141 § 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez nieprzedstawienie w uzasadnieniu wyroku z dnia 2 stycznia 2007 r. stanowiska uczestnika postępowania W. P. powołującego się w piśmie przygotowawczym z dnia [...] na okoliczności i dowody, które zostały pominięte. W związku z powyższym wniósł o uchylenie wyroku w całości i o przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu celem ponownego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw a tym samym nie mogła zostać uwzględniona. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, która w rozpoznawanej sprawie nie ma miejsca. Nie są zasadne zarzuty dotyczące naruszenia art. 33 § 1 i art. 47 §1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.) w stopniu, który miałby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jak bowiem wynika z pisma samego uczestnika postępowania W. P. z dnia [...] i akt sprawy otrzymał on w dniu [...] odpis skargi J. K., otrzymał zawiadomienie o rozprawie i sporządził oraz przesłał do Sądu przed terminem rozprawy pismo procesowe określające jego stanowisko w sprawie, wraz z załącznikami. Na rozprawie i na ogłoszeniu orzeczenia w dniu 2 stycznia 2007 r. W. P. nie stawił się. Mimo zatem, że nie otrzymał wcześniej odpisów licznych dokumentów złożonych przez J. K. to, biorąc pod uwagę także to, że te same dokumenty były analizowane w postępowaniu administracyjnym, wskazane uchybienie nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy i nie ograniczyło prawa W. P. do uczestniczenia w postępowaniu (powołane pismo procesowe W. P. również miało załączniki w jednym odpisie). Jak wynika z protokołu rozprawy złożone zostało sprawozdanie sędziego sprawozdawcy, ponadto odczytano skargę i odpowiedź na skargę. Choć nie wymieniono w protokole rozprawy odrębnie pisma i dokumentów nadesłanych przez W. P., to nie można wyprowadzać z tego wniosku, iż Sąd nie zapoznał się z tymi pismami i dokumentami a sędzia sprawozdawca nie opisał ich w sprawozdaniu ze stanu sprawy. Istotnie do powołanego pisma i dokumentów Sąd nie odwołał się w uzasadnieniu wyroku, tym niemniej należy mieć na uwadze, że sądy administracyjne nie prowadzą postępowania dowodowego a tylko w określonych sytuacjach mogą przeprowadzić dowód z dokumentu. W rozpoznawanej sprawie za podstawę uchylenia zaskarżonych decyzji Sąd uznał to, że organ orzekający w nadzwyczajnym trybie nieważnościowym badał czy J. K. spełniał warunki dla uzyskania aktu nadania a nie ustalał czy akt nadania nr [...] został wydany bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa, choć na taką wadę powołano się w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji. Z tej przyczyny uznał Sąd I instancji, że organ orzekający nie podjął żadnych czynności ani nie dokonywał stosownych ustaleń w kwestii charakteru naruszenia prawa uzasadniającego stwierdzenie nieważności decyzji. Zarzucając zatem brak stosownych ustaleń faktycznych i prawnych Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję ją poprzedzającą. W tej sytuacji zarzuty dotyczące nieuwzględnienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku pism i argumentów W. P., które m.in. muszą się stać przedmiotem analizy w ponownie prowadzonym postępowaniu nie mogły być uznane za zasadne.
Zważywszy zatem, że skarga kasacyjna nie miała usprawiedliwionych podstaw, na podstawie art.184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), należało orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło