II SA/Gd 336/06
WyrokWSA w Gdańsku2007-01-03
Skład orzekający: Zdzisław Kostka, Mariola Jaroszewska, Andrzej Przybielski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił jednorazową opłatę z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w związku z uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, uwzględniając jedynie wzrost wartości wynikający z planu, a nie nakłady poniesione przez właściciela?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że decyzja o ustaleniu jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości była zgodna z prawem. Organ prawidłowo zastosował przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, które w momencie wydania decyzji nie przewidywały uwzględniania nakładów poniesionych przez właściciela na nieruchomość po uchwaleniu planu, a przed jej zbyciem. Operat szacunkowy został sporządzony prawidłowo, a skarżący mieli zapewniony czynny udział w postępowaniu.Stan faktyczny
Skarżący K. i P. J. zostali obciążeni przez Burmistrza jednorazową opłatą w wysokości 8.010 zł z tytułu wzrostu wartości ich nieruchomości rolnej, która po uchwaleniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego została przeznaczona pod budownictwo mieszkaniowe. Właściciele wnieśli odwołanie, zarzucając m.in. nieuwzględnienie poniesionych nakładów oraz wadliwość operatu szacunkowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, uznając zarzuty za bezzasadne, zwłaszcza w kontekście uchylenia przepisu pozwalającego na odliczenie nakładów. Skarżący wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, powtarzając zarzuty i kwestionując zgodność z prawem decyzji organów obu instancji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Kostka Sędziowie: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Sędzia NSA Andrzej Przybielski (spr.) Protokolant: Sekretarz Sądowy Agnieszka Szczepkowska po rozpoznaniu w dniu 20 grudnia 2006 r. na rozprawie sprawy ze skargi K. J. i P. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 21 lutego 2006 r., nr [...] w przedmiocie opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości oddala skargę.
Burmistrz, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, dotyczącej pobrania jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w wyniku uchwalenia planu miejscowego, decyzją z dnia 18 stycznia 2006 r., na podstawie art. 36 ust 4 i art. 37 ust 1, 3 i 6 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717 ze zm.) oraz na podstawie § 20 uchwały Nr [...] Rady Miejskiej z dnia 28 grudnia 2000 r. w sprawie uchwalenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego terenów położonych na obszarze Gminy we wsiach: C., G., K., K., L., M., M. i R. (Dz. Urz. Woj. Pom. z dnia 21 marca 2001 r., Nr 26, poz. 256) ustalił jednorazową opłatę w wysokości 8.010 zł. od P. i K. J., właścicieli działki nr [...], o powierzchni 0,3219 ha, zapisanej w KW Nr [...], położonej w M., z tytułu wzrostu wartości tej nieruchomości związanej z uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ I instancji wskazał, że opisaną wyżej uchwałą Rady Miejskiej z dnia 28 grudnia 2000 r. dla terenu nieruchomości, stanowiącej własność P. i K. J., uchwalono miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, w którym to planie przedmiotowa nieruchomość, stanowiąca dotychczas uprawy rolne, przeznaczona została pod budownictwo mieszkaniowe.
Spowodowało to wzrost wartości przedmiotowej działki, która zgodnie z operatem rzeczoznawcy majątkowego, zwiększyła swoją wartość na dzień zbycia do kwoty 31.200 zł. Poprzednia wartość tej działki, jak wskazano w operacie, wynosiła 4.500 zł.
O wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie zawiadomiono właścicieli nieruchomości, którym zapewniono czynny udział w postępowaniu administracyjnym oraz możliwość wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, a w szczególności co do operatu szacunkowego rzeczoznawcy.
Organ I instancji wskazał, że K. J. zapoznała się z aktami sprawy w dniu 17 stycznia 2006 r., a w szczególności z operatem szacunkowym rzeczoznawcy, nie wnosząc do niego żadnych uwag.
Burmistrz wyjaśnił, że zgodnie z art. 36 ust 4 cytowanej wyżej ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, jeżeli w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą wartość nieruchomości wzrosła, a właściciel lub użytkownik wieczysty zbywa tę nieruchomość, burmistrz pobiera jednorazową opłatę ustaloną w tym planie, określoną w stosunku procentowym do wzrostu wartości nieruchomości. Wysokość opłaty nie może być wyższa niż 30 % wzrostu wartości nieruchomości.
Organ pierwszej instancji podkreślił, że w § 20 cyt. wyżej uchwały Rady Miejskiej ustalono, iż opłata ta będzie wynosić 30% wzrostu wartości nieruchomości, obliczoną w oparciu o operat szacunkowy rzeczoznawcy.
Opłatę tą organ gminy ma prawo pobierać w okresie 5 lat od dnia, w którym przedmiotowy plan zagospodarowania przestrzennego stał się obowiązującym prawem.
Skoro wartość przedmiotowej nieruchomości w dniu zbycia wynosiła 31.200 zł., a przed uchwaleniem planu 4.500 zł., to 30% wzrostu wartości nieruchomości stanowi kwotę 8.010 zł.
K. i P. J. wnieśli odwołanie od tej decyzji, w którym domagali się stwierdzenia jej nieważności z powodu rażącego naruszenia ogólnych zasad postępowania administracyjnego i ustawy zagospodarowaniu przestrzennym.
Odwołujący się wskazywali, iż przy obliczaniu wysokości jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nie uwzględniono nakładów poniesionych na wykonanie projektów podziału nieruchomości, mapy dla celów geodezyjnych oraz fizyczne wytyczenie granic działek w terenie wraz z posadowieniem słupków granicznych, uiszczenie na konto gminy kwoty 2.650 zł., jako zapłaty za wyżej wymieniony plan oraz dostarczenie mapy sytuacyjno – wysokościowej w skali 1:1000 wraz z wypisem z rejestru gruntów.
W ocenie odwołujących się wzrost wartości przedmiotowej działki był nie tylko konsekwencją uchwalenia planu miejscowego, ale również działań podjętych przez właścicieli, co nie zostało uwzględnione w decyzji.
Odwołujący się zarzucali, że organ pierwszej instancji wydał decyzję w sprawie renty planistycznej prawie dwa lata po transakcji oraz wskazywali, że skoro droga wzdłuż nowo wydzielonych działek biegnie zakrętami, to zachodzi konieczność wybudowania studzienek kanalizacyjnych, co podroży koszt wykonania sieci kanalizacyjnej.
Odwołujący się akcentowali to, że szybsze wydanie decyzji po zbyciu pierwszej działki oraz konieczność uiszczenia opłaty z tytułu wzrostu jej wartości zapobiegłaby zbywaniu przez nich kolejnych działek, to jest dalszemu niekorzystnemu rozporządzaniu swoim mieniem. Podkreślili, że pozbawiono ich możliwości skorzystania z uprawnień przewidzianych w art. 36 ust 10 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym.
W ocenie odwołujących się organ pierwszej instancji nie wykazał, aby wzrost wartości przedmiotowej działki był wyłącznie konsekwencją uchwalenia przedmiotowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Małżonkowie J. wskazywali również, że kwestionowana decyzja jest drugą decyzją wydaną w tej sprawie przed upływem 30 dni od uchylenia pierwotnego rozstrzygnięcia Burmistrza przez SKO, a jednocześnie jest ona całkowicie odmienna.
Nie uwzględniając tego odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w dniu 21 lutego 2006 r., na podstawie art. 36 ust 4 w związku z art. 37 ust 1, 3 i 6 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717 ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję, podzielając w całości faktyczne i prawne podstawy jej rozstrzygnięcia.
Organ odwoławczy ustalił, że działka nr [...], położona w miejscowości M., do czasu uchwalenia przedmiotowego planu zagospodarowania przestrzennego stanowiła obszar użytków rolnych, a po uchwaleniu planu przeznaczona była na cele zabudowy mieszkaniowej.
Jej zbycie na rzecz innych osób nastąpiło na podstawie aktu notarialnego sporządzonego w dniu 29 lipca 2005 r., a zatem przed upływem pięciu lat od uchwalenia przedmiotowego planu.
Odnosząc się do zarzutów odwołania Kolegium wskazało, że ustawą z dnia 28 listopada 2003 r. (Dz.U. z 2004 r. Nr 141 poz.1492) zmieniono ustawę o gospodarce nieruchomościami oraz ustawę o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w ten sposób, że uchylono ust 2 art. 37 tej ustawy, to jest przepis stwarzający możliwość pomniejszenia opłaty planistycznej o wartość nakładów poniesionych przez właściciela w okresie między uchwaleniem planu a dniem sprzedaży nieruchomości, jeżeli te nakłady miały wpływ na wzrost wartości nieruchomości.
W dniu wydania zaskarżonej decyzji przepis ten już nie obowiązywał, co czyni bezzasadnym zarzuty odwołania dotyczące nieodliczenia nakładów.
Organ odwoławczy nie podzielił zarzutów odwołania co do nierzetelnej wyceny nieruchomości przez rzeczoznawcę w sytuacji, gdy znajdujący się w aktach sprawy operat szacunkowy został sporządzony przez uprawniony podmiot, zgodnie z wymaganiami określonymi zarówno w przepisach ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, jak i w przepisach Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz.U. Nr 207, poz. 2109). Operat ten zawiera wszystkie elementy wymienione w § 56 rozporządzenia, których uwzględnienie w operacie szacunkowym, przedstawiającym sposób dokonania wyceny nieruchomości, jest niezbędne.
Kolegium podkreśliło, że dowodem poprawności operatu szacunkowego jest to, że cenę określoną w akcie notarialnym zbycia przedmiotowej działki od jej wartości określonej przez biegłego dzieli nieistotna różnica.
Wbrew zarzutom odwołania rzeczoznawca uwzględnił wszystkie elementy mające wpływ na zmianę wartości nieruchomości, odnosząc się na str. 7 i 8 operatu do faktycznego stanu nieruchomości, tj. braku jej uzbrojenia w energię elektryczną, wodę z wodociągu gminnego i kanalizację.
Spełnione zostały zatem określone w art. 36 ust 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przesłanki do obciążenia małżonków J. opłatą z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w następstwie uchwalenia przedmiotowego planu miejscowego oraz bezspornego faktu zbycia tej nieruchomości przed upływem pięciu lat od wejścia w życie planu.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że opłata, o jakiej mowa w art. 36 ust 4 ustawy ma charakter obligatoryjny, a sposób jej wyliczenia następuje w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2004 r. Nr 261 poz. 2603 ze zm.).
K. i P. J. wnieśli skargę do sądu, w której, ponawiając zarzuty odwołania, kwestionowali zgodność z prawem zaskarżonej decyzji, która w ich ocenie wydana została z naruszeniem przepisów art. 7 i 8 k.p.a. oraz art. 37 ust 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w związku z art. 36 ust 4 tej ustawy.
Naruszenia prawa miały polegać na:
- pominięciu nakładów dokonanych na nieruchomość w okresie pomiędzy uchwaleniem planu a dniem sprzedaży, co miało wpływ na przyrost jej wartości.
W ocenie skarżących zmiana stanu prawnego pomiędzy dokonaniem nakładów zwiększających wartość nieruchomości a wydaniem decyzji nie może powodować dla nich niekorzystnych skutków.
- naruszeniu przepisów art. 7, 8, 77 § 1 k.p.a., będące konsekwencją dowolnej oceny operatu szacunkowego, który nie odpowiadał wymaganiom wskazanym w ustawie oraz opisanym wyżej rozporządzeniu.
- naruszeniu art. 138 § 2 k.p.a., z uwagi na to, że organ odwoławczy, mimo oczywistej wadliwości operatu nie uchylił decyzji organu pierwszej instancji i nie przekazał sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Powołując się na te zarzuty skarżący domagali się uchylenia zaskarżonych decyzji organów obydwu instancji na podstawie przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Do skargi załączono kserokopię wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 3 marca 2005 r. wydanego w sprawie II SA/Gd 499/02, wywodząc, że opisane tam naruszenia prawa występują również w niniejszej sprawie.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie z odwołaniem się do argumentacji faktycznej i prawnej zawartej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie mogła być uwzględniona, albowiem zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem.
Powołany jako podstawa prawna rozstrzygnięcia, obowiązujący wówczas przepis art. 36 ust 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717 ze zm.) stanowił, że jeżeli w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą wartość nieruchomości wzrosła, a właściciel lub użytkownik wieczysty zbywa tę nieruchomość, wójt, burmistrz albo prezydent miasta pobiera jednorazową opłatę ustaloną w tym planie, określoną w stosunku procentowym do wzrostu wartości nieruchomości. Opłata ta jest dochodem własnym gminy. Wysokość opłaty nie może być wyższa niż 30 % wzrostu wartości nieruchomości.
Zgodnie z art. 37 ust. 11 tej samej ustawy w odniesieniu do zasad określania wartości nieruchomości oraz zasad określania skutków finansowych uchwalania lub zmiany planów miejscowych, a także w odniesieniu do osób uprawnionych do określania tych wartości i skutków finansowych stosuje się przepisy o gospodarce nieruchomościami.
W świetle przytoczonych wyżej przepisów prawa ustawowymi warunkami wydania decyzji administracyjnej, ustalającej jednorazową opłatę z tytułu wzrostu wartości nieruchomości jest:
• zmiana jej wartości w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą
• wydanie decyzji przed upływem pięciu lat od wejścia w życie planu miejscowego
• sporządzenie operatu szacunkowego dotyczącego zmiany wartości określonej nieruchomości przy zachowaniu przepisów określonych w ustawie o gospodarce nieruchomościami.
Oczywiste jest również to, że w postępowaniu administracyjnym należy zachować przepisy k.p.a., a w szczególności zapewnić stronom czynny udział w każdej fazie postępowania.
W sprawie niniejszej jest bezsporne, że przed zmianą planu nieruchomość skarżących, z której wydzielono tą działkę, stanowiła grunt rolny, a po zmianie planu przeznaczona jest pod budownictwo mieszkaniowe.
Przedmiotowy plan wszedł w życie w dniu 4 kwietnia 2001 r., to jest w dwa tygodnie po jego publikacji w Dzienniku Urzędowym Województwa Pomorskiego z dnia 21 marca 2001 r., natomiast umowa zbycia nieruchomości zawarta została w dniu 29 lipca 2005 r., a więc przed upływem 5 lat.
W § 20 przedmiotowego planu ustalono jednoznacznie, że wysokość naliczanej opłaty będzie wynosić 30% wzrostu wartości danej nieruchomości.
W świetle przytoczonych wyżej przepisów prawa oczywiście bezzasadny jest zarzut dotyczący nieodliczenia nakładów dokonanych w okresie pomiędzy uchwaleniem planu a zbyciem przedmiotowej nieruchomości, skoro organ zobowiązany był do stosowania przepisów obowiązujących w dacie wydania decyzji, nie zaś w dniu dokonywania ewentualnych nakładów na nieruchomość przed zmianą stanu prawnego.
Podkreślić należy z całą stanowczością, że rzeczoznawca szacując wartość nieruchomości przed i po zmianie planu zobowiązany był uwzględnić wszystkie czynniki mające wpływ na wzrost wartości tej nieruchomości.
Obowiązujący uprzednio przepis art. 37 ust 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, odnoszący się do możliwości odliczenia poniesionych nakładów w okresie pomiędzy uchwaleniem planu a zbyciem nieruchomości został uchylony w dniu 22 września 2004 r. cytowaną wyżej ustawą o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych ustaw. Ustawodawca zatem uznał za zbędną konieczność odrębnego dokonywania rozliczeń nakładów, które są uwzględniane w procedurze szacowania wartości nieruchomości przed i po zmianie planu.
Na marginesie wskazać należy, że skarżący nie udokumentowali takich nakładów. Nie można bowiem uznać za nakład opłatę z tytułu sporządzenia planu, map geodezyjnych itp.
Ponadto biegły w swoim operacie uwzględnił istniejący na tej działce stan infrastruktury na dzień zbycia nieruchomości, a sami skarżący przyznają, że w dniu zbycia ich nieruchomość nie posiadała niezbędnych przyłączy i akcentowali wyłącznie trudności związane z budową drogi oraz koniecznością wykonania w przyszłości dodatkowych studzienek wodnych i kanalizacyjnych.
Z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że w odniesieniu do tej samej nieruchomości wydana już została uprzednio decyzja Burmistrza z dnia 3 listopada 2005 r., którą to decyzją, na tej samej podstawie faktycznej i prawnej ustalono skarżącym jednorazową opłatę w wysokości 28.890 zł. z tytułu wzrostu wartości pięciu działek o nr [...], [...], [...], [...] i [...], wydzielonych uprzednio z dwóch działek, stanowiących własność skarżących, przyjmując ich łączną wartość rynkową na kwotę 111.300 zł. Natomiast podane przez skarżących w aktach notarialnym zbycia tych działek ceny transakcyjne wynosiły łącznie 108.600 zł.
Z powyższego wynika, że wartość nieruchomości podana przez skarżących w aktach notarialnych zbycia tych pięciu nieruchomości była jedynie 2.700 zł. niższa od wartości rynkowej wskazanej w operacie.
W pierwotnym postępowaniu skarżący brali udział i zapoznali się z operatem szacunkowym rzeczoznawcy, nie wnosząc do niego konkretnych uwag, poza kwestionowaniem rynkowej wartości nieruchomości.
Po uchyleniu tej decyzji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, w wyniku wniesionego przez nich odwołania, wyłącznie z tej przyczyny, że jedną decyzją objęto wzrost wartości pięciu różnych nieruchomości stanowiących własność skarżących, ponownie przeprowadzono postępowanie przed organem pierwszej instancji, umożliwiając im po raz kolejny zapoznanie się z podstawowym dla rozstrzygnięcia sprawy dowodem, to jest operatem szacunkowym uprawnionego rzeczoznawcy sporządzonym dla tej konkretnej nieruchomości (tj. działki [...]).
Z akt sprawy wynika, że skarżący skorzystali z tej możliwości, nie wnosząc jednocześnie żadnych konkretnych zarzutów do tego operatu.
Zapewniono im zatem czynny udział w postępowaniu dwukrotnie prowadzonym przez organy pierwszej i drugiej instancji.
Jak wskazano wyżej zagadnienia dotyczące podmiotów uprawnionych do określania wartości nieruchomości bądź jej zmiany w konsekwencji uchwalenia planu miejscowego są uregulowane w dziale IV ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2004 r., Nr 261 poz. 2603 ze zm.) – u.g.n. - oraz w przepisach cytowanego wyżej rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz.U. Nr 207, poz. 2109).
Wyceny nieruchomości dokonuje się przy zastosowaniu jednego ze sposobów wymienionych w art. 152 i dalszych u.g.n., akcentując, że wartość rynkową nieruchomości stanowi najbardziej prawdopodobna jej cena możliwa do uzyskania na rynku, określona z uwzględnieniem cen transakcyjnych przy przyjęciu następujących założeń:
1) strony umowy były od siebie niezależne, nie działały w sytuacji przymusowej oraz miały stanowczy zamiar zawarcia umowy;
2) upłynął czas niezbędny do wyeksponowania nieruchomości na rynku i do wynegocjowania warunków umowy.
Operat szacunkowy w niniejszej sprawie złożył uprawniony do szacowania nieruchomości rzeczoznawca majątkowy, który posiadał uprawnienia, o jakich mowa w art. 174 ust. 2 u.g.n.
Sąd podziela oceny i wywody zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji SKO dotyczące zgodności z prawem operatu szacunkowego, sporządzonego przez uprawnionego rzeczoznawcę (por. k. 34 - 47 akt organu I instancji). Operat ten w szczególności określa wartość nieruchomości przed zmianą planu (rolnych) oraz po przeznaczeniu ich pod zabudowę mieszkaniową.
Wartość rynkową oceniono w podejściu porównawczym, stosując metodę porównywania parami, a stan faktyczny przy uwzględnieniu istniejącego na tych działkach uzbrojenia, ich położenia oraz cen transakcyjnych, które zestawiono w tabeli znajdującej się na k. 35-41 akt administracyjnych.
Przy wycenie nieruchomości uwzględniono również dane zawarte w ewidencji gruntu, lokalizacje nieruchomości w pobliżu drogi wyjazdowej w kierunku K., uzbrojenie, a właściwie jego brak (k. 41), popyt na ziemię, podaż nieruchomości oraz poziom cen za działki przeznaczone pod budownictwo jednorodzinne.
Skarżący na żadnym etapie dwukrotnego postępowania administracyjnego nie wnieśli konkretnych zarzutów do szacunku wartości nieruchomości, ograniczając się do kwestionowania operatu szacunkowego uprawnionego rzeczoznawcy w zakresie określenia rynkowej wartości nieruchomości przed i po zmianie planu.
Pomimo tego organ pierwszej instancji ponownie zwrócił się do rzeczoznawcy, który po dokonaniu kolejnej analizy rynku obrotu nieruchomościami, przeznaczonych pod budownictwo mieszkaniowe (por. pismo rzeczoznawcy k. 49 akt organu pierwszej instancji) podtrzymał swoją opinię dotyczącą wartości rynkowej nieruchomości.
W świetle prawidłowo ocenionego przez organy obydwu instancji (por. art. 80 i 81 k.p.a.) operatu szacunkowego rzeczoznawcy bezzasadny jest ogólny zarzut skargi, iż został on sporządzony z oczywistym naruszeniem prawa.
Prawidłowość szacunku dokonanego przez biegłego potwierdza w całej rozciągłości ta okoliczność, że biegły uznał, iż wartość rynkowa zbytej działki wynosi 31.200 zł., natomiast cena transakcyjna podana w akcie notarialnym nieznacznie niższa i wynosiła 30.000 zł.
Bezzasadne są zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 36 ust. 10 poprzednio obowiązującej ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Przepis ten stanowił, że właściciel nieruchomości, której wartość wzrosła w związku z uchwaleniem lub zmianą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, przed jej zbyciem może żądać od wójta, burmistrza albo prezydenta miasta ustalenia wysokości opłaty, o której mowa w ust. 3. Wójt, burmistrz albo prezydent miasta wydaje w tej sprawie decyzję.
Nie obowiązywał on jednak w dacie wydania zaskarżonej decyzji. Ponadto nie nakładał on na organ administracji obowiązku informowania wszystkich osób, których dotyczyła zmiana planu o skutkach finansowych jego uchwalenia. Dotyczył on bowiem tylko możliwości wystąpienia do organu gminy przed zbyciem nieruchomości o określenie wysokości opłaty, jaka może być wymierzona z tytułu zbycia jej po zmianie planu. Nic nie stało zatem na przeszkodzie, aby skarżący skorzystali z tej możliwości przed dokonaniem transakcji.
Bezzasadny jest również zarzut, iż skarżący z winy organu administracji nieświadomie niekorzystnie rozporządzili swoim prawem.
Skarżący, jako właściciele nieruchomości, których wartość oczywiście wzrosła wielokrotnie na skutek uchwalenia planu przed jej zbyciem winni się zapoznać z konsekwencjami finansowymi wprowadzenia jej do obrotu prawnego, jak w każdym przypadku zbywania nieruchomości, od której pobierana jest danina publiczna w postaci podatku, jeżeli nieruchomość jest zbywana przed określonym w przepisach prawa terminem.
Ponadto przy zawieraniu umowy notarialnej zbycia nieruchomości zostali oni jednoznacznie pouczeni o możliwości podwyższenie jej wartości.
Wyjaśnić należy również skarżącym, że załączony do skargi wyrok WSA w Gdańsku, sygn. akt II SA/Gd 499/02 dotyczył innej, indywidualnej sprawy oraz nie wiążę sądu w niniejszym postępowaniu.
Z tych też przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło