I OSK 970/07

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-06-19

Skład orzekający: Janina Antosiewicz, Jerzy Krupiński, Marek Stojanowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umieszczenie dziecka przez matkę u krewnych w celu ochrony przed spodziewaną eksterminacją, w sytuacji, gdy rodzice zostali następnie zamordowani przez okupanta, stanowi "odebranie dziecka rodzicom w celu poddania eksterminacji lub przymusowego wynarodowienia" w rozumieniu art. 4 ust. 2 ustawy o kombatantach?
Ratio decidendi
Umieszczenie dziecka przez matkę u krewnych w celu ratowania jego życia, z jej woli i świadomie, nie stanowi "odebrania dziecka rodzicom" w rozumieniu art. 4 ust. 2 ustawy o kombatantach, nawet jeśli rodzice zostali następnie zamordowani. Kluczowe jest, aby to władze niemieckie arbitralnie decydowały o losie dziecka w celu eksterminacji lub wynarodowienia, a nie działania rodziców mające na celu ochronę dziecka.
Stan faktyczny
H. G. wystąpił do Instytutu Pamięci Narodowej (IPN) z wnioskiem o potwierdzenie represji w postaci odebrania go rodzicom w celu eksterminacji. Rodzice H. G. zostali zamordowani przez żołnierzy Wehrmachtu. Matka, obawiając się represji, umieściła syna u wujostwa przed przybyciem Niemców. IPN odmówił potwierdzenia represji, uznając, że dziecko nie zostało odebrane rodzicom w celu eksterminacji, lecz zostało oddane pod opiekę przez matkę. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę H. G., podzielając stanowisko IPN. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Janina Antosiewicz (spr.) Sędziowie NSA Jerzy Krupiński Marek Stojanowski Protokolant Magdalena Cieślak po rozpoznaniu w dniu 19 czerwca 2008r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej H. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 stycznia 2007 sygn. akt V SA/Wa 1780/06 w sprawie ze skargi H. G. na decyzję Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia represji oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 9 stycznia 2007 r. sygn. akt V SA/Wa 1780/06, oddalił skargę H. G. na decyzję Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (zw. dalej w skrócie IPN) z dnia [...] nr [...], w przedmiocie odmowy potwierdzenia represji. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył przebieg postępowania w tej sprawie, treść wydanych decyzji i ocenę ich legalności, stwierdzając co następuje: H. G. pismem z 9 września 2005 r. (data wpływu) wystąpił do IPN z wnioskiem o potwierdzenie faktu odebrania go rodzicom, w celu poddania eksterminacji lub wynarodowienia. Załączył kserokopię zaświadczenia wydanego przez Główną Komisję Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce, potwierdzającego zamordowanie przez żołnierzy Wehrmachtu jego rodziców w dniu [...] sierpnia 1944 r. Ustalenia IPN, po przeprowadzeniu kwerendy archiwalnej, potwierdziły zamordowanie rodziców wnioskodawcy - W. i S. G. we wskazanym we wniosku czasie. Wezwany przez Instytut do udzielenia wyjaśnień H. G. wyjaśnił, że do [...] sierpnia 1944 r. mieszkał wspólnie z rodzicami, a w przeddzień mordu dokonanego na jego rodzinie matka zostawiła go u wuja. Wnioskodawca podał, że w domu często bywali partyzanci, o czym wiedziały mieszkające we wsi niemieckie rodziny i z tego względu po potyczce między partyzantami i żołnierzami niemieckimi matka spodziewała się represji ze strony Niemców. Organ administracji w toku postępowania przeprowadził przesłuchanie świadków: S. L., który zeznał, że matka H. G. w obawie przed represjami ze strony cofających się Niemców "celowo chroniąc swoje dziecko wywiozła synka do najbliższej rodziny do miejscowości Ś. W.", gdzie zaopiekowała się nim siostra zmarłej wraz z mężem F. P. oraz E. Z., która zeznała, iż matka wnioskodawcy "bardzo bała się i martwiła o życie małego H., przeżywała to ogromnie i w obawie przed Niemcami postanowiła przechować go u swojego wujka, do którego go zaprowadziła". Decyzją z [...] nr [...], Prezes Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu odmówił potwierdzenia, że skarżący został odebrany rodzicom w celu poddania eksterminacji. W ocenie organu wnioskodawca nie został odebrany rodzicom, ponieważ działanie matki polegające na przekazaniu dziecka rodzinie przed nadejściem oddziałów Wehrmachtu, uchroniło stronę przed śmiercią. W związku z powyższym, zdaniem Prezesa IPN, również druga przesłanka z art. 4 ust. 2 ustawy o kombatantach nie została spełniona, bowiem w obliczu braku odebrania dziecka nie można rozważać celów owego odebrania. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, na skutek wniosku H. G., Prezes IPN decyzją z [...] utrzymał swą decyzję w mocy. Podzielając poprzednio zajęte stanowisko organ stwierdził, iż odebranie dziecka rodzinie polskiej w rozumieniu art. 4 ust. 2 ustawy oznaczało w praktyce możliwość arbitralnego decydowania przez władze niemieckie o dalszych losach dziecka, a w wyniku odebrania nie decydowali już jego rodzice. Jeżeli zaś o losach dziecka decydowali rodzice, to mimo ich zamordowania, gdy dziecko zgodnie z wolą matki pozostało u krewnych, nie można uznać, że zostało ono odebrane rodzicom w celu eksterminacji. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, H. G. decyzji Prezesa Instytutu zarzucił uproszczenie polegające na przyjęciu, że matka skarżącego zadecydowała o jego losie, podczas gdy arbitralnie przesądził o tym okupant hitlerowski, dopuszczając się mordu na jego najbliższych. Matka skarżącego pozostawiła go u krewnych jedynie przejściowo, na kilka dni, nie zaś na całe życie. W odpowiedzi na skargę Prezes Instytutu wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Oddalając skargę, Wojewódzki Sąd Administracyjny ocenił, że decyzja ta jest zgodna z prawem. Sąd powołał się na przepis art. 4 ust. 2 ustawy z 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, zgodnie z którym przepisy ustawy stosuje się także do osób, które jako dzieci zostały odebrane rodzicom w celu poddania eksterminacji lub w celu przymusowego wynarodowienia. Natomiast zgodnie z art. 8 ust. 2 pkt 2 lit. b/ powołanej ustawy, na wniosek osoby zainteresowanej, Prezes Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu potwierdza okoliczność, o której mowa w art. 4 ust. 2. W ocenie Sądu Prezes IPN prawidłowo orzekł, iż materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie daje podstaw do uznania faktu oddania skarżącego krewnym przez matkę za represję w rozumieniu art. 4 ust. 2 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. WSA powołał się na wyrok Sądu Najwyższego przytoczony przez skarżącego oraz omówiony przez organ orzekający w drugiej instancji, z dnia 4 lutego 1994 r. sygn. akt III ARN 86/93 (OSNC 1994/11/221) w którym stwierdzono, że odebrane rodzinie dziecko miało być na stałe wyobcowane ze swego naturalnego środowiska rodzinnego, w celu stopniowego wynaradawiania, czyli całkowitego wyobcowania go nie tylko ze środowiska rodzinnego, ale także wyeliminowania - w granicach istniejących możliwości - jakichkolwiek wpływów kultury, obyczajów i tradycji polskich, poddanie zinstytucjonalizowanym wpływom rozległej struktury społeczeństwa i państwa niemieckiego. W uzasadnieniu powołanego wyżej wyroku wskazano ponadto, że odebranie dziecka rodzicom polegało z reguły na jego uwięzieniu lub fizycznym unicestwieniu, zniszczeniu lub konfiskacie domu rodzinnego i arbitralnym zdecydowaniu o jego dalszych losach. Dzieci były odbierane rodzicom w drodze przymusu, a zatem wbrew ich woli, z powziętym z góry zamiarem zerwania między nimi na zawsze wszelkich więzów emocjonalnych, wynikających z więzów krwi i poddanie ich programom wychowania w duchu narodowości niemieckiej, ich germanizację i zniszczenie w nich poczucia przynależności do narodu polskiego, a także zespolenie ich z autentyczną rodziną niemiecką przez adopcję (por. wyrok NSA z 19 marca 1997 r. sygn. akt V SA 1705/95, ONSA 1998/1/19). Rozważając w powyższym kontekście stan faktyczny sprawy, Sąd uznał, iż Prezes IPN słusznie wyjaśnił, że skarżący został wprawdzie oddany przez matkę pod opiekę wujostwu, lecz stało się to z jej woli oraz w celu (a zatem świadomie) ratowania jego życia poprzez umieszczenie go z dala od wsi w obliczu - jak się okazało - rychłej zagłady najbliższej rodziny. Należy przy tym zauważyć, że ustawa o kombatantach nie zawiera legalnej definicji pojęcia "odebrania rodzicom", a zatem powinno być ono interpretowane zgodnie z jego definicją słownikową. Językowe znaczenie "odebrania" nie obejmuje swoim zakresem przedmiotowym dobrowolnego oddania bez bezpośredniej ingerencji osób trzecich. Zdaniem Sądu, interpretacja omawianego pojęcia przyjęta przez skarżącego, wykracza natomiast poza zakres jego słownikowej definicji i nie jest uzasadniona. Na marginesie Sąd zauważa, że w świetle przywołanego powyżej przepisu art. 4 ust. 2 ustawy o kombatantach prawnie istotne byłoby jedynie odebranie dziecka w jednym z celów wskazanych w tym przepisie. W przedmiotowej sprawie, nie kwestionując niewątpliwego dramatu, jakim dla skarżącego był mord dokonany na jego rodzinie (co zostało podkreślone we uzasadnieniu decyzji) Sąd zauważył, iż skarżący nie został odebrany rodzicom, a tylko taka okoliczność w rozumieniu przytoczonego przepisu art. 4 ust. 2 ustawy o kombatantach skutkowałaby uwzględnieniem skargi H. G. i skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł H. G., reprezentowany przez adw. P. W., ustanowionego w urzędu i zaskarżając wyrok w całości zarzucił mu błędną wykładnię art. 4 ust. 2 ustawy o kombatantach oraz wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, bądź rozpoznanie skargi. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że wykładnia powyższego przepisu przez Sąd pierwszej instancji nie zauważa potrzeby wykładni celowościowo-historycznej, która - zdaniem autora - powinna mieć w tej sprawie bezwzględne pierwszeństwo nad wszelkimi innymi metodami. Istotą tej sprawy jest jej aspekt historyczny, tłumaczący cel zamierzony przez ustawodawcę, chcącego choć w części wynagrodzić dzieciom utratę zamordowanych rodziców i związane z tym cierpienie. Nie kwestionując stanu faktycznego przyjętego przez Sąd, autor skargi kasacyjnej uważa, oddanie dziecka bliskiej rodzinie tuż przed oczekiwaną eksterminacją nie można utożsamiać "z dobrowolnym oddaniem". Matka oczekując śmierci nie jest "w sytuacji dobrowolności" w swojej decyzji o losie dziecka, przeciwnie - jest w sytuacji tragicznego przymuszenia, gdyż wie, że dziecko zginie razem z nią(lub będzie zabrane do germanizacji). To przymuszonymi w ten sposób rękami matki, okupant de facto odbiera tej matce dziecko. Taka wykładnia - zdaniem skarżącego - powinna lec u podstaw wyroku, o który wnosi, bo tylko wtedy spełniony będzie rzeczywisty i istotny cel ustawy, której przepis nie może być odczytywany tylko według definicji słownikowej, bez uwzględnienia tezy, że w państwie prawa wszelkie istotne wątpliwości interpretacyjne należy tłumaczyć na korzyść słusznie uprawnionego, a zwłaszcza w sprawach tak ważnych społecznie, że stały się treścią specjalnej ustawy, w której preambuła deklaruje szczególną troskę i opiekę ze strony instytucji państwowych. Naczelny Sad Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Naczelny Sąd Administracyjny zgodnie z art. 183 § 1 ustawy P.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która w tej sprawie nie wystąpiła. Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zm.) Sąd odwoławczy odmówił mu trafności. Wymieniona ustawa w części ogólnej określa krąg podmiotów, których uprawnienia podlegają regulacji w tym trybie, w tym: w art. 1 kombatantów, w art. 2 osób prowadzących działalność równorzędną z działalnością kombatancką, w art. 3 i art. 4 ust. 1 osób przebywających w niewoli, obozach internowanych, hitlerowskich więzieniach, obozach koncentracyjnych, ośrodkach zagłady oraz innych miejscach odosobnienia szczegółowo opisanych w poszczególnych punktach tych przepisów. Art. 4 ust. 2 ustawy nakazuje przepisy ustawy stosować do osób, które jako dzieci zostały odebrane rodzicom w celu poddania eksterminacji lub w celu przymusowego wynarodowienia. Interpretacja tego przepisu dokonana zarówno przez Prezesa IPN jak i Sąd pierwszej instancji - wbrew zarzutom skargi kasacyjnej - nie narusza prawa. Odwołując się do wykładni dokonanej przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lutego 1994 r. III ARN 86/93, Sąd Wojewódzki dość szeroko rozumie pojęcie "odebrania dziecka rodzicom". Jednakże odebranie dziecka rodzicom także poprzez "fizyczne ich unicestwienie", aby zostały spełnione obie przesłanki z art. 4 ust. 2 musiało nastąpić w celu poddania dziecka eksterminacji lub przymusowego wynarodowienia. W ustalonym stanie faktycznym w istocie obie przesłanki nie zostały spełnione, gdyż umieszczenie małoletniego dziecka przez matkę u krewnych dla ratowania jego życia nie jest tożsame z odebraniem dziecka rodzicom i zadecydowaniem arbitralnie o jego losach przez niemieckiego okupanta. Przymus stosowany przez okupanta dotyczył bezpośrednio rodziców skarżącego, natomiast wobec działania matki i umieszczenia skarżącego w rodzinie wujostwa, nie można mówić ani o odebraniu dziecka rodzicom, ani o realizacji celu eksterminacji lub germanizacji. Prawidłowo zatem Sąd pierwszej instancji ocenił, dokonaną przez organ wykładnię językową przepisu art. 4 ust.2 ustawy, jako zgodną z prawem. Wykładnię językową wzmacnia także wykładnia systemowa, uwzględniająca to, że przepis art. 4 ust. 2 został zamieszczony jako uzupełnienie katalogu osób wymienionych w przepisach poprzedzających. Próba odczytania tego przepisu w sposób zaprezentowany w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, nie znajduje żadnego uzasadnienia także przy zastosowaniu wykładni celowościowej i historycznej. Tragedia, którą przeżył skarżący we wczesnym dzieciństwie, w konsekwencji której stracił oboje rodziców, ze względu na okoliczności w jakich został rozłączony z rodzicami oraz późniejsze koleje losu - nie mieści się w ramach represji, o której stanowi art. 4 ust. 2 ustawy o kombatantach. Ustawodawca pominął taką kategorię osób, które straciły w wojnie rodziców, lecz nie zostały następnie poddane przez władze niemieckie eksterminacji lub wynarodowieniu. Przyznanie im uprawnień przewidzianych w ustawie nie może więc nastąpić w drodze wykładni rozszerzającej - wbrew wyraźnemu brzmieniu przepisu - a jedynie w drodze ewentualnego zabiegu legislacyjnego. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 184 ustawy P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło