II SA/Bd 1061/06

WyrokWSA w Bydgoszczy2007-01-09

Skład orzekający: Wiesław Czerwiński, Elżbieta Piechowiak, Anna Klotz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie terminu do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, określonego w art. 135 ust. 3 ustawy o Policji, stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji dyscyplinarnej na podstawie art. 156 § 1 K.p.a.?
Ratio decidendi
Naruszenie terminu do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, określonego w art. 135 ust. 3 ustawy o Policji, nie stanowi samo w sobie rażącego naruszenia prawa materialnego ani proceduralnego, które uzasadniałoby stwierdzenie nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 K.p.a. Przepis ten ma charakter proceduralny i reguluje termin przedawnienia wszczęcia postępowania, a jego naruszenie nie jest tak rażące, aby orzeczenie nie mogło się ostać w demokratycznym państwie prawa. Ponadto, sąd uznał, że w analizowanej sprawie przepis ten nie został naruszony, gdyż postępowanie zostało wszczęte dopiero po uzyskaniu uzasadnionego przypuszczenia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, a nie na podstawie samych domysłów czy informacji niekonkretyzujących czynu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi funkcjonariusza Policji P. B. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. utrzymujące w mocy orzeczenie o wydaleniu go ze służby. Zarzucono mu niedopełnienie obowiązku zareagowania poprzez umożliwienie wystawienia fikcyjnego mandatu karnego i przyjęcia korzyści majątkowej, a następnie nie zgłoszenie tego faktu przełożonym. Skarżący zarzucił nieważność orzeczenia z powodu naruszenia terminu do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Wiesław Czerwiński( spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Elżbieta Piechowiak Asesor WSA Anna Klotz Protokolant Justyna Straka po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 9 stycznia 2007r. sprawy ze skargi P. B. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z dnia [...] 2006r. nr [...] w przedmiocie wydalenia ze służby oddala skargę. II SA/Bd 1061/06 UZASADNIENIE Orzeczeniem nr [...] z dnia [...] 2006 r. Komendant Wojewódzki Policji w B. utrzymał w mocy orzeczenie nr 12 Komendanta Powiatowego Policji w I. z dnia [...] 2006 r., o uznaniu P. B. winnym tego, iż w dniu 13 maja 2005 r. jako funkcjonariusz Komendy Powiatowej Policji w I. w trakcie wykonywania czynności służbowych nie dopełnił obowiązku zareagowania poprzez uniemożliwienie wystawienia przez funkcjonariusza Policji sierż. R. W. fikcyjnego mandatu karnego P. Z. za rzekomo popełnione przez niego wykroczenie drogowe w trakcie kierowania przez niego samochodem osobowym marki [...] nr rej. [...], podczas gdy takie zdarzenie nie miało miejsca oraz poprzez uniemożliwienie przyjęcia przez wyżej wymienionego korzyści majątkowej w kwocie 100 zł, a następnie nie zgłosił tego faktu swoim przełożonym działając tym samym na szkodę interesu publicznego, to jest o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z art. 231 § 1 kk. i wymierzeniu mu w związku z tym kary wydalenia ze służby. Postępowanie dyscyplinarne wszczęto wobec P. B. w dniu [...] 2006 r. w związku z uzyskaniem w tym dniu z Prokuratury Rejonowej w I. informacji o przedstawieniu wyżej wymienionemu zarzutu popełnienia opisanego czynu. W dniu 26 maja 2006 r. prokurator Prokuratury Rejonowej w I. sporządził i skierował do Sądu Rejonowego w I. akt oskarżenia przeciwko sierż. R. W. i st. post. P. B. Materiał ze sprawy karnej stanowił główny materiał dowodowy w postępowaniu dyscyplinarnym. Analizując zebrane w sprawie dowody organ odwoławczy uznał za wiarygodne zeznania P. Z., w których wyżej wymieniony podał m.in., iż wręczył policjantom korzyść majątkową za wystawienie fikcyjnego mandatu kredytowego, mającego uwiarygodnić, że auto jest w Polsce. Za taką oceną tychże zeznań, zdaniem organu, przemawia to, iż P. Z. w toku przesłuchiwania go w charakterze podejrzanego w innej sprawie dotyczącej zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie kradzieży samochodu, opisał okoliczności wręczenia przedmiotowej korzyści majątkowej, nie podając nazwisk policjantów, ani nawet tego, z jakiej są jednostki, a zatem nie może być mowy o pomówieniu obwinionych policjantów. Wyżej wymieniony nie miał również, według organu, motywu aby zmyślić to wydarzenie, a w dodatku konsekwentnie podtrzymywał swoje zeznania w trakcie późniejszych konfrontacji z obydwoma policjantami. Organ odwoławczy wywiódł ponadto, iż za wiarygodnością zeznań P. Z. przemawiają również okoliczności związane z wystawieniem mandatu. Zaginął mianowicie notatnik służbowy R. W., w którym powinien znajdować się zapis przebiegu służby w dniu [...] maja 2005 r., a więc m.in. powinna być w nim podana marka i numer rejestracyjny pojazdu, którym poruszał się P. Z. Natomiast P. B. wbrew obowiązkowi nie udokumentował w swoim notatniku służbowym faktu ubezpieczania R. W. podczas podjętych czynności wobec P. Z. Na okoliczność wystawienia mandatu nie została sporządzona również karta rejestracyjna Prd-5 (według starego nazewnictwa karta Mrd-5) w celu nałożenia punktów karnych na sprawcę wykroczenia drogowego, ani notatka dotycząca skontrolowania pojazdu marki [...], którą należy spisać w przypadku braku możliwości sprawdzenia pojazdu i osoby w zbiorze informatycznym (KSIP). Komendant Wojewódzki Policji w B. odmówił wiary zeznaniom świadków A. G. i M. Ł., którzy oświadczyli, iż nic o wystawieniu fikcyjnego mandatu nie wiedzą, bowiem przyznanie się do udziału w sprawie mogłoby ich narazić na odpowiedzialność karną, zaś z drugiej strony nie było w ich interesie obciążanie współpracujących z nimi policjantów. Organ odmówił również wiary wyjaśnieniom obwinionych – R. W. i P. B., uznając je za przyjętą linię obrony. Reasumując organ odwoławczy stwierdził, iż P. B. swoim zachowaniem przekroczył przysługujące mu, jako funkcjonariuszowi Policji uprawnienia w związku z czym winny jest naruszenia dyscypliny służbowej. Za okoliczności wpływające na zaostrzenie wymiaru kary organ uznał, działanie z motywacją zasługującą na szczególne potępienie, tj. w celu umożliwienia osiągnięcia przez sierż. R. W. korzyści majątkowej oraz popełnienie czynu o znamionach przestępstwa w sytuacji, gdy jako policjant powinien ścigać sprawców przestępstw i wykroczeń. Zdaniem organu, mimo iż na korzyść obwinionego przemawia jego dotychczasowe wywiązywanie się z obowiązków służbowych, to umyślność działania i rażący charakter przewinienia polegającego na niedopełnieniu obowiązków służbowych, które godzi w dobro służby i narusza art. 58 ust. 1 ustawy o Policji, uzasadnia wymierzenie najsurowszej kary dyscyplinarnej. Odnosząc się do zarzutów odwołania, Komendant Wojewódzki Policji stwierdził, iż w niniejszym postępowaniu nie naruszono zasady domniemania niewinności, gdyż przełożony dyscyplinarny był uprawniony do wydania zaskarżonego orzeczenia bez konieczności oczekiwania na zakończenie postępowania karnego. Wymierzenie kary w postępowaniu dyscyplinarnym nie stanowi przy tym podwójnego karania za ten sam czyn, gdyż w postępowaniu karnym wymierzenie kary następuje za przestępstwo, a nie za przewinienie dyscyplinarne. Organ uznał również za bezzasadne zarzuty skarżącego dotyczące braku dowodów, bowiem dowodem bezpośrednim w sprawie są zeznania P. Z., który wręczył korzyść majątkową, zaś, wskazywana przez komisję powołaną do zbadania zaskarżonego orzeczenia, rozbieżność między tymi zeznaniami na okoliczność dokonanych przez policjanta sprawdzeń u dyżurnego, a tym co faktycznie policjant przekazał dyżurnemu mieści się w dopuszczalnym braku pamięci w zakresie szczegółowego odtwarzania słów, które wypowiedział policjant i nie podważa ich wiarygodności. Ponadto organ odwoławczy wskazał, iż jeśli obwiniony uznał za niewystarczające załączenie do akt sprawy protokołów zeznań świadków A. G. i M. Ł., przesłuchanych w toku śledztwa, mógł złożyć wniosek o ich bezpośrednie przesłuchanie w postępowaniu dyscyplinarnym. Kwestionując twierdzenie skarżącego, iż bezzasadnym jest łączenie okoliczności wystawienia mandatu z używaniem pojazdu w Polsce organ wywiódł, iż wprawdzie mandat nie zawiera informacji o marce i numerze rejestracyjnym pojazdu, ale można by było to ustalić na podstawie zapisów w notatniku służbowym. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji P. B. wniósł o stwierdzenie jego nieważności, podnosząc, iż zostało ono wydane po upływie terminu wskazanego w art. 135 ust. 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji. Określony w tymże artykule 90-dniowy termin liczony od dnia powzięcia przez przełożonego dyscyplinarnego wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego, w którym można było wszcząć postępowanie, zaczął, zdaniem skarżącego, swój bieg co najmniej 16 sierpnia 2005 r., kiedy to jego przełożony dowiedział się o przyczynach zainteresowania się Prokuratury Rejonowej w I. osobą skarżącego. Postępowanie dyscyplinarne zostało zaś wszczęte dopiero w dniu otrzymania informacji o przedstawieniu R. W. zarzutów tj. 23 marca 2006 r. Ponadto skarżący podniósł, iż jego przełożeni dyscyplinarni, posiłkując się w całości materiałem zgromadzonym przez prokuraturę w postępowaniu przygotowawczym, nie przeprowadzili samodzielnie żadnych czynności wyjaśniających, zaś dowody wskazywane przez organ nie świadczą jednoznacznie o jego winie, a wysunięte na ich podstawie wnioski są zbyt daleko idące. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w B. wniósł o jej oddalenie, wywodząc, iż wszczęcie postępowania dyscyplinarnego we wskazywanym przez skarżącego terminie byłoby przedwczesne, bowiem z pism Prokuratury nie wynikało, który z funkcjonariuszy i kiedy dopuścił się czynu uzasadniającego podjęcie przeciwko niemu czynności. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. W pierwszej kolejności należy ustosunkować się do zarzutu dalej idącego jakim jest kwestionowanie w końcowej części skargi winy skarżącego. Zebrany w sprawie materiał dowodowy w powiązaniu z jego wszechstronną oceną nie daje podstaw do kwestionowania winy skarżącego. Organ II instancji obszernie ustosunkował się do zebranych w sprawie dowodów, ocenił te dowody, a ocenie tej nie można postawić zarzutu dowolności. Jest to ocena przekonywująca. Kwestionowanie winy nie jest zatem uzasadnione. Zasadniczym argumentem skargi jest zarzut naruszenia art. 135 ust. 3 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 ze zm.). Przepis ten stanowi, że postępowania dyscyplinarnego nie wszczyna się po upływie 90 dni od dnia powzięcia przez przełożonego dyscyplinarnego wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. W ocenie skarżącego obraza tego przepisu nastąpiła w stopniu uzasadniającym stwierdzenie nieważności zaskarżonego orzeczenia. Instytucja stwierdzenia nieważności decyzji i postanowień dotyczy wyjątkowo ciężkich wad. Przyczyny nieważności wymienione w art. 156 § 1 K.p.a. związane są co do zasady, z wyjątkiem punktu 2, z naruszeniem przepisów prawa materialnego. Skarżący nie podał, który punkt art. 156 § 1 K.p.a. miałby w rozpatrywanej sprawie zastosowanie. Należy przypuszczać, że chodzi o wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa lub bez podstawy prawnej. Przepis art. 135 ust. 3 nie ma charakteru przepisu prawa materialnego. Jest to typowy przepis proceduralny regulujący tryb wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, a konkretnie ten element trybu postępowania, który mówi o terminie przedawnienia wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Tak bowiem należy odczytać 90-dniowy termin wskazany w art. 135 ust. 3 ustawy o Policji. W wyjątkowych uzasadnionych przypadkach można także żądać stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. wobec rażącego naruszenia przepisów proceduralnych. Naruszenie to jednak musi być tak rażące, że orzeczenie nie może się ostać w demokratycznym państwie prawa i powodować skutki niemożliwe do zaakceptowania. Sytuacja taka w powyższej sprawie nie zachodzi. W ocenie Sądu nie mamy w ogóle do czynienia z obrazą tego przepisu. Analiza uregulowań zawartych w rozdziale 10 ustawy o Policji zatytułowanym: Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów wskazuje, że postępowanie dyscyplinarne nie jest zbudowane na wzór postępowania administracyjnego, a na wzór procedury karnej. Świadczą o tym tryb postępowania i uregulowania tożsame lub zbieżne z procedurą karną. Zgodnie z art. 134i ust. 1 ustawy o Policji przełożony dyscyplinarny, jeżeli zachodzi uzasadnione przypuszczenie popełnienia przez policjanta przewinienia dyscyplinarnego wszczyna postępowanie dyscyplinarne. W procedurach mamy do czynienia z określonym stopniem uprawdopodobnienia określonych zdarzeń. Przykładowo w procedurze karnej wszczyna się śledztwo, jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienie przestępstwa (art. 303 K.p.a.) Z kolei jeżeli brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie jego popełnienia, to nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza (art. 17 § 1 pkt 1 K.p.k.). W procedurze administracyjnej mowa jest o "uprawdopodobnieniu" wskazującym, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego (art. 58 § 2 K.p.a.). W rozumieniu słownikowym "przypuszczenie" to domysł, hipoteza. Przypuszczać tzn. przyjmować jakieś założenie, nie mając pewności, że jest prawdziwe; domniemywać, sądzić, myśleć (Słownik współczesnego języka polskiego Warszawa 2001 Przegląd Reader`s Digest). Postępowania dyscyplinarnego, podobnie jak i postępowania karnego, nie można wszczynać pochopnie. Wszczynanie postępowania dyscyplinarnego na podstawie domniemań, plotek czy przypuszczeń stanowi również naruszenie praworządności. W rozpatrywanej sprawie nie można czynić zarzutu, że postępowanie zostało wszczęte dopiero w następstwie raportu samego skarżącego. Nastąpiło to dopiero wtedy, gdy przedstawiono mu zarzuty w postępowaniu karnym. Zarzuty przedstawia się wówczas, gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, a więc stopień prawdopodobieństwa jest większy niż wtedy, gdy mówimy o przypuszczeniu. Skarżący reprezentuje pogląd, że postępowanie powinno być wszczęte z chwilą przekazania określonych informacji Prokuraturze Rejonowej w Inowrocławiu, co nastąpiło w piśmie z dnia 16 sierpnia 2005 r. W ocenie Sądu przekazanie samych informacji o jakich mowa w tym piśmie nie konkretyzowało jeszcze przypuszczeń co do popełnienia określonego przewinienia dyscyplinarnego. W szczególności nie wynika z nich przedmiot postępowania o określonym stopniu skonkretyzowania. Zarzut naruszenia przepisu art. 135 ust. 3 ustawy o Policji należy wiązać z przepisem art. 134i tej ustawy i w istocie rzeczy wiąże się on z oceną okoliczności faktycznych, a właściwie wiedzą o tych okolicznościach i ich oceną. Okoliczności sprawy nie wskazują, aby ta ocena była niewłaściwa, a jak to już wyżej zaznaczono, przedwczesne wszczęcie postępowań dyscyplinarnych może także stanowić naruszenie praworządności. W tej sytuacji należy uznać, że zarzut naruszenia przepisu art. 135 ust. 3 ustawy o Policji nie jest uzasadniony. Nie jest także trafny zarzut nieprzeprowadzenia czynności przez rzecznika dyscyplinarnego, a oparcie się na materiałach postępowania przygotowawczego. Na możliwości wykorzystania w postępowaniu dyscyplinarnym materiałów postępowania przygotowawczego wskazuje przepis art. 135 e ust. 9 ustawy o Policji. Przewiduje on, że jeżeli czyn będący przedmiotem postępowania, w tym postępowania dyscyplinarnego jest lub był przedmiotem innego postępowania w tym, postępowania przygotowawczego, przełożony dyscyplinarny może zwrócić się do właściwego organu o udostępnienie akt tego postępowania w całości lub w części. Za zgodą tego organu, potrzebne odpisy lub wyciągi z udostępnionych akt włącza się do akt postępowania dyscyplinarnego. Przepis ten realizuję zasadę ekonomi procesowej. W trakcie postępowania dyscyplinarnego zebrano opinię o obwinionym a P. B. został przesłuchany przez rzecznika dyscyplinarnego w charakterze obwinionego. Zapoznano go także z materiałami sprawy, a podczas tej czynności nie zgłosił wniosku o uzupełnienie akt. Uzasadnia to oddalenie skargi, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło