I FZ 653/06

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2007-01-10

Skład orzekający: Ryszard Mikosz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych, nie przeprowadzając wystarczającego postępowania dowodowego w celu weryfikacji sytuacji materialnej skarżącego?
Ratio decidendi
Zażalenie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem prawa z powodu niedostatecznego ustalenia stanu faktycznego. Sąd pierwszej instancji nie przeprowadził wystarczającego postępowania dowodowego w celu weryfikacji sytuacji materialnej skarżącego, co narusza art. 255 PPSA. Ponadto, postanowienie zostało wydane z naruszeniem kolejności działań, gdyż wniosek o przyznanie prawa pomocy powinien być rozpoznany dopiero po odrzuceniu skargi w przypadku nieuiszczenia wpisu sądowego.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych (wpisu od skargi w kwocie 2000 zł). Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przyznania prawa pomocy, powołując się na wcześniejsze odmowy i brak nowych okoliczności. Sąd uznał, że skarżący, jako przedsiębiorca, powinien był przewidzieć koszty postępowań sądowych i miał możliwość zgromadzenia środków, mimo twierdzeń o fikcyjności działalności i utracie majątku. Skarżący wniósł zażalenie, podnosząc, że jest "biedakiem" i nie jest w stanie uiścić wpisu.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 października 2006 r.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Sędzia NSA Ryszard Mikosz po rozpoznaniu w dniu 10 stycznia 2007 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia S.Z. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą F. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 października 2006 r., sygn. III SA/Wa 621/05 w sprawie ze skargi S.Z. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą F. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z dnia 29 grudnia 2004 r., nr [...] w przedmiocie określenia nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na miesiąc następny oraz określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za marzec i kwiecień 2003 r. p o s t a n a w i a uchylić zaskarżone postanowienie. Postanowieniem z dnia 2 października 2006 r., wydanym na skutek wniesienia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego z dnia 1 czerwca 2006 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych, tj. wpisu od skargi. W uzasadnieniu Sąd odnotował, że w trakcie postępowania odmówiono już wnioskodawcy przyznania prawa pomocy, a zażalenie na postanowienie w tym przedmiocie zostało oddalone przez Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 2 marca 2006 r. (sygn. I FZ 22/06). Następnie w szerokim zakresie streścił wywody zawarte w uzasadnieniu tego postanowienia. W dalszej kolejności Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że rozpatrywany wniosek został złożony po ponownym wezwaniu skarżącego do uiszczenia wpisu sądowego w kwocie 2000 zł. Nawiązując do uzasadnienia tego wniosku Sąd przytoczył wskazane w nim okoliczności, odnotowując w tych ramach, iż wnioskodawca oświadczył, że ma na utrzymaniu niepracującą żonę i trójkę uczących się dzieci, od maja 2003 r. wykonuje jedynie prace dorywcze, uzyskując z tego tytułu dochód w wysokości około 450 zł miesięcznie, nadto zaś, że nie posiada żadnego majątku, w szczególności oszczędności, gdyż prowadzona przez niego działalność gospodarcza była fikcyjna, a on był wykorzystywany jako tzw. "słup". Sąd zwrócił również uwagę, iż do tych argumentów wnioskodawca sięgnął już w treści sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego dotyczącego odmowy przyznania prawa pomocy, zaznaczając, że firmowanie fikcyjnej działalności stanowiło wynik jego naiwności, gdyż dał się "on wykorzystywać," oraz podnosząc, że jego skromny majątek, w tym nieruchomość, został zajęty w toku postępowania egzekucyjnego dotyczącego należności podatkowych. W kolejnej części uzasadnienia Sąd przedstawił regulację zawartą w art. 243 § 1, art. 245 § 1-3, art. 246 § 1 pkt 2 oraz art. 199, art. 211-212 i art. 214 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), konstatując jednocześnie, że prawo pomocy stanowi odstępstwo od zasady ponoszenia przez strony kosztów związanych z udziałem w postępowaniu. Sąd podkreślił też, iż "skarżący po raz kolejny powołuje te same okoliczności, które były już rozpoznawane zarówno przez sąd pierwszej, jak i drugiej instancji.", stwierdzając zarazem, że podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego przedstawione w postanowieniu z dnia 2 marca 2006 r. Rozwijając ten wątek Wojewódzki Sąd Administracyjny w pierwszej kolejności zaznaczył, że aktualna sytuacja wnioskodawcy jest trudna, ale rozpatrując jego wniosek, należy uwzględnić przyczyny takiego stanu rzeczy, gdyż przedmiot sporu związany jest z prowadzoną przez niego wcześniej działalnością gospodarczą. W tym kontekście nawiązał do orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, w świetle którego przedsiębiorca, planując swoje wydatki, zobowiązany jest uwzględniać konieczność gromadzenia środków na cele ewentualnego postępowania sądowego. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego podmiot prowadzący działalność gospodarczą powinien liczyć się z możliwością zaistnienia sporów sądowych związanych z tą działalnością także po jej zaprzestaniu i nie może przerzucać na Skarb Państwa kosztów postępowań w takim przedmiocie. Kontynuując ten wątek, Sąd, podobnie jak Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 2 marca 2006 r., zwrócił uwagę, że wysokość obrotów osiąganych przez skarżącego w okresie poprzedzającym zakończenie prowadzenia działalności gospodarczej sięgała kwoty 6 000 000 zł. Podzielił też pogląd, że miał on możliwość zabezpieczenia odpowiednich środków finansowych, a jego wyjaśnienia, iż – jako "słup", czyli podmiot fikcyjny i "podstawiony" – nie osiągał on żadnych dochodów, nie znajduje potwierdzenia ani w aktach administracyjnych, ani w ustaleniach poczynionych przez Sąd Rejonowy [...] Wydział II Karny. W końcowej części uzasadnienia Sąd, biorąc pod uwagę zasady doświadczenia życiowego oraz logiki, uznał za niewiarygodne oświadczenia wnioskodawcy, podając w wątpliwość twierdzenie, że jest on w stanie utrzymywać siebie oraz niepracującą żonę i pełnoletnie uczące się dzieci jedynie z niskopłatnych prac dorywczych (jak wskazał Sąd według formularza z dnia 9 maja 2005 r. skarżący uzyskiwał z tego tytułu 200 zł, a w świetle rozpatrywanego wniosku – 450 zł), a wcześniej z działalności gospodarczej, z której przecież miał nie uzyskiwać żadnych dochodów. Ponadto Sąd odnotował, że wniosek skarżącego nie przywołuje żadnych nowych okoliczności ponad te, które były już przedmiotem analizy podczas rozpoznawania wcześniejszego wniosku oraz że skarżący ponownie nie wykazał przesłanek przyznania mu prawa pomocy. Od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2006 r. skarżący wniósł zażalenie, podnosząc, że postanowienie to jest oczywiście niesłuszne i niesprawiedliwe, gdyż nie jest on w stanie uiścić wpisu w kwocie 2000 zł i prosząc o zwolnienie go od tego wpisu w całości albo w ½ części. W uzasadnieniu zażalenia nawiązał do swojej dotychczasowej argumentacji. W szczególności powtórzył, że został jedynie wynajęty do firmowania cudzej działalności i że jego "rola w cudzym przestępstwie" nie została dotychczas przesądzona, ponieważ postępowanie karne w tej sprawie nadal jest w toku. Skarżący stwierdził, iż wskutek tego postępowania uniemożliwiono mu prowadzenie jakiejkolwiek działalności gospodarczej, a cały majątek utracił w trakcie egzekucji, skądinąd bezskutecznej, "niewyobrażalnej dla niego" kwoty 300 000 zł należności związanych z rozpatrywaną sprawą. Wnioskodawca zapowiedział dochodzenie swoich praw przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości w przypadku nieuwzględnienia jego wniosku, konkludując, że uznanie, iż jest on w stanie uiścić kwotę 2000 zł, "jest po prostu śmieszne" i prowadzi do pozbawienia go prawa do "sprawiedliwego osądzenia sprawy przez niezawisły sąd". Jego zdaniem nie należy go traktować jak przedsiębiorcy, tylko biedaka, którym uczyniła go "policja i prokuratura." Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżone nim postanowienie zostało wydane z naruszeniem prawa. Konstatację taką uzasadnia wzgląd na uchybienia związane z niedostatecznym ustaleniem stanu faktycznego przyjętego przez Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia. Sąd ów, inaczej niż uczynił to Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 2 marca 2006 r., nie skoncentrował się bowiem jedynie na przyczynach, które doprowadziły do obecnej trudnej sytuacji skarżącego, lecz także poddał analizie tę sytuację, wyrażając w tym zakresie szereg wątpliwości, w szczególności kwestionując wiarygodność oświadczeń wnioskodawcy. Konkluzje te jednak, co należy podkreślić, w przeważającej mierze nie znajdują potwierdzenia w jakichkolwiek dowodów, pozwalających zweryfikować wspomnianą wiarygodność i w konsekwencji dokonać stosownej analizy. Brak np. dokumentów potwierdzających, iż małżonka skarżącego jest osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku, a jego dziecko uczy się w szkole wyższej. W tym stanie rzeczy obowiązkiem Sądu było wezwanie skarżącego do złożenia dodatkowych oświadczeń lub przedłożenia dodatkowych dokumentów źródłowych, zgodnie z art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Dopiero zaś w dalszej kolejności – po uwzględnieniu sposobu, w jaki to wezwanie zostałoby wykonane – można by zająć stanowisko w przedmiocie złożonego wniosku. Odnotować trzeba także, iż zaskarżone postanowienie wydane zostało z naruszeniem kolejności działań, jakie należało podjąć w rozpatrywanej sprawie. Nie można bowiem tracić z pola widzenia faktu, że wniosek, który rozpoznano tym postanowieniem, był wnioskiem ponownym, złożonym po kolejnym wezwaniu skarżącego do uiszczenia wpisu w sytuacji, gdy wcześniejszy wniosek, również przedłożony w trakcie biegu terminu do uiszczenia wpisu, został oddalony, a postanowienie w tym przedmiocie stało się prawomocne wskutek oddalenia zażalenia przez Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 2 marca 2006 r. W tym stanie rzeczy więc, po bezskutecznym upływie tego drugiego terminu, skarga powinna zostać odrzucona, gdyż takiej konsekwencji nieuiszczenia wpisu nie mogą już zniweczyć dalsze wnioski o przyznanie prawa pomocy (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 1999 r., sygn. I CKN 1064/97, OSNC 1999, nr 9, poz. 153 oraz z dnia 9 grudnia 2002 r., sygn. III RN 144/02, Wokanda 2003, nr 11, s. 29). Tym samym kolejny wniosek o przyznanie prawa pomocy powinien być rozpoznany dopiero po odrzuceniu skargi. Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 185 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stosowanego na mocy odesłania zawartego w art. 197 § 2 tego Prawa, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło