I SA/Go 368/06

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2007-01-11

Skład orzekający: Sędzia WSA Jacek Niedzielski, Sędzia WSA Stefan Kowalczyk, Asesor WSA Barbara Rennert

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu celnego o określeniu kwoty długu celnego i podatku od towarów i usług, oparta na stwierdzeniu sfałszowania świadectwa pochodzenia towaru i zastosowaniu stawki celnej autonomicznej podwyższonej o 100%, jest zgodna z prawem?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy celne prawidłowo zastosowały stawkę celną autonomiczną podwyższoną o 100% po stwierdzeniu sfałszowania świadectwa pochodzenia towaru. Stwierdzono, że brak autentycznego świadectwa pochodzenia uniemożliwia zastosowanie korzystniejszej stawki konwencyjnej, a organ celny był związany wynikiem weryfikacji przeprowadzonej przez zagraniczną instytucję. Uchybienia formalne w decyzjach organów, takie jak nieprecyzyjne wskazanie podstawy prawnej, nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę na decyzję Dyrektora Izby Celnej utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego, która określiła kwotę długu celnego i podatek VAT w sposób wyższy niż zadeklarowano. Podstawą decyzji było stwierdzenie, że przedłożone świadectwo pochodzenia towaru (sandałów męskich) zostało sfałszowane, co skutkowało zastosowaniem stawki celnej autonomicznej podwyższonej o 100% zamiast stawki konwencyjnej. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów postępowania, w tym niezastosowanie właściwych rozporządzeń dotyczących pochodzenia towarów i zaniechanie przeprowadzenia koniecznych czynności dowodowych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Niedzielski, Sędziowie Sędzia WSA Stefan Kowalczyk,, Asesor WSA Barbara Rennert (spr.), Protokolant Krzysztof Garbacz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 stycznia 2007 r. sprawy ze skargi T.K. F.H. "A" na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] r. nr [...] ([...]) w przedmiocie określenia kwoty długu celnego oraz podatku od towarów i usług oddala skargę. W dniu 9 marca 2006 r. T.K. wniósł skargę na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] lutego 2006 r. nr [...] ([...]) utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego z dnia [...] listopada 2005 r. nr [...]. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Jednolitym dokumentem administracyjnym SAD z dnia [...] czerwca 2003 r. nr [...] Przedsiębiorstwo [...] jako przedstawiciel pośredni T.K. dokonała zgłoszenia celnego 19.200 par sandałów męskich, które objęto procedurą dopuszczenia do obrotu. W zgłoszeniu zadeklarowano towar wg kodu PCN 640299390, a stawkę celną konwencyjną w wysokości 17 %. Do dokumentu tego dołączono m. in. świadectwo pochodzenia wwożonego towaru nr [...], rachunek z dnia [...] marca 2003 r. - w języku angielskim, fakturę z dnia [...] maja 2003 r, dotyczącą usług transportowych, międzynarodowy list przewozowy z dnia [...]5 maja 2003 r., list przewozowy z dnia [...] marca 2003 r. - w języku angielskim, deklarację wartości celnej z dnia [...] maja 2003 r. We wrześniu 2003 r. organ celny przesłał w/w świadectwo pochodzenia Chińskiej Radzie ds. Promocji Handlu Zagranicznego do weryfikacji. Po zbadaniu autentyczności świadectwa w/w Rada, Oddział w Xiamen pismem z dnia [...] maja 2004 r. poinformowała, iż przedłożone świadectwo zostało sfałszowane, ponieważ sfałszowano pieczęcie i podpisy, a miejsca i eksporterzy w nich wymienieni nie znajdują się w regionie administracyjnym Oddziału Rady. Postanowieniem z dnia [...] października 2004 r. Naczelnik Urzędu Celnego wszczął postępowanie celne i podatkowe w sprawie zastosowanej stawki celnej dla towaru objętego procedurą dopuszczenia do obrotu zgłoszeniem celnym z dnia [...] czerwca 2003 r. nr [...] oraz określenia kwoty długu celnego i wysokości zobowiązania podatkowego. Decyzjąz dnia [...] listopada 2005 r. nr [...] organ l instancji uznał w/w zgłoszenie celne za nieprawidłowe w części dotyczącej kursu waluty, kraju pochodzenia i zastosowania stawki celnej oraz ponownie dokonał określenia kwoty długu celnego i należnego podatku od towarów i usług. W uzasadnieniu decyzji organ l instancji wskazał, iż świadectwo pochodzenia towaru zostało dołączone do zgłoszenia celnego, ale na podstawie wyniku jego weryfikacji oraz innych dokumentów dołączonych do zgłoszenia zastosował stawkę celną autonomiczną podwyższoną o 100 %, co jednocześnie podwyższyło podatek VAT od sprowadzonego towaru, a także określił odsetki wyrównawcze. W ustawowym terminie T.K. złożył od powyższej decyzji odwołanie, a po jego rozpoznaniu Dyrektor Izby Celnej decyzją z dnia [...] lutego 2006 r. nr [...] ([...]) utrzymał w mocy decyzję organu l instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, iż zgodnie z § 11 ust. 1 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 15 października 1997 r. pochodzenie towarów wymienionych w wykazie nr 3 do tego rozporządzenia musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia. Do towarów, których pochodzenie nie zostało udokumentowane świadectwem pochodzenia, ale jeżeli można ustalić kraj lub region pochodzenia tych towarów, stosuje się stawkę celną autonomiczną lub stawkę celną konwencyjną, jeżeli jest wyższa od stawki celnej autonomicznej. Za dowód pochodzenia towarów jest uznawane świadectwo pochodzenia prawidłowo wystawione w kraju, z którego dokonano wywozu towaru (art. 13 ust. cyt. wyżej rozporządzenia), a świadectwo pochodzenia przedłożone w niniejszej sprawie zostało sfałszowane. Nadto wskazał, iż organy celne nie mają uprawnienia kwestionować uzyskanych drogą oficjalną wyników weryfikacji, ani domagać się od władz weryfikujących udowodnienia, że weryfikacja została przeprowadzona zgodnie z właściwością przepisów obowiązujących w danym kraju. Biorąc pod uwagę negatywny wynika weryfikacji świadectwa pochodzenia przeprowadzonej przez Chińską Radę Promocji Handlu Zagranicznego, organ l instancji zasadnie odmówił zastosowania do sprowadzonego towaru stawki celnej konwencyjnej i zastosował stawkę wyższą - autonomiczną podwyższoną o 100 %, a przed podjęciem decyzji wziął pod uwagę wszystkie zgromadzone w sprawie dowody. Powyższą decyzję doręczono skarżącemu w dniu 10 lutego 2006 r., który w dniu 9 marca 2006 r. zaskarżył ją do tut. Sądu, wnosząc o jej uchylenie oraz uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu l instancji i przekazanie sprawy organowi l instancji do ponownego rozpoznania. Nadto obu decyzjom zarzucił naruszenie przepisów postępowania a w szczególności art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez niezastosowanie w toku postępowania przepisu § 12 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczególnych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia - i w ten sposób zaniechanie przeprowadzenia wszystkich koniecznych czynności dowodowych w sprawie, co miało istotny wpływ na wynik postępowania. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej wniósł o jej oddalenie, powielając argumenty zawarte w zaskarżonych decyzjach. W piśmie procesowym, które "nadeszło do Sądu dzień przed rozprawą skarżący wskazał, iż organ l instancji prowadził postępowanie celne bez wydania i doręczenia stronie postanowienia o wszczęciu postępowania celnego, a zatem dowody zebrane przed tą datą nie mogą być uwzględnione w procesie rozstrzygania. Organ odwoławczy wskazując podstawę prawną wydanej decyzji podał ją niepełną ponieważ wskazał art. 15 § 1 Kodeksu celnego, a nie sprecyzował jego ustępu (punktu), a zatem nie mógł stworzyć prawidłowego uzasadnienia decyzji bez świadomości jakie przepisy powołuje. Natomiast w przypadku odsetek wyrównawczych wskazał błędną podstawę prawną- rozporządzenie obowiązujące w chwili orzekania, a nie dokonania zgłoszenia celnego, a nadto nie wskazał jakie korzyści finansowe uzyskała strona. Organ ! instancji w decyzji z dnia 21 listopada 2005 r. określił wysokość odsetek od kwot nie uiszczonych w terminie, co stanowi, iż są to typowe odsetki za zwłokę, a w dodatku nie wiadomo jaka kwota stanowiła podstawę ich obliczenia. Zdaniem uczestnika także błędnie i nieprawidłowo została przeprowadzona weryfikacja świadectwa pochodzenia. Uczestnik nie miał żadnego wpływu na rodzaj i treść przedłożonych do zgłoszenia celnego dokumentów, ponieważ nie miał z nimi żadnego kontaktu przed dokonaniem zgłoszenia. Zostały one doręczone skarżącej przez kierowcę z portu w Hamburgu. Nadto organy celne nie posiadają żadnego ustawowego upoważnienia do występowania z wnioskami do zagranicznych organów i instytucji o weryfikację świadectw. Są natomiast w posiadaniu na bieżąco aktualizowanego zbioru zawierającego wzory stempli i podpisów stosowanych przez osoby i organizacje do potwierdzania świadectw pochodzenia i ich weryfikacja winna być prowadzona we własnym zakresie przez organy celne poprzez np. zlecenia jej biegłemu. Nie do przyjęcia jest też ogólne sformułowanie zawarte w odpowiedzi organów Chin o sfałszowaniu lub nieautentyczności świadectwa i winno być ono uszczegółowione. Przyjmując wynik weryfikacji świadectwa pochodzenia w sposób taki jak w niniejszej sprawie, organy celne naruszyły art. 7 i art. 22 Konstytucji. W świetle powyższych rozważań skarżący, w omówionym wyżej piśmie, wniósł o uchylenie obu decyzji i obciążenie kosztami postępowania organu odwoławczego. Sąd zważył: Skarga okazała się niezasadna. Na wstępie należy wyjaśnić, iż w myśl art. 26 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. Przepisy .wprowadzające ustawę - Prawo celne (Dz. U. Nr 68, póz. 623 z póżn. zm.) do spraw dotyczących długu celnego, który powstał przed dniem uzyskania przez Polskę członkostwa w Unii Europejskiej, stosuję się przepisy dotychczasowe. Cytowane uregulowanie dotyczy przepisów prawa materialnego i w niniejszej sprawie winny być stosowane przepisy obowiązujące w chwili powstania długu celnego tj. w dniu 9 czerwca 2003 r. Z art. 13 § 1 i 6 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. Kodeks celny {Dz. U. Nr 160, póz. 1084 z późn. zm.), obowiązującego w dacie powstania długu celnego, wynika, iż cła określane są na podstawie taryfy celnej, którą w drodze rozporządzenia ustanawia Rada Ministrów. Zatem w dacie powstania długu celnego obowiązywało rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 17 grudnia 2002 r. w sprawie ustanowienia Taryfy Celne (Dz. U. nr 226, póz. 1885), która stanowi załącznik do tego rozporządzenia. Zgodnie z przepisami art. 15 cyt. wyżej Kodeksu celnego niepreferencyjne pochodzenie towarów określa się w celu m. in. stosowania taryfy celnej, a reguły ustalania takiego pochodzenia określają art. 16 -19. Dokonywane jest ono przez organ celny na podstawie dowodu pochodzenia towarów (art. 19 § 1), przy czym Rada Ministrów została zobligowana do określenia w drodze rozporządzenia listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia. Rozporządzenie to zostało wydane w dniu 15 października 1997 r. i dotyczyło określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niep referencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia (Dz. U. Nr 130, póz. 851 2 późn. zm.). W §11 pkt 1 ustalono, iż pochodzenie towarów wymienionych w "Wykazie nr 3" musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia. W postanowieniach wstępnych taryfy celnej wskazano, że taryfa celna określa stawki celne konwencyjne, autonomiczne, preferencyjne, obniżone i ryczałtowe oraz zasady ich stosowania. W pkt 10 wskazano, iż do towarów wymienionych we wskazanym wyżej Wykazie nr 3, których pochodzenie nie zostało udokumentowane, należy stosować stawkę celną autonomiczną lub stawkę celną konwencyjną, jeśli ta jest wyższa od autonomicznej. Natomiast zgodnie z pkt 11, jeżeli dla towarów nie można ustalić kraju lub regionu pochodzenia stosuje się stawkę celną autonomiczną powiększoną o 100% lub stawkę celną konwencyjną podwyższona o 100%, jeżeli jest wyższa od stawki celnej autonomicznej. Bezspornym w sprawie jest, iż importowany przez uczestnika postępowania towar wymieniony jest w "Wykazie nr 3". Świadectwo pochodzenia towaru jest zatem podstawą zastosowania właściwej stawki celnej w związku ze zróżnicowaniem stawek taryfy celnej. W powołanym wyżej rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. w znacznej mierze uregulowana jest problematyka reguł pochodzenia towaru. Warunkiem skorzystania przez skarżącą ze stawki konwencyjnej było udokumentowanie pochodzenia towaru świadectwem pochodzenia. Winno ono, w myśl § 13 ust. 1 cyt. wyże rozporządzenia, spełniać łącznie warunki wymieniane w tym przepisie. Prawidłowo wystawione świadectwo pochodzenia w kraju, z którego dokonano wywozu towaru jest uznawane przez organ celny za dowód pochodzenia towaru. Na podstawie art. 83 Kodeksu celnego organ celny po zwolnieniu towaru, w celu upewnienia się o prawidłowości danych zawartych w zgłoszeniu celnym, może w szczególności kontrolować dokumenty i dane handlowe dotyczące operacji przywozu lub wywozu towarów objętych zgłoszeniem, W wyniku dokonanych przez organ celny , zgodnie z art. 20a cyt. wyżej rozporządzenia, czynności weryfikujących okazało się, iż przedstawione przez skarżącą świadectwo pochodzenia nie jest l SA/Go 368/06 autentyczne, ponieważ sfałszowane zostały na nim pieczęcie i podpisy, a miejsce i eksporter na nim wymieniony nie należy do regionu administracyjnego Xiamen. Przedmiotowe świadectwo zostało wystawione przez Chińską Radę Promocji Handlu Zagranicznego Oddział w Xiamen, która jest upoważniona jedynie do wystawiania niepreferencyjnych certyfikatów pochodzenia w okręgu Xiamen, a tylko Biuro Inspekcji i Kwarantanny Wjazdowej i Wyjazdowej jest upoważnione do wystawiania certyfikatów na formularzu A - takim jak przedstawiony do weryfikacji. Konsekwencją tych ustaleń było uznanie zgłoszenia celnego za nieprawidłowe i zastosowanie przez Naczelnika Urzędu Celnego decyzją z dnia [...] listopada 2005 r. stawki autonomicznej (w miejsce dotychczasowej konwencyjnej) podwyższonej o 100 %, zgodnie z pkt 7 postanowień wstępnych taryfy cetnej, który stanowi, iż do towarów, dla których nie można ustalić kraju lub regionu pochodzenia towaru, stosuje się stawkę celną autonomiczną, podwyższoną o 100 % lub stawkę celną konwencyjną podwyższoną o 100 %, jeżeli jest wyższa od stawki celnej autonomicznej. Należy zgodzić się z organami celnymi orzekającymi w niniejszej sprawie, iż na podstawie przedłożonych przez skarżącą dokumentów nie można ustalić kraju lub regionu pochodzenia sprowadzonego towaru. Z zapisu wskazującego, iż dostawcą towaru była firma chińska nie wynika, że krajem pochodzenia towaru, w rozumieniu przepisów art. 16 i 17 Kodeksu celnego, są Chiny. Podobnie przedstawia się sytuacja w pozostałych dokumentach przedłożonych w niniejszej sprawie - ani z faktury, rachunku czy listu przewozowego nie wynika kraj pochodzenia towaru. Nie wynika on też z przedłożonego w sprawie świadectwa pochodzenia, ponieważ zostało ono sfałszowane. Zatem zastosowanie przez organ celny stawki autonomicznej podwyższonej o 100 % należy uznać za prawidłowe w świetle ustalonego stanu faktycznego sprawy. Zarzut skarżącego, iż organ celny winien był na podstawie §12 ust.1 rozporządzenia żądać przedstawienia szczegółowego opisu procesu wytwarzania towaru, z którego będzie wynikać, że zostały spełnione warunki określone w przepisach dotyczących pochodzenia towarów, jest bezpodstawny. Przepis ten bowiem stosowany jest wówczas, gdy organ ma wątpliwości co do kraju pochodzenia, co w przedmiotowej sprawie nie miało miejsca oraz tylko w odniesieniu do towarów innych niż określone w ust. 1 paragrafu 11 rozporządzenia, w których ustawodawca dopuszcza inne niż świadectwo pochodzenia dokumenty, jako dowód pochodzenia towarów. Dyrektor Izby Celnej słusznie przyjął, iż przepis §11.1 rozporządzenia w sposób niezależny od jakiegokolwiek uznania administracji celnej, wymaga dla udokumentowania pochodzenia towaru wymienionego w Wykazie nr 3 świadectwa pochodzenia. Takiego świadectwa strona nie przedłożyła, gdyż przedłożony dokument nie posiadał cech określonych §13 ust.1 rozporządzenia, a wskazanych wyżej. Z tych samych powodów należy uznać za bezzasadny zarzut naruszenia art. 19§2 Kodeksu celnego, zgodnie z którym w wypadku wątpliwości co do pochodzenia towarów, organ celny może żądać dodatkowych dowodów potwierdzających pochodzenie towarów. Organ celny związany był treścią § 13 ust. 2 rozporządzenia RM stanowiącego, iż tylko prawidłowo wystawione świadectwo pochodzenia jest uznawane za dowód pochodzenia towaru wymienionego w Wykazie nr3. Stąd też bez znaczenia dla rozstrzygnięcia są argumenty skarżącego, że świadectwo pochodzenia otrzymał od kontrahenta zagranicznego i działał w zaufaniu, że dokument jest autentyczny. Ocena skutków nieautentyczności dokumentu jest niezależna od tego, czy importer ponosi winę za przedłożenie wadliwego dowodu pochodzenia. Istotne bowiem jest, by dokument odpowiadał wymogom przewidzianym w przepisach prawa celnego. Wbrew zatem zarzutom strony nie został naruszony § 12 ust.1 cyt. rozporządzenia, gdyż jak już wyżej wskazano, bezspornym jest, że importowany towar znajduje się w wykazie towarów, których przywóz musi być dokumentowany świadectwem pochodzenia, a nadto, że ilość i rodzaj towaru jednoznacznie wskazują na przeznaczenie do działalności gospodarczej. Nie zachodziła też okoliczność przewidziana w przepisie §11 ust. 3 powołanego rozporządzenia, gdyż tylko w sytuacji, gdy ilość lub rodzaj towaru nie wskazują na przeznaczenie do działalności gospodarczej pochodzenie towarów wymienionych w Wykazie nr 3 nie musi być dokumentowane. Przepisy prawa celnego dopuszczają możliwość zastosowania stawki konwencyjnej bez przedstawienia dokumentu potwierdzającego pochodzenie towaru wtedy, gdy na towarze zamieszczono w sposób trwały oznaczenie kraju pochodzenia, tyle tylko, iż z innych przepisów nie może wynikać wymóg przedłożenia świadectwa pochodzenia, a zatem nie w przypadku niniejszej, poddanej kontroli sądowoadministracyjnej sprawie. Nadesłany dokument stwierdzający nieautentyczność załączonych świadectw jest dokumentem urzędowym i stosownie do art. 194 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. (Dz. U. Nr 137, póz. 926) ordynacja podatkowa korzysta z domniemania prawdziwości tego co urzędowo zostało w nich stwierdzone. Powyższe domniemanie oznacza, że dokument urzędowy nie podlega swobodnej ocenie dokonywanej przez organ celny, gdyż za udowodnione należy przyjąć to, co wprost wynika z dokumentu. Treść tych dokumentów była jednoznaczna: stwierdzała mianowicie, że świadectwo pochodzenia dołączone przez skarżącego do zgłoszenia celnego były nieautentyczne. Skarżącego obciążał obowiązek obalenia domniemania prawdziwości tego dokumentu, czego nie uczynił. Błędne jest także i sprzeczne z treścią § 13 ust.3 cyt. rozporządzenia stanowisko prezentowane przez skarżącego w skardze, że importer ma prawo przedkładania tak długo świadectw pochodzenia, dopóki organ celny nie uzna, że je za autentyczne. W sferze zobowiązań publicznoprawnych obowiązuje zasada, iż dozwolone jest tylko to, co prawo przewiduje. W myśl ostatnio powołanego przepisu tylko w wypadku kradzieży, utraty lub zniszczenia oryginału świadectwa pochodzenia organ celny uznaje duplikat takiego dokumentu wystawiony prawidłowo przez upoważniony organ. Skarżący nie utracił, nie zniszczył ani nie ukradziono mu dokumentu tytko przedłożył dokument nieautentyczny a więc nie spełniający cech od których zależy zastosowanie korzystniejszej dla niego stawki celnej. Zasadnie więc uznał organ celny, że nie może on stanowić podstawy do zastosowania stawki celnej konwencyjnej. Ponadto zauważyć trzeba, ze skarżący nie posiadając autentycznego świadectwa pochodzenia nie mógł przedłożyć jego duplikatu, gdyż duplikat to odpis, kopia, wtórnik, drugi egzemplarz dokumentu (W. Kopaliński: Słownik wyrazów obcych. Warszawa 1994). Jego żądanie zawieszenia postępowania nie miało zatem żadnego uzasadnienia w okolicznościach sprawy. Zasadnie więc wnioski skarżącego w tej materii nie zostały przez organy celne uwzględnione. W tym stanie rzeczy organ celny nie naruszył także przepisu art.180 § l Ordynacji podatkowej, który stanowi, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Niezasadny jest również zarzut strony skarżącej dotyczący naruszenia § 3 i § 5 ust. 3 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 29 sierpnia 2003 r. w sprawie odsetek wyrównawczych (Dz. U. Nr 155, póz. 1515) z uwagi na niezgodne z prawem naliczenie odsetek wyrównawczych. Odnosząc się do tego zarzutu należy wskazać, iż podstawa do pobierania odsetek wyrównawczych wynika z art. 222 § 4 Kodeksu celnego, przy czym w brzmieniu obowiązującym od 10 sierpnia 2003 r., co wynika z art. 3 ustawy z dnia 23 kwietnia 2003 r. wprowadzającej nowelizację do Kodeksu celnego ( Dz. U. Nr 120, póz. 1122) nakazującej jedynie stosowanie dotychczasowych przepisów Kodeksu celnego do postępowań wszczętych i niezakończonych ostatecznie przed dniem wejścia w życie nowelizacji, z zastrzeżeniem ust. 2 art. 3. Zgodnie z art. 222 § 4 Kodeksu celnego w wypadku przesunięcia daty powstania długu celnego lub zarejestrowania kwoty wynikającej z tego długu, organ celny pobiera odsetki wyrównawcze, liczone przy zastosowaniu stawki określonej w przepisach dotyczących pobierania odsetek za zwłokę od należności podatkowych. W § 5 w brzmieniu obowiązującym od 10 sierpnia 2003 r. określono, iż minister właściwy do spraw finansów publicznych określi w drodze rozporządzenia sposób naliczenia odsetek wyrównawczych, biorąc pod uwagę okoliczności przesunięcia daty powstania długu celnego oraz zarejestrowania kwoty wynikającej z tego długu. Na podstawie delegacji ustawowej wynikającej z art. 222 § 5 Kodeksu celnego Minister Finansów wydał powołane wyżej rozporządzenie z dnia 29 sierpnia 2003 r. w sprawie odsetek wyrównawczych. To nowe rozporządzenie na podstawie art. 3 ustawy nowelizującej z dnia 23 kwietnia 2003 r. ma w rozpoznawanej sprawie zastosowanie. Zgodnie z § 3 tegoż rozporządzenia w wypadku, gdy kwota wynikająca z długu celnego została zarejestrowana na podstawie nieprawidłowych lub niekompletnych danych podanych przez zgłaszającego w zgłoszeniu celnym, odsetki wyrównawcze nalicza się od kwoty stanowiącej różnicę pomiędzy kwotą należną a kwotą pobraną. Sposób obliczania odsetek reguluje § 4 ust. 5 tego rozporządzenia. Podniesiony przez stronę § 5 ust. 3 stwierdza, że nie pobiera się odsetek wyrównawczych mimo, że kwota wynikająca z długu celnego została zarejestrowana na podstawie nieprawidłowych lub niekompletnych danych przez zgłaszającego w zgłoszeniu celnym, w wypadku gdy dłużnik udowodni, że podanie nieprawidłowych lub niekompletnych danych spowodowane było szczególnymi okolicznościami nie wynikającymi z jego zaniedbania lub świadomego działania. Z przepisu tego wynika, że ciężar wykazania tych okoliczności obciąża nie organy celne, ale osobę będącą dłużnikiem, przy czym muszą być to "szczególne okoliczności", a nie dotyczące podawania danych i przedstawiania dokumentów przez nią otrzymanych. Takie działania strony skarżącej są normalnymi czynnościami. "Szczególne okoliczności", to natomiast takie, które charakteryzują się czymś osobliwym, niezwykłym czy wyjątkowym. W tym aspekcie należy również brać pod uwagę fakt, zawodowy charakter prowadzonej przez skarżącego, jak i uczestnika postępowania, działalności gospodarczej. W rozpoznawanej sprawie prawidłowo organ celny orzekł w kwestii odsetek wyrównawczych, albowiem kwota długu celnego została zarejestrowana na podstawie nieprawidłowych danych (świadectwo pochodzenia towaru nie było autentyczne), a odsetki zostały naliczone od cła, na podstawie odsetek za zwłokę od zaległości podatkowych. W decyzji organu l instancji, wbrew twierdzeniom skarżącego, wskazana jest wysokość cła oraz okres za jaki naliczone zostały odsetki. Podobnie niezasadny jest argument braku upoważnienia organów celnych do występowania z wnioskiem o weryfikację świadectwa pochodzenia. Upoważnienie to wynika z przepisu art. 20a ust. 1 cyt. wyżej rozporządzenia z dnia 15 października 1997 r. wydanego w oparciu o delegację ustawową zawartą w art. 19 § 3 Kodeksu celnego. Nie może także obciążać organów celnych twierdzenie skarżącego, iż nie miał możliwości przed dokonaniem zgłoszenia celnego zapoznania się z dokumentami do niego dołączonymi, które były w posiadaniu skarżącej. To jednak skarżący jako importer udzielił PSM upoważnienia do działania w formie przedstawicielstwa pośredniego, godząc się na działanie przedstawiciela na jego rzecz ze wszystkimi tego konsekwencjami. Poza tym należy zauważyć, iż brak zapoznania się przez skarżącego z dokumentami nie wynikał przecież z uniemożliwiania mu dokonania tej czynności przez organy celne lub uczestnika postępowania. W świetle powyższych rozważań dotyczących świadectwa pochodzenia w odniesieniu do towarów wskazanych w Wykazie nr 3, nie sposób zgodzić się ze skarżącym, iż organy celne winny same weryfikować autentyczność świadectwa pochodzenia (np. poprzez opinię biegłego). Powołany przez skarżącego art. 70 Kodeksu celnego dotyczy bowiem weryfikacji zgłoszenia celnego, a nie świadectwa pochodzenia towaru, którego sposób weryfikowania ściśle precyzują omawiany wyżej przepisy. Za chybiony należy również uznać pogląd, iż rozstrzygnięcie organu l instancji (po wznowieniu postępowania) zostało wydane z naruszeniem art. 165 § 2 i § 3 Ordynacji podatkowej. W ocenie skarżącego organ ten prowadził postępowanie celne bez wydania i doręczenia stronie postanowienia o wszczęciu postępowania celnego. W aktach administracyjnych na k. 33 znajduje się postanowienie Naczelnika Urzędu Celnego z dnia [...] października 2005 r. wszczynające z urzędu postępowanie celne i podatkowe w niniejszej sprawie. Postanowienie to zostało doręczone skarżącemu, który osobiście potwierdził jego odbiór. Z uwagi na powyższe, zarzut nie wydania przez organy postanowienia o wszczęciu postępowania podatkowego w trybie art.165 Ordynacji podatkowej, i podnoszoną w związku z tym argumentację uczestnika postępowania należało uznać za bezpodstawne. Za zasadny z kolei wypada uznać zarzut podnoszony przez skarżącego, iż zaskarżona decyzja w podstawie prawnej nie wskazuje w sposób precyzyjny przepisu art. 15 § 1 Kodeksu celnego. Należy zgodzić się z twierdzeniem, iż orzecznictwo słusznie wymaga, aby podstawa prawna decyzji była podana w sposób dokładny, z określeniem odpowiedniego ustępu lub punktu artykułu, lub innej jednostki systematyzacyjnej aktu prawnego, albowiem bez sprecyzowania odpowiedniego ustępu (punktu) artykułu nie sposób ustalić podstawy prawnej decyzji. Z drugiej jednak strony, w orzecznictwie wyraża się również pogląd, iż nie wszystkie nieprawidłowości, polegające na niewskazaniu materiał no prawnej podstawy rozstrzygnięcia lub wskazaniu jej błędnie, powinny wywoływać negatywne skutki prawne. Niektóre z nich nie mają bowiem wpływu na wynik sprawy (wyrok NSA z dnia 15 grudnia 1995 r., SA/Łd 2951/94). Wytknięta przez uczestnika postępowania nieprawidłowość należy właśnie do tego typu uchybień. Przepis art. 15 Kodeksu celnego rozpoczyna Dział II "Pochodzenie towarów" zawiera ogólne unormowania zagadnienia nie preferencyjnego pochodzenia towaru. W myśl § 1 powyższej normy niepreferencyjne pochodzenie określa się w celu stosowania taryfy celnej (pkt 1), środków polityki handlowej (pkt 2) oraz sporządzania i wydawania świadectw pochodzenia (pkt 3). § 2 tego przepisu z kolei wprost wskazuje, iż reguły ustalania i wydawania świadectw potwierdzających pochodzenie towarów określają art. 16-19 Kodeksu celnego. Analiza treści decyzji wskazuje w sposób bezsporny, iż bezspornym pozostaje, iż art. 15 § 1 Kodeksu Celnego nie był, ani jedyną, ani zasadniczą podstawą prawnąwydanej decyzji. Uchybienie to jako nie mające wpływu na wynik sprawy, nie może więc skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji. Na zakończenie rozważań w tej kwestii należy również podkreślić, iż zgodnie z art. 262 Kodeksu celnego do postępowań w sprawach celnych stosuje się odpowiednio przepisy działu IV ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa ( Dz. U. Nr 137 póz. 926 z późn. zm.) z uwzględnieniem zmian wynikających z przepisów prawa celnego. Postępowanie w sprawach celnych nie ma odrębnej regulacji proceduralnej. Przyjęto bowiem, że powinno ono być prowadzone na zasadach ogólnych procedury podatkowej, ale z uwzględnieniem zmian wynikających z przepisów Kodeksu celnego, gdyż to te normy powinny być stosowane w pierwszej kolejności. Termin "odpowiednio" oznacza, że dopiero gdy brak jest w ustawie stosownych postanowień, znajdują zastosowanie przepisy działu IV Ordynacji podatkowej - " Postępowanie podatkowe". Bez wątpienia, co do problematyki pochodzenia towaru w pierwszej kolejności zastosowanie mają regulacje zawarte w Dziale II Kodeksu celnego, ze wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami. W świetle przedstawionych rozważań należy stwierdzić, iż z akt sprawy poddanej badaniu przez Sąd pod względem zgodności z prawem w zakresie, o którym mowa w art.145 § 1 p.p.s.a. nie wynika, by zostało naruszone prawo materialne, które miafo wpływ na wynik sprawy, ani też przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie podzielił tym samym poglądów uczestnika postępowania zarzucającego organom celnym naruszenie przepisów art. 7 i art. 22 Konstytucji. Zważywszy powyższe, skargę jako niezasadną, Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło