II SA/Kr 55/03
WyrokWSA w Krakowie2007-05-07
Skład orzekający: Wojciech Jakimowicz, Izabela Dobosz, Małgorzata Brachel-Ziaja
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo umorzyło postępowanie zażaleniowe, uznając, że osoby wnoszące zażalenie nie miały statusu strony postępowania administracyjnego?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nieprawidłowo umorzyło postępowanie zażaleniowe, ponieważ nie przeprowadziło należytego postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia, czy osoby wnoszące zażalenie miały interes prawny lub obowiązek w rozumieniu art. 28 k.p.a. Odmowa uznania statusu strony tylko z powodu braku bezpośredniego sąsiedztwa działki inwestycyjnej lub nieudowodnienia wpływu inwestycji jest przedwczesna, a organ powinien z urzędu badać interes prawny każdej osoby.Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło postępowanie zażaleniowe dotyczące uzgodnienia przedsięwzięcia (stacji bazowej telefonii komórkowej) w zakresie ochrony środowiska, uznając, że osoby wnoszące zażalenie nie były stronami postępowania. Skarżący zarzucili, że ich działki sąsiadują z terenem inwestycji lub znajdują się w jego bliskiej odległości, a Kolegium nie zbadało ich interesu prawnego. Sąd administracyjny rozpoznał sprawy, które zostały wniesione do NSA przed 1 stycznia 2004 r.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od Kolegium na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Jakimowicz /spr./ Sędziowie NSA Izabela Dobosz WSA Małgorzata Brachel-Ziaja Protokolant Dorota Solarz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 maja 2007 r. sprawy ze skarg Z.N., A.D., J.D., D.S., E.K., J.S., Z.P., J.C., R.G., M.W. i D.G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] grudnia 2002 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania zażaleniowego I. uchyla zaskarżone postanowienie II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżących Z.N., A.D. oraz J.D., J.S., M.W., Z.P., E.K. kwoty po 10 /dziesięć/ złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] postanowieniem z dnia [...] grudnia 2002 r., sygn. akt: [...] w związku z wniesieniem zażalenia przez Z.N., R.G., M.W., E.K., Z.P., A.G., D.G., J.C., D.S. oraz J.S. na postanowienie Prezydenta Miasta K. z dnia [...] czerwca 2002 r. Nr [...], dotyczące uzgodnienia przedsięwzięcia (stacji bazowej telefonii komórkowej 51280 na dz. Nr "1" przy ul. G.) w zakresie ochrony środowiska, poprzedzającego wydanie decyzji o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. w związku z art. 144 k.p.a. umorzyło postępowanie zażaleniowe.
W uzasadnieniu postanowienia Kolegium wskazało, że w dniu 6 czerwca 2002r. Prezydent Miasta K. wydał postanowienie dotyczące uzgodnienia przedsięwzięcia (stacji bazowej telefonii komórkowej 51280 na dz. Nr "1" przy ul. G.) w zakresie ochrony środowiska, poprzedzające wydanie decyzji o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu.
Na powyższe postanowienie pismem z dnia 7 lipca 2002 r. zażalenie złożyli: Z.N., R.G., M.W., E.K., Z.P., A.G., D.G., J.C., D.S. oraz J.S., składając jednocześnie prośbę o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia.
Ponieważ ww. osoby nie brały udziału w postępowaniu Samorządowe Kolegium Odwoławcze pismem z dnia 10 października 2002 r. wezwało te osoby do sprecyzowania złożonego zażalenia poprzez wykazanie, że planowane przedsięwzięcie (stacja bazowa telefonii komórkowej 51280 na dz. Nr "1" przy ul. G.) dotyczy ich interesu prawnego lub obowiązku, tj. wykazanie, w jaki sposób planowana inwestycja może wpływać na prawa i obowiązki żalących się osób oraz na czym ma polegać to oddziaływanie.
Na wezwanie Kolegium odpowiedziało 5 osób. Mianowicie:
- D.S., który przesłał kopię umowy sprzedaży sporządzoną w formie aktu notarialnego, z której wynika, że wraz z żoną A.S. nabył własność działki nr "2" obszaru [...] położoną w K., Gmina K. L.,
- Z.N., która przysłała wypis z rejestru gruntów, z którego wynika, że jest właścicielką działki nr "3" w K.
- Z.P. i E.K., które załączyły postanowienie Sądu Rejonowego dla K. N.H. z dnia [...] września 1991r., wydane w sprawie nabycia spadku po G.P. Z.P. i E.K. w przesłanym piśmie wyjaśniły, że przysługują im prawa do działki nr "4",
- R.G., który załączył kopię umowy darowizny sporządzonej w formie aktu notarialnego, z której wynika, że otrzymał w formie darowizny działkę nr "5" położoną w K.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że zażalenie pochodzi od osób, które nie są stronami w przedmiotowym postępowaniu, dlatego też należało umorzyć postępowanie zażaleniowe.
Podniesiono, że jak wynika z akt sprawy: Z.N., R.G., M.W, E.K., Z.P., A.G., D.G., J.C., D.S. oraz J.S. nie byli stronami postępowania prowadzonego przez organ pierwszej instancji. Planowane przedsięwzięcie - stacja bazowa telefonii komórkowej 51280 - ma być zlokalizowane na części działki nr "1" przy ul. G. Z działką nr "1" bezpośrednio sąsiadują następujące działki: "6", "7", "8", "9", "10" i "11’. Z akt sprawy wynika, że właściciele tych działek byli prawidłowo zawiadomieni o toczącym się postępowaniu i brali w nim udział. Natomiast działki o numerach: "2", "3", "4" oraz "5" nie leżą w bezpośrednim sąsiedztwie działki nr "1", a wezwani przez Kolegium żalący się nie wykazali, że planowana inwestycja w inny sposób dotyczy ich interesu prawnego lub obowiązku, tj. nie wykazali w jaki sposób planowana inwestycja może wpływać na ich prawa i obowiązki oraz na czym ma polegać to oddziaływanie.
Kolegium wskazało, że ze sporządzonego w sprawie przez biegłego raportu oddziaływania na środowisko projektowanej stacji bazowej telefonii komórkowej wynika, że pola elektromagnetyczne o wartości przekraczającej wartość graniczną równą 0,1 W/m2 występują jedynie w wolnej przestrzeni niedostępnej dla ludzi. Wymienione pola elektromagnetyczne mimo, że wykraczają poza granice terenu, do którego inwestor ma tytuł prawny, to występują one (w przypadku wszystkich anten) wyłącznie na wysokości wykluczającej możliwość przyszłego użytkowania tych obszarów (str. 18 raportu). Nadto ze sporządzonego raportu wynika, że zasięg ww. pól magnetycznych dotyczy ewentualnie tylko działek bezpośrednio sąsiadujących z działką nr "1".
Skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] grudnia 2002 r., sygn. akt: [...] złożyła do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie Ośrodka Zamiejscowego w Krakowie Z.N.
Skarżąca podnosi, że niezasadna jest odmowa uznania przez Kolegium jej praw strony postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie, albowiem należąca do skarżącej działka nr "3" - wbrew twierdzeniom Kolegium - przylega bezpośrednio do działki nr "1" będącej terenem inwestycji i bezpośredniości tej nie wyklucza fakt, że działki nr "3" i "1" oddziela ulica G. Zdaniem skarżącej przyjęcie, że oddziaływanie elektromagnetyczne dotyczy tylko działek graniczących bezpośrednio z działką nr "1" jest wynikiem niedokładnego zbadania sprawy.
Skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] grudnia 2002 r., sygn. akt: [...] złożyli do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie Ośrodka Zamiejscowego w Krakowie również A. i J. D., R.G., M.W., E.K., Z.P., D.G., J.C., D.S. oraz J.S.
Skarżący podnoszą, że są stronami postępowania, gdyż jeżeli nawet ich działki bezpośrednio nie graniczą z terenem inwestycji, to znajdują się w bardzo bliskiej odległości od planowanej inwestycji. Podnieśli również, że M.W. nie została wezwana przez Kolegium - jak pozostali składający zażalenie od postanowienia organu pierwszej instancji - do sprecyzowania złożonego zażalenia.
W odpowiedziach na skargi Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skarg podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Zgodnie z brzmieniem art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz.1271 z późn. zm.) sprawy, w których skargi wniesione zostały do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone - czyli również w sytuacji niniejszej sprawy ze skarg: Z.N., A.D., J.D., R.G., M.W., E.K., Z.P., D.G., J.C., D.S. oraz J.S. - podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269), zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, iż sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 z późn. zm.). Z istoty kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego postanowienia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Oznacza to, iż w przedmiotowej sprawie sąd bierze pod uwagę przede wszystkim obowiązujące w dacie podejmowania zaskarżonego rozstrzygnięcia regulacje ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (t. jedn.: Dz.U. z 1999 r. nr 15, poz. 139 z późn. zm.) oraz przepisy kodeksu postępowania administracyjnego.
Zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Podkreślić należy, że w świetle art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd nie ma obowiązku, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak NSA w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt: FSK 2326/04).
Zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] grudnia 2002 r., sygn. akt: [...] zostało wydane w wyniku przyjęcia przez organ odwoławczy, że skarżący nie mają statusu stron postępowania administracyjnego dotyczącego uzgodnienia przedsięwzięcia (stacji bazowej telefonii komórkowej 51280 na dz. Nr "1" przy ul. G.) w zakresie ochrony środowiska, poprzedzającego wydanie decyzji o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla powyższego zamierzenia inwestycyjnego.
Z treści- uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że odmowę uznania skarżących za strony postępowania administracyjnego oparto na trzech podstawach, tj. na ustaleniu, że teren inwestycji, tj. działka nr "1" przy ul. G. w K. nie sąsiaduje bezpośrednio z nieruchomościami stanowiącymi własność skarżących, na stwierdzeniu, że żalący się nie wykazali, w jaki sposób planowana inwestycja może wpływać na ich prawa i obowiązki oraz na czym ma polegać to oddziaływanie oraz - po trzecie - na analizie raportu oddziaływania na środowisko projektowanej stacji bazowej telefonii komórkowej, z którego wynika, że pola elektromagnetyczne o wartości przekraczającej wartość graniczną równą 0,1 W/m2 występują jedynie w wolnej przestrzeni niedostępnej dla ludzi i mimo że wykraczają poza granice terenu, do którego inwestor ma tytuł prawny, to występują one (w przypadku wszystkich anten) wyłącznie na wysokości wykluczającej możliwość przyszłego użytkowania tych obszarów (str. 18 raportu). Ponadto ze sporządzonego raportu wynika, że zasięg ww. pól magnetycznych dotyczy ewentualnie tylko działek bezpośrednio sąsiadujących z działką nr "1".
Odnosząc się do wskazanej przez Kolegium argumentacji, w pierwszej kolejności należy stwierdzić, że obowiązkiem organu administracji publicznej rozstrzygającego indywidualną sprawę administracyjną jest zweryfikowanie z urzędu wszystkich elementów tej sprawy, tj. dokonanie ustaleń prawnych i podjęcie na ich podstawie rozstrzygnięcia na gruncie konkretnego stanu faktycznego. W tym zakresie mieści się również zweryfikowanie interesu prawnego poszczególnych osób i jego związku z konkretnym postępowaniem administracyjnym. Indywidualny charakter spraw administracyjnych wymaga każdorazowego zbadania, komu w postępowaniu obejmującym określoną sprawę administracyjną służy status strony. Należy to uczynić tym bardziej wtedy, gdy zgłaszane jest żądanie uznania za stronę postępowania. Pogląd, że to organ administracji obowiązany jest z urzędu ustalić, kto ma w danej sprawie interes prawny lub obowiązek jest ugruntowany w orzecznictwie sądowoadministracyjnym. Podkreśla się, że nawet w przypadku wszczęcia postępowania na wniosek strony, organ administracyjny nie może tylko jej gwarantować udziału, lecz obowiązany jest ustalić, czy w danej sprawie mają prawnie chronione interesy również inne jednostki. Organ, wszczynając postępowanie z urzędu lub na wniosek strony, obowiązany jest zawiadomić o wszczęciu postępowania wszystkie osoby będące, zgodnie z art. 28 k.p.a., stronami w sprawie (por. wyrok NSA z dnia 26 czerwca 1998 r., l SA/Lu 684/97, niepublikowane). Organ administracji powinien przy tym uzasadnić, dlaczego określone podmioty traktuje jako strony postępowania administracyjnego.
W tym kontekście należy stwierdzić, że odmowa uznania przymiotu strony postępowania z tego powodu, że żalący się nie wykazali, w jaki sposób planowana inwestycja może wpływać na ich prawa i obowiązki oraz na czym ma polegać to oddziaływanie, nie znajduje uzasadnienia z punktu widzenia przepisów prawnych regulujących postępowanie administracyjne.
W odniesieniu do argumentacji, że skarżący nie są stroną przedmiotowego postępowania administracyjnego z tego powodu, że teren inwestycji, tj. działka nr "1" przy ul. G. w K. nie sąsiaduje bezpośrednio z nieruchomościami stanowiącymi własność skarżących, należy podkreślić, że zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W tym kontekście należy uznać, że każdemu przysługuje prawo do ochrony interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób, przy uwzględnieniu okoliczności, iż interes prawny jest kategorią znajdującą uzasadnienie w normach prawa materialnego. Jak wskazuje się w orzecznictwie, status stron postępowania administracyjnego o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu należy rozważać zwłaszcza w stosunku do właścicieli lub użytkowników wieczyści sąsiednich działek (uchwała 5 sędziów NSA z 04.12.1995 r. VI SA 20/95, publ. ONSA z 1996 r., nr 2, poz. 54; uchwała 5 sędziów NSA z 25.09.1995 r. VI SA 13/95, publ. ONSA z 1995 r., nr 4, poz. 154). Nie ma jednak podstaw do tego, aby twierdzić, że stronami postępowania administracyjnego o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu są tylko i wyłącznie właściciele lub użytkownicy wieczyści działek bezpośrednio sąsiadujących z terenem inwestycji.
Należy zatem przyjąć, że art. 42 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (t. jedn.: Dz. U. z 1999 r., Nr 15, poz. 139 ze zm.) przewidujący obowiązek określenia w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu wymagań dotyczących ochrony interesów osób trzecich, zapewniał ochronę interesów właścicieli działek sąsiednich, a także mógł stanowić podstawę do ochrony uzasadnionych interesów właścicieli działek położonych dalej, zobowiązując do badania ich interesu prawnego w każdym indywidualnym przypadku w zależności od stopnia uciążliwości oraz zasięgu oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie. Generalne przyjęcie, że stronami postępowania w sprawie o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu - a tym samym również postępowań dotyczących zajęcia stanowiska, od którego przepisy uzależniają wydanie decyzji w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu - są tylko i wyłącznie właściciele lub użytkownicy wieczyści działek bezpośrednio sąsiadujących z terenem inwestycji byłoby sprzeczne z treścią art. 28 k.p.a. i istotą regulacji zawartej w tym przepisie.
Odmowę uznania przymiotu strony postępowania z tego powodu, że skarżący nie są właścicielami nieruchomości graniczącej bezpośrednio z terenem inwestycji, bez zbadania, czy postępowanie w sprawie dotyczy interesu prawnego lub obowiązku skarżących należy ocenić jako przedwczesną.
Podkreślić należy, że treść uzasadnienia zaskarżonego postanowienia nie daje podstaw do twierdzenia, aby Kolegium zbadało z należytą starannością, czy postępowanie w sprawie dotyczy interesu prawnego lub obowiązku skarżących. Z samego tylko faktu, że z raportu oddziaływania na środowisko projektowanej stacji bazowej telefonii komórkowej wynika, że pola elektromagnetyczne o wartości przekraczającej wartość graniczną równą 0,1 W/m2 występują jedynie w wolnej przestrzeni niedostępnej dla ludzi i mimo że wykraczają poza granice terenu, do którego inwestor ma tytuł prawny, to występują one (w przypadku wszystkich anten) wyłącznie na wysokości wykluczającej możliwość przyszłego użytkowania tych obszarów (str. 18 raportu), a zasięg ww. pól magnetycznych dotyczy ewentualnie tylko działek bezpośrednio sąsiadujących z działką nr "1", nie można wysnuwać generalnego wniosku, że postępowanie administracyjne w przedmiotowej sprawie nie dotyczy interesu prawnego skarżących. Zauważyć bowiem należy, że źródłem interesu prawnego w sprawach dotyczących ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu są zasadniczo normy prawa materialnego, z których wynikają prawa do nieruchomości (zasadniczo prawa rzeczowe). Stąd też jako strony postępowania administracyjnego kwalifikuje się osoby mające tytuły prawne do nieruchomości znajdujących się w zakresie oddziaływania przedmiotowej inwestycji. Oddziaływanie to jednak nie wyczerpuje się na kwestiach związanych z wpływem na środowisko planowanej inwestycji, lecz może dotyczyć wszelkiego rodzaju wpływu inwestycji na wykonywanie praw do nieruchomości. Jest oczywiste, że stwierdzenie przez organ okoliczności, że inwestycja oddziałuje na sposób realizacji prawa własności daje osobom legitymującym się tym prawem status strony postępowania administracyjnego w sprawach dotyczących ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu.
Brak przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego we wskazanym wyżej kierunku wskazuje, że zaskarżone rozstrzygnięcie o charakterze procesowym zostało
wydane przedwcześnie. Dopiero zbadanie związku interesu prawnego skarżących jako właścicieli działek, które znajdują się w sąsiedztwie terenu inwestycji, da podstawę do ustalenia katalogu stron postępowania w tej sprawie, a w konsekwencji do oceny dopuszczalności skutecznego złożenia przez nich zażalenia od postanowienia organu pierwszej instancji. Dodatkowo dodać należy, że materiał zgromadzony w aktach sprawy (kserokopie map ewidencyjnych są fragmentaryczne) nie pozwala dokładnie ustalić położenia działek należących do skarżących względem działki stanowiącej teren inwestycji.
Zważywszy na kategoryczny charakter regulacji art. 28 k.p.a. oraz na konsekwencje, jakie wiążą się ze stosowaniem tego przepisu, wskazać należy, że organy administracji powinny dołożyć szczególnej staranności w ustalaniu katalogu stron postępowania administracyjnego. Tylko wówczas realizowane są przez organ zasady ogólne postępowania administracyjnego, zwłaszcza te określone w art. 7 i 11 k.p.a., zgodnie z którymi w toku postępowania organy administracji publicznej nie tylko stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, ale także powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy. Naruszenie przez organy administracji powyższych regulacji i niewyjaśnienie wszystkich istotnych - wskazanych wyżej - okoliczności sprawy stanowi uchybienie przepisom postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdy się zważy, że naruszenie zasady czynnego udziału stron w postępowaniu (art. 10 k.p.a.) może prowadzić w konsekwencji do wyeliminowania decyzji administracyjnej z obrotu prawnego i ponownego rozstrzygnięcia sprawy w wyniku wznowienia postępowania administracyjnego.
W przypadku stwierdzenia, że osoby składające odwołanie od decyzji administracyjnej lub zażalenie od postanowienia nie mają przymiotu strony, konieczne jest rozstrzygnięcie kwestii, czy okoliczność powyższa stanowi przesłankę do umorzenia postępowania drugiej instancji, czy przesłankę stwierdzenia niedopuszczalności odwołania. Rozbieżne w tym zakresie stanowisko orzecznictwa było przedmiotem analizy przez skład 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który w uchwale z dnia 5 lipca 1999 r. (publ. ONSA z 1999 r., nr 4, poz. 119) wyraził pogląd, iż stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a., następuje w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.
Mając na uwadze istotę jurysdykcyjnego postępowania administracyjnego, którego przedmiotem jest sprawa administracyjna, należy stwierdzić, iż do bezprzedmiotowości tego postępowania dochodzi w sytuacji, gdy przestaje istnieć sprawa administracyjna objęta tym postępowaniem. Nie ulega wątpliwości, że skutkiem złożenia odwołania od decyzji administracyjnej (odpowiednio zażalenia na postanowienie) nie jest powstanie nowej sprawy administracyjnej, lecz uruchomienie kompetencji organu drugiej instancji do ponownego rozpatrzenia sprawy, w której zapadło nieostateczne rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Nie można przyjąć, że złożenie odwołania (zażalenia) przez osobę nie będącą stroną postępowania powoduje najpierw przeniesienie sprawy administracyjnej do drugiej instancji, a następnie skutkuje stwierdzeniem braku tej sprawy i w konsekwencji umorzeniem postępowania odwoławczego (zażaleniowego). Złożenie odwołania (zażalenia) przez osobę nie mającą przymiotu strony postępowania nie może zatem prowadzić do bezprzedmiotowości postępowania drugiej instancji. W doktrynie zasadnie przyjmuje się że orzeczenie stwierdzające brak materialno-prawnej legitymacji podmiotu wnoszącego odwołanie powinno przybierać formę postanowienia o niedopuszczalności odwołania wydanego na podstawie art. 134 k.p.a. (zob.: H. Knysiak-Molczyk: Problematyka wstępnego postępowania odwoławczego, Glosa z 2000 r., nr 12, s. 9-12, zob. też: A. Wróbel, w: M. Jaśkowska, A. Wróbel: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Zakamycze 2000, s. 725).
Dodatkowej argumentacji przemawiającej za zasadnością podejmowania rozstrzygnięcia w formie postanowienia o niedopuszczalności odwołania (zażalenia) w przypadku złożenia odwołania (zażalenia) przez osobę nie mająca przymiotu strony postępowania dostarcza analiza sytuacji, gdy odwołanie (zażalenie) od decyzji administracyjnej (postanowienia) składa wiele podmiotów, w tym również takie podmioty, które nie mają przymiotu strony postępowania. Prezentowane wyżej uwagi prowadzą do wniosku, że nie można przyjąć, że istnieje tyle spraw administracyjnych przed organem drugiej instancji, ile złożono odwołań (zażaleń) od decyzji (postanowienia) organu pierwszej instancji. Jeżeli zatem na skutek odwołania (zażalenia) złożonego przez stronę postępowania administracyjnego sprawa administracyjna zostaje przekazana do rozpoznania organowi drugiej instancji, nie można przyjąć bezprzedmiotowości postępowania drugiej instancji i w związku z tym nie ma podstaw do jego umorzenia nawet wtedy, gdy pozostałe osoby składające odwołania od decyzji (zażalenia na postanowienie) nie mają przymiotu strony. Przyjęcie dopuszczalności umorzenia postępowania drugiej instancji w takiej sytuacji uniemożliwiałoby podjęcie merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ drugiej instancji pomimo złożenia środka prawnego przez stronę postępowania, co z punktu widzenia istoty i zasad procedury administracyjnej jest nie do zaakceptowania. W sytuacji, gdy odwołanie (zażalenie) składają zarówno osoby mające status strony postępowania administracyjnego, jak i osoby nie mające takiego statusu - a podkreślić należy, że na postanowienie Prezydenta Miasta K. z dnia [...] czerwca 2002 r. Nr [...] zażalenia złożyły zarówno osoby uznane, jak i osoby nieuznane przez organy administracji za strony postępowania - nie istnieją podstawy do umorzenia postępowania drugiej instancji z tego powodu, że niektóre z odwołań (zażaleń) nie pochodzą od stron postępowania. W takiej sytuacji konieczne jest również stwierdzenie niedopuszczalności zażaleń złożonych przez osoby nie mające przymiotu strony.
W tym stanie rzeczy - mając na uwadze treść art. 145 § 1 pkt 1c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002r., Nr 153, poz. 1270), należało uchylić zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławcze w [...] z dnia [...] grudnia 2002 r., sygn. akt: [...].
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania nastąpiło na podstawie art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1270).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło