I OSK 826/06
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-05-10
Skład orzekający: Marek Stojanowski, Elżbieta Stebnicka, Ludwik Żukowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa wydania zaświadczenia o statusie osoby pokrzywdzonej przez Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, zamiast decyzji administracyjnej, stanowi naruszenie prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że przyznanie statusu osoby pokrzywdzonej przez Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej powinno nastąpić w formie decyzji administracyjnej, a nie zaświadczenia. Forma decyzji zapewnia bowiem osobie ubiegającej się o status pokrzywdzonego pełniejsze gwarancje praworządności, w tym prawo do obrony i wysłuchania, co jest zgodne z celem ustawy o IPN. Użycie formy zaświadczenia stanowi naruszenie prawa materialnego, mające wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił postanowienie Prezesa IPN odmawiające W. K. wydania zaświadczenia o uznaniu za osobę pokrzywdzoną, uznając, że sprawa powinna być załatwiona w formie decyzji administracyjnej. Prezes IPN złożył skargę kasacyjną, zarzucając błędną wykładnię przepisów ustawy o IPN i naruszenie przepisów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Marek Stojanowski, Sędziowie NSA Elżbieta Stebnicka, Ludwik Żukowski (spr.), Protokolant Tomasz Zieliński, po rozpoznaniu w dniu 10 maja 2007r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni p-ko Narodowi Polskiemu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 lutego 2006r. sygn. akt IV SA/Wa 2382/05 w sprawie ze skargi W. K. na decyzję Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni p-ko Narodowi Polskiemu z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowa wydania zaświadczenia potwierdzającego posiadanie statusu osoby pokrzywdzonej oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (zwany dalej WSA, Sądem I instancji lub Sądem) wyrokiem z dnia 22 lutego 2006 r., sygn. akt IV SA/Wa 2382/05, uwzględnił skargę W. K. uchylając postanowienie Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (zwanego dalej Prezesem IPN) z dnia [...], nr [...] utrzymujące w mocy postanowienie tegoż organu z dnia [...], nr [...] w przedmiocie odmowy wydania zaświadczenia o uznaniu za osobę pokrzywdzoną. W uzasadnieniu wyroku stwierdzono, że postanowienia wydane przez Prezesa IPN w obydwu instancjach dotknięte były naruszeniami prawa materialnego w postaci art. 6 ust. 1 i 3 oraz art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz.U . Nr 155, poz. 1016 ze zm., zwanej dalej ustawą o IPN). W ocenie Sądu rozpatrzenie pytania osoby zainteresowanej uzyskaniem statusu pokrzywdzonego odbywa się w drodze decyzji administracyjnej, nie zaś – jak uznał Prezes IPN – w postępowaniu w sprawie wydania zaświadczenia. Wprawdzie przepisy prawa materialnego wskazujące warunki stawiane osobom pokrzywdzonym nie formułują wprost nakazu posługiwania się przez Prezesa IPN decyzją, jako prawną formą działania, to jednak nakaz taki wynika z faktu, iż przyznanie statusu osoby pokrzywdzonej wymaga od organu władczej konkretyzacji normy prawa materialnego. Sąd I instancji podzielił stanowisko zaprezentowane przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 23 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1185/04 (Lex nr 165713), iż konkretyzacja określonego w art. 6 ustawy o IPN prawa do uzyskania statusu pokrzywdzonego następuje w drodze decyzji administracyjnej. Przyznanie tego statusu nie ogranicza się wyłącznie do urzędowego stwierdzenia faktu lub stanu prawnego na podstawie zgromadzonego zasobu archiwalnego, ale polega na władczym ustaleniu uprawnienia. Rozstrzygając o uznaniu lub odmowie uznania za osobę pokrzywdzoną, Prezes IPN władczo wypowiada się o okolicznościach, z którymi prawo łączy status pokrzywdzonego. Jego rola, w odróżnieniu od organu wydającego zaświadczenie (względnie postanowienie odmawiające wydania zaświadczenia), nie zostaje sprowadzona do odzwierciedlania faktów utrwalonych w archiwizowanych dokumentach. Określone w art. 30 ust. 2 ustawy o IPN pytanie do Prezesa IPN, czy zainteresowany jest pokrzywdzonym jest podaniem wszczynającym postępowanie jurysdykcyjne. Nie jest natomiast żądaniem wydania zaświadczenia. WSA podniósł ponadto, że domniemanie załatwienia sprawy w drodze decyzji, jako prawnej formy działania organu administracji publicznej w najbardziej pełny sposób realizuje zasadę demokratycznego państwa prawnego wyrażoną w art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Tryb postępowania w sprawach wydawania zaświadczeń uregulowany w dziale VII Kodeksu postępowania administracyjnego (K.p.a .) nie zapewnia osobie ubiegającej się o status pokrzywdzonego pełnych procesowych gwarancji praworządności i utrudnia obywatelowi dochodzenie swoich roszczeń polegających na domaganiu się zadośćuczynienia przez Państwo krzywdom powstałym na skutek łamania praw człowieka. Z tych względów, wydane z powołaniem się na przepis art. 219 k.p.a . postanowienie odmawiające w obydwu instancjach wydania zaświadczenia o uznaniu W. K. za pokrzywdzonego, podlegają uchyleniu.
Od wyroku Sądu I instancji skargę kasacyjną złożył do Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowo umocowany pełnomocnik Prezesa IPN w rozumieniu art. 175 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r.-Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U . Nr 153, poz.1270 ze zm., zwaną dalej p.p.s.a .). Skargę kasacyjną oparto na zarzucie naruszenia prawa materialnego tj. podstawie kasacyjnej wskazanej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a . w postaci uchybienia przepisom art. 6 ust. 1 i 3 oraz art. 30 ust. 2 ustawy o IPN poprzez ich błędną wykładnię, a także na zarzucie naruszenia przepisu postępowania, tj. podstawie kasacyjnej wymienionej w art.174 pkt 2 p.p.s.a . poprzez naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a .
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej stwierdzono błędne przyjęcie przez WSA, że przepisy art. 6 ust. 1 i 3 ustawy o IPN wymagają konkretyzacji w drodze decyzji administracyjnej. Przepisy te zawierają ustawową definicję osoby pokrzywdzonej i nie pozwalają na stwierdzenie, że ich konkretyzacja powinna następować w formie decyzji. Potwierdzenie faktu spełnienia warunków stawianych pokrzywdzonemu powinno być dokonywane w drodze czynności materialno-technicznej (zaświadczenia). To właśnie w drodze zaświadczenia Prezes IPN potwierdza, czy w zasobach archiwalnych IPN znajdują się dokumenty, z których wynika, że zainteresowany może być traktowany jako pokrzywdzony. Również wówczas zainteresowany ma zapewniony dostęp do sądowej kontroli legalności działania organu, gdyż postanowienie odmawiające wydania zaświadczenia jest zaskarżalne do sądu administracyjnego. Wydanie decyzji w przedmiocie ustalenia statusu pokrzywdzonego byłoby bezcelowe, bowiem decyzja taka nie nadawałaby się do wykonania. Na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 października 2005 r., sygn. akt K 31/04 (Dz.U . Nr 222, poz. 1914 oraz OTK ZU Nr 9, poz. 103,
s. 1219-1242) prawo wglądu do dokumentów archiwalnych IPN uzyskał bowiem każdy, a zatem nie można twierdzić, że wykonywanie tej decyzji polegałoby na uzyskaniu wglądu w zasoby archiwalne IPN. Przyznanie Prezesowi IPN kompetencji orzeczniczych prowadziłoby do nieuprawnionego rozszerzenia zakresu przedmiotowego ustawy określonego w art. 1 ustawy o IPN. Prezes IPN wykraczałby bowiem poza kwestie ewidencjonowania, gromadzenia, udostępniania, zarządzania i korzystania z dokumentów organów bezpieczeństwa państwa. Zasadność twierdzenia, iż przyznanie statusu pokrzywdzonego odbywa się w postępowaniu w sprawie wydania zaświadczenia uregulowanym w przepisach działu VII k.p.a . wynika także z katalogu dowodów, na jakich Prezes IPN może oprzeć się prowadząc postępowanie wyjaśniające określone w art. 218 § 2 k.p.a . Skoro organ ten gromadzi dokumenty organów bezpieczeństwa i je ewidencjonuje, to właśnie po to aby wyłącznie przy ich pomocy stwierdzać okoliczności, jakie przepis prawa wiąże z oznaczoną ich treścią. Ustalenie statusu pokrzywdzonego odbywa się w drodze urzędowego potwierdzenia faktów wynikających
z prowadzonych przez Prezesa IPN ewidencji, rejestrów i zgromadzonych w dokumentacji danych. Odbywa się więc w trybie art. 217-219 k.p.a . Stanowisko to odpowiada w ocenie Prezesa IPN wymogom stawianym przez Trybunał Konstytucyjny prawnej formie działania Prezesa IPN w sprawach ustalania statusu pokrzywdzonego. W wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 października 2005 r., sygn. akt K 31/04 wyrażono stanowisko, że odmowne ustosunkowanie się Prezesa IPN do żądania uznania za pokrzywdzonego: 1) powinno wskazywać motywy odmowy, a ponadto 2) powinno być zaskarżalne do sądu administracyjnego. Tryb zaświadczeniowy czyni zadość obydwu tym warunkom.
Wszystkie te argumenty sprawiają, że kierowane do Prezesa IPN, na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy o IPN, pytanie o to czy jest się pokrzywdzonym, nie jest podaniem wszczynającym postępowanie jurysdykcyjne, ale żądaniem wydania zaświadczenia potwierdzającego status osoby pokrzywdzonej. Osoba je składająca nie jest stroną, ale osobą ubiegającą się o wydanie zaświadczenia. Błędnie zatem WSA zinterpretował także art. 30 ust. 2 ustawy o IPN argumentując to domniemaniem decyzji administracyjnej, jako prawnej formy działania Prezesa IPN w sprawie uznania za pokrzywdzonego.
Uzasadniając naruszenie przez WSA przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a . Prezes IPN stwierdził, że nie mogło dojść do uchylenia zaskarżonego postanowienia, gdyż nie zaszła ku temu przesłanka polegająca na wpływie dostrzeżonego przez WSA naruszenia prawa materialnego na wynik sprawy. Nawet bowiem przyjęcie założenia, że właściwą prawną formą działania Prezesa IPN powinna być decyzja administracyjna powoduje, że i tak skarżący W. K. spotkałby się z odmową uwzględnienia swojego podania; nie spełniał bowiem materialnoprawnych warunków stawianych osobie pokrzywdzonej w art. 6 ust. 1 i 3 ustawy o IPN. Bez względu na prawną formę działania organu, W. K. nie spełniał warunków udzielenia pozytywnej odpowiedzi na pytanie, czy jest osobą pokrzywdzoną. Sąd I instancji obowiązany był zatem skargę oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a .
W. K. nie wniósł odpowiedzi na skargę kasacyjną
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Stosownie do art. 183 § 1 zd. pierwsze ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U . Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a .), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania.
Na początku zauważyć należy, że status osoby pokrzywdzonej jest prawnym instrumentem służącym realizacji celu ustawy o IPN, wyrażonego w jej preambule sformułowaniem "[...] powinność zadośćuczynienia przez nasze państwo wszystkim pokrzywdzonym przez państwo łamiące prawa człowieka [...]". Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy o IPN, pokrzywdzonym, w rozumieniu tej ustawy, jest osoba, o której organy bezpieczeństwa państwa zbierały informacje na podstawie celowo gromadzonych danych, w tym w sposób tajny. Jak wynika z art. 6 ust. 3 ustawy o IPN, pokrzywdzonym nie jest osoba, która została następnie funkcjonariuszem, pracownikiem lub współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa wymienionych w art. 5 ust. 1-3 ustawy o IPN. Zgodnie z art. 30 ust. 2 ustawy o IPN, każdy ma prawo wystąpić z pytaniem do IPN, czy jest pokrzywdzonym w rozumieniu ustawy.
Odnosząc się do wskazanych w skardze kasacyjnej wzorców kontroli legalności zaskarżonego wyroku, stwierdzić należy, iż Sąd I instancji nie naruszył przepisów art. 6 ust. 1 i 3 oraz art. 30 ust. 2 ustawy o IPN. W zawartych w uzasadnieniu motywach wyroku Sąd dał wyraz afirmacji dotychczasowego stanowiska wyrażonego w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego a przede wszystkim w wyroku tego Sądu z dnia 23 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1185/04 (Lex nr 165713); norma prawna wynikająca z art. 6 ust. 1 i 3 ustawy o IPN jest normą prawa materialnego. Wyznacza treść działania organu administracji publicznej, jakkolwiek powstrzymuje się od wskazania prawnej formy działania tego organu. Z przepisów tych nie wynika dla osób zainteresowanych nabyciem statusu pokrzywdzonego uprawnienie, które mogłoby być przez nie nabywane ex lege, bez żadnej władczej ingerencji organu. Wyraźnie wskazuje na to art. 30 ust. 2 ustawy o IPN, który zakłada, że Prezes IPN obowiązany jest udzielić odpowiedzi na pytanie, czy zainteresowanemu przysługuje status osoby pokrzywdzonej. Skoro ustawodawca przemilczał w przepisach prawa materialnego prawną formę działania organu obowiązanego do jednostronnego ustalenia, czy osobie przysługuje status pokrzywdzonego, domniemywać należy formę decyzji, jako formę załatwienia sprawy administracyjnej gwarantującą osobie ubiegającej się o status pokrzywdzonego podstawowe gwarancje praworządności formalnej, w szczególności zaś prawo do obrony własnych interesów i prawo do wysłuchania. Tylko wówczas można mówić o zapewnieniu obywatelowi pełnej realizacji celu ustawy o IPN, tj. skutecznego żądania zadośćuczynienia przez nasze państwo wszystkim pokrzywdzonym przez państwo łamiące prawa człowieka.
Uznanie za osobę pokrzywdzoną nie jest materialno-techniczną czynnością organu, polegającą na wiernym odzwierciedleniu w wydawanym akcie faktów lub stanu prawnego zawartego w archiwizowanym zasobie dokumentacji organów bezpieczeństwa. Rolą Prezesa IPN jest zastosowanie przepisów art. 6 ust. 1 i 3 ustawy o IPN poprzez niewątpliwe ustalenie: 1) czy wystąpiła przesłanka pozytywna przyznania statusu pokrzywdzonego, polegająca na zbieraniu przez organy bezpieczeństwa państwa informacji na podstawie celowo gromadzonych danych o osobie oraz 2) czy nie wystąpiła przesłanka negatywna, polegająca na pozostawaniu przez tę osobę funkcjonariuszem, pracownikiem lub współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa (por. art. 4 i 4a. ustawy z dnia 11 kwietnia 1997 r. o ujawnieniu pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi w latach 1944-1990 osób pełniących funkcje publiczne, Dz.U . z 1999 r. Nr 42, poz. 428 ze zm.). Jak zasadnie zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w cytowanym wcześniej wyroku z dnia 23 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1185/04, dokonując obydwu rodzajów ustaleń faktycznych przed sformułowaniem wypowiedzi w zakresie korzystania ze statusu pokrzywdzonego, Prezes IPN nie ogranicza się wyłącznie do odszukania i odkodowania treści zarchiwizowanych w Instytucie Pamięci Narodowej dokumentów. Dokonuje władczej konkretyzacji prawa podmiotowego, podejmując wszechstronną ocenę, czy działania organów bezpieczeństwa państwa były wobec zainteresowanego realizowane, a jeżeli tak, to czy miały charakter celowego gromadzenia danych, a także czy na skutek działań i zabiegów tych organów zainteresowany związał się z nimi stosunkiem służbowym, stosunkiem pracy lub został ich współpracownikiem. Przedstawione czynności prowadzące do konkretyzacji prawa do korzystania ze statusu pokrzywdzonego nie ograniczają się do potwierdzenia faktu lub stanu prawnego w sposób właściwy dla zaświadczenia (czynności materialno-technicznej). Przeciwnie, lektura archiwizowanych w IPN dokumentów organów bezpieczeństwa, jak również dowodów i twierdzeń przedstawionych przez zainteresowanego w toku postępowania, pociąga za sobą konieczność interpretacji zachowań tej osoby oraz organów bezpieczeństwa państwa w przeszłości. Dopiero konkluzje co do znaczenia określonych zachowań osób i organów, po ich konfrontacji z treścią dokumentów przesądzają o tym, czy dane działanie było, czy też nie było celowym gromadzeniem dokumentów, a także czy osoba będąca obiektem zainteresowań organów bezpieczeństwa państwa uzewnętrzniła akt woli w postaci nawiązania stosunku służby, pracy lub współpracy i czy stosunek ten następnie, zgodnie z oczekiwaniem tychże organów, skutecznie realizowała.
Wszystkie te argumenty wskazują, że status osoby pokrzywdzonej podlega w toku postępowania przed Prezesem IPN władczemu ustaleniu, a nie technicznemu potwierdzeniu; wymaga władczej konkretyzacji normy materialnego prawa administracyjnego, a nie tylko odzwierciedlenia treści dokumentu archiwizowanego w zbiorze danych Instytutu. Stopień władztwa administracyjnego, jakim dysponuje Prezes IPN jako organ właściwy w sprawach przyznawania statusu osoby pokrzywdzonej wyraźnie wskazuje, że właściwą prawną formą działania tego organu jest decyzja administracyjna. Szerokie procesowe gwarancje praworządności związane z tą formą działania administracji, a w szczególności zapewnienie prawa do obrony własnych interesów i prawa do wysłuchania, w realny sposób umożliwiają osobie ubiegającej się o status pokrzywdzonego uwzględnienie jej słusznych racji
i w optymalny sposób służą celowi ustawy o IPN, tj. zadośćuczynieniu przez nasze państwo wszystkim pokrzywdzonym przez państwo łamiące prawa człowieka. Na wymóg zapewnienia osobom ubiegającym się o status pokrzywdzonego szerokich gwarancji obrony swoich praw wskazuje również doniosła rola tego statusu. Dla osób represjonowanych w poprzednim okresie, status pokrzywdzonego stanowi realną, cenioną wartość, zaś odmowa przyznania tego statusu z przyczyn innych aniżeli brak dokumentacji, w wielu środowiskach jest poczytywana za akt negatywnie stygmatyzujący (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 października 2005 r., sygn. akt K 31/04, OTK ZU z 2005 r. Nr 9, poz. 103, s. 1236).
Nie zasługuje na uwzględnienie argumentacja skargi kasacyjnej, iż decyzja przyznająca status pokrzywdzonego nie nadaje się do wykonania. Nabycie statusu osoby pokrzywdzonej uprawnia do korzystania z całego katalogu, określonych w ustawie o IPN, praw podmiotowych, do których należy: 1) prawo do ochrony danych osobowych osoby pokrzywdzonej (art. 1 pkt 3); 2) prawo do uzyskania informacji o posiadanych i dostępnych dokumentach dotyczących pokrzywdzonego (art. 30 ust. 1); 3) prawo wglądu i prawo do otrzymania przez pokrzywdzonego kopii dokumentów (art. 32 ust. 1); 4) prawo do ujawnienia danych osobowych funkcjonariuszy, pracowników i współpracowników organów bezpieczeństwa państwa, którzy zbierali i oceniali dane o pokrzywdzonym (art. 32 ust. 1);
5) prawo do zwrotu przedmiotów, które w momencie ich utraty stanowiły własność lub były w posiadaniu pokrzywdzonego (art. 33 ust. 4); 6) prawo do żądania anonimizacji danych dotyczących pokrzywdzonego (art. 34 ust. 1); 7) prawo wyrażenia sprzeciwu na udostępnianie danych dotyczących pokrzywdzonego dla celów naukowych (art. 37 ust. 1). Wszystkie te sfery realizacji statusu osoby pokrzywdzonej są postaciami wykonywania decyzji uznającej za osobę pokrzywdzoną. Dodatkowo wzmacnia to argumentację, że tak rozległe aspekty korzystania ze statusu pokrzywdzonego nie mogą zależeć od treści materialno-technicznej czynności (zaświadczenia) podejmowanej w postępowaniu uproszczonym określonym w dziale VII k.p.a . Wskazują ponadto w wyraźny sposób, że akt konkretyzujący prawo do korzystania ze statusu pokrzywdzonego tworzy realne uprawnienia; nie ogranicza się – wbrew argumentom skargi kasacyjnej – do potwierdzenia faktów zawartych w archiwizowanych dokumentach. Częściowe rozszerzenie katalogu osób uprawnionych do uzyskania informacji o dostępnych dokumentach i wglądu w te dokumenty, na osoby nie będące pokrzywdzonymi nie redukuje niezwykle szerokiego zakresu uprawnień samego pokrzywdzonego. Jak podkreślił Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 26 października 2005 r., sygn. akt K 31/04 (OTK ZU z 2005 r. Nr 9, poz. 103, s. 1242), status osoby pokrzywdzonej w konstytucyjny sposób rezerwuje dla tej kategorii osób szereg uprawnień przysługujących im z wyłącznością. Takie różnicowanie podmiotów nie ma charakteru nieuprawnionej dyskryminacji osób nieposiadających statusu pokrzywdzonego (tamże, s. 1234).
W drodze uzupełnienia wskazać należy, iż w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego zarezerwowano na oznaczenie aktu przyznającego status pokrzywdzonego szereg określeń wskazujących jednoznacznie na władczy, decyzyjny charakter uznania za pokrzywdzonego. W szczególności zwrócić należy uwagę na takie sformułowania, jak: "nadanie statusu pokrzywdzonego", "ubieganie się o status pokrzywdzonego", "ubieganie się o przyznanie statusu pokrzywdzonego", "uzyskanie statusu pokrzywdzonego", "postępowanie administracyjne w sprawie uznania za pokrzywdzonego" (wyrok TK z dnia 26 października 2005 r., sygn. akt K 31/04, OTK ZU z 2005 r. Nr 9, poz. 103, s. 1228, 1232, 1236, 1240 i 1242) oraz "orzeczenie o przyznaniu statusu osoby pokrzywdzonej" (wyrok NSA z dnia 23 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1185/04). W dostateczny sposób przedstawione zwroty językowe, wypracowane przez orzecznictwo na gruncie art. 6 ustawy o IPN, odzwierciedlają władczy charakter aktu ustalającego status pokrzywdzonego. Ponadto, analizując różnice pomiędzy organami państwa, jakimi są Prezes IPN oraz były Rzecznik Interesu Publicznego, Trybunał Konstytucyjny w wyraźny sposób stwierdził, że zasadniczą cechą różnicującą obydwa organy jest to, iż wyłącznie dla Prezesa IPN charakterystyczna pozostaje kompetencja do "podejmowania decyzji administracyjnych", podlegających kontroli sądów administracyjnych (OTK ZU z 2005 r. Nr 9, poz. 103, s. 1241).
Mając na uwadze wszystkie te wnioski, przepis art. 43 ustawy o IPN, odsyłający do stosowania K.p.a . w sprawach nieuregulowanych odmiennie w ustawie o IPN, odczytywać należy jako skierowany do Prezesa IPN nakaz stosowania przepisów k.p.a . dotyczących decyzji administracyjnych, w sprawach z zakresu przyznawania statusu pokrzywdzonego.
Skoro ustalono, że aktem kończącym postępowanie w sprawie uznania za pokrzywdzonego jest decyzja, to nie może zostać zaaprobowany argument skargi kasacyjnej, zgodnie z którym zadawane Prezesowi IPN pytanie, o którym mowa w art. 30 ust. 2 ustawy o IPN, jest żądaniem wydania zaświadczenia. Również w tym względzie Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko wyrażone wcześniej w wyroku z dnia 23 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1185/04, w którym stwierdzono, że konsekwencją obowiązku wydania przez Prezesa IPN decyzji w przedmiocie uznania za pokrzywdzonego jest fakt, iż pytanie inicjujące postępowania przed tym organem jest podaniem w rozumieniu art. 63 § 1 k.p.a .
Nie może zostać także uwzględniony zarzut naruszenia przez WSA art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a . poprzez błędne ustalenie, że w rozpoznawanej sprawie wykazano naruszenie prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy. Stawiając taki zarzut Prezes IPN nie dostrzega, że sformułowanie "wynik sprawy" nie ogranicza się tylko do treści zwrotu stosunkowego zawartego w akcie wydawanym przez organ (np. "przyznać status pokrzywdzonego", "odmówić uznania za pokrzywdzonego"). Równorzędną w stosunku do treści aktu wartością wyniku sprawy administracyjnej, jest jego forma. To właśnie z prawną formą działania organu, jaką jest decyzja, wiążą się określone doniosłe procesowe gwarancje praworządności (w szczególności prawo żądania przeprowadzenia dowodu, obowiązek informacyjny organu, odwołanie) oraz domniemania (np. domniemanie legalności, zaskarżalności do sądu administracyjnego). Wszystkich tych uprawnień procesowych osoba zainteresowana uzyskaniem statusu pokrzywdzonego zostaje pozbawiona, w przypadku wadliwego ustalenia przez organ formy działania i ograniczenia się do wydania zaświadczenia będącego czynnością materialno-techniczną. Właściwie zatem Sąd I instancji ustalił w zaskarżonym wyroku, że Prezes IPN przyjmując, iż prawną formą działania organu
w sprawie uznania za pokrzywdzonego jest zaświadczenie, dopuścił się naruszenia prawa materialnego w postaci art. 6 ust. 1 i 3 ustawy o IPN w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Wyłożone powody uzasadniały oddalenie skargi kasacyjnej przez Naczelny Sąd Administracyjny zgodnie art. 184 w zw. z art. 183 § 1 p.p.s.a ., oraz art.181 p.p.s.a . wobec nieustalenia żadnego z przypadków nieważności postępowania przed Sądem I instancji określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a .
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło