II FZ 74/08
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2008-04-25
Skład orzekający: Sędzia del. WSA Sławomir Presnarowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba pełnomocnika, który sporządził skargę kasacyjną w terminie, ale nie mógł jej nadać w ostatnim dniu terminu z powodu nagłego zachorowania i braku możliwości skorzystania z pomocy innych osób, stanowi podstawę do przywrócenia terminu do jej wniesienia?Ratio decidendi
Zażalenie pełnomocnika na postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej nie zasługuje na uwzględnienie. Pełnomocnik, mimo sporządzenia skargi w terminie, nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do jej nadania. Sąd uznał, że pełnomocnik powinien był dołożyć szczególnej staranności, skorzystać z pomocy innych osób lub nadać skargę wcześniej, jeśli jego choroba uniemożliwiła nadanie jej w ostatnim dniu terminu.Stan faktyczny
Pełnomocnik Spółki, adwokat, złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku WSA, twierdząc, że uchybił terminowi z powodu nagłej choroby uniemożliwiającej nadanie skargi w ostatnim dniu terminu. Skarga została sporządzona dzień wcześniej. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, uznając, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy, gdyż mógł skorzystać z pomocy innych osób lub nadać skargę wcześniej. Pełnomocnik wniósł zażalenie na to postanowienie.Rozstrzygnięcie
Oddalił zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia del. WSA Sławomir Presnarowicz po rozpoznaniu w dniu 25 kwietnia 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia B. H. "A." sp. z o. o. z siedzibą w N. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 23 października 2007 r. sygn. akt I SA/Go 1575/06 w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi B. H. "A." sp. z o. o. z siedzibą w N. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Z. z dnia 5 października 2006 r., nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych za 2002 r. postanawia oddalić zażalenie.
II FZ 74/08
U Z A S A D N I E N I E
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim, zwanym dalej WSA, na posiedzeniu niejawnym postanowieniem z dnia 23 października 2007 roku, odmówił przywrócenia terminu do złożenia skargi kasacyjnej od wyroku WSA z dnia 5 czerwca 2007 roku, sygn. akt I SA/Go 1575/06, wydanego w sprawie skargi B.H. A. spółka z o. o., określanej dalej jako Spółka, na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Z. z dnia 5 października 2006 roku nr [...], w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych za 2002 rok. Podstawą prawną powyższego orzeczenia Sądu był art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm. ), zwanej dalej p.p.s.a.
Z ustaleń stanu faktycznego podanego w zaskarżonym postanowieniu wynika, że pełnomocnik - adwokat reprezentujący Spółkę, dnia 7 września 2007roku ( data nadania w urzędzie pocztowym ) złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi kasacyjnej od powyższego wyroku WSA. Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczono pełnomocnikowi 7 sierpnia 2007 r. Trzydziestodniowy termin, do końca którego należało zgodnie z art.177 p.p.s.a. skutecznie nadać skargę kasacyjną mijał 6 września 2007 r. Pełnomocnik do przedmiotowego wniosku załączył jednocześnie skargę kasacyjną od powyższego orzeczenia. Uzasadniając brak winy adwokat podał, że przyczyną uchybienia terminowi była jego nagła choroba. Jak wywodził, skarga została sporządzona w dniu 5 września 2007 roku i miała być złożona w dniu 6 września 2007 roku, lecz z powodu nagłej choroby w tym dniu nie mógł jej złożyć w urzędzie pocztowym. Nie mógł też skorzystać z pomocy innych osób. Dopiero dzięki wsparciu rodziny wysłał wniosek o przywrócenie terminu wraz ze skargą w dniu następnym, a więc jak podkreślił — bez zbędnej zwłoki. Do wniosku załączył kserokopię zaświadczenia lekarskiego o niezdolności do pracy w dniach od 6 do 10 września 2007 roku, wydane przez dr n. med. P. K. B. - lekarza chorób wewnętrznych, specjalistę chorób zakaźnych.
W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia WSA podnosił, że wniosek o przywrócenie terminu nie jest zasadny. WSA w szczególności podkreślał, że stosownie do treści art. 86 § 1 p.p.s.a. - jeżeli strona nie dokonała czynności bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W ocenie WSA instytucja przywrócenia terminu, ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona zgodnie z treścią art. 87 § 2 p.p.s.a., w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu ( por. postanowienie NSA z 6 października 2007 roku, sygn. akt II FZ 567/06). Zatem w przypadku, gdy strona uchybiając terminowi, dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, dokonana przez nią czynność pozostanie bezskuteczna, albowiem przywrócenie terminu nie będzie w tej sytuacji dopuszczalne. Ponadto WSA wyjaśniał, iż zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądowym do okoliczności faktycznych, które uzasadniają przywrócenia uchybionego terminu zalicza się np. mylne pouczenie o środkach zaskarżenia ( postanowienie WSA w Warszawie z dnia 1 kwietnia 2004 r., III SA 1983/03, niepublikowane). Przesłanką negatywną jest natomiast np. nieodebranie pisma z urzędu pocztowego (postanowienie NSA z 1.Vl.2001 r., II SA/Po 54/01,), nieznajomość prawa (wyrok NSA z 6.X1998 r., I SA/Ld 153/97), czy choćby choroba wymagająca leżenia, jeżeli skarżący mógł nadać pismo w ustawowym terminie korzystając z pomocy domowników (postanowienie NSA z dnia 15 grudnia 2004 r., OZ 809/04, niepublikowane). WSA podkreślał, iż adwokat, jak wynika z pełnomocnictwa oraz ze znaku firmowego znajdującego się w nagłówkach wszystkich pism przesyłanych sądowi w tym także skargi i skargi kasacyjnej, jest członkiem spółki "J. Z. O. O. Spółka Adwokatów i Radców Prawnych" z siedzibą w W. Natomiast z dokumentów znajdujących się w aktach sądowych należy wnosić, iż firma w ramach której prowadzi swoją praktykę zawodową, zatrudnia np. osoby upoważnione do odbioru korespondencji - czego dowodzą choćby zwrotne potwierdzenia odbioru przesyłek kierowanych przez Sąd na adres Spółki, jak też zatrudnia aplikantów. W takiej sytuacji, gdy biorąc pod uwagę fakt, iż skarga kasacyjna sporządzona w kancelarii 5 września 2007 r., była gotowa do złożenia 6 września 2007 r., - WSA stwierdzał, iż pełnomocnik zobowiązany do należytego dbania o interesy mandanta którego reprezentuje, winien był poczynić wszelkie starania, by przedmiotowy środek zaskarżenia został w terminie i skutecznie nadany, choćby korzystając z pomocy wspólników, czy pracowników kancelarii. Reasumując, w ocenie WSA, pełnomocnik ani nie wykazał w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją, ani też nie uprawdopodobnił - braku swojej winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi kasacyjnej. Dlatego też, przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, albowiem niedopełnienie obowiązku nastąpiło z powodu przeszkody możliwej do przezwyciężenia, czyli zawinionej przez pełnomocnika.
Zażalenie na powyższe postanowienie WSA, wniósł pełnomocnik, adwokat K. O. Zaskarżając przedmiotowe postanowienie w całości, zarzucił orzeczeniu rażące naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a., poprzez uznanie, iż pełnomocnik skarżącego mógł wnieść skargę kasacyjną w terminie, w sytuacji gdy, ciężka i nagła choroba uniemożliwiła mu dochowanie terminu czynności. W ocenie pełnomocnika skarżącego zaszły okoliczności wyłączające winę w niedotrzymaniu terminu.
W uzasadnieniu zażalenia pełnomocnik między innymi podnosił, że przyczyną uchybienia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej w przypisanym terminie była nagła choroba. Skarga została sporządzona przez pełnomocnika ( adwokata) już w dniu 5 września 2007 r. (data na skardze kasacyjnej) i miała być złożona w dniu 6 września 2007 r., lecz z uwagi na nagłą chorobę w tym dniu pełnomocnik nie mógł jej złożyć w urzędzie pocztowym. Z powodu braku osób, które mogłyby mu w tym pomóc w dniu 6 września, tj. w dniu kiedy upływał termin, skarga wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu została złożona w dniu następnym. Dalej w uzasadnieniu zażalenia jego autor wskazywał, że w dniu 5 września rzeczywiście przebywał w kancelarii i w tym dniu również sporządził skargę. Pisanie skargi odbywało się na przenośnym komputerze typu "notebook", który zawsze po pracy jest zabierany do domu, gdzie w zależności od potrzeb adwokat może kontynuować pracę. Nie jest to zatem, argument który przemawia za uznaniem, iż skarga w formie elektronicznej znajdowała się w kancelarii, bo taka sytuacja nie miała miejsca. Prawdą jest również, że wniosek o przywrócenie terminu został sporządzony w K., tj. w miejscu zamieszkania adwokata. Wniosek ten został napisany w domu przez adwokata od razu, jak tylko stwierdził, iż stan zdrowia pozwoli mu na kontynuowania pracy. W tym też dniu skontaktował się z aplikantem adwokackim, który uzyskał podpis pod upoważnieniem i złożył wniosek o zwolnienie od kosztów, jednocześnie informując, że wniosek zostanie uzupełniony po powrocie adwokata do pracy. Aplikant w piśmie podnosił, iż przyczyną niekompletności wniosku i jego zaangażowania w niniejszej sprawie jest choroba pełnomocnika. Ponadto autor zażalenia wyjaśniał, że faktycznie jest członkiem spółki "J. Z. O. O." z siedzibą w W., jednakże w ramach tej spółki każdy z adwokatów prowadzi tzw. indywidualną kancelarię adwokacką i faktyczne kontakty adwokatów ograniczają się do wspólnego opłacania, wynajętego wspólnie pomieszczenia oraz osoby odbierającej korespondencję. Również aplikant adwokacki, który podpisywał wniosek o zwolnienie z kosztów jest zatrudniony w Indywidualnej Kancelarii Adwokackiej K. O., jedynie na 3/4 etatu i w tym dniu nie było go w pracy. Wobec tego, że Adwokat K. O. nie mógł skorzystać z pomocy rodziny, ponieważ w dniu 6 września był w mieszkaniu w K. sam i w jego posiadaniu znajdował się komputer ze skargą, a skarga została nadana dopiero w dniu następnym, po względnej poprawie zdrowia. Po nawiązaniu kontaktu z aplikantem, oraz rodziną, i po sporządzeniu wniosku o przywrócenie terminu, skarga została nadana.
Powołując się na powyższe, wnosił o uchylenie w całości postanowienia i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie prosił o zmianę postanowienia, poprzez uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Zażalenie nie ma uzasadnionych podstaw, dlatego też podlega oddaleniu.
Stosownie do treści przepis art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W myśl art. 87 § 1 tejże ustawy, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W literaturze przedmiotu wskazuje się, iż uchybiony termin do wniesienia skargi należy przywrócić, jeżeli zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: 1) strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu; 2) wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu; 3) jednocześnie z wniesieniem wniosku zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin; 4) we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu; 5) powstanie ujemnych dla strony skutków w zakresie postępowania sądowego ( zob. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2004 r., s.148 ).
Jedną z istotnych przesłanek, również w rozpatrywanej sprawie, jest warunek z powyższego pkt 4, czyli brak winy w uchybieniu terminu. Zaistnienie pozostałych przesłanek, było bezsporne. Kryterium "uprawdopodobnienia braku winy", polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności, przy dokonywaniu czynności procesowej. Zarówno w nauce postępowania administracyjnego ( por. np. A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego II, s. 368-370), jak i postępowania cywilnego ( M. Jędrzejowska, Kodeks postępowania cywilnego III, s. 362 ) panuje zgodność, że oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Stanowisko to zostało zaakceptowane w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Na przykład w postanowieniu z 2 października 2002 r. NSA zauważył, iż o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku ( sygn. akt V SA 793/02, opublikowane w: Monitorze Prawniczym z 2002, nr 23, s. 1059).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, przyjmując obiektywny miernik staranności, której należy wymagać od każdego pełnomocnika należycie dbającego o interesy swojego mandanta, adwokat winien był w sytuacji zaistnienia trudności w nadaniu pisma, na przykład na poczcie, poczynić wszelkie starania, by skorzystać z pomocy innych osób. Niezrozumiała jest przy tym podawana przez autora zażalenia okoliczność uprawdopodobniająca brak winy przy wniesieniu skargi ( ciężka, nagła choroba ), zaistniała w dniu 6 września 2007 r. ( czwartek ), skoro skarga została sporządzona przez pełnomocnika ( adwokata) już we środę w dniu 5 września 2007 r. (data na skardze kasacyjnej). Pełnomocnik w ogóle nie wyjaśnił, dlaczego osobiście nie nadał, na przykład na poczcie skargi w dniu 5 września 2007 r. lub też nie przekazał tego pisma do nadania ( złożenia ) innym podmiotom ( aplikantowi adwokackiemu ), którzy jak należy domniemywać, w tym dniu mogli wykonać powyższą czynność. Zgodzić się należy z oceną WSA, iż uzasadnienie podniesione przez pełnomocnika w tym zakresie jest nader lakoniczne i nie przekonywujące. Dlatego też, zawarte we wniosku przez jego autora wyjaśnienia należy ocenić, jako nie potwierdzające w żaden sposób dochowania przez pełnomocnika szczególnej staranności ( nie uprawdopodobnienie okoliczności braku winy), przy dokonywaniu czynności procesowej wnoszenia skargi w przedmiotowej sprawie.
W tej sytuacji należy stwierdzić, że niezasadny jest zarzut rażącego naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a., poprzez uznanie, iż pełnomocnik skarżącego mógł wnieść skargę kasacyjną w terminie, w sytuacji gdy, ciężka i nagła choroba uniemożliwiła mu dochowanie terminu czynności.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło