II OSK 476/08

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-04-07

Skład orzekający: Sędzia NSA Jerzy Bujko, Sędzia NSA Jan Paweł Tarno, Sędzia NSA Janina Kosowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w sytuacji, gdy osoba nie przebywa stale w lokalu z powodu jego złego stanu technicznego, ale nadal posiada w nim rzeczy osobiste, opłaca czynsz i ma klucz, można uznać, że opuściła lokal w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, co uzasadnia wymeldowanie?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że samo niesystematyczne przebywanie w lokalu, spowodowane jego złym stanem technicznym, przy jednoczesnym posiadaniu w nim rzeczy, opłacaniu czynszu i posiadaniu klucza, nie stanowi o opuszczeniu lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Brak stałego zamieszkania musi wynikać z dobrowolnej woli osoby, a nie z przyczyn technicznych lub działań innych osób, które utrudniają zamieszkiwanie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania E. H. z lokalu mieszkalnego. Organy administracji uznały, że skarżąca opuściła lokal, ponieważ nie przebywa w nim na stałe, a jedynie odwiedza go sporadycznie, co potwierdzają zeznania sąsiadów i informacje policji. Skarżąca podnosiła, że zły stan techniczny lokalu (niesprawny piec, ulatnianie się czadu, zimno) uniemożliwia jej stałe zamieszkiwanie, jednak nie wyprowadziła się dobrowolnie. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i decyzje administracyjne, uznając, że zły stan techniczny lokalu, przy jednoczesnym posiadaniu rzeczy, opłacaniu czynszu i klucza, nie stanowi o dobrowolnym opuszczeniu lokalu.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu oraz zaskarżoną decyzję Wojewody Wielkopolskiego i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Bujko Sędziowie Sędzia NSA Jan Paweł Tarno Sędzia NSA Janina Kosowska ( spr. ) Protokolant Elżbieta Maik po rozpoznaniu w dniu 7 kwietnia 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej E. H. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 13 czerwca 2007 r. sygn. akt III SA/Po 172/07 w sprawie ze skargi E. H. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] stycznia 2007 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania uchyla zaskarżony wyrok, a także zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Wyrokiem z dnia 13 czerwca 2007 r., sygn. akt III SA/Po 172/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu po rozpoznaniu przy udziale Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Poznaniu sprawy ze skargi E. H. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] stycznia 2007 r., Nr [...], w przedmiocie wymeldowania, oddalił przedmiotową skargę. Przedstawiając stan faktyczny rozpoznanej sprawy, Sąd I instancji wskazał, iż decyzją z dnia [...] listopada 2006 r., Burmistrz Gminy Kostrzyn, na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, orzekł o wymeldowaniu skarżącej z pobytu stałego w lokalu położonym przy ul. [...] w K.. W uzasadnieniu wyjaśnił, że z wnioskiem o wymeldowanie wystąpili właściciele nieruchomości – A. i M. N.. Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że skarżąca nie mieszka w przedmiotowym lokalu od dwóch lat, a jedynie odwiedza go. Lokal ten nie jest dla niej miejscem stałego pobytu, co zgodnie potwierdzają zarówno sąsiedzi zamieszkujący budynek przy ul. [...] w K., jak i ona sama twierdząc, że w lokalu tym nie da się mieszkać, ponieważ nie działa piec, ulatnia się czad i zimą w mieszkaniu jest bardzo zimno. Skarżąca stołuje się w barach, a toaletę i pranie przeprowadza u znajomych. Jej pobyt w przedmiotowym mieszkaniu ogranicza się wyłącznie do wizyt raz, dwa razy w tygodniu, a czasem dwa razy w miesiącu i trwa nie dłużej niż trzy, cztery godziny. Podano, że znajdujące się w mieszkaniu rzeczy osobiste i ubrania skarżącej zostały przez nią dostarczone przed terminem wizji lokalnej w celu upozorowania, że zamieszkuje w tym lokalu. Ponadto Komisariat Policji w Kostrzynie w piśmie z dnia 24 października 2006 r. poinformował, że w trakcie przeprowadzenia kontroli meldunkowej ustalono, że skarżąca przebywa w przedmiotowym lokalu sporadycznie, co pewien czas przychodzi do mieszkania na krótką chwilę. W odwołaniu od przedmiotowej decyzji skarżąca nie kwestionując ustaleń faktycznych w części dotyczącej jej pobytu w mieszkaniu podniosła, iż okoliczności ustalone przez organ I instancji dowodzą jednoznacznie, że w niniejszej sprawie brak jest przesłanek do jej wymeldowania. Wskazała, że zamieszkuje w spornym lokalu jednak ze względu na zły stan techniczny urządzeń grzewczo-kominowych w budynku, obawia się o swoje zdrowie i nie zawsze przebywa w nim w nocy. Podkreśliła również, iż nigdy nie wyprowadziła się dobrowolnie do innego lokalu. W wyniku rozpoznania odwołania, Wojewoda Wielkopolski, decyzją z dnia [...] stycznia 2007 r., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wskazał, że skarżąca nie mieszka faktycznie w miejscu stałego zameldowania, lecz pozoruje zamieszkiwanie. Fakt jej zamieszkiwania w przedmiotowym lokalu nie znajduje bowiem potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym. Pozostawienie w nim rzeczy osobistych, czy też innych ruchomości, nie prowadzi również do wniosku, iż przesłanka opuszczenia lokalu nie została spełniona. W skardze na decyzję organu odwoławczego, skarżąca wniosła o jej uchylenie, podtrzymując argumentację z odwołania. Podniosła ponadto, że postępowanie dowodowe nie ujawniło, iż posiada jakiekolwiek inne miejsce pobytu stałego, niż to które mieści się w K. przy ul. [...]. Wskazała, iż nie wyraziła nawet dorozumianej rezygnacji z przedmiotowego lokalu, a jej wolą jest przebywanie w tym lokalu. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę, a uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie, wskazał, iż zgodnie z art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r., Nr 139, poz. 993 ze zm.), organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Podniósł, iż dla zapewnienia zgodności pomiędzy stanem faktycznym, a zapisami w ewidencji ludności niezbędne jest, aby organy meldunkowe mogły wymuszać na obywatelu pewne czynności służące rejestracji miejsca pobytu osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu lub też poprzez rozstrzygnięcia własne zastępować takie czynności w celu uzyskania zgodności pomiędzy ewidencją, a istniejącym stanem rzeczy. Stosownie bowiem do art. 1 ust. 2 powołanej ustawy, ewidencja ludności polega na rejestracji danych o miejscu pobytu. Wymeldowanie jest więc wyłącznie aktem rejestracji danych o ustaniu pobytu określonej osoby w dotychczasowym miejscu zamieszkania i o jego opuszczeniu. Mając na uwadze powyższe, Sąd I instancji wskazał, iż z zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej wynika, iż organy administracji przyjęły, iż skarżąca nie zamieszkuje w lokalu położonym przy ul. [...] w K. od czerwca 2005 r. Jednocześnie uznały, że okoliczności wskazane przez skarżącą, takie jak utrudnianie jej zamieszkiwania w spornym lokalu przez właściciela nieruchomości M. N., czy zły stan techniczny urządzeń grzewczo-kominowych w budynku, a także pozostawienie w lokalu rzeczy osobistych lub innych rzeczy ruchomych należących do skarżącej nie mogą mieć wpływu na odmienną ocenę przedstawionego stanu faktycznego. Skarżąca nie przebywa bowiem na stałe w przedmiotowym lokalu, tworząc jedynie fikcję meldunkową. W ocenie Sądu I instancji, stanowisko organów obu instancji jest uzasadnione w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, tj. zeznań właścicieli nieruchomości, świadków, informacji Policji oraz wizji lokalnej. Z materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że skarżąca nie zamieszkuje pod wskazanym adresem. Mieszkanie odwiedza sporadycznie. Ponadto z zeznań świadka H. N. wynika, iż przed terminem wizji lokalnej skarżąca przywiozła swoje rzeczy w celu stworzenia wrażenia, że mieszkanie jest przez nią zamieszkiwane. Sama skarżąca potwierdziła fakt opuszczenia mieszkania w K. podnosząc, że była zmuszona opuścić lokal z uwagi na niesprawny piec i ulatniający się czad. Wskazała, że stołuje się w barach i u znajomych, u których również pierze i korzysta z łazienki. Z materiału dowodowego wynika, że właściciele spornej nieruchomości przeprowadzili prace remontowe w budynku, w tym także w mieszkaniu skarżącej za jej zgodą, pomimo że utrudniała dostęp do lokalu, ponieważ nie przebywała w nim i nie można było się z nią skontaktować. Zainstalowano w nim m.in. nową kanalizację i rury do wody, przygotowano też piony do instalacji c.o., uszczelniono piec kuchenny. Na marginesie Sąd zaznaczył, iż w okresie letnim kiedy nie było konieczności ogrzewania mieszkania skarżąca również w nim nie przebywała, zatem zarzut, iż w mieszkaniu było zimno i nie dało się w nim przebywać jest chybiony, przynajmniej jeśli chodzi o porę letnią. W świetle powyższego, Sąd uznał, że fakt opuszczenia przez skarżącą miejsca stałego pobytu w czerwcu 2005 r. nie budzi wątpliwości, bowiem nie realizowała ona w nim swoich podstawowych funkcji życiowych, w szczególności nie mieszkała w nim, nie nocowała, nie spożywała posiłków, nie przyjmowała wizyt członków rodziny lub znajomych, nie utrzymywała chociażby okazjonalnych kontaktów z sąsiadami. Sąd I instancji zauważył jednocześnie, iż zgodnie z utrwalonym już w orzecznictwie sądów administracyjnych poglądem, spełnienie przesłanki opuszczenia przez daną osobę dotychczasowego miejsca pobytu stałego następuje wówczas, gdy jest ono dobrowolne i wynika z jej własnej woli, a nie z powodu bezprawnych działań lub zachowań innych osób. W świetle dokonanych ustaleń w niniejszej sprawie, Sąd uznał, iż nie ulega w niej wątpliwości, że spełniona została przesłanka dobrowolnego opuszczenia lokalu przez skarżącą w czerwcu 2005 r., bowiem przyczyną opuszczenia nie było zachowanie właścicieli kamienicy, którzy chcieli przeprowadzić prace remontowe w jej mieszkaniu, lecz zachowanie samej skarżącej, która ze względu na sporadycznie w nim przebywanie utrudniała przeprowadzanie tych prac, co było konsekwencją konfliktów pomiędzy właścicielami nieruchomości, a skarżącą. Sąd dodał jednocześnie, iż eskalacja działań właściciela nie rozpoczęła się po wygaśnięciu umowy najmu, ale wcześniej, bo remonty rozpoczął tuż po zakupie nieruchomości. I o ile M. N. wykazał, że starał się ułatwić skarżącej zamieszkiwanie, o tyle skarżąca nie wykazała, że została zmuszona do jego opuszczenia i że przy dobrej woli z jej strony nie mogła tam zamieszkać. Sama zresztą przyznała, że tylko brak innego mieszkania zmusza ją do odwiedzania dotychczasowego lokalu. W sprawie brak jest ponadto dowodów świadczących o uniemożliwieniu skarżącej dostępu do lokalu. Przeciwnie sama skarżąca wskazała, że przychodzi do mieszkania dwa, trzy razy w tygodniu i wietrzy je. Skarżąca nigdy nie podejmowała też żadnych działań w celu powrotu do przedmiotowego mieszkania (jeżeli takie środki były konieczne z uwagi na sprzeciw uczestników postępowania). W konsekwencji, zebrany materiał dowodowy pozwala w ocenie Sądu przyjąć, iż nastąpiło dobrowolne wyprowadzenie się skarżącej ze spornego lokalu w celu ułatwienia sobie warunków życiowych, a tym samym nastąpiło faktyczne zaniechanie jego posiadania. Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę kasacyjną złożyła skarżąca, reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika ustanowionego w ramach prawa pomocy. Zaskarżając przedmiotowy wyrok w całości jako podstawę skargi kasacyjnej wskazała naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych polegające na przyjęciu tego przepisu za podstawę materialno-prawną rozstrzygnięcia mimo braku przesłanek do jego zastosowania w postaci jednoznacznie wyrażonego przez skarżącą zamiaru opuszczenia lokalu. W oparciu o przytoczoną podstawę kasacyjną pełnomocnik skarżącej wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie co do meritum lub ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania i na rzecz pełnomocnika kosztów nieopłaconej w żadnej części pomocy prawnej udzielonej z urzędu. W uzasadnieniu, pełnomocnik skarżącej wskazała, iż wymeldowanie określonej osoby z miejsca stałego pobytu w oparciu o art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych uzależnione jest od zaistnienia przesłanki opuszczenia lokalu dobrowolnie, w wyniku własnej woli, a nie z powodu bezprawnych działań lub zachowań innych osób. Wskazała, iż zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie sądowym poglądem, opuszczenie miejsca stałego pobytu winno być rozumiane jako zaniechanie posiadania lokalu oraz dobrowolne wyprowadzenie się do innego mieszkania z jednoczesnym zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym i założeniem w nowym ośrodku swoich osobistych i majątkowych interesów. Zamiar opuszczenia lokalu (rezygnacja) powinien być wyraźny, wymaga stosownego oświadczenia, również przez jednoznaczne w obiektywnej ocenie zachowanie, które w sposób niebudzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby. Pełnomocnik skarżącej podkreśliła, że skarżąca, która ma obecnie 66 lat mieszka w przedmiotowym lokalu od urodzenia, gdyż mieszkali tam też jej rodzice, którzy otrzymali przydział na ten lokal. Do czasu kupna nieruchomości przez A. i M. N. skarżąca mogła bez przeszkód realizować swoje prawo do zamieszkania w przedmiotowym lokalu. Od około 2004 r. nowi właściciele budynku zaczęli jednak podejmować bezprawne działania stopniowo uniemożliwiające skarżącej spokojne zamieszkiwanie. Skarżąca została pozbawiona mediów, bez których codzienne czynności, takie jak mycie, pranie, gotowanie, itp., były bardzo utrudnione lub niemożliwe do wykonywania. Nowi właściciele pod pretekstem wymiany rur, wyłączyli skarżącej wodę, po jakimś czasie zabrali też wodomierz do pomiaru zużycia wody. Woda została włączona dopiero przed terminem wizji lokalnej, która odbyła się w dniu 19 października 2006 r. jednak okazało się, że nie ma odpływu, a więc używając jej w toalecie lub kuchni trzeba było wynosić brudną wiaderkami. Nie zamontowano jednocześnie uprzednio zdjętego wodomierza, co powodowało obawy, że opłaty za wodę będą obliczane według bliżej nieokreślonych wskaźników, a nie według rzeczywistego zużycia. W toalecie właściciele nieruchomości w trakcie rzekomego remontu usunęli nawet spłuczkę, której nie ma do dzisiaj. Przez nich zniszczony został również otwór kominowy, z którego korzystała skarżąca, a to uniemożliwia palenie w piecach w celu ogrzewania mieszkania i gotowania posiłków. Zagraża ponadto życiu i zdrowiu skarżącej. Stało się też zresztą niemożliwe, gdyż właściciele zamknęli skarżącej dostęp do piwnicy, tzw. chlewika i strychu, gdzie miała zgromadzony opał, a na zakup nowego nie było jej stać. Właściciele usunęli również ściankę działową z drzwiami z zamkiem patentowym zabezpieczającymi wejście do mieszkania skarżącej, co powoduje u niej, osoby schorowanej, w podeszłym wieku, obawy o własne bezpieczeństwo. Drzwi tych skarżąca nigdy nie odzyskała. Nagminnie zamykano przed nią furtkę wejściową na posesję, uniemożliwiając jej wejście do budynku, stąd częste interwencje Policji. Właściciel zabronił skarżącej przyjmowania w mieszkaniu jakichkolwiek osób, nawet członków rodziny. Kiedy wszystkie te bezprawne działania właścicieli nie przynosiły oczekiwanego rezultatu w postaci opuszczenia przez skarżącą mieszkania i przeniesienia się do innego, właściciel wypowiedział skarżącej umowę najmu pod pretekstem konieczności przeprowadzenia kapitalnego remontu, wskazując jednak jednocześnie, że po remoncie sam chce zamieszkać w lokalu dotychczas zajmowanym przez skarżącą. Pełnomocnik skarżącej podniosła, iż dla skarżącej centrum życiowym od urodzenia było przedmiotowe mieszkanie. Znajduje się w nim cały jej skromny, z racji sytuacji finansowej, majątek. Ustalenie jakoby skarżąca przez dwie noce poprzedzające wizję lokalną w mieszkaniu przynosiła tam swoje rzeczy osobiste jest natomiast absurdalne. Trudno bowiem uznać za możliwe, by starsza, schorowana osoba mogła przenieść w torbach podczas dwukrotnego przyjścia do mieszkania w nocy wszystkie swoje rzeczy osobiste wymienione w protokole wizji, całe wyposażenie mieszkania, telewizor, a nawet ubrania zmarłego ojca. Z protokołu z wizji jednoznacznie wynika, że w mieszkaniu znajduje się cały majątek skarżącej, stanowiący dorobek jej skromnego życia. Skarżąca mimo drastycznie trudnej sytuacji finansowej regularnie i nieprzerwanie opłaca najem mieszkania, co dodatkowo potwierdza fakt, że nigdy nie miała zamiaru opuszczenia mieszkania i nawet w sposób dorozumiany nie wyraziła woli rezygnacji z najmu przedmiotowego lokalu. Zwróciła się wprawdzie do Burmistrza Gminy Kostrzyn o przyznanie innego lokalu, którego jednak nie otrzymała z powodu braku mieszkań, lecz nastąpiło to w efekcie bezsilności wobec szykan właścicieli nieruchomości. W odpowiedzi na skargę kasacyjną, właściciele nieruchomości podnieśli, iż nie widzą jej zasadności. Wskazali, iż do czasu kupna nieruchomości skarżąca zajmowała lokal mieszkalny składający się z dwóch pokoi i kuchni. Jako nowi właściciele podpisali ze skarżącą umowę najmu na jeden pokój i kuchnię. Drugi pokój skarżąca zobowiązała się opuścić w terminie trzech miesięcy, lecz pokój ten nie został jednak zwolniony. Zauważyli, iż cały budynek ze względu na swój stan wymagał kapitalnego remontu i modernizacji. Początkowo skarżąca wyrażała zadowolenie z modernizacji mieszkania. Po założeniu instalacji kanalizacyjnej w całym budynku podłączone zostało też mieszkanie na piętrze, ustawiona muszla ustępowa i na tym zakończyła się możliwość przeprowadzania dalszych prac. Nieprawdą jest zarzut usunięcia spłuczki, ponieważ nigdy nie była zainstalowana, jak również to, że skarżąca pozbawiona była dostępu do wody (mediów), gdyż w momencie przekładania rur wodnych udostępniono ujęcie w piwnicy. Wyjaśnili, iż zamontowany w piwnicy wodomierz podczas nieobecności skarżącej w mieszkaniu zamarzł zimą, skutkiem czego pęknięciu uległa jego obudowa. Wymiany na nowy dokonał Zakład Komunalny w Kostrzynie, co potwierdza wystawiona przez ten Zakład faktura. Nieprawdą jest również to, że woda do wizji lokalnej była zamknięta. Zarzut, że opłaty za wodę będą obliczane według nieokreślonych wskaźników jest także błędny, gdyż skarżąca do połowy 2005 r. płaciła za wodę uznaniowo 8 zł co dwa miesiące. Wysokość opłaty ustaliła sama skarżąca, a właściciele na nią przystali. Podnieśli, iż nie został również zniszczony otwór kominowy, bo komin stoi i jest sprawny. W kominie tym znajduje się jeden przewód kominowy od piwnicy po dach i dwa wentylacyjne, a ocena kominiarska, na którą powołała się skarżąca była błędna. Sprawa ogrzewania została natomiast rozwiązana przez instalację centralnego ogrzewania, na co skarżąca zgodziła się. Właściciele przyznali jednocześnie, iż opalanie w istniejących piecach kaflowych jest niemożliwe ponieważ są niesprawne. Podnieśli także, iż gotowanie na piecyku elektrycznym jest równie skuteczne jak na węglowym. Skoro natomiast dom ma centralne ogrzewanie gromadzenie opału jest zbędne. Wyjaśnili, iż ścianka działowa, o której jest mowa w skardze kasacyjnej została postawiona bez zgody poprzedniego właściciela na części klatki schodowej przez co utrudniała dostęp do strychu, szczególnie podczas remontu dachu. Wskazali, iż nieruchomość została ogrodzona parkanem z bramą i furtą, lecz skarżącej przekazano klucze do nieruchomości, w których posiadaniu jest do dnia dzisiejszego. Podnieśli, iż ze względu na jej nieobecność i brak jakiegokolwiek z nią kontaktu, najem przedmiotowego lokalu został wypowiedziany skarżącej ze skutkiem na dzień 31 maja 2005 r., a następnie z powodu braku odpowiedzi na wypowiedzenie wezwano ją do opuszczenia lokalu. Wypowiedzenie było konieczne ze względu na potrzebę wykonania remontu, który do dnia dzisiejszego pozostał w zawieszeniu. Właściciele nieruchomości wyjaśnili ponadto, iż wpłacana przez skarżącą kwota 120 zł miesięcznie traktowana jest jako odszkodowanie z tytułu bezprawnego zajmowania przedmiotowego lokalu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania, wymienione w art. 183 § 2 tej ustawy, jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie, to Sąd rozpoznając sprawę związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskiem. W świetle art. 174 powołanej ustawy, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a ponadto 2) naruszeniu przepisów postępowania jeśli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W niniejszej sprawie, skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, gdyż podstawa z art. 174 pkt 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, na której została oparta, okazała się w części usprawiedliwiona. W ramach tej podstawy kasacyjnej, skarżąca zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r., Nr 139, poz. 993 ze zm.), przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Na wstępie zauważyć należy, podzielając w tym zakresie stanowisko Sądu I instancji wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, iż instytucja zameldowania nie może służyć podtrzymywaniu fikcji przebywania w określonym lokalu. Ewidencja ludności polega bowiem na rejestracji danych o rzeczywistym miejscu pobytu osób (art. 1 ust. 2 powołanej ustawy). Posiadanie aktualnych informacji o miejscu zamieszkania i pobytu umożliwia bowiem racjonalizację szeregu działań należących do zadań państwa i samorządu terytorialnego. Obowiązek meldunkowy służy zarówno prawidłowemu wykonywaniu przez organy władzy publicznej ich funkcji, jak i ochronie interesów samych zainteresowanych meldunkiem oraz ochronie praw osób trzecich (zob. szerzej w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 maja 2002 r., sygn. akt K. 20/01). W konsekwencji, w sytuacji, gdy dana osoba opuszcza miejsce zamieszkania lub pobytu nie ma podstaw do podtrzymywania fikcji jej przebywania w określonym lokalu. Z drugiej jednak strony, brak opuszczenia przez daną osobę miejsca zamieszkania lub pobytu nie stanowi podstawy do wymeldowania nawet w sytuacji, gdy właściciele lokalu nie wyrażają zgody na dalsze przebywanie tej osoby w tym lokalu. Zameldowanie stanowi bowiem rejestrację pobytu. Zauważyć jednak należy, iż z samego faktu zameldowania nie wypływają żadne uprawnienia do przebywania w lokalu, mogące ograniczać prawa i wolności podmiotu, który dysponuje prawem do tego lokalu. W sytuacji, gdy prawa i wolności tego podmiotu są naruszane przez działania faktyczne osób trzecich podmiot ten może poprzez podjęcie akcji ochronnych żądać usunięcia osób, które nie są uprawnione do przebywania w lokalu. Sprawy w tym zakresie należą jednak do właściwości sądów powszechnych. Przechodząc do oceny zasadności podstawy kasacyjnej wskazać należy, iż zgodnie z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Stosownie do art. 6 ust. 1 powołanej ustawy, pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Zauważyć należy, iż ustawodawca nie sprecyzował w omawianym przepisie jaki charakter ma mieć opuszczenie przez daną osobę miejsca stałego pobytu oraz w jaki sposób fakt opuszczenia lokalu ma być potwierdzony. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, utrwalił się wprawdzie pogląd, zgodnie z którym spełnienie przesłanki opuszczenia przez zainteresowaną osobę dotychczasowego miejsca pobytu stałego następuje wówczas, gdy jest ono trwałe, dobrowolne i wynika z jej własnej woli, lecz wypracowane zostało jednocześnie stanowisko, zgodnie z którym o opuszczeniu w rozumieniu art. 15 ust. 2 powołanej ustawy można mówić wówczas, gdy dana osoba nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 kwietnia 2000 r., sygn. akt V SA 1424/99, z dnia 22 sierpnia 2000 r., sygn. akt V SA 108/00, z dnia 12 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3078/00). Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić bowiem w sposób wyraźny – poprzez złożenie oświadczenia woli, ale także w sposób domniemany – poprzez zachowanie, które nie wyraża woli stałego przebywania w miejscu, w którym dotychczas koncentrowały się sprawy życiowe danej osoby. W konsekwencji, każda sprawa meldunkowa wymaga indywidualnego podejścia do okoliczności związanych z opuszczeniem lokalu i działaniami podejmowanymi przez zainteresowanego po jego opuszczeniu. W niniejszej sprawie, dokonana przez Sąd I instancji wykładnia omawianego przepisu, odpowiadająca co do zasady przedstawionej wyżej, jest prawidłowa. Nie jest właściwe natomiast zastosowanie przedmiotowego przepisu do stanu faktycznego przyjętego w zaskarżonym wyroku. W warunkach niniejszej sprawy, trudno bowiem mówić o opuszczeniu przez skarżącą lokalu położonego przy ul. [...] w K. i to o opuszczeniu mającym trwały i dobrowolny charakter. Zauważyć należy, iż zgodnie ze stanem faktycznym przyjętym przez Sąd I instancji do wyrokowania, który w tym zakresie nie jest sporny, skarżąca w przedmiotowym lokalu nie przebywa na stałe. W lokalu tym znajdują się jednak jej meble i rzeczy osobiste. Skarżąca posiada klucz do przedmiotowego lokalu i w nim przebywa. Opłaca również stale czynsz za lokal. Przyczyną braku ciągłego przebywania w przedmiotowym lokalu jest zgodnie z jej wyjaśnieniami stan techniczny lokalu, który w jej ocenie utrudnia, czy wręcz uniemożliwia wykonywanie w nim codziennych czynności domowych, takich jak mycie, gotowanie, pranie. W konsekwencji, skarżąca stołuje się w barach, a toaletę i pranie przeprowadza u znajomych. Zauważyć jednocześnie należy, iż w toku postępowania administracyjnego oświadczenie skarżącej w zakresie stanu technicznego lokalu, w szczególności w zakresie możliwości korzystania z wody i używania pieca, nie było kwestionowane. W konsekwencji wyjaśnienia właścicieli nieruchomości podnoszone w skardze kasacyjnej kwestionujące stanowisko skarżącej w tym zakresie nie mogą być na tym etapie postępowania uwzględnione. Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, iż z przedstawionych okoliczności nie wynika, aby niesystematyczne przebywanie skarżącej w przedmiotowym lokalu był efektem jego opuszczenia spowodowanego przeniesieniem przez skarżącą centrum życiowego w inne miejsce, gdyż nie zostało to wykazane w toku postępowania administracyjnego. Według oświadczeń skarżącej brak ciągłego pobytu w przedmiotowym lokalu spowodowany jest głównie stanem technicznym lokalu. Z akt administracyjnych nie wynika natomiast jednoznacznie, że w przedmiotowym lokalu możliwe jest wykonywanie podstawowych czynności życia codziennego. W warunkach niniejszej sprawy trudno jest też mówić o opuszczeniu przedmiotowego lokalu przez skarżącą, gdyż skarżąca stale do przedmiotowego lokalu wraca i w nim przebywa, co nie jest sporne. W lokalu tym znajdują się jej meble i rzeczy osobiste. Zauważyć jednocześnie należy, iż dowodem na to, że skarżąca przywiozła te rzeczy przed planowaną datą wizji lokalnej w celu upozorowania zamieszkiwania w lokalu nie jest w żadnej mierze dowód z zeznań świadka H. N., gdyż świadek podczas przesłuchania nie wymienia jakie rzeczy przyniosła skarżąca do przedmiotowego lokalu. Nie sposób zatem stwierdzić na tej podstawie, czy wyliczone w protokole z przeprowadzonej w dniu 19 października 2006 r. wizji lokalnej rzeczy ruchome są tymi przyniesionymi przez skarżącą, czy też nie. Mając zatem na uwadze okoliczności faktyczne niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż brak ciągłego pobytu skarżącej w przedmiotowym lokalu nie jest efektem opuszczenia przez nią tego lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach, gdyż nie ma charakteru stałego, o czym świadczą pozostawione w lokalu rzeczy skarżącej, opłacanie czynszu i przebywanie w nim. Brak zerwania związków z przedmiotowym lokalem w powiązaniu z treścią oświadczeń skarżącej składanych w toku postępowania administracyjnego świadczy tym samym o tym, że skarżąca nie wyzbyła się zamiaru stałego przebywania w tym lokalu. W konsekwencji, stwierdzić należy, iż podstawa kasacyjna oparta za zarzucie niewłaściwego zastosowania art. 15 ust. 2 powołanej ustawy w efekcie błędnej oceny stanu faktycznego okazała się w warunkach niniejszej sprawy skuteczna. Powyższe uzasadnia uchylenie zaskarżonego wyroku i na podstawie art. 188 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi rozpoznanie skargi. Opierając się na stanie faktycznym przyjętym w zaskarżonym wyroku, stwierdzić należy, iż decyzje organów administracji publicznej wydane zostały z naruszeniem prawa materialnego, tj. art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, gdyż z przyczyn podanych wyżej w warunkach niniejszej sprawy brak było podstaw do uznania, że skarżąca opuściła lokal położony przy ul. [...] w K. w rozumieniu wskazanego wyżej przepisu. Powyższe uzasadnia tym samym uchylenie zarówno zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, gdyż wskazane naruszenie miało wpływ na wynik sprawy. W toku ponownego rozpoznawania niniejszej sprawy, organ I instancji winien zatem dokonać ponownie oceny zgromadzonego materiału dowodowego uwzględniając przy tym powyższe uwagi Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczące okoliczności, w jakich przepis art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych ma zastosowanie. Zauważyć jednocześnie należy, iż z uwagi na znaczny upływ czasu od daty wydania decyzji przez organ odwoławczy, organ I instancji przed podjęciem rozstrzygnięcia powinien przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe w celu ustalenia, czy przedmiotowy lokal jest aktualnie zamieszkały przez skarżącą na stale. Jeśli nie, a powodem braku stałego zamieszkania jest nadal jego stan techniczny, organ powinien ustalić ponadto, czy możliwe jest zamieszkanie w tym lokalu i wykonywanie w nim podstawowych czynności życia codziennego, do czego konieczny jest chociażby dostęp do wody i możliwość bezpiecznego ogrzewania lokalu. Jeśli nie, to ustalić należy ponadto, czy skarżąca i odpowiednio właściciele nieruchomości podejmowali czynności faktyczne i odpowiednio prawne w celu zmiany tego stanu rzeczy. Okoliczności te będą miały bowiem istotny wpływ na ocenę charakteru pobytu skarżącej w przedmiotowym lokalu i jego opuszczenia. W świetle powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji. Wyjaśnić jednocześnie należy, iż Sąd ten nie orzekł o przyznaniu adwokatowi wynagrodzenia za zastępstwo prawne wykonane na zasadzie prawa pomocy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, gdyż przepisy art. 209 i art. 210 powołanej ustawy mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Wynagrodzenie pełnomocnika za wykonaną pomoc prawną z urzędu należne od Skarbu Państwa (art. 250 powołanej ustawy) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 powołanej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło