II FZ 651/07
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2008-01-18
Skład orzekający: Bogusław Gruszczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o ustanowienie adwokata w ramach prawa pomocy przerywa, zawiesza lub przedłuża termin do wniesienia skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wniosek o ustanowienie adwokata w ramach prawa pomocy nie przerywa, nie zawiesza ani nie przedłuża terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Termin ten biegnie niezależnie od tego, czy strona jest reprezentowana przez adwokata z wyboru, czy ustanowionego z urzędu. Sąd podkreślił, że konstytucyjne prawo do zaskarżania orzeczeń jest wystarczająco zagwarantowane przez instytucję przywrócenia terminu, o ile strona wykaże brak swojej winy w uchybieniu terminu.Stan faktyczny
J. B. wniosła skargę kasacyjną od wyroku WSA w Poznaniu oddalającego jej skargę na decyzję SKO w P. w sprawie podatku od nieruchomości. Skargę kasacyjną sporządziła samodzielnie, a następnie zwróciła się o ustanowienie adwokata, który również wniósł odrębną skargę kasacyjną. WSA odrzucił obie skargi kasacyjne, uznając pierwszą za niedopuszczalną z powodu braku sporządzenia przez uprawniony podmiot, a drugą za wniesioną po terminie. J. B. wniosła zażalenie na postanowienie WSA w części dotyczącej odrzucenia skargi wniesionej przez jej adwokata, kwestionując interpretację terminu do jej wniesienia.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Bogusław Gruszczyński, , , po rozpoznaniu w dniu 18 stycznia 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Wydziale II Izby Finansowej zażalenia J. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 15 października 2007 r., sygn. akt I SA/Po 331/07 o odrzuceniu skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 13 czerwca 2007 r., sygn. akt I SA/Po 331/07 w sprawie ze skargi J. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia 27 października 2006 r., Nr w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2006 r. p o s t a n a w i a: oddalić zażalenie
Wyrokiem z dnia 13 czerwca 2007 r. (sygn. akt I SA/Po 331/07) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę J. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 27 października 2006 r. Odpis tego orzeczenia wraz uzasadnieniem skarżąca otrzymała dnia 26 lipca 2007 r.
W dniu 3 sierpnia 2007 r. J. B. wniosła sporządzoną przez siebie skargę kasacyjną. Równocześnie skarżąca zwróciła się do Sądu pierwszej instancji z wnioskiem o ustanowienie adwokata. Postanowieniem z dnia 28 sierpnia 2007 r. Referendarz Sądowy uwzględnił ten wniosek. Ustanowiony adwokat wniósł w dniu 8 października 2007 r. odrębną skargę kasacyjną.
Postanowieniem z dnia 15 października 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił obie skargi kasacyjne na podstawie art. 178 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie: "p.p.s.a.".
Z treści uzasadnienia tego orzeczenia wynika, że skarga kasacyjna sporządzona przez J. B. została uznana za niedopuszczalną, gdyż nie sporządził jej żaden z uprawnionych podmiotów wymienionych w art. 175 p.p.s.a. Natomiast środek odwoławczy wniesiony przez jej adwokata został odrzucony z uwagi na przekroczenie terminu do jego złożenia. W tej kwestii Sąd stwierdził, że trzydziestodniowy termin zakreślony w art. 177 § 1 p.p.s.a. na wniesienie skargi kasacyjnej upłynął w dniu 25 sierpnia 2007 r. Wniosek o ustanowienie adwokata, złożony przed upływem tego terminu, nie spowodował jego przerwania, zawieszenia ani przedłużenia. W takiej sytuacji możliwe było wyłącznie złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, czego pełnomocnik nie uczynił. Sąd nie był zaś uprawniony przywrócić termin z urzędu.
W zażaleniu na powyższe postanowienie J. B., reprezentowana przez adwokata, zakwestionowała je w części dotyczącej odrzucenia skargi kasacyjnej wniesionej przez jej pełnomocnika.
Zdaniem autora zażalenia, Sąd pierwszej instancji pominął fakt, że w postępowaniu kasacyjnym obowiązuje tzw. przymus adwokacki, a ustanowiony przez sąd pełnomocnik musi posiadać pełnomocnictwo strony. Wyklucza to stosowanie art. 86 § 1 p.p.s.a., gdyż nie można rozpatrywać kwestii winy strony w uchybieniu terminu, gdy nie może ona samodzielnie wnieść skargi kasacyjnej. Dlatego termin do wniesienia tego środka odwoławczego przez pełnomocnika wyznaczonego w ramach prawa pomocy otwiera się dopiero z chwilą udzielenia mu pełnomocnictwa przez stronę. Inna interpretacja art. 177 § 1 p.p.s.a. byłaby niezgodna z art. 32 ust. 1, art. 77 ust. 2 oraz art. 78 Konstytucji RP. Naruszałaby bowiem zasadę równości prawa, dyskryminując osoby, które nie stać na fachowego pełnomocnika. Jednocześnie tryb zaskarżania wyroku sądu I instancji zależałby od okoliczności od strony niezależnych, takich jak czas rozpatrzenia jej wniosku przez sąd, czy szybkość wyznaczenia pełnomocnika przez właściwy organ samorządu zawodowego.
W konsekwencji, autor zażalenia wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w części odrzucającej skargę kasacyjną wniesioną przez adwokata. Jako żądanie alternatywne sformułował wniosek o przedstawienie Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego w sprawie zgodności art. 177 § 1 i art. 178 p.p.s.a. z art. 32 ust. 1, art. 77 ust. 2 oraz art. 78 Konstytucji RP.
W piśmie procesowym z dnia 9 stycznia 2008 r. strona uzupełniła wywody zażalenia, wskazując na regulację zawartą w art. 48 ust. 2 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz.U. Nr 102, poz. 643 ze zm.). Przewidziano tam zawieszenie biegu terminu do wniesienia skargi konstytucyjnej do czasu rozstrzygnięcia przez sąd wniosku o ustanowienie adwokata lub radcy prawnego. W ocenie strony jest to standard, który odpowiada wymogom konstytucyjnym i powinien być stosowany również przez sądy administracyjne.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Nietrafna jest kluczowa teza zażalenia, jakoby art. 177 § 1 p.p.s.a. należało rozumieć w ten sposób, że termin do wniesienia skargi kasacyjnej przez pełnomocnika wyznaczonego w ramach prawa pomocy otwiera się dopiero z chwilą udzielenia mu pełnomocnictwa przez stronę. Ostatnio wymieniony przepis stanowi bowiem, że skargę kasacyjną wnosi się do sądu, który wydał zaskarżony wyrok lub postanowienie, w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia stronie odpisu orzeczenia z uzasadnienia. Nie różnicuje on zatem terminu w zależności od tego, czy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika przez siebie wybranego, czy też został on dla niej ustanowiony w ramach prawa pomocy. Co więcej, wskazany termin wiąże także co do zasady prokuratora i Rzecznika Praw Obywatelskich (art. 177 § 2 zdanie pierwsze p.p.s.a.). Jedynie gdy orzeczenia nie doręcza się stronie, mogą oni w terminie trzydziestu dni wystąpić o sporządzenie uzasadnienia orzeczenia i wnieść skargę kasacyjną w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia im odpisu orzeczenia z uzasadnieniem (art. 177 § 2 zdanie drugie p.p.s.a.). Skutkiem tego, "lege non distinguente nec nostrum est distinguere" ("tam gdzie rozróżnień nie wprowadza sam prawodawca, tam nie wolno ich wprowadzać interpretatorowi"). Pozwala to uznać za trafny pogląd Sądu pierwszej instancji, że wystąpienie z wnioskiem o ustanowienie adwokata nie wstrzymuje, nie zawiesza ani nie przerywa terminu do złożenia skargi kasacyjnej (zob. też postanowienie NSA z dnia 21 maja 2007 r., sygn. akt I OZ 370/07, niepubl.).
Taka konkluzja nakazuje rozważenie sytuacji prawnej stron, którym ustanowiono pełnomocnika z urzędu po upływie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Nie ma wtedy mowy o terminowym złożenia tego środka odwoławczego. Dlatego trzeba zastanowić się, czy w procedurze sądowoadministracyjnej istnieje instytucja pozwalająca zagwarantować stronie konstytucyjne prawo do zaskarżania orzeczeń wydanych w pierwszej instancji (art. 78 Konstytucji RP). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego odpowiedź na tak postawione pytanie jest twierdząca, a instytucją tą jest przywrócenie terminu.
Zgodnie z art. 86 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Winy za uchybienie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej nie ponosi strona, która zwróciła się bez zbędnej zwłoki do sądu o ustanowienie dla niej fachowego pełnomocnika z uwagi na tzw. przymus adwokacko-radcowski przy sporządzaniu tej skargi. W konsekwencji może ona skutecznie ubiegać się o przywrócenie terminu, jeśli spełni pozostałe warunki wymagane przez prawo, w tym złoży stosowny wniosek w terminie siedmiu dni od daty ustania przyczyny uchybienia terminu. Brak wniosku o przywrócenie uchybionego terminu – jak to miało miejsce w tej sprawie – czyni bezskutecznym zażalenie na postanowienie o odrzuceniu skargi kasacyjnej z uwagi na przekroczenie terminu do jej wniesienia (zob. postanowienie NSA z dnia 31 stycznia 2005 r., sygn. akt FZ 754/04, teza publ. w pracy zbiorowej pod red. B. Dautera, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Orzecznictwo, Wydawnictwo Wolters Kluwer Polska, Warszawa 2007, s. 295, teza 10).
W tej sytuacji nieporozumieniem jest pogląd wyrażony w zażaleniu, jakoby przymus adwokacki wykluczał zastosowanie omówionej wyżej instytucji w analizowanej sprawie. Zarówno treść art. 175 p.p.s.a., jak i regulacje związane z przywróceniem terminu, nie odwołują się do kwestii przymusu adwokackiego. Nie dają one zatem żadnych podstaw do takiego wniosku. Kwestia winy może być zaś rozpatrywana w odniesieniu do zachowania strony i jej pełnomocnika w okresie pomiędzy wydaniem kwestionowanego orzeczenia przez wojewódzki sąd administracyjny a złożeniem skargi kasacyjnej wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu.
Przechodząc w powyższym kontekście do poruszonych w zażaleniu zagadnień konstytucyjnych, należy przede wszystkim zwrócić uwagę, że kwestię prawa do zaskarżania orzeczeń wydanych w pierwszej instancji (art. 78 Konstytucji RP) wyjaśniono wyżej. Skoro prawo to jest w wystarczający sposób zapewnione przez możliwość złożenia wniosku o przywrócenie terminu, to nie naruszono art. 77 ust. 2 Konstytucji RP. Ustawa nie zamyka bowiem nikomu drogi sądowej do dochodzenia naruszonych wolności lub praw. Nawiązując zaś z kolei do zasady równości wobec prawa (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP), trzeba podkreślić, że jeśli ustawa wyznacza wszystkim jednakowy termin do zaskarżenia orzeczenia pierwszoinstancyjnego, to nikogo nie dyskryminuje. Nie sposób jest więc dopatrzyć się jej naruszenia przez regulację ustanowioną w art. 177 § 1 p.p.s.a.
Poczynione wyżej rozważania uzasadniają tezę o braku podstaw do skierowania pytania prawnego w przedmiocie konstytucyjności art. 177 § 1 i art. 178 p.p.s.a. Aby zadać takie pytanie Trybunałowi Konstytucyjnemu, sąd musi powziąć wątpliwości, o których mowa w art. 193 Konstytucji RP. Skoro w przedmiotowej sprawie skład orzekający ich nie ma, to nie może uwzględnić alternatywnego żądania strony. Odnosząc się zaś do przywołanej w piśmie z dnia 9 stycznia 2008 r. regulacji, wypada podkreślić, że ustawodawca ma swobodę w realizacji konstytucyjnych standardów. Oznacza to, że gdy w jednej ustawie zdecydował się zastosować w danej sytuacji zawieszenie biegu terminu, to nie był zobligowany postąpić w ten sam sposób w innej. Wybór środków prawnych zależy od jego aktualnych preferencji i jeśli tylko realizuje konstytucyjne wymogi, to nie może zostać zakwestionowany przez sąd.
Z przytoczonych względów zażalenie należało oddalić na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło