II GSK 411/07
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-03-12
Skład orzekający: Janusz Drachal, Jan Bała, Magdalena Bosakirska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo oddalił wniosek o unieważnienie patentu, nie odnosząc się w wystarczającym stopniu do zarzutu, że zastrzeżenie patentowe nie wskazuje konkretnych środków technicznych pozwalających na powtarzalne stosowanie wynalazku?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję Urzędu Patentowego. Sąd stwierdził, że Urząd Patentowy nie odniósł się w sposób dostateczny do zarzutu skarżącej Spółki, iż patent nie wskazuje konkretnych środków technicznych umożliwiających powtarzalne uzyskanie pożądanego rezultatu, co stanowi naruszenie przepisów postępowania (art. 7 i 107 § 3 k.p.a.). NSA podkreślił, że precyzyjne określenie środków technicznych jest niezbędne dla zapewnienia powtarzalności wynalazku i uniknięcia zbyt szerokiego zakresu ochrony patentowej.Stan faktyczny
Spółka G. Z. F. "P." wniosła o unieważnienie patentu na wynalazek farmaceutyczny, zarzucając naruszenie ustawy o wynalazczości z uwagi na niepełne zdefiniowanie środków technicznych i brak nowości. Urząd Patentowy RP oddalił wniosek, uznając, że publikacja powołana przez skarżącą nie ujawniała istoty wynalazku, a brak szczegółowych środków technicznych nie stanowił podstawy do unieważnienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Urzędu Patentowego, wskazując na niedostateczne wyjaśnienie przez organ kwestii powtarzalności uzyskania rezultatu i braku wskazania konkretnych środków technicznych. Skarżąca Spółka N. AG wniosła skargę kasacyjną od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Drachal (spr.) Sędzia NSA Jan Bała Sędzia del. WSA Magdalena Bosakirska Protokolant Maciej Dębski po rozpoznaniu w dniu 12 marca 2008 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej N. AG w B., Szwajcaria od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 18 czerwca 2007 r. sygn. akt VI SA/Wa 2216/06 w sprawie ze skargi G. Z. F. "P." Spółki z o.o. w G. M. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2006 r. nr [...] w przedmiocie oddalenia wniosku o unieważnienie patentu oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 18 czerwca 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 2216/06, po rozpoznaniu sprawy ze skargi G. Z. F. "P." Sp. z o.o. w G. M. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2006 r., nr [...], w przedmiocie oddalenia wniosku o unieważnienie patentu – uchylił zaskarżoną decyzję oraz stwierdził, że nie podlega ona wykonaniu.
Sąd dokonał ustaleń na podstawie następującego stanu faktycznego.
Decyzją z dnia [...] czerwca 1992 r., nr [...] Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej udzielił przedsiębiorstwu S. A.G. z siedzibą w B. (Szwajcaria), obecnie N. A.G. z siedzibą w B. (Szwajcaria), patentu na wynalazek przeznaczony do zastosowań farmaceutycznych nr [...] pt. Nowy sposób wytwarzania /E/-N-metylo-6,6-dimetylo-N-/l-naftylometylo/-hept-2-en-4-ynylo-l-aminy, z pierwszeństwem od dnia [...] lipca 1989 r.
Z wnioskiem o unieważnienie powyższego patentu wystąpiły G. Z. F. "P." Sp. z o.o. w G. M., dalej: GZF "P.", zarzucając decyzji udzielającej patent na zgłoszony wynalazek naruszenie przepisu art. 10 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (Dz. U. z 1993 r. Nr 26, poz. 117 ze zm.), dalej: ustawa o wynalazczości, z uwagi na fakt, że stanowiąca przedmiot zgłoszenia metoda nie definiowała jakichkolwiek środków technicznych, których zastosowanie umożliwiałoby realizację wynalazku w praktyce z powtarzalnym rezultatem. W ocenie GZF "P." ww. rozwiązanie nie było ponadto nowe w świetle stanu techniki sprzed daty 7 lipca 1989 r., a w szczególności publikacji w Journal of Medicinal Chemistry 27 (1984) 1539-1543.
Decyzją z dnia [...] października 2006 r., nr [...] Urząd Patentowy RP oddalił wniosek o unieważnienie powyższego patentu. W uzasadnieniu podał m. in., że pomimo, iż wskazana przez skarżącą publikacja w Journal of Medicinal Chemistry była udostępniona do wiadomości powszechnej w 1984 r., to nie ujawniała ona istoty zgłoszonego do ochrony rozwiązania technicznego, w stopniu pozwalającym znawcy na zastosowanie wynalazku bez własnego wkładu twórczego.
Organ nie podzielił również stanowiska GZF "P." zarzucającego spornemu wynalazkowi niezupełność rozwiązania i jego nienależyte ujawnienie, gdyż nie wskazywał środków technicznych dla jego realizacji. Z ustaleń Urzędu Patentowego nie wynikało bowiem, aby przepisy ustawy ustanawiały obowiązek dokładnego podawania wszystkich parametrów rozwiązania w zastrzeżeniach patentowych.
W skardze na powyższą decyzję organowi administracyjnemu zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności art. 10 i art. 26 ust. 1 ustawy o wynalazczości, poprzez utrzymanie w mocy ochrony na rozwiązanie niezupełne i niedostatecznie ujawnione, a więc nie nadające się do stosowania. Ponadto zarzucił naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności art. 7, 11, 80 i 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071), dalej: k.p.a.
Dnia [...] czerwca 2007 r., na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w W. skarżąca wskazała na praktykę innych Urzędów Patentowych, w których uprawniony zgłosił do ochrony omawiane rozwiązanie. Odmiennie niż Urząd Patentowy w Polsce, w Bułgarii, w Słowenii i w Szwajcarii, gdzie opatentowano wynalazek według redakcji zgłoszonej do ochrony, węgierski Urząd Patentowy dookreślił zastrzeżenie patentowe zgodnie z ujawnionym w jego opisie jedynym przykładem wykonania. Podobne lub jeszcze dalej idące ograniczenia wprowadziły Urzędy Patentowe w Rumunii, Słowacji i Czechach.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. uchylając zaskarżoną decyzję uznał, że pomimo, iż w ustaleniu Urzędu Patentowego RP co do nowości oraz nieoczywistości rozwiązania technicznego nie można dopatrzeć się naruszenia prawa, organ administracji, mimo zarzutów skarżącej, nie wyjaśnił, czy wynalazek, w granicach, w jakich udzielono mu ochrony co do sposobu wykonania wspomnianej soli, nadaje się do zastosowania, w szczególności w kontekście powtarzalności uzyskania oczekiwanego rezultatu – otrzymania końcowego produktu o wysokiej czystości, z uwagi na jego medyczne zastosowanie.
W ocenie Sądu niedostateczna konkretność środków technicznych służących do urzeczywistnienia wynalazku, poza zastrzeżeniem dotyczącym zastosowania octanu etylu, stanowi istotny mankament zgłoszonego do ochrony rozwiązania i w sposób nieuzasadniony blokuje innym przedsiębiorcom celowość prowadzenia badań nad sposobem wytworzenia i produkcji omawianej soli. Do wskazanych zarzutów skarżącej, zdaniem WSA, Urząd Patentowy nie odniósł się w stopniu dostatecznym.
Sąd I instancji uznał za prawidłowe stanowisko przyjęte przez te zagraniczne Urzędy Patentowe, które dostrzegły mankamenty spornego patentu, w szczególności w zakresie braku wskazania lub nieprecyzyjnego wskazania środków technicznych dla osiągnięcia zamierzonego rezultatu wynalazku i podjęły działania w kierunku skonkretyzowania przez uprawnionego z patentu sposobu realizacji wynalazku, a zarazem jego ochrony.
W konkluzji Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że brak ustosunkowania się przez Urząd Patentowy RP do zarzutu podmiotu wnioskującego o unieważnienie patentu, że patent nie wskazuje konkretnych środków technicznych pozwalających na stosowanie wynalazku dla uzyskania jego powtarzalnego efektu stanowi przejaw naruszenia przepisów postępowania, w szczególności art. 7 i art. 107 § 3 k.p.a.
Ponadto organ nie rozpoznał wniosku skarżącej pod kątem unieważnienia spornego patentu w części, pomimo iż w świetle art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.), istnieje taka możliwość.
W skardze kasacyjnej N. AG z siedzibą w B. (Szwajcaria) wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Wydanemu przez WSA w W. orzeczeniu zarzuciła naruszenie prawa materialnego, tj.:
1. art. 10 ustawy o wynalazczości, w rezultacie czego stwierdzono naruszenie przepisów postępowania o istotnym wpływie na wynik sprawy;
2. art. 2 i art. 87 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez przyjęcie jako jednej z podstaw rozstrzygnięcia – stanowisk zagranicznych Urzędów Patentowych, a nie jedynie obowiązujących na terenie Rzeczypospolitej źródeł prawa;
Jako naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), kasator wskazał naruszenie art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej: p.p.s.a. poprzez niewystarczające wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz niewystarczająco precyzyjne określenie czynności, jakie winien przeprowadzić organ przy ponownym rozpoznawaniu sprawy.
Rozwijając sformułowane zarzuty w uzasadnieniu skargi kasacyjnej kasator podniósł m.in., że zgodnie z ustawą o wynalazczości, Urząd Patentowy nie jest zobowiązany (ani też nie ma możliwości) do sprawdzania jakości produktów. Prezentowana w zaskarżonym wyroku wykładnia wskazanego przepisu, zgodnie z którą od organu wymaga się sprawdzania, czy w każdych możliwych warunkach uzyskuje się produkty odpowiednie do celów medycznych, jest pozbawiona podstaw prawnych. W ocenie spółki prawidłowa wykładnia trzeciego warunku art. 10, potwierdzona praktyką Urzędu Patentowego RP, wymaga, aby wynalazek był jasno przedstawiony w opisie i posiadał co najmniej jeden przykład wykonania, ilustrujący jak można go zrealizować i aby na tej podstawie były sformułowane zastrzeżenia. W sprawie będącej przedmiotem rozstrzygnięcia wąski zakres ochrony patentu nr 159602 pozwala na przyjęcie, że przedstawiony przykład wykonania był aż nadto wystarczający do ilustracji jak wynalazek można zrealizować.
Kasator podniósł również, że niedopuszczalne jest stwierdzenie Sądu, iż w sprawie naruszono przepisy postępowania, a w szczególności z uwagi na jego zbyt daleko idącą ogólność – każdy z naruszonych przepisów powinien być wymieniony, a naruszenia omówione szczegółowo, tak aby nie było wątpliwości na czym polegają.
Spółka wnosząca skargę kasacyjną stwierdziła ponadto, iż sposób argumentacji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego polegający na przychyleniu się do stanowiska zagranicznych urzędów należy uznać co najmniej za niezrozumiały, gdyż organy te nigdy nie były stroną niniejszego postępowania, zaś obca praktyka orzecznicza nie może być podstawą, choćby pomocniczą, w orzekaniu przez sądy polskie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną G. Z. F. "P." Sp. z o.o. w G. M. wniosła o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym − zdaniem skarżącego − sąd uchybił, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego − wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jednocześnie podkreślić należy, że w sytuacji gdy strona wnosząca skargę kasacyjną zarzuca wyrokowi Sądu I instancji naruszenia przepisów prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności trzeba odnieść się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, bowiem dopiero wówczas, gdy zostanie przesądzone, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji za podstawę orzekania jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do oceny zasadności zarzutów prawa materialnego.
Odnosząc się do stawianych wydanemu w niniejszej sprawie wyrokowi zarzutów wypada zauważyć, iż wskazane w skardze kasacyjnej naruszenie prawa procesowego - art. 141 § 4 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) - nie dotyczy ustaleń co do stanu faktycznego (ten jest bowiem bezsporny), a jedynie niewystarczającego wyjaśnienia przez Sąd podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz niewystarczająco precyzyjnego określenia czynności, jakie winien przeprowadzić organ przy ponownym rozpoznawaniu sprawy. W takiej sytuacji, aby ocenić zasadność zarzutu niewłaściwego uzasadnienia wyroku, konieczne jest zbadanie w pierwszym rzędzie zarzutów naruszenia prawa materialnego, tj. art. 10 ustawy o wynalazczości, art. 2 i art. 87 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez WSA w W. art. 10 ustawy o wynalazczości należy podkreślić, iż istotą przyznanego patentem wyłącznego prawa podmiotowego jest ograniczenie powszechnej swobody korzystania z ujawnionego rozwiązania technicznego. Oznacza to, że patent powinien być udzielony tylko na takie rozwiązanie techniczne, które reprezentuje kwalifikowany poziom wynalazczy. Jedną z metod badania poziomu wynalazczego wynalazku (nieoczywistości rozwiązania) jest ustalenie najbliższego stanu techniki, na tle którego specjalista najłatwiej doszedłby do wynalazku. Sposób działania, czyli inaczej - sposób przeprowadzania procesu technicznego - jest przy tym swoistą instrukcją, według której postępuje się prowadząc proces techniczny. Instrukcja (zastrzeżenie), o której mowa, musi być sformułowana w sposób na tyle pełny i precyzyjny, aby na etapie postępowania o udzielenie patentu nie budziło żadnych wątpliwości, że użycie wskazanego konkretnego środka technicznego da pożądany, powtarzalny efekt, o którego ochronę wnioskodawca się ubiega. W przeciwnym bowiem wypadku będzie mogło dojść do zbyt szerokiego udzielenia ochrony patentowej, co w połączeniu z prawnym zakresem tej ochrony grozić może zablokowaniem dalszych badań naukowych w danej dziedzinie.
Innymi słowy, jako niezbędny warunek rejestracji patentu trzeba traktować takie określenie zastrzeżeń patentowych, aby stanowiły precyzyjną instrukcję wskazującą na konkretne środki techniczne, niezbędne do osiągnięcia założonego powtarzalnego rezultatu w dowolnych (nie zaś wyjątkowych) warunkach. Instrukcja procesu technicznego musi zatem obejmować nie tylko opis celu tego procesu, ale również opis przedmiotu działania technicznego, a także pełen opis czynności składających się na proces techniczny - ich rozkładu w czasie i warunków, w których powinny przebiegać, opis środków działania technicznego. Działanie techniczne musi mieć przy tym charakter pewny i powtarzalny. Z samego faktu, iż w ściśle określonych warunkach uda się jednokrotnie przeprowadzić opisany w zastrzeżeniu proces technologiczny nie musi bowiem wcale wynikać, iż takie rozwiązanie w określonym stanie techniki nadaje się do opatentowania.
Spełnienie przez zastrzeżenia patentowe wszystkich wskazanych powyżej wymogów jest niezbędne wobec, wspomnianej już, bardzo szerokiej ochrony dla wynalazcy, która wynikała z art. 16 ust. 3 i 4 ustawy o wynalazczości (tekst jedn. Dz. U. z 1993 r. Nr 26, poz. 117 ze zm.), a obecnie wynika z art. 63 i n. ustawy – Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz. U. 2003 Nr 119 poz. 1117 ze zm.). W tym kontekście jako konieczną należy traktować szczególną dbałość o to, aby właściwy organ – tj. Urząd Patentowy RP – udzielał ochrony prawnej jedynie na rozwiązania opatrzone precyzyjnym zastrzeżeniem, pozwalającym następnie na urzeczywistnienie wynalazku w działalności przemysłowej w sposób powtarzalny z jednakowym rezultatem (tak też NSA w wyroku z dnia 30 września 2002 r., sygn. II SA 3849/01, opubl. ONSA 2003 r. z. 4 poz. 139).
W niniejszej sprawie wspomniane wymogi nie zostały spełnione. Jak trafnie zauważył bowiem Sąd I Instancji uprawniony – obecnie Spółka N. A. G. B. – w trakcie postępowania spornego o unieważnienie patentu (tj. postępowania o charakterze kontradyktoryjnym) nie wykazała, aby stosując inne rozpuszczalniki aniżeli octan etylu możliwe było pewne i powtarzalne uzyskanie produktu o pożądanym stężeniu (czystości), co stanowi w tym wypadku o istocie patentu. W tej sytuacji nie sposób jest mówić o możliwości uzyskania powtarzalnego rezultatu (wytrącenia pozbawionej zanieczyszczeń terbinafiny, niezbędnej do zastosowania w farmacji) za pomocą każdego rozpuszczalnika w każdych warunkach. Rozważania WSA w W., który wskazał w tym zakresie na mankamenty dotyczące w szczególności zastrzeżenia niezależnego 1, są zatem trafne. Nie można bowiem utożsamiać celu chronionego rozwiązania, czyli jego teoretycznej koncepcji z samym rozwiązaniem. Rozwiązanie musi być powiązane z określonymi środkami technicznymi w zakresie sposobu działania. Ma zatem rację Sąd I Instancji, że jedynie w przypadku zastrzeżenia patentowego 5, dotyczącego zastosowania jako rozpuszczalnika octanu etylu wykazano precyzyjnie powtarzalny sposób uzyskania pożądanego rezultatu.
W skardze kasacyjnej zarzucono wyrokowi WSA w W., iż w sposób nieuprawniony Sąd rozszerzył treść art. 10 ustawy o wynalazczości (tekst jedn. Dz. U. z 1993 r. Nr 26, poz. 117 ze zm.) w ten sposób, że do przesłanek zdolności patentowej chronionego rozwiązania dodał pojęcie "stanu techniki w określonej dziedzinie". Zdaniem NSA zarzut ten jest chybiony, albowiem ocena zdolności patentowej każdego wynalazku następuje zawsze z punktu widzenia stanu techniki w danej dziedzinie. Przyjęcie spełnienia przesłanki nieoczywistości wynalazku na gruncie stanu techniki rozumianej jako całość - nieograniczonej do danej dziedziny - uniemożliwiałaby bowiem uzyskanie ochrony patentowej dla już istniejących rozwiązań wykorzystywanych następnie w nowych dziedzinach.
Nie ma także racji kasator, który na gruncie niniejszej sprawy powołuje się (w piśmie przedstawionym na rozprawie w dniu 12 marca 2008 r.) na ochronę przedsiębiorców, którzy inwestują w badania naukowe i innowacje. To właśnie konieczność ochrony swobody badań naukowych przemawia za każdorazową odmową udzielania patentu w sytuacji, gdy nieprecyzyjne określenia w zastrzeżeniach patentowym sposobu działania wynalazku pozwalałoby wpisać do tejże metody jeszcze inne technologie. Patrząc zatem przez pryzmat interesu i swobody prowadzenia działalności gospodarczej przez inne (obecne na rynku) podmioty, jako istotną kwestię należy traktować właściwe i precyzyjne wskazanie w zastrzeżeniach patentowych żądanych granic ochrony, tak aby pośrednio nie doszło do ograniczenia postępu technicznego.
Nie sposób ponadto podzielić zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 2 i 87 Konstytucji RP, poprzez powołanie się na praktykę i poglądy prawne wyrażone przez Urzędy Patentowe w Rumunii, Słowacji i Czechach, które – odmiennie niż Urzędy Patentowe w Bułgarii, w Słowenii i w Szwajcarii – stosują dalej idące ograniczenia, dotyczące konieczności dookreślania zastrzeżeń patentowych, tak aby były one zgodne z ujawnionym w opisie jedynym przykładem wykonania. Kasator utożsamił bowiem zastosowanie przez Sąd określonego przepisu, źródłem którego musi być akt normatywny należący do katalogu źródeł prawa powszechnie obowiązującego (tj. ustawa, ratyfikowana umowa międzynarodowa, rozporządzenie, akt prawa miejscowego – art. 87 ust. 1 Konstytucji), z akceptacją przez Sąd określonego dorobku orzeczniczego, literatury, względnie poglądów prawnych wyrażonych w orzeczeniach innych organów (także organów innych państw). Wyjaśnić zatem wypada, że o ile podstawą prawną orzeczenia nie może być akt nienależący do katalogu źródeł wskazanych w art. 87 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, o tyle dopuszczalne, a nawet wręcz pożądane, jest stosowanie prawnoporównawczej wykładni przepisów, uwzględniającej stanowisko innych organów i ich uzasadnienie. Takie działanie Sądu pozwala bowiem na szerszą ocenę rozpoznawanego zagadnienia i uzupełnia wykładnię językową, celowościową lub historyczną stosowanego przepisu. Zabieg prawnoporównawczej wykładni nie może być zatem utożsamiany ze związaniem Sądu poglądami innych organów (autorów publikacji).
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez WSA w W. prawa procesowego, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a., zauważyć wypada, iż - wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej – w uzasadnieniu wyroku zostały zawarte wyraźne wskazówki dla Urzędu Patentowego co do dalszego postępowania w sprawie. W szczególności Sąd I Instancji wskazał na konieczność przeprowadzenia przez organ analizy możliwości uwzględnienia złożonego w postępowaniu spornym wniosku o częściowe unieważnienie patentu [...]. Podano przy tym podstawę prawną wydanego wyroku, tj. art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a., w związku ze stwierdzonym naruszeniem przez Urząd Patentowy RP art. 7 i 107 § 3 kpa., dotyczącym braku ustosunkowania się przez organ do zarzutu wnioskodawcy, iż zastrzeżenie nr 1 patentu nie zawiera podania konkretnych środków technicznych pozwalających na powtarzalne stosowanie wynalazku dla uzyskania pożądanego efektu.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło