VI SA/Wa 2478/05

WyrokWSA w Warszawie2006-04-20

Skład orzekający: Olga Żurawska-Matusiak, Magdalena Bosakirska, Andrzej Kuna

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewóz uczniów do szkół, organizowany na podstawie umowy z gminą, z elastycznymi godzinami i trasami, może być uznany za przewóz regularny specjalny w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym, a w konsekwencji czy brak zezwolenia na taki przewóz uzasadnia nałożenie kary pieniężnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przewóz uczniów do szkół, charakteryzujący się elastycznymi godzinami i trasami, dostosowywanymi do potrzeb, nie posiada cechy regularności wymaganej dla przewozów regularnych specjalnych. Brak stałego, publicznie ogłoszonego rozkładu jazdy, zmienne miejsca wsiadania i wysiadania (nie tylko na oznakowanych przystankach) oraz brak cennika opłat wykluczają uznanie takiego przewozu za regularny. W związku z tym nałożenie kary za brak zezwolenia na przewóz regularny specjalny było niezasadne. Sąd stwierdził również naruszenie art. 10 KPA przez niezawiadomienie strony o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym.
Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego nałożył na spółkę 'A.' karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych oraz za wykonywanie przewozu regularnego specjalnego bez wymaganego zezwolenia. Spółka argumentowała, że posiadała kartę opłaty drogową na inny pojazd z powodu awarii, a przewozy uczniów do szkół nie miały charakteru przewozu regularnego specjalnego ze względu na zmienność rozkładów jazdy i miejsc zatrzymania. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję w części dotyczącej kary za brak zezwolenia, uznając przewóz za nieregularny, a także stwierdził naruszenie procedury administracyjnej.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję w punkcie 2 (dotyczącym kary za brak zezwolenia na przewóz regularny specjalny); stwierdzono, że decyzja w uchylonym zakresie nie podlega wykonaniu; oddalono skargę w pozostałym zakresie (dotyczącym kary za brak opłaty drogowej); zasądzono od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz spółki 'A.' zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Olga Żurawska-Matusiak Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Bosakirska (spr.) Asesor WSA Andrzej Kuna Protokolant Michał Syta po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 kwietnia 2006 r. sprawy ze skargi A. z siedzibą w E. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2005 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych oraz wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia 1. uchyla zaskarżoną decyzję w punkcie 2; 2. stwierdza, że decyzja w uchylonym zakresie nie podlega wykonaniu; 3. oddala skargę w pozostałym zakresie; 4. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz A. z siedzibą w E. kwotę 1440 (jeden tysiąc czterysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2005r. w części nakładającej na A. z siedzibą w E. /dalej zwaną spółką "A."/ karę pieniężną 3000zł za wykonywanie transportu drogowego bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych oraz w części nakładającej na skarżącą karę 6000zł za wykonywanie transportu drogowego – przewozu regularnego specjalnego bez wymaganego zezwolenia. Do jej wydania doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Dnia [...] lutego 2005r. o godz. 7:49 w miejscowości N. przy drodze krajowej nr [...][...]Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego poddał kontroli drogowej autobus marki [...] nr rej. [...], należący do spółki "A.", wiozący uczniów do szkoły w G. Kierowca R. R. wyjaśnił, że dowozi uczniów z miejscowości P., S., B., W. i M. do Gimnazjum w G. i Szkoły Podstawowej w P. Kierowca nie okazał karty opłaty drogowej ani wypisu z zezwolenia na przewóz regularny specjalny, nie posiadał też wyciągu z planu pracy. Przesłuchani w charakterze świadków opiekunka dzieci B. H. oraz kierowca wyjaśnili, że po drodze do szkoły w P. z wyznaczonych przystanków zabierane były dzieci, a po zakończeniu kursu wieziona była następna grupa dzieci. Kursy wykonywane były w dni robocze i w dni nauki szkolnej na wskazanej trasie po drodze krajowej nr [...]. Kierowca wyjaśnił, że rozkład jazdy wyznacza szkoła, a opiekunka wskazała, że kursy z dziećmi wykonywane są codziennie. Kierowca podpisał protokół bez uwag. Po wszczęciu postępowania spółka "A." wyjaśniła, że dzieci zawsze wożone są autobusem o numerze rej. [...], na który wykupiona jest półroczna karta opłaty drogowej, ale w dniu kontroli na skutek awarii użyto innego autobusu, na który nie wykupiono karty, gdyż są trudności z jej kupnem. Dołączyła do wyjaśnienia ważną w dniu przejazdu kartę opłat na inny pojazd o numerze [...]. Wskazała też, że wykonywane przez nią przewozy nie są przewozami regularnymi specjalnymi i dołączyła swoje pytanie w tej kwestii skierowane do Ministerstwa Infrastruktury oraz odpowiedź Ministerstwa Infrastruktury z dnia [...] października 2004r., z której wynika, że przewóz dzieci do szkół nie posiada cech przewozu regularnego specjalnego, gdyż nie można ustalić stałego rozkładu jazdy w celu podania go do publicznej wiadomości w formie ogłoszeń, a wsiadanie i wysiadanie pasażerów odbywa się poza przystankami. Spółka "A." dołączyła też karty drogowe na przewozy szkolne, z których wynika, że godziny rozpoczęcia i zakończenia przewozów były zmienne. Dołączyła też zakres obowiązków opiekunki dzieci, z którego wynika, że ma zapewnić ich bezpieczne wsiadanie i wysiadanie z pojazdu oraz przejście do szkoły lub miejsca zbiórki. Ze złożonej do akt umowy nr [...] zawartej między skarżącą a Gminą E. wynika, że przewozy szkolne w okresie od 1 września 2004r. do 24 czerwca 2005r. odbywać się będą na trasie i według rozkładu jazdy ustalonego przez Zamawiającego, zaś Wykonawca będzie świadczył usługi we wszystkie dni powszednie, w które zgodnie z planem dzieci powinny odbywać zajęcia szkolne /§ 1 umowy/. Z informacji udzielonej przez Urząd Gminy w E. Inspektorowi Transportu Drogowego wynika, że dzieci dowożone są przez spółkę "A." do Szkół Podstawowych w P. i W. oraz do Gimnazjum w G., a przejazd do każdej z tych szkół odbywa się przez ustalone miejscowości, z których zabierane są dzieci. Przewozy odbywają się wg rozkładu jazdy ustalonego przez dyrektorów szkół, godziny dowozu i odwozu mają charakter zmienny, a ponadto realizowane są organizowane przez poszczególne szkoły wycieczki, wyjazdy na basen, zawody sportowe itp., które powodują zmiany godzin dowozu i odwozu. Miejsca wsiadania i wysiadania uczniów - to przystanki komunikacji publicznej PKS oraz zwyczajowe miejsca na poboczu dróg oraz place w poszczególnych miejscowościach, które nie są specjalnie oznakowane. Przewoźnik rozliczany jest co miesiąc wg faktycznie przejechanych kilometrów. Dyrektor Szkoły Podstawowej w P. wskazał godziny dowozów i odwozów i zaznaczył, że rozkład może się zmieniać, kiedy plan lekcji zmienia się z powodu choroby uczniów lub nauczycieli, albo złych warunków atmosferycznych. Ponadto przeciętnie 1-3 razy w miesiącu wykonywane są przewozy uczniów na wycieczki i zawody a także rodziców na zebranie do szkoły. Dyrektor Gimnazjum w G. wskazał zwykłe godziny przywozów i odwozów uczniów oraz zaznaczył, że przywozy zmieniały się w związku z organizacją pracy szkoły, np. skróceniem zajęć, złymi warunkami atmosferycznymi, organizacją egzaminu gimnazjalnego lub imprez szkolnych. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2005r. nr [...][...]Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na spółkę "A." karę pieniężną w łącznej wysokości 9200zł. Na kwotę tą złożyły się następujące kary: 1/ 3000 zł za wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne bez uiszczenia opłaty drogowej. Jako podstawę prawną tej kary organ wskazał art.92 i art.42 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym /Dz.U. nr 204 z 2004r., poz. 2088/ oraz lp.1.4.1. załącznika do tej ustawy. 2/ 6000 zł za wykonywanie przewozu regularnego specjalnego bez zezwolenia. Jako podstawę prawną tego punktu decyzji podał art.92 ust.1 i ust.4 powołanej wyżej ustawy o transporcie drogowym oraz lp.1.2.1. załącznika do tej ustawy. 3/ 200 zł za nieokazanie wyciągu z planu pracy lub kopii rozkładu jazdy. Podstawę tej kary stanowił art.92 ust.1 p.2 i 6 i art.92 ust.4 cytowanej ustawy o transporcie drogowym oraz lp.1.11.12 ust.2 załącznika do tej ustawy. W uzasadnieniu kary 3000 zł za brak opłaty drogowej organ wskazał, że zgodnie z § 4 ust.2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001r. w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych /Dz.U. nr 150 z 2001r. poz. 1684 z późn. zmianami/ uiszczenie opłaty odbywa się poprzez nabycie karty i odpowiednie jej wypełnienie zgodne z § 5 rozporządzenia. Wyjaśnienia strony, co do przyczyn nieposiadania stosownie wypełnionej karty, nie stanowią okoliczności zwalniających stronę z obowiązku uiszczenia opłaty i posiadania stosownej karty. W uzasadnieniu kary 6000 zł za brak zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych specjalnych organ wskazał, że wedle jego oceny spełnione zostały przesłanki do uznania przewozów wykonywanych przez stronę za przewozy regularne specjalne, gdyż wożona była określona grupa osób, na podstawie umowy i według rozkładu jazdy podanego do wiadomości przewożonej grupie osób, które wsiadały i wysiadały na przystankach, za opłatą rozliczaną comiesięcznie na podstawie liczby przejechanych kilometrów przy ustalonej opłacie za 1 km. W ocenie organu na taki przewóz strona powinna mieć zezwolenie, a ponieważ go nie miała, kara jest uzasadniona. W uzasadnieniu kary 200 zł za brak planu pracy organ wskazał, że zgodnie z art.14 ust.5 Rozporządzenia Rady EWG 3820/85 z dnia 20 grudnia 1985r. /Dz.Urz. WE L 370 z 31 grudnia 1985r./, kierowca wykonujący regularne krajowe usługi przewozowe jest zobligowany do posiadania przy sobie wyciągu z planu pracy lub kopii rozkładu jazdy. Ponieważ kierowca dokumentów tych nie posiadał nałożenie kary jest zasadne. Od tej decyzji odwołała się spółka "A." wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania co do kary 3000 zł oraz co do kary 6000 zł. W uzasadnieniu odwołania wskazała, że żadne normy nie nakładają na przewoźnika obowiązku wykupienia kart opłat na każdy pojazd. Kontrolowany pojazd wykonywał przejazd zamiast pojazdu, na który wykupiona była karta półroczna i który dnia tego uległ awarii. Niezgodność numeru rejestracyjnego na karcie z numerem rejestracyjnym pojazdu wykonującego przejazd może być potraktowana jako nieprawidłowe wypełnienie karty z p.1.4.4. załącznika do ustawy oraz nieposiadanie karty w pojeździe z p.1.4.2. załącznika nie zaś jako brak opłaty drogowej z lp.1.4.1. Uzasadniając odwołanie od kary 6000 zł za brak zezwolenia na przewóz regularny specjalny podniosła, że nie wykonywała przewozu regularnego ani przewozu regularnego specjalnego. Umowa miała jedynie charakter ramowy. Przewóz uczniów nie odbywał się według rozkłady jazdy, gdyż szczegóły dotyczące tras przejazdu i godzin zabierania pasażerów były nieznane w momencie zawierania umowy i doprecyzowano je później, w szczególności, gdy wożono dzieci na wycieczki i zawody sportowe. Te rozkłady jazdy nigdy nie były podawane do publicznej wiadomości, a ich treść uzgadniano w zależności od zmiennego planu zajęć w szkole. Rozliczenia zależne były od ilości kilometrów przejechanych w danym miesiącu przy ustaleniu stawki za kilometr. Opracowanie w tej sytuacji stałych rozkładów jazdy w formie dokumentów używanych w komunikacji miejskiej nie jest możliwe. Przewóz nie miał zatem w ogóle charakteru "regularnego". Nie można też przyjąć, że autobus szkolny zatrzymywał się na przystankach, bowiem ustawa zawiera definicję przystanku, a miejsca w których zatrzymywał się autobus nie zawsze odpowiadały tej definicji. Autobus zatrzymywał się na przystankach PKS, ale także na planach i poboczach, w miejscach dogodnych dla pasażerów, gdzie można było bezpiecznie zatrzymać pojazd. Takie usytuowanie miejsc zatrzymania przy przewozach regularnych nie byłoby możliwe. Spółka "A." podniosła także zarzuty procesowe tj. naruszeniu art.9, 10 i 81 KPA polegające na zaniechaniu obowiązku należytego i wyczerpującego informowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy, a w szczególności na niepoinformowaniu jej o możliwości końcowego zapoznania się z materiałami sprawy i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów. Główny Inspektor Transportu Drogowego zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2005r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję I instancji w części dotyczącej wykonywania transportu drogowego bez uiszczenia opłaty i w części dotyczącej wykonywania transportu drogowego bez zezwolenia. Przyjął, że odwołanie dotyczy tylko tych punktów decyzji. Jako podstawę prawną decyzji wskazał art. 138 § 1 p. 1 KPA, art.4 p.9, art.18 ust.1 i ust.4, art.42 ust.1, art.87 ust.1 p.1 lit.a oraz art.92 ust.1 cytowanej wyżej ustawy o transporcie drogowym, oraz lp.1.2.1. i 1.4.1. załącznika do tej ustawy, a także § 4 ust.1 i 2 i § 5 cytowanego wyżej rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 14 grudnia 2001r. W uzasadnieniu decyzji, co do kary za brak opłaty drogowej wskazał, że obligatoryjnym elementem podlegającym wpisaniu w karcie jest numer rejestracyjny pojazdu wykonującego przewóz. Opłata uiszczana jest za przewóz konkretnym pojazdem, o określonych parametrach. Wymóg wpisania w karcie numeru samochodu wynika z § 5 ust.3 rozporządzenia z 14 grudnia 2001r. i służy zapewnieniu rzeczywistego uiszczania opłat drogowych. W uzasadnieniu kary za brak zezwolenia na przewóz regularny specjalny organ wskazał, że kontrolowany przewóz polegał na przewozie określonej grupy osób z wyłączeniem innych osób, na ustalonej w umowie trasie i według ustalonego rozkładu jazdy. Organ wskazał, że w postępowaniu dowodowym ustalono, iż rozkład jazdy był uzgodniony z dyrektorami szkół, a wsiadanie i wysiadanie odbywało się na przystankach PKS i innych ustalonych zwyczajowo miejscach i placach. W ocenie organu II instancji taki stan rzeczy zasadnie organ I instancji zakwalifikował jako przewóz regularny specjalny. Powyższą decyzję spółka "A." zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Podnosiła argumenty jak w odwołaniu. Zarzucała, że wykonywane przez nią przewozy uczniów nie mają cech przewozów regularnych specjalnych, gdyż nie odbywają się według rozkładu jazdy podanego przez przewoźnika do publicznej wiadomości przez wywieszenie na przystankach, a wsiadanie i wysiadanie pasażerów nie odbywa się przystankach. Główny Inspektor Transportu Drogowego, w odpowiedzi na skargę wnosił o jej oddalenie i wywodził jak w uzasadnieniu swojej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art.1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz.U. nr 153 z 2002r. poz.1269/ sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art.134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 z 2002r. poz.1270/, dalej zwanej p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami skargi ani jej wnioskami. Kontrolując w ten sposób zaskarżoną decyzję Sąd stwierdził naruszenia prawa, skarga jest więc częściowo uzasadniona. Po pierwsze stwierdzić należy, że nie znajduje oparcia w prawie pogląd skarżącego, że posiadanie jakiejkolwiek wypełnionej karty opłaty drogowej i poniesienie związanej z jej zakupem opłaty stanowi uiszczenie opłaty drogowej oraz, że w sytuacji kiedy karty tej nie używa pojazd, na który jest ona wypełniona, może się nią posłużyć inny pojazd należący do właściciela karty. Jest zupełnie odwrotnie. Zgodnie z § 5 ust.6 cytowanego wyżej rozporządzenia z dnia 14 grudnia 2001r., które na podstawie delegacji ustawowej /art.42 ust.7 ustawy o transporcie drogowym/ ustanawia m.in. tryb wnoszenia opłaty drogowej "Karta opłaty niewypełniona lub wypełniona w inny sposób niż określony w § 5 ust.1 i ust.3 - 5, a także zawierająca poprawki nie stanowi dokumentu potwierdzającego wniesienie opłaty". W § 5 ust.3 rozporządzenia określony został sposób wypełnienia karty i wyraźnie wskazano, że w karcie ma zostać wpisany numer rejestracyjny pojazdu. Nie chodzi przy tym o jakikolwiek numer rejestracyjny pojazdu należącego do przedsiębiorcy wykupującego kartę tylko o numer tego pojazdu, który ma wykonywać przewóz i przy pomocy zakupionej karty udokumentować wniesioną opłatę drogową. Wykluczona jest więc całkowicie możliwość wymiennego posługiwania się jedną kartą z wpisanym numerem jednego pojazdu dla kilku pojazdów. Jedna poprawnie wypełniona karta może dokumentować wyłącznie poniesienie opłaty drogowej za przejazdy wykonywane tym pojazdem, którego numer jest wpisany w karcie. Wszelkie próby dokumentowania poniesienia opłaty za kontrolowany przejazd przy pomocy karty, także długoterminowej, wykupionej dla innego pojazdu muszą być nieskuteczne w związku z treścią cytowanego wyżej § 5 ust.6, który wyraźnie wskazuje, że tylko prawidłowo wypełniona karta /z prawidłowym numerem samochodu/ może być dowodem uiszczenia opłaty drogowej. Takiej karty dla kontrolowanego pojazdu skarżąca nie miała i nie okazała, zatem zasadnie organ uznał, że nie udowodniła, że uiściła opłatę drogową za kontrolowany przejazd. Przypomnieć należy, że kara administracyjna jest karą za skutek, niezależną od winy, zatem tłumaczenie przyczyn zaistniałego stanu rzeczy pozostaje bez wpływu na obowiązek nałożenia kary za wykonywanie przewozu bez uiszczenia opłaty drogowej za przejazd po drogach krajowych. W tym stanie rzeczy skarga co do kary pieniężnej w wysokości 3000zł za brak opłaty drogowej jest niezasadna i na podstawie art.151 p.p.s.a. została oddalona. Za zasadną natomiast uznał Sąd skargę, co do nałożenia kary za wykonywanie przewozu regularnego specjalnego bez zezwolenia. Ustawa o transporcie drogowym w art.4 p.7 /w brzmieniu obowiązującym w dacie kontrolowanego przejazdu/ definiowała przewóz regularny i określała go jako publiczny przewóz osób i bagażu. Zgodnie z treścią tego przepisu, przewóz regularny to przewóz wykonywany według rozkładu jazdy podanego przez przewoźnika drogowego do publicznej wiadomości przez ogłoszenie wywieszone na przystankach i dworcach autobusowych, podczas którego wsiadanie i wysiadanie odbywa się na przystankach określonych w rozkładach jazdy, a należność jest pobierana zgodnie z cennikiem opłat podanym do publicznej wiadomości, wykonywany zgodnie z warunkami określonymi w zezwoleniu. Ustawa definiuje też przewóz regularny specjalny i określa go jako niepubliczny przewóz regularny określonej grupy osób. Z zestawienia obu przepisów wynika, że przewóz regularny specjalny to przewóz niepubliczny, dotyczący określonej grupy osób posiadający pozostałe, określone w art.4 p.7 ustawy, cechy przewozu regularnego. Należy zatem rozważyć czy przewóz dzieci do szkół realizowany przez skarżącą był przewozem regularnym specjalnym i czy organ zasadnie przypisał mu taki charakter. W ocenie Sądu z obszernego zgromadzonego przez organ materiału dowodowego wynika, że wykonywane przez skarżącą przewozy dzieci na podstawie umowy z Gminą E. nie posiadały cechy regularności, która jest cechą zasadniczą przewozów regularnych specjalnych. Jest niewątpliwe, że skarżąca wykonywała przewóz niepubliczny określonej grupy osób tj. uczniów trzech szkół, których dotyczyła umowa. Jednak w świetle wyjaśnień Wójta Gminy E. i zgodnych z tymi wyjaśnieniami informacji od dyrektorów szkół godziny i trasy przewozów były traktowane elastycznie z uwagi na ich specyfikę. Umowa zawarta z Gminą bardzo ogólnie określała sposób wykonywania usługi, a dołączone do niej "rozkłady jazdy" uzupełnione były informacją o możliwych od nich odstępstwach, w razie potrzeby. Jak wynika z innych dowodów, to co umowa określała jako "rozkład jazdy", było w istocie zmiennym uzgodnieniem z dyrektorami szkół. Skarżąca zasadniczo woziła dzieci do szkół i ze szkół o określonych i ustalonych godzinach, ale w razie potrzeby podyktowanej chorobami nauczycieli i uczniów, zmianami planu lekcji, wycieczkami i zawodami sportowymi itp. przewozy odbywały się w innych godzinach i po innych trasach w ramach tej samej umowy i w ramach tego samego miesięcznego rozliczenia. Bywało też, że w ramach tej samej umowy skarżąca dowoziła do szkół inne grupy osób, a mianowicie rodziców na wywiadówki. W tym stanie rzeczy, z tej tylko przyczyny nie sposób przyjąć, że omawiany przewóz posiadał cechę regularności. Regularność, o której mowa w art.4 p.7 musi "przekładać się" na możliwość ustalenia stałego i niezmiennego rozkładu jazdy takiego, który mógłby być trwale zaakceptowany przez organ udzielający zezwolenia na przewozy regularne zgodnie z art.18, 20 i 22 ust.4 ustawy o transporcie drogowym. W opisanym stanie rzeczy, gdy chodzi o dowóz dzieci do szkół, ustalenie rozkładu jazdy w rozumieniu ustawy jest, co do zasady niemożliwe, stanowi bowiem zaprzeczenie transportu osób, który potrzebny jest wiejskiej szkole tj. takiego, który będzie ad hoc dostosowany do potrzeb. Problem ten dostrzeżony został w opinii Ministerstwa Transportu, której treść została zupełnie zignorowana przez organ. Wskazać też należy, że nie tylko brak rozkładu jazdy, spowodowany zakładanymi z góry przez strony umowy odstępstwami od zwykłych godzin przewozu, decyduje o braku cechy regularności omawianego transportu. Opisany transport nie posiadał też innych cech składających się na pojęcie transportu regularnego, o których mowa w art.4 p.7 ustawy. 1/ "Rozkłady jazdy" nie były wywieszone na przystankach. 2/ Wsiadanie i wysiadanie pasażerów odbywało się nie tylko na przystankach. "Przystanki" w sprawie niniejszej nie odpowiadają definicji przystanku z art.8a ustawy o transporcie drogowym, bowiem nie były oznaczone w sposób przewidziany przepisami ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym /Dz.U. nr 58 z 2003r. poz.515/. Zatem trzeba uznać, że wsiadanie i wysiadanie pasażerów nie odbywało się na przystankach w rozumieniu art.4 p.7 lit.b ustawy, przeciwnie wykazano, że wsiadanie i wysiadanie odbywało się na przystankach i innych dogodnych miejscach /na placach i na poboczach dróg/, z których dzieci mogły bezpiecznie i szybko dotrzeć do swoich domów. Rozwiązanie takie jest w pełni zasadne, gdyż przy przewozie dzieci do szkół ich bezpieczeństwo i wygoda musi być bezwzględnym priorytetem. "Przystanki" muszą być traktowane elastycznie i rozumiane jako miejsce chwilowego zatrzymania autobusu szkolnego, a ich usytuowanie ograniczone jedynie przepisami o bezpieczeństwie w ruchu drogowym. Ustalenie stałego rozkładu jazdy i ustanowienie stałych, oznakowanych przystanków stanowiłoby zaprzeczenie wszelkiej elastyczności, koniecznej przy przewozach szkolnym autobusem. 3/ Brak cennika opłat podanego do wiadomości pasażerów. Organ nie ustalił istnienia żadnego cennika opłat za przejazd ani faktu podania go do wiadomości pasażerów, co stanowi kolejną cechę przewozu regularnego. Określony w umowie sposób rozliczenia się Gminy ze skarżącą cennika takiego nie stanowi. W świetle powyższego w ocenie Sądu zgromadzony materiał dowodowy nie pozwalał na ustalenie, że kontrolowany pojazd wykonywał przewozy posiadające cechy przewozu regularnego specjalnego, bowiem kontrolowany przewóz nie posiadał cechy regularności w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym. Skoro zaś nie posiadał cechy regularności, to nawet jeśli polegał na niepublicznym przewozie określonej grupy osób nie był przewozem regularnym specjalnym. Opierając się na wadliwej ocenie charakteru przewozu organ błędnie uznał, że na wykonywany przewóz skarżąca powinna mieć stosowne zezwolenie. Skoro zaś skarżąca nie wykonywała przewozu regularnego specjalnego, to nie była zobowiązana posiadać zezwolenia na wykonywany przewóz, a jeśli nie była do tego zobowiązana, to nałożenie na nią kary pieniężnej za brak zezwolenia stanowiło naruszenie prawa materialnego tj. art.18 ust.1 w związku z art.92 ust.1 ustawy o transporcie drogowym w związku z lp.1.2.1. załącznika do tej ustawy. W tym stanie rzeczy Sąd uznał za zasadny zarzut skarżącej, że organ wadliwie ocenił dokonywane przewozy jako przewozy regularne specjalne i bezpodstawnie nałożył na skarżącą karę za brak zezwolenia na jego wykonywanie. Za zasadny uznał też Sąd zarzut skarżącej, że organ naruszył art.10 KPA nie zawiadamiając strony o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym i ustosunkowania się do niego przed wydaniem decyzji. W sprawie niniejszej organ samodzielnie zgromadził istotny, nieznany stronie materiał dowodowy /informacje od wójta i dyrektorów szkół/, zatem należało powiadomić stronę o jej uprawnieniach procesowych i możliwości wypowiedzenia się co do zgromadzonych dowodów. Uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy w części dotyczącej kary za brak zezwolenia, bowiem to tej części postępowania dotyczyły nieznane stronie materiały dowodowe. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ rozważy ponownie charakter przewozu biorąc pod uwagę cały materiał dowodowy zgromadzony w sprawie i umożliwiając stronie ustosunkowanie się do niego. Zważywszy powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny działając na podstawie art.145 § 1 p.1 lit.a i lit.c p.p.s.a. orzekł jak w sentencji i uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej kary pieniężnej za brak zezwolenia na przewóz regularny specjalny. O niewykonywaniu decyzji w uchylonym zakresie Sąd orzekł na podstawie art. 152 p.p.s.a. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art.200, art.205 § 1 i 2 i art. 206 p.p.s.a. przyjmując za podstawę dokonania obliczenia należnego zwrotu kosztów fakt, że skarżąca "wygrała" sprawę w 2/3. Zważywszy powyższe Sąd zasądził kwotę 240 zł z tytułu zwrotu 2/3 części uiszczonego wpisu sądowego oraz wziąwszy za podstawę wysokość kary, co do której skarżąca wygrała spór tj. kwotę 6000 zł i działając na podstawie § 2 ust.1 i § 14 ust. 2, p.1 lit.a w związku z § 6 p.4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu /Dz.U. nr 163 z 2002r. poz. 1349 z późn. zmianami/ - kwotę 1200 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego. Sąd zasądził też kwotę 15 zł tytułem zwrotu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło