II OZ 1313/07
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2007-12-18
Skład orzekający: Roman Hauser
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy błędne przekazanie informacji przez domownika odbierającego pisma sądowe dla strony przebywającej za granicą może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do złożenia wniosku o doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, uznając, że błędne zrozumienie informacji przekazywanych telefonicznie przez domownika, który odbierał pisma sądowe, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku. Sąd podkreślił, że strona przebywająca za granicą powinna dołożyć należytej staranności, aby uzyskać pełne informacje o sprawie, a zaniechanie dokładnego zapoznania się z treścią pism lub poleganie na niezweryfikowanych informacjach od osób trzecich świadczy o zawinieniu.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem, uznając, że skarżąca nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu. Skarżąca, przebywając za granicą, polegała na informacjach przekazywanych telefonicznie przez domownika odbierającego pisma. W zażaleniu zarzucono naruszenie przepisów PPSA poprzez błędne przyjęcie braku winy. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na postanowienie WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Roman Hauser po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2007 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A. J. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. W. z dnia 8 listopada 2007 r., sygn. akt II SA/Go 477/07 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku o doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem w sprawie ze skargi A. J. na decyzję Wojewody L. z dnia [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i pozwolenia na budowę postanawia oddalić zażalenie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim postanowieniem z dnia 8 listopada 2007 r., sygn. akt II SA/Go 477/07 odmówił A. J. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o doręczenie wraz z uzasadnieniem wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 11 września 2007 r. wydanego w sprawie ze skargi A. J. na decyzję Wojewody L. z dnia [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu Sąd I-instancji wskazał, iż skarżąca nie przedstawiła żadnych faktów, które uprawdopodobniłyby okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia wniosku o doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem. Sąd podkreślił, że z akt sprawy wynika, iż skarżąca została pouczona o trybie i terminie wniesienia złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku. W ocenie Sądu skarżąca nie podjęła działań, które mogłyby uchronić ją przed uchybieniem terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku, co należy uznać za wyraz braku należytej starannością przy prowadzeniu własnych spraw.
W sporządzonym przez adwokata zażaleniu na to postanowienie skarżąca wniosła o jego zmianę. Zaskarżonemu w całości postanowieniu WSA zarzucono naruszenie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm. zwanej dalej p.p.s.a.) poprzez przyjęcie, iż skarżąca niewykazała braku swojej winy w przekroczeniu terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku. W uzasadnieniu zażalenia podkreślono również, iż skarżąca działała w sprawie samodzielnie, tj. bez pomocy radcy prawnego lub adwokata. Przebywając na terytorium [...] jedynie telefonicznie zasięgała informacji o treści pism sądowych u osoby, która odbierała te pisma pod wskazanym przez nią adresem do korespondencji. Powoduje to, iż będąc za granicą nie była w stanie zweryfikować rzetelności przekazywanych jej informacji, jak również nie miała żadnego powodu, aby nie wierzyć danym na temat niniejszej sprawy przekazywanym jej przez osoby trzecie. Zdaniem skarżącej oznacza to, iż zachowała taki poziom staranność, jaki można oczekiwać od obywatela, który nie posiada wiedzy prawniczej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, stanowi, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności procesowej w postępowaniu procesowym bez swojej winy, Sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Jeżeli strona była reprezentowana przez pełnomocnika, należy jednak uprawdopodobnić, iż to pełnomocnik nie ponosi winy w uchybieniu terminu. Odwołanie się do braku winy powoduje, iż przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne występujące bez woli strony lub jej pełnomocnika, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w postępowaniu sądowym we właściwym czasie.
Istnienia takich obiektywnych przeszkód w terminowym dokonaniu czynności procesowych skarżąca nie wykazała. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zasadnie przyjął Sąd I-instancji, iż w szczególności podstawy takiej nie może stanowić błędne zrozumienie informacji przekazywanych telefonicznie stronie przebywającej za granicą przez dorosłego domownika, który odbierał pisma sądowe pod adresem wskazywanym przez nią jako adres do korespondencji. Należy podkreślić, że zachowanie skarżącej polegające na zaniechaniu dokładnego zapoznania się z treścią przesyłanych jej pism sądowych (np. poprzez ich odczytanie przez telefon przez odbierającego pismo domownika) należy traktować jako zawinione, ponieważ świadczy o niedochowaniu należytej staranności, jaka jest wymagana od stron przy dokonywaniu czynności procesowych w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Dodatkowo należy wskazać, iż skarżąca nie przestawiła żadnych dowodów wskazujących, że osoba, którą się posłużyła - tzn. domownik odbierający pisma przekazał jej nieprawdzie lub niepełne informacje na temat niniejszej sprawy.
O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że do pełnienia obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (zob. E. Iserzon, J. Staraniek., Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 1980 r., s. 136). Strona w trakcie toczącego się postępowania nie zgłosiła Sądowi zmiany miejsca swojego zamieszkania, nie poinformowała także Sądu o długotrwałym przebywaniu w poza granicami kraju, co powoduje, iż trafnie uznał Sąd I-instancji, że nie zachodzi przesłanka braku winy w uchybieniu terminu.
Ze wskazanych powodów nie można było uznać, że postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego będące przedmiotem zażalenia uchybia prawu. Dlatego Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., miał obowiązek orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło