IV SA/Wa 1274/07

WyrokWSA w Warszawie2007-10-10

Skład orzekający: Łukasz Krzycki, Aneta Opyrchał, Agnieszka Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo zakwalifikowały używane pojazdy jako odpady w rozumieniu ustawy o odpadach, opierając się na dokumentach sporządzonych w języku angielskim, bez ich formalnego tłumaczenia przez biegłego tłumacza?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy administracji uchybiły obowiązkom wynikającym z zasady prawdy obiektywnej i obowiązku wszechstronnego zebrania materiału dowodowego. Kluczowe naruszenie polegało na oparciu rozstrzygnięcia na dokumentach sporządzonych w języku angielskim, bez ich formalnego tłumaczenia przez biegłego tłumacza, co naruszało ustawę o języku polskim i mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto, organ nie wykazał w sposób niebudzący wątpliwości, że nastąpiło wyzbycie się pojazdów przez ich posiadacza, co jest niezbędne do uznania ich za odpad.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, która nakładała na firmę C. Sp. z o.o. obowiązek przekazania dwóch używanych pojazdów do stacji demontażu, uznając je za odpady w międzynarodowym obrocie odpadami. Firma C. wniosła skargę, zarzucając organom naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną kwalifikację pojazdów jako odpadów oraz naruszenie przepisów dotyczących języka postępowania. Sąd rozpoznał skargę, uwzględniając zarzuty dotyczące wadliwości postępowania.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; orzeczono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku; zasądzono zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Łukasz Krzycki, Sędziowie asesor WSA Aneta Opyrchał, asesor WSA Agnieszka Wójcik (spr.), Protokolant Artur Dral, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 października 2007 r. sprawy ze skargi C. Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia (...) marca 2007 r. nr (...) w przedmiocie międzynarodowego obrotu odpadami I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; III. zasądza od Głównego Inspektora Ochrony Środowiska na rzecz skarżącej C. Sp. z o.o. kwotę 440 zł (czterysta czterdzieści) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Dnia [...] lutego 2007 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska wydał decyzję znak: [...], która nakładała na odbiorcę odpadu firmę C., z siedzibą w Ł., obowiązek przekazania odpadu w postaci używanych pojazdów marki: * CHRYSLER 300C, o numerze identyfikacyjnym [...]; - CHRYSLER PACYFICA, o numerze identyfikacyjnym [...], bez usuwania z nich jakichkolwiek elementów, do upoważnionej stacji demontażu, posiadającej wszelkie wymagane prawem zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie demontażu. Od powyższej decyzji odwołała się spółka C. z siedzibą w Ł. W wyniku rozpoznania wniesionego przez tą spółkę wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy Główny Inspektor Ochrony Środowiska, decyzją z dnia [...] marca 2007r. Nr [...], działając na podstawie art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 Kpa, oraz art. 16 ust. 1 pkt. 2 ustawy z dnia 30 lipca 2004 r. o międzynarodowym obrocie odpadami (Dz. U. Nr 191, poz. 1956), orzekł o utrzymaniu w mocy swojej decyzji z dnia [...] lutego 2007 r. W uzasadnieniu ww. decyzji stwierdzono, że na podstawie dokumentacji zgromadzonej w sprawie, w tym kopii faktur, wydanego przez kompetentne władze stanu M. unieważnionego dokumentu rejestracyjnego, CHRYSLERA 300C o nazwie "Certificate of Salyage- Parts Only" (Certyfikat odzysku- pojazd tylko na części) oraz wydanego przez kompetentne władze stanu K. unieważnionego dokumentu rejestracyjnego, CHRYSLERA PACYFICA o nazwie "Salyage Certificate" (Certyfikat odzysku), a także ocen technicznych z dnia [...] listopada 2006 r., nr [...] i nr [...], dotyczących przedmiotowych pojazdów, (sporządzone przez Pana inż. F. S., Rzeczoznawcę nr [...]) można jednoznaczne ustalić, że przedmiotowe pojazdy są odpadem, zgodnie z definicją zawartą w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. Nr 62, poz. 628 z późn. zm.). Dnia 5 marca 2007 r. firma C. wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej ww. decyzją Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, podnosząc, że organ błędnie zakwalifikował oba pojazdy jako odpady, dokonując ustaleń sprzecznych z treścią zebranego materiału dowodowego. Odnosząc się do powyższego, organ stwierdził, iż w świetle art. 79 Rozporządzenia Rady Nr 2913/92/EWG, z dnia 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. U. nr L. 302 z 19.10.1992 str 1 z późn. zmian.), dopuszczenie do swobodnego obrotu to procedura celna prowadzona przez organy celne, za pomocą której można nadać towarowi niewspólnotowemu status celny towaru wspólnotowego. Urząd Celny w Ł. przyjmując zgłoszenie celne nr [...] o objęcie procedurą dopuszczenia do obrotu towaru w postaci używanych pojazdów marki: * CHRYSLER 300C, o numerze identyfikacyjnym [...]; * CHRYSLER PACYFICA, o numerze identyfikacyjnym [...], przeprowadził stosowne postępowanie dowodowe i dnia 24 listopada 2006 r. przesłał całą dokumentację w sprawie, wraz z wnioskiem o wydanie decyzji określającej sposób gospodarowania tym odpadem. Główny Inspektor Ochrony Środowiska po analizie zgromadzonej dokumentacji stwierdził, że przedmiotowe pojazdy to odpady i określił sposób gospodarowania nimi. Jednocześnie nie można się zgodzić z zarzutami Strony odnośnie niewłaściwej interpretacji zgromadzonych opinii. Wszystkie te oceny jednoznacznie wskazują na to, że przedmiotowe pojazdy nie są w stanie się poruszać po drogach i zawierają elementy, które muszą być wymienione, co oznacza, że powstałe w ten sposób odpady będą musiały zostać unieszkodliwione. W związku z powyższym, należy stwierdzić, iż ww. decyzja Głównego Inspektora Ochrony Środowiska jest oparta o bezsprzeczne fakty, które są opisane w zgromadzonych w sprawie dokumentach. Organ wnikliwie rozpatrzył wszystkie dostarczone przez Stronę dowody i na ich podstawie ustalił, że przedmiotowe pojazdy zostały uznane za odpady przez kompetentną władzę danego Stanu w USA, o czym jednoznacznie świadczą zapisy w kopiach dokumentów będących odpowiednikami dowodu rejestracyjnego. Ponadto omawiane pojazdy w chwili nabycia przez Stronę ze względu na uszkodzenia nie mogły być uznane za produkt/wyrób, gdyż nie spełniały norm technicznych, pozwalających, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2003 r. poz. 515, z późn. zm.) na uznanie ich za pojazdy samochodowe tj. "pojazd silnikowy, którego konstrukcja umożliwia jazdę z prędkością przekraczającą 25 km/h; (...), natomiast wypełniają one definicję "odpadu" i jako przedmiot mogą być zakwalifikowane do kategorii Q4 -określonej w załączniku nr 1 do ustawy tj. "substancje lub przedmioty, które zostały rozlane, rozsypane, zgubione lub takie, które uległy innemu zdarzeniu losowemu, w tym zanieczyszczone wskutek wypadku lub powstałe wskutek prowadzenia akcji ratowniczej". Za taką kwalifikacją przemawia fakt, że przedmiotowe pojazdy uległy uszkodzeniom w wyniku kolizji, a kolizja jest zdarzeniem losowym. Jednocześnie organ podkreślił, że właściciele przedmiotowych pojazdów wyzbyli się ich na rzecz Strony, co jest przesłanką o której mowa w art. 3 ust. 1 ww. ustawy o odpadach i pozwala na ich zakwalifikowanie do kategorii odpadów o kodzie 16 01 04* "zużyte lub nie nadające się do użytkowania pojazdy", zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. Nr 112, poz. 1206). Biorąc pod uwagę powyższe, organ stwierdził, iż zgromadzone w sprawie dowody były wystarczające do tego, by ustalić stan faktyczny w sprawie, a jednocześnie żaden z dowodów przedstawionych przez Stronę nie został poddany negacji. Oświadczenie Strony, iż ma ona zamiar dokonać wywozu przedmiotowych pojazdów do USA lub krajów trzecich nie ma wpływu na fakt, że w momencie wprowadzenia tego pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej był on odpadem i dokonane przemieszczenie odbyło się bez wymaganego pozwolenia właściwego organu (GIOŚ) w rozumieniu przepisów art. 26 ust. 1 rozporządzenia Rady nr 259/93/EWG z 1 lutego 1993 r. w sprawie nadzoru i kontroli przesyłania odpadów w obrębie, do Wspólnoty Europejskiej oraz poza jej obszar (Dz. Urz. WE L 30 z 06.02.1993, str. I i n. z późn. zm.), co wyczerpuje znamiona nielegalnego obrotu odpadami. Jednocześnie organ podkreślił, że pismo z dnia 18 stycznia 2007 r. nadane w Urzędzie Pocztowym w Ł., które zawiera stwierdzenie, że "firma I. uznaje, że sprzedaż przedmiotowych uszkodzonych pojazdów na rzecz firmy C. odbyła się prawidłowo i jeśli [...] C. chce je odesłać, może to uczynić na swój koszt" nie stanowi dowodu wskazującego na odpowiedzialność wysyłającego odpady, o której mowa w art. 16 ust. 1 pkt. 1 ustawy z dnia 30 lipca 2004 r. o międzynarodowym obrocie odpadami. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję, jak również poprzedzającą ją decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] lutego 2007 r. wniosła spółka C. z siedzibą w Ł., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika Skarżący zarzucił powyższym decyzjom, iż wydane zostały z: I. naruszeniem przepisów postępowania tj. : art. 10 § 1 Kpa, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a polegającego na niezapewnieniu stronie, nieposługującej się językiem polskim, możliwości czynnego udziału w czynnościach postępowania poprzez niezapewnienie jej tłumacza na czas czynności dokonywanych osobiście z udziałem strony i uniemożliwienie przez to obrony jej praw, art. 107 § 1 Kpa poprzez przytoczenie w uzasadnieniu decyzji okoliczności wzajemnie sprzecznych. Za absurdalne należy bowiem w ocenie skarżącego uznać wywody zawarte w uzasadnieniu decyzji organu z dn. [...] lutego 2007 r. W treści uzasadnienia organ wskazuje (s. 2), iż strona złożyła zgłoszenie celne w dn. [...] listopada 2006 r., zaś Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w Ł., pismem z dnia 7 czerwca 2006 r. [...] poinformował, że przedmiotowe pojazdy wypełniają definicję ustawową odpadu" (idem). To stwierdzenie organu należy odbierać jako przypisywanie WIOS zdolności profetycznych, co w państwie neutralnym światopoglądowo nie powinno mieć miejsca. Można też uznać, że GIOS, przepisując uzasadnienie zwrócenia się doń przez organ celny o wydanie decyzji w przedmiocie zagospodarowania odpadów, niezbyt uważnie się w to pismo wczytywał. art. 84 § 1 kpa w zw. z art. 7 kpa poprzez odstąpienie w sposób dowolny od zasięgnięcia opinii biegłego z zakresu oceny stanu pojazdów w sytuacji, gdy dla wydania rozstrzygnięcia konieczne było skorzystanie z wiadomości specjalnych, art. 10 § 1 kpa — poprzez uniemożliwienie stronie złożenia w poczet materiału dowodowego postępowania opinii, o których wydanie strona zwróciła się do rzeczoznawcy z zakresu oceny stanu pojazdów, a z których wynikało, iż pojazdy, do których odnosiły się decyzje wskazane w pkt. 1 supra, nie stanowią w ocenie rzeczoznawcy odpadów w rozumieniu relewantnych przepisów prawa, art. 107 § 1 kpa i art. 9 kpa poprzez niewskazanie w szeregu przypadków w treści uzasadnienia daty wydania ani też miejsca publikacji powołanych tam aktów prawnych, co uniemożliwiło stronie ustalenie jej zakresu uprawnień i obowiązków, II. naruszeniem prawa materialnego, w postaci: 1. art. 2 pkt. 33 ustawy Prawo o ruchu drogowym, poprzez błędną jego interpretację prowadzącą do uznania, że pojazdem samochodowym nie jest pojazd, którego konstrukcja pozwała na poruszanie się z prędkością przekraczającą 25 km/h. lecz którego stan w danej chwili nie pozwala na poruszanie się z taką prędkością. 2. art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, poprzez błędne jego zastosowanie w okolicznościach niniejszej sprawy, tj. w odniesieniu do pojazdów samochodowych niebędących odpadami w rozumieniu wskazanego przepisu, 3. załącznika nr 1 do ustawy o odpadach poprzez błędną jego interpretację polegającą na uznaniu, że kategoria Q4 wymieniona w tym załączniku odnosi się do pojazdów samochodowych, które zostały uszkodzone w wyniku wypadku, podczas gdy przepis ten, interpretowany zgodnie z celem i treścią normy dyrektywy Rady z dn. 15 lipca 1975 r. 75/442/EWG, prowadzi do wniosku, iż nie dotyczy on uszkodzonych pojazdów samochodowych, 4. załącznika nr 1 do ustawy o odpadach poprzez błędną jego interpretację polegającą na uznaniu, że kategoria Q13 wymieniona w tym załączniku odnosi się do przedmiotów lub substancji, które nie noszą cech podobieństwa do PCB w rozumieniu art. 3 ust. 2 pkt. 12 ustawy o odpadach, 5. załącznika do rozporządzenia Ministra Środowiska z dn. 27 września 2001 r. poprzez jego błędną interpretację odnoszącą się do kodu 16 01 04 wymienionego w treści tego załącznika, prowadzącą do uznania, że odnosi się on do pojazdów, które wskutek uszkodzeń wymagają naprawy, jednak po wykonaniu takich napraw nadają się do użytkowania, nie będąc przy tym pojazdami zużytymi, 6. art. 3 ust. 1 w zw. z art. 4 ust. 1(b) ustawy o odpadach poprzez błędne ich zastosowanie na niekorzyść jednostki, pomimo braku wydania przez odpowiednie organy państwa przepisów wykonawczych precyzujących zakres pojęć, o których mowa w tychże przepisach. W odpowiedzi na skargę organ odnosząc się do podniesionych w niej zarzutów wskazał między innymi, iż uznaje za zasadny zarzut skarżącego dotyczący niewłaściwego zastosowania w sprawie przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. -Prawo o ruchu drogowym, co jednak w jego ocenie nie zmienia faktu, iż uszkodzone pojazdy, będące przedmiotem niniejszego postępowania wypełniają definicję odpadu, a zatem skarga winna podlegać oddaleniu. Jednocześnie organ podtrzymał w pozostałej części stanowisko i argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, doszedł do przekonania, iż zaskarżona decyzja, oraz poprzedzająca ją decyzja Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] lutego 2007r. , wydane zostały z naruszeniem przepisów prawa, mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podstawę prawną rozstrzygnięcia w sprawie stanowił art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 lipca 2004r. o międzynarodowym obrocie odpadami (Dz. U Nr 191, poz. 1956), zgodnie z którym jeżeli odpady zostały wwiezione na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na skutek nielegalnego międzynarodowego obrotu odpadami, właściwy organ, w drodze decyzji, jeżeli za nielegalny międzynarodowy obrót odpadami odpowiedzialność ponosi odbiorca odpadów - określa sposób gospodarowania tymi odpadami na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W świetle brzmienia art. 5 oraz 16 ustawy o międzynarodowym obrocie odpadami właściwym organem do wydawania decyzji w przedmiocie przywozu odpadów na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, jest Główny Inspektor Ochrony Środowiska. Organ ten jako kompetentny do orzekania w niniejsze sprawie przyjął w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci kopii faktur, wydanego przez kompetentne władze stanu M. unieważnionego dokumentu rejestracyjnego, CHRYSLERA 300C o nazwie "Certificate of Salyage- Parts Only" (Certyfikat odzysku- pojazd tylko na części) oraz wydanego przez kompetentne władze stanu K. unieważnionego dokumentu rejestracyjnego, CHRYSLERA PACYFICA o nazwie "Salyage Certificate" (Certyfikat odzysku), a także ocen technicznych z dnia [...] listopada 2006 r., nr [...] i nr [...], dotyczących przedmiotowych pojazdów, iż pojazdy te są odpadem, zgodnie z definicją zawartą w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. Nr 62, poz. 628 z późn. zm.) i wobec dokonania przez stronę nielegalnego obrotu odpadami (bez wymaganego zgłoszenia), nałożył na stronę skarżącą obowiązek przekazania w/w odpadu do upoważnionej stacji demontażu. Ze stanowiskiem organu nie zgodził się jednak skarżący, zarzucając zaskarżonej decyzji szereg uchybień zarówno natury formalnej, jak i prawnej, które w ocenie skarżącego doprowadziły do błędnego zakwalifikowania spornego pojazdu jako odpadu. Rozpoznając niniejszą sprawę należy przede wszystkim wskazać, z zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego, będącej naczelną zasadą postępowania administracyjnego, wynika, iż organy administracji publicznej prowadzące postępowanie mają obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w taki sposób, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością, a zwłaszcza mają obowiązek dokonać wszechstronnej oceny okoliczności konkretnej sprawy na podstawie analizy całego materiału dowodowego i swoje stanowisko wyrazić w uzasadnieniu podjętej decyzji (v. wyrok NSA z 17.10.2001 r., sygn. I SA 1110/01, Lex nr 75516). Z kolei przepis art. 77 § 1 Kpa nakłada na organy administracji publicznej obowiązek zgromadzenia całego materiału dowodowego koniecznego do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Z powołanego przepisu prawa wynika między innymi, że organ administracji jest zobowiązany z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Organ administracji jest zatem zobligowany do podejmowania w toku postępowania wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy. Dokładne ustalenie stanu faktycznego możliwe jest tylko na podstawie wszystkich istotnych dowodów i poprzez wyjaśnienie wszystkich nasuwających się w sprawie wątpliwości. Zaniechanie przez organ podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego, zwłaszcza gdy strona powołuje się na określone i ważne dla niej okoliczności, jest uchybieniem przepisom postępowania administracyjnego, skutkującym wadliwością decyzji (v. wyrok NSA z 19.03.1981 r., sygn. SA 234/81, ONSA z. 1/1981, poz. 23). W sprawie niniejszej niezależnie od zarzutów podniesionych przez stronę skarżącą, Sąd uznał, iż organ powyższym obowiązkom uchybił. Kluczowym zagadnieniem mającym podstawowy wpływ na rozstrzygnięcie sprawy było ustalenie przez organ, w sposób nie budzący żadnych wątpliwości, czy sporne pojazdy rzeczywiście stanowiły odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, zgodnie z którym odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do ich pozbycia się jest obowiązany. Z brzmienia niniejszego przepisu wynika bowiem, iż warunkiem zakwalifikowania danej substancji, przedmiotu jako odpadu jest łączne spełnienie dwóch przesłanek tj;" 1. przydzielenie substancji/przedmiotu do jednej z kategorii określonej w zał. Nr 1 ustawy, 2. wykazanie, iż posiadacz substancji/przedmiotu pozbywa się go, zamierza pozbyć, lub do pozbycia się jest zobowiązany. Orzekający w sprawie organ, przyjął, iż sporne pojazdy można zakwalifikować do jednej z kategorii określonej w zał. Nr 1 do ustawy tj.: - Q4 - "substancje lub przedmioty, które zostały rozlane, rozsypane, zgubione lub takie, które uległy innemu zdarzeniu losowemu, w tym zanieczyszczone wskutek wypadku lub powstałe wskutek prowadzenia akcji ratowniczej". W ocenie organu uległy one bowiem uszkodzeniu na skutek kolizji, a kolizja jest zdarzeniem losowym. Ponadto jak wywodzi organ właściciele pojazdów wyzbyli się ich na rzecz strony, co jest przesłanką o której mowa w art. 3 ust. 1 w/w ustawy o odpadach i pozwala na ich zakwalifikowanie do kategorii odpadów o kodzie 16 01 04* "zużyte lub nie nadające się do użytkowania pojazdy", zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U Nr 112, poz. 1206). Niezależnie jednak od powyższej kwestii należy zwrócić uwagę, na istotną okolicznością, która nie została uprawdopodobniona, przez organ orzekający w niniejszej sprawie, było wykazanie, iż w sprawie spełniona została druga z przesłanek decydujących o uznaniu danego przedmiotu, za odpad, tj. wola wyzbycia się odpadu przez jego posiadacza. Na gruncie niniejszej sprawy nie wykazano na podstawie prawidłowo zgromadzonego i ocenionego materiału dowodowego aby nastąpiło wyzbycie uszkodzonych pojazdów. Wyzbycie to czynność faktyczna, której zaistnienie może wynikać z wyrażania wyartykułowanej woli władającego przedmiotem. Fakt wyzbycia można też ustalić oceniając okoliczności faktyczne oraz uwarunkowania prawne zdarzenia. W rozpoznawanej sprawie organy administracji publicznej uznały, iż o fakcie wyzbycia świadczą określone dokumenty i uwarunkowania prawne. Obowiązkiem organu było więc uprawdopodobnienie, iż okoliczności sprawy pozwalały na przyjęcie, że wobec doznanych uszkodzeń na skutek kolizji, pojazdy mogły być, lub były powszechnie uznane za odpad w USA (por. orzeczenie z 15 czerwca 2000r. w połączonych sprawach C-418/97 I c-419/97) . Ewentualne zakwalifikowanie ich jako odpadu na terenie Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, powoduje bowiem, iż niezależnie od oceny ich stanu technicznego na granicy, są one odpadem i taki też charakter posiadają w Polsce. W ocenie Sądu w oparciu o znajdujące się w aktach sprawy dokumenty organ nie miał możliwości, w sposób bezsporny, nie budzący żadnych zastrzeżeń dokonać ich analizy pod w/w kontem. Wskazać bowiem należy, iż istotne do rozstrzygnięcie tej okoliczności dokumenty tj. np. faktury, kopie unieważnionych dokumentów rejestracyjnych, sporządzone zostały w języku angielskim i nie zostały one przetłumaczone na język polski. Zgodnie zaś z art. 4 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz. U. Nr 90, poz. 999 ze zm.) język polski jest językiem urzędowym organów wymienionych w tymże przepisie, a więc m.in. organu orzekającego w przedmiotowej sprawie. Z przepisu tego wynika zatem dla organu obowiązek prowadzenia wszelkich czynności procesowych w języku polskim, do których zalicza się nie tylko czynności dokonywane ustnie, lecz także prowadzenie w tym języku pełnej dokumentacji postępowania, zwłaszcza posługiwania się w postępowaniu tłumaczeniami dokumentów. Niezgodność z prawem, w tym wypadku, oznacza naruszenie obowiązku stosowania języka polskiego przy przyjęciu za dowód dokumentu sporządzonego w języku obcym i dokonanie jego oceny. Ponadto zauważyć należy, iż to na organie ciąży obowiązek zapewnienia, aby całość czynności dokonywana była w języku polskim. Okoliczność naruszenia przez organ obowiązku przeprowadzenia postępowania administracyjnego, w języku polskim, w ocenie Sądu mogła zaś mieć istotny wpływ na treść zapadłego rozstrzygnięcia. Podnieść bowiem należy, iż Główny Inspektor Ochrony Środowiska rozpoznał sprawę w oparciu o ocenę dokumentów sporządzonych w języku angielskim, dokonując samodzielnie ich tłumaczenia, bez udziału i pomocy biegłego tłumacza. Na rozprawie sądowej w dniu 10 października 2007r. okazało się jednak, iż strona skarżąca zakwestionowała wynik tłumaczenia przeprowadzonego przez organ. Z powyższego wynika, także iż w toku postępowania organ administracji dopuścił się naruszenia ogólnych zasad postępowania administracyjnego, określonych w art. 7 i 77 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez brak dokładnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy i przeprowadzenie właściwej, zgodnej z prawem (przywołanych powyżej przepisów ustawy o języku polskim) oceny znajdujących się w aktach sprawy dokumentów. Odnosząc się zaś do podniesionego w skardze zarzutu, naruszenia przez orzekający w sprawie organ art. 10 § 1 Kpa, poprzez uniemożliwienie stronie, skarżącej nieposługującej się językiem polskim, brania czynnego udziału w czynnościach postępowania w drodze zapewnienia jej tłumacza na czas czynności dokonywanych osobiście z udziałem strony, wskazać należy, iż stosownie do treści art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim, oświadczenia składane organom administracji publicznej w tym także organowi orzekającemu w niniejszej sprawie muszą być dokonywane w języku polskim. Jak wynika z akt sprawy skarżący prowadzi działalność gospodarczą na terenie Polski, a zatem przyjąć należy, iż znane mu są wymagania wynikające z w/w ustawy, bowiem przedkładane przez skarżącego w toku postępowania oświadczenia, skargi, sporządzone zostały w języku polskim, a zatem w ocenie Sądu trudno dać wiarę stronie skarżącej, iż nieznajomość języka uniemożliwiła mu obronę jego praw, skoro skutecznie skorzystała ona z przysługujących jej środków zaskarżenia decyzji. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c, art. 152 i art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), orzekł jak w sentencji wyroku. Rozpoznając ponownie sprawę organ winien przeprowadzić postępowanie administracyjne w oparciu o dokumenty przetłumaczone na język polski przez biegłego przysięgłego, oraz w sposób umożliwiający skarżącemu nie posługującemu się językiem polskim czynny udział w toku postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło