VI SA/Wa 1356/07

WyrokWSA w Warszawie2007-10-15

Skład orzekający: Ewa Marcinkowska, Pamela Kuraś-Dębecka, Małgorzata Grzelak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy, wzywając stronę do uzupełnienia podstawy prawnej sprzeciwu w postępowaniu o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, narusza przepisy prawa, w szczególności art. 255 ust. 4 Prawa własności przemysłowej, który stanowi, że organ jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy nie naruszył prawa, wzywając stronę do uzupełnienia podstawy prawnej sprzeciwu. Pomimo związania organu podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę, należy ją rozumieć w kontekście związku z podstawą faktyczną żądania. Błędne zakwalifikowanie sprawy pod względem prawnym przez stronę nie jest wiążące dla organu, który jest związany okolicznościami faktycznymi. W tym przypadku, nawet przy błędnej podstawie prawnej, organ był zobowiązany zastosować właściwą podstawę prawną wynikającą z podstawy faktycznej żądania.
Stan faktyczny
Strona skarżąca, D. B., wniosła skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP unieważniającą prawo ochronne na znak towarowy SDM. Sprzeciw wniesiono z uwagi na naruszenie art. 131 ust. 1 i 2 Prawa własności przemysłowej, wskazując na zgłoszenie znaku w złej wierze oraz naruszenie praw osobistych i majątkowych sprzeciwiającego, który był wspólnikiem skarżącego w spółce cywilnej używającej oznaczenia SDM. Urząd Patentowy, po wezwaniu do uzupełnienia podstawy prawnej, unieważnił prawo ochronne, uznając naruszenie art. 8 pkt 1 i 2 ustawy o znakach towarowych. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 255 ust. 4 Prawa własności przemysłowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Marcinkowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Protokolant Patrycja Wrońska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 października 2007 r. sprawy ze skargi D. B. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2007 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy SDM nr [...] oddala skargę VI SA/Wa 1356/07 UZASADNIENIE D. B. wniósł skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP nr [...] z dnia [...] marca 2007 r. w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny SDM o numerze R-156943. Z przedstawionych przez organ akt administracyjnych wynika, iż w dniu 6 czerwca 2005 r. do Urzędu Patentowego wpłynął sprzeciw M. R., wobec decyzji Urzędu Patentowego z dnia [...] października 2004 r. o udzieleniu na rzecz D. B. na znak towarowy słowno-graficzny SDM przeznaczony do oznaczania towarów z klasy 9 i 28 oraz usług z klasy 35. Sprzeciwiający podniósł, że przedmiotowe prawo ochronne udzielone zostało z naruszeniem art. 131 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (dalej p.w.p.). Zdaniem sprzeciwiającego przedmiotowe prawo ochronne narusza jego prawa osobiste i majątkowe, gdyż w dniu zgłoszenia spornego znaku towarowego do rejestracji tj. 24 stycznia 2001 r. uprawniony i sprzeciwiający byli wspólnikami Spółki Cywilnej [...], a przedmiotowa spółka cywilna była prowadzona wspólnie przez uprawnionego i sprzeciwiającego od dnia 19 listopada 1991 r. do dnia 25 stycznia 2001 r. Uprawnienie do używania oznaczenia SDM przysługuje więc obu byłym wspólnikom tej spółki. Wniosek o udzielenie prawa ochronnego został ponadto, w ocenie sprzeciwiającego, zgłoszony przez uprawnionego w złej wierze w celu uzyskania przez niego samodzielnego prawa ochronnego na znak SDM, będący po rozwiązaniu Spółki Cywilnej [...], przedmiotem współwłasności w częściach ułamkowych byłych wspólników. Na potwierdzenie zasadności swoich zarzutów sprzeciwiający powołał się na wyrok Sądu Apelacyjnego w R. I Wydział Cywilny z dnia 20 listopada 2003 r. sygn. akt I ACa 321/03 jaki zapadł w sprawie z jego powództwa przeciwko D. B. o ustalenie prawa do używania oznaczenia. Uprawniony do znaku SDM w piśmie z dnia 19 sierpnia 2005 r., ustosunkowując się do sprzeciwu, nie zgodził się z zarzutami sprzeciwiającego uznając sprzeciw za bezzasadny. Uprawniony stwierdził, że w interesie sprzeciwiającego leżało zapewnienie sobie ochrony przez uzyskanie prawa ochronnego, jednakże sprzeciwiający nie wykazywał w tym zakresie żadnego zainteresowania. D. B. jako pierwszy wykazał natomiast inicjatywę, chęć używania znaku oraz zapewnienia mu ochrony prawnej, co nie może być oceniane jako przejaw złej woli. Uprawniony stwierdził, że używanie słowa SDM jako nazwy przedsiębiorcy nie koliduje z używaniem znaku towarowego SDM przez innego przedsiębiorcę, a przytoczony przez sprzeciwiającego wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 20 listopada 2003 r. (sygn. akt I ACa 321/03) nie dotyczył znaku towarowego. Na rozprawie przed Urzędem Patentowym w dniu 15 maja 2006 r. organ pouczył pełnomocnika sprzeciwiającego o konieczności zastosowania w niniejszej sprawie przepisów ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych. Mając powyższe na uwadze Kolegium Orzekające odroczyło rozprawę zobowiązując pełnomocnika sprzeciwiającego do przedłożenia w terminie 1 miesiąca poprawionego sprzeciwu oraz doręczenia jego odpisu uprawnionemu. Pełnomocnik sprzeciwiającego w dniu 24 maja 2006 r., za pośrednictwem urzędu pocztowego, przesłał do Urzędu Patentowego nową wersję sprzeciwu, w której wskazał na naruszenie art. 8 pkt 2 ustawy o znakach towarowych, uzasadniając powyższy zarzut naruszeniem praw osobistych i majątkowych sprzeciwiającego. Pełnomocnik uprawnionego, ustosunkowując się do tej nowej wersji sprzeciwu, w piśmie z dnia 17 sierpnia 2006 r. zarzucił, że Urząd Patentowy dopuścił się naruszenia art. 255 ust. 4 ustawy Prawo własności przemysłowej, gdyż zgodnie z treścią tego przepisu Urząd rozstrzyga sprawy w granicach wniosku i związany jest podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Wezwanie wnioskodawcy do zmiany podstawy prawnej wniosku nastąpiło w związku z tym z naruszeniem, przepisów prawa. Złożony przez sprzeciwiającego zmodyfikowany sprzeciw powinien zostać uznany, w jego ocenie, jako zupełnie nowy sprzeciw, a tym samym powinien zostać uznany przez organ za wniesiony po terminie, o którym mowa w art. 246 ust. 1 p.w.p. i z tego powodu powinien zostać odrzucony. Sprzeciw z dnia 6 czerwca 2005 r. powinien zostać natomiast oddalony w oparciu o art. 246 ust. 2 oraz art. 315 ust. 3 p.w.p., z uwagi na wskazaną w nim niewłaściwą podstawę prawną. Na rozprawie przed Urzędem Patentowym w dniu [...] marca 2007 r. pełnomocnik sprzeciwiającego podtrzymał zarzut naruszenia art. 8 pkt 2 ustawy o znakach towarowych, a ponadto wskazał na naruszenie art. 8 pkt 1 tej ustawy powołując się na argumenty przedstawione wcześniej w sprzeciwie. Pełnomocnik uprawnionego ponownie zarzucił natomiast organowi naruszenie przepisów procedury stwierdzając, że zmiana podstawy prawnej sprzeciwu nie może być uznana, jako zarzut formalny. Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia praw osobistych i majątkowych sprzeciwiającego podkreślił, że zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w R. M. R. nie przysługuje wyłączne prawo do nazwy. Urząd Patentowy decyzją z dnia [...] marca 2007 r. wydaną na podstawie art. 246 i art. 247 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej w zw. z art. 8 pkt 1 i pkt 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych unieważnił prawo ochronne udzielone na znak towarowy SDM R-156943. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, iż zgodnie z art. 246 p.w.p. każdy może wnieść umotywowany sprzeciw wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu prawa ochronnego w ciągu sześciu miesięcy od opublikowania w Wiadomościach Urzędu Patentowego informacji o udzieleniu prawa. W przedmiotowej sprawie znak towarowy SDM został zgłoszony do ochrony w dniu 24 stycznia 2001 r., tj. w okresie obowiązywania ustawy o znakach towarowych, a więc ta ustawa, zgodnie z art. 315 ust. 1 i 3 p.w.p. stanowi podstawę prawną oceny zdolności rejestrowej przedmiotowego znaku. Organ podkreślił jednocześnie, że w niniejszej sprawie zmiana podstawy prawnej sprzeciwu nie została dokonana ex officio, lecz wskutek pouczenia pełnomocnika sprzeciwiającego o zastosowaniu art. 315 p.w.p. Jednocześnie organ wskazał, że zgodnie z treścią art. 256 ust. 1 p.w.p. do postępowania spornego przed Urzędem Patentowym w sprawach nieuregulowanych w tej ustawie stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Powołał się ponadto na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 stycznia 2006 r. (Sygn. akt II GSK 320/05) wskazując, iż sformułowania "granice wniosku o unieważnienie i podstawa prawna wskazana przez wnioskodawcę" należy rozumieć w ten sposób, że chodzi tu o ścisły związek między wskazanymi podstawami faktycznymi żądania unieważnienia prawa ochronnego, a podstawami prawnymi tego żądania tj. że wskazane podstawy prawne muszą wynikać z podstaw faktycznych żądania. W niniejszej sprawie zaś sprzeciwiający w toku całego postępowania nie zmienił okoliczności faktycznych żądania, natomiast sprecyzował wniosek z uwagi na podniesione przepisy przejściowe ustawy Prawo własności przemysłowej. Organ był zatem zobowiązany do oceny, czy prawo ochronne na sporny znak towarowy udzielone zostało z naruszeniem art. 8 pkt 1 i art. 8 pkt 2 ustawy o znakach towarowych. Dokonując tej oceny organ stwierdził, że przedmiotowa rejestracja nastąpiła z naruszeniem art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych wskazując, iż w orzecznictwie sądowym i doktrynie przyjmuje się, że przy badaniu naruszenia zasad współżycia społecznego należy brać również pod uwagę elementy podmiotowe. A więc nie tylko znak, ale i określone, naganne zachowanie zgłaszającego mogą przesądzać o zaistnieniu przesłanki z art. 8 pkt 1 tej ustawy. W niniejszej sprawie natomiast uprawniony zgłosił wyłącznie na swoją rzecz sporny znak towarowy używany przez podmiot, z którym wspólnie prowadził działalność handlową w formie spółki cywilnej o nazwie [...]. Nie może budzić wątpliwości fakt, że uprawniony znał stan faktyczny dotyczący używania spornego oznaczenia skoro współpracował ze sprzeciwiającym. Wiedza taka dowodzi, że zgłoszenie znaku towarowego SDM nie ma charakteru przypadkowej zbieżności. Brak wspólnego działania w zakresie zgłoszenia spornego znaku towarowego, a zatem brak zgody wspólników co do tak ważnych dla istnienia i ochrony interesów gospodarczych przedsięwzięć powinno skutkować uprzednim rozwiązaniem spółki. Tymczasem - co zostało dowiedzione - wykreślenie wpisu dotyczącego działalności spółki nastąpiło po dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego do Urzędu Patentowego. Wykreślenie powyższe nastąpiło bowiem z dniem 25 stycznia 2001 r. na podstawie decyzji administracyjnej z dnia [...] lutego 2001 r. Wspólne przedsięwzięcie handlowe zobowiązywało więc uprawnionego do przestrzegania zasad uczciwości kupieckiej względem sprzeciwiającego. Natomiast zgłoszenie znaku towarowego do rejestracji w konsekwencji zablokowało wykorzystanie oznaczenia w obrocie gospodarczym przez sprzeciwiającego. W dniu zgłoszenia znaku towarowego SDM celem uzyskania prawa ochronnego tj. w dniu 24 stycznia 2001 r. istniała zatem negatywna materialnoprawna przesłanka udzielenia ochrony, polegająca na zachowaniu zgłaszającego sprzecznym z zasadami współżycia społecznego. Zachowanie to polegało na świadomym zgłoszeniu do ochrony znaku towarowego z pominięciem sprzeciwiającego w sytuacji, gdy między zgłaszającym a sprzeciwiającym istniał stosunek szczególnego zaufania. Urząd Patentowy uznał za uzasadniony również zarzut naruszenia art. 8 pkt 2 ustawy o znakach towarowych, w świetle którego niedopuszczalna jest rejestracja znaku, który narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich. Organ powołał się na uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w R. z dnia 20 listopada 2003 r. (sygn. akt I ACa 321/03), w którym Sąd ten stwierdził, że "nie ma (...) wątpliwości co do tego, że uprawnienie do nazwy przedsiębiorstwa stron, które wspólnie prowadzili będąc wspólnikami spółki cywilnej, przysługuje obu stronom. W czasie istnienia spółki cywilnej uprawnienie to miało charakter współwłasności łącznej (art. 863 k.c.), a po rozwiązaniu tej spółki - nazwa wspólników stała się przedmiotem współwłasności w częściach ułamkowych." Urząd wskazał w związku z tym, że przedmiotowe prawo ochronne na sporny znak towarowy zostało udzielone z naruszeniem prawa do nazwy SDM pod jaką sprzeciwiający prowadził wspólnie z uprawnionym działalność gospodarczą. Przedmiotem działalności tej spółki był obrót materiałami szkolnymi i biurowymi, a więc dotyczył towarów tego samego rodzaju co objęte prawem ochronnym udzielonym na sporny znak towarowy SDM. Ponadto organ podniósł, iż sprzeciwiający prowadził samodzielnie od 11 stycznia 2000 r. działalność gospodarczą pod nazwą [...]. Sporny znak towarowy SDM zawiera więc identyczny element słowny jaki używa z wcześniejszym pierwszeństwem sprzeciwiający i jaki był używany przez wspólników prowadzących spółkę cywilną jako nazwa firmy. Oznaczenie SDM było zasadniczą i wyróżniającą częścią nazwy, pod którą prowadzili działalność gospodarczą. Używanie przez inny podmiot nazwy lub części zasadniczej nazwy handlowej firmy wcześniej zaistniałej na danym rynku stanowi zaś, w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego naruszenie praw osobistych tej ostatniej. Nie ulega bowiem wątpliwości, że udzielenie prawa ochronnego zapewnia wyłączność używania zarejestrowanego znaku towarowego, a zatem uniemożliwia lub utrudnia sprzeciwiającemu korzystanie z nazwy firmy, która stanowi jedyny element spornego znaku. W skardze na tę decyzję skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie pełnomocnik skarżącego D. B. zarzucił organowi naruszenie art. 246 ust. 1, art. 247 ust. 1, art. 255 ust. 4 oraz art. 2551 ust. 6 ustawy Prawo własności przemysłowej. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącego podniósł, że sprzeciw złożony przez M. R. w dniu 6 czerwca 2005 r. odpowiadał wszelkim wymaganiom formalno - prawnym określonym w art. 2551 p.w.p. i nie posiadał braków, które uniemożliwiałyby nadanie mu dalszego biegu. Decyzja organu o wezwaniu sprzeciwiającego do złożenia nowego sprzeciwu w terminie 30 dni, zmodyfikowanego o właściwą, podstawę prawną żądania nie mieściła się więc w granicach prawa i stanowiła istotne naruszenie przepisów postępowania spornego. Organ podjął te działania bez żadnego umocowania prawnego, sprzecznie z prawem w świetle reguł obowiązujących w postępowaniu spornym, ewentualnie organ błędnie przyjął, że sprzeciw zawiera braki formalne, które skutecznie mogą być naprawione. W ten sposób organ złamał podstawową zasadę określoną w art. 255 ust. 4 p.w.p., że "rozstrzyga sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę". Z uwagi na treść art. 246 ust. 2 oraz art. 315 ust. 3 p.w.p. organ powinien sprzeciw z dnia 6 czerwca 2005 r. oddalić jako niezasadny. Złożony natomiast w dniu 26 maja 2006 r. poprawiony sprzeciw Urząd Patentowy powinien rozpoznać jako zupełnie nowy sprzeciw, a tym samym sprzeciw ten winien zostać uznany przez Urząd Patentowy jako złożony po terminie, o którym mowa art. 246 ust. 1 p.w.p. i z tego powodu winien zostać odrzucony. Gdyby natomiast przyjąć, że organ wezwał sprzeciwiającego do poprawiania podstawy prawnej, uznając, że jest to brak formalny, to doszło do naruszenia art. 2551 ustawy, poprzez błędne uznanie, że mamy do czynienia z brakiem formalnym sprzeciwu, gdy w rzeczywistość sprzeciw brakiem nie był dotknięty. Urząd Patentowy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi organ podkreślił, iż skarżący nie kwestionuje oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego ani merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, lecz stawia zarzut naruszenia przepisów postępowania. Organ ponownie podkreślił, iż w postępowaniu spornym mają odpowiednie zastosowanie przepisy postępowania administracyjnego. W postępowaniu spornym wnioskodawca może więc - do czasu wydania decyzji - modyfikować wniosek wskazując podstawy prawne. W niniejszej sprawie zaś sprzeciwiający podnosił te same zarzuty dotyczące naruszenia praw osobistych i działania w złej wierze, a zmieniono jedynie wskazanie podstawy prawnej z uwagi na przepisy intertemporalne zawarte w ustawie Prawo własności przemysłowej. Niezależnie jednak od tego organ podkreślił, iż spoczywa na nim obowiązek należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych. Urząd zobowiązany jest do czuwania, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa i w tym celu udziela im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Wynika to wprost z zasad ogólnych postępowania administracyjnego. Nie można zatem zgodzić się ze skarżącym, że możliwość korygowania błędnej podstawy prawnej uzależnione byłoby od "dobrej woli" organu. Oświadczenie pełnomocnika sprzeciwiającego o modyfikacji sprzeciwu spowodowało odroczenie rozprawy w celu możliwości zapoznania się z powyższym przez uprawnionego, a zatem w celu dopełnienia wszelkich wymogów, by strony postępowania wyposażone były we wszystkie informacje dotyczące toczącej się sprawy. Skoro zaś jest możliwe sprecyzowanie przez organ podstawy prawnej pozostającej w sprzeczności z podstawą faktyczną, to tym bardziej jest możliwe rozstrzygnięcie sprawy na podstawie prawnej zmodyfikowanej przez wnioskodawcę po uprzednim pouczeniu, a dotyczącym przepisów intertemporalnych. Brak jest więc podstaw do stwierdzenia, że doszło do naruszenia przepisów ustawy Prawo własności przemysłowej. Uczestnik postępowania M. R. w odpowiedzi na skargę wniósł również o jej oddalenie podkreślając, iż Urząd Patentowy rozstrzygnął sprawę w granicach wniosku, w oparciu o prawidłową podstawę prawną, wskazaną przez wnoszącego sprzeciw przed wydaniem decyzji o unieważnieniu prawa ochronnego, przy czym zmiana podstawy prawnej nastąpiła nie wskutek błędnego przyjęcia, że sprzeciw z dnia 6 czerwca 2005 r. posiada braki formalne, lecz w wyniku wyjaśnień i wskazówek organu, do których był on zobowiązany przepisem art. 9 k.p.a. Zaskarżona decyzja nie narusza więc żadnego z przepisów ustawy Prawo własności przemysłowej wskazanych przez stronę skarżącą. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. W myśl natomiast art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oceniając zaskarżoną decyzję w świetle wskazanych wyżej kryteriów Sąd stwierdził, iż skarga D. B. nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego RP z dnia [...] marca 2007 r. nie narusza prawa. W skardze podniesione zostały zarzuty naruszenia przez organ przepisów ustawy Prawo własności przemysłowej dotyczących postępowania spornego. W ocenie strony skarżącej z uwagi na treść art. 255 ust. 4 ustawy Prawo własności przemysłowej Urząd Patentowy był związany podstawą prawną wskazaną w sprzeciwie z dnia 6 czerwca 2005 r., a w związku z tym nie mógł pouczać sprzeciwiającego oraz wzywać go do zmodyfikowania podstawy prawnej sprzeciwu, lecz z uwagi na wskazaną w nim niewłaściwą podstawę prawną powinien sprzeciw ten oddalić. W ocenie Sądu stanowisko takie jest błędne i nie znajduje uzasadnienia w treści przepisów ustawy Prawo własności przemysłowej dotyczących postępowania spornego. Zgodnie z art. 255 ust. 4 p.w.p. Urząd Patentowy rozstrzyga sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Przepis art. 256 ust. 1 p.w.p. stanowi zaś, że do postępowania spornego przed Urzędem Patentowym w sprawach nieuregulowanych w ustawie Prawo własności przemysłowej stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Z przepisu tego wynika więc, że w postępowaniu administracyjnym prowadzonym w przedmiocie unieważnienia znaku towarowego nie jest wyłączony obowiązek organu wyjaśnienia okoliczności sprawy, o którym mowa w art. 7 i art. 77 k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 stycznia 2006 r. II GSK 320/05 wskazał, iż z przepisu art. 255 ust. 4 p.w.p. wynika, że wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy określa zakres sprawy administracyjnej – wyznacza jej granice – zarówno co do okoliczności faktycznych, jak i podstawy prawnej wniosku. Stosownie zaś do przepisów art. 61 i art. 63 § 2 k.p.a. granice sprawy administracyjnej wyznacza zgłoszone do organu administracji żądanie strony. Zakres żądania strony identyfikujący sprawę administracyjną, w tym przedmiot postępowania administracyjnego, wynika więc przede wszystkim z podstawy faktycznej żądania opisanej w podaniu strony, natomiast wskazana przez stronę podstawa prawna nie ma w zasadzie, tj. w ramach ogólnego postępowania administracyjnego regulowanego przepisami k.p.a., dla organu rozpatrującego żądanie strony charakteru determinującego. Z uwagi na istotę postępowania w sprawie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, wynikającą z art. 255 ust. 4 w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. Urząd Patentowy związany jest więc podstawą prawną wskazaną w tym wniosku, jednakże z zastrzeżeniem, że sformułowania "granice wniosku o unieważnienie i podstawa prawna wskazana przez wnioskodawcę" należy rozumieć w ten sposób, że chodzi tu o ścisły związek między wskazanymi podstawami faktycznymi żądania unieważnienia prawa ochronnego, a podstawami prawnymi tego żądania, tj. że wskazane podstawy prawne muszą wynikać z podstaw faktycznych żądania. Nie ma zatem związania wskazaną podstawą prawną, jeżeli nie pozostaje ona w bezpośrednim związku z okolicznościami faktycznymi żądania. Prawidłowa podstawa prawna żądania strony wynika z przedstawionej przez nią podstawy faktycznej żądania, co oznacza, że błędne zakwalifikowanie sprawy pod względem prawnym przez stronę poprzez wskazanie nieprawidłowej podstawy prawnej żądania nie jest wiążące dla organu administracji. Organ administracji związany jest bowiem granicami danej sprawy, które wynikają z okoliczności faktycznych sprawy przedstawionych przez wnioskodawcę (sprzeciwiającego). Przedmiotem niniejszej sprawy administracyjnej było żądanie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy SDM na podstawie art. 131 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 p.w.p. z uwagi na zgłoszenia znaku do ochrony w złej wierze oraz z uwagi na naruszenie praw osobistych i majątkowych sprzeciwiającego. Wnioskodawca w toku postępowania przed Urzędem Patentowym nie zmieniał, ani nie modyfikował podstawy faktycznej swojego żądania. Mając na względzie datę zgłoszenia znaku towarowego SDM do ochrony oraz przepis przejściowy art. 315 ust. 3 p.w.p., jako podstawę prawną żądania unieważnienia prawa ochronnego, wynikającą z przedstawionej w sprzeciwie podstawy faktycznej żądania, strona winna więc wskazać art. 8 pkt 1 i pkt 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych. W tej sytuacji, nawet gdyby nie doszło do zmodyfikowania przez sprzeciwiającego wskazanej błędnie podstawy prawnej sprzeciwu, organ był i tak zobowiązany zastosować w postępowaniu spornym właściwą podstawę prawną wynikającą z podstawy faktycznej żądania, czyli w tym wypadku odpowiednie przepisy ustawy o znakach towarowych. W toku rozpoznania sprawy nie doszło więc do naruszenia przez organ art. 255 ust. 4 p.w.p. oraz art. 2551 ust. 6 tej ustawy. Organ nie miał też podstaw aby, zmodyfikowany przez stronę w zakresie podstawy prawnej sprzeciw, traktować jako nowy sprzeciw, a więc za niezasadny należy uznać także zarzut naruszenia art. 246 ust. 1 oraz art. 247 ust. 1 p.w.p. W stanie faktycznym niniejszej sprawy organ prawidłowo, w ocenie Sądu, ustalił, iż prawo ochronne na znak towarowy SDM udzielone zostało z naruszeniem art. 8 pkt 1 oraz pkt 2 ustawy o znakach towarowych. Art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych stanowi, że niedopuszczalna jest rejestracja znaku, który jest sprzeczny z obowiązującym prawem lub zasadami współżycia społecznego. Zgodnie z poglądami prezentowanymi w doktrynie oraz orzecznictwie sprzeczność z zasadami współżycia społecznego, stanowiącą przesłankę niedopuszczalności zarejestrowania znaku towarowego na podstawie powołanego przepisu, należy łączyć nie tylko bezpośrednio z samym znakiem, ale również i z okolicznościami towarzyszącymi rejestracji tego znaku, jeżeli zawierają one elementy sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Sprzeczność z zasadami współżycia społecznego zachodzi między innymi wówczas, gdy między uprawnionym do znaku, a sprzeciwiającym zachodzi stosunek szczególnego zaufania. Bezspornym w ocenie Sądu jest, iż taka relacja zachodziła miedzy uprawnionym, a sprzeciwiającym w niniejszej sprawie, gdyż od stycznia 1991 r. obaj wspólnie prowadzili działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej o nazwie [...]. Wykreślenie wpisu dotyczącego działalności tej spółki cywilnej nastąpiło dopiero po dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony tj. z dniem 25 stycznia 2001 r. Zgłoszenie przez D. B. znaku towarowego SDM do ochrony we własnym imieniu, bez uzgodnienia tego ze wspólnikiem spółki cywilnej M. R., z którym prowadził wspólne przedsięwzięcie gospodarcze pod nazwą SDM było niewątpliwie działaniem sprzecznym z zasadami współżycia społecznego. W dniu zgłoszenia znaku SDM do ochrony istniała więc negatywna przesłanka do udzielenia prawa ochronnego z art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych. Organ prawidłowo też ustalił, iż prawo ochronne na znak towarowy SDM udzielone zostało z naruszeniem art. 8 pkt 2 powołanej wyżej ustawy. Przepis ten stanowi, że niedopuszczalna jest rejestracja znaku, który narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich. Z ustaleń organu wynika, iż w dniu zgłoszenia znaku SDM do ochrony, zarówno uprawnionemu, jak i sprzeciwiającemu M. R. przysługiwało prawo do nazwy SDM, pod którą od 1991 r. prowadzili wspólnie spółkę cywilną, której działalność dotyczyła obrotu materiałami szkolnym i biurowymi, a więc dotyczyła towarów tego samego rodzaju co objęte spornym prawem ochronnym. Ponadto M. R. od 11 stycznia 2000 r. miał zarejestrowaną własną działalność gospodarczą pod nazwą F. Udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy SDM nastąpiło więc z naruszeniem przysługującego M. R. prawa do nazwy SDM, gdyż znak towarowy zawiera identyczny element słowny, jaki stanowił nazwę spółki cywilnej prowadzonej przez uprawnionego i sprzeciwiającego, a ponadto sprzeciwiający z wcześniejszym pierwszeństwem używał tego elementu słownego w nazwie prowadzonej przez niego własnej działalności gospodarczej. W przypadku zaś kolizji miedzy używaną przez określony podmiot z wcześniejszym pierwszeństwem nazwą przedsiębiorstwa, a zarejestrowanym z "gorszym" pierwszeństwem znakiem towarowym, w postępowaniu o unieważnienie prawa ochronnego priorytet przyznaje się prawu powstałemu wcześniej. Rejestracja znaku towarowego zapewnia bowiem posiadaczowi prawa ochronnego wyłączność używania znaku uniemożliwiając tym samym sprzeciwiającemu z prawem pierwszeństwa korzystanie z nazwy, której elementem wyróżniającym jest ten znak. Należy przy tym podkreślić, że w doktrynie oraz orzecznictwie dominuje zdecydowanie pogląd, że ilekroć następuje zderzenie zasad charakterystycznych dla systemu formalnej ochrony oznaczeń, z zasadą ochrony oznaczeń używanych faktycznie w obrocie gospodarczym, pierwszeństwo przyznaje się tym ostatnim (vide: wyrok NSA z dnia 30 marca 2006 r. II GSK 3/06 LEX nr 197239, wyrok NSA z dnia 05 kwietnia 2006 r. II GSK 377/05 LEX nr 202411, wyrok NSA z dnia 26 kwietnia 2006 r. II GSK 31/06 ONSAiWSA 2006/5/138). Urząd Patentowy prawidłowo w związku z tym ustalił, że prawo ochronne na znak towarowy SDM udzielone zostało z naruszeniem praw sprzeciwiającego z tytułu pierwszeństwa używania oznaczenia SDM w obrocie gospodarczym. W ocenie Sądu zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego nie nosi cech dowolności, a w uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, w sposób nie budzący wątpliwości, jakimi przesłankami kierował się unieważniając prawo ochronne na sporny znak towarowy. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło