II SA/Gd 173/07
WyrokWSA w Gdańsku2007-10-18
Skład orzekający: Dorota Jadwiszczok, Wanda Antończyk, Barbara Skrzycka-Pilch
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiedniej, który wskazuje na potencjalne naruszenie przepisów prawa materialnego (np. dotyczących nasłonecznienia) przez planowaną inwestycję, powinien być uznany za stronę postępowania o pozwolenie na budowę, nawet jeśli organ administracji uzna, że jego nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji naruszyły przepisy Prawa budowlanego, nie uznając skarżącego za stronę postępowania o pozwolenie na budowę. Nawet jeśli inwestycja mieści się w granicach dopuszczalnych norm (np. nasłonecznienia), właściciele sąsiednich nieruchomości mają prawo uczestniczyć w postępowaniu jako strony, aby móc zapoznać się z materiałem dowodowym i zgłosić ewentualne uwagi, co jest niezbędne do ochrony ich prawa własności.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi G. S. na decyzję Wojewody zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę budynku wielorodzinnego. Skarżący, właściciel mieszkania na sąsiedniej działce, zarzucił organom wybiórcze określenie obszaru oddziaływania inwestycji i nieuwzględnienie jego jako strony postępowania. Wojewoda umorzył postępowanie odwoławcze wobec skarżącego, uznając go za niebędącego stroną. Sąd administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody z dnia 16 stycznia 2007 r. (umarzającą postępowanie odwoławcze) oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta z dnia 28 listopada 2006 r. (zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę), a także decyzję Wojewody z dnia 16 stycznia 2007 r. utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta. Sąd określił, że wymienione decyzje nie mogą być wykonane i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok(spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Wanda Antończyk Sędzia NSA Barbara Skrzycka-Pilch Protokolant Referent Izabela Adamowicz na posiedzeniu jawnym rozpoznawał sprawę ze skargi G. S. na decyzję Wojewody z dnia [...], nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] , nr [...], oraz decyzję Wojewody z dnia [...], nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego, 2. określa, że wymienione w punkcie pierwszym decyzje nie mogą być wykonane, 3. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego G. S. kwotę 500,-zł ( pięćset złotych ) tytułem zwrotu wpisu.
Prezydent Miasta decyzją z dnia 28 listopada 2006 r., na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 w związku z art. 81 ust. 1 pkt 2 i art. 82 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (j.t. Dz.U. z 2006 r., nr 56, poz. 1118 ze zm.), oraz art. 104 k.p.a., zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorowi Firma A s.c. pozwolenia na budowę budynku wielorodzinnego wraz z garażem podziemnym i wewnętrzną instalacją gazową na działce nr [...],[...] w G.
W uzasadnieniu organ wskazał, że projekt budowlany został sporządzony przez osoby uprawnione, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa oraz zasadami wiedzy technicznej określonej w przepisach Prawa budowlanego. Ponadto obiekt spełnia wymagania określone w przepisach rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz.U. nr 120, poz. 1133) i decyzji o warunkach zabudowy z dnia 3 kwietnia 2006 r. oraz zawiera wymagane uzgodnienia.
Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli właściciele lokali położonych w budynkach wielorodzinnych na działkach sąsiednich – G. S., zamieszkujący [...] oraz E. T. zamieszkująca [...] - zarzucając, iż organ wybiórczo i tendencyjnie określił obszar oddziaływania planowanej inwestycji i wyłączył z tego obszaru bezpośrednio przylegającą działkę nr [...] położoną [...].
Ponadto wskazano, iż wbrew określonemu w decyzji o warunkach zabudowy obowiązkowi inwestor nie załączył do projektu budowlanego opracowania wskazującego, iż nasłonecznienie budynku nr [...] bezpośrednio sąsiadującego z projektowaną inwestycją będzie zgodne z obowiązującymi przepisami.
W wyniku przeprowadzonego postępowania odwoławczego Wojewoda wydał dwie decyzje, rozpoznając odrębnie odwołanie G. S. oraz E. T.
Decyzją z dnia 16 stycznia 2007 r. Wojewoda, po rozpatrzeniu odwołania E. T., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 28 ust. 2, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4, art. 36, art. 80 ust. 1 pkt 2, art. 81 ust. 1 pkt 2 i art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (j.t. Dz.U. z 2006 r., nr 156, poz. 1118 ze zm.) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ odwoławczy uznał, iż Prezydent Miasta przeprowadził przedmiotowe postępowanie w sposób prawidłowy, a wydana przez niego decyzja nie budzi wątpliwości co do swojej legalności.
Odnosząc się do zarzutów E. T. organ drugiej instancji wyjaśnił, powołując się na treść art. 28 ust. 2 oraz art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, iż przy ustalaniu stron postępowania organ bierze pod uwagę jedynie okoliczność czy dany podmiot legitymuje się stosownym tytułem prawnym do nieruchomości oraz, czy ta nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. Dla szczegółowego określenia który z podmiotów, poza inwestorem, posiada legitymację do występowania jako strona w danym postępowaniu, niezbędne jest oparcie się na przepisach techniczno – budowlanych, zawierających regulację odnoszące się do odległości obiektów i urządzeń budowlanych od innych obiektów i granic nieruchomości.
Ponadto podkreślono, iż w aktach sprawy znajdowała się analiza zacienienia budynku mieszkalnego w G. [...] wykonana przez mgr inż. arch. A. G., z której wynikało, iż zaprojektowany budynek wielorodzinny nie pozostawał w kolizji z przepisem § 13 ust. 1 pkt 1 i § 60 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75, poz. 690 ze zm.).
W odpowiedzi na odwołanie G. S. Wojewoda decyzją z dnia 16 stycznia 2007 r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 oraz art. 105 k.p.a. umorzył postępowanie odwoławcze, wskazując, iż z akt przedmiotowej sprawy wynika, że stosownie do art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane w obszarze oddziaływania inwestycji znalazły się tylko działki nr [...] i [...] [...] i [...], działka nr [...][...] oraz fragment pasa drogowego, na którym zaprojektowano przyłącza do budynku, to jest działka nr [...].
W ocenie organu, w dacie wydania zaskarżonej decyzji G. S., właściciel mieszkania w budynku [...] w G. i Prezes Wspólnoty Mieszkaniowej, nie pozostawał stroną przedmiotowego postępowania, a zatem brak było przesłanek uprawniających do merytorycznego rozpatrywania wniesionego przez niego odwołania.
G. S. on wniósł skargę na decyzję Wojewody z dnia 16 stycznia 2007 r. utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia 28 listopada 2006 r. żądając stwierdzenia jej nieważności na podstawie art. 145 ust. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 1270, poz. 1270 ze zm.) oraz wznowienia postępowania w sprawie o pozwolenie na budowę na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
W uzasadnieniu skarżący wskazał, iż decyzja z dnia 28 listopada 2006 r. o pozwoleniu na budowę wydana została na podstawie nieostatecznej decyzji o warunkach zabudowy z dnia 3 kwietnia 2006 r., uchylonej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 4 stycznia 2007 r.
Ponadto wniosek o wznowienie postępowania G. S. uzasadnił tym, iż w swojej decyzji z dnia 22 czerwca 2006 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, iż w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę odwołującym się przysługuje prawo strony. Stanowisko to podzielił Wojewódzki Sąd Administracyjny, który w uzasadnieniu wyroku z dnia 4 stycznia 2007 r. stwierdził, że organ administracji w toku postępowania o wydanie pozwolenia na budowę zobowiązany będzie do zbadania i ustosunkowania się do zgłoszonych przez odwołujących się zarzutów dotyczących naruszenia warunków technicznych.
W ocenie G. S. Prezydent Miasta w sposób nieuzasadniony pozbawił go przymiotu strony.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podnosząc argumentację faktyczną i prawną zawartą w zaskarżonej decyzji.
Organu odwoławczy wyjaśnił, iż w dacie wydania pozwolenia na budowę przez organ pierwszej instancji, to jest w dniu 28 listopada 2006 r. inwestor legitymował się ostateczną decyzją o warunkach zabudowy dla projektowanej inwestycji z dnia 3 kwietnia 2006 r., utrzymaną w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 22 czerwca 2006 r. W ocenie organu przedmiotowa decyzja stała się ostateczna i wiążąca dla organów architektoniczno-budowlanych w sprawie wydania pozwolenia na wnioskowaną budowę. Uchylenie powyższej decyzji przez Wojewódzki Sąd Administracyjny nastąpiło dopiero w dniu 4 stycznia 2007 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, która kontrolowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2).
W postępowaniu sądowoadministracyjnym badaniu podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów.
Uwzględnienie skargi następuje jedynie w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm.).
W przedmiotowej sprawie skarga G. S. jest zasadna.
Na wstępie wyjaśnić należy, iż Sąd rozpoznając niniejszą sprawę zbadał legalność nie tylko decyzji zaskarżonej, ale także decyzji Wojewody z tej samej daty skierowanej do G. S., umarzającej wobec niego postępowanie odwoławcze. Zbadana została także decyzja Prezydenta Miasta z dnia 28 listopada 2006 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę.
Wskazać należy, iż sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) oraz stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).
Użyte w powyższych przepisach pojęcie "sprawy", jest pojęciem niedookreślonym, nie zdefiniowanym przez ustawodawcę, jego zakres należy więc badać indywidualnie na potrzeby każdej sprawy.
W doktrynie oraz w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, iż pojęcie sprawy administracyjnej obejmuje wszelkie te postępowania i wydane bądź zapadłe w nich rozstrzygnięcia (także akty i czynności) administracyjne, bez względu na to, czy były one zaskarżalne w toku instancji, które poprzedzając zaskarżone rozstrzygnięcie warunkowały dokonaną w nim konkretyzację stosunku prawnego podlegającego rozstrzygnięciu.
Innymi słowy, granice sprawy, o której mowa w ww. przepisach p.p.s.a., wyznacza w istocie rzeczy istota stosunku administracyjnoprawnego podlegającego załatwieniu danym, skarżonym, rozstrzygnięciem (aktem lub czynnością) administracyjnoprawnym (por.: T. Woś [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska - "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Wyd. Praw. LexisNexis W-wa 2005 r., str. 25-26; 434-435, wyrok NSA W-wa z dnia 16 listopada 2005 r., FSK 2261/04, LEX nr 187525).
Powyższe decyzje wydane przez Wojewodę oraz wskazana decyzja Prezydenta Miasta dotyczą, zdaniem sądu, tej samej sprawy administracyjnej, której przedmiotem jest zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę. Brak jednoznacznego wskazania przez skarżącego w skardze, iż kwestionuje także decyzję z dnia 16 stycznia 2007 r. umarzającą wobec niego postępowanie odwoławcze, nie zamyka Sądowi drogi do zbadania legalności także tej decyzji.
Badając zatem legalność zaskarżonej decyzji w okolicznościach niniejszej sprawy Sąd odniósł się do materialnego stosunku administracyjnoprawnego, który stanowił przesłankę wszczęcia i prowadzenia postępowania oraz wydania decyzji.
W niniejszym postępowaniu w pierwszej kolejności zbadaniu podlega prawidłowość ustaleń organów administracyjnych, dotyczących wyznaczenia kręgu podmiotów, którym przyznano prawo strony w postępowaniu w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
Jak wynika z akt prowadzonego postępowania administracyjnego organy obu instancji rozstrzygając sprawę uznały, iż w przedmiotowym postępowaniu stronami prócz inwestora są właściciele działki nr [...] i [...] przy [...], działki nr [...] [...] oraz właściciel fragmentu pasa drogowego, na którym zaprojektowano przyłącza do budynku, to jest działka nr [...]. Jedynie wymienione działki, w ocenie organów, znajdują się na obszarze oddziaływania inwestycji.
Z obszaru oddziaływania wyłączono natomiast działkę nr [...] [...]. W konsekwencji po odwołaniu się jednego ze współwłaścicieli tej działki od decyzji Prezydenta Miasta, Wojewoda umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, iż odwołujący się – G. S., który jest właścicielem położonego na tej działce mieszkania nie jest stroną postępowania.
W sprawach związanych z udzieleniem pozwolenia na budowę, przy ustalaniu kręgu stron postępowania stosuje się art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, który będąc przepisem szczególnym w stosunku do art. 28 k.p.a., znacznie zawężają krąg stron tego postępowania.
Według art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu.
Przepis art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego stanowi, iż obszarem oddziaływania jest teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu.
Organ przed wszczęciem postępowania, mając na względzie powyższe przepisy bada, które z nieruchomości znajdują się w sferze oddziaływania inwestycji oraz ustala krąg właścicieli bądź użytkowników wieczystych tych nieruchomości. W przedmiotowej sprawie ustalenie takie znalazło wyraz w treści decyzji.
W przypadku, gdy odwołanie wniesie podmiot nie uznany przez organ udzielający pozwolenia na budowę za stronę, organ ten powinien w pierwszej kolejności dokonać ustaleń, czy składający odwołanie jest stroną w sprawie, tj. czy posiada legitymację wywodzącą się z normy prawa materialnego (przepisów odrębnych).
Ustalenia takie nie mogą być oczywiście dowolne, należy wskazać bowiem konkretny przepis prawa na przykład przepis ujęty w rozporządzeniach wykonawczych do Prawa budowlanego, który chroni interes prawny podmiotu posiadającego określone w art. 28 ust. 2 prawa do nieruchomości objętej wpływem projektowanej inwestycji. Jeśli takiego przepisu odrębnego nie ma, nieruchomość taka pozostaje poza obszarem oddziaływania obiektu budowlanego, a jej właściciel, użytkownik wieczysty czy zarządca nie jest stroną postępowania.
Zobiektywizowanie powyższych okoliczności daje organom prowadzącym postępowanie podstawę do ustalenia w każdym przypadku granic strefy oddziaływania obiektu. Nie wyklucza to oczywiście możliwości podważania ustaleń organu przez podmioty, które uważają, że przymiot strony w tym postępowaniu posiadają. Muszą one jednak wskazać co najmniej stan faktyczny czy też okoliczności uzasadniające - ich zdaniem - zastosowanie określonego przepisu prawa materialnego, organy zaś nie są zwolnione w takim przypadku z obowiązku poczynienia stosownych ustaleń (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 26 stycznia 2006 r., VII S.A./Wa 1215/05, LEX nr 206469, w wyrok WSA w Warszawie z dnia 31 stycznia 2006 r., VII SA/Wa 1298/05, LEX 206467).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy w pierwszej kolejności wskazać należy, iż niezrozumiałym jest dla Sądu, dlaczego organy obu instancji uznając za stronę postępowania współwłaścicieli przylegającej do terenu planowanej inwestycji nieruchomości [...], pominęły współwłaścicieli przylegającej z drugiej strony nieruchomości [...].
Badania dotyczące Analizy zacienienia dokonano jedynie dla budynku [...]. Wykazały one spełnienie norm przewidzianych w przepisach. Badań takich nie przeprowadzona natomiast dla budynku [...], jednakże to jego mieszkańcy uznani zostali za strony postępowania. Ponadto z uzasadnienia decyzji Wojewody utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta Miasta, skierowanej do E. T. wynika, że wobec budynku [...] nie zostały naruszone żadne normy prawa materialnego. A mimo to E. T. została uznana za stronę przedmiotowego postępowania.
Powyższe działanie organu, polegające na uznaniu E. T. za stronę postępowania uznać należy za prawidłowe, bowiem wskazała ona, iż z jej subiektywnego punktu widzenia mogło dojść do naruszenia konkretnych norm prawa materialnego. Jako współwłaścicielka nieruchomości znajdującej się [...] miała prawo podejrzewać, iż planowana inwestycja będzie oddziaływać na jej nieruchomość.
W ocenie Sądu w podobnej sytuacji znajduje się także G. S., który jednoznacznie wskazał przepis prawa materialnego, (ten sam, na który powołała się E. T.), którego naruszenie mogłoby mieć wpływ na jego interes prawny. Skarżący powołał się bowiem na przepis dotyczący obowiązku sporządzenia przez inwestora Analizy Zacienienia Budynku Mieszkalnego.
Jednakże organy w toku postępowania, uznały, iż wykonana przez inwestora Analiza zacienienia jednoznacznie wskazuje, iż nie naruszono obowiązujących norm dotyczących zacienienia budynków. Wywodzono zatem, że skoro nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego, to uzasadnionym jest stwierdzenie, że budynek [...] nie znajduje się w sferze oddziaływania inwestycji, a zatem współwłaściciel tej nieruchomości nie może być stroną postępowania, bowiem nie ma on interesu prawnego.
Nie można jednakże zgodzić się z takim stanowiskiem organów, bowiem w niniejszym przypadku mamy bezsprzecznie sytuację, w której planowana inwestycja ze względu na swoje gabaryty, wpływa na sąsiadujące z nią budynki, o czym świadczy nałożony na inwestora w treści decyzji o warunkach zabudowy obowiązek sporządzenia analizy nasłonecznienia sąsiednich obiektów. Ponadto skarżący G. S. wskazał konkretne normy prawa materialnego, które mogły zostać naruszone, tj. przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75, poz. 690 ze zm.) w zakresie norm nasłonecznienia budynków mieszkalnych.
Właściciele sąsiednich nieruchomości mają w okolicznościach niniejszej sprawy prawo wypowiedzenia się, co do wyników przeprowadzonego badania, które ma istotny wpływ na wynik postępowania. Organ nie może z góry założyć, iż skoro inwestycja, w ocenie organu, spełnia normy dotyczące "linijki słońca", to sąsiednie nieruchomości nie znajdują się w jej obszarze oddziaływania. Właściciele nieruchomości sąsiadujących z budynkiem, który poprzez swoje gabaryty może oddziaływać na nie poprzez ich zacienianie mają prawo do tego by w trakcie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, jako strona postępowania zapoznać się z materiałem dowodowym, w tym z wynikami Analizy i ewentualnie wnieść swoje uwagi czy też zastrzeżenia. Czynności tych mogą zaś dokonać tylko jako strony postępowania administracyjnego.
Organ administracji w żadnym wypadku nie może dążyć do ograniczania kręgu stron postępowania administracyjnego utrudniając właścicielom nieruchomości dochodzenia swoich praw właścicielskich.
Prawo własności jest fundamentalnym prawem chronionym przez Konstytucję RP i prawo Unii Europejskiej.
Wojewoda powołując się na przepis art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. nr 80, poz. 717 ze zm.) trafnie podkreślił, iż właściciel nieruchomości ma prawo do zagospodarowania jej zgodnie z warunkami ustalonymi w planie zagospodarowania przestrzennego albo w decyzji o warunkach zabudowy. Podmiotem tego przepisu jest nie tylko inwestor, ale także każdy podmiot posiadający tytuł prawny do nieruchomości, w tym także właściciele działek sąsiadujących z nieruchomością, na której ma zostać zrealizowana inwestycja.
Zatem powstaje dość złożona sytuacja, w której z jednej strony mamy prawo własności i związaną z nim ochronę, z drugiej zaś przepisy prawa administracyjnego zawężają prawa właścicieli nieruchomości do uczestniczenia w postępowaniach administracyjnych mogących mieć wpływ na wykonywanie ich prawa własności. Jednakże zawsze, gdy dochodzi do sytuacji, gdy planowana inwestycja w jakikolwiek sposób może oddziaływać na nieruchomości sąsiednie w granicach przewidzianych przez określone przepisy, organy powinny umożliwić właścicielom sąsiednich nieruchomości uczestniczenie w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Jak wcześniej podkreślono, nawet jeśli oddziaływanie inwestycji zamyka się w granicach działki na której jest realizowana to właściciele nieruchomości sąsiednich mają prawo zapoznania się z materiałem dowodowym, w szczególności z ustaleniami i warunkami projektu budowlanego, a prawo to mogą realizować tylko jako strona postępowania.
Podsumowując: w niniejszej sprawie dochodzi do oddziaływania inwestycji na znajdujące się w najbliższym sąsiedztwie nieruchomości, jest to wprawdzie oddziaływanie według norm prawa dopuszczalne, prowadzi ono jednakże do powstania ewentualnych niedogodności dla właścicieli sąsiednich nieruchomości, którzy powinni mieć możliwość zgłoszenia swoich zastrzeżeń na etapie rozpoznawania sprawy pozwolenia na budowę.
Organy obu instancji w przedmiotowej sprawie naruszyły przepisy art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Konsekwencją powyższego było przeprowadzenie postępowania bez udziału osób uprawnionych co narusza przepis art. 10 § 1 k.p.a. Konsekwencją była także odmowa merytorycznego rozpoznania odwołania G. S., którego organy nie uznały za stronę postępowania w sprawie o pozwolenie na budowę.
Ponownie rozpoznając sprawę organy powinny zapewnić udział w postępowaniu wszystkim właścicielom działek znajdujących się w zasięgu oddziaływania obiektu, w tym skarżącemu G. S..
Mając na względzie powyższe rozważania Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1b w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) uchylił obie decyzje Wojewody z dnia 16 stycznia 2007 r. oraz decyzję Prezydenta Miasta z dnia 28 listopada 2006 r.
Z uwagi na charakter zaskarżonej decyzji Sąd wydał orzeczenie o wstrzymaniu wykonania zaskarżonych decyzji w trybie art. 152 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którym sąd w wyroku obligatoryjnie określa czy i w jakim zakresie zaskarżony akt lub czynność mogą być wykonane.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło