VI SA/Wa 1230/07

WyrokWSA w Warszawie2007-10-19

Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Pamela Kuraś-Dębecka, Izabela Głowacka-Klimas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący transport drogowy, który posługuje się w tym celu innym podmiotem (np. zleceniobiorcą lub odrębnym przedsiębiorcą), ponosi wyłączną odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym i ustawy o czasie pracy kierowców, czy też odpowiedzialność tę ponosi również kierowca wykonujący faktycznie przewóz?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca wykonujący transport drogowy, który posługuje się przy jego wykonywaniu innym podmiotem (np. zleceniobiorcą lub odrębnym przedsiębiorcą), ponosi wyłączną odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym i ustawy o czasie pracy kierowców. Odpowiedzialność ta wynika z zasady ryzyka, obciążającej przedsiębiorcę skutkami działań osób, którymi się posługuje w wykonywaniu działalności gospodarczej, niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego go z tymi osobami. Kierowca, nawet współpracujący, nie jest w takim przypadku przewoźnikiem w rozumieniu ustawy, a jedynie wykonuje jedną z czynności składających się na transport drogowy.
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na spółkę P. Sp. z o.o. karę pieniężną za naruszenia przepisów dotyczących wyposażenia kierowcy w dokumenty, skrócenia dziennego czasu odpoczynku oraz przekroczenia maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu. Spółka odwołała się, twierdząc, że nie jest stroną postępowania, a odpowiedzialność ponosi kierowca, który jest odrębnym podmiotem gospodarczym świadczącym usługi. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Spółka wniosła skargę do WSA, podtrzymując argumentację o braku swojej odpowiedzialności i odpowiedzialności kierowcy.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Protokolant Piotr Kaczmarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 października 2007 r. sprawy ze skargi P. Sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2007 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę VI SA/WA 1230/07 Uzasadnienie Decyzją z dnia [...] lutego 2007 r [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na Przedsiębiorstwo [...] "R." Sp. z o.o. karę pieniężną w wysokości 3050 zł. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło: • wykonywanie przewozu drogowego z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty; • skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego; • przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego. Powyższe ustalono podczas kontroli pojazdu marki VOLVO o nr rej. [...] z przyczepą o nr rej. [...], w dniu 8 stycznia 2007 r. Kontrolowanym pojazdem w imieniu strony kierował Pan Z. K. W odwołaniu strona podnosi, iż nie jest stroną niniejszego postępowania. Wyjaśniła, że kontrolowany kierowca jest odrębnym podmiotem gospodarczym świadczącym na jego rzecz usługi kierowania, zgodnie z zawartą umową. Wyjaśniła, że jako usługodawca nie ma fizycznego wpływu na sposób w jaki usługa zostanie wykonana oraz na czas pracy kierowcy-przedsiębiorcy. Spółkę R. dziwi postawa ITD, gdyż ustawa o transporcie drogowym daje możliwość ukarania kierowcy na mocy art. 92a. Wnosi o uchylenie decyzji i umorzenie postępowania oraz wstrzymanie wykonania decyzji. Decyzją z dnia [...] maja 2007 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Odnośnie pierwszego naruszenia stwierdził, że zgodnie z art. 87 ust. 1 i 3 ustawy o transporcie drogowym, podczas przejazdu wykonywanego w ramach transportu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, wypis z licencji, kartę opłaty drogowej, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku. Stosownie do art. 15 ust. 7 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85, jeśli kierowca prowadzi pojazd wyposażony w urządzenie rejestrujące zgodnie z załącznikiem I, kierowca ten musi być w stanie okazać, na każde żądanie funkcjonariusza służb kontrolnych wykresówki z bieżącego tygodnia oraz wykresówki używane przez kierowcę w ciągu poprzednich 15 dni. Jednocześnie stosownie do art. 31 ustawy o czasie pracy kierowców, kierowca, który w określonych dniach nie prowadził pojazdu albo prowadził pojazd, do którego nie mają zastosowania przepisy rozporządzenia nr 3820/85/EWG, na żądanie osoby uprawnionej do przeprowadzenia kontroli przedstawia zaświadczenie, które powinno zawierać w szczególności następujące dane: imię i nazwisko kierowcy, okres, którego dotyczy, wskazanie przyczyny nieposiadania wykresówek, o których mowa w art. 15 ust. 7 rozporządzenia nr 3821/85/EWG, miejsce i datę wystawienia, podpis pracodawcy. Zaświadczenie, o którym mowa w ust. 1, pracodawca wystawia i wręcza kierowcy przed rozpoczęciem przez kierowcę przewozu drogowego. W przypadku gdy kierowca w określonych dniach nie prowadził pojazdu w trakcie wykonywania danego zadania przewozowego, pracodawca niezwłocznie wystawia i przekazuje zaświadczenie na żądanie osoby uprawnionej do przeprowadzenia kontroli. Stosownie do art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów ustawy o czasie pracy kierowców lub przepisów wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych lub przepisów wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych. Konsekwencją tego rozwiązania jest treść lp. 1.7. załącznika do ww. ustawy, która karą pieniężną w wysokości 500 złotych sankcjonuje wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty. Główny Inspektor Transportu Drogowego po analizie materiału dowodowego zważył, iż w przedmiotowym stanie faktycznym zachodzą przesłanki do uznania, że w chwili kontroli doszło do naruszenia przepisów. W ocenie Głównego Inspektora działanie organu I instancji było prawidłowe i zgodne z prawem. Powyższe wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności z protokołu kontroli nr [...] z dnia 8 stycznia 2007 r. Podczas kontroli kierowca Pan Z. K. nie okazał wykresówek z dni: 27.12.2006 r., i 05.01.2007 r., ani stosownego zaświadczenia potwierdzającego fakt nie prowadzenia pojazdu w tych dniach. Kontrolowany kierowca oświadczył do protokołu kontroli, że w ww. dniach nie prowadził pojazdu o dmc powyżej 3,5 tony. Organ II instancji zważył, iż bezspornym jest, iż w dniu kontroli naruszono obowiązki wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty. Kierowca pojazdu samochodowego obowiązany jest mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. zapisy z urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku. Podczas kontroli kierowca ma obowiązek udokumentować swój czas pracy w bieżącym tygodniu oraz wykresówki używane przez kierowcę w ciągu poprzednich 15 dni. Udokumentowanie odbywa się m.in. poprzez okazanie wykresówek. Jest oczywistym, że nie każdy dzień będzie w ww. sposób udokumentowany, gdyż pracownikowi mogły zostać powierzone inne obowiązki. Pracodawca może udokumentować czas pracy kierowcy poprzez wystawienie zaświadczenia wskazującego przyczyny braku wykresówek. Zważyć także należy, iż biorąc pod uwagę ewentualne możliwości, jakie daje późniejsze, od chwili kontroli dostarczenie zaświadczenia przez pracodawcę o nieprowadzeniu pojazdu, należy uznać, iż tylko dostarczenie zaświadczenia w chwili kontroli daje organowi pewność co do faktu nieprowadzenia pojazdu, w okresie wykazanym w zaświadczeniu. Dopuszczenie odmiennej praktyki, mogłoby doprowadzić w efekcie do sytuacji, w której każdy brakujący dzień na wykresówce uzupełniony byłby w razie konieczności odpowiednim zaświadczeniem. Wobec powyższego wyjaśnienia strony zawarte w odwołaniu nie mogą w świetle obowiązujących przepisów prawa stanowić podstawy do uwzględnienia odwołania, gdyż organ I instancji nałożył zasadnie karę pieniężną za wykonywanie przewozu drogowego z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty. Bezspornym jest, iż kontrolowany kierowca nie posiadał w chwili kontroli wymaganej przepisami ilości wykresówek, tzn. wykresówek z bieżącego tygodnia oraz wykresówek używanych przez niego w ciągu poprzednich 15 dni. Odnośnie drugiego naruszenia organ zważył, że w chwili kontroli i orzekania przez organ I instancji obowiązywał i był stosowany do niniejszego naruszenia art. 8 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3820 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. WE L370 z 01.12.1985 P.0001-0007), w każdym 24-godzinnym okresie kierowca korzysta z dziennego okresu odpoczynku, wynoszącego, co najmniej 11 kolejnych godzin, który to okres może być skrócony do minimum dziewięciu kolejnych godzin, nie częściej niż trzy razy w każdym tygodniu, pod warunkiem, że przed upływem następnego tygodnia otrzyma równoważny okres odpoczynku, stanowiący rekompensatę. W dni, kiedy odpoczynek jest nie skrócony zgodnie z pierwszym akapitem, może być wykorzystany w dwóch lub trzech oddzielnych okresach w ciągu 24 godzin, z których jeden musi trwać, co najmniej osiem kolejnych godzin. W takim przypadku minimalna długość odpoczynku będzie zwiększona do 12 godzin. W każdym 30- godzinnym okresie, gdy pojazd jest prowadzony, co najmniej przez dwóch kierowców, każdy kierowca będzie uprawniony do okresu odpoczynku trwającego nie mniej niż osiem kolejnych godzin. Stosownie do art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów ustawy o czasie pracy kierowców lub przepisów wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych lub przepisów wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych. Konsekwencją tego rozwiązania jest treść lp. 10.2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, który karą pieniężną w wysokości 100 złotych sankcjonuje skrócenie dziennego czasu odpoczynku, przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny, natomiast w wysokości 200 złotych za każdą rozpoczętą kolejną godzinę. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności z wykresówek z dni: 28/29.12.2006 r., 29/30.12.2006 r., 30/30.12.2006 r., okazanych przez prowadzącego pojazd wynika, że kierujący naruszył obowiązujące przepisy regulujące czas pracy kierowcy. W toku kontroli stwierdzono, iż: - na podstawie wykresówki z dnia 28/29.12.2006 r., stwierdzono, że w 24-godzinnym okresie rozpoczętym dnia 28.12.2006 r., o godz. 02.00 kierowca odebrał wymagany odpoczynek pomiędzy godziną 20.30 dnia 28.12.2006 r., a godz. 02.00 dnia 29.12.2006 r., w wymiarze 5 godzin i 30 minut. Stwierdzono skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o 3 godziny i 30 minut. - na podstawie wykresówki z dnia 29/30.12.2006 r., i wykresówki z dnia 30/30.12.2006 r., stwierdzono, że w 24-godzinnym okresie rozpoczętym dnia 29.12.2006 r., o godz. 08.10 kierowca odebrał wymagany odpoczynek pomiędzy godziną 20.30 dnia 29.12.2006 r., a godz. 00.50 dnia 30.12.2006 r., w wymiarze 4 godzin i 20 minut. Stwierdzono skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o 4 godziny i 40 minut. Mając na uwadze powołane powyżej regulacje prawne oraz ustalony stan faktyczny, należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja w niniejszym zakresie została wydana prawidłowo i w sposób zgodny z przepisami prawa. Bezspornym jest, iż doszło do naruszenia skrócenia dziennego czasu odpoczynku, przy wykonywaniu przewozu drogowego, co zostało potwierdzone w protokole kontroli nr [...] oraz na zapisach tarcz tachografu kontrolowanego kierowcy. Odnośnie trzeciego naruszenia organ stwierdził, że w chwili kontroli i orzekania przez organ I instancji obowiązywał i był stosowany do mniejszego naruszenia art. 6 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3820 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego, okres prowadzenia pojazdu między każdymi dwoma okresami dziennego odpoczynku lub między okresem dziennego i tygodniowego odpoczynku, zwanego dalej "dziennym okresem prowadzenia pojazdu", nie może przekraczać dziewięciu godzin. Może być przedłużony dwukrotnie w każdym tygodniu do 10 godzin. Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879) czasem pracy kierowcy jest czas od rozpoczęcia do zakończeni pracy, która obejmuje wszystkie czynności związane z wykonywaniem przewozu drogowego, w szczególności: 1) prowadzenie pojazdu; 2) załadowywanie i rozładowywanie oraz nadzór nad załadunkiem i wyładunkiem; 3) nadzór oraz pomoc osobom wsiadającym i wysiadającym; 4) czynności spedycyjne; 5) obsługę codzienną pojazdów i przyczep; 6) inne prace podejmowane w celu wykonania zadania służbowego lub zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu i rzeczy; 7) niezbędne formalności administracyjne; 8) utrzymanie pojazdu w czystości. Stosownie do art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów ustawy o czasie pracy kierowców lub przepisów wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych lub przepisów wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych. Konsekwencją tego rozwiązania jest treść lp. 10.4 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, zgodnie, z którym karze podlega przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia, przy wykonywaniu przewozu drogowego - o czas powyżej 15 minut do jednej godziny - 150 zł, oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę - 200 zł. Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, organ odwoławczy stwierdza, iż zaskarżona decyzja została wydana prawidłowo i zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Analiza tarczy tachografu Pana Z. K. z dnia 29/30.12.2006r., wykazała, że kierowca prowadził pojazd pomiędzy godz. 08.10 dnia 29.12.2006r., a godz. 20.30 dnia 29.12.2006r., w wymiarze 4 godzin i 30 minut, bez odebrania odpoczynku dziennego. Następnie, co wynika z analizy wykresówki z dnia 30/30.12.2006r., kierowca prowadził pojazd pomiędzy godz. 00.50 a 21.45 w wymiarze 10 godzin i 10 minut, bez odebrania odpoczynku dziennego. Zatem na podstawie wykresówek z dni: 29/30.12.2006r., i 30/30.12.2006r., stwierdzono, że kierowca prowadził pojazd pomiędzy godz. 08.10 dnia 29.12.2006r., a godz. 21.45 dnia 30/30.12.2006r., wymiarze 14 godzin i 40 minut, bez odbierania dziennego czasu odpoczynku. Słusznie stwierdzono, iż doszło do przekroczenia maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego o 4 godziny i 40 minut. W odwołaniu od niniejszej decyzji Spółka R. podnosi, iż stroną postępowania jest kierowca. Wyjaśnia, że jako usługodawca nie ma fizycznego wpływu na sposób w jaki usługa zostanie wykonana oraz na czas pracy kierowcy-przedsiębiorcy. Należy jednak podkreślić, iż przedstawiona w odwołaniu interpretacja jest błędna. W przypadku kontroli drogowej przeprowadzanej przez inspektorów transportu drogowego, na podstawie ustawy o transporcie drogowym, podstawowe znaczenie ma określenie w czyim imieniu jest wykonywany transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne. Badaniu i ocenie podlegają tylko takie stosunki prawne, które są istotne dla ustalenia strony postępowania - tj. jednoznacznie stwierdzają, kto wykonywał transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne - przy czym zgodnie z interpretacją ustawy o transporcie drogowym oraz ustawy o swobodzie działalności gospodarczej przez słowo "kto" należy rozumieć przedsiębiorcę - w imieniu którego osoba prowadząca pojazd dokonała przewozu. Z materiału dowodowego (w szczególności z dokumentów okazanych podczas kontroli drogowej, jak również z treści umowy zawartej w dniu 01.12.2006r., pomiędzy stroną a Panem K.) jednoznacznie wynika, iż kierowca wykonywał transport drogowy w imieniu [...] "R." sp. z o. o. Wobec tego okoliczność, iż kierowca prowadzi działalność gospodarczą nie jest w tej sprawie istotne dla prawidłowego określenia strony postępowania. Nadto strona podnosi w odwołaniu, że dziwi go postawa ITD, gdyż ustawa o transporcie drogowym daje możliwość ukarania kierowcy na mocy art. 92a, dlatego też on powinien ponieść karę za stwierdzone naruszenia. Zarzut powyższy jest niesłuszny. Zgodnie bowiem z przepisami ustawy o transporcie drogowym za naruszenia przepisów ustawy odpowiedzialność ponoszą niezależnie przedsiębiorca jak i kierowca. Różnica polega jednakże na tym, iż orzekanie w sprawach odpowiedzialności kierowcy odbywa się na zasadach określonych w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia, natomiast orzekanie w sprawach odpowiedzialności przedsiębiorcy odbywa się na zasadach określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego oraz ustawie o transporcie drogowym. Kodeks postępowania w sprawach o możliwość korzystania ze środka jakim jest pouczenie, w tym wypadku - pouczenie kierowcy. Odpowiedzialność przedsiębiorcy oparta jest natomiast na zasadzie ryzyka, a zatem zawsze ponosi on odpowiedzialność za ewentualne skutki działań osób (w tym kierowcy), którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Zgodnie bowiem z zasadą ryzyka pracodawcy (tzw. ryzyko osobowe) to pracodawca obciążony jest skutkami niewłaściwego doboru pracowników i zmuszony jest ponosić straty wynikłe wskutek ich niezaradności i braku należytego przygotowania do wykonywanej pracy. Reguła ta obowiązuje tak na gruncie prawa cywilnego jak i administracyjnego. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła [...] "R." sp. z o.o. zwana dalej skarżącą. W skardze domagała się uchylenia powyższej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. W uzasadnieniu skargi podała miedzy innymi, że Pan Z. K. – kierowca od wielu lat współpracuje ze skarżącą jako osobny podmiot gospodarczy świadczący usługi transportowe, prowadzi on osobny podmiot gospodarczy. Na tę okoliczność między obiema firmami zawarta została w dniu 01.12.2006 r. stosowna umowa. Na podstawie tej umowy Pan Z. K. wystawia Skarżącej rachunki, samodzielnie rozlicza się z podatków tj. opłaca ryczałtowy podatek od przychodów ewidencjonowanych składając PIT -28. Autonomiczność każdego podmiotu gospodarczego pozwala Usługobiorcy podejmować decyzje korzystne z jego punktu widzenia. Niezależność ta pozwala zawierać dowolną liczbę umów i realizować je według ustanowionego przez siebie harmonogramu pracy. Ten fakt powoduje, że skarżąca, jako "Usługodawca" nie ma fizycznego wpływu na sposób, w jaki usługa zostanie wykonana oraz na czas pracy przedsiębiorcy-kierowcy. W praktyce oznacza to, że realizacja wszelkich obowiązków należących do "Usługobiorcy" (czyli kierowcy pojazdu) zależy od jego decyzji podejmowanych w trakcie wykonywania usługi. Jak pokazuje ten przykład, "Usługobiorca" złamał nie tylko postanowienia ustawy transportowej, ale też postanowienia umowy jaką podpisał ze skarżącą. W § 2 pkt 4 wspomnianej umowy kierowca "zobowiązał się do przestrzegania przepisów prawa o ruchu drogowym, wymogów stawianych przez ITD jak również przestrzegania wszelkich norm wynikających z umowy ADR". Również, jak wynika z tego samego punktu umowy, wyraził zgodę na regulowanie wszelkich kar pieniężnych wynikających z jego i tylko jego niedopełnień obowiązku. Skarżąca dalej argumentowała, że nałożoną karę winien ponieść kierowca, któremu skarżąca zleciła wykonywanie usługi transportowej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych w ramach stanu faktycznego istniejącego w dniu jego wydania. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270). Badając pod tym kątem zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził naruszenia prawa. Zarzut podniesiony przez skarżącą spółkę, że to nie ona lecz kierowca winien odpowiadać administracyjnie za ujawnione w toku kontroli przewinienia nie zasługuje na uwzględnienie. Uprawnienie administracyjne do wykonywania transportu drogowego jakim wylegitymował się kierowca podczas kontroli dokumentów związanych z wykonywaniem transportu drogowego – wypis z licencji – jednoznacznie wskazuje na podmiot, który bezpośrednio korzysta z praw i podlega obowiązkom zawartym w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 125, poz. 1371 ze zm.) W świetle norm tej ustawy to skarżąca spółka "R." wykonywała kontrolowanym pojazdem samochodowym działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego – posługując się przy jej wykonywaniu innym podmiotem. Działalności tej podjęła się w ramach posiadanego uprawnienia administracyjnego - licencji w zakresie krajowego transportu drogowego rzeczy. Skoro okoliczność ta pozostaje poza sporem, to przemawia za przyjęciem odpowiedzialności administracyjnej wykonującego transport drogowy w przypadku naruszenia norm ustawy. Podnieść należy, że ustawodawca jednoznacznie odniósł sankcje zawarte w przepisie art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym do podmiotów wykonujących transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne. Osobami takimi nie mogą być zatem kierowcy przedsiębiorcy -przewoźnika, lecz sam przedsiębiorca, co wynika przede wszystkim z definicji transportu drogowego i przewozów na potrzeby własne zawartych w art. 4 pkt 1 - 3 i 4 ustawy. Potwierdzenie znajduje także w zasadach prawa cywilnego, jako że art. 774 k.c. stanowi, iż przez umowę przewozu przewoźnik zobowiązuje się w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa do przewiezienia za wynagrodzeniem osób lub rzeczy. Jeżeli przewoźnik przy wykonywaniu działalności przewozowej posługuje się inną osobą, to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą - zarówno na gruncie prawa cywilnego jak i administracyjnego - ponosi odpowiedzialność za ewentualne skutki działań osób, którymi się posługuje. Kierowca pojazdu - nawet gdy kierował pojazdem jako osoba współpracująca -zleceniobiorca - nie wykonywał transportu drogowego w rozumieniu ustawy i nie był przewoźnikiem w cywilistycznym pojęciu tego słowa. Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy na mocy uprawnienia administracyjnego odpowiedzialność administracyjną ponosi - z podmiotowego punktu widzenia -przedsiębiorca i jego organy. Także za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje - niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą (także co do obowiązku wyposażenia kierowcy w dokumenty wymienione w art. 87 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym). Zauważyć należy, że działalność gospodarcza polegająca na świadczeniu usług transportowych podlega ustawowej limitacji i poddana jest surowym rygorom. Wyrazem tego jest art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, stanowiący, iż podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego i to przy spełnieniu określonych w pkt. 1- 5 wymogów: dobrej reputacji; legitymowania się certyfikatem kompetencji zawodowych przez przynajmniej jedną z osób zarządzających przedsiębiorstwem; posiadania sytuacji finansowej zapewniającej podjęcie i prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego potwierdzonej dostępnymi środkami finansowymi, majątkiem lub ostatnim bilansem rocznym przedsiębiorstwa w określonej ustawą wysokości, przedsiębiorca osobiście wykonujący przewozy i zatrudnieni przez przedsiębiorcę kierowcy, a także inne osoby niezatrudnione przez przedsiębiorcę, lecz wykonujące osobiście przewozy na jego rzecz muszą spełniać wymagania określone w przepisach ustawy, przepisach ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym oraz w innych przepisach określających wymagania w stosunku do kierowców, a także nie być skazani prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwa umyślne przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, mieniu, wiarygodności dokumentów lub środowisku; posiadanie tytułu prawnego do dysponowania pojazdem lub pojazdami samochodowymi spełniającymi wymagania techniczne określone przepisami prawa o ruchu drogowym, którymi transport drogowy ma być wykonywany. Stąd wykładnia językowa i celowościowa przepisów zmierza do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia dla życia, zdrowia i mienia innych osób. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które dyscyplinować będą osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem czy to na zasadzie stosunku pracy, czy umowy usługi, zlecenia. Taka też jest idea i prewencyjny cel sankcji zawartych w powołanych w zaskarżonej decyzji przepisach. Akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do trudnych do zaaprobowania skutków, tj. przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej, w jej najbardziej ryzykownym wymiarze, z przedsiębiorcy na jego kierowców. Ma zatem rację organ twierdząc, iż w istocie kierowca, w sytuacji wynikającej z bezspornego stanu faktycznego - nie jest przewoźnikiem, a wykonuje jedną z czynności składającą się na sekwencję działań, których suma dopiero jest transportem drogowym w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym. W niniejszej sprawie nie można zatem podzielić poglądu skarżącej spółki, że to kierowca odpowiada administracyjnie za skrócenie dziennego czasu odpoczynku, przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu, wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne za naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty. Należy podkreślić z całą stanowczością, iż przedstawiona w skardze interpretacja skarżącego, że to kierowca jako odrębny podmiot gospodarczy winien być ukarany jest błędna. W przypadku kontroli drogowej przeprowadzanej przez inspektorów transportu drogowego, na podstawie ustawy o transporcie drogowym, podstawowe znaczenie ma określenie w czyim imieniu jest wykonywany transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne. Badaniu i ocenie podlegają tylko takie stosunki prawne, które są istotne dla ustalenia strony postępowania - tj. jednoznacznie stwierdzają, kto wykonywał transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne - przy czym zgodnie z interpretacją ustawy o transporcie drogowym oraz ustawy o swobodzie działalności gospodarczej przez słowo "kto" należy rozumieć przedsiębiorcę - w imieniu którego osoba prowadząca pojazd dokonała przewozu. Z materiału dowodowego (w szczególności z dokumentów okazanych podczas kontroli drogowej, jak również z treści umowy zawartej w dniu 01.12.2006r..pomiędzy stroną a Panem K.) jednoznacznie wynika, iż kierowca wykonywał transport drogowy w imieniu [...] "R." sp. z o. o. Kontynuując, w świetle obowiązujących przepisów prawa za działania i zaniechania kierowcy odpowiedzialność administracyjno - prawną ponosi przedsiębiorca trudniący się transportem. Przechodząc do omówienia zastosowanych przez organ przepisów prawnych należy podkreślić, że zostały one zastosowane w sposób prawidłowy, czego zresztą skrząca w skardze nie kwestionowała. Wskazane wyżej przesłanki w ocenie Sądu przemawiają za oddaleniem skargi, w związku z czym Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło