I OSK 564/08

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-03-27

Skład orzekający: Joanna Banasiewicz, Anna Łukaszewska-Macioch, Monika Nowicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku braku podstawy prawnej do wydania decyzji administracyjnej w przedmiocie zmian w ewidencji gruntów i budynków, można skutecznie zarzucić organowi bezczynność?
Ratio decidendi
Organ administracyjny nie może być uznany za bezczynny w sytuacji, gdy czynność polegająca na wprowadzeniu zmian w ewidencji gruntów i budynków nie wymaga wydania decyzji administracyjnej, a jedynie czynności materialno-technicznej. W takim przypadku, brak wydania decyzji nie stanowi naruszenia prawa, a zarzut bezczynności jest nieuzasadniony.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się od Starosty Złotowskiego przeprowadzenia postępowania dotyczącego zmiany w ewidencji gruntów i budynków, w tym wydania decyzji zamykającej rejestr gruntów i wyznaczenia biegłego. Po bezskutecznym wezwaniu do uzupełnienia wniosku, wnieśli skargę na bezczynność organu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że czynność ta nie wymaga formy decyzji administracyjnej. Skarżący wnieśli skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i ustrojowych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Joanna Banasiewicz Sędziowie: sędzia NSA Anna Łukaszewska- Macioch sędzia del. WSA Monika Nowicka (spr.) Protokolant Michał Zawadzki po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. B. i J. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 23 października 2007 r. sygn. akt III SAB/Po 11/07 w sprawie ze skargi J. B. i J. B. na bezczynność Starosty Złotowskiego w przedmiocie bezczynności organu w sprawie zmiany w ewidencji gruntów i budynków oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 23 października 2007 r. sygn. akt III SAB/Po 11/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę na bezczynność Starosty Złotowskiego w sprawie zmian w ewidencji gruntów i budynków. W uzasadnieniu w/w wyroku Sąd stwierdził, co następuje: J. i J. B. w dniu 14 lutego 2007r. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na bezczynność Starosty Złotowskiego w sprawie przeprowadzenia postępowania dotyczącego zmiany w ewidencji gruntów i budynków. Nadmienili przy tym, że - przed wniesieniem skargi - wystąpili do Wojewody Wielkopolskiego, aby Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego wyznaczył Staroście Złotowskiemu termin rozpatrzenia w/w wniosku. Organ ten jednak uznał, że nie zachodziła potrzeba wyznaczenia takiego terminu. W związku z powyższym skarżący domagali się, aby Sąd zobligował Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego do wyznaczenia Staroście Złotowskiemu terminu do wydania decyzji zamykającej rejestr gruntów nr [...] i wyznaczenie biegłego sądowego dla ustalenia stanu prawnego działki nr [...] sprzed 1992 r. a także ustalenia zgodności z obowiązującym prawem wszystkich dokumentów geodezyjnych dotyczących podziału działki nr [...]. Bezczynność organu zarzucono w następujących okolicznościach sprawy. J. i J. B. w piśmie z dnia [...] maja 2005 r., skierowanym do Głównego Geodety Kraju, domagali się nakazania Starostwu Powiatowemu w Złotowie przeprowadzenia kontroli legalności założenia rejestru gruntów nr [...] a nadto wydania decyzji administracyjnej o zamknięciu lub odmowie zamknięcia w/w rejestru. Wnioskodawcy twierdzili, że na skutek działań Wójta oraz służb geodezyjnych w Złotowie wystąpił niezgodny z treścią ksiąg wieczystych niedobór powierzchni w ich działkach. W ocenie skarżących rejestr ten został założony bez podstawy prawnej i poświadcza nieprawdę. Z tego względu strony – stały na stanowisku - iż zamknięcie rejestru, przywróci stan posiadania gruntu i budynku zgodny z treścią księgi wieczystej KW [...]. Postanowieniem z dnia [...] lipca 2006 r. Główny Geodeta Kraju przekazał do załatwienia - według właściwości - Staroście Złotowskiemu sprawę wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów i budynków obrębu L. w zakresie powierzchni działki ewidencyjnej nr [...]. Z uwagi na powyższe Starosta Złotowski – działając na podstawie art. 64 §2 k.p.a. w związku z § 46 i § 47 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. Nr 38, poz. 454) – wezwał małżonków B. do usunięcia braków wniosku - w terminie 7 dni - pod rygorem pozostawienia go bez rozpoznania, poprzez przedłożenie dokumentów, które mogłyby stanowić podstawę do wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów i budynków. W odpowiedzi - wnioskodawcy podnieśli, że wezwanie do usunięcia braków podania powinno być skierowane nie do nich a do organu, dla którego rejestr gruntów został utworzony, czyli do podmiotu, który w rejestrze jest lub był wskazany jako właściciel nieruchomości. Zdaniem małżonków B. pomimo, że to oni wystąpili z wnioskiem o zamknięcie rejestru, Starosta miał obowiązek nakazać Wójtowi Gminy L. złożenie dokumentów poświadczających, że przed zgłoszeniem do komunalizacji zabudowanej działki nr [...] o powierzchni [...] m2, gmina była jej właścicielem. Odpowiadając na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Poznaniu wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu swego stanowiska wyjaśnił, że strony - w istocie rzeczy - domagają się przyznania im prawa własności do nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] położoną w L., która od czasu zakończenia II Wojny Światowej stanowiła własność Skarbu Państwa i była użytkowana najpierw przez Spółdzielnię "Samopomoc Chłopska" w L., a następnie przez Gminę L. Po skomunalizowaniu, sporna nieruchomości została zaś sprzedana osobie trzeciej. Organ podniósł również, iż kwestie własności przedmiotowej nieruchomości zostały rozstrzygnięte przez: Sąd Apelacyjny w Poznaniu ( wyrok z dnia 7 lipca 1998 r., sygn. akt l ACa 392/98 ) oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ( wyrok z dnia 13 września 2006 r. i postanowienie z dnia 13 grudnia 2006 r. sygn. akt l SA/Wa 788/06 ). Oddalając – na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. ) - przedmiotową skargę na bezczynność organu, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu podniósł przede wszystkim, że czynności nadzorcze podejmowane w wyniku rozpoznania zażalenia wniesionego w trybie art. 37 k.p.a. nie podlegają kontroli sądów administracyjnych. Tym samym zatem w niniejszym postępowaniu Sąd nie miał prawnej możliwości nakazać organowi nadzoru, czyli Wojewódzkiemu Inspektorowi Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Poznaniu, aby wyznaczył Staroście Złotowskiemu termin do wydania decyzji załatwiającej sprawę administracyjną. Niemniej wyczerpanie trybu zażaleniowego otworzyło stronom możliwość do wystąpienia z niniejszą skargą na bezczynność organu, obowiązanego do załatwienia przedmiotowej sprawy, którym po wprowadzeniu zmian w ewidencji gruntów i budynków bez wątpienia - zgodnie z art. 7d oraz art. 22 ustawy z dnia 17 maja 1989r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2005 r. Nr 240, poz. 2027 ze zm.) był Starosta Złotowski. Rozpoznając zatem przedmiotową skargę jako skargę na bezczynność w/w organu Sąd stwierdził, że ewidencja gruntów i budynków stanowi jednolity dla kraju, systematycznie aktualizowany zbiór informacji o gruntach, budynkach i lokalach, ich właścicielach oraz innych osobach fizycznych lub prawnych władających tymi gruntami, budynkami lub lokalami (art. 2 pkt 8 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne). Stanowiąc zatem jedynie rejestr (spis) stosunków prawnych i faktycznych dotyczących nieruchomości, ewidencja gruntów i budynków może je przedstawiać przy tym w sposób zgodny lub niezgodny ze stanem rzeczywistym. Z tego powodu podlega też systematycznej aktualizacji. W tym celu na starostów nałożono obowiązek rejestracji zmiany danych objętych prowadzoną przez nich ewidencją. Założenie odrębnej jednostki w rejestrze gruntów nie jest przy tym dokonywane w formie decyzji administracyjnej. Następuje to w formie czynności materialno - technicznej a obowiązek jej podjęcia aktualizuje się z chwilą zaistnienia zdarzeń podlegających ujawnieniu w ewidencji. Jednocześnie Sąd podkreślił, że obowiązek rejestracji danych dotyczy nieruchomości, budynków i ich właścicieli lub posiadaczy w ten sposób, że kwestie podziału nieruchomości, jej nabycia lub utraty prawa jej własności, pozostają poza zakresem spraw regulowanych ustawą Prawo geodezyjne i kartograficzne. Zmiany w stanie prawnym i faktycznym wywołane przez takie zdarzenia podlegają jedynie ujawnieniu w ewidencji gruntów i budynków, lecz nawet błędny zapis w tej ewidencji, nie może wykreować lub unicestwić prawa własności do nieruchomości, czy stanu jej posiadania. Zapisy w ewidencji gruntów i budynków nie rozstrzygają zatem o istnieniu i granicach prawa własności. Ich moc prawna wyczerpuje się w ramach sprawozdawczości, która stanowi podstawę dla planowania gospodarczego, planowania przestrzennego, wymiaru podatków i świadczeń, czy oznaczania nieruchomości w księgach wieczystych (art. 21 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne). Z tych powodów, wbrew oczekiwaniom skarżących, załatwienie sprawy administracyjnej polegającej na wprowadzeniu zmian w ewidencji gruntów i budynków nie mogło – zdaniem Sądu I instancji - obejmować badania legalności zdarzeń będących podstawą założenia, prowadzenia, czy wprowadzania zmian w rejestrze nieruchomości. Ocena takich kwestii przez Starostę Złotowskiego, w ramach kompetencji do prowadzenia i systematycznej aktualizacji ewidencji gruntów i budynków byłaby niedopuszczalna, gdyż wykraczałaby poza sprawy regulowane ustawą Prawo geodezyjne i kartograficzne. Zamknięcie lub otwarcie rejestru gruntów nie zależy bowiem od woli organu prowadzącego ewidencję, lecz jest konsekwencją obowiązku prowadzenia aktualnej ewidencji. Dlatego nie ma ono formy decyzji administracyjnej, lecz czynności materialno-technicznej rejestrującej, na przykład zniesienie działki ewidencyjnej. Wydanie decyzji administracyjnej o wprowadzeniu zmian w ewidencji gruntów i budynków byłoby w związku z tym równoznaczne z wydaniem jej bez podstawy prawnej i rodziłoby konieczność stwierdzenia jej nieważności. Brak obowiązku załatwienia sprawy w formie decyzji oznaczał – w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu - że nie można było Staroście Złotowskiemu skutecznie postawić zarzutu pozostawania w bezczynności, co do jej wydania. Odnosząc się do żądania powołania biegłego, Sąd zauważył, że dla załatwienia przedmiotowej sprawy administracyjnej zbędne było powoływanie biegłych, którzy mieliby ocenić stan prawny nieruchomości. W systemie prawa polskiego dla rozstrzygania sporów w zakresie granic nieruchomości i prawa własności do nieruchomości przewidziano bowiem, na zasadzie wyłączności, inne niż aktualizacja danych ewidencji gruntów i budynków procedury sądowe i administracyjne. Podejmowanie działań zmierzających do oceny legalności orzeczeń rozstrzygających takie spory było zatem niedopuszczalne w ramach postępowania obejmującego aktualizację danych dotyczących gruntów i budynków. Sąd wyjaśnił także, że w kontrolowanym postępowaniu Starosta Złotowski nie działał z urzędu, lecz na wniosek, a dokumenty pozostające w jego dyspozycji potwierdzały, że ewidencja odzwierciedla aktualny stan prawny spornego gruntu. Była ona bowiem zgodna z treścią orzeczeń sądów powszechnych i administracyjnych rozstrzygających spory dotyczące działki nr [...] pomiędzy skarżącymi a Gminą L. W tych okolicznościach również zarzut dotyczący bezczynności Starosty Złotowskiego oparty na żądaniu skierowania wezwania do Wójta Gminy L., nie mógł być uwzględniony, gdyż zgodnie z treścią art. 22 ust. 3 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne to osoby zgłaszające zmiany, na żądanie starosty, obowiązane są dostarczyć dokumenty niezbędne dla wprowadzenia zamian w ewidencji gruntów i budynków. W tych warunkach jedynym prawnie dopuszczalnym działaniem Starosty było zatem wezwanie wnoszących podanie, aby - pod rygorem pozostawienia go bez rozpoznania w trybie art. 64 ust. 2 kpa w związku z art. 22 ust. 3 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne - uzupełnili wniosek o odpowiedni dokumenty, czego skarżący nie uczynili. W złożonej od powyższego wyroku skardze kasacyjnej J. B. i J. B., wskazując jako jej podstawę kasacyjną art. 174 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zarzucili Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu naruszenie prawa procesowego, których uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.: 1. art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm. ) poprzez zaniechanie realizacji funkcji kontrolnej sądu; 2. art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi polegające na naruszeniu obowiązku przedstawienia w uzasadnieniu wyroku stanu sprawy poprzez przemilczenie naruszenia prawa przez organy administracji, które sprzecznie z art. 77 § 1 i art. 7 k.p.a. nie podjęły wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia sprawy oraz nie zastosowały się do obowiązku zawartego w § 47 ust. 3 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa w sprawie ewidencji gruntów i budynków nakazującego w sprawie aktualizacji operatu ewidencyjnego przeprowadzenia postępowania administracyjnego lub zobowiązania określonych podmiotów do dostarczenia dokumentów geodezyjnych, kartograficznych i innych niezbędnych do wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów i budynków; 3. art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi polegające na błędnym oddaleniu skargi. Mając na względzie wskazane wyżej zarzuty skarżący kasacyjnie wnosili o uchylenie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu w całości. W motywach skargi kasacyjnej wskazywano zwłaszcza, że w przedmiotowej sprawie, wbrew obowiązkowi wynikającemu z § 47 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa w sprawie ewidencji gruntów i budynków, Starosta Złotowski nie przeprowadził postępowania, nie zobowiązał właściciela lub innych osób fizycznych czy prawnych władających gruntem do przedłożenia dokumentów geodezyjnych, kartograficznych i innych niezbędnych do wprowadzenia zmian w ewidencji, mimo, że zaistniały wątpliwości do stanu prawnego i faktycznego spornej nieruchomości w zakresie m. in. określenia powierzchni poszczególnych działek, wskazywanej przez skarżących jako niezgodność ewidencji z treścią księgi wieczystej. Po myśli zaś art. 7 i 77 § 1 k.p.a. organ zaś powinien w sposób wyczerpujący zebrać i rozpoznać cały materiał dowodowy. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności podstaw kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej. Zarzuty jej sprowadzały się do naruszenia przepisów procesowych, co – zdaniem skarżących kasacyjnie – miało istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty te okazały się jednak nieusprawiedliwione. Przede wszystkim należy podnieść, że zgodnie utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego - przepis art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych nie mógł być w ogóle przedmiotem zarzutu formułowanego, jako zarzut skargi kasacyjnej. Przepis bowiem art. 174 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi dotyczy naruszenia przepisów postępowania. Wspomniany zaś przepis art. 1 § 2 w/w ustawy ustrojowej nie ma charakteru procesowego a właśnie jedynie ustrojowy. Pozostałe zarzuty podniesione przez skarżących kasacyjnie również nie okazały się trafne. Jak słusznie zauważył to Sąd Wojewódzki zapisy dokonywane w ewidencji gruntów nie mają charakteru orzeczenia administracyjnego a są jedynie czynnością materialno – techniczną ( vide: wyrok Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 3 listopada 1998 r. sygn. akt II SA 1381/98 - LEX nr 41306 ) zatem nie zachodziła w tej sprawie konieczność rozstrzygania o wniosku skarżących w formie decyzji. W myśl zaś § 47 ust. 1 przywołanego wyżej rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków, aktualizacji operatu ewidencyjnego dokonuje się niezwłocznie po uzyskaniu przez starostę odpowiednich dokumentów określających zmiany danych ewidencyjnych. Nadmienić wypada, że w tym przypadku chodzi oczywiście o dokumenty posiadające moc dowodu dla ustalenia prawa własności a więc będą to dokumenty takie jak np. decyzje administracyjne, orzeczenia sądowe czy akty notarialne. Skarżący zgłaszając zatem wniosek o dokonanie zmian w ewidencji gruntów winni do wniosku dołączyć wspomniany wyżej dokument. Twierdzenie, że tego rodzaju dokumentację winien przedstawić Wójt Gminy L., która ujawniona jest jako właściciel działki nr [...] a Starosta Złotowski winien podjąć w tej sprawie z urzędu postępowanie wyjaśniające, nie było uzasadnione. Przepis § 47 ust. 3 w/w rozporządzenia stanowi wprawdzie, iż w przypadku gdy aktualizacja operatu ewidencyjnego wymaga wyjaśnień zainteresowanych lub uzyskania dodatkowych dowodów, starosta przeprowadza w sprawie tej aktualizacji postępowanie administracyjne lub stosuje art. 22 ust. 3 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, ale żądanie od wnioskodawców przez Starostę uzupełnienia wniosku poprzez złożenie wspomnianych wyżej dokumentów, stanowiło właśnie wypełnienie przez organ dyspozycji w/w/ przepisu. Wskazać też trzeba, iż art. 22 ust. 3 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, który stanowi o obowiązku dostarczenia dokumentów na żądanie starosty odnosi się – w powiązaniu z art. 22 ust. 2 ustawy - do osób wymienionych w art. 20 ust. 2 pkt 1 i art. 51cytowanej ustawy, czyli m. in. właścicieli gruntu, ale tylko wtedy, gdy to oni zgłaszają staroście zmiany danych objętych ewidencją. Inna wykładnia w/w przepisów nie miałaby żadnego, logicznego uzasadnienia, gdyż w przypadku, w którym jakakolwiek osoba trzecia, nieuprawniona do gruntu czy budynku, domagałaby się wprowadzenia zmian w ewidencji, organ zobligowany byłby kierować w stosunku do osoby uprawnionej wezwanie by to ona wykazywała za każdym razem swój tytuł prawny. Podkreślić w tym miejscu wypada, że ewidencja gruntów i budynków jest – jak słusznie to wyjaśnił Sąd I instancji - jedynie rejestrem stosunków prawnych i faktycznych dotyczących nieruchomości. Z wpisem zaś w niej uczynionym nie wiąże się żadne domniemanie zgodności tego wpisu z prawem i wpis taki nie przesądza o tytule prawnym. Jedynie w kwestii oznaczenia nieruchomości ewidencja stanowi wyłączną podstawę do oznaczenia nieruchomości w księdze wieczystej. Oznaczenie nieruchomości nie dotyczy jednak jej sfery prawnej. Uzupełniająco jedynie wypada również zaznaczyć, że pozostawienie podania bez rozpoznania – rozumieniu art. 64 § 1 k.p.a. - nie wymaga wydania decyzji administracyjnej a jedynie organ winien uczynić o powyższym adnotację w aktach sprawy, powiadamiając o tym strony. Z tych względów, dokonana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu ocena postępowania Starosty Złotowskiego w sprawie dokonania zmian w ewidencji gruntów i budynków była prawidłowa i zatem właściwym było oddalenie skargi. Biorąc więc pod uwagę, że skarga kasacyjna nie miała usprawiedliwionych podstaw Naczelny Sąd Administracyjny - z mocy przepisu art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym – orzekł jak w sentencji. Rozstrzygnięcie o kosztach poniesionych przez pełnomocnika przyznanego z urzędu należy do właściwości Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło