VI SA/Wa 1526/07
WyrokWSA w Warszawie2007-10-26
Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Magdalena Bosakirska, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, w tym skrócenie dziennego odpoczynku i brak odpowiednich dokumentów, nawet jeśli kierowca twierdzi, że naruszenie było uzasadnione przewozem cennego ładunku lub przerwą weekendową?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, w tym skrócenie dziennego odpoczynku i brak wymaganych dokumentów. Wyjątki od przepisów, takie jak przewóz cennego ładunku, wymagają odpowiedniego udokumentowania na wykresówce lub w zaświadczeniu. Brak takiego udokumentowania, a także późniejsze przedstawienie zaświadczenia o nieprowadzeniu pojazdu, gdy przerwa weekendowa była realizowana w bazie firmy, uniemożliwia usprawiedliwienie naruszeń i uzasadnia nałożenie kary pieniężnej.Stan faktyczny
Spółka L. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za skrócenie dziennego czasu odpoczynku przez kierowcę oraz za brak odpowiednich dokumentów podczas kontroli drogowej. Kierowca miał skrócić odpoczynek o 2 godziny, a także nie przedstawił zaświadczenia o nieprowadzeniu pojazdu w określonych dniach. Spółka argumentowała, że skrócenie odpoczynku było uzasadnione przewozem cennego ładunku, a brak zaświadczenia wynikał z niemożności jego przekazania w trakcie zadania przewozowego. Organy administracji uznały te wyjaśnienia za niewystarczające, a Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Bosakirska Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Protokolant Krzysztof Wierzbicki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 października 2007 r. sprawy ze skargi L. Sp. z o.o. z siedzibą w O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2007 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2007r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpatrzeniu odwołania Spółki z o.o. L. z siedzibą w O. utrzymał w całości w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2007r. nr [...] o nałożeniu na tego przedsiębiorcę kary pieniężnej w wysokości 800 złotych.
Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazał: art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego ( Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz.1071 ze zmianami), art. 87 ust. 1, ust. 3, art.92 ust.1, ust. 4 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004 r. nr 204, poz. 2088 ze zmianami) oraz lp. 10.2 lit. a., lit. b oraz lp.1.7 załącznika do w.w. ustawy o transporcie drogowym, art. 15 ust. 7 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L370 z 31.12.1885P.0008-0021 ze zm.) w związku z art. 26 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (dz. Urz. UE L102 z 11.04.2006), art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. z 2004 r. Nr 92, poz. 879 ze zmianami), art. 8 ust. 1, 2 i 7 Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3820/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.Urz. WE L370 z 01.12.1985), art. 4 lit g, art. 8 ust. 1-5, art. 9 ust. 1, 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L102 z 11 kwietnia 2006 r.).
Podstawę faktyczną stanowiły następujące ustalenia:
Podczas kontroli w dniu 16 lutego 2007 r. pojazdu marki Volvo o nr rej. [...] wraz z naczepą o nr rej. [...] kierowca spółki L. Sp. z o.o. D. Ł. przedstawił do kontroli drogowej dokumenty, w tym wypis z licencji wspólnotowej nr [...] udzielonej kontrolowanemu przedsiębiorcy. Inspektorzy [...] WITD stwierdzili, że pojazdem jest wykonywany krajowy zarobkowy przewóz rzeczy na trasie z K. do O. Pojazd w chwili kontroli był pusty bez ładunku. Dokonali czynności kontrolnych, z których sporządzony został protokół, podpisany przez kierowcę. Stwierdzili w nim, że doszło do naruszenia przepisów w przedmiocie:
1) skrócenia dziennego czasu odpoczynku przy wykonaniu transportu drogowego,
2) wykonanie transportu drogowego z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty.
Na okoliczność powyższego został sporządzony protokół podpisany przez kierowcę.
Strona zawiadomiona o wszczęciu postępowania administracyjnego, w tym oświadczenie kierowcy o przyczynach wydłużenia czasu pracy spowodowanej przewożeniem kosmetyków o dużej wartości oraz usprawiedliwienie braku zaświadczenia o nieprowadzeniu pojazdu – przerwą weekendową w bazie firmy w O.
Organ I instancji ustalił na podstawie okazanych w dacie kontroli wykresówek z dni 28/29 stycznia 2007 r., 29 stycznia 2007 r. oraz 29/30 stycznia 2007 r., że kierowca skrócił odpoczynek dzienny o 2 godziny względem wymaganych 9 godzin.
Wskazał, że kierowca o godz. 1.15 dnia 29.01.2007 r. rozpoczął wykonanie zadania przewozowego. Po zakończeniu wykonywania zadania przewozowego o godz. 18.15 dnia 29 stycznia 2007 r. rozpoczął wykorzystywanie odpoczynku dziennego, który trwał do godz. 1.15 dnia 30 stycznia 2007 r. Jest to najdłuższy okres odpoczynku w prowadzeniu pojazdu, który może być uznany jako skrócony odpoczynek dzienny, który kierowca wykonał w ciągu 24 godzin od chwili rozpoczęcia wykonywania zadania przewozowego. Organ I instancji ustalił, iż odpoczynek dzienny wyniósł 7 godzin.
Za skrócenie dziennego odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego organ I instancji stwierdził naruszenie i nałożył karę pieniężną w wysokości:
- 100 zł za czas do jednej godziny
- 200 zł za każdą rozpoczętą koleją godzinę
Powołując się na obowiązki nałożone na przedsiębiorców przez art.8 ust. 1-2 i ust. 7, art.9 Rozporządzenia Rady (EWG) 3820/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. W E L 370 z 31 grudnia 1985 r.) organ I instancji wskazywał, że w każdym 24 - godzinnym, okresie kierowca korzysta z dziennego okresu odpoczynku wynoszącego co najmniej 11 kolejnych godzin, który to okres może być skrócony do minimum dziewięciu godzin kolejnych godzin, nie częściej niż 3 razy w każdym tygodniu, pod warunkiem, że przed upływem następnego tygodnia otrzyma równoważny okres odpoczynku stanowiący rekompensatę.
W dniu kiedy odpoczynek jest nieskrócony może być wykorzystany w dwóch lub trzech oddzielnych okresach w ciągu 24 godzin, z których jeden musi trwać, co najmniej osiem kolejnych godzin. W takim przypadku minimalna długość odpoczynku będzie zwiększona do 12 godzin. W każdym 30 - godzinnym okresie, gdy pojazd jest prowadzony co najmniej przez dwóch kierowców, każdy kierowca będzie uprawniony do okresu odpoczynku trwającego nie mniej niż osiem kolejnych godzin. Dzienny okres odpoczynku może być wykorzystywany w pojeździe, jeśli jest on wyposażony w miejsce do spania i znajduje się na postoju.
Organ wskazywał, że zgodnie z rozporządzeniem Rady (EWG) Nr 3820/85 oraz 3831/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. przedsiębiorca posiadający licencję lub wykonujący przewóz na potrzeby własne ma obowiązek zapoznania kierowców w zakresie obsługi pojazdu oraz przestrzegania norm dotyczących czasu pracy kierowców. Powyższe przepisy tak normują czas pracy kierowców, aby zapewnić maksymalne bezpieczeństwo podczas wykonywanego przejazdu. Ponadto wskazał, że zgodnie z art. 15 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3820/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. przedsiębiorstwo transportowe organizuję pracę kierowców w taki sposób, by kierowcy mogli spełnić wymagania odnośnie przepisów rozporządzenia EWG nr 3820/85 oraz rozporządzenia EWG nr 3821/85.
Ocenił, ale nie uwzględnił oświadczenia kierowcy i twierdzeń strony, że skrócenie odpoczynku dziennego kierowcy było spowodowane przewożeniem drogiego ładunku, jakim są perfumy i kosmetyki. Wskazał bowiem, że wprawdzie art.12 Rozporządzenia Rady 3820/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. pozwala kierowcy na odstąpienie od rozporządzenia w zakresie niezbędnym do zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub jego ładunku, w celu umożliwienia kierowcy dojazdu do odpowiedniego miejsca postoju, pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu na drodze, a wówczas kierowca musi podać rodzaj i powód odstąpienia od rejestracji w wykresówce przyrządu kontrolnego lub w swojej karcie dziennej.
Organ ustalił, że kierowca nie dokonał żadnych wpisów na odwrocie wykresówki o przewozie drogich towarów i konieczności dojechania na parking. Także w swoim piśmie z dnia 8 marca 2007 r. strona nie przedstawiła żadnego dokumentu przewozowego, który potwierdziłby fakt przewozu drogich kosmetyków i perfum. W związku z powyższym organ nie uznał wyjaśnień strony jako podstawy do uchylenia decyzji organu I instancji i umorzenia postępowania w tym zakresie.
Odnośnie trzeciego naruszenia, organ ustalił, że w czasie kontroli drogowej kierowca nie przedstawił kontrolującym zaświadczenia potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu w dniach: 11 lutego 2007 r. oraz 03 lutego 2007 r. Okazał do kontroli wykresówki za dni: 10/12 lutego 2007 r. oraz 02/04 lutego 2007 r., które potwierdzały, że pojazd stał, a nie potwierdzały, że kierowca nie prowadził w tym czasie innego pojazdu. Uzasadniało to stwierdzenie wykonywania transportu drogowego z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty, za co nałożona została kara pieniężna w wysokości 500 zł.
Organ wskazał, że zgodnie z art. 15 ust. 7 rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym zmienionym art. 26 ust.4 Rozporządzenia WE nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. (Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej nr L 102/11), jeżeli kierowca prowadzi pojazd wyposażony w urządzenie rejestrujące zgodnie z załącznikiem I, kierowca musi być w stanie okazać, na każde żądanie funkcjonariusza służb kontrolnych: wykresówki z bieżącego tygodnia oraz wykresówki używane przez kierowcę w ciągu poprzednich 15 dni, kartę kierowcy jeśli ją posiada oraz wszelkie zapisy odręczne i wydruki sporządzone w ciągu bieżącego tygodnia oraz poprzednich 15 dni. Przepis art. 31 ust.1 oraz ust. 2 ustawy o czasie pracy kierowców z dnia 16 kwietnia 2004 r. stanowi, ze kierowca, który w określonych dniach nie prowadził pojazdu albo prowadził pojazd, do którego nie mają zastosowania przepisy rozporządzenia nr 3820/85/EWG, na żądanie osoby uprawnionej do przeprowadzenia kontroli przedstawia zaświadczenie, które powinno zawierać w szczególności następujące dane: imię i nazwisko kierowcy, okres, którego dotyczy, wskazanie przyczyny nieposiadania wykresówek, o których mowa w art. 15 ust. 7 rozporządzenia nr 3821/85/EWG, miejsce i data wystawienia, podpis pracodawcy. Zaświadczenie, o którym mowa w ust.1 pracodawca wystawia i wręcza kierowcy przed rozpoczęciem przez kierowcę przewozu drogowego.
Organ ocenił jako niewiarygodne wyjaśnienia strony zawarte w piśmie z 8 marca 2007 r. wskazując, że wynika z niego sprzeczność, że kierowca w dniach 3 lutego 2007 r. i 11 lutego 2007 r. wykonywał przerwę weekendową i przedsiębiorca nie miał możliwości przekazania mu zaświadczenia o nieprowadzeniu pojazdu wobec tego, że był trakcie wykonywania zadania przewozowego. Zauważył bowiem, że z oświadczenia kierowcy z dnia 19 lutego 2007 r., złożonego jako załącznik do wyjaśnień strony wynika, że 10 -12 lutego i 2 - 4 lutego wykorzystywał przerwę weekendową w bazie firmy w O., zatem nie mógł wykonywać zadania przewozowego.
Organ wskazał, że kontrola miała miejsce w dniu 16 lutego 2007 r. i przedsiębiorca miał czas i możliwość wyposażenia kierowcy w wymagany dokument, jakim jest zaświadczenie potwierdzające fakt nieprowadzenia pojazdu we wskazanych dniach. Na pracodawcy ciąży obowiązek wyposażenia kierowcy w wymagane dokumenty i wystawienie stosownych zaświadczeń dla kierowcy przed rozpoczęciem zadania przewozowego. Za działania kierowcy odpowiedzialność ponosi pracodawca, w imieniu którego kierowca wykonuje przewóz drogowy. Wskazał ponadto, że podczas kontroli drogowej został nałożony na kierowcę mandat karny w wysokości 50 zł.
W odwołaniu od decyzji I instancji Spółka L. zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. ustawy o transporcie drogowym - poprzez błędną interpretację art. 92 a, art. 87, art. 3 oraz załącznika do ustawy o transporcie drogowym, ustawy o czasie pracy kierowców - poprzez błędną interpretację art. 31 pkt 2, umowy europejskiej AETR – poprzez błędną interpretację art. 9 umowy europejskiej AETR, rozporządzenia 3820/85 – poprzez błędną interpretację art. 12 i 15 oraz rozporządzenia nr 3821/85. Ponadto stwierdziła naruszenie zasad postępowania administracyjnego poprzez błędne wskazanie podstaw prawnych wskazanych naruszeń oraz nie wskazanie ich w ogóle i nałożenie kary pieniężnej bez podstawy prawnej. Skarżąca wnosiła uchylenie decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania.
W uzasadnieniu wyjaśniała, iż kierowca przewoził ładunek, który był towarem o szczególnie dużej wartości, dlatego skrócił dzienny odpoczynek, aby dojechać w bezpieczne miejsce docelowe. Po zakończeniu pracy niezwłocznie wykonał przerwę do godz. 11.00 dnia 30 stycznia 2007 r., co jest potwierdzone odpowiednią wykresówką. W odwołaniu powołała się na treść art. 12 Rozporządzenia nr 3820/85 oraz na art. 9 Umowy i Europejskiej AETR podnosząc, iż poczucie psychofizyczne kierowcy było bardzo dobre, nie zagrażał on bezpieczeństwu ruchu drogowego, zatem odstępstwo w/w było uzasadnione ze względu na dużą wartość przewożonego towaru oraz przypadki kradzieży w podobnych sytuacjach. Zdaniem spółki zachowanie kierowcy było usprawiedliwione, a twierdzenie inspektora, iż fakt przedłużenia czasu jazdy powinien być odnotowany na wykresówce jest niezgodny art. 12 ww. rozporządzenia. Strona przyznała, że inspektor nie zakwestionował przedłużenia czasu jazdy, tylko formalne uchybienie poprzez nie zapisanie tej okoliczności w odpowiednim dokumencie. Strona zarzuciła, że Inspektor nie wskazał podstawy prawnej do ukarania przedsiębiorcy karą pieniężną w wysokości 300 zł na okoliczność nie wskazania na wykresówce przyczyn przedłużenia czasu jazdy.
Odnosząc się do trzeciego naruszenia, strona poświadczyła, że w dniach 03 lutego 2007 r. oraz 11 lutego 2007 r. kierowca nie prowadził żadnego pojazdu należącego do spółki. W tych dniach miał przerwę weekendową i nie były dniami jego pracy. Brak posiadania przez kierowcę zaświadczenia usprawiedliwiała tym, że był w trakcie wykonywania zadania przewozowego. Korzystając z możliwości normy art. 31 pkt 2 ustawy o czasie pracy kierowców niezwłocznie wystawiła takie zaświadczenie i przekazała w załączeniu do odwołania. Organ zatem, wydając decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 500 zł nie wskazał podstawy prawnej.
Spółka podniosła nadto, że ustawodawca nadał organom kontroli obligatoryjny obowiązek nakładania na kierowcę pojazdu realizującego przewóz drogowy kary grzywny, a wszystkie okoliczności są wynikiem jego bezpośredniego i indywidualnego działania, za które spółka nie może brać odpowiedzialności.
Rozpoznając odwołanie Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził w zakresie pierwszego i drugiego naruszenia, iż stosownie do art. 4 lit g rozporządzenia (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE LI02 z 11.04.2006), "dzienny okres odpoczynku" oznacza dzienny okres, w którym kierowca może swobodnie dysponować swoim czasem i obejmuje "regularny dzienny okres odpoczynku" lub "skrócony dzienny okres odpoczynku"; "regularny dzienny okres odpoczynku" oznacza nieprzerwany odpoczynek trwający co najmniej 11 godzin.
Alternatywnie, regularny dzienny okres odpoczynku można wykorzystać w dwóch częściach, z których pierwsza musi nieprzerwanie trwać co najmniej 3 godziny a druga co najmniej 9 godzin, a "skrócony dzienny okres odpoczynku" oznacza nieprzerwany odpoczynek trwający co najmniej 9 godzin, ale krócej niż 11 godzin.
Na podstawie z art. 8 ust. 1 - 5 cyt. wyżej rozporządzenia (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r. kierowca korzysta z dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku.
2. W każdym 24 godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca musi wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku. Jeśli część dziennego okresu odpoczynku zawarta w 24 godzinnym okresie wynosi co najmniej 9 godzin, nie mniej niż 11 godzin, wówczas ten dzienny okres odpoczynku uznaje sic za skrócony dzienny okres odpoczynku.
3. Dzienny okres odpoczynku może zostać przedłużony do rozmiarów regularnego lub skróconego tygodniowego okresu odpoczynku.
4. Kierowca może mieć najwyżej trzy skrócone dzienne okresy odpoczynku pomiędzy dwoma tygodniowymi okresami odpoczynku.
5. Na zasadzie odstępstwa od przepisów ust. 2. w ciągu 30 godzin od zakończenia dziennego lub tygodniowego okresu odpoczynku, kierowca należący do kilkuosobowej załogi musi skorzystać z kolejnego dziennego okresu odpoczynku trwającego co najmniej 9 godzin.
Wskazał, że zgodnie z art. 9 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r. na zasadzie odstępstwa od przepisów art. 8, w przypadku gdy kierowca towarzyszy pojazdowi transportowanemu promem lub pociągiem i wykorzystuje regularny dzienny okres odpoczynku, okres ten można przerwać nie więcej niż dwukrotnie innymi czynnościami trwającymi łącznie nie dłużej niż godzinę. Podczas tego regularnego dziennego odpoczynku kierowca ma do dyspozycji koję lub kuszetkę.
Art. 9 ust. 2 stanowi natomiast, że czas spędzony na dojeździe do miejsca postoju pojazdu objętego zakresem niniejszego rozporządzenia lub powrotu z tego miejsca, jeżeli pojazd nie znajduje się ani w miejscu zamieszkania kierowcy, ani w bazie pracodawcy, w której kierowca zwykle pracuje, nie jest liczony jako odpoczynek lub przerwa, chyba że kierowca znajduje się na promie lub w pociągu i posiada dostęp do koi lub do kuszetki.
Organ odwoławczy wskazał jednocześnie, że w dniu 11 kwietnia 2007 r. weszło w całości w życie rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006r. w sprawie niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) 3820/85 (Dz. Urz. UE nr L 102/1 z 11 kwietnia 2006 r.). Ze względu jednak na fakt, iż przeprowadzona w dniu 16 lutego 2007 r. kontrola obejmowała okres pracy kierowcy .w którym moc obowiązywania miały przepisy rozporządzenia Rady (EWG) 3820/85 należało wskazać jako podstawę prawną przepisy obowiązujące w chwili orzekania. Nie mniej jednak, wobec tego, że rozporządzenie zmienia zakres obowiązków nakładanych na stronę, podstawą nałożenia kary pieniężnej są przepisy obowiązujące w chwili popełnienia naruszenia chyba, że przepisy nowe są względniejsze dla strony.
Zatem stosownie do art. 8 ust. 1, 2 i 7 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3820/85, w każdym 24-godzinnym okresie kierowca korzysta z dziennego okresu odpoczynku, wynoszącego, co najmniej 11 kolejnych godzin, który to okres może być skrócony do minimum dziewięciu kolejnych godzin, nie częściej niż trzy razy w każdym tygodniu, pod warunkiem, że przed upływem następnego tygodnia otrzyma równoważny okres odpoczynku, stanowiący rekompensatę. W dni, kiedy odpoczynek nie jest skrócony zgodnie z pierwszym akapitem, może być wykorzystany w dwóch lub trzech oddzielnych okresach w ciągu 24 godzin, z których jeden musi trwać, co najmniej osiem kolejnych godzin. W takim przypadku minimalna długość odpoczynku będzie zwiększona do 12 godzin.
W każdym 30 - godzinnym okresie, gdy pojazd jest prowadzony, co najmniej przez dwóch kierowców, każdy kierowca będzie uprawniony do okresu odpoczynku trwającego nie mniej niż osiem kolejnych godzin.
Dzienny okres odpoczynku może być wykorzystywany w pojeździe, jeśli jest on wyposażony w miejsce do spania i znajduje się na postoju.
Zgodnie z art. 9 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3820/85. niezależnie od przepisów art. 8 ust. 1, jeśli kierowca wykonujący przewozy rzeczy lub osób towarzyszy pojazdowi transportowanemu promem lub pociągiem, dzienny okres odpoczynku można przerwać nie więcej niż jeden raz pod warunkiem, że spełnione są następujące warunki:
- musi istnieć możliwość spędzenia tej części dziennego okresu odpoczynku, która jest wykorzystywana na lądzie, przed lub po części dziennego okresu odpoczynku odebranej na pokładzie promu lub w pociągu.
- okres między dwiema częściami dziennego okresu odpoczynku musi być możliwie najkrótszy i w żadnym przypadku nie może przekraczać jednej godziny przed wejściem na pokład lub zejściem z pokładu, przy czym formalności celne włącza się do operacji wejścia lub zejścia z pokładu.
- podczas obu części okresu odpoczynku kierowca musi mieć możliwość korzystania z lóżka lub miejsca do spania.
Przerwany w taki sposób dzienny okres odpoczynku przedłuża się o dwie godziny.
Organ odwoławczy stwierdził, że niestosowanie powyższych zasad powoduje odpowiedzialność administracyjną na podstawie art. 92 ust. 1 pkt 2, 7 i 6 ustawy o transporcie drogowym, która stanowi, że kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów ustawy o czasie pracy kierowców lub przepisów wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych lub przepisów wspólnotowych dotyczących przewozów drogowy podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych. Konsekwencją tego rozwiązania jest treść lp. 10.2. załącznika do w/w ustawy, która sankcjonuje karą w wysokości 100 złotych za czas do jednej godziny oraz karą w wysokości 200 złotych za każdą rozpoczętą kolejną godzinę skrócenia dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego.
Przeciwnie zatem, niż zarzucała strona, że za brak wpisów w wykresówce. W przedmiotowym stanie nie mógł być zastosowany art. 12 rozporządzenia, gdyż kierowca w dniu kontroli nie posiadał wpisów na odwrocie wykresówki co do rodzaju i powodu odstąpienia od rejestracji na wykresówce lub w swojej karcie dziennej.
Z powyższych względów organ odwoławczy uznał działania organu I instancji za prawidłowe i zgodne z prawem.
Co do trzeciego naruszenia, w ocenie organu II instancji przepis powołanego art. 15 ust. 7 ww. Rozporządzenia, nie budzi wątpliwości co do obowiązku okazania przez kierowcę, na każde żądanie funkcjonariusza służb kontrolnych wykresówki z bieżącego tygodnia oraz wykresówki używane przez kierowcę w ciągu poprzednich 15 dni, kartę kierowcy, jeśli ją posiada oraz wszelkie zapisy odręczne i wydruki sporządzone w ciągu bieżącego tygodnia oraz poprzednich 15 dni. Natomiast art. 31 ustawy o czasie pracy kierowców, nakłada obowiązek przedstawienia zaświadczenia na żądanie osoby uprawnionej do przeprowadzenia kontroli o nieprowadzeniu pojazdu, o ile kierowca go nie prowadził w określonych dniach albo prowadził pojazd, do którego nie mają zastosowania przepisy rozporządzenia nr 3820/85/EWG, Zaświadczenie powinno zawierać w szczególności następujące dane: imię i nazwisko kierowcy, okres, którego dotyczy, wskazanie przyczyny nieposiadania wykresówek, o których mowa w art. 15 ust. 7 rozporządzenia nr 3821/85/EWG. miejsce i data wystawienia, podpis pracodawcy. Wystawia je pracodawca i wręcza kierowcy przed rozpoczęciem przewozu drogowego. W przypadku, gdy kierowca w określonych dniach nie prowadził pojazdu w trakcie wykonywania danego zadania przewozowego, pracodawca niezwłocznie wystawia i przekazuje zaświadczenie na żądanie osoby uprawnionej do przeprowadzenia kontroli.
Organ odwołał się do zasady określonej w art. 87 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, że podczas przejazdu wykonywanego w ramach transportu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4 - jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku. Odpowiedzialność za wyposażenie kierowcy wykonującego transport drogowy lub przewóz na potrzeby własne w wymagane dokumenty spoczywa, w myśl art. 87 ust. 3 cyt. ustawy na przedsiębiorcy (lub podmiocie o którym mowa w art. 3 ust. 2).
Konsekwencją naruszenia tego przepisu jest sankcja nałożona w lp. 1.7 załącznika do ww. ustawy, który karą 500 zł sankcjonuje wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty, skoro kierowca nie przedstawił do kontroli wykresówek lub zaświadczenia potwierdzającego fakt nie prowadzenia pojazdu w dniach 11 i 3 lutego 2007 r. Miał obowiązek podczas kontroli udokumentować swój czas pracy poprzez okazanie wykresówek lub zaświadczenia pracodawcy wystawionego przed przewozem na okoliczność przyczyny braku wykresówek używanych w ciągu tygodnia i poprzednich 15 dni. Dopuszczenie przedstawiania późniejszego zaświadczenia nie daje pewności co do rzeczywistego przestrzegania przepisów o czasie pracy kierowców. Zaświadczenie powinno być okazywane razem z wykresówkami i stanowić o czasie pracy kierowcy.
W skardze złożonej do tutejszego Sądu skarżąca spółka zarzuciła przedmiotowej decyzji naruszenie przepisów:
1) prawa materialnego, tj. ustawy o transporcie drogowym m.in. poprzez błędną interpretację art 92a, art. 87, art 3 oraz załącznika do ustawy o transporcie drogowym, ustawy o czasie pracy kierowców - m.in. poprzez błędną interpretację art 31 pkt 2, umowy europejskiej AETR, - m.in. poprzez błędną interpretację art. 9, rozporządzenia nr 3820/85 - m.in. poprzez błędną interpretację art 12 i 15, jak i rozporządzenia nr 3831 /85
2) prawa postępowania administracyjnego, tj. m.in. ustawy kodeks postępowania
administracyjnego poprzez błędne wskazanie podstaw prawnych wskazanych naruszeń oraz nie wskazanie ich w ogóle, nałożenie kary pieniężnej bez podstawy prawnej.
Wobec powyższego strona skarżąca wnosiła o uchylenie w całości zaskarżonych decyzji i umorzenie postępowania względnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu powoływała się na argumenty przytoczone w odwołaniu. Przyznała, że kierowca skrócił dzienny odpoczynek, ale przewoził towar szczególnie dużej wartości, narażony na kradzieże i wskazane było dowiezienie go w bezpieczne miejsce do bazy firmy w O. Możliwość taką przewiduje art. 12 rozporządzenia nr 3820/05 upoważniając kierowcę do odstąpienia od przepisów w takich sytuacjach. Analogicznie rozwiązanie przewiduje art. 9 Umowy Europejskiej AETR. Brak adnotacji tego faktu na wykresówce przez kierowcę, jest błędem formalnym kierowcy, za który powinien być ukarany, a nie przedsiębiorca za skrócenie odpoczynku dziennego.
Odnośnie braku zaświadczenia za okres, kiedy kierowca miał przerwę weekendową skarżąca ponownie twierdziła, że nie miała technicznej możliwości przekazania takiego zaświadczenia wobec tego, że kierowca był w trakcie wykonywania zadania przewozowego. Dlatego pracodawca niezwłocznie, korzystając z dyspozycji art. 31 pkt.2 ustawy o czasie kierowcy wystawił takie zaświadczenie i przekazał je organowi kontrolującemu w wyjaśnieniach z 8 marca 2007 r.
Skarżąca podnosiła, że aktualny stan prawny wyraźnie wskazuje, że
dostarczenie zaświadczenia o nie prowadzeniu pojazdu jest możliwe również po czasie przeprowadzonej na drodze kontroli na wezwanie kontrolujących. Spółka bez wezwania to uczyniła i dostarczyła bezzwłocznie przedmiotowe zaświadczenie. 0rganizuje pracę kierowców w taki sposób, by mogli spełniać wymagania odnośnie przepisów rozporządzenia EWG nr 3820/85 oraz rozporządzenia EWG nr 3821/85.
Zwróciła uwagę, że ustawodawca nadał organom kontroli obligatoryjny obowiązek nakładania kary grzywny na kierowcę pojazdu samochodowego realizującego przewóz drogowy. Zatem kontrolujący na miejscu i z urzędu powinni zastosować art. 92 a ust. 1 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym l ukarać kierowcę karą grzywny, a nie wszczynać postępowania administracyjnego wobec kierowcy. Wszystkie okoliczności są wynikiem bezpośredniego i indywidualnego działania kierowcy. Jego praca była wykonywana na podstawie zadaniowego czasu pracy, co oznacza, że otrzymane zadanie transportowe wykonuje osobiście. Dlatego jak to zadanie wykona, w jakim czasie i kiedy, zależy wyłącznie od kierowcy, leży w jego gestii oraz woli. Kierowca wykonuje swoją pracę poza kontrolą i ingerencją przedsiębiorcy i pracodawca nie może brać odpowiedzialności za jego czyny.
Wskazywała, iż inspektor transportu drogowego nie spełnił art. 92 a ustawy o transporcie drogowym, gdyż wbrew twierdzeniom inspektora, kierowca nie został ukarany mandatem w wysokości 50 zł za uchybienia będące przedmiotem zaskarżonej decyzji, lecz z tytułu wadliwości oświetlenia.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wnosił o jej oddalenie. Odnosząc się do zarzutu braku odpowiedzialności pracodawcy za nie przedstawienie lub nieposiadanie w trakcie kontroli wymaganych dokumentów, wskazał na bezpodstawność takiego zarzutu. Krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju (art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym). Ponadto art. 4 pkt. 15 ustawy wyjaśnia pojęcie przewoźnika drogowego, którym jest przedsiębiorca uprawniony do wykonywania działalności w zakresie transportu drogowego. Przepisy ustawy o transporcie drogowym regulują głównie odpowiedzialność administracyjną podmiotów prowadzących działalność w zakresie transportu drogowego. Użycie przez ustawodawcę w art. 92 ust. 1 ustawy zaimka kto uzasadnione jest tym, iż odpowiedzialności podlega nie tylko przedsiębiorca uprawniony do wykonywania tej działalności, lecz także podmiot, który podejmuje te czynności, nie mając odpowiednich ku temu uprawnień. Zawsze jednakże chodzi tu o odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy, a nie osobę wykonującą czynności techniczne kierowania pojazdem samochodowym. Jednocześnie w zakresie zarzutu naruszenia art. 92 a ustawy o transporcie drogowym wskazał na treść ust. 3 tego przepisu, zgodnie z którym wszczęcie postępowania wobec kierowcy nie wyklucza wszczęcia postępowania administracyjnego także wobec przedsiębiorcy lub podmiotu, o którym mowa w art. 3 ust. 2 pkt 3, realizującego przewóz drogowy: Pozostałe zarzuty naruszenia prawa materialnego uznał również bezpodstawne w świetle obowiązujących przepisów prawnych, szczegółowo wskazanych w skarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art.1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym, przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art.134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a.
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów, należy stwierdzić, że nie zasługuje na uwzględnienie.
Zdaniem Sądu organ prawidłowo ustalił zarówno stan faktyczny jak i prawidłowo dokonał jego oceny prawnej, nie naruszając przepisów prawa procesowego jak i materialnego w sposób, który miałby wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że protokół kontroli, potwierdzający ustalenia faktyczne dokonane w czasie kontroli w dniu 16 lutego 2007 r. - został podpisany przez kierowcę bez żadnych zastrzeżeń w zakresie jej wyników: nie okazania wykresówek lub dokumentu potwierdzającego fakt nie prowadzenia pojazdu podczas kontroli drogowej. Przedsiębiorca został zawiadomiony o wszczęciu postępowania i możliwościach wypowiedzenia się i złożenia dowodów – zgodnie z art. 10 k.p.a. W rezultacie podnieść należy, ze skarżący nie kwestionuje stwierdzonych w dacie kontroli naruszeń. Spór dotyczy ich oceny i podstawy odpowiedzialności przedsiębiorcy.
Zdaniem Sądu organ w sposób bardzo szczegółowy dokonał ustalenia stanu faktycznego i w sposób prawidłowy dokonał oceny tego materiału dowodowego.
Przepis art. 87 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym stanowi, że podczas przejazdu wykonywanego w ramach transportu drogowego kierowca pojazdu samochodowego jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, m.in. zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku. Ustawodawca wyraźnie w art. 87 ust. 3 ustawy nałożył na przedsiębiorcę obowiązek wyposażenia kierowcy wykonującego transport drogowy w wymagane prawem dokumenty.
Norma art. 87 ustawy o transporcie drogowym koreluje z art. 15 ust. 7 rozporządzenia EWG nr 3821/85, bowiem na żądanie upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych kierowca zobowiązany jest okazać wykresówki za bieżący tydzień i w każdym przypadku za ostatni dzień poprzedniego tygodnia, w którym kierował pojazdem oraz z art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. nr 92, poz. 879), który stanowi, że kierowca, który w określonych dniach nie prowadził pojazdu albo prowadził pojazd, do którego nie mają zastosowania przepisy rozporządzenia nr 3820/85/EWG, na żądanie osoby uprawnionej do przeprowadzenia kontroli podczas kontroli drogowej przedstawia zaświadczenie, które powinno zawierać dane kierowcy, okres, którego dotyczy, wskazanie przyczyny nieposiadania wykresówek, miejsce i datę wystawienia oraz podpis pracodawcy.
Ust. 2 zdanie 1 tego przepisu jednoznacznie stanowi, że zaświadczenie, o którym mowa w ust. 1, pracodawca wystawia i wręcza kierowcy przed rozpoczęciem przez kierowcę przewozu drogowego.
Organ prawidłowo ustalił, że skoro w dniach 03 i 11 lutego 2007 r. kierowca nie prowadził żadnego pojazdu, zatem w dacie kontroli 16 lutego 2007 r. powinien być wyposażony przez pracodawcę w zaświadczenie, o którym mowa w art. 31 ust. 1 ustawy o czasie pracy kierowców, bowiem potwierdzało ono stan sprzed 1 tygodnia i 2 tygodni. Późniejsze doręczenie zaświadczenia, o którym mowa w art. 31 ust. 2 ustawy o czasie pracy kierowców jest wyłącznie możliwe do uwzględnienia, gdy nieprowadzenie pojazdu miało miejsce w trakcie danego zadania przewozowego. Dane zadanie przewozowe jest tym, które jest realizowane w trakcie kontroli drogowej. Kierowca jest wówczas poza siedzibą firmy i podczas kontroli drogowej następującej po dniu/dniach nieprowadzenia pojazdu nie może okazać takiego zaświadczenia, bo to zadanie realizowane było poza siedzibą firmy i nie zostało zakończone.
Należy zauważyć, że w niniejszej sprawie skarżący nie złożył przed organem administracji żadnych dowodów na okoliczność, by nieprowadzenie pojazdu w dniach 03 i 11 lutego 2007 r. było danym ( tym samym) zadaniem przewozowym, które było poddane kontroli drogowej 16 lutego 2007 r.
Inna interpretacja art. 31 ust. 2 zdanie 2 ustawy o czasie pracy kierowców powodowałaby jego sprzeczność z treścią zdania 1 tego przepisu, a nadto każdy przypadek nieprzestrzegania czasu pracy kierowców, nie ujęty na wykresówce, można byłoby po kontroli drogowej usprawiedliwiać złożonym zaświadczeniem, ignorując tym samym przestrzeganie obowiązujących norm prawa.
To samo spostrzeżenie dotyczy sytuacji, kiedy kierowca nie przestrzegając obowiązujących norm czasu pracy decyduje o przewiezieniu ładunku o cennej wartości, czyli z uwagi na jego bezpieczeństwo np. do miejsca przeznaczenia. Taka sytuacja musi być odnotowana na wykresówce, bo tylko wówczas można sprawdzić, porównując z zapisami na wykresówce, wiarygodność twierdzeń, co do faktu i okoliczności odstąpienia od wskazanych zasad. Brak powyższych zapisów w sytuacji kontroli na drodze, czyni takie twierdzenia gołosłownymi i organ miał podstawę by nie dać im wiary.
Należy zauważyć, że Ustawodawca europejski jednoznacznie uregulował, że pracodawca i kierowcy są odpowiedzialni na podstawie art. 13 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym za czuwanie nad prawidłowym funkcjonowaniem i odpowiednim użytkowaniem urządzeń rejestrujących. Zgodnie z art. 15 ust. 3 w/w rozporządzenia kierowcy zapewniają zgodność czasu zapisywanego na wykresówce z oficjalnym czasem kraju rejestracji pojazdu, obsługują przełączniki umożliwiające osobną i wyraźną rejestrację następujących okresów: czasu prowadzenia pojazdu, innych okresów pracy, okresu dyspozycyjności: czasu oczekiwania, czasu spędzonego obok kierowcy, czasu spędzonego w kuszetce w trakcie ruchu pojazdu; a także przerw w pracy i okresów dziennego odpoczynku.
Dlatego Ustawodawca krajowy wprowadził w art. 31 ust 1 ustawy o czasie pracy kierowców jednoznaczny zapis, że kierowca, który w określonych dniach nie prowadził pojazdu albo prowadził pojazd, do którego nie mają zastosowania przepisy rozporządzenia nr 3820/85/EWG, na żądanie osoby uprawnionej do przeprowadzenia kontroli przedstawia zaświadczenie, które powinno zawierać wymienione w tej normie informacje.
W każdym przypadku kiedy kierowca nie pracował, ustawa wymaga przedłożenia stosownego zaświadczenia potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, zatem jego brak skutkował zasadnie przypisaniem przedsiębiorcy wykonującemu transport drogowy odpowiedzialności administracyjnej i nałożenie kary pieniężnej, której podstawa materialnoprawna została wskazana w zaskarżonej decyzji. lp. 10.2 lit. a., lit. b oraz lp.1.7 załącznika do w.w. ustawy o transporcie drogowym w związku z art. 92 ust. 1 i 4 tej ustawy, art. 15 ust. 7 Rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L370 z 31.12.1985) w związku z art. 26 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r. cyt. na wstępie oraz art. 31 ust. 1 i 2 wskazanej wyżej ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców.
Skoro zasadą jest, że zaświadczenie o nieprowadzeniu pojazdu pracodawca wystawia i wręcza kierowcy przed rozpoczęciem przez niego przewozu drogowego, to późniejsze złożenie organowi oświadczenia o wymiarze czasu pracy kierowcy nie ma żadnego wpływu na rozstrzygnięcie sprawy i daje podstawę do nałożenia kary pieniężnej w wymiarze 500 zł na podstawie l.p. 1.7 załącznika do ustawy.
Przepis ten sankcjonuje nieprzestrzeganie obowiązku dokumentowania norm czasu pracy kierowcy, co realizuje cel przepisów ustawy o czasie pracy kierowców, którym jest zapewnienie bezpieczeństwa na drogach.
Obowiązek przestrzegania norm prawa europejskiego wynika z wdrożenia dyrektyw Wspólnot Europejskich do ustawy o transporcie drogowym, m.in. dyrektywy 88/599/EWG z dnia 23 listopada 1988 r. w sprawie standardowych procedur sprawdzających przy wykonaniu rozporządzenia (EWG) nr 3820/85 w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 325 z 29 listopada 1988 r.).
Rozporządzenia mają taką samą moc obowiązującą we wszystkich państwach członkowskich i są zintegrowane z systemami prawnymi państw członkowskich. Ich obowiązywanie zależy jedynie od ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej.
W ocenie Sądu organ prawidłowo zebrał materiał dowodowy o dokonał jego oceny prawnej, jak i oceny twierdzeń skarżącej spółki Zasadnie nie uznał naruszenia wskazanych norm prawa za usprawiedliwione w świetle art. 12 rozporządzenia nr 3820/85 upoważniające kierowcę do odstąpienia od ogólnych zasad. Za taką oceną przemawiały:
- brak właściwej adnotacji na odwrocie wykresówki w chwili kontroli
- wobec niekorespondujących ze sobą wyjaśnień strony i wyjaśnień kierowcy co do okoliczności przerwy weekendowej w czasie zadania przewozowego, która de facto była wykonywana w siedzibie firmy.
Sąd podziela pogląd organu, iż inna interpretacja przepisu omijałaby przepisy o czasie pracy kierowców, bowiem każdy brak wykresówek za okres wymagany rozporządzeniem uzupełniany byłby po kontroli przez przewoźnika wystawianymi zaświadczeniami po to, by uchylić się od kary pieniężnej. Dopiero sytuacja, kiedy kierowca realizując dane zadanie przewozowe jest poza siedzibą firmy i tam korzysta z przerwy w prowadzeniu pojazdu – nie ujętej na wykresówce - uprawnia pracodawcę do niezwłocznego wystawienia i przekazania zaświadczenie na żądanie osoby uprawnionej do przeprowadzenia kontroli.
Uprawniona zatem była ocena organu, że skarżąca miała możliwość wręczenia kierowcy wymaganego zaświadczenia, skoro przerwę weekendową realizował w jej bazie. Innymi słowy, tylko wykorzystywanie przerwy w trakcie danego zadania przewozowego realizowanego poza siedzibą firmy, czyli uniemożliwiające wręczenie tego zaświadczenia, uprawnia do możliwości korzystania z tej normy. W przeciwnym wypadku kontrola przestrzegania norm czasu pracy kierowców przez uprawnione organy, byłaby iluzoryczna.
Na marginesie należy zaznaczyć, że ustawodawca udzielając przedsiębiorcy uprawnienia administracyjnego do wykonywania tej szczególnej działalności gospodarczej nałożył na niego jednocześnie obowiązki, których naruszenie prowadzi nie tylko do sankcji zagrożonych karą pieniężną zawartych w art. 92 ustawy o transporcie drogowym, ale i do cofnięcia udzielonego mu uprawnienia, o czym stanowi art. 15 ustawy. Żeby prowadzić działalność gospodarczą w oparciu o przepisy ustawy transportowej, skarżąca musi spełniać wskazane w ustawie wymogi do uzyskania licencji. Wszak udzielenie licencji przez uprawniony organ poprzedza sformalizowana procedura administracyjna mająca na celu wykazanie przez zainteresowanego przedsiębiorcę spełniania szeregu kryteriów, bowiem działalność gospodarcza polegająca na świadczeniu usług transportowych podlega ustawowej limitacji i poddana jest surowym rygorom.
Unormowanie określone w art. 5 ust 1 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym jako jedno z kryteriów uzyskania licencji wprost zastrzega od ubiegającego się spełnienia wymagań określonych w przepisach ustawy o transporcie, ustawy o ruchu drogowym oraz w innych przepisach określających wymagania w stosunku do kierowców bez względu na to, czy przedsiębiorca będzie osobiście wykonywał przewozy, czy zatrudnieni przez niego kierowcy, czy także inne osoby niezatrudnione przez przedsiębiorcę, lecz wykonujące osobiście przewozy na jego rzecz.
Zasada wskazana w tym przepisie jednocześnie statuuje odpowiedzialność przewoźnika za osoby którymi posługuje się w wykonywaniu licencjonowanej działalności, bez względu na rozróżnienie ich sytuacji prawnej, czy jako zatrudnionych kierowców czy innych osób niezatrudnionych, ale wykonujących osobiście na jego rzecz przewozy.
Tak na gruncie prawa administracyjnego – względem organu udzielającego licencji jak i na gruncie prawa cywilnego – względem strony umowy przewozu (art. 774 w zw. z art. 474 kc) obowiązują zasady, zobowiązujące przewoźnika w zakresie działalności jego przedsiębiorstwa do odpowiedzialności jak za własne działanie lub zaniechanie za działania i zaniechania osób, z których pomocą wykonuje zobowiązanie, jak również osób, którym wykonanie zobowiązania powierza.
Innymi słowy, racjonalny ustawodawca na mocy uprawnienia administracyjnego za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy - z podmiotowego punktu widzenia - obciążył odpowiedzialnością przedsiębiorcę i jego organy. Przedsiębiorca korzysta z pełnej swobody w wyborze osób, które na jego rzecz wykonują przewozy: czy będą to kierowcy zatrudnieni na podstawie umowy o pracę, czy kierowcy świadczący osobiście usługi kierowania pojazdem - jako podmiot gospodarczy.
Nie można podzielić poglądu skarżącego, że przewoźnik zlecając wykonanie usługi prowadzenia pojazdu nie ma możliwości wymuszenia od kierowcy zachowań dotyczących wykonania tej usługi, w szczególności przestrzegania przepisów o zasadach wypełniania wykresówek, bowiem ma możliwość zabezpieczenia swoich interesów w warunkach zawartej z nim umowy i należytego jej wykonaniu. Natomiast będąca przedmiotem innej sprawy odpowiedzialność administracyjna kierowcy, jej zakres i podstawa prawna nie stanowi przedmiotu niniejszej sprawy.
Zaznaczyć należy, że konsekwencją ustawowego ukształtowania odpowiedzialności podmiotów wykonujących transport drogowy za naruszenia wymienione w art. 92 i niewymienione w ustawie o transporcie drogowym, w obowiązujących normach ogólnych, o których mowa w art. ust 1 pkt 4 są nie tylko kary pieniężne przewidziane w art. 92 ustawy jak i w załączniku do niej, ale i kary dalej idące - włącznie z cofnięciem licencji.
Rozporządzenia wspólnotowe mające zastosowanie we wskazanych naruszeniach spełniają wymagania bezpośredniej skuteczności i są źródłem obowiązków. Zawierają normy określające obowiązki przedsiębiorców dotyczące przestrzegania czasu pracy kierowców, związane z prowadzeniem transportu drogowego i co do zasady bezpośredniego stosowania prawa wspólnotowego skarżący nie kwestionuje. Kwestionuje sposób realizacji tych obowiązków i dokonaną przez organ ich ocenę.
W niniejszej sprawie nie miała zastosowania Umowa Europejska dotycząca pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzona w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087).
Wskazane wyżej przesłanki, w ocenie Sądu przemawiają za oddaleniem skargi, w związku z czym Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art.151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 12.07.2026. · Źródło