I OSK 535/08
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-01-19
Skład orzekający: Janina Antosiewicz, Małgorzata Borowiec, Maria Werpachowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ może określić kwotę nienależnie pobranego świadczenia rodzinnego, jeśli decyzja przyznająca to świadczenie nie została uprzednio uchylona lub zmieniona?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organ może określić kwotę nienależnie pobranego świadczenia rodzinnego nawet jeśli decyzja przyznająca to świadczenie nie została uprzednio uchylona lub zmieniona. Postępowanie w sprawie zwrotu nienależnie pobranych świadczeń jest odrębnym postępowaniem, które nie wymaga wcześniejszego uchylenia lub zmiany decyzji przyznającej świadczenie. Sąd podkreślił, że kluczowe dla uznania świadczenia za nienależnie pobrane jest pouczenie świadczeniobiorcy o braku prawa do pobierania świadczenia przy zaistnieniu określonych okoliczności.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła określenia przez organ kwoty nienależnie pobranego dodatku do zasiłku rodzinnego. Prezydent Wrocławia określił kwotę nienależnie pobranego dodatku, wskazując, że świadczenie było pobierane po ustaniu stosunku pracy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje, uznając, że świadczenie nie było nienależnie pobrane, ponieważ skarżąca dowiedziała się o ustaniu stosunku pracy dopiero w późniejszym terminie, a ponadto brak było dowodu na doręczenie jej pouczenia o skutkach niepowiadomienia organu o zmianach. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną SKO we Wrocławiu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Janina Antosiewicz Sędziowie: sędzia NSA Małgorzata Borowiec sędzia del. WSA Maria Werpachowska (spr.) Protokolant Anna Krakowiecka po rozpoznaniu w dniu 19 stycznia 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 23 listopada 2007 r. sygn. akt IV SA/Wr 446/07 w sprawie ze skargi D. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia [...] maja 2007 r. nr [...] w przedmiocie określenia kwoty nienależnie pobranego dodatku do zasiłku rodzinnego oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 23 listopada 2007 r. sygn. akt IV SA/Wr 446/07, po rozpoznaniu sprawy ze skargi D. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia [...] maja 2007 r. nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta Wrocławia z dnia [...] listopada 2006 r. nr [...] w przedmiocie określenia kwoty nienależnie pobranego dodatku do zasiłku rodzinnego.
Wyrok wydany został w następującym stanie faktycznym.
Decyzją z dnia [...] listopada 2005 r. Prezydent Wrocławia przyznał D. L. zasiłek rodzinny na dziecko w kwocie 43 zł miesięcznie na okres od
1 września 2005 r. do 31 sierpnia 2006 r. oraz dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego w kwocie 400 zł miesięcznie na okres od 11 września 2005 r. do 31 sierpnia 2006 r.
Decyzją z dnia [...] listopada 2006 r. Prezydent Wrocławia określił D. L. kwotę nienależnie pobraną z tytułu dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego w wysokości 1.600 zł za okres od 1 kwietnia 2006 r. do 31 lipca 2006 r. oraz kwotę odsetek w wysokości 83,31 zł naliczoną na dzień wydania decyzji. W uzasadnieniu podał, że D. L. w decyzji z dnia [...] listopada 2005 r. została pouczona o konieczności powiadomienia o zaistnieniu okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń. Taką okolicznością była likwidacja zakładu pracy, który udzielił urlopu wychowawczego. Informacja o tym wpłynęła do MOPS-DŚR w dniu 13 lipca 2006 r., czyli po dacie wypłaty świadczeń za lipiec 2006 r. Organ stwierdził, że świadczenie w formie dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego za okres od 1 kwietnia 2006 r. do 31 lipca 2006 r. jest nienależnie pobrane w myśl art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy oświadczeniach rodzinnych.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu, po rozpatrzeniu odwołania D. L., decyzją z dnia [...] maja 2007 r. nr [...] utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Wrocławia z dnia [...] listopada 2006 r.
W uzasadnieniu organ podał, że z załączonego do akt sprawy świadectwa pracy z dnia 31 marca 2006 r. wynika, że D. L. była zatrudniona w firmie "[...]" M. P., ul. [...] we W. od dnia 1 kwietnia 1999 r. do 31 marca 2006 r. Stosunek pracy ustał w wyniku likwidacji zakładu pracy. Na podstawie decyzji Prezydenta Wrocławia nr [...] wykreślono z ewidencji działalności gospodarczej firmę "[...]" P. M. z dniem 31 marca 2006 r. W trakcie pobierania przez D. L. dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego, zaistniała okoliczność powodująca utratę prawa do tego świadczenia. D. L. była pouczona o braku prawa do pobierania tego świadczenia, gdyż składając wniosek podpisała oświadczenie,
że zapoznała się z warunkami uprawniającymi do dodatku z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie urlopu wychowawczego. SKO stwierdziło, że spełnione zostały przesłanki z art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Wypowiedzenie umowy o pracę, datowane 23 grudnia 2005 r., z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia, który upływał w dniu 31 marca 2006 r., doręczono D. L. w dniu 30 czerwca 2006 r. W wypowiedzeniu zawarta jest informacja, że zainteresowanej przysługuje prawo wniesienia odwołania do Sądu Rejonowego - Sądu Pracy we Wrocławiu, w terminie 7 dni od daty doręczenia wypowiedzenia. D. L. podpisując doręczone wypowiedzenie zaakceptowała prawidłowość wypowiedzenia umowy o pracę i po zapoznaniu się z warunkami tego wypowiedzenia nie skorzystała we właściwym terminie z przysługującej jej drogi prawnej kwestionowania warunków wypowiedzenia. W dniu 21 listopada 2006 r. D. L. wniosła do Sądu Rejonowego dla Wrocławia Śródmieścia pozew o sprostowanie świadectwa pracy poprzez zmianę terminu rozwiązania umowy o pracę na 30 września 2006 r. i o przywrócenie terminu do wniesienia pozwu. D. L. poinformowała SKO, że w dniu 6 marca 2007 r., na pierwszym posiedzeniu Sądu, oddalono jej pozew z przyczyn proceduralnych, gdyż nie wykorzystała drogi odwoławczej do pracodawcy Odwołująca się wskazała, że w czerwcu 2006 r. otrzymała pismo Zakładu Ubezpieczeń Społecznych potwierdzające zgłoszenie jej do ubezpieczeń społecznych z tytułu umowy o pracę, co jej zdaniem potwierdza zatrudnienie.
Kolegium nie uwzględniło argumentów strony zawartych w odwołaniu. Dokumentem przesądzającym o terminie zatrudnienia w firmie "[...]" jest świadectwo pracy z dnia 31 marca 2006 r. Świadczenia pobrane w okresie, kiedy odwołująca się nie pozostawała w stosunku pracy są świadczeniami nienależnie pobranymi.
Decyzja SKO we Wrocławiu z dnia [...] maja 2007 r. stała się przedmiotem skargi D. L. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Skarżąca zarzuciła błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, iż jej umowa o pracę uległa rozwiązaniu z dniem 31 marca 2006 r., gdy w rzeczywistości nastąpiło to 30 września 2006 r.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, przywołując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylając wyrokiem z dnia 23 listopada 2007 r. sygn. akt IV SA/Wr 446/07 zaskarżoną decyzję SKO we Wrocławiu oraz decyzję Prezydenta Wrocławia z dnia [...] listopada 2006 r. rozstrzygnięcie oparł na art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że treść art. 30 ustawy
o świadczeniach rodzinnych wskazuje, że pobrane świadczenie ma charakter świadczenia nienależnego, wówczas gdy osoba dotychczas uprawniona pobiera
je mając świadomość, że uprawnienie do jego otrzymania ustało. W niniejszej sprawie takim dniem jest najwcześniej 30 czerwca 2006 r. Tego dnia skarżąca dowiedziała
się, że stosunek pracy ustał; wcześniej pobierane świadczenia nie można uznać za nienależne skoro pobierała je bez świadomości, że jej się nie należały. Tym samym
w postępowaniu nie ma istnego znaczenia fakt, czy rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło z dniem 31 marca 2006 r., czy w innej dacie.
Odnosząc się do kwestii pouczenia skarżącej o obowiązku powiadomienia organu o każdej zmianie mającej wpływ na prawo do świadczeń rodzinnych sąd stwierdził, że decyzja MOPS we Wrocławiu z dnia [...] listopada 2006r. zawiera szczegółowe pouczenie o obowiązku zawiadomienia w przypadku zmian danych wpływających na ustalenie prawa do świadczenia, jak i skutkach ich niewskazania.
W aktach sprawy brak jest jednak dowodu potwierdzającego doręczenie skarżącej powyższej decyzji. Natomiast oświadczenie, o którym mowa w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji - stanowiące integralną część wniosku nie zawiera pouczenia
o skutkach niepowiadomienia organu o zmianie danych. W ocenie Sądu oświadczenie to nie posiada waloru pouczenia, w oparciu o które można wyprowadzać dla skarżącej skutki wynikające z ustawy. Sąd wskazał nadto, że warunkiem wydania decyzji
o zwrocie nienależnie pobranego świadczenia jest uprzednie uchylenie lub zmiana decyzji na podstawie której to świadczenie zostało przyznane. W powstałej sytuacji funkcjonują dwie sprzeczne ze sobą decyzje administracyjne - jedna przyznaje świadczenie, druga nakłada obowiązek zwrotu.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 23 listopada 2007 r. sygn. akt IV SA/Wr 446/07 skargę kasacyjną, sporządzoną przez radcę prawnego, wniosło Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu. Zaskarżając wyrok w całości SKO wniosło o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu oraz zasądzenie na rzecz organu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
1. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 992 ze zm.), przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegającą na przyjęciu, że przepis ten nie mógł być podstawą rozstrzygnięcia w rozpatrywanej sprawie, podczas gdy spełnione zostały zawarte w tym przepisie przesłanki do uznania, że doszło do nienależnego pobrania świadczeń,
2. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 30 ust. 1 i art. 30 ust. 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że warunkiem dopuszczalności wydania decyzji w przedmiocie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych jest uprzednie zweryfikowanie (uchylenie lub zmiana) decyzji przyznającej te świadczenia,
3. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 32 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że na podstawie tego uregulowania uchylenie lub zmiana decyzji przyznającej świadczenie rodzinne może nastąpić z mocą wsteczną,
4. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 141 § 4 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit c) ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przez niewyjaśnienie w uzasadnieniu wyroku podstawy prawnej w zakresie dotyczącym naruszenia przez SKO przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, a także przez niewskazanie, który z przepisów proceduralnych byłby naruszony w stopniu uzasadniającym uchylenie decyzji oraz niezawarcie wskazania co do dalszego postępowania wówczas, gdy sprawa będzie ponownie rozpatrywana przez organ administracji.
W uzasadnieniu pełnomocnik skarżącego kasacyjnie podniósł, że w art. 30 ust. 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych wskazane są dwie różne sytuacje.
Opisana w pkt. 1 dotyczy okoliczności, w których do nienależnego pobrania świadczeń nie doszło od samego początku, tzn., gdy decyzja przyznająca te świadczenia wydana została jeszcze wówczas, gdy dana osoba spełniała przesłanki do jego uzyskania, z czasem jednak - na skutek zmian w jej sytuacji faktycznej - prawo do tych świadczeń ustało. Przesłanki warunkujące uznanie, że w danym przypadku mamy do czynienia ze świadczeniem nienależnie pobranym są zaś w tym przypadku następujące:
- świadczenia zostały wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do nich albo wstrzymanie ich wypłaty
(w całości lub w części),
- osoba, która pobrała te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania.
W przypadku D. L. pierwsza z wymienionych przesłanek zaistniała, gdyż dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego był jej wypłacany pomimo tego, że nie pozostawała już na urlopie wychowawczym bowiem jej stosunek pracy został rozwiązany z dniem 31 marca 2006 r. Wbrew stanowisku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego data ta ma istotne znaczenie w niniejszej sprawie. Skarżący kasacyjnie podniósł, że z tą chwilą ziściła się jedna z przesłanek wskazanych w art. 30 ust. 2 pkt 1, tj. zaistniała okoliczność powodująca ustanie prawa do świadczeń. Pełnomocnik nie podzielił poglądu Sądu, zgodnie z którym dla prawidłowego rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie istotna jest realna świadomość skarżącej o tym, że pobiera świadczenia nienależnie, którą miała dopiero
w momencie otrzymania wypowiedzenia (tj. 30 czerwca 2006 r.). W ocenie Kolegium istotna jest świadomość potencjalna, która istniała od momentu pouczenia D. L. o okolicznościach powodujących ustanie prawa do świadczeń.
W powołanym przepisie art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawodawca użył sformułowania: "mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie (...) prawa do świadczeń" a nie zwrotu: "mimo zaistnienia uświadomionych okoliczności".
D. L. była pouczona o tym, kiedy następuje brak uprawnień do pobierania dodatku. Podpisała stosowne pouczenie na formularzu wniosku przy ubieganiu się o świadczenia rodzinne. Także w decyzji przyznającej świadczenia rodzinne zawarte było pouczenie, że osoba pobierająca świadczenia zobowiązana jest do informowania organu administracji o wszelkich zmianach mających wpływ na prawo do świadczeń. Brak w aktach sprawy dowodu doręczenia tej decyzji, na co zwracał uwagę Sąd, nie może być powodem do uznania, że D. L. nie była pouczona o braku prawa do pobierania świadczeń.
Skarżący kasacyjnie podniósł, że na podstawie tej decyzji D. L. uzyskiwała świadczenia rodzinne, trudno zatem znać, że nie otrzymała rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji w tym przedmiocie.
Skarżący kasacyjnie nie zgodził się też z twierdzeniem Sądu, że warunkiem wydania decyzji o zwrocie nienależnie pobranego świadczenia jest uprzednie uchylenie lub zmiana decyzji, na podstawie której świadczenie zostało przyznane. Wskazał, że w niniejszej sprawie nie zaistniały okoliczności pozwalające na wyeliminowanie decyzji przyznającej świadczenia rodzinne z obrotu prawnego.
W skardze kasacyjnej wskazano, że decyzja przyznająca D. L. świadczenia rodzinne w trybie art. 32 ust. 1 nie mogła być uchylona lub zmieniona
z mocą wsteczną, czyli - w niniejszym przypadku - z chwilą rozwiązania stosunku pracy, tym bardziej, że w momencie orzekania o świadczeniach nienależnie pobranych okres jej realizacji już upłynął. Nie oznacza to, że w sytuacji, w której nie można wyeliminować z obrotu decyzji przyznającej określone świadczenia rodzinne, nie jest możliwe domaganie się zwrotu tego świadczenia, jeżeli było ono pobrane nienależnie. Wbrew zatem poglądowi prezentowanemu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w kwestionowanym wyroku, warunkiem określenia w niniejszej sprawie kwoty świadczeń nienależnie pobranych nie było więc uprzednie uchylenie lub zmiana decyzji, na podstawie której przyznano te świadczenia. Orzekanie w przedmiocie weryfikacji decyzji ostatecznej, na mocy której świadczenia były wypłacane i orzekanie w przedmiocie nienależnych świadczeń, to dwie różne sprawy administracyjne, w których podejmowane są decyzje o różnorodnym przeznaczeniu. Wydanie decyzji określającej kwotę świadczeń nienależnie pobranych jest efektem odrębnego, wszczynanego z urzędu postępowania administracyjnego,
a wcześniejsze uchylenie lub zmiana decyzji o przyznaniu świadczeń nie jest przesłanką warunkującą jego wszczęcie i prowadzenie. Postępowanie w sprawie zwrotu nienależnie pobranych świadczeń prowadzone jest na podstawie art. 30 ust. 2 i art. 32 ust. 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych w związku z art. 104 kodeksu postępowania administracyjnego.
W końcowej części skargi kasacyjnej SKO we Wrocławiu wskazało,
że Wojewódzki Sąd Administracyjny w kwestionowanym wyroku nie wyjaśnił podstawy prawnej w zakresie dotyczącym naruszenia przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy i nie wskazał, który z przepisów proceduralnych został naruszony w stopniu uzasadniającym uchylenie decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę
w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie żadna z określonych w art. 183 § 2 P.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zachodzi. Zatem sprawa ta mogła być rozpoznana tylko w granicach zakreślonych skargą kasacyjną.
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wymienione w art. 174 P.p.s.a. podstawy kasacyjne, tj. przyczyny na podstawie, których można zaskarżyć orzeczenie sądu administracyjnego pierwszej instancji. Zgodnie z tym przepisem skargę kasacyjną można oprzeć na zarzucie: 1) naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) oraz 2) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).
Z uwagi na związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami rozpatrywanego środka zaskarżenia i wskazanymi w nim podstawami w skardze kasacyjnej należy powołać konkretne przepisy prawne, którym, zdaniem skarżącego uchybił Sąd I instancji, W uzasadnieniu skargi kasacyjnej powinny zostać natomiast wskazane argumenty przemawiające za postawionym zarzutem złamania prawa,
a w przypadku zamiaru wytknięcia uchybienia przepisom postępowania, niezbędne jest też wykazanie, iż podnoszone naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tak określone przyczyny wadliwości zaskarżonego wyroku wyznaczają zakres postępowania kasacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest bowiem uprawniony do samodzielnego konkretyzowania zarzutów skargi kasacyjnej, jak również brania pod uwagę innych uchybień, aniżeli wskazane przez wnoszącego skargę kasacyjną.
Rozpoznawana skarga zawiera zarzuty naruszenia przepisów postępowania, jak też prawa materialnego. W takiej sytuacji obowiązkiem Sądu II instancji jest rozpoznanie w pierwszej kolejności zarzutu naruszenia norm proceduralnych.
W ramach podstawy kasacyjnej, o której mowa w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. podniesiono zarzut naruszenia art. 141 § 4 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez niewyjaśnienie w uzasadnieniu wyroku podstawy prawnej w zakresie dotyczącym naruszenia przez Kolegium przepisów postępowania, które w ocenie Sądu I instancji miało wpływ na wynik sprawy, niewskazanie naruszonych przepisów proceduralnych oraz niezawarcie wskazań, co do dalszego postępowania.
Zarzut ten nie został prawidłowo postawiony. Podkreślenia wymaga, że aby zarzut naruszenia przepisów postępowania przez Sąd I instancji mógł zostać uwzględniony strona musi wykazać, że uchybienie wskazanym przepisom postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a).
W skardze kasacyjnej strona nie wykazała, że przesłanka ta została spełniona. Kasator podał wprawdzie, na czym w jego ocenie polegało naruszenie przepisów postępowania, jednakże w żadnym miejscu skargi kasacyjnej nie wykazał, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zarzut naruszenia przepisów postępowania, w sytuacji, gdy zarzucone uchybienie pozostało bez wpływu na wynik sprawy, nie może zaś podlegać uwzględnieniu. Niewykazanie, jaki wpływ na wynik sprawy miało w niniejszej sprawie naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a., czyni niemożliwym skuteczne zakwestionowanie zaskarżonego wyroku w tym zakresie.
Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie są one uzasadnione.
Odnosząc się do pierwszego z postawionych zarzutów, tj. zarzutu naruszenia
art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych ( t.j. Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 992 ze zm.) podkreślenia wymaga, że autor skargi kasacyjnej zarzucił zarówno jego błędną wykładnię jak i niewłaściwe zastosowanie.
Błędna wykładnia może polegać na mylnym rozumieniu treści określonej normy prawnej, a niewłaściwe zastosowanie prawa polega na tzw. błędzie w subsumcji,
co wyraża się w tym, że stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej, albo
że ustalonego stanu faktycznego błędnie nie "podciągnięto" pod hipotezę określonej normy prawnej. Tymczasem w niniejszej sprawie kasator wskazał, że błędna wykładnia i niewłaściwe zarazem zastosowanie polegało na przyjęciu przez Sąd I instancji,
że przepis ten nie mógł stanowić podstawy rozstrzygnięcia, podczas gdy spełnione zostały zawarte w nim przesłanki do uznania, że doszło do nienależnego pobrania świadczeń.
Tak sformułowany zarzut naruszenia prawa materialnego nie może odnieść zamierzonego skutku. Pomijając sposób sformułowania tego zarzutu zauważyć należy, że Sąd I instancji w żadnym razie nie stwierdził w zaskarżonym wyroku, że art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych nie mógł być podstawą rozstrzygnięcia
w rozpatrywanej sprawie. Zgodnie z tym przepisem, za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne uważa się: świadczenia rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania. Sąd zakwestionował spełnienie przesłanki w postaci pouczenia strony o braku prawa do pobierania świadczenia w określonych sytuacjach. Powyższe nie stanowi ani błędnej wykładni ani niewłaściwego zastosowania powołanego przepisu. Sąd I instancji zakwestionował fakt pouczenia skarżącej o obowiązku powiadomienia organu o każdej zmianie mającej wpływ na prawo do świadczeń, a zatem dokonał w tym zakresie odmiennej oceny dowodów niż organ, a podkreślenia wymaga, że ta istotna okoliczność stanowi podstawę uznania świadczenia za nienależnie pobrane. Nie można zatem mówić ani o błędnej wykładni ani o niewłaściwym zastosowaniu art. 30 ust. 2 pkt 1 powołanej ustawy, upatrywanych przez kasatora w przyjęciu przez Sąd I instancji,
że przepis ten nie mógł być podstawą rozstrzygnięcia. Takie sformułowanie zarzutu jest niezrozumiałe, a nadto nietrafne z uwagi na niewskazanie na czym w istocie błędna wykładnia miałaby polegać, a także jak prawidłowo należy rozumieć przepis, jak również niewskazanie na czym polega niewłaściwe zastosowanie tego przepisu przez Sąd.
Nie można też mówić o błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu powołanego przepisu ze względu na przyjęcie przez Sąd I instancji innej daty zaistnienia okoliczności powodującej ustanie prawa do dodatku. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że okoliczność ta zaistniała w dniu 31 marca 2006 r., z tym bowiem dniem został rozwiązany stosunek pracy. Sąd I instancji przyjął zaś,
że okoliczność powodująca ustanie prawa do świadczenia zaistniała dopiero w dniu 30 czerwca 2006 r., gdy skarżąca dowiedziała się, że jej stosunek pracy ustał. Należy podzielić pogląd Sądu I instancji w tym zakresie. Podkreślenia wymaga, że jednym
z warunków uznania świadczenia za nienależnie pobrane ustawodawca czyni wcześniejsze pouczenie świadczeniobiorcy o braku prawa do pobierania świadczenia przy zaistnieniu określonych okoliczności. Z tym obowiązkiem organu ustawodawca ściśle wiąże zaś obowiązek świadczeniobiorcy zawiadomienia organu o zmianach mających wpływ na prawo do świadczeń rodzinnych. Przepis art. 25 ust. 1 ustawy
o świadczeniach rodzinnych stanowi że w przypadku wystąpienia zmian w liczbie członków rodziny, uzyskania dochodu lub innych zmian mających wpływ na prawo do świadczeń rodzinnych osoba, o której mowa w art. 23 ust. 1, jest obowiązana do niezwłocznego powiadomienia o tym organu wypłacającego świadczenia rodzinne. Przepis art. 25 zawarty jest w tym samym rozdziale co przepis art. 30 ust. 2 pkt 1, tj. rozdziale regulującym postępowanie w sprawach przyznawania i wypłacania świadczeń rodzinnych. Nie można zatem dokonywać wykładni art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy
o świadczeniach rodzinnych w całkowitym oderwaniu od treści art. 25 ust. 1 tej ustawy, jak chce tego organ, wskazując, że chwila, w której świadczeniobiorca dowiedział
się o okoliczności powodującej ustanie prawa do świadczeń, i z którą powinien zawiadomić organ o tej okoliczności, nie ma żadnego znaczenia dla uznania świadczenia za nienależnie pobrane. Taka interpretacja art. 30 ust. 2 pkt 1 tej ustawy pozbawiałaby działanie ustawodawcy, który wprowadził art. 25 ust. 1, racjonalności. Niedopuszczalne jest zaś uznanie, że jakiś przepis, w tym przypadku art. 25 ust. 1 został wprowadzony do systemu prawa zbędnie.
Także zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 i art. 30 ust. 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych, przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że warunkiem dopuszczalności wydania decyzji w przedmiocie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych jest uprzednie zweryfikowanie (uchylenie lub zmiana) decyzji przyznającej te świadczenia, nie jest zasadny i nie może zostać uwzględniony. Wskazania wymaga,
że przez przytoczenie podstawy kasacyjnej należy rozumieć dokładne wskazanie konkretnej jednostki redakcyjnej określonego aktu prawnego. Artykuł 30 ust. 2 powołanej ustawy posiada dwa punkty. Autor skargi kasacyjnej nie wskazując w treści zarzutu oraz w uzasadnieniu do tego zarzutu żadnego z punktów art. 30 ust. 2, sformułował go wadliwie. Wobec tego jednak, że art. 30 ust. 2 pkt 2 ustawy
o świadczeniach rodzinnych nie znajdował w sprawie zastosowania, Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, na podstawie uzasadnienia całej skargi kasacyjnej,
że kastorowi chodziło o art. 30 ust. 2 pkt 1.
Zarzut nie jest jednak zasadny, bowiem autor skargi kasacyjnej nie wskazał w istocie na czym polegała błędna wykładnia powołanych przepisów. Stawiając zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię, autor skargi kasacyjnej zobowiązany jest przedstawić na czym polegała niewłaściwa interpretacja przepisu,
a także sprecyzować swoje własne stanowisko wobec zaskarżonego wyroku, czyli wskazać właściwe znaczenie interpretowanej normy. Takich wymogów postawiony zarzut nie spełnia. Uznanie przez Sąd I instancji, że warunkiem wydania decyzji
o zwrocie nienależnie pobranego świadczenia jest uprzednie uchylenie lub zmiana decyzji, na podstawie której świadczenie to zostało przyznane, oparte zostało na przepisie art. 32 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Tym samym, dla prawidłowego postawienia zarzutu we wskazanym zakresie konieczne było powiązanie powołanych przepisów z art. 32 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych.
Należy natomiast podzielić pogląd skarżącego kasacyjnie, że na podstawie
art. 32 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych uchylenie lub zmiana decyzji przyznającej świadczenie rodzinne nie może nastąpić z mocą wsteczną. Przepis art. 32 ust. 2 stanowi, że "organ właściwy może bez zgody strony zmienić lub uchylić decyzję ostateczną, na mocy której strona nabyła prawo do świadczeń rodzinnych, (...)". Przepis ten nie stanowi, że organ uchyla decyzję w każdym przypadku, gdy spełniona zostanie którakolwiek z przesłanek wymienionych w tym przepisie. Podkreślenia wymaga nadto, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 grudnia 2005 r. sygn. akt I SA/Wa 331/2005, na którego tezę powołał się w niniejszej sprawie Sąd orzekający w I instancji, wydany został w innym stanie faktycznym, na co nie zwrócono uwagi. W niniejszej sprawie świadczenie przyznane zostało D. L. decyzją z dnia [...] listopada 2005 r. na okres od 1 września 2005 r. do 31 sierpnia 2006 r. W sytuacji, gdy upłynął już okres na jaki świadczenie zostało przyznane, jak miało to miejsce w niniejszej sprawie (decyzja o zwrocie świadczenia
z dnia 6 listopada 2006 r.), brak jest podstaw do uchylenia lub zmiany w trybie art. 32 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, decyzji przyznającej świadczenie. W takim wypadku zastosowanie znajduje już tylko materialnoprawna instytucja zwrotu nienależnie pobranego świadczenia. Niezależnie od trafności poglądu skarżącego kasacyjnie w tym zakresie skarga kasacyjna nie podlega uwzględnieniu, gdyż zasadniczym powodem, który stanowił podstawę rozstrzygnięcia Sądu I instancji, było stwierdzenie naruszenia art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Sąd
w uzasadnieniu wyroku dodatkowo jedynie wskazał, że warunkiem wydania decyzji
o zwrocie nienależnie pobranego świadczenia jest uprzednie uchylenie lub zmiana decyzji przyznającej świadczenie.
Odnosząc się do wniosku o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 P.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Z tego względu, na podstawie
art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono
jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło