II OSK 876/08
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-06-02
Skład orzekający: Sędzia NSA Barbara Adamiak, Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak, Sędzia del. WSA Arkadiusz Despot - Mładanowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy działalność pomocnicza 9-10-letniego dziecka podczas II wojny światowej, polegająca na przekazywaniu dokumentów osobom narodowości żydowskiej w getcie, może być uznana za działalność kombatancką w rozumieniu ustawy o kombatantach?Ratio decidendi
Działalność pomocnicza 9-10-letniego dziecka, polegająca na przekazywaniu dokumentów osobom narodowości żydowskiej w getcie, nie może być uznana za pełnienie służby w organizacji konspiracyjnej w rozumieniu ustawy o kombatantach. Służba ta wymagała złożenia przysięgi, posiadania pseudonimu i stopnia wojskowego, co było niemożliwe dla dziecka w tym wieku. Ponadto, taka działalność nie może być utożsamiana z 'dawaniem schronienia' osobom narodowości żydowskiej.Stan faktyczny
Skarżący S. Z. ubiegał się o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu działalności konspiracyjnej podczas II wojny światowej oraz represjonowania po wojnie. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając, że jego działalność jako 9-10-letniego dziecka nie spełniała wymogów służby w organizacji konspiracyjnej ani nie stanowiła 'dawania schronienia' Żydom. Odmowa została utrzymana w mocy przez kolejne instancje. S. Z. wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA w Białymstoku oddalającego jego skargę na decyzję organu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Barbara Adamiak Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak /spr./ Sędzia del. WSA Arkadiusz Despot - Mładanowicz Protokolant Mariusz Szufnara po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 28 lutego 2008 r. sygn. akt II SA/Bk 776/07 w sprawie ze skargi S. Z. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie z dnia [...] lipca 2007 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 28 lutego 2008 r. sygn. akt II SA/Bk 776/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalili skargę S. Z. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie z dnia [...] lipca 2007 r. nr [...].
Wyrok ten wydano w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] lipca 2007 r. nr [...] utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] marca 2007 r. nr [...] odmawiającą uchylenia ostatecznej decyzji z dnia [...] października 2001 r. nr [...] o odmowie przyznania S. Z. uprawnień kombatanckich.
S. Z. wystąpił do Kierownika Urzędu z wnioskiem o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu działalności na rzecz organizacji konspiracyjnej oraz represjonowania (łącznie z pozbawieniem wolności) z przyczyn politycznych po zakończeniu wojny, tj. przesłanek wymienionych przez art. 1 ust. 2 pkt 3 i art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. Nr 42, poz. 371 ze zm. - zwanej dalej ustawą o kombatantach).
Po rozpoznaniu powyższego wniosku, Kierownik Urzędu decyzją z dnia [...] października 2001 r. odmówił przyznania uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu stwierdził, że S. Z. nie udowodnił, iż podczas II wojny światowej prowadził działalność konspiracyjną w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach. Następnie powyższa decyzja stała się ostateczna i prawomocna. Natomiast złożona przez S. Z. skarga do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Białymstoku na postanowienie Kierownika Urzędu z dnia [...] sierpnia 2002 r. w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie tej sprawy została oddalona przez Sąd postanowieniem z dnia 21 sierpnia 2003 r. (sygn. akt SA/Bk 1169/02).
Następnie S. Z. w październiku 2004 r. złożył ponowny wniosek o przyznanie uprawnień kombatanckich. Skarżący podniósł, iż podczas wojny był łącznikiem w oddziale Armii Krajowej, a także udzielał pomocy ludności żydowskiej w getcie w Białymstoku. Ponadto stwierdził, że po wojnie był represjonowany przez organy bezpieczeństwa publicznego, a nawet był uwięziony w okresie od dnia 1 lipca 1949 r. do dnia 1 października 1950 r. w obozie pracy w J.. Także jego zdaniem, skierowanie go do pracy w PZL w Ś. stanowiło represję mającą cel polityczny w związku z jego działalnością podczas wojny i wiązało się z pozbawieniem wolności.
Z tych względów Kierownik Urzędu pouczył skarżącego, że okoliczności określone w art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy potwierdza na wniosek osoby zainteresowanej wyłącznie Prezes Instytutu Pamięci Narodowej i z powodu tej przesłanki w świetle dyspozycji art. 97 § 1 k.p.a. zawiesił postanowieniem postępowanie w tej sprawie.
Jednak Prezes Instytutu Pamięci Narodowej decyzją z dnia [...] sierpnia 2006 r. odmówił potwierdzenia, że S. Z. był więziony bez wyroku w okresie od 1 lipca 1949 r. do 1 października 1950 r. za działalność polityczną związaną z walką o suwerenność i niepodległość Polski. Powyższa decyzja została następnie utrzymana w mocy decyzją z dnia [...] listopada 2006 r. nr [...], stąd Kierownik Urzędu postanowieniem z dnia [...] listopada 2006 r. podjął zawieszone postępowanie.
Rozpoznając wniosek skarżącego o wzruszenie decyzji ostatecznej na podstawie art. 154 k.p.a. nie znalazł podstaw do jego uwzględnienia i decyzją z dnia 20 marca 2007 r. odmówił uchylenia własnej decyzji z dnia [...] października 2001 r. o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich. Z kolei skarżący w dniu 31 marca 2007 r. wystąpił z ponownym wnioskiem o rozpatrzenie sprawy, w którym podniósł, że decyzja organu jest dla niego niezrozumiała, ponieważ jego zdaniem pobyt w obozie pracy w Jaworznie uprawnia do otrzymania tytułu kombatanta.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy − Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych orzekł, że wniosek skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie. Jednocześnie właściwy organ stwierdził, że w świetle art. 16 § 1 k.p.a. uchylenie lub zmiana decyzji ostatecznej, stwierdzenie jej nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach określonych w k.p.a. Z powyższego przepisu wynika bowiem zasada trwałości decyzji ostatecznych, czyli że decyzja taka może być wzruszona tylko w przypadkach określonych w k.p.a.
Natomiast, stwierdził Kierownik Urzędu, w przedmiotowej sprawie S. Z. w żadnym ze złożonych dokumentów nie podał, że złożył przysięgę w organizacji konspiracyjnej. Oznacza to, że biorąc pod uwagę Jego ówczesny wiek, około 10 lat, jak i charakter i cel realizowanych czynności, należy stwierdzić, że nie pełnił służby w AK lecz tylko wykonywał czynności pomocnicze. Ponadto organ dodał, że chociaż przepis art. 1 ust. 2 pkt 3 cyt. ustawy o kombatantach nie wprowadza jako kryterium granicy wieku, przesądzającym o możliwości przyznania uprawnień kombatanckich, to jednak możliwość pełnienia służby w organizacji wiązała się z osiągnięciem odpowiedniego wieku. Służba jako sformalizowany stosunek łączący uczestnika organizacji konspiracyjnej z daną organizacją konspiracyjną wymagała bowiem złożenia przysięgi, uzyskania pseudonimu, stopnia wojskowego i stałego przydziału mobilizacyjnego oraz poddania się rozkazom i regułom odpowiedzialności dyscyplinarnej ukształtowanej na wzór wojskowy, co biorąc pod uwagę wiek skarżącego, około 10 lat, było wykluczone.
Ponadto zdaniem organu odwoławczego, S. Z. nie spełnia także przesłanek uprawniających go do uzyskania statusu kombatanta na mocy art. 2 pkt 31 ustawy, to jest: "dawania schronienia osobom narodowości żydowskiej lub innym osobom, za których ukrywanie w latach 1939−1945, ze względu na ich narodowość lub działalność na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej groziła kara śmierci". Odnosząc się do twierdzenia skarżącego, że chodził on do getta w Białymstoku i przekazywał aryjskie dokumenty przebywającym tam Żydom, jak i uciekinierom z getta, Kierownik Urzędu stwierdził, że powyższe czynności z pewnością nie mogły być powierzane 9-letnim dzieciom, ponieważ było to zbyt ryzykowne i dziecko mogło wydać zleceniodawcę. Jednocześnie organ dodał, że powyższe czynność nie są dawaniem schronienia osobom narodowości żydowskiej, w związku z czym nie wypełnia skarżący przepisów omawianej ustawy.
Także podniesiona przez skarżącego kwestia przebywania w obozie pracy w J. w okresie od 1 lipca 1949 r. do 1 października 1950 r. nie wyczerpuje zdaniem Kierownika Urzędu przesłanki z art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy. Przyznanie uprawnień kombatanckich na podstawie powyższego przepisu musi być potwierdzone przez Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Natomiast Prezes IPN decyzją z dnia [...] sierpnia 2006 r. nr [...] następnie utrzymaną w mocy decyzją z dnia [...] listopada 2006 r. nr [...] odmówił potwierdzenia, że S. Z. był więźniem bez wyroku we wskazanym okresie za działalność polityczną związaną z walką o suwerenność i niepodległość Polski w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 4 cyt. ustawy o kombatantach.
Następnie S. Z. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, podnosząc zarzut dotyczący nieprawidłowego Jego zdaniem załatwienia wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich.
W odpowiedzi na skargę, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 28 lutego 2008 r. sygn. akt II SA/Bk 776/07, wydanym na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. − zwana dalej p.p.s.a.), oddalił skargę.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji zaskarżona decyzja nie naruszyła przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania.
Po pierwsze, Sąd pierwszej instancji orzekł, że za bezsporne uznać należy, iż decyzja Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] października 2001 r. nr [...] w przedmiocie odmowy S. Z. przyznania uprawnień kombatanckich stała się ostateczna.
Po drugie, Sąd podkreślił, że postępowanie w sprawie uchylenia lub zmiany decyzji dokonywane w trybie art. 154 k.p.a. jest samodzielnym postępowaniem administracyjnym, czyli wydane w tym zakresie rozstrzygnięcie dotyczy nowego przedmiotu sprawy. Oznacza to, że celem tego postępowania jest tylko ustalenie czy zachodzą przesłanki do zmiany decyzji ostatecznej ze względu na interes społeczny lub słuszny interes stron. Dlatego też przedmiotowe postępowanie nie jest dalszym postępowaniem w sprawie rozstrzygniętej decyzją ostateczną, a w szczególności nie tworzy dla strony kolejnej instancji odwoławczej. Ponadto w świetle linii orzecznictwa sądów administracyjnych wzruszenie w tym trybie decyzji ostatecznej musi uwzględniać aspekt celowości mieszczący się w zakresie interesu społecznego lub słusznego interesu stron. Natomiast badanie danego interesu społecznego lub słusznego interesu stron nie może polegać na ocenie prawidłowości zastosowania przepisów prawa przy wydawaniu decyzji ostatecznej, ponieważ postępowanie wbrew temu obowiązkowi jest bowiem naruszeniem prawa (wyrok NSA z dnia 19 kwietnia 2000 r., sygn. akt. III SA 915/99 niepubl.).
Oznacza to, zdaniem Sądu pierwszej instancji, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki określone w art. 154 k.p.a., które pozwalałyby na wzruszenie ostatecznej decyzji z dnia 19 października 2001 r.
Sąd także stwierdził, że organy prawidłowo uznały, iż skarżący − biorąc pod uwagę jego wiek (około 10 lat), brak złożonej przysięgi, jak i charakter spełnianych czynności − nie pełnił służby w organizacji podziemnej w rozumieniu ustawy o kombatantach.
Warunkiem przyznania uprawnień kombatanckich, w świetle przepisu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach było bowiem pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach. W tym zakresie pełnienie "służby" wymaga spełnienia przesłanki podmiotowej (osoba podejmująca służbę powinna być zdolna do służby), jak i organizacyjnej (służba zakłada stosunek podległości organizacyjnej), przy czym obie przesłanki muszą być spełnione łącznie. Ponadto ustawa o kombatantach nie wprowadza ograniczeń w uznaniu działalności kombatanckiej z powodu wieku, w którym działalność tą prowadzono. Natomiast, zdaniem Sądu pierwszej instancji, obowiązek wykazania, że dana osoba ubiegająca się o uprawnienia pełniła służbę w organizacji powoduje, że możliwość pełnienia takiej służby wiązała się z osiągnięciem odpowiedniego wieku. Służba jako sformalizowany stosunek łączący członka organizacji konspiracyjnej z tą organizacją wymagała bowiem złożenia przysięgi, uzyskania pseudonimu, stopnia wojskowego i stałego przydziału mobilizacyjnego oraz poddania się rozkazom i regułom odpowiedzialności dyscyplinarnej ukształtowanej na wzór wojskowy, co wykluczało 10-letnie dziecko, czyli w tej sprawie skarżącego S. Z..
Jednocześnie, zdaniem Sądu pierwszej instancji, należy odróżnić współdziałanie ludności z polską konspiracją niepodległościową od rzeczywistego uczestnictwa w organizacji konspiracyjnej. Między członkiem ruchu oporu a osobą działającą na rzecz ruchu oporu występuje zasadnicza różnica. W tym drugim przypadku była to działalność skarżącego, która nie może być uznana za kombatancką w świetle art. 1 ust. 2 pkt 3 cyt. ustawy o kombatantach.
Po trzecie, Sąd pierwszej instancji orzekł, że Kierownik Urzędu prawidłowo uznał, że skarżący podczas wojny nie prowadził działalności równorzędnej z działalnością kombatancką polegającej na dawaniu schronienia osobom narodowości żydowskiej lub innym osobom, za których ukrywanie w latach 1939−1945 groziła kara śmierci, gdyż w żadnym przypadku dziecko nie mogło dawać schronienia osobom narodowości żydowskiej.
Po czwarte, skarżący także nie spełnił przesłanek z art. 4 ust. 2 pkt 4 ustawy o kombatantach. Decyzją Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej z dnia [...] sierpnia 2006 r. utrzymaną następnie w mocy decyzją z dnia [...] listopada 2006 r. odmówiono bowiem potwierdzenia, że skarżący był więziony bez wyroku od dnia 1 lipca 1949 r. do 1 października 1950 r. za działalność polityczną związaną z walką o suwerenność i niepodległość Polski. Natomiast koniecznym warunkiem do przyznania uprawnień na tej podstawie jest potwierdzenie tych okoliczności w drodze decyzji Prezesa IPN.
Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł S. Z. reprezentowany przez fachowego pełnomocnika procesowego. W treści skargi kasacyjnej opartej na podstawie art. 173 i art. 174 w związku z art. 185 p.p.s.a. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W treści skargi kasacyjnej podniósł następujące zarzuty:
Po pierwsze, naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, czyli art. 154 k.p.a. w związku z art. 7, 77 i 80 k.p.a. z tej przyczyny, że w przedmiotowej sprawie Sąd pierwszej instancji orzekł, że skarżący nie spełnia przesłanek określonych w art. 154 k.p.a., czyli, że "za uchyleniem lub zmienieniem ostatecznej decyzji administracyjnej" nie przemawia interes społeczny, jak i słuszny interes strony, chociaż zdaniem strony skarżącej wnikliwa ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do innej konkluzji.
Po drugie naruszenie prawa materialnego, przede wszystkim art. 1 ust. 2 pkt 3 oraz art. 4 ust. 1 pkt 4 cyt. ustawy o kombatantach, z powodu błędnej ich wykładni i z tej przyczyny przyjęcie, że brak jest przesłanek do stwierdzenia, że działalność skarżącego jest działalnością kombatancką lub równorzędną lub że skarżący poddany był represjom w okresie powojennym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona.
Zgodnie art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. − Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. zwana dalej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymienionych w art. 183 § 2 cytowanej wyżej ustawy, tym samym sprawa ta mogła być rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny wyłącznie w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej.
Natomiast skarga kasacyjna analizowana pod tym kątem nie ma usprawiedliwionych podstaw, co sprawia, że nie zasługuje na uwzględnienie.
Po pierwsze, wbrew zarzutom ze skargi kasacyjnej, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku dokonując kontroli zaskarżonej decyzji wydanej przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych prawidłowo orzekł, że nie naruszyła ona przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy w świetle dyspozycji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w zakresie ustalenia stanu faktycznego w tej sprawie (w skardze kasacyjnej błędnie w ogóle nie powołano art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a). Oznacza to, że zgodnie z art. 154 k.p.a. w związku z art. 7, 77 i 80 k.p.a. Sąd pierwszej instancji prawidłowo orzekł, że dyspozycja art. 154 k.p.a. jednoznacznie stanowi, że ostateczna decyzja, na mocy której żadna ze stron nie nabyła prawa, może być w każdym czasie uchylona lub zmieniona przez organ administracji publicznej, który ją wydał, lub przez organ wyższego stopnia, jeżeli przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony. Natomiast oczywiście ocena czy za zmianą lub jej uchyleniem przemawia interes społeczny lub słuszny interes strony należy do właściwego organu administracji publicznej, który jest w tym zakresie związany dyspozycją art. 7 k.p.a. Oznacza to, że wydanie decyzji zmieniającej lub uchylającej decyzję ostateczną wymaga łącznego wystąpienia przesłanek, o których mowa wyżej. Ponadto, ponieważ decyzja o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich jest decyzją ostateczną i nie przyznaje uprawnienia, to podstawowe znaczenie posiada przesłanka dotycząca wystąpienia lub braku interesu społecznego, lub słusznego interesu strony, który uzasadniałby obowiązek zmiany lub uchylenia decyzji ostatecznej.
Należy także podkreślić, że przepisy k.p.a. nie definiują pojęcia "słuszny interes strony" (jako klauzuli generalnej), który nie może także naruszać przepisów prawa powszechnie obowiązującego (art. 6 k.p.a.). Natomiast w przypadku stwierdzenia braku podstaw prawnych do przyznania uprawnień kombatanckich, zobowiązane są do wydania decyzji o odmowie ich przyznania w trybie danego postępowania nadzwyczajnego. Dlatego też prawidłowo, wbrew zarzutom ze skargi kasacyjnej, Sąd pierwszej instancji orzekł, że słuszny interes strony nie może stanowić przesłanki do naruszenia w tej sprawie przepisów prawa materialnego, jak i prawa procesowego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Wynika to z tego, że za słuszny interes strony nie można uznać dążenia strony do innej oceny przez organ tego samego stanu faktycznego sprawy, który był już przedmiotem postępowania dowodowego. W przedmiotowej sprawie oznacza to, że nie zachodzą przesłanki, o których mowa w art. 154 k.p.a., uzasadniające wzruszenie decyzji ostatecznej z dnia 19 października 2001 r.
Po drugie, Sąd pierwszej instancji prawidłowo orzekł, że wydanie decyzji potwierdzających okoliczności faktyczne, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy o kombatantach należy do wyłącznych kompetencji Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Kierownik Urzędu nie może więc samodzielnie oceniać okoliczności faktycznych związanych z praca wykonywaną przez skarżącego w latach 1949−1950, w tym badać czy fakty te były spowodowane działalnością polityczną związaną z walką o suwerenność i niepodległość Polski. Oznacza to, że także z powyższego tytułu brak jest przesłanek do przyznania S. Z. uprawnień kombatanckich.
Po trzecie, także prawidłowo Sąd I instancji orzekł, że warunkiem przyznania uprawnień kombatanckich było pełnienie służby w określonych w niej formacjach, o ustalonych cechach. Natomiast działalność skarżącego jako 9−10-letniego dziecka nie odpowiada tym kryteriom ustawowym. Czynności, które skarżący realizował z pewnością należy uznać za działanie, które zasługuje na społeczny szacunek, lecz nie stanowi podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich. Wynika to z tego, że tylko pełnienie służby w ruchu oporu oznaczało prowadzenie w sposób zorganizowany i systematyczny działalności przeciwko okupantowi. Obejmowało bowiem m.in. zorganizowaną formę walki w ramach oddziałów partyzanckich utworzonych na wzór wojskowy i stosujących dyscyplinę wojskową. Ponadto nawet jeżeli dotyczyło wykonywania czynności usługowych np.: zaopatrzeniowych, leczniczych lub związanych ze zbieraniem i dostarczaniem informacji, to zawsze było związane z przynależnością do określonej formacji wiążącej się m.in. ze złożeniem przysięgi wojskowej, otrzymaniem konkretnego przydziału organizacyjnego oraz zadań do wykonywania.
Po czwarte, Sąd pierwszej instancji również zasadnie orzekł, że czynności związane z pomocą udzielaną przez Skarżącego ludności żydowskiej w getcie w Białymstoku nie spełniają przesłanek z przepisów art. 2 pkt 31 ustawy o kombatantach, gdyż nawet uznając, że czynności przekazywania dokumentów aryjskich ludności narodowości żydowskiej mogły być zlecane 9-letniemu chłopcu, to z pewnością nie mogą być uznane za tożsame z dawaniem schronienia takim osobom.
Dlatego też, wbrew zarzutom ze skargi kasacyjnej odnośnie naruszenia przepisów postępowania, Sąd pierwszej instancji prawidłowo orzekł, że dokonana ocena materiału dowodowego jest zgodna z zasadą swobodnej oceny dowodów z k.p.a. oraz w świetle art. 154 k.p.a. w związku z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. właściwe organy podjęły wszystkie niezbędne czynności mające na celu zebranie całego materiału dowodowego w tej sprawie i dokonały jego prawidłowej oceny.
Dlatego też całkowicie chybiony w powyższym ustalonym prawidłowo stanie faktycznym w tej sprawie jest zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego "przede wszystkim art. 1 ust. 2 pkt 3 oraz art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego" z powodu ich błędnej wykładni. Ponadto jest to błędnie sformułowany zarzut z tej przyczyny, że używa kwantyfikatora "przede wszystkim", co dodatkowo wprowadza niespójność i sprzeczność w zakresie podniesionych wyżej zarzutów w skardze kasacyjnej w świetle prawidłowej wykładni tych przepisów.
Z tych względów na podstawie art. 184 cyt. ustawy p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną z powodu braku usprawiedliwionych podstaw.
Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania pomiędzy stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.), przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258−261 p.p.s.a. Stosownie do § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.) pełnomocnik powinien złożyć wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu stosowne oświadczenie, o jakim mowa w tym przepisie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło