VI SA/Wa 1006/07
WyrokWSA w Warszawie2007-12-06
Skład orzekający: Magdalena Bosakirska, Jolanta Królikowska-Przewłoka, Halina Emilia Święcicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie organu odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, wydane na podstawie choroby pełnomocnika strony, narusza prawo, jeśli organ nie ocenił wnikliwie przedstawionego zaświadczenia lekarskiego i błędnie zinterpretował przesłankę braku winy?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może kwestionować medycznej treści zaświadczenia lekarskiego przedstawionego przez stronę jako dowód uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Wystarczające jest uprawdopodobnienie braku winy, a nie jego udowodnienie. Nadmiernie rygorystyczna interpretacja przepisów o przywróceniu terminu, prowadząca do ograniczenia ich stosowania, nie może być aprobowana, zwłaszcza gdy chroniona jest dwuinstancyjność postępowania.Stan faktyczny
Strona wniosła odwołanie od decyzji o nałożeniu kary pieniężnej po upływie terminu, jednocześnie składając wniosek o przywrócenie terminu z powodu choroby pełnomocnika. Główny Inspektor Transportu Drogowego odmówił przywrócenia terminu, uznając, że choroba pełnomocnika nie stanowiła braku winy, a strona mogła skorzystać z pomocy innych osób. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że organ nie ocenił wnikliwie przedstawionego zaświadczenia lekarskiego i błędnie zinterpretował przesłankę braku winy.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2007 r. Stwierdzono, że uchylone postanowienie nie podlega wykonaniu. Zasądzono od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz A., Litwa kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Bosakirska Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka (spr.) Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Protokolant apl. radc. Mateusz Rompalski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 grudnia 2007 r. sprawy ze skargi A., Litwa na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2007 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. stwierdza, że uchylone postanowienie nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz A., Litwa kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2007 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] stycznia 2007 r. [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 6.000 zł za wykonanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia. Do wydania tego postanowienia doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 17.11.2005 r. uchylił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymującą w mocy decyzję I instancji z dnia [...] lutego 2005 r. o nałożeniu na A., skarżącego w niniejszej sprawie, kary za wykonywanie transportu drogowego bez zezwolenia. Główny Inspektor Transportu Drogowego, po ponownym rozpoznaniu sprawy w II instancji, uchylił decyzję I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania [...]Wojewódzkiemu Inspektorowi Transportu Drogowego.
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] stycznia 2007r. nr [...], po przeprowadzeniu uzupełniających dowodów, nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 6000,00 zł za wykonywanie transportu drogowego bez zezwolenia. Decyzja ta została doręczona pełnomocnikowi skarżącego dniu 5 stycznia 2007 r. (dowód doręczenia w aktach sprawy). Jest niesporne między stronami, że termin do wniesienia odwołania upływał 19 stycznia 2007 r.
Dnia 20 stycznia 2007 r. W. D., działając jako pełnomocnik strony, wniósł odwołanie od powyższej decyzji oraz wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. We wniosku tym wyjaśnił, że uchybił terminowi bez swojej winy, gdyż ze względu na kłopoty zdrowotne nie mógł w dniu 19 stycznia 2007 r. dokonać edycji odwołań na pocztę. Podniósł, że swoich litewskich mocodawców reprezentuje samodzielnie i nie mógł posłużyć się substytutem. W uzupełnieniu tego wniosku dnia 30 stycznia 2007 r. przesłał zaświadczenie lekarskie potwierdzające konsultację lekarską w dniu 18 stycznia 2007 r. połączoną ze stwierdzeniem nadciśnienia tętniczego oraz z zaleceniami niewychodzenia z domu i powstrzymania się od pracy.
Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2007 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Jako podstawę prawną decyzji organ powołał art. 58 § 1 i art. 59 § 2 k.p.a. W uzasadnieniu wskazał, że przesłanki z art. 58 k.p.a. nie zostały wyczerpane, a strona nie uprawdopodobniła braku winy, bowiem choroba, na którą się powołuje nie stanowi okoliczności, która usprawiedliwiałaby niedochowanie terminu. O braku winy można mówić tylko wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego wysiłku. W ocenie organu strona mogła wyręczyć się inną osobą, która mogła nadać odwołanie na poczcie w terminie nakazanym ustawą. Nadciśnienie tętnicze jest chorobą przewlekłą, nie nagłą, a przy ocenie winy w uchybieniu terminu lub jej braku należy brać pod rozwagę także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu działań mających zabezpieczyć dotrzymanie terminu. Zalecenie lekarskie niewychodzenia z domu w okresie od 18 do 20 stycznia 2007 r. nie wskazuje na niemożność podjęcia stosownych działań przed tymi dniami, a odwołanie mogło być złożone w każdym dniu 14 dniowego terminu. W skardze na to postanowienie strona wnosiła o jego uchylenie i zasądzenie kosztów. Zarzuciła nieprawidłową interpretację przepisów i poczynienie nieuprawnionych ustaleń opartych na wiedzy specjalnej - medycznej, której Główny Inspektor Transportu Drogowego nie posiada. Podkreśliła, że obowiązkiem strony było tylko uprawdopodobnienie braku winy, a nie udowodnienie tego faktu. Stanowisko, że choroba pełnomocnika nie stanowi uprawdopodobnienia braku winy jest wadliwe. W razie wątpliwości organ powinien przeprowadzić postępowanie wyjaśniające. Uchybienie terminowi było nieznaczne (1 dzień), intencja złożenia odwołania niewątpliwa, a przeszkodę stanowiła nagła choroba potwierdzona zaświadczeniem lekarskim. Dowolne jest zdaniem strony twierdzenie organu, że pełnomocnik mógł sam zanieść odwołania na pocztę lub posłużyć się innymi osobami. Choroba, także w ostatnim dniu terminu do wniesienia odwołania, stanowi przeszkodę do jego wniesienia. Termin 14 dniowy do wniesienia odwołania jest bardzo krótki dla strony będącej podmiotem zagranicznym. Organ sam też naruszał terminy załatwienia sprawy.
Główny Inspektor Transportu Drogowego w odpowiedzi na skargę wnosił o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko i argumentację zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153 z 2002 r. poz.1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 z 2002 r. poz. 1270) dalej zwanej p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami skargi ani jej wnioskami.
Badając skargę wg powyższych kryteriów Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżone postanowienie narusza prawo w stopniu uzasadniającym jego uchylenie. Termin do wniesienia odwołania jest terminem procesowym, a czynność dokonana po jego upływie jest bezskuteczna. Instytucja przywrócenia terminu ma na celu ochronę jednostki przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu (por. B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks Postępowania Administracyjnego. Komentarz" wyd. C.H. Beck, Warszawa 2003 r. s. 322). Art. 58 § 1 k.p.a. wyraźnie stanowi, że "należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobniono, że uchybienie nastąpiło bez jego winy". Takie sformułowanie wskazuje, że intencją ustawodawcy było przywrócenie terminu zawsze, kiedy spełnione są przesłanki wymienione w ustawie, a jednocześnie, że przyjęto złagodzenie sposobu wykazania braku winy, bowiem wystarczające jest uprawdopodobnienie, nie zaś udowodnienie.
Zaświadczenie lekarskie potwierdzające chorobę pełnomocnika strony i wskazujące na niemożliwość opuszczania domu i wykonywania pracy w czasie dwóch ostatnich dni terminu do wniesienia odwołania, powinno być wnikliwie ocenione jako ewentualna usprawiedliwiona przeszkoda do dokonania czynności procesowej. Organ może oceniać, jakie skutki dla konkretnej sprawy wynikają z okoliczności wynikających z treści zaświadczenia, może rozważać rzetelność i wiarygodność zaświadczenia, ale nie należy do organu ocena powagi i rodzaju choroby ani kwestionowanie dyspozycji lekarskich zawartych w zaświadczeniu, które jest dowodem przedstawionym przez stronę na okoliczność uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. W takim też zakresie winno być przez organ ocenione. Informacjami zawartymi w tym zaświadczeniu organ jest związany, w tym znaczeniu, że może jedynie przyjąć je do wiadomości i ustalić, co z nich wynika dla ustalenia kwestii winy w uchybieniu terminu.
Organ zaświadczenia co do jego rzetelności i wiarygodności nie zakwestionował, podjął jedynie polemikę z jego medyczną treścią i stanął na stanowisku, że choroba nadciśnieniowa, jako choroba przewlekła nie usprawiedliwiała niedochowania terminu, bowiem pełnomocnik powinien wykazać, że podjął działania mające na celu dochowanie terminu. Tego stanowiska Sąd nie może podzielić.
Okoliczność, że pełnomocnik cierpi na chorobę przewlekłą nie nakłada bowiem na niego obowiązku stałego liczenia się z faktem, że stan jego może się nagle pogorszyć i uniemożliwić wykonanie czynności procesowej. Takie założenie w istocie uniemożliwiałoby pełnomocnikowi samodzielne pełnienie jego funkcji. W ocenie Sądu, jeżeli zostało uprawdopodobnione nagłe, nieprzewidziane pogorszenie stanu zdrowia uniemożliwiające osobiste działanie pełnomocnika, to fakt, iż tego nie przewidział wcześniej i nie zorganizował swej pracy z uwzględnieniem tej ewentualności nie może wywoływać dla strony niekorzystnych skutków. Ustanowiona w Kpa możliwość złożenia wniosku o przywrócenie terminu jest przewidziana bowiem dla nieprzewidzianych przeszkód w dochowaniu terminu.
W sprawie niniejszej termin do wniesienia odwołania upływał 19 stycznia 2007r. Pełnomocnik skarżącej (podmiotu zagranicznego, z siedzibą za granicą) wniósł odwołanie dzień po upływie terminu tj. 20 stycznia 2007 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, w którym wskazał, że działa samodzielnie i nie mógł posłużyć się substytutem. Podniósł też i uprawdopodobnił, że zachorował nagle, a choroba ta wystąpiła w dwóch ostatnich dniach terminu (18 i 19 stycznia). Wniosek o przywrócenie terminu złożył natychmiast po ustaniu przeszkody tj. już 20 stycznia 2007 r. W tym stanie rzeczy w ocenie Sądu pełnomocnik skarżącej wykonał wszystkie przewidziane przez Kpa czynności niezbędne do skutecznego żądania przywrócenia terminu. Organ powinien zatem rozważyć, czy złożone zaświadczenie o chorobie i związanych z nią wskazaniach medycznych stanowi o uprawdopodobnieniu, iż za uchybienie terminu strona winy nie ponosi.
Należy przy tym podkreślić, iż ustanowienie terminu 14 dniowego do wniesienia odwołania uprawnia stronę do podjęcia czynności w każdym dniu tego terminu, a odłożenie tej czynności na ostatni dzień terminu jest jej uprawnieniem wynikającym z ustawy. Zatem okoliczność, że planowała dokonanie czynności "w ostatniej chwili" w żadnym razie nie może stanowić podstawy do przyjęcia tej winy w uchybieniu terminu.
Przepisy o terminach służą sprawnemu prowadzeniu postępowania i utrzymywaniu pewności w obrocie prawnym. Są to istotne wartości w postępowaniu administracyjnym. Jednak nie mniej istotną wartością jest zapewnienie stronie dwuinstancyjności postępowania, polegającej na merytorycznym rozpoznaniu sprawy przez organ II instancji. Obie te wartości muszą być chronione w sposób równorzędny. Nadmiernie rygorystyczna interpretacja przepisów o przywróceniu terminu, prowadząca do ograniczenia ich stosowania nie może być aprobowana.
Z powyższych względów Sąd uznał, że przy ustaleniu spełnienia warunków do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania organ nie rozważył wszystkich okoliczności sprawy i na skutek tego dopuścił się naruszenia art. 58 § 1 Kpa. Doszło zatem do naruszenia przepisów postępowania, a naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy.
Ponownie rozpoznając sprawę organ uwzględniając powyższe rozważania dokonał oceny wniosku w aspekcie przesłanki, o której mowa w art. 58 § 1 Kpa.
W tym stanie rzeczy Sąd orzekł, jak w pkt 1 sentencji na podstawie art. 145 § 1 lit c p.p.s.a, w pkt 2 po myśli art. 152 p.p.s.a zaś o kosztach orzeczono stosownie do art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło