II SA/Rz 527/07
WyrokWSA w Rzeszowie2007-12-11
Skład orzekający: Robert Sawuła, Zbigniew Czarnik, Magdalena Józefczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że strona uchybiła terminowi z własnej winy, mimo że decyzja organu pierwszej instancji została doręczona pełnoletniemu domownikowi, który nie przekazał jej niezwłocznie adresatowi?Ratio decidendi
Organ odwoławczy naruszył art. 58 § 1 k.p.a., nieprawidłowo oceniając brak winy strony w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Uchybienie dorosłego domownika w przekazaniu decyzji adresatowi nie może być przypisane samemu adresatowi jako jego własna wina. Domniemanie prawne o doręczeniu pisma, wynikające z zastępczej formy doręczenia, może zostać obalone przez adresata, co rodzi prawo do przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Skarżący J. Ch. złożył odwołanie od decyzji Wójta Gminy odmawiającej przyznania zasiłku celowego. Decyzja została doręczona jego pełnoletniej córce, która nie przekazała jej ojcu. Skarżący wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, argumentując, że dowiedział się o decyzji z opóźnieniem z powodu zapomnienia córki. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu. Sąd administracyjny rozpatrywał skargę na postanowienie SKO odmawiające przywrócenia terminu.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oraz postanowienie SKO stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Zasądził od SKO na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Robert Sawuła /spr./ Sędziowie WSA Zbigniew Czarnik AWSA Magdalena Józefczyk Protokolant sekr. sąd. Maria Kołcz po rozpoznaniu w Wydziale II Ogólno-Administracyjnym na rozprawie w dniu 11 grudnia 2007 r. sprawy ze skargi J. Ch. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...) maja 2007 r. nr (...) w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. uchyla postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...) maja 2007 r. Nr (...) w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego J. Ch. kwotę 14 zł /słownie: czternaście złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wójt Gminy decyzją z [...].03.2007r. Nr [...] odmówił J. Ch. przyznania pomocy w formie zasiłku celowego w ramach programu pomocy dla gospodarstw rolnych w celu złagodzenia skutków suszy w 2006r.. Decyzja ta została doręczona przez gońca pełnoletniej córce strony – A. Ch. w dn.22.03.2007r.. W dn.16.04.2007r. J. Ch. wniósł odwołanie od decyzji organu I instancji oraz podanie, w którym wnosił o "przesunięcie" terminu do wniesienia odwołania. Podanie w sprawie terminu odwoławczego motywował tym, że decyzji córka nie przekazała mu, "bo położyła i zapomniała". J. Ch. wywodził dalej, iż decyzja taka winna być doręczona do rąk własnych adresata i w związku z tym domagał się "przesunięcia terminu odwołania". Odwołanie wraz z podaniem, potraktowanym przez organ I instancji jako prośba o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania zostało przekazane do organu odwoławczego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) postanowieniem z [...].05.2007r. nr [...] odmówiło J. Ch. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy z [...].03.2007r. w sprawie odmowy przyznania zasiłku celowego.
W podstawie prawnej postanowienia powołano się na art.134, 129 § 2, w zw. z art.43, 58 i 59 ustawy z 14.06.1960r. – kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. Nr 98 z 2000r., poz.1079 ze zm., zwany dalej k.p.a.). Organ odwoławczy stwierdził prawidłowość doręczenia decyzji przez organ I instancji oraz poprawność decyzji organu I instancji odnośnie pouczenia o trybie i terminie jej zaskarżenia. Przytoczono przesłanki przywrócenia terminu procesowego wg k.p.a.: uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu, wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu oraz dopełnienie wraz z wnioskiem czynności, dla której był ustanowiony termin. SKO wywiodło, iż trzy ostatnie przesłanki J. Ch. spełnił, natomiast stwierdzono, iż nie uprawdopodobnił braku swej winy w uchybieniu terminu. Zdaniem organu odwoławczego o braku winy
w uchybieniu terminu można mówić jedynie w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Strona wiedziała, że w najbliższym czasie otrzyma decyzję, albowiem została o tym fakcie pouczona w trakcie zapoznawania z aktami sprawy w Urzędzie Gminy co powoduje iż bez znaczenia ma być, kiedy rzeczywiście mogła zapoznać się z treścią decyzji. Stwierdzono także, iż zaniedbanie leży po stronie osoby odbierającej decyzję, natomiast termin do wniesienia odwołania liczony jest od daty odbioru decyzji, a nie zapoznania się z jej treścią przez stronę.
Postanowieniem nr [...] z tej samej daty, co poprzednie, SKO stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez J. Ch. od decyzji organu I instancji. W podstawie prawnej powołano się na art.134 i 129 § 2 k.p.a.. Uzasadniając to postanowienie organ odwoławczy stwierdził prawidłowość doręczenia decyzji, bezsporny fakt spóźnienia się we wniesieniu odwołania oraz odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Oba postanowienia doręczono stronie ze skutkiem prawnym w dn.28.05.2007r.
J. Ch. w dn.5.06.2007r. (data stempla pocztowego) wniósł pismo określone jako "odwołanie", adresowane do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) w Rzeszowie za pośrednictwem SKO. W piśmie tym oznaczono także sygnaturę przedmiotu zaskarżenia "SKO-405/F/439/07". J. Ch. kwestionując wywody SKO odnośnie daty doręczenia decyzji przez organ I instancji wywodzi, że Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej przesuwał termin wydania decyzji, tak iż nie był pewien czasu, w jakim powinien spodziewać się jej otrzymania. Po uzyskaniu informacji, iż decyzję goniec doręczył córce, która jednakowoż mu jej nie przekazała, natychmiast sporządził odwołanie i podanie o przesunięcie terminu do jego wniesienia.
W konkluzji wniósł o "ponowne rozpatrzenie odwołania".
Traktując podanie J. Ch. jako skargę na postanowienie nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania, SKO wniosło o jej odrzucenie, względnie o oddalenie. Kolegium wywodzi, iż skarga nie zawiera w istocie zarzutów wobec wydanego postanowienia, podtrzymało stanowisko w nim prezentowane, nadto podniosło, iż odrębnym postanowieniem odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Wobec treści skargi i wątpliwości prawidłowego oznaczenia przedmiotu zaskarżenia, WSA w Rzeszowie wezwał skarżącego do jednoznacznego wyjaśnienia przedmiotu skargi. Odpowiadając na to wezwanie J. Ch. w piśmie z 1.08.2007r. (data wpływu pisma do WSA w Rzeszowie) sprecyzował swe stanowisko w ten sposób, że prosi o rozpatrzenie w szczególności "postępowania SKO z [...] maja 2007r. nr [...]
w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania". Skarżący wniósł, aby w miarę możliwości całościowo rozpatrzyć sprawę co do jej istoty, a zwłaszcza oczekuje odpowiedzi czy zasadnie omówiono mu przyznania zasiłku celowego na złagodzenie skutków suszy w 2006r. Wobec takiego oświadczenia skarżącego wyznaczając rozprawę określono jej przedmiot jako postanowienie dotyczące odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, zobowiązując SKO do udzielenia odpowiedzi na skargę.
W trakcie rozprawy przed Sądem J. Ch. podtrzymał swą skargę, dodatkowo wyjaśnił, że po uchyleniu przez SKO pierwotnej decyzji w sprawie interesował się jej przebiegiem, a załatwianie sprawy przeciągało się. Podczas wizyty w GOPS uzyskał informację, że decyzja została doręczona jego pełnoletniej córce przez gońca. Córka ma samotnie wychowywać dziecko, pracuje w szpitalu na tzw. zmiany i zapomniała mu doręczyć decyzję. Natychmiast po tym fakcie skarżący sporządził odwołanie oraz złożył podanie o przywrócenie terminu.
SKO w odpowiedzi na skargę wniosło o jej odrzucenie, względnie o oddalenie, podtrzymując motywy zaskarżonego postanowienia, dodatkowo eksponując, iż skarga nie zawiera w praktyce zarzutów pod adresem przedmiotu zaskarżenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
W niniejszej sprawie skarga podlega rozpatrzeniu przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (ustawa z dn.30.08.2002r., Dz.U. Nr 153, poz.1270 ze zm, zwana dalej Ppsa). Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania; c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art.156 kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach.
Zdaniem Sądu wniosek SKO wyrażony w odpowiedzi na skargę w aspekcie jej odrzucenia nie jest uzasadniony. Wniosek ten zresztą nie został bliżej przez stronę przeciwną rozwinięty, można się tylko domyślać, że znajdować ma on oparcie w tym, iż według SKO skarga nie zawiera zarzutów wobec zaskarżonego rozstrzygnięcia. Zwrócić należy jednak uwagę, że w myśl art.57 § 1 Ppsa skarga powinna czynić zadość wymaganiom pisma w postępowaniu sądowym, a ponadto zawierać: 1) wskazanie zaskarżonej decyzji, postanowienia, innego aktu lub czynności, 2) oznaczenie organu, którego działania lub bezczynności skarga dotyczy, 3) określenie naruszenia prawa lub interesu prawnego. Ustawodawca nie wymaga zatem, aby skarżący expressis verbis formułował zarzuty wobec zaskarżonego aktu, zwłaszcza zarzuty rozumiane w ten sposób, jako wskazanie naruszenia konkretnych przepisów prawa, jakich dopuścić się miał organ. Zdaniem Sądu źródłowa skarga J. Ch. sprecyzowana następnie w piśmie z 1.08.2007r. zawiera wymagane przez prawo elementy, a zwłaszcza wskazanie naruszenia interesu prawnego, jakim była w konkretnej sytuacji odmowa przywrócenia skarżącemu terminu do wniesienia odwołania. Z tych przyczyn wniosek o jej odrzucenie Sąd ocenia jako nietrafny.
W ocenie Sądu skarga jest uzasadniona.
Przedmiotem skargi jest postanowienie [...] odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W podstawie prawnej tego postanowienia SKO powołało się na przepisy art.134, 129 § 2 w zw. z art.43, 58 i 59 k.p.a. Powołanie się na dyspozycję art.134 k.p.a. nie ma uzasadnienia, skoro przepis ten dotyczy wydania przez organ odwoławczy innego rodzaju postanowień, a mianowicie postanowienia stwierdzającego niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do jego wniesienia, a przedmiotem wniosku było przywrócenie terminu odwoławczego. Zgodnie z art.58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której ustanowiony był termin (art.58 § 2 k.p.a.). SKO przyjęło, że J. Ch. nie spełnił tylko jednej z przesłanek przywrócenia terminu, a mianowicie nie uprawdopodobnił braku swej winy w uchybieniu terminu. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia stwierdzono, że skarżący wiedział, że w najbliższym czasie otrzyma decyzję, rzecz jednak w tym iż okoliczność ta nie ma znaczenia dla oceny uprawdopodobnienia braku winy skarżącego w aspekcie ubiegania się przezeń o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Bezsporny jest fakt, że decyzję organu I instancji doręczono córce J. Ch., będącej pełnoletnim domownikiem w rozumieniu art.43 k.p.a.. W myśl cyt. przepisu doręczenia pisma jest skuteczne, gdy w razie nieobecności adresata pismo doręczono m.in. dorosłemu domownikowi, który podjął się oddania pisma adresatowi. Zasadnie zatem SKO wywodzi, że doręczenie to wywołało skutek prawny, jako tzw. doręczenie zastępcze. Niemniej jednak skarżący twierdzi, iż córka zapomniała mu oddać decyzję organu I instancji i właśnie z tego względu ubiegał się on o przywrócenie terminu. Zdaje się dostrzegać ten fakt SKO wywodząc w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia (s.3), iż "zaniedbanie leży po stronie osoby odbierającej decyzję, która nie powiadomiła o tym fakcie adresata". Wyeksponować należy, iż jedną z przesłanek przywrócenia zainteresowanemu terminu, o jakiej mowa w art.58 § 1 k.p.a., jest uprawdopodobnienie braku swej winy w jego uchybieniu. Nie można przypisać winy stronie, która nie wniosła w terminie odwołania z tej przyczyny, iż dorosły domownik, któremu doręczono w trybie art.43 k.p.a. decyzję, nie oddał jej niezwłocznie do rąk adresata. Uchybienie dorosłego domownika odnośnie przekazania decyzji adresatowi nie oznacza, że adresatowi decyzji można przypisać takie działanie jako "własnej" winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Żadną miarą winy skarżącego nie można upatrywać w tym, iż spodziewać się miał wydania decyzji przez organ I instancji.
W literaturze wskazuje się, iż zawinionego działania zainteresowanego można upatrywać po pierwsze wtedy, kiedy celowo nie skorzystał on z możliwości dokonania czynności w terminie, a po jego upływie doszedł do wniosku, że chciałby czynności dokonać (wina umyślna). Pozostałe przypadki winy zainteresowanego – przyjmując oczywiście, że przeszkoda jest do przezwyciężenia – zawsze objęte będą zawinieniem wynikłym z niedbalstwa, rozumianym bardzo szeroko w granicach obiektywnego miernika staranności (por.B.Wartenberg-Kempka, A.Marekwia: Wniosek o przywrócenie terminu procesowego wg kodeksu postępowania administracyjnego, Ius et Administratio 2005/3, vol.3., s.158-159). Jeśli przeszkodą do zachowania terminu było zawinione działanie córki skarżącego – odmowa przywrócenia terminu tylko wtedy miałaby oparcie w przepisach, o ile to zawinienie można byłoby przypisać samemu skarżącemu. W ocenie Sądu takie rozumowanie nie jest jednak dopuszczalne, odmienny pogląd SKO prezentowany w tym zakresie w zaskarżonym postanowieniu oznacza naruszenie art.58 § 1 k.p.a.. Przy ocenie legalności zaskarżonego postanowienia organ pominął skutki sposobu doręczenia decyzji organu I instancji w aspekcie oceny uprawdopodobnienia braku winy skarżącego w uchybieniu terminu odwoławczego. W wyroku NSA z 3.04.1996r. SA/Ka 1312/95 sformułowano tezę, iż "przewidziane w art.43 i 44 k.p.a. zastępcze formy doręczenia pisma rodzą domniemania prawne, że pismo zostało doręczone adresatowi. Domniemanie to może zostać obalone, gdy adresat udowodni, że mimo zastosowania zastępczej formy doręczenia pismo nie zostało mu doręczone
z przyczyn od niego niezależnych. Obalenie domniemania o doręczeniu pisma rodzi prawo do przywrócenia stronie terminu do dokonania określonej czynności prawnej" (teza wyroku publikowana w: A.Wróbel, M.Jaśkowska: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Zakamycze 2005, s.360). Tezę prezentowana w cyt. wyroku podziela skład orzekający w przedmiotowej sprawie. Zainteresowany ubiegając się o przywrócenie terminu ma uprawdopodobnić brak swej winy w uchybieniu terminu, J. Ch. konsekwentnie wskazuje, iż przyczyną uchybienia terminu było opóźnienie w przekazaniu mu decyzji przez córkę. O ile organ miałby wątpliwości co do takiego uprawdopodobnienia, to dysponuje możliwością przeprowadzenia dowodu co do tej kwestii. Możliwym jest np. przesłuchanie w charakterze świadka córki skarżącego na okoliczność przekazywania decyzji organu I instancji.
Uchylenie zaskarżonego postanowienia w ocenie Sądu pociąga za sobą konieczność uchylenia postanowienia [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Zgodnie z art.135 Ppsa sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Zdaniem Sądu wzruszenie postanowienia odmawiającego przywrócenia terminu do wniesienia odwołania powoduje, że postanowienie w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu staje się przedwczesne, ponadto zostało ono wydane w granicach sprawy, a jego z kolei uchylenie jest niezbędne dla końcowego załatwienia sprawy, której dotyczy skarga. Tą sprawą jest rozpatrzenie odwołania dotyczącego decyzji w przedmiocie zasiłku celowego.
Uznając zatem, iż zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem przepisów o postępowaniu administracyjnym, innym niż dające podstawę do wznowienia postępowania, a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art.145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa), orzeczono jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono po myśli art.200 Ppsa. Biorąc pod uwagę treść zaskarżonego postanowienia Sąd uznał, iż bezprzedmiotowym jest opatrywanie wyroku klauzulą ochrony tymczasowej na zasadzie art.152 Ppsa.
Żądaniom skarżącego, aby w ramach postępowania z jego skargi dokonać oceny zasadności odmowy przyznania mu zasiłku celowego z tytułu suszy nie można było zadośćuczynić, albowiem wykraczałoby to poza granice wyznaczone przedmiotem zaskarżenia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło