IV SA/Wa 2231/07
WyrokWSA w Warszawie2007-12-14
Skład orzekający: Sędzia WSA Anna Szymańska, Asesor WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Asesor WSA Aneta Opyrchał (spr.)
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy drzewo rosnące na drodze pożarowej, które może utrudniać akcję ratowniczą, stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi lub mienia w istniejącym obiekcie budowlanym w rozumieniu art. 86 ust. 1 pkt 4 ustawy o ochronie przyrody, uzasadniające zwolnienie z opłaty za jego usunięcie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że drzewo rosnące na drodze pożarowej, które może utrudniać akcję ratowniczą, nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi lub mienia w istniejącym obiekcie budowlanym w rozumieniu art. 86 ust. 1 pkt 4 ustawy o ochronie przyrody. Aby zwolnienie z opłaty było zasadne, zagrożenie musi mieć charakter rzeczywisty, a nie hipotetyczny, i być bezpośrednio spowodowane przez drzewo w momencie wydawania zezwolenia. Utrudnianie akcji ratowniczej jest jedynie pośrednim skutkiem, a samo zagrożenie pożarowe jest bezpośrednie. Ponadto, droga pożarowa nie jest drogą w rozumieniu przepisów o ruchu drogowym, co wyklucza zastosowanie art. 86 ust. 1 pkt 5 ustawy.Stan faktyczny
Spółdzielnia Budowlano-Mieszkaniowa "T." uzyskała zezwolenie na usunięcie topoli, która utrudniała dojazd pożarowy do budynku. Organ pierwszej instancji ustalił opłatę za usunięcie drzewa, uznając, że choć drzewo może utrudniać akcję ratowniczą, nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi lub mienia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Spółdzielnia wniosła skargę, zarzucając naruszenie przepisów o ochronie przyrody i K.p.a., twierdząc, że drzewo zagraża bezpieczeństwu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Szymańska, Sędziowie Asesor WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Asesor WSA Aneta Opyrchał (spr.), Protokolant Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 grudnia 2007 r. sprawy ze skargi Spółdzielni Budowlano Mieszkaniowej T. w W. na decyzję Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. z dnia (...) września 2007 r. nr (...) w przedmiocie zezwolenia na usunięcie drzew oraz ustalenie opłaty za usunięcie drzew - oddala skargę -
Prezydenta m. W. decyzją z (...) lipca 2007r. zezwolił użytkownikowi wieczystemu działki nr (...) z obrębu (...) na terenie osiedla "L." w W., tj. Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej "T." w W., na usunięcie z tego terenu topoli S. o obwodzie pnia 180 cm oraz ustalił opłatę za usunięcie w wysokości 15 371,28 zł.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, iż Spółdzielnia zwróciła się o wyrażenie zgody na usunięcie wyżej opisanego drzewa, rosnącego w ciągu "pieszo-jezdnym" między budynkami W. (...) i S.(...) na działce nr (...) z obrębu (...) Wskazała, iż konieczność usunięcia przedmiotowego drzewa wynika z decyzji Komendanta Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej z (...) czerwca 2007r., w której nałożono na stronę obowiązek zapewnienia dojazdu pożarowego do budynku mieszkalnego przy ul. (...). Jako podstawę powyższego obowiązku wskazano § 11 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 czerwca 2003r. w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę oraz dróg pożarowych (Dz.U. nr 121, poz. 1139). Według tego przepisu pomiędzy drogą pożarową a ścianą budynku nie powinny występować stałe elementy zagospodarowania terenu o wysokości przekraczającej 3 m lub drzewa. W ocenie Komendanta Miejskiej Państwowej Straży Pożarowej brak możliwości dostępu do budynku zasłoniętego koronami drzew oraz brak możliwości dojazdu i powrotu pojazdów służb ratowniczych bez cofania w przypadku powstania pożaru znacznie opóźni czas podjęcia skutecznych działań ratowniczo - gaśniczych, stanowi więc realne zagrożenie dla osób przebywających w budynku oraz może być przyczyną znacznych strat materialnych.
Przeprowadzona wizja terenu pozwoliła ocenić stan zdrowotny wnioskowanego do usunięcia drzewa jako dobry, bez wyraźnych objawów świadczących o postępującym procesie zamierania lub zachwiania jego statyki. Tak więc - w ocenie organu - omawiane drzewo z uwagi na obecny stan zdrowotny lub pokrój w dniu wydawania zezwolenia nie stwarza zagrożenia dla bezpieczeństwa otoczenia. Istotnie drzewo to może utrudniać akcję ratowniczą w przypadku
zaistnienia pożaru, przez co pośrednio przyczyniłoby się do wzmożenia zaistniałego już zagrożenia, niemniej jednak opisana sytuacja chociaż jest realna, to jednak niemożliwa do przewidzenia w czasie. Dlatego też okoliczność ta nie stanowi w świetle przepisów ustawy o ochronie przyrody z 2004r. podstawy do zwolnienia z należnej opłaty za usunięcie drzewa.
Zasadą jest, że usunięcie drzew lub krzewów podlega opłatom na Gminny Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Opłaty te ponosi posiadacz nieruchomości (w omawianym przypadku Spółdzielnia Budowlano -Mieszkaniowa "T."). Zgodnie jednak z art. 86 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody zwalnia się z w-w opłat jedynie w kilku określonych przypadkach, m. in. stwierdzonego zagrożenia, jakie powoduje konkretne drzewo dla bezpieczeństwa ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych. Jak wykazano wyżej oględziny przeprowadzone na nieruchomości nie pozwoliły na jednoznaczne stwierdzenie, że topola S. rosnąca przy budynku S. (...) stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa otoczenia. W tej sytuacji naliczono stosowną opłatę.
Dodatkowo organ też zauważył, iż zgodnie z art. 83 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody można uzależnić wydanie zezwolenia na usunięcie drzew od ich przesadzenia w inne miejsca lub zastąpienia ich innymi. Drzewo ujęte w niniejszej decyzji nie kwalifikuje się do przesadzenia z uwagi na wiek oraz gatunek. Natomiast nowe nasadzenia określonej ilości drzew, w zamian za usuniętą topolę S., są niecelowe z uwagi na ograniczoną przestrzeń jaką można zagospodarować zielenią na omawianym terenie.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła Spółdzielnia Budowlano-Mieszkaniowa "T.", kwestionując zasadność naliczenia opłaty za wycięcie drzewa.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. - po rozpatrzeniu środka zaskarżenia - decyzją z (...) września 2007r. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ podał, iż z treści art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody wynika, że zezwolenie na usuwanie drzew ma charakter dyskrecjonalny. Jednakże uznanie administracyjne nie oznacza dowolności organów administracji. Organ jest tu związany wieloma czynnikami ograniczającymi jego swobodę. Przede wszystkim, stosując omawiany przepis, organ nie może naruszać obowiązujących zasad prawa, postanowień konstytucji,
przepisów zawierających normy powszechnie obowiązujące i podlegających bezpośredniemu zastosowaniu w danej sprawie norm międzynarodowych, ustawy wprowadzającej wymóg uzyskania zezwolenia, ustaw szczególnych oraz innych obowiązujących przepisów prawa (vide: K. Gruszecki, Ustawa o ochronie przyrody. Komentarz, Zakamycze 2005).
Z kolei zgodnie z art. 84 ustawy o ochronie przyrody posiadacz nieruchomości ponosi opłaty za usunięcie drzew, które ustala organ w wydanym zezwoleniu. Naliczenie więc opłat za usunięcie drzew jest obligatoryjne i organ administracji państwowej obowiązany jest, w przypadku wydania zezwolenia na usunięcie drzew, do nałożenia obowiązku wniesienia takiej opłaty. Odstępstwa od powyższej normy przewiduje art. 86 ust. 1 ustawy z 2004r., niemniej jednak w sprawie żaden ze wskazanych w tym przepisie przypadków nie zachodzi. Także powołany przez Spółdzielnię Budowlano - Mieszkaniową "T." powód usunięcia przedmiotowego drzewa nie wskazuje na żaden z warunków wymienionych w tej regulacji prawnej. Trudno bowiem uznać, iż obowiązek wynikający z decyzji Komendanta Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej z (...) czerwca 2007r. wypełnia hipotezę art. 86 ust. 1 pkt 4 ustawy z 2004r., bowiem drzewo to w sposób bezpośredni nie zagraża bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych.
Zauważyć przy tym należy, iż stwierdzenie niezgodnego z wymaganiami ochrony pożarowej stanu faktycznego dawało organom Państwowej Straży Pożarnej w oparciu o treść art. 26 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991r. o Państwowej Straży Pożarnej (tekst jedn.: Dz.U. z 2006r., nr 96, poz. 667, ze zm.) podstawę wydania decyzji nakazującej usunięcie stwierdzonych uchybień. Jednakże stosownie do treści z art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (Dz.U. z 2002r., nr 147, poz. 1229, ze zm.) to na właścicielu budynku ciąży obowiązek zapewnienia odpowiedniej ochrony przeciwpożarowej, a w szczególności przygotowanie budynku i terenu.
Spółdzielnia Budowlano - Mieszkaniowa "T." w skardze na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z (...) września 2007r. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w części ustalającej opłatę za usunięcie drzewa, ewentualnie również decyzji organu pierwszej instancji z (...) lipca 2007r. w zakresie punktu drugiego. Zarzuciła naruszenie art. 86 ust. 1 pkt 4 i 5 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody oraz art. 7, art. 8, art. 9, art. 11, art. 77, art.
80 i art. 107 § 1 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Skarżąca podniosła, iż nie zgadza się z ustaleniami organu, że drzewo nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi, jako że zagrożenie to - zdaniem organu - musi być realne, istniejące tu i teraz, np. przez zawalenie. W ocenie skarżącej istnieje zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia w istniejącym obiekcie budowlanym, gdyż drzewo usytuowane jest na drodze przeciwpożarowej i może utrudniać akcję ratowniczą. To że dane zagrożenie nie jest możliwe do przewidzenia w czasie, nie oznacza że nie jest realnym, gdyby bowiem strona mogła przewidzieć kiedy wystąpi faktyczne zagrożenie z pewnością nie występowałaby w danym momencie o wyrażenie zgody na usunięcie drzewa, ale wystąpiłaby przed tą chwilą. Droga pożarowa nie umożliwia dostępu do budynku zasłoniętego koronami drzew, utrudnia dojazd do niego i dlatego stanowi realne zagrożenie dla osób przebywających w budynku oraz może być przyczyną znacznych strat materialnych. Drzewo zagraża także bezpieczeństwu ruchu drogowego, bowiem z decyzji Komendanta Straży Pożarnej wynika, że nie ma zachowanego dojazdu ciągiem pieszo - jezdnym, odpowiedniego z punktu widzenia dojazdu pożarowego do budynku. Okoliczności tej jednak w ogóle nie wziął pod uwagę organ, zatem nie zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności sprawy, w konsekwencji decyzja wraz z uzasadnieniem jest dotknięta uchybieniami formalnymi. Zebrany materiał dowodowy i ustalenia organu oraz ocena zebranego materiału nie pozwalają na postawienie wniosków, które są zawarte w decyzji, co jest podstawą zarzutu dowolności w ich ocenie. Uzasadnienie decyzji jest lakoniczne zarówno w sferze faktycznej, jak i prawnej.
Reasumując skarżąca jeszcze raz podkreśliła, iż zawnioskowane do usunięcia drzewo zagraża bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejącym obiekcie budowlanym oraz bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. - w odpowiedzi na skargę - wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutu skarżącej, że drzewo zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego wyjaśniło, iż zarzut ów nie zasługuje na uwzględnienie. Określenie "ruch drogowy" oznacza ruch pojazdów oraz pieszych po drogach uregulowany zasadami określonymi w ustawie z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym, przy czym drogą w rozumieniu art. 4 pkt 2 ustawy z dnia 21 marca 1985r. o drogach publicznych jest budowla wraz z drogowymi obiektami
inżynierskimi, urządzeniami oraz instalacjami, stanowiąca całość techniczno -użytkową, przeznaczona do prowadzenia ruchu drogowego, zlokalizowana w pasie drogowym. W żadnym razie niedopuszczalne jest twierdzenie, iż drogami, na których odbywa się ruch drogowy w rozumieniu ustawy Prawo o ruchu drogowym są drogi pożarowe zabezpieczające jedynie dojazd pojazdów uprzywilejowanych w czasie prowadzenia akcji ratowniczej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270, ze zm.) - zwanej dalej: P.p.s.a., sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.
Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane przepisy i w granicach sprawy, nie będąc jednak związany - stosownie do art. 134 P.p.s.a. - zarzutami i wnioskami skargi, uznał iż decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z (...) września 2007r., jak i decyzja Prezydenta m. W. z (...) lipca 2007r. w zaskarżonej części, nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie ich z obrotu prawnego. Oznacza to, iż Sąd kontrolując zaskarżony akt administracyjny nie dopatrzył się naruszenia prawa, które byłby zobowiązany wziąć pod uwagę z urzędu, jak również naruszenia wskazywanych w skardze przepisów prawa materialnego mającego wpływ na wynik sprawy i przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Kontrolowane postępowanie administracyjne toczyło się na podstawie ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (Dz.U. nr 92, poz. 880, ze zm. - zwanej dalej: ustawą). I tak stosownie do art. 83 ust. 1 ustawy usunięcie drzew z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości. Wydanie zezwolenia może być uzależnione od przesadzenia drzew w miejsce wskazane przez wydającego zezwolenie albo zastąpienia ich innymi drzewami, w liczbie nie mniejszej niż liczba usuwanych drzew (art. 83 ust. 3 ustawy). Posiadacz
nieruchomości - zgodnie z art. 84 ust. 1 i 3 ustawy - ponosi opłaty za usunięcie drzew, które ustala się w wydanym zezwoleniu. Nie pobiera się opłat za usunięcie drzew:
1) na których usunięcie nie jest wymagane zezwolenie;
2) na których usunięcie osoba fizyczna uzyskała zezwolenie na cele
niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej;
3) jeżeli usunięcie jest związane z odnową i pielęgnacją drzew
rosnących na terenie nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków;
które zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych;
które zagrażają bezpieczeństwu ruchu drogowego oraz kolejowego albo bezpieczeństwu żeglugi;
w związku z przebudową dróg publicznych i linii kolejowych;
które posadzono lub wyrosły na nieruchomości po zakwalifikowaniu jej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na cele budowlane;
z terenów zieleni komunalnej, z parków gminnych, z ogrodów działkowych i z zadrzewień, w związku z zabiegami pielęgnacyjnymi drzew i krzewów;
które obumarły lub nie rokują szansy na przeżycie, z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości;
10) topoli o obwodzie pnia powyżej 100 cm, mierzonego na wysokości 130 cm, nienależących do gatunków rodzimych, jeżeli zostaną zastąpione w najbliższym sezonie wegetacyjnym drzewami innych gatunków;
11) jeżeli usunięcie wynika z potrzeb ochrony roślin, zwierząt i grzybów objętych ochroną gatunkową lub ochrony siedlisk przyrodniczych;
12) z grobli stawów rybnych;
13) jeżeli usunięcie było związane z regulacją i utrzymaniem koryt cieków naturalnych, wykonywaniem i utrzymaniem urządzeń wodnych służących kształtowaniu zasobów wodnych oraz ochronie przeciwpowodziowej w zakresie niezbędnym do wykonania i utrzymania tych urządzeń (art. 86 ust. 1 ustawy).
Jak wynika z przedstawionego stanu sprawy skarżąca uzyskała zezwolenie na usunięcie (wycięcie) topoli S. rosnącej w wydzielonej misie, w ciągu komunikacyjnym pomiędzy budynkami na ul. (...) i ul. (...) na działce nr (...) z obrębu (...), będącej w użytkowaniu wieczystym strony skarżącej, a stanowiącej własność Miasta W. W wydanym
zezwoleniu ustalono opłatę za usunięcie drzewa w wysokości 15 371,28 zł. Stwierdzono, iż topola przeznaczona do usunięcia jest drzewem zdrowym, bez wyraźnych objawów świadczących o postępującym procesie jego zamierania lub zachowania statyki. Zatem w ocenie organu w dniu wydawania zezwolenia drzewo to nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa otoczenia. Natomiast to, że może utrudniać akcję ratowniczą w przypadku zaistnienia pożaru, przez co pośrednio przyczyniłoby się do wzmożenia zaistniałego już zagrożenia, choć jest sytuacją realną, to jednak niemożliwą do przewidzenia w czasie, zatem nie uzasadniającą zastosowania art. 86 ust. 4 ustawy. Nadto, organ nie dopatrzył się również zaistnienia żadnej z pozostałych podstaw jakie wymienia art. 86 ust. 1 ustawy do niepobierania opłaty za usunięcie przedmiotowego drzewa od skarżącej. Organ nie uzależnił też wydania zezwolenia na wycięcie drzewa od jego przesadzenia w inne miejsce lub zastąpienia innym, albowiem drzewo to ze względu na wiek i gatunek nie kwalifikuje się do przesadzenia, zaś nowe nasadzenie drzew jest niecelowe ze względu na ograniczoną przestrzeń jaką można zagospodarować zielenią na omawianym terenie.
Sporu w sprawie nie budzi fakt wydania zezwolenia i nieuzależnienia jego wydania od przesadzenia drzewa w inne miejsce lub zastąpienia go innym drzewem, czy drzewami. Natomiast okolicznością kwestionowaną przez skarżącą jest ustalenie opłaty za usunięcie w oparciu o art. 86 ustawy. Otóż zdaniem skarżącej wnioskowane do usunięcia drzewo zagraża bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejącym obiekcie budowlanym i bezpieczeństwu ruchu drogowego, czyli wypełnia dyspozycję art. 86 ust. 1 punkt 4 i punkt 5 ustawy, co w efekcie winno prowadzić do odstąpienia od pobierania opłaty za wycięcie drzewa. Skarżąca po pierwsze nie zgadza się z interpretacją art. 86 ust. 1 pkt 4 ustawy zaprezentowaną przez organ. Błędnym jest twierdzenie organu, jakoby drzewo to musiało zagrażać bezpieczeństwu ludzi i mienia w momencie wydawania zezwolenia, aby skarżąca mogła usunąć drzewo bez konieczności ponoszenia opłaty. To że dane zagrożenie nie jest możliwe do przewidzenia w czasie nie oznacza, że nie jest zagrożeniem realnym. Z kolei po drugie zarzuca organowi nierozważenie przesłanki z art. 86 ust. 1 punkt 5 ustawy, z racji wskazania w decyzji Komendanta Straży Pożarnej, że dojazd do budynku nie spełnia wymogów i parametrów dla dojazdu pożarowego. Zaś to, że dotyczy to tylko pojazdu pożarowego nie oznacza, iż są spełnione zasady bezpieczeństwa ruchu
drogowego.
Wbrew przytoczonemu stanowisku strony skarżącej Sąd nie dopatrzył się naruszenia przez organ art. 86 ust. 1 punkt 4 i 5 ustawy, mającego wpływ na wynik sprawy oraz art. 7, art. 8, art. 9, art. 11, art. 77, art. 80 i art. 107 § 1 i § 3 K.p.a., mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem tylko takie naruszenia mogłoby spowodować uchylenie zaskarżonej decyzji. Dowodzi to, iż postępowanie administracyjne w sprawie zostało przeprowadzone zgodnie z zasadami ogólnymi, jak i dowodowymi postępowania administracyjnego. Podjęte rozstrzygnięcie jest wynikiem dogłębnego rozważenia istotnych okoliczności faktycznych i utrwalenia poczynionych ustaleń w postaci materiału dowodowego sprawy, w konsekwencji uzasadnienia zajętego stanowiska zgodnie z wymogom art. 107 § 3 K.p.a.
W świetle powyższego nietrafnym jest zarzut skargi, jakoby organ w ogóle nie rozważył przypadku z punktu 5 art. 86 ust. 1 ustawy, tj. zagrożenia w ruchu drogowym. Organ w poczynionych rozważaniach wyraźnie podkreślił, iż - w jego ocenie - żadna z sytuacji przewidzianych w art. 86 ust. 1 w punktach od 1 do 13 ustawy nie występuje w sprawie. Zatem takim stwierdzeniem objął również przypadek z punktu 5. Natomiast nie musiał w sposób szczególny wykazywać, jak to uczynił w przypadku punktu 4, że drzewo nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego, bowiem sporna topola rośnie na drodze pożarowej, a nie w miejscu, w którym odbywa się ruch drogowy, którego zasady reguluje ustawa z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005r., nr 108, poz. 908, ze zm.). Drogi pożarowej o utwardzonej nawierzchni, umożliwiającej dojazd o każdej porze roku pojazdów jednostek ochrony przeciwpożarowej do obiektu budowlanego, pomiędzy którą a ścianą budynku nie powinny występować stałe elementy zagospodarowania terenu o wysokości przekraczającej 3 m lub drzewa (§ 11 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 czerwca 2003r. (Dz.U. nr 121, poz. 1139) nie można utożsamiać z drogą przeznaczoną do ruchu drogowego, zarówno w rozumieniu art. 2 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, jak również art. 4 pkt 2 ustawy z dnia 21 marca 1985r. (Dz.U. z2007r., nr 19, poz. 115, ze zm.).
W ocenie Sądu słusznie również wywiódł organ, iż w sprawie nie może znaleźć zastosowana art. 86 ust. 1 pkt 4 ustawy, zgodnie z którym nie pobiera się opłaty za usunięcie drzew, które zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych. Według Sądu, aby można było mówić o
wystąpieniu sytuacji uzasadniającej zwolnienie usuwania drzewa z obowiązku poniesienia opłaty, niezbędne jest spełnienie łącznie dwóch przesłanek. Po pierwsze, musi występować w obrocie prawnym istniejący obiekt budowlany, a po drugie, rosnące drzewo musi zagrażać bezpieczeństwu ludzi lub mienia w tym obiekcie. W związku z tym w każdym przypadku należy indywidualnie ustalić, czy takie zagrożenie występuje. Uwzględniając jednak fakt, że jest to jeden z wyjątków od obowiązku ponoszenia opłat za korzystanie ze środowiska, należy opowiedzieć się za tym, że zagrożenie to powinno mieć rzeczywisty charakter, a nie hipotetyczny (K. Gruszecki, Ustawa o ochronie przyrody. Komentarz, Zakamycze 2005, publ. Lex). Zatem bezpośrednim źródłem zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi lub mienia musi być wyłącznie drzewo rosnące w sąsiedztwie budynku i zagrożenie z jego strony musi obiektywnie istnieć w chwili ubiegania się strony o zezwolenie i wydawania zezwolenia. Skoro zaś sporna topola jest drzewem zdrowym, a więc niestwarzającym bezpośredniego zagrożenia, to oznacza że podmiot uzyskujący zezwolenie nie może być zwolniony od ponoszenia opłaty za jej wycięcie. Nadto, nawet w przypadku potencjalnego pożaru nie można byłoby postawić tezy, że drzewo zagraża bezpieczeństwu ludzi lub mienia w budynku, w którym wystąpił pożar, albowiem to pożar będzie bezpośrednim zagrożeniem dla ludzi i mienia, natomiast drzewo z racji usytuowania pomiędzy budynkiem a drogą pożarową może utrudnić dostęp do budynku podczas akcji ratowniczej, a więc tylko pośrednio przyczynić się do zwiększenia istniejącego już zagrożenia jakim jest pożar, zaś samo w sobie takiego zagrożenia nie będzie stwarzać. Poza tym takie zagrożenie jest zdarzeniem niepewnym, a więc hipotetycznym.
Odpowiedzialność za realizację obowiązków z zakresu ochrony przeciwpożarowej, w tym zapewnienie osobom przebywającym w budynku, obiekcie budowlanym lub na terenie, bezpieczeństwa i możliwości ewakuacji oraz przygotowanie budynku, obiektu budowlanego lub teren do prowadzenia akcji ratowniczej - zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 4 i pkt 5 oraz ust. 1a ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (Dz.U. z 2002r., nr 147, poz. 1229, ze zm.) - spoczywa na właścicielu budynku, zarządcy, użytkownikowi, czy faktycznie władającemu budynkiem. Zatem to te podmioty powinny podejmować wszelkie możliwe działania związane z zapewnieniem ochrony przeciwpożarowej, bez względu na koszty z nimi związane, aby w momencie zagrożenia pożarowego nie narażać ludzi na większe prawdopodobieństwo utraty życia czy zdrowia i mienia na
zniszczenie w istniejących obiektach budowlanych wynikające z braku wcześniejszego wywiązania się z obowiązków jakie nakłada na te podmioty art. 4 ust. 1 ustawy o ochronie przeciwpożarowej.
W świetle powyższego - wbrew twierdzeniom skarżącej - istniały wszelkie podstawy do ustalenia stronie w wydanym zezwoleniu opłaty za usunięcie drzewa, zaś jej wymiar nastąpił zgodnie z przepisami ustawy.
W tym stanie rzeczy - na mocy art. 151 P.p.s.a. - orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło