III SA/Kr 753/07

WyrokWSA w Krakowie2008-01-14

Skład orzekający: Bożenna Blitek, Halina Jakubiec, Piotr Lechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym jest obligatoryjne w przypadku naruszenia warunków zezwolenia przez kierowców, mimo twierdzeń przedsiębiorcy o samowolnym działaniu kierowców i braku jego winy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że naruszenie warunków zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów osób, polegające na zmianie trasy przejazdu lub umożliwianiu pasażerom wsiadania i wysiadania poza wyznaczonymi przystankami, stanowi podstawę do obligatoryjnego cofnięcia zezwolenia. Przepis art. 24 ust. 4 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym nie pozostawia organowi administracyjnemu swobody w ocenie sytuacji i nakłada obowiązek cofnięcia zezwolenia, niezależnie od tego, czy naruszenia popełnili kierowcy samowolnie, czy też wynikały one z zaniedbań pracodawcy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła cofnięcia zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym przedsiębiorcy J. M. Powodem były decyzje policji stwierdzające naruszenie przez kierowców przepisów ustawy o transporcie drogowym, polegające na zmianie trasy przejazdu i umożliwianiu pasażerom wsiadania i wysiadania poza wyznaczonymi przystankami. Przedsiębiorca twierdziła, że naruszenia były wynikiem samowolnego działania kierowców, którzy zostali zwolnieni, i że ponosi ona niezasłużoną odpowiedzialność. Organy administracji obu instancji utrzymały w mocy decyzję o cofnięciu zezwolenia, uznając, że przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za działania pracowników, a naruszenie warunków zezwolenia obliguje do jego cofnięcia.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Bożenna Blitek (spr.) Sędziowie WSA Halina Jakubiec NSA Piotr Lechowski Protokolant Monika Pilch po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 stycznia 2008 r. sprawy ze skargi J. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie cofnięcia zezwolenia na przewóz osób skargę oddala Pismem z dnia [...] Prezydent Miasta zawiadomił J. M. właścicielkę przedsiębiorstwa [...] J. M. o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie cofnięcia zezwolenia Nr [...] z dnia [...] na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym w ramach linii regularnej: K.-S.-S. W zawiadomieniu podano, że postępowanie zostało wszczęte w związku z decyzjami Komendanta Miejskiego Policji z dnia [...], nr [...] i [...] wydanymi po przeprowadzonych kontrolach drogowych w dniach [...] i [...], które to decyzje stwierdziły naruszenie przez przedsiębiorcę [...] J. M. przepisów ustawy z dnia 6 września o transporcie drogowym. Decyzją z dnia [...], nr [...] Prezydent Miasta cofnął z dniem [...] zezwolenie Nr [...] z dnia [...] wydane dla przedsiębiorcy: [...] J. M. z siedzibą w S. na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym w ramach linii regularnej: K.-S.-S. Jako podstawę prawną decyzji wskazano art. 18 ust. 1 pkt 1 lit. d¹ i art. 24 ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004r., Nr 204, poz. 2088 z późn. zm.). W uzasadnieniu decyzji wskazano, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdził, że przedsiębiorca: [...] J. M. "złamał kilka elementarnych zasad obowiązujących wszystkich przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą w ramach regularnych przewozów osób", określonych w ustawie z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym. Z wydanych przez Komendanta Miejskiego Policji decyzji o nałożeniu na przedsiębiorcę J. M. prowadzącą działalność pod nazwą "[...] J. M." kar pieniężnych w wysokości po 3.000 zł każda wynika, że kary te zostały nałożone w wyniku stwierdzenia podczas kontroli autobusów (w dniach [...] i [...]) należących do tego przedsiębiorcy, iż kierowcy zmieniają ustaloną w zezwoleniu trasę przejazdu oraz umożliwiają pasażerom wsiadanie i wysiadanie na przystankach nieobjętych rozkładem jazdy. Podkreślono, że tym samym – przez zmianę trasy przejazdu i dopuszczając do wsiadania i wysiadania pasażerów poza przystankami ujętym w posiadanym rozkładzie jazdy, na przystankach nieobjętych rozkładem jazdy, czy w miejscu do tego nie przeznaczonym - przedsiębiorca dopuścił się naruszenia warunków określonych w posiadanym zezwoleniu. Organ I instancji nie znalazł podstaw prawnych do umorzenia postępowania w tej sprawie pomimo takiego wniosku przedsiębiorcy i jego wyjaśnień stwierdzających, że powyższe naruszenia były samowolą kierowców. Zdaniem organu "proceder naruszania przez przedsiębiorcę i zatrudnianych przez niego kierowców warunków określonych w posiadanym zezwoleniu praktykowany jest od dłuższego czasu". W uzasadnieniu podniesiono, iż już "w dniu [...] Marszałek Województwa pismem znak [...] wszczął pierwsze postępowanie o cofnięcie zezwolenia Nr [...] z dnia [...] J. M. wskutek pierwszych stwierdzonych naruszeń warunków w nim określonych. Postępowanie to wprawdzie decyzją Marszałka Województwa znak: [...] z dnia [...] zostało umorzone i przyjęto wyjaśnienia strony, iż wszyscy kierowcy zostali pouczeni o zasadach wykonywania przewozów na tej linii, a powstałe naruszenie spowodował samowolnie kierowca, a jednocześnie przedsiębiorca zobowiązał się do realizowania przewozów osób na warunkach udzielonego zezwolenia, jednakże - zdaniem tego organu - przedsiębiorca z tego faktu nie wyciągnął właściwych wniosków. Organ zwrócił uwagę na to, że w toku tej sprawy przedsiębiorca, reprezentowany przez pełnomocnika złożył podobne wyjaśnienia w odniesieniu do skontrolowanych kierowców i ich postępowania w czasie wykonywania przewozów w ramach linii regularnej: K.-S.-S. i poinformował, że w stosunku do kierowców skontrolowanych w dniach [...] i [...] zostały wyciągnięte konsekwencje w postaci zwolnień dyscyplinarnych, a nawet na potwierdzenie tego złożono pismo potwierdzający rozwiązanie przez przedsiębiorcę z dniem [...] 2007r. umowy o pracę bez wypowiedzenia z jednym z kierowców skontrolowanych w [...] – P. C., to nie mniej organ zaznaczył, że "dyscyplinarne zwolnienie kierowców, którzy dopuścili się naruszeń przepisów w/w ustawy o transporcie drogowym, wskazanych w decyzjach Komendanta Miejskiego Policji, nie gwarantuje, że nowi pracownicy zostaną prawidłowo i rzetelnie przeszkoleni w zakresie przestrzegania zasad prawidłowego wykonywania przewozów w ramach przedmiotowej linii, o których mowa w przytoczonych powyżej przepisach prawa", a nadto zauważył, że zarówno podczas kontroli na okoliczność której prowadzone było przez Marszałka Województwa postępowanie w sprawie cofnięcia zezwolenia Nr [...] jak i tego, którego niniejsza decyzja dotyczy, skontrolowanym kierowcą był właśnie P. C. Biorąc również pod uwagę wyjaśnienia składane przez kierowców zawarte w protokołach kontroli sporządzonych przez funkcjonariuszy Policji, którzy przeprowadzili obie kontrole – zdaniem tego organu – nie sposób dać wiarę temu, aby skontrolowani przez nich kierowcy uczestniczyli w jakimkolwiek szkoleniu na temat regularnych przewozów osób, a jeśli nawet brali udział w takowym, to "można domniemywać, że ewentualnie szkolenie przeprowadzone w tym zakresie przez przedsiębiorcę było przeprowadzone nierzetelnie". Organ stwierdził, że dla kierowców tego przedsiębiorcy realizujących przewozy w ramach przedmiotowej linii posiadane w pojazdach dokumenty (tj. wypis z zezwolenia i rozkład jazdy) nie stanowią żadnych wytycznych, zgodnie z którymi powinni wykonywać przewozy, a wyznacznikami trasy przejazdu są żądania przewożonych pasażerów i stopień zatłoczenia na drogach. Jednak taki sposób świadczenia usług w ramach linii regularnej kłóci się z zasadami, jakie obowiązują dla takich przewozów, a o których mowa w ustawie o transporcie drogowym. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji podkreślił, że "przedsiębiorca, któremu udzielone zostało zezwolenie na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym ponosi odpowiedzialność za wszystkie aspekty dotyczące prowadzonej działalności gospodarczej polegającej na wykonywaniu przewozów w ramach posiadanego zezwolenia i odpowiada z tego tytułu przed stosownymi organami administracji publicznej, urzędami, instytucjami". Od powyższej decyzji organu I instancji J. M. wniosła odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. W uzasadnieniu odwołująca się podniosła – podobnie jak w wyjaśnieniach złożonych w toku postępowania przed organem I instancji - że naruszenie warunków wykonywania regularnych przewozów osób było wyłącznie wynikiem samowolnego działania jej kierowców. Zaznaczyła, że nigdy nie wyraziła zgody na to, aby kierowcy zmieniali trasę przejazdu lub zabierali pasażerów z miejsc nie będących przystankami. Zaznaczyła, że kierowcy, którzy dopuścili się tych naruszeń już nie pracują w [...] J. M. Jeden z nich (P. C.) został zwolniony, a drugi (A. C.) sam zrezygnował z pracy. J. M. stwierdziła również, iż pierwsze postępowanie o cofnięcie zezwolenia, które wszczął w dniu [...] Marszałek Województwa pismem znak [...] zostało umorzone nie tylko z powodu złożonych przez nią wyjaśnień, ale również ze względu na pozytywne wyniki czterech kontroli przeprowadzonych w okresie od [...] do [...]. Podała, że kierowcy, którzy są zatrudnieni w jej przedsiębiorstwie mogą zaświadczyć zarówno o przeprowadzonych szkoleniach, jak i o jej nakazach, aby wykonywali regularne przewozy osób zgodnie z warunkami obowiązującymi w krajowym transporcie drogowym w ramach linii regularnej. Podkreśliła też, że kierowcy w protokołach kontroli drogowych sami przyznają, że samowolnie dopuścili się wykroczeń, więc nie ma mowy o braku szkolenia lub nierzetelnym jego przeprowadzeniu i wyjaśniła, że przyjmując kierowcę do pracy, po sprawdzeniu jego kwalifikacji oraz wymaganych dokumentów zapoznaje się go z warunkami pracy, czasem pracy, rozkładem jazdy, przystankami oraz trasą przejazdu. Kierowca zanim wyjedzie na praktyczne szkolenie na miasto zna na pamięć godziny odjazdów, nazwy przystanków, trasę przejazdu i zobowiązuje się do zatrzymywania tylko i wyłącznie na wyznaczonych przystankach w rozkładzie jazdy i przestrzegania trasy przejazdu. Praktyczne szkolenie trwa tydzień czasu i polega na tym, że nowy kierowca jeździ przez 8 godzin codziennie z kierowcą, który doskonale zna daną linię i uczy się opanowania trasy przejazdu i przystanków do perfekcji. J. M. stwierdziła też, że po tygodniu szkolenia praktycznego osobiście weryfikuje czy kierowca nadaje się do pracy czy nie. Osobiście także przeprowadza kontrole na trasie obserwując czy kierowcy przestrzegają jej poleceń i stosują się do powierzonych obowiązków, czyli do przestrzegania warunków wynikających z wykonywania regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym w ramach linii regularnej. Podała, że zdaje sobie sprawę z tego, iż w myśl ustawy o transporcie drogowym to przedsiębiorca, któremu udzielone zostało zezwolenie na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym, ponosi odpowiedzialność za wszystkie aspekty dotyczące prowadzonej działalności gospodarczej polegającej na wykonywaniu przewozów w ramach posiadanego zezwolenia i odpowiada z tego tytułu przed stosownymi organami administracji publicznej, urzędami i instytucjami. Podniosła, że jeśli w firmie wykonującej regularne przewozy osób zatrudni się jednego kierowcę, który samowolnie zmieni sobie trasę przejazdu oraz nie będzie się stosował do poleceń pracodawcy, to natychmiast pracodawca traci zezwolenie i cały dotychczasowy jego wysiłek, inwestycje, oraz wizerunek firmy, nad którym pracował wiele lat idzie na marne. Zarzuciła, że tym sposobem jeden kierowca jest w stanie "wykończyć" każdego pracodawcę zajmującego się regularnym przewozem osób, albowiem to nie on odpowiada za wykroczenia, które popełnił. Tak właśnie - zdaniem odwołującej się - jest w jej przypadku, gdyż to ona jako przedsiębiorca została ukarana karami pieniężnymi w kwotach po trzy tysiące złotych każda oraz to w stosunku do niej prowadzone postępowanie administracyjne zakończyło się decyzją o cofnięciu zezwolenia, podczas gdy kierowcy, którzy doprowadzili do tej sytuacji, a którzy w związku z tym zostali przez nią zwolnieni, pracują w konkurencyjnych firmach transportowych i "śmieją się z tego jak można szybko wykończyć pracodawcę". Przekazując odwołanie J. M. organowi II instancji pismem z dnia [...] działający z upoważnienia Prezydenta Miasta (upoważnienie nr [...] z dnia [...]) H. K. - Zarząd Transportu [...] wskazał, iż komenda Miejska policji przekazała informację wraz z kserokopią decyzji Komendanta Miejski Policji z dnia [...] wydaną w wyniku kolejnej kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu [...] i stwierdzającą następny przypadek naruszenia przez przedsiębiorcę J. M. ustawy o transporcie drogowym, o jakim mowa w art. 24 ust. 4 pkt 2 tej ustawy. W odpowiedzi na powyższe pismo odwołująca się w piśmie z dnia 9 maja 2007r. wskazała, iż kara nałożona na nią decyzją Komendanta Miejskiego Policji Nr [...] z dnia [...] była wynikiem umyślnego działania kierowcy P. C., który znajdował się w okresie wypowiedzenia umowy o pracę za wcześniejsze swoje samowolne postępowanie ujawnione podczas kontroli drogowej w [...] i – zdaniem odwołującej się – w dniu [...] kierowca ten złośliwie i z premedytacją widząc policyjny radiowóz postanowił zabrać pasażerów w miejscu nie będącym przystankiem gdyż wiedział, że za to naruszenie nie on, a pracodawca J. M. zostanie ukarana karą w kwocie 3000 zł. Odwołująca się podkreśliła, że było to celowe działanie P. C., który chciał "odegrać się" na niej za zwolnienie go z pracy, tym bardziej, iż miał już załatwioną pracę na stanowisku kierowcy w firmie konkurencyjnej. Ponadto stwierdziła, iż zna przepis pozwalający jej na ponowne ubieganie się o zezwolenie w razie jego utraty po upływie trzech latach od dnia uprawomocnienia się decyzji o cofnięciu zezwolenia, jednakże w tym czasie będzie zmuszona zwolnić kierowców, a posiadany tabor odstawić do garażu. Decyzją z dnia [...], Nr [...] wydaną w wyniku odwołania J. M. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Jako podstawę prawną wskazano art. 18, art. 18b ust. 1, art. 18b ust. 2 pkt 3, art. 24 ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym, § 4 - 7, § 9 i § 10 Załącznika Nr 1 do Rozporządzenia Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 19 stycznia 2006r. w sprawie warunków i trybu wykonywania kontroli w zakresie przewozu drogowego (Dz. U. 2006r. Nr 19 poz. 193) oraz art. 7, art. 77 i art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Na uzasadnienie decyzji organ odwoławczy podał, że niedotrzymywanie przez przewoźnika – wykonującego na trasie objętej zezwoleniem przewozów regularnych w transporcie krajowym – warunków wskazanych zezwoleniem, polegających na nie respektowaniu warunków wykonywania przewozów spełnia dyspozycję przepisu art. 24 ust. 4 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym i skutkuje cofnięciem udzielonego zezwolenia. Organ ten zwrócił uwagę na to, że redakcja powołanego przepisu art. 24 ust. 4 pkt 2 omawianej ustawy nie pozostawia organowi orzekającemu w tym zakresie swobody w ocenie, czy w wypadkach opisanych tym przepisem zezwolenie powinno zostać cofnięte, a jednoznacznie i kategorycznie nakłada na ten organ obowiązek cofnięcia zezwolenia. Niewątpliwie zmiana trasy wykonywania przewozów, czy też zabieranie i wysadzanie pasażerów poza przystankami określonymi w rozkładzie jazdy jest naruszeniem warunków, na jakich zezwolenie zostało wydane. W przypadku stwierdzenia naruszeń, po stronie organu powstaje obowiązek cofnięcia zezwolenia i od obowiązku tego organ administracji odstąpić nie może. Decyzje administracyjne nakładające powyższą sankcję za naruszenia przepisów prawnych regulujących sprawy transportu drogowego mają – zdaniem organu II instancji - charakter szczególny i nie pozwalają na zastosowanie tzw. uznania administracyjnego. Organ ten potwierdził w uzasadnieniu ustalenia dokonane przez organ I instancji, a oparte o jednoznaczne ustalenia dokonane przez Policję w wyniku kontroli drogowej przeprowadzonej zgodnie z zasadami określonymi w Rozporządzeniu Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 19 stycznia 2006r., w którym określono warunki i tryb wykonywania kontroli w zakresie przewozu drogowego. Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, zarówno co do tego, że naruszenia warunków wykonywania regularnych przewozów w krajowym transporcie drogowym przez przedsiębiorcę J. M. nie miały charakteru incydentalnego, jak i co do tego, iż to przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za działania swoich pracowników. Nadto organ II instancji podkreślił, że analiza przeprowadzonego postępowania administracyjnego nie tylko nie wskazała na żadne uchybienia, ale organ I instancji zebrał istotny i pełny materiał dowodowy dla wyjaśnienia sprawy oraz dokonał jego oceny zgodnie z obowiązującymi przepisami, w ramach art. 77 § 1 kpa i art. 80 kpa. Z decyzją organu odwoławczego nie zgodziła się J. M., która w skardze ponowiła swoje dotychczasowe stanowisko i przedstawiła te same zarzuty i argumenty, jak w odwołaniu od decyzji organu I instancji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi i podtrzymało stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. (Dz. U. Nr 153, poz.1270 z późn. zm.) – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jednocześnie w oparciu o art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. W ramach tej kognicji Sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania. Stosownie do treści art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. (Dz. U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) - Kodeks postępowania administracyjnego (kpa) organ prowadzący postępowanie administracyjne obowiązany jest do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jak też obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarga nie jest uzasadniona. Sąd zwraca uwagę podstawę prawną wydanych decyzji w niniejszej sprawie stanowi ustawa z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004r., Nr 204, poz. 2088 z późn. zm.), która określa m.in. zasady podejmowania i wykonywania krajowego transportu drogowego, przy czym Rozdział 3 tej ustawy reguluje "Transport drogowy osób". I tak: "Art. 18. 1. Wykonywanie przewozów regularnych i przewozów regularnych specjalnych wymaga zezwolenia (...)". Wymogi zezwolenia zawarte są m.in. w art 22 ust. 1 pkt 1 i w art. 20 ust. 1 i 1a ustawy: "Art. 22. 1. Do wniosku o wydanie zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych w krajowym transporcie drogowym dołącza się: 1) proponowany rozkład jazdy uwzględniający przystanki (...)". "Art. 20. 1. W zezwoleniu określa się w szczególności: 1) warunki wykonywania przewozów; 2) przebieg trasy przewozów, w tym miejscowości, w których znajdują się miejsca początkowe i docelowe przewozów; 3) miejscowości, w których znajdują się przystanki - przy przewozach regularnych osób. 1a. Załącznikiem do zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, jest obowiązujący rozkład jazdy." Zasady wykonywania przewozów regularnych określa art. 18b, a w szczególności: "Art. 18b. 1. Przewozy regularne w krajowym transporcie drogowym wykonywane są według następujących zasad: (...) 3) wsiadanie i wysiadanie pasażerów odbywa się tylko na przystankach określonych w rozkładzie jazdy; (...) 7) zgodnie z warunkami przewozu osób określonymi w zezwoleniu, o którym mowa w art. 18. 2. Podczas wykonywania przewozów regularnych zabrania się: (...) 3) zabierania i wysadzania pasażerów poza przystankami określonymi w rozkładzie jazdy;(...) 5) naruszania warunków przewozu osób określonych w zezwoleniu, o którym mowa w art. 18." Bezspornym w sprawie jest fakt, iż przedsiębiorstwo "[...] J. M." uzyskało wymagane ustawą zezwolenie na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym w dniu [...], Nr [...]. W treści zezwolenia zaznaczono również, że jest ono ważne wraz z obowiązującym rozkładem jazdy. Załącznik do zezwolenia Nr [...] stanowił rozkład jazdy autobusów ze wskazaniem przystanków i godzin odjazdów. W niniejszej sprawie poza sporem pozostaje również fakt, że kierowcy pracujący w tym przedsiębiorstwie zmieniali ustaloną w zezwoleniu trasę przejazdu oraz umożliwiali pasażerom wsiadanie i wysiadanie na przystankach nieobjętych rozkładem jazdy. Potwierdzają to protokoły kontroli drogowych przeprowadzonych przez funkcjonariuszy Policji, jak również decyzje Komendanta Miejskiego Policji z dnia [...] stwierdzające naruszenie przez przedsiębiorcę J. M. przepisów ustawy z dnia 6 września o transporcie drogowym, a w szczególności naruszenie warunków przewozu osób określonych w udzielonym temu przedsiębiorcy zezwoleniu. Faktu tego nie kwestionuje również skarżąca. Należy zauważyć także, iż skarżąca w swych pismach dała wyraz temu, iż zna przepisy ustawy o transporcie drogowym wskazujące na to, iż to przedsiębiorca, któremu udzielone zostało zezwolenie na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym, ponosi odpowiedzialność za wszystkie aspekty dotyczące prowadzonej działalności gospodarczej polegającej na wykonywaniu przewozów w ramach posiadanego zezwolenia i odpowiada z tego tytułu przed stosownymi organami administracji publicznej, urzędami i instytucjami. Tym samym – zdaniem Sądu – skarżąca ma świadomość tego, iż jako przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność zarówno za zmianę trasy przewozów przez kierowców, jak i za zatrzymywanie się przez kierowców poza przystankami - w miejscach nie przeznaczonych do wsiadania i wysiadania pasażerów, za zatrzymywanie się przez kierowców na przystankach nieobjętych rozkładem jazdy, czy też za naruszenie przez kierowców - swoich pracowników w inny sposób obowiązującego rozkładu jazdy. W tej sytuacji, wobec znajomości obowiązujących przepisów, wydaje się, iż skarżąca kwestionując wydane decyzje w zasadzie nie zgadza się z obowiązującymi przepisami prawa, do zmiany których – np. w kierunku, w jakim sugeruje skarżąca – nie są uprawnione ani organy administracyjne, ani tym bardziej sądy administracyjne kontrolujące, co ponownie Sąd podkreśla, zgodność wydanych decyzji z obowiązującym prawem. Sąd zwraca uwagę, iż nie ma racji skarżąca twierdząc, że w przypadku samowoli kierowców nie ponoszą oni żadnej odpowiedzialności. Poza oczywistymi przypadkami ponoszenia przez kierowców odpowiedzialności za popełnione przez nich wykroczenia i przestępstwa w ruchu drogowym nie sposób nie zauważyć, że istnieje także odpowiedzialność cywilna kierowców w stosunku do pracodawców, nie wykluczając odpowiedzialności kierowcy za szkody poniesione przez pracodawcę np. na skutek cofnięcia pracodawcy zezwolenia na przewozy regularne w krajowym transporcie drogowym – jak w niniejszej sprawie – będącego wyłącznym wynikiem samowolnego, a więc zawinionego działania tego kierowcy - jak wskazuje to w swych pismach skarżąca. Zdaniem Sądu – każdy podmiot prowadzący działalność gospodarczą winien znać nie tylko podstawowe zasady odpowiedzialności własnej, ale także podstawowe swoje uprawnienia w stosunku do osób i podmiotów naruszających jego prawa i prowadzących do jego odpowiedzialności. Nie jest jednak rzeczą Sądu szczegółowe pouczanie takich podmiotów o ich prawach. Sąd podkreśla, że organy administracyjne przeprowadziły postępowanie w niniejszej zgodnie z obowiązującymi przepisami i zastosowały prawidłowo obowiązujące przepisy prawa materialnego, a w szczególności art. 24 ust. 4 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym: "Art. 24. 4. Zezwolenie cofa się w razie: 2) naruszenia lub zmiany warunków, na jakich zezwolenie zostało wydane oraz określonych w zezwoleniu;" Ma rację organ odwoławczy wskazując na kategoryczne brzmienia przytoczonego wyżej artykułu 24 ustawy, który stwierdza, że "zezwolenie cofa się...". Wojewódzki Sąd Administracyjny podziela w pełni stanowisko tego organu, iż tym sformułowaniem ustawodawca – w sytuacji określonej w art. 24 ust. 4 pkt 2 ustawy, jak w niniejszej sprawie, a więc w sytuacji "naruszenia warunków, na jakich zezwolenie zostało wydane oraz określonych w zezwoleniu" - nie pozostawił organowi administracyjnemu możliwości podjęcia innej decyzji, niż wyłącznie decyzji o cofnięciu zezwolenia. Ma więc rację Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdzając, że organ administracyjny został tym przepisem zobowiązany do cofnięcia zezwolenia w razie zaistnienia przesłanek wymienionych w ustawie i od tego obowiązku odstąpić nie może. Mając powyższe na względzie - Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga nie zawiera żadnego zarzutu mogącego być uwzględnionym i stwierdził, że organy obu instancji wydając zaskarżone decyzje nie naruszyły prawa - a przeto skargi nie uwzględnił i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł - jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło