II SA/Op 520/07
WyrokWSA w Opolu2008-01-15
Skład orzekający: Teresa Cisyk, Grażyna Jeżewska, Elżbieta Kmiecik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o niedopuszczalności odwołania zostało wydane z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności w zakresie prawidłowego ustalenia terminu do wniesienia odwołania?Ratio decidendi
Postanowienie o niedopuszczalności odwołania zostało wydane z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, ponieważ organ odwoławczy nie przeprowadził wystarczającego postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia daty doręczenia decyzji pierwszej instancji oraz okoliczności, w jakich strona uzyskała informację o wydaniu decyzji. Brak pełnego wyjaśnienia tych kwestii, w tym pominięcie pierwszego przesłania decyzji i nieustosunkowanie się do informacji uzyskanej przez stronę, narusza zasady prawdy obiektywnej, pogłębiania zaufania do organów i ochrony praw strony.Stan faktyczny
B. K. złożyła wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla rozbudowy istniejącego budynku. Decyzją z dnia [...] Burmistrz odmówił ustalenia warunków zabudowy, uznając inwestycję za sprzeczną z potrzebami interesu publicznego, bezpieczeństwem ruchu drogowego i ładem przestrzennym. B. K. wniosła odwołanie, kwestionując sposób powiadomienia o decyzji i zarzucając naruszenie jej własności. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło niedopuszczalność odwołania, uznając je za wniesione przed doręczeniem decyzji pierwszej instancji. B. K. zaskarżyła to postanowienie do WSA, podnosząc, że przebywa za granicą i uzyskała informację o decyzji od urzędnika, który zapewnił ją o terminowości odwołania.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. i określił, że postanowienie to w całości nie podlega wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Cisyk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Jeżewska Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Protokolant Sekretarz sądowy Mariola Górska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 stycznia 2008 r. sprawy ze skargi B. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie niedopuszczalności odwołania w sprawie warunków zabudowy terenu 1. uchyla zaskarżone postanowienie, 2. określa, że zaskarżone postanowienie w całości nie podlega wykonaniu.
Decyzją z dnia [...], nr [...], Burmistrz Miasta i Gminy [...] odmówił B. K. ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla zamierzenia inwestycyjnego przewidzianego do realizacji na terenie obejmującym część działki A obręb [...], położonym w miejscowości [...] przy Placu [...], polegającego na rozbudowie istniejącego budynku o funkcji handlowo- mieszkalnej. Decyzja wydana została na podstawie art. 4 ust. 2, art. 53 ust. 3 i 4, art. 54 w zw. z art. 64 ust. 1 i art. 59 ust. 1, art. 60 ust. 1, art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.), na skutek wniosku B. K. z dnia [...]. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, iż w ramach planowanej inwestycji przewidziano realizację obiektu piętrowego z podpiwniczeniem o wymiarach 3,5m x 6m, w formie dobudowy do istniejącego, zlokalizowanego częściowo na terenie wnioskowanym, a częściowo na działce sąsiedniej B. Zgodnie z treścią wniosku "parter obiektu będzie przeznaczony na usługi – kwiaciarnia, zaś piętro na cele mieszkaniowe". Podając, iż wnioskowany do zabudowy tren nie jest objęty ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego organ wskazał, iż wydając decyzję o warunkach zabudowy uwzględnić należy regulacje art. 53 ust. 3 pkt 1, i 2 oraz 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Powołując ustalenia stanu faktycznego, w zakresie uzasadnienia podjętego rozstrzygnięcia stwierdził, iż realizacja projektowanej inwestycji jest sprzeczna z potrzebami interesu publicznego (art. 1 ust. 2 pkt 9), ponieważ zabudowa terenu, funkcjonującego obecnie jako pas drogowy będzie zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego, uniemożliwi ruch pieszy i znacznie ograniczy wjazd pojazdów w obszar Pl. [...]. Uznał ponadto, iż rozbudowa w sposób określony we wniosku nie uwzględnia przepisów ustawy o drogach publicznych, a to z uwagi na to, że spowoduje ograniczenie widoczności na skrzyżowaniu ulic [...] i [...]. Wskazując z kolei, iż realizacja inwestycji zniszczy skomponowany przestrzennie, historycznie ukształtowany wlot ul. [...] w obszar dawnego rynku organ przyjął, iż inwestycja nie uwzględnia także wymagań ładu przestrzennego. Podał również, że związany jest treścią wniosku strony, a wyniki analiz ukazują, że brak jest możliwości zachowania ładu przestrzennego oraz warunków określonych w art. 53 ust. 4 pkt 9 ustawy.
W odwołaniu od decyzji, mającym postać druku faksowego, które wniesione zostało w dniu 18 października 2006 r., B. K. kwestionując rozstrzygnięcie oświadczyła, iż dopiero dnia 16 października 2006 r. została powiadomiona, przez pana M. będącego urzędnikiem Gminy [...], o decyzji oraz o tym, że "zgodnie z ustawą z dnia 1999 r." część jej nieruchomości, na której planowana jest inwestycja, została przekazana na własność gminy. Stosownie do tego podniosła zarzut "rażącego naruszenia własności osobistej i podstawowych zasad konstytucji". Jednocześnie wyjaśniła, iż około 8 lat temu GS [...] w P., która jest właścicielem nieruchomości przyległej, dokonała przeróbek w swoim budynku wybijając boczne drzwi wejściowe wychodzące na nieruchomość odwołującej. Wskazując, iż decyzja zawłaszczająca jej nieruchomość, jest jednostronnie korzystna tylko dla GS [...] w P., odwołująca podniosła, iż o ile zawłaszczony teren jest niezbędny pod drogę, to z pewnością nie cały, a jedynie część przylegająca do drogi. Cześć pomiędzy spornym budynkiem, a budynkiem GS [...], może być natomiast nadal zabudowana. Zaznaczyła ponadto, iż wartość jej nieruchomości, z uwagi na lokalizację (rynek) i wzrost cen, jest niewymierna do innego terenu oferowanego przez Gminę [...].
Pismem z dnia 30 października 2006 r., mającym postać druku faksowego, odwołująca wniosła o przesyłanie wszelkiej kierowanej do niej korespondencji E. K., pod adres: [...].
Postanowieniem z dnia [...], nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. stwierdziło niedopuszczalność odwołania. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ odwoławczy wskazał, iż we wniosku na podstawie którego wszczęto postępowanie, odwołująca podała aby kierowaną do niej korespondencję przesyłać na adres:[...] ul. [...]. Na ten też adres przesłano B. K. decyzję pierwszoinstancyjną, która po dwukrotnym awizowaniu odebrana została przez ojca odwołującej – H. M., w dniu 27 października 2006 r. Stosownie do tego, powołując orzeczenie NSA, organ odwoławczy stwierdził, iż decyzja sporządzona (a więc spełniająca wymogi formalne, ale nie doręczona) nie załatwia sprawy administracyjnej, gdyż nie wiąże organu ani strony, co uzasadnia przyjęcie, iż decyzja administracyjna jest wydana z chwilą jej doręczenia (ogłoszenia). Wskazując, iż zgodnie z art. 129 § 2 K.p.a. odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie, organ odwoławczy uznał, iż odwołanie B. K. z dnia 18 października 2006 r. zostało wniesione przed doręczeniem stronie zaskarżonej decyzji z dnia [...], wysłanej prawidłowo na wskazany przez stronę adres tj. [...]. Skoro zaś strona wniosła odwołanie przed wprowadzeniem decyzji do obrotu uznać należało, że odwołała się od projektu decyzji. W obowiązującym stanie prawnym odwołanie od projektu decyzji jednak nie przysługuje.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu B. K. wskazała, że zamieszkuje w Australii i dlatego, w celu uniknięcia "opóźnień w procedurze", w toku postępowania przed organem pierwszej instancji nawiązała kontakt telefoniczny z Panem M., który osobiście przyjmował jej wniosek o rozbudowę nieruchomości. Jak wyjaśniła, po wielokrotnych kontaktach telefonicznych Pan M. poinformował ją, że wydana w sprawie z jej wniosku decyzja jest negatywna i wysłana została na adres [...], gdzie, jak podała skarżąca, zamieszkuje jej 80- letni ojciec H. M.. Urzędnik ten oznajmił również, że termin odwołania od decyzji odmownej burmistrza wynosi tydzień czasu. Dlatego też, jak wskazała skarżąca, złożyła odwołanie. Podczas kolejnego kontaktu z Panem M. została natomiast poinformowana, że odwołanie "zmieściło się" w terminie. Podnosząc, iż fakt pobytu za granicą wykorzystywany jest przez organy do "wyeliminowania" złożonego wniosku (co jest niedopuszczalne w państwie demokratycznym). Dodatkowo wyjaśniła, iż dokonała wszelkich starań aby złożyć odwołanie w terminie i nie wniosła go po upływie terminu. Zwróciła uwagę, iż wydane w dniu [...]. zaskarżone postanowienie doręczone zostało jej w dniu 4 września 2007 r.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. podtrzymało w całości argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia i wniosło o oddalenie skargi. Ponadto, wskazując na uchybienie terminu do złożenia odpowiedzi w trybie art. 54 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, organ odwoławczy podał, że przyczyną uchybienia było prowadzenie korespondencji ze skarżącą w celu ustalenia jaki charakter ma jej pismo z dnia 14 września 2007 r. nazwane "odwołanie" od decyzji [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie odnotować należy, iż w niniejszej sprawie kontroli sądowej poddane zostało postanowienie organu odwoławczego stwierdzające niedopuszczalność odwołania, które jako ostateczne, kończące postępowanie, podlega bezpośrednio zaskarżeniu do sądu administracyjnego. Kompetencja sądu administracyjnego do kontroli tego rodzaju postanowień wynika z przepisu art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej P.p.s.a., zgodnie z którym sądy administracyjne orzekają w sprawach skarg na postanowienia wydawane w postępowaniu administracyjnym kończące postępowanie.
Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, iż w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest legalność aktu administracyjnego, czyli jego zgodność z przepisami prawa materialnego i prawidłowość przyjętej przez organ procedury, która doprowadziła do wydania aktu.
Jednocześnie, stosownie do art. 134 § 1 P.p.s.a., Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. To z kolei oznacza, iż w granicach danej sprawy, sąd dokonuje oceny zgodności zaskarżonego aktu z przepisami prawa, bez względu na zarzuty podniesione w skardze.
Przeprowadzona w niniejszej sprawie przez Sąd, według powyższych kryteriów, kontrola legalności wykazała, że zaskarżone postanowienie wydane zostało z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego. Zaznaczyć przy tym przyjdzie, iż z uwagi na zakres przedmiotowy zaskarżonego postanowienia, rozważaniami Sądu nie zostały objęte kwestie dotyczące merytorycznego rozstrzygnięcia w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, lecz zagadnienia związane z niedopuszczalnością odwołania w postępowaniu administracyjnym.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że regulacje prawne w zakresie postępowania administracyjnego realizują konstytucyjną zasadę prawa do zaskarżenia orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji (art. 78 Konstytucji RP). W myśl art. 127 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) – zwanej dalej K.p.a., od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie do jednej instancji. W przypadku pisemnej formy załatwienia sprawy, tj. sporządzenia decyzji w formie pisemnej, zgodnie z art. 129 § 2 K.p.a., odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Uwzględniając treści art. 129 § 2 K.p.a. podkreślić należy istotne znaczenie, jakie dla terminu do wniesienia odwołania ma element "doręczenia decyzji". Termin dokonania przez organ skutecznego w świetle przepisów postępowania administracyjnego doręczenia decyzji stronie, wyznacza bowiem początek biegu 14 – dniowego terminu do wniesienia odwołania. Stosownie zaś do tego brak doręczenia decyzji lub doręczenie jej z obrazą przepisów regulujących "doręczenia" w postępowaniu administracyjnym skutkuje tym, iż termin ten nie rozpoczyna swego biegu. Zauważyć ponadto należy, iż doręczenie decyzji ma zasadnicze znaczenie także dla samego bytu prawnego decyzji administracyjnej. Zgodnie bowiem z art. 110 K.p.a., o ile kodeks nie stanowi inaczej, organ administracji publicznej, który wydał decyzję, jest nią związany dopiero od chwili jej doręczenia. Oznacza to, iż prawny byt decyzji na zewnątrz rozpoczyna się z chwilą doręczenia decyzji stronie. Tym samym zaś brak skutecznego doręczenia powoduje, że decyzja nie wchodzi do obiegu prawnego, a co za tym idzie niedopuszczalne jest wniesienie od niej odwołania. Odwołanie można wszak wnieść jedynie od decyzji funkcjonującej w obiegu prawnym, a zatem skutecznie doręczonej. Teza ta znajduje swoje uzasadnienie w regulacji art. 129 § 2 K.p.a., zgodnie z którym odwołanie wnosi się w terminie 14 dni, który to termin rozpoczyna swój bieg dopiero od dnia doręczenia decyzji, a zatem od dnia w którym decyzja rozpoczęła swój byt prawny. Zasady oraz sposoby doręczania pism w postępowaniu administracyjnym regulują przepisy rozdziału 8 w dziale I Kodeksu postępowania administracyjnego. W stosunku do osób fizycznych będących stronami postępowania regulacje te przewidują przy tym dwa rodzaje doręczeń. Obok doręczenia właściwego określonego w art. 42 K.p.a., przepisy art. 43 i art. 44 K.p.a. normują również doręczenia zastępcze. Zauważyć przy tym trzeba, iż w przypadku doręczenia zastępczego decyzji, bieg terminu do wniesienia odwołania liczony jest od daty dokonania tego doręczenia. Data dokonania doręczenia zastępczego przez pocztę, w trybie art. 44 K.p.a. wynika, z odpowiedniej dokumentacji poczty. Nie może ona jednak pozostawiać wątpliwości. Późniejsze z kolei doręczenie decyzji, która została doręczona zastępczo, nie powoduje otwarcia od początku dla strony terminu do wniesienia odwołania (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 września 2006 r., sygn. akt II SA/Wa 1070/06, System Informacji Prawnej LEX nr 265557).
Uwzględniając powyższe dostrzec przyjdzie istotną, z punktu widzenia skuteczności odwołania, rolę terminu dokonania doręczenia decyzji stronie postępowania. Uchybienie 14 – dniowemu terminowi do wniesienia odwołania, bądź też wniesienie go przed rozpoczęciem biegu tego terminu, powoduje bezskuteczność odwołania, czego następstwem jest ostateczność decyzji pierwszoinstancyjnej. Warunkiem merytorycznego rozpoznania sprawy przez organ odwoławczy jest bowiem stwierdzenie, że odwołanie w sprawie jest dopuszczalne oraz, że zachowany został termin do jego wniesienia. Zgodnie z art. 134 K.p.a. niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do jego wniesienia organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia, które jest ostateczne. Stosownie do regulacji art. 134 K.p.a. odnotować przyjdzie, iż po otrzymaniu odwołania, przed dokonaniem merytorycznego rozpoznania sprawy, organ odwoławczy obowiązany jest zbadać w postępowaniu wstępnym, czy odwołanie jest dopuszczalne oraz czy zostało wniesione z zachowaniem terminu. Dokonując ustaleń w tym zakresie winien przy tym wziąć pod uwagę i rozważyć wszystkie okoliczności istotne z punktu widzenia dokonania takiej oceny w tym ustalić jednoznaczny termin dokonania doręczenia decyzji. W razie zaś wątpliwości i zaistnienia konieczności wyjaśnienia kwestii istotnych dla ustaleń w zakresie dopuszczalności odwołania i dochowania terminu, przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w niezbędnym zakresie. Jednocześnie, w myśl art. 81 K.p.a. winien w postępowaniu tym umożliwić stronie wypowiedzenie się co do okoliczności będącej przedmiotem postępowania wyjaśniającego. Wydanie postanowienia na podstawie art. 134 K.p.a., bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, co do okoliczności mających wpływ na dopuszczalność odwołania, czy też dochowanie terminu, uznać wszak należy za naruszające przepisy art. 7 i art. 77 K.p.a.
Uwzględniając powyższe rozważania, w zakresie oceny legalności zaskarżonego postanowienia, w pierwszej kolejności odnotować należy, iż organ odwoławczy stwierdzając niedopuszczalność odwołania, nieprawidłowo powołał jako podstawę prawną rozstrzygnięcia art. 144 K.p.a. Przepis ten, zawierający odesłanie do odpowiedniego stosowania przepisów dotyczących odwołań, dotyczy bowiem postępowania zażaleniowego i znajduje zastosowanie do zażaleń, które przysługują na wydawane w toku postępowania administracyjnego postanowienia, niemające przymiotu ostateczności. Postanowienie o niedopuszczalności odwołania jest natomiast postanowieniem ostatecznym, na które nie przysługuje zażalenie, lecz skarga do sądu administracyjnego. Nie jest ono zatem wydawane w trybie zażaleniowym. Stosownie zaś do tego, przepisy regulujące tryb zażaleniowy w postępowaniu administracyjnym nie znajdują do niego zastosowania i nie mogą stanowi podstawy prawnej rozstrzygnięcia o niedopuszczalności odwołania.
W ocenie Sądu uznać ponadto należało, iż postępowanie przed organem odwoławczym w zakresie oceny dopuszczalności wniesionego przez skarżącą odwołania przeprowadzone zostało z istotnym naruszeniem przepisów postępowania tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a.
Zauważyć trzeba, iż istotną w niniejszej sprawie, z punktu widzenia podjętego przez organ odwoławczy rozstrzygnięcia okolicznością jest data doręczenia decyzji stronie skarżącej. W zaskarżonym postanowieniu, stwierdzając przedwczesność wniesionego w dniu 18 października 2006 r. odwołania organ odwoławczy przyjął, iż skutecznie decyzja pierwszoinstancyjna doręczona została skarżącej pod wskazanym przez nią adresem, pod którym to przesyłka odebrana została przez jej ojca, w dniu 27 października 2006 r. Stosownie do tego dostrzec trzeba, iż o ile materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu administracyjnym potwierdza dokonanie doręczenia decyzji w tej dacie, o tyle podejmując rozstrzygnięcie w oparciu o tę okoliczność, organ odwoławczy przemilczał kwestię pierwszego przesłania decyzji, które miało miejsce w dniu 4 października 2006 r. Nie dokonując w tym zakresie oceny, co do jego skuteczności, nie wyjaśnił przy tym, czy mogło mieć ono jakikolwiek wpływ na bieg terminu do wniesienia odwołania. W żaden sposób nie odniósł się także, do zasygnalizowanej w odwołaniu okoliczności, iż skarżąca uzyskała informację o wydaniu decyzji w dniu 16 października 2006 r. Jednocześnie nie podjął działań mających na celu wyjaśnienie, czy faktycznie w dniu 16 października 2006 r. skarżąca uzyskała informację o decyzji, a jeśli tak to w jaki sposób i w jakim zakresie skarżąca powzięła wiadomość o rozstrzygnięciu sprawy przez organ pierwszoinstancyjny.
Zaznaczyć w tym miejscu przyjdzie, iż w skardze skarżąca podała, jakoby informację o wydanej decyzji uzyskała telefonicznie od pracownika Urzędu Miasta i Gminy [...], który poinformował ją również o tym, że decyzja wysłana została na wskazany przez nią adres oraz że odwołanie od decyzji należy wnieść w ciągu tygodnia. W późniejszej zaś rozmowie potwierdził, że wniesione przez skarżącą odwołanie wpłynęło do organu w terminie. Stosownie do tego, stwierdzić przyjdzie, iż niepodjęcie przez organ odwoławczy postępowania wyjaśniającego, co do okoliczności powzięcia przez skarżącą informacji o decyzji w dacie 16 października 2006 r., mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie bowiem z art. 9 K.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są do informowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków, będących przedmiotem postępowania, a ponadto obowiązane są czuwać nad tym aby strona nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa i w tym celu udzielać im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. W myśl tego, w sytuacji zatem gdy pracownik organu stwierdzi, iż zamierzenia strony w zakresie podjęcia działań w sprawie, wiążą się dla niej z niekorzystnymi skutkami, winien w jasny sposób wyjaśnić jej całokształt okoliczności sprawy i wskazać konsekwencje planowanych działań. Zauważyć przy tym trzeba, iż obowiązki określone w art. 9 K.p.a. dotyczą całokształtu informacji związanej z załatwianiem sprawy i obejmują cały tok postępowania na każdym jego etapie, tak w zakresie przepisów prawa materialnego, jak i procesowego. Ich niewykonanie, polegające na nieudzielaniu informacji, udzieleniu informacji błędnej, niejasnej czy też niewyczerpującej, jeśli miało znaczenie dla praw i obowiązków związanych ze sprawą, a tym samym na wynik sprawy, bez względu na to w jakiej fazie postępowania miało miejsce, stanowi zaś istotne naruszenie art. 9 K.p.a. Jednocześnie jednak, skutki prawne nieprawidłowej informacji nie mogą obciążać strony i wywoływać negatywnych następstw w sferze jej praw. Strona postępowania nie może bowiem ponosić negatywnych konsekwencji udzielenia jej błędnej informacji, zwłaszcza jeśli działa bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika. W odniesieniu do niniejszej sprawy stwierdzić zatem trzeba, iż organ odwoławczy oceniając dopuszczalność odwołania winien wyjaśnić, wskazaną przez stronę okoliczność uzyskania przez nią od pracownika organu informacji o zaskarżonej decyzji w dniu 16 października 2006 r. oraz ustalić jaki zakres informacja ta obejmowała i czy mogła mieć negatywny wpływ na uchybienie przez skarżącą przepisom regulującym wniesienie środka odwoławczego. W tym zakresie winien zaś skorzystać ze środków dowodowych określonych w przepisach. Brak ustaleń w tym zakresie uznać należało w ocenie Sądu, za naruszenie zasad postępowania administracyjnego określonych w art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.
W tym miejscu, mając na uwadze pominięte przez organ odwoławczy przy ocenie dopuszczalności odwołania okoliczności, w szczególności zaś pierwsze przesłanie decyzji do strony, wskazać ponadto przyjdzie, iż jakkolwiek organ może uznać niektóre dowody za niewiarygodne, winien jednak wskazać w uzasadnieniu rozstrzygnięcia powody, dla których odmówił tym dowodom wiarygodności oraz mocy dowodowej. Brak ustosunkowania się przez organ do niektórych dowodów, budzi wszak wątpliwości co do prawidłowości oceny całokształtu materiału dowodowego i narusza zasadę określoną w art. 80 K.p.a., w myśl której organ ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Uznać przy tym trzeba, iż przekroczenie granic oceny na podstawie art. 80 K.p.a. będzie następować także wówczas, gdy organ odwoławczy pozostawi poza swoimi rozważaniami okoliczności podnoszone przez stronę w odwołaniu i pominie istotne dla sprawy materiały dowodowe.
Skoro zatem w niniejszej sprawie organ odwoławczy nie odniósł się do okoliczności przesłania decyzji skarżącej w dniu 4 października 2006 r. oraz nie rozważył uzyskania przez stronę informacji o decyzji w dniu 16 października 2006 r., stwierdzić należało, iż postępowanie wstępne w zakresie dopuszczalności odwołania, przeprowadzone zostało również z naruszeniem art. 80 K.p.a. Jak już wcześniej wskazano, termin dokonania doręczenia decyzji stronie, stanowi istotną, z punktu widzenia skuteczności odwołania okoliczność, którą organ odwoławczy winien wyjaśnić, przy uwzględnieniu wszystkich kwestii mających wpływ na ustalenie początku biegu terminu do wniesienia odwołania.
Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. Orzeczenie o niewykonywaniu zaskarżonego postanowienia oparto zaś o art. 152 P.p.s.a.
Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z powyższych rozważań i sprowadzają się do wyjaśnienia wszystkich kwestii związanych z ustaleniem terminu do wniesienia odwołania oraz dokonania oceny stanu faktycznego zgodnie z art. 80 K.p.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło