II FZ 163/08

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2008-06-11

Skład orzekający: Bogusław Dauter

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spóźnione przekazanie korespondencji sądowej przez pracownika spółki prezesowi zarządu, spowodowane awarią samochodu w drodze po odbiór przesyłek, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej z powodu braku winy?
Ratio decidendi
Spóźnione przekazanie korespondencji sądowej przez pracownika spółki prezesowi zarządu, nawet jeśli spowodowane awarią samochodu, nie stanowi wystarczającej przesłanki do przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej z powodu braku winy. Ciężar udowodnienia braku winy spoczywa na wnioskodawcy, który musi wykazać szczególną staranność, a błąd pracownika w organizacji pracy w osobie prawnej podlega innej ocenie niż w przypadku osoby fizycznej.
Stan faktyczny
Spółka E. sp. z o.o. wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. dotyczącej podatku dochodowego od osób prawnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny wezwał spółkę do usunięcia braków formalnych i fiskalnych skargi. Spółka, powołując się na przeoczenie pracownika, który otrzymał korespondencję, ale przedstawił ją prezesowi zarządu z opóźnieniem (po awarii samochodu), wniosła o przywrócenie terminu. WSA oddalił wniosek, uznając brak winy za niewystarczająco uzasadniony. NSA oddalił zażalenie spółki na postanowienie WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalił zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA : Bogusław Dauter (spr.) po rozpoznaniu w dniu 11 czerwca 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia E. sp. z o.o. w K. na postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 23 stycznia 2008 r. sygn. akt I SA/Kr 1255/07 w zakresie oddalenia wniosku o przywrócenie terminu w sprawie ze skargi E. sp. z o.o. w K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 3 sierpnia 2007 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych za 2005 r. postanawia: oddalić zażalenie Postanowieniem z 23 stycznia 2008 r, I SA/Kr 1255/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił wniosek E. sp. z o.o. w K. o przywrócenie terminu w sprawie ze skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z 3 sierpnia 2007 r., nr [...], w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób prawnych za 2005 r. Rozstrzygnięcie to zapadło w następującym stanie sprawy: spółka wniosła skargę na decyzję organu podatkowego drugiej instancji. Zarządzeniem z 30 października 2007 r. strona skarżąca została wezwana do usunięcia braków formalnych i fiskalnych skargi. Zarządzenie to zostało spółce doręczone 30 listopada 2007 r. Pismem z 31 grudnia 2007 r. spółka wniosła o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych oraz do uiszczenia wpisu sądowego. Uzasadniając wniosek wskazano, że osoba będąca pracownikiem strony, co prawda otrzymała korespondencję z sądu 30 listopada 2007 r., jednakże na skutek swojego przeoczenia przedłożyła ją prezesowi zarządu spółki dopiero 24 grudnia 2007 r. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie sąd pierwszej instancji powołując się na treść art. 87 § 1 i 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) wskazał, że nie przekazanie korespondencji przez pracownika spółki prezesowi zarządu nie jest wystarczającą przesłanką do przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw. Zdaniem sądu pierwszej instancji skarżąca w żaden sposób nie wykazał, iż nie z własnej winy nie zachowała terminu do uzupełnienia braków formalnych i fiskalnych w terminie zakreślonym przez sąd, i że w jej przypadku "zaistniała sytuacja wyjątkowa". 4. W zażaleniu na powyższe postanowienie spółka podniosła, że nie przekazanie przez pracownika korespondencji prezesowi zarządu jest wystarczającą przesłanką do przywrócenia terminu. W drodze bowiem po odbiór korespondencji pracownicy spółki zepsuł się w porze wieczornej samochód. Sytuacja ta wywoła stres, którego skutkiem było zapomnienie o wszystkich przesyłkach nie tylko tych z sądu. Zdaniem strony nie można mówić o winie zarządu w sytuacji kiedy czynności z zakresu odbioru przesyłek powierzono pracownikowi, któremu przydarzyło się nieszczęście, jakim jest awaria samochodu wieczorną porą w obcym mieście w piątek wieczór. Zdaniem strony obiektywny miernik staranności jaki należy przyjąć, rozstrzygając o przesłance winy odnieść trzeba w pierwszym rzędzie do wnioskodawcy, a dopiero ewentualnie w dalszej kolejności do osób, które wykonują stosowne czynności za wnioskodawcę, przyczyniły się do uchybienia terminu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: 5. Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Z mającego zastosowanie w sprawie art. 86 § 1 u.p.p.s.a. wynikają dwa rodzaje obowiązków. Z jednej strony wskazany przepis, odczytywany łącznie z art. 87 § 2 powołanej ustawy, obciąża wnioskodawcę ciężarem uprawdopodobnienia przesłanek w nim określonych. Użyte w tym przepisie pojęcie nieostre, tj. brak winy, wymaga skonkretyzowania w postaci dokładnej i wyczerpującej argumentacji skarżącego, względnie gdy okaże się to konieczne, zobrazowania sytuacji za pomocą odpowiednich dokumentów. Z powyższym obowiązkiem skarżącego powiązany jest odpowiadający mu obowiązek sądu, do dokonania wszechstronnej i rzetelnej oceny wskazanych we wniosku (załączonych dokumentach) okoliczności z uwzględnieniem zasad logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego, dostępnej wiedzy oraz innych elementów, które pozwalają domniemywać, że wskazane okoliczności mieszczą się w hipotezie art. 86 § 1 p.p.s.a. W swojej ocenie sąd związany jest granicami wytyczonymi przez art. 85 p.p.s.a., tj. zasadą bezskuteczności czynności sądowych dokonanych po upływie terminu oraz uregulowaniami art. 141 § 4 w zw. z art. 166 u.p.p.s.a., zgodnie z którymi sąd zobowiązany jest odpowiednio umotywować swoje rozstrzygnięcie (por. post. NSA z 9 lutego 2006 r., sygn. akt II FZ 531/06, niepubl.). Mając zatem na uwadze powyższe, należy zauważyć, że wskazanych przez skarżącą spółkę okoliczności nie można uznać za uzasadniające przywrócenie terminu - a dokonana w tym zakresie ocena sądu pierwszej instancji zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego jest prawidłowa. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że jako przyczynę uzasadniającą brak winy w uchybieniu terminu spółka we wniosku wskazała że osoba będąca pracownikiem strony, co prawda otrzymała korespondencję z sądu 30 listopada 2007 r., jednakże na skutek swojego przeoczenia przedłożyła ją prezesowi zarządu spółki dopiero 24 grudnia 2007 r. W złożonym zażaleniu dodatkowo wskazano, że w drodze po odbiór korespondencji, pracownicy spółki zepsuł się w porze wieczornej samochód. Sytuacja ta wywoła stres, którego skutkiem było zapomnienie o wszystkich przesyłkach nie tylko tych z sądu. W związku z tym należy zauważyć, że rozpatrując wniosek sąd pierwszej instancji nie mógł znać okoliczności powoływanych przez skarżącego w zażaleniu. Tym samym dokonana przez sąd pierwszej instancji ocena oparta była na wszystkich znanych mu okolicznościach i nie została przez skarżącego zakwestionowana. To bowiem na wnioskodawcy spoczywa obowiązek prawidłowego udokumentowania wniosku i przedstawienia okoliczności uzasadniających przywrócenie. Nie może być bowiem tak, że dopiero w zażaleniu skarżący wskazuje na szerszy zakres okoliczności, które mogłyby uzasadniać dodatkowo wniosek o przywrócenie terminu, widząc w tym jednocześnie okoliczności które uzasadniałyby uchylenie prawidłowego postanowienia sądu pierwszej instancji. Odnosząc się natomiast do podnoszonej w zażaleniu kwestii miernika staranności, należy wskazać, że co do zasady strona ma rację. Jednakże powoływany w zażaleniu fragment uzasadnienia postanowienia NSA z 5 września 2006 r., II FZ 531/06, niepubl., nie może mieć w przedmiotowej sprawie zastosowania. W tamtej bowiem sprawie istniały zdecydowanie inne okoliczności stanu faktycznego niż w przedmiotowej sprawie. Wskazać bowiem należy, że na gruncie przedmiotowej sprawy przyczyną złożenia wniosku o przywrócenie terminu, było spóźnione przekazanie korespondencji sądu prezesowi zarządu. Sprawa dotyczy zatem w tym zakresie stosunków obowiązujących w osobie prawnej, a konkretnie winy w wyborze osoby odpowiedzialnej za odbiór korespondencji. Analizując zatem pojęcie winy w wyborze należy wskazać, że dotyczy ono przede wszystkim zlecenia czynności profesjonaliście (zawodowemu pełnomocnikowi) por. postanowienie NSA z dnia 29 lipca 2004 r, sygn. akt FZ 110/04, niepubl.) bądź podmiotu, od którego należałoby wymagać należytej organizacji pracy (zwłaszcza osoby prawnej, przedsiębiorcy) por. post. NSA z dnia 26 stycznia 2000 r., sygn. akt III SA 8291/98, Lex 40385. To pracodawca jest odpowiedzialny za prawidłową organizację w zakładzie pracy. W tej sytuacji błąd osoby odpowiedzialnej za odbiór korespondencji podlega innej ocenie niż w przypadku, gdyby dotyczyło to osoby fizycznej. Tym samym podnoszone w zażaleniu i wniosku okoliczności nie można uznać za uzasadniające brak winy. W konsekwencji wydane przez sąd pierwszej instancji orzeczenie odmawiające przywrócenia terminu jest prawidłowe. Z przytoczonych wyżej względów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło